Dodaj do ulubionych

Wyrósł bilbord

IP: 83.168.106.* 29.08.05, 20:30
Na pl Kościuszki,
z Arkadiuszem Litwińskim.
To on też na posła ?
Z którego miejsca ?
Miał być kandydatem na prezydenta Szczecina.
Obserwuj wątek
    • blackexit Re: Wyrósł bilbord 29.08.05, 20:37
      Gość portalu: poloneZ napisał(a):

      > Na pl Kościuszki,
      > z Arkadiuszem Litwińskim.
      > To on też na posła ?
      > Z którego miejsca ?

      6 albo 7 juz nie pamietam

      > Miał być kandydatem na prezydenta Szczecina.

      mamnadizje ze bedzie. a w wyborach sobie sprawdzi czy ludzie go lubia.

      pozdrawiamm black
    • Gość: poloneZ Re: Wyrósł bilbord IP: 83.168.106.* 29.08.05, 20:42
      To wspaniały i mądry facet jakich niewielu w elitach naszego miasta.
      Naprawdę szkoda słać go w posły. Szkoda.
      • blackexit Re: Wyrósł bilbord 29.08.05, 20:49
        Gość portalu: poloneZ napisał(a):

        > To wspaniały i mądry facet jakich niewielu w elitach naszego miasta.
        > Naprawdę szkoda słać go w posły. Szkoda.

        raczej nie uda sie go wyslac a mysle ze ucieszy sie z kilku glosow i bedzie
        wiedzial ze nie jest sam. pozdrawiam black
        • Gość: poloneZ Re: Wyrósł bilbord IP: 83.168.106.* 29.08.05, 20:57
          To racja, nie pomyślałem o tym.
          • blackexit Re: Wyrósł bilbord 29.08.05, 21:43
            Gość portalu: poloneZ napisał(a):

            > To racja, nie pomyślałem o tym.

            wiec mozmey glosowac jakby z czystym suminiem. pozdrawiam black
    • korfi Re: Wyrósł bilbord 29.08.05, 22:50
      Na prezydenta i tak ma jeszcze czas. A jeżeli nie zdobedzie mandatu to byłoby
      to ciche zwycięstwo ludzi dl których jest przeszkodą bo jest lepszy. Dlatego
      jeżeli głosujesz na PO - poprzyj Litwińskiego. Choć z nr 7 to na pewno
      najlepszy na liście PO w Szczecinie.

      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • Gość: marian paździoch Re: Wyrósł bilbord IP: 62.69.200.* 30.08.05, 07:33
        nr7 - litwiński, muszę zapamiętać.

        Wiedza mędrca jak potop rozlewać się będzie, a rada jego jak żywe źródło.


        Syr 21, 13


        mp

      • blackexit Re: Wyrósł bilbord 30.08.05, 13:55
        korfi napisał:

        Dlatego
        > jeżeli głosujesz na PO - poprzyj Litwińskiego.

        ja bym powiedzial poprzyj litwinskiego nawet jak nie glosujesz na po.
        pozdrawiam black
        • korfi Re: Wyrósł bilbord 30.08.05, 14:15
          Blacki, mimo błędu logicznego w Twoim haśle, zgadzam sie. A dla spokojności
          moich nauczycieli poprawię: zagłosuj na Litwińskiego, nawet jesli nie popierasz PO.

          -------------------------------------------------------
          Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
          • sith11 Re: Wyrósł bilbord 30.08.05, 15:39
            A ja dodam: Głosując na Litwińskiego nie głosujesz na Nitrasa!
          • Gość: Fugazi Re: Wyrósł bilbord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 15:39
            Poważnie pytam czemu uważacie, że to dobry kandydat?

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • korfi Re: Wyrósł bilbord 30.08.05, 15:53
              Od razu musimy zrobić założenie, że oceniamy go na tle innych których mamy do
              dyspozycji. To znaczy, że być może w innym mieście nie byłby już tak
              eksponowany, bo byliby lepsi. Dlaczego dobry?
              Ma racjonlne podejście do problemów, nie jest populistą, mimo młodego wieku ma
              dość duże doświadczenie w polityce (lokalnej co prawda, ale zawsze), potrafi
              zrozumiale wyrazić swoje poglądy i myśli oraz twórczo "nie zgdzać". Tyle mi
              przyszło tak od reki;) do głowy. I myslę że w sejmie pozostanie "szczególnie
              wtedy kiedy będzie trzeba" SZCZECINIANINEM.

              -------------------------------------------------------
              Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
              • Gość: Marian Koniuszko Re: Wyrósł bilbord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 16:05
                Jazda na babolach Jurczyka to też chyba populizm.
              • Gość: Fugazi Re: Wyrósł bilbord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 16:08
                Kiedyś na własny użytek zebrałem sobie cechy-przymioty jakimi powinien szczycić się (powinien posiadać) polityk. Z twoich wymienionych cech:
                - racjonalny
                - doświadczony
                - zrozumiały
                żadna nie widniała w moim spisie. Znaczy się wymienione przymioty wg mnie są bez znaczenia lub są na tyle marginalne, że można je w wyborze pominąć?
                Serio zamierzasz głosować na podstawie takich przesłanek?

                Pozdrawiam
                Fugazi
                • korfi F-zi 30.08.05, 16:58
                  Takich również. Pewnie masz na swojej liście cechy typu: skuteczny, słowny itp.
                  Prawdę mówiąć skuteczność albo słowność pojedynczego polityka (taka która ma dla
                  nas znaczenie praktyczne) są wbrew pozorom niemierzalne dla zwykłego wyborcy.
                  Oczywiście napisałem tylko część cech dla mnie istotnych. Nawet te przez Ciebie
                  wypisane warunkują i pozwalają dopiero ocenić, czy dany człowiek ma inne,
                  bardziej "profesjonalne", które zapewne są w Twoim wykazie. Zresztą mogę Ci
                  napisać, że ja znam się na ludziach. Co prawda jestem ostrożny w formułowaniu
                  kategorycznych sądów, ale jak już taki wyrażę, to bardzo rzadko się mylę. Hehe,
                  ale zarozumialec ze mnie:). Pozdrawiam.

                  -------------------------------------------------------
                  Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                  • Gość: Fugazi Re: Korfi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 17:11
                    >Takich również. Pewnie masz na swojej liście cechy typu: skuteczny, słowny itp.
                    > Prawdę mówiąć skuteczność albo słowność pojedynczego polityka (taka która ma
                    > dla...

                    Rozczaruję Cię. Miłem na myśli zupełnie inne cechy typu:
                    -uczciwy
                    -bezinteresowny
                    -prawdomówny
                    -moralny, prawy
                    -miłosierny
                    -krytyczny (względem siebie)
                    -bohaterski
                    -zasłużony itd

                    Może jestem staromodny lub innej daty ale nie liczą się dla mnie przymioty te wymieniane przez ciebie. Wręcz nie chciałbym aby reprezentował mnie przykładowo skuteczny lecz cynik lub cwaniak. Na ludziach też się nie znam toteż czasami się mylę.
                    Podziwiam tym samym Ciebie w tej materii.

                    Pozdrawiam
                    Fugazi
                    • albert_c Re: Korfi 31.08.05, 10:21
                      Gość portalu: Fugazi napisał(a):

                      Fugazi na tyle na ile pozwala mi moje skromne doswiadczenie w ze spotkan z
                      Arkiem Litwinskim postaram sie odpowiedziec na Twoje ponizsze:

                      > Rozczaruję Cię. Miłem na myśli zupełnie inne cechy typu:
                      > -uczciwy

                      * wg mnie tak jest w przypadku AL.

