Dodaj do ulubionych

Pomnik pod specjalnym nadzorem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:17
To pilnowanie to prowokowanie... Coś czuję po plecach, ze jak odsłonią to
zaraz zamalują, utrącą lub insze szkody zrobią. Gdyby to nie takie ludyczne
było, może nie trzeba było aż tak pilnować? Sam nie wiem... Ale mnie sie to
szkaradztwo nie podoba i tyle! W komunie za coś takiego oberwałby się po
łapkach... co najmniej!
Obserwuj wątek
    • Gość: Tylko podatnik Ulala, gonic ptaszyska srajace, gonic-zadnej kupki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:29
      Tak, najlepiej machac szmatami.
      • Gość: Andrzej Re: Ulala, gonic ptaszyska srajace, gonic-zadnej IP: *.nll.se 25.08.05, 11:23
        Tylko podatnik, choc glupi...
      • kurde.felek Re: Ulala, gonic ptaszyska srajace, gonic-zadnej 25.08.05, 18:41
        Smętny w nastrojach bo leje i szaro, nostalgicznie sącząc whisky słuchałem
        głosu pocieszenia.
        - Ty się tym pomniekiem nie ekscytuj - przyjaciel tłumaczył mi sącząc burbona
        na odmianę - tylko spójrz optymistycznie. Aniołek stróż z tortem w dłoniach.
        Słodki Anioł. Musisz tak zaraz ponuro interpretować wszystko dookoła?
        - Ale paskuda w obliczu, ponury.
        - Bo cherlak a tort w garści, też byś wkurzony, jak byś miał ochotę...
        - Nie lubię słodyczy a cierniowych torcików w szczególności.
        - A ja bym zjadł coś słodkiego.
        Popatrzyłem na niego leniwie. Ja - do sklepu nie idę, bo leje.Pies? -
        wykluczone, żadną suszarką go nie dosuszę. Powlekłem świeżutką pościel w
        sypialni a psisko kocha właśnie takie pachnące piernaty, gdy wytytłany po uszy.
        No więc kto idzie?
        Anioł dalej patrzył ponuro za oknem. Szyby pokyły paski kropli, na dnie butelki
        starego szmuglera tylko tyci, tyci płynu.
        I nagle coś błysnęło mi w oku.
        - Słuchaj - rzekłem z nadzieją w głosie - może tak pójdziemy na kompromis?
        Zrobię z piwa grzańca z koglem-moglem, dodam szczypte imbiru, będzie słodko w
        gardle i na duszy. A anioł w międzyczasie wykąpie się w deszczu, zieleń się
        nieco zrewitalizuje - powiedziałem na dodatek nieco uczenie, bo z kręgach
        naukowych to lubią a chciałem by nastrój się nieco poprawił.
        Popatrzył na mnie spojrzeniem anioła.
        - A co masz? jeżli żywca to piję, jeśli stronga - to wysiadam. Do grzanca nie
        pasuje.
        Miałem i to i to.
        Torcik Anioła został uratowany.

    • Gość: krakus pieski swiat IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.08.05, 10:10
      jak to tak bez smyczy chodzic? niech straznik pilnuje!
      • kurde.felek Re: pieski swiat 25.08.05, 10:39
        W smyczy czy bez - i tak pieski obsikują dywaniki z trawki, położone jak za
        czasów najlepszej komuny w ciągu jednej nocy.
        Nawet w środku lata drzewka się przesada wbrew sztuce ogrodniczej, byle tylko
        aniołka byyło dobrze widać!
        A z gołębiami to juz istne skaranie boskie, one niczego nie respektują i na
        głowie aniołka swoje białe pacynki zostawiają. Bezczelne takie.
        O Rudym, kocim bandycie gołebim nie wspomnę - bo i tak chodzi własnymi drogami
        i pomnik prędziej czy później zaznaczy swoim zapachem, bo leży na jego
        terytorium.
        Biedne te stróże od pilnowania aniołka stróża solidarnościowego! Z kotem muszą
        po walczyć, pieski pogonić, batalię gołębiom wydać.
        Jak Rudy obsika i zaznaczy pomnik, przed uroczytościami to co? Będzie koci
        zapaszek zalatywał czcigodnym zebranym?
        Chyba jakieś perfumy i dezedoranty trxzebaby zawczasu kupić, ot tak na wszelki
        słuczaj!
        Maszty i flagi to pestka.
        Pomnik aniołka powinien pachnieć a nie śmierdzieć!
        • kay36 Re: pieski swiat 25.08.05, 10:47
          Straż miejska od 8-do 20, a później w nocy firma orchroniarska i napewno od
          tych szkód nocnych sa ubezpieczeni. Spoko niedługo będzie padać i aniołek
          natura umyje i bedzie błyszczał. Po co tak sie kurde. felku tak martwisz, po
          co, czy ty bedziesz tam stał i piers wyprężał do medalu wystąp.
          • kurde.felek Re: pieski swiat 25.08.05, 10:55
            Moja pierś nie jest medalowa.
            Mnie aniołem narusza kanony estetyki, ale jakoś to wytrzymam, bo zieleń mimo
            strzyżenia odrośnie, a nocne i dzienne straże po prostu - śmieszą.
            Nie ma już miasto widać na co wydawać pieniędzy!
            • kay36 Re: pieski swiat 25.08.05, 11:04
              Przywykniesz jak gawiedź spreyem pomaluje - w gwizdki na niebieskim tle. A
              tak w nocy przy pełni ksieżyca, anioł nieźle wygląda, co nie oglądałeś go? To
              zobacz jak wtedy jest romantycznie i pięknie i się ciesz, bo gdyby nie anioł to
              by ci wyrósł budynek na całym placu i drzewek by nie było szczególnie wiśni
              japońskiej.
              • kurde.felek Re: pieski swiat 25.08.05, 11:11
                Ogladałem, ale w tym czase (pełnia była kilka dni temu) otoczenie przypominało
                ściernisko, poczekam do następnej!
                Tylko mi tej wiśni japońskiej, która poszła pod topór żal!....
                Każde wycięte bez potrzeby dzrewo - to blizna na naturze.
                Placyk wyraźnie przez postawienie aniołka został okrojony w swoich "zielonych
                płaszczyznach", a w planach - kolejne zabetonowania trawników lub okrojenia
                ich dla ścieżek dla oglądajacych.
                To smuci, bo jestem zdecydowanym zwolennikiem wprowadzania zieleni w miejskie
                przestrzenie a nie jej rugowania.
                • e.beata Re: pieski swiat 25.08.05, 20:59
                  Rozumiem Ciebie dobrze, jak patrzę na pl. Lotników to mam gulę w gardle. komu
                  ta zieleń przeszkadzała? Co to za moda nowa? Przy papieżu tez twarde podłoże ma
                  być, przy Szkaradku też. Co najmniej tak jakby w tych miejscach raz na tydzień
                  tłumy ludzi się zbierały.
                  Co do Szkaradka. Kazdy prezydent pozostawia po sobie takie pamiątki na jakie go
                  stać ;-)) Bartłomiej polał wodą, Jurczyk zostawia słomiany cierniowy ogień.
        • Gość: Naza A muchy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 17:59
          ...srały na Najjaśniejszego Pana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka