Gość: ZetKa
IP: *.net.com / 3.111.148.*
27.08.02, 17:09
No, Kurier znowu msci sie za swoja nieudolnosc. Sam kiedys pisal artykuly,
zeby odzyskac Colleoniego. Ale mu nie wyszlo. A od kiedy zaczelo cos
wychodzic Gazecie, to nagle pomysl okazal sie bzdurny.
No dobra, z kosztami placu to przegiecie, ale:
"jeszcze bardziej uwypukli mizerię podupadającego majątku, którym zarządza
miasto Szczecin" - zazwyczaj stawianie takich pomnikow i sam fakt ich
istnienia swiadczyl o wielkosci, a nie o mizerii miasta. No, chyba ze pomnik
jest za maly, ale bez przesady - kto teraz stawia wieksze?
"Teraz spełni się tu pomysł redaktora naczelnego jednej z gazet" - no i tu
wyszlo szydlo z worka. Bo to nie nasz pomysl, a konkurencji - znaczy zly?
Szkoda, ze maja taka krotka pamiec. I szkoda, ze "TAK WSPANIALY" kurier sam
popieral takie beznadziejne pomysly. Nieomylni popierali takie badziewie -
wyobrazacie sobie cos takiego?
"Dotychczas pl. Lotników był zieloną oazą z ławkami" - tak, troszke trawy i
to wszystko. No, chyba ze nawiazuja do tradycji Zielonej Aleji - ale ten
Colleoni to z tego samego okresu. Fakt, wybetonowanie (wypolbrukowanie) placu
nie bylo najmadrzejszym pomyslem, ale bez przegiec, oazy zieleni to tam juz
dawno nie bylo...