                      > -bezinteresowny

                      * to akurat takie dosc trudne pojecie znaczy sie w sensie takim, ze ciezko to
                      stwierdzic i jest to wg mnie niemierzalne bo np. interesem AL moze byc to zeby
                      w Szczecinie byly lepsze drogi lub oswiata miala wiecej kasy, zeby lepiej
                      ksztalcila szczecinian. Ma w tym np. taki interes ze sam jezdzi samochodem, a
                      jego syn ksztalci sie w szczecinskich szkolach. I co w takim przypadku? taki
                      polityk jest interesowny czy tez bezinteresowny. Ja sadze ze polityk
                      bezinteresowny to nieporozumienie, bo powinien miec interes w tym aby poprawiac
                      warunki spoleczne zycia spolczesntwa. No chyba ze miales cos innego na mysli,
                      ale w takim wypadku prosze sprecyzuj.

                      > -prawdomówny

                      * na tyle na ile pozwala na to zawod polityka. Mnie nigdy nie oklamal, a
                      przynajmniej ja sie nigdy nie dowiadzialem ze mnie oklamal. Wg mnie
                      zdecydowanie prawdomowny.

                      > -moralny, prawy

                      * nie podlega dyskusji.

                      > -miłosierny

                      * ? nie rozumiem. to troche bez sensu, zeby polityk byl milosierny.

                      > -krytyczny (względem siebie)

                      * z tym chyba czasem bywa problem, bo jak wiekszosc z nas i AL nie lubi
                      krytykowac samego siebie. Natomiast nie problemu z tym zeby w czasie rozmowy
                      przyznal racje adwrsarzowi i zeby przyznal sie do swoich bledow.

                      > -bohaterski

                      * no sam nie wiem.

                      > -zasłużony itd

                      * w jakim wzgledzie i dla kogo?

                      podkresle jeszcze ze opisujac to powyzsze bazuje tylko i li na moich osobistych
                      kontaktach z AL.

                      pozdrawiam Cie,
                      • Gość: Fugazi Re: Albercik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 18:16
                        > > -uczciwy
                        > * wg mnie tak jest w przypadku AL.
                        Możesz rozwinąć? Czemu?

                        > Ja sadze ze polityk
                        > bezinteresowny to nieporozumienie, bo powinien miec interes w tym aby poprawiac.

                        Szło mi o przedkładanie własnej osoby, kariery, czy interesu przed interes wyborców. Czy są przykłady aby kandydat rezygnował z kariery/stanowiska/pieniędzy dla dobra publicznego? Znasz przykłady?

                        > * na tyle na ile pozwala na to zawod polityka. Mnie nigdy nie oklamal, a
                        > przynajmniej ja sie nigdy nie dowiadzialem ze mnie oklamal. Wg mnie
                        > zdecydowanie prawdomowny.
                        Czy autopsja jest tu (i nie tylko tu) właściwym argumentem? Interesuje mnie bardziej Albercie czy: szukałeś i nie znalazłeś czy w ogóle nie szukałeś osób uważających inaczej.

                        > -moralny, prawy
                        Czemu tak sądzisz?

                        > * ? nie rozumiem. to troche bez sensu, zeby polityk byl milosierny.
                        Czemu miłosierdzie a więc wybaczanie nie miałoby być ważne? Uważam, że niezwykle ludzkie cechy kandydatów winny być podstawą wyboru? Wolałbyś aby był mściwy?

                        > > -zasłużony itd
                        > * w jakim wzgledzie i dla kogo?
                        We względzie dokonań dla miasta. Co zorganizował, komu pomógł/pomaga, co uczynił w sferze ogólnie nazywanej sferą społeczną aby zasłużyć na miano reprezentanta (choć części) narodu?

                        Pozdrawiam
                        Fugazi
                        • albert_c Re:Fugazi 31.08.05, 19:35
                          Fugazi, jak wspomnialem wydaje moja opinie nt AL na podstawie moich osobistych
                          doswiadczen, na podstawie tego jak sie zachowuje i jak glosuje podczas
                          posiedzen komisji RM czy tez sesji RM.
                          Wg mnie zdecydowanie sie wyroznia i to w sensie pozytywnym na tle pozostalych
                          radnych.

                          Nie spotkalem sie aby nie byl przygotowany merytorycznie do tematu, ktory
                          poruszal (czego nie da sie powiedziec o bardzo wielu radnych).

                          Byc moze doswiadczenia innych forumow czy tez obywateli naszego miasta sa inne
                          co do AL, ja swoimi sie z Toba podzielilem. Zreszta nie ukrywam tego na forum,
                          ze darze spora sympatia Arka Litwinskiego, co nie przeszkadza mi czasem
                          zauwazyc u niego decyzji, z ktorymi ja osobiscie sie nie zgadzam, ale wiem ze
                          jak bede chcial z nim to przedyskutowac to jest zawsze otwarty na taka rozmowe.
                          Fakt, ze jest dobrym polemista nie pomaga go przekonac, co wcale nie znaczy ze
                          jest to nie mozliwe.

                          > > -uczciwy
                          > > * wg mnie tak jest w przypadku AL.
                          > Możesz rozwinąć? Czemu?

                          * Fugazi moze intuicja, moze wlasne doswiadczenia, moze sporo innych spraw.
                          Albo sie ma o kims taka opinie wyrobiona przez kilka lat znajomosci tej osoby
                          albo nie ma. Ja mam. Zrozum to nie tak lekko wyciagac przypadki tu na forum,
                          wydaje mi sie ze nie miejsce i nie czas zreszta.

                          > Szło mi o przedkładanie własnej osoby, kariery, czy interesu przed interes
                          wyborców. Czy są przykłady aby kandydat rezygnował z
                          kariery/stanowiska/pieniędzy dla dobra publicznego? Znasz przykłady?

                          * rezygnacja z funkcji wiceprzewodniczacego RM w poprzedniej kadencji. Wtedy to
                          byl dosc czytelny sygnal wobec tego co czynila wtedy RM.

                          > Czy autopsja jest tu (i nie tylko tu) właściwym argumentem? Interesuje mnie
                          bardziej Albercie czy: szukałeś i nie znalazłeś czy w ogóle nie szukałeś osób
                          uważ
                          ających inaczej.

                          * he, he. tak jakbys nie wiedzial jak to lokalni politycy, urzednicy,
                          dziennikarze, dzialacze spoleczni itd itp lubia przekazywac sobie bardzo duzo
                          przeroznych informacji. Nasluchalem sie od liku i jeszcze troche. Nie znalazlem
                          niczego co pozwolilo by mi zmienic moja opinie.
                          A czy autopsja jest dobrym argumentem? - szczerze powiedziawszy nie znajduje
                          teraz innego, wydaje mi sie ze dobrym, bo opartym na bezposrednim doswiadczeniu.

                          > > -moralny, prawy
                          > Czemu tak sądzisz?

                          * patrz: uczciwosc.

                          > e ludzkie cechy kandydatów winny być podstawą wyboru? Wolałbyś aby był mściwy?

                          * nie, nie wolalbym. ok. rozjasniles to nieco. Ale mimo to nie potrafie
                          odpowiedziec czy jest milosierny. Wiele wskazuje ze nie jest msciwy.

                          pozdrawiam,
                          • Gość: Fugazi Re:Albercik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:05
                            Na dobrą sprawę taka dyskusja jaką próbuję wskrzesić powinna dotyczyć wszystkich kandydatów. Nie chciałbym aby padły sugestie, że się czepiam jednego i na dodatek niezłego kandydata.
                            Moje wątpliwości budzą wszyscy "politycy" ale więcej wymagam od tych z którymi wiążę nadzieję dla Szczecina. Toteż moje czepianie się ma na celu debatę o wartościach, o uczciwości o zasługach czy też o moralach. Padło na Litwińskiego przez przypadek ale może i dobrze.
                            Zdanie twoje:
                            > zdecydowanie sie wyroznia i to w sensie pozytywnym na tle pozostalych
                            > radnych
                            niczego nie wyjaśnia, bo dotychczasowi radni reprezentują bardzo niski poziom zarówno etyczny (moralny) jak i merytoryczny.
                            Wyróżnianie się zatem nie jest zbytnim plusem podobnie jak umiejętność składania sylab wśród analfabetów nie czyni zeń kandydata na poetę.

                            Skłaniam się raczej do poszukiwania rozgrzeszenia dla radnego za niespełnione nadzieje niż gloryfikowania go za dotychczasowe wyróżnianie się.
                            Skłaniam się także do wskazywania - wytykania błędów aby młodemu (sic!) w sumie człowiekowi, nie do końca jak mniemam zdeprawowanemu, uzmysłowić, że dokonania jego i innych są bardziej niż mierne. Co widać jak się po mieście pochodzi.

                            > ale wiem ze
                            > jak bede chcial z nim to przedyskutowac to jest zawsze otwarty na taka
                            > rozmowe

                            Też nie jest in plus. Ze mną możesz pogadać zawsze a na posła się nie wybieram.

                            > wydaje mi sie ze nie miejsce i nie czas zreszta.

                            A mi się wydaje że czas. Poseł to nie byle kto. Dosyć już pęczakowych błędów!

                            Szkoda, że pominąłeś wątek dotychczasowych dokonań na niwie społecznej.
                            Nie znam kandydata z tej strony. Wiesz coś aby organizował bezinteresowną pomoc lub inaczej pomagał gorzej sytuowanym?

                            Pozdrawiam
                            Fugazi
                            • albert_c Fugazi 31.08.05, 20:48
                              Gość portalu: Fugazi napisał(a):

                              > Szkoda, że pominąłeś wątek dotychczasowych dokonań na niwie społecznej.
                              > Nie znam kandydata z tej strony. Wiesz coś aby organizował bezinteresowną
                              pomoc
                              > lub inaczej pomagał gorzej sytuowanym?

                              * Fugazi do tego tematu wroce, choc przyznam ze nie wiem czy pomagal 'gorzej
                              sytuowanym' - wiem ze pomagal wielu osobom.

                              Masz racje taka rozmowa powinna dotyczyc kazdego z kandydatow, co prawda jestem
                              przekoanany, ze o zdecydowanej wiekszosci z nich nie bylibysmy w stanie
                              powiedziec zadnego slowa.

                              Z tego co pamietam z naszych rozmow face to face to takze znasz AL, wiec wiesz
                              o kogo pytasz;-)

                              Masz racje AL to wciaz bardzo mlody czlowiek, ja osobiscie sadze ze z bardzo
                              duzym potencjalem na dobrego parlamentarzyste - moja opinie odbieram wg tego
                              jak pracuje jako radny. i przyznam szczerze ze wole aby byl kandydatem PO na
                              prezydenta miasta niz 'szedl w posly', bo tu wg mnie bylby z niego wiekszy
                              pozytek.
                              • Gość: Fugazi Re: Albercik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:58
                                Dlatego oczekuję więcej. Jak napisałem wyróżnianie się w radzie do zaszczytów nie należy. Czekam na "normalne" osiągnięcia. Stać go na to. Póki na prezydenta zakandyduje.

                                Pozdrawiam
                                Fugazi
                                • albert_c Re: Fugazi 31.08.05, 21:02
                                  jeszcze troche i zaczne robic za obronce AL, a nie zycze sobie takiej roli;-)

                    • korfi Re:Fugazi 31.08.05, 12:40
                      No właśnie. Większość z Twojej listy to cechy również dla mnie istotne, ale na
                      ile sprawdzalne? Czy uczciwy to ten, którego sąd uniewinni? Niekoniecznie. Każdy
                      jest uczciwy do czasu popełnienia nieuczciwości jakiejś. A dla opinii publicznej
                      aż do czasu gdy ta nieuczciwość na jaw wyjdzie. Tak samo jest z
                      bezinteresownością, moralnością. Podstawowe cechy, to takie, w oparciu o które
                      możemy wnioskować i oceniać uczciwość, prawdomówność (np trudno nieraz Lepperowi
                      zarzucić mówienie nieprawdy, choć gada wierutne bzudry), krytyczne spojrzenie na
                      siebie, bezinteresowność. Po zakończeniu kadencji trudno jest oceniać czy poseł
                      był uczciwy. Tego wiedzieć na pewno nie możemy. Ale czy był kompetentny ,
                      pracowity, populistyczny, zdolny do przyjmowania racjonalnych rozwiązań,
                      kompromisów w imię dobrej sprawy, incjatywny, stały i stanowczy tam gdzie trzeba
                      było - tak, to możemy próbować oceniać z dobrym skutkiem.
                      Na koniec napiszę Ci, że lubię ludzi "staromodnych". Pozdrawiam.


                      -------------------------------------------------------
                      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                      • Gość: Fugazi Re:Fugazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 18:02
                        > No właśnie. Większość z Twojej listy to cechy również dla mnie istotne, ale na
                        > ile sprawdzalne? Czy uczciwy to ten, którego sąd uniewinni?...

                        Czemu uważasz, że tylko sąd jest od wyrokowania? Nie spotkałeś nigdy w swoim otoczeniu wiarołomcy (kłamcy)? Czy jak Cię nabrali to leciałeś do sądu?
                        Podobnie z moralnością. Nigdy w swoim życiu nie spotkałeś osoby która swoim życiem prezentowała osobę grzeszną (w rozumieniu religii) lub występną (w potocznym rozumieniu). I co wtedy zrobiłeś? Zgłosiłeś to gdzieś?
                        Ale już rozbraja stwierdzenie, że nie można tego ocenić. Czemu pytam?
                        Czy zatrudniając człowieka do przykładowo pilnowania mieszkania czy własnego dziecka interesowałbyś się wyłącznie skutecznością kandydata?

                        Pozdrawiam
                        Fugazi

                        p.s. Nadmieniam iż pytania moje są retoryczne i bynajmniej nie sugerują aby kandydat o którym mówimy nie spełniał kryteriów. Chciałbym z ciekawości poznać opinię innych n/t.
                        • korfi Re:Fugazi 01.09.05, 12:07
                          Odpowiedź jest banalnie prosta. Można wiedzieć lub nie. Wtedy jest pewność. Ale,
                          jeżeli nie wiesz, to polegasz na swojej ocenie i intuicji. A kiedy ktoś byłkocze
                          i mówi mało konkretnie i nie wiadomo co ma na myśli lub opowiada "na okrągło",
                          to nie ma jak tego później zweryfikować.
                          Fugazi, widzę że i tak myślimy troche podobnie. Na pewno traktując to forum
                          tylko "z doskoku" nie przykładam się właściwie do kształtu i formy moich
                          wypowiedzi. W związku z tym mój troche wyrywkowy sposób wyrażania mysli i
                          poglądów. Trudno tu nieraz wyrazić i wyczuć to, co w wypowiedzi na zywo jest
                          łatwe czyli położenie akcentu na coś, ironię, żart, dobitność itp.
                          Najwaznieję co chciałem powiedzieć:
                          Wśród szczecińskiego bezrybia Litwiński jest jednym z lepszych kandydatów. A już
                          napewno z listy PO. Wziąłem przy tej ocenie pod uwagę to, co o nim wiem i to co
                          mogę na jego temat sie domyslać.
                          Jak widzisz z wrodzonej ostrożności nie piszę, że najlepszy ani, że idealny.
                          Nie, do znakomitości mu daleko i wierzę że ma tego swiadomość. Zauważ też, że
                          wcale nie piszę nic o PO. Z innych list też mogę napisać o kimś dobrze, gdy
                          sobie na to zasłuży i gdy będzie ku temu pretekst. Bo sam z siebie rzadko
                          inicjuję wątki w takich tematach. Pozdrawiam.

                          -------------------------------------------------------
                          Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
              • Gość: zona pijaka Re: Wyrósł bilbord IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.08.05, 16:14
                W imieniu wszystkich meneli jestem wdzięczna Litwińskiemu. Ze nie ruszyła
                planowana budowa aquaparku na Gontynce, ze budowę tą na czas nieokreslony,
                swoim głosem, ręką podniesioną do góry - zablokował. W chaszczach Gontynki, mam
                swoją gawrę, pijackie legowisko - i cieszę się z tego niesłychanie.
                • menel1 [...] 30.08.05, 16:18
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: zona pijaka Re: Wyrósł bilbord IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.08.05, 16:23
                    Ooo, widzę Litwiński dobrał sobie kumpli na jego poziomie. Moje gratulacje.
                    • Gość: zona pijaka Re: Wyrósł bilbord IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.08.05, 16:26
                      Właśnie na jednym z bilbordów promujących Litwińskiego, jakiś artysta sprayem
                      dopisał Menel1. Nie wiem co to znaczy? Wytłumaczcie mi, ograniczonej pijaczce.
                      • Gość: zona pijaka Re: Wyrósł bilbord IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.08.05, 17:27
                        Przykro mi Panie Litwiński, mam nadzieję że zmądrzeje Pan kiedyś (niedługo) i
                        zagłosuje za budową. Natomiast co do szans wyborczych, niestety nie jest Pan
                        człowiekiem namaszczonym przez Jurczyka.
                      • menel1 Admin brudasie! 30.08.05, 21:40
                        pisalem zeby pijaczka myla krocze, ze wszech miar zacne to wezwanie, a nie "my
                        pipe"
                        (co znaczy "moja faja")
                        • Gość: Konkubin pijaczki Re: Admin brudasie! IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 31.08.05, 10:51
                          menel1 napisał:
                          > pisalem zeby pijaczka myla krocze, ze wszech miar zacne to wezwanie, a
                          nie "my
                          > pipe"
                          > (co znaczy "moja faja")

                          A co, marzysz o strzeleniu jej patelni w gontyńskich chaszczach?
    • Gość: iska Re: Wyrósł bilbord IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 19:32
      skąd taki radny bierze kasę na wybory, widziałam sporo wielkich banerów na
      ścianach. To plus te bilbordy które juz wiszą musi kosztowac sporo ponad 50
      kawałków. Jak to jest? kredyt chłopcy biorą czy co...
      • arkadiusz_litwinski Re: Wyrósł bilbord 31.08.05, 01:17
        Gość portalu: iska napisał(a):

        > skąd taki radny bierze kasę na wybory, widziałam sporo wielkich banerów na
        > ścianach. To plus te bilbordy które juz wiszą musi kosztowac sporo ponad 50
        > kawałków. Jak to jest? kredyt chłopcy biorą czy co...


        Odsyłam do Ordynacji wyborczej - zgodnie z którą, jak również zdrowym
        rozsądkiem - postępujemy.
    • Gość: lokator Re: Wyrósł bilbord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:50
      Na mój głos niech nie liczy - za bardzo kryje oszustów z stbs.
      • arkadiusz_litwinski Re: Wyrósł bilbord 31.08.05, 01:20
        Gość portalu: lokator napisał(a):

        > Na mój głos niech nie liczy - za bardzo kryje oszustów z stbs.

        Znam taką jedną co to na STBS psy wiesza, ale ona nie jest lokatorem, więc
        pewnie napisał to ktoś inny ;) Uprzejmie proszę o konkretne przykłady "krycia"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka