Dodaj do ulubionych

O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje.......i

IP: 217.153.6.* 04.09.05, 00:12
...wolne wybory a obecnie pchaja czerwone ryje w koryto wladzy.W miescie
Szczecinie tez!!!

Tak opisuje bjownik Polski metody "komuchow":

...."W czasie sledztwa prowadzonego przez oficera MBP poddany zostalem w
okresie od 9 I 1949 do 6 VI 1951 "49" rodzajom maltretacji i tortur, wsrod
ktorych wyrozniaja sie nastepujace metody:

1.bicie gumowa palka specjalnie uczolonych miejsc ciala (np nasady nosa,
podbrodka, i gruczolow slinowych, wystajacych czesci lopatek itp);

2.bicie batem,obciagnietym w tzw. lepka gume,wierzchniej czesci nagich stop w
okolicach palcow - szczegolnie bolsena operacja torturowa;

3.bicie palka gumowa w piety(seria po dziesiec uderzen na piete - kilka razy
dziennie);

4.wyrywanie wlosow ze skroni i karku (tzw. podskubywanie gesi),z brody z
piersi ,krocza i narzadow plciowych;

5.miazdzenie rozzarzonym papierosem okolic oczu i ust;

6.przypalanie plomieniem palcow obu dloni;

7.zmuszanie do niespania przez okres 7-9 dni,droga "budzenia" wieznia,ktory
stal w mrocznej celi, uderzeniami w twarz, zadawanymi przez dozorujacego
urzednika b.MBP;metoda ta, nazywana przez oficerow sledczych "plaza"
lub "Zakopanem" ,wywoluje poloblakanczy stan u wieznia i zaburzenia
psychczne,powodujace widzenia barwne i dzwiekowe,zblizone do odczuwanychpo
uzyciu peyotlu lub messkaliny.
Ponadto wspomniec musze,ze przez okres 6lat i 3 m-ce nie wypuszczano mnie z
celi na spacer,ze przez 2lata i 10 m-cy nie bylem w kapieli oraz ze przez
okolo 4i pol roku bylem poddany scislej izolacji od swiata zewnetrznego (brak
wiadomosci od rodziny,listow,ksiazek,gazet itp.).

ps.Sprobujcie obecnym post-komuchom (tym z PZPR-u) przypomniec o tych
metodach przed kolejnymi wolnymi demokratycznymi odbywajacymi sie w wolnej
Polsce wyborami.




Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z nas czlowieka.
Obserwuj wątek
    • Gość: dfd Re: O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje..... IP: 217.153.6.* 04.09.05, 14:59
      prosta droga->

      PZPR-SDRP-SLD

      pozdrawiam Piechote i Napieralskiego
      • ja_aska Re: O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje..... 04.09.05, 15:41
        ss=pis?
        • Gość: play Re: O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 16:19
          Ja_aska, rozumiem, że Cię poniosło ale spodziewałem się od Ciebie raczej czegoś
          bardziej wyszukanego...zniesmaczyłaś mnie. Mam nadzieję, że w innych kwestiach
          nadal będziesz trzymała swój normalny poziom. POzdrawiam.
          • ja_aska play 04.09.05, 19:04
            taka prowokacja mi wyszła:-) mam dosyć generalizowania. większość z moich
            kolegów z sld nawet szans nie miało na formalny kontekt z pzpr.
    • schutzengel1 a może coś o metodach św. inkwizycji 04.09.05, 18:41
      Gryfie napiszesz ? toż to przecież oni byli prekursorami tych bandyckich metod
      • Gość: vioxx Re: a może coś o metodach św. inkwizycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 11:21
        Heniuś, inkwyzycja nie startuje w wyborach.
    • Gość: doker Re: O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje..... IP: 62.69.200.* 04.09.05, 23:50
      A ilu z tych zasianych przez komuchów młodych przelazło przefarbowanych na
      stronę demokracji (nie mylić z PD). I nie tylko Napier czy d Olej ale jeszcze
      bardziej zakamuflowani jak słynny bez-radny pozorant i przechrzta, były
      komunista,
      potem "strajkujący", a tak naprawdę nieudacznik, nigdy nie skalany pracą od
      podstaw, najlepiej klepiący po plecach i na zebraniach, niejaki JANIA PIOTR.
      Jak każdy komuch lubiący rozdawać czyjeś dobra dla populizmu, ale nie umiejący
      niczego nowego stworzyć. Urodził się po to by udawać, że cierpi. Komuch -
      klasyk. Spryciarz, bo wykiwał obie "kaczki". Wysłuchajcie go z dwóch, bez
      znaczenia jeśli chodzi o tematykę, pogadanek a zorientujecie się, że ma
      wyuczone slogany jeszcze z czasów jedynie słusznej partii. Nie rzodkiewka a
      klasyczny burak. Czerwony na zewnątrz i w środku. Słodki, aż się chce żygać. I
      szkoda, że ta miernota dokleiła się do ludzi , którzy rzeczywiście mogą coś
      zmienić w krajobrazie politycznym kraju. Obecnie, podobno wepchał się za pomocą
      intryg tylko na czas kampanii wyborczej na stołek wiceprezesa i kaleczy portową
      firmę, ogłaszając dla uspokojenia tych co ciężko pracują, że będzie tam jeszcze
      tylko miesiąc. Zadajcie mu jakiekolwiek pytanie wymagające konkretnej
      odpowiedzi a zobaczycie, że znów mamy idiotę z aspiracjami do reprezentowania
      poważnego kraju. Nawet jak oddacie głos na tę listę wg systemu
      na chybił trafił, będzie rozsądniejszym niż postawienie krzyżyka na tego
      popaprańca. Pan Bóg na pewno dobrze losem pokieruje i nie dopuści do
      pomyłki.
      • Gość: get up do dokera(o komuchach) IP: 83.168.104.* 05.09.05, 00:24
        Nadzwyczaj trafnie opisałeś radnego kandydata na posła Janie.Jedno wielkie nieporozumienie, zawsze tak ustawione,żeby głosić iż było pierwszym goniącym albo ostanim uciekającym.W zależności od sytuacji ogłosi że spało na styropianie w słusznej sprawie albo pod nim, aby czujnie baczyć na spisek.Niestety jak zauważyłeś tym razem kandyduje do sejmu-z ramienia PiS!Były komuch,( kandydat do PZPR w końcu lat siedemdziesiątych)co nie przeszkadzało mu przyczepiać komuszej etykiety wszystkim ,ktorzy go demaskowali.Obecnie członek zarządu w dużej spółce portowej z namaszczenia czerwonego prezesa portu Rutkowskiego.Dyletant nie mający zielonego pojęcia o zagadnieniach portowych.Wkrotce prawdopodobnie równie kompetentnie będzie reprezentował Szczecinian w Sejmie>A może nawet pójdzie w ministry! Na pewno PiS I Lech Kaczyński nie dostaną mojego głosu i głosów moich bliskich.Właśnie przez niego.
    • piotr33k2 Re: O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje..... 05.09.05, 00:14
      szanowny gryfie równie dobrze możesz przytoczyć metody świetej inkwizycji w
      zwalczaniu nauki,wiedzy i kultury ,mieli bardziej "ciekawe metody".
      • Gość: Gryf Re: O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje..... IP: 217.153.6.* 05.09.05, 00:32
        piotr33k2 napisał:

        > szanowny gryfie równie dobrze możesz przytoczyć metody świetej inkwizycji w
        > zwalczaniu nauki,wiedzy i kultury ,mieli bardziej "ciekawe metody".
        Szanowny piotrze 33k2 jako swiatly madry i jak mniemam wyksztalcony czlowiek
        powinienes wiedziec ze sw. inkwizycja przestala istniec kilka set lat wstecz a
        i zostala potepina przez wielu hierarchow KK w tym JP II.Meritum sprawy
        poruszonej przeze mnie w tym watku wydaje sie niezrozumiala dla Ciebie
        (ubolewam nad tym) i to nie pierwszy raz.Moja chemia i Twoja chemia barwia w
        innym kolorze.Dwulicowosc (obrzydliwa) polega na przypodoboniu sie klientowi
        tak czynia "komuchy" a realizuja swoje partykularne zamiary.Przypomne Tobie
        haslo tychze;........."wladzy raz zdobytej nie oddamy nigdy" (w domysle kasus
        Lukaszenka).Zrozumiales piotrze 33k2 czy tez nie..........???





        Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z nas czlowieka.
        • piotr33k2 Re: O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje..... 05.09.05, 00:52
          szanowny gryfie moja analogia do świętej inkwizycji jest równie proporcjonalnie
          absurdalna jak twoja do metod ub. z lat czterdziestych i piećdziesiątych ,a te
          metody potepił i odciął sie od nich juz nawet św. pamieci gomułka, a po
          dziewięćdziesiatym roku tak zw. postkomuna traciła władze juz kilkakrotnie a w
          nastepnych kilkudziesieciu czy kilkunastu kilkakrotnie ja pewno znowu
          zdobedzie ,musisz nauczyć sie z tym żyć i zmienić swój stosunek do
          rzeczywistosci na bardziej pozytywny .wytykaj błędy i nieprawości realne oraz
          adekwatne tym co za nie odpowiadają a wiadomo że jest ich niemało.
          • Gość: H56 no i Gryf zamilkł ! IP: *.comnet.krakow.pl 05.09.05, 10:43
            on ciagle żyje czasami pierwszej połowy XX w. Nikt nie glorofikuje oprawców
            komunistycznych ale trzeba pamietać ,że to były czasy kiedy tak naprawdę
            rządziła biedota która chciała się odkuć na tych którzy ich przed wojną gnębili.
            Teraz Gryfopodobni gdyby tylko mogli robiliby to samo 'a na drzewach zamiast
            liści będą wisieć komuniści'. Całe szczęście, że jesteśmy już w zasięgu kultury
            zachodnioeuropejskiej i stare pokolenie wojenne może machać szbelką tylko na
            forum i organizacjach kombatanckich. Gryfie, jesteś już w ZBOWiD-zie ?
            • swarozyc no i Gryf zamilkł ! 05.09.05, 10:50
              Gość portalu: H56 napisał(a):
              to były czasy kiedy tak naprawdę rządziła biedota która chciała się odkuć na
              tych którzy ich przed wojną gnębili
              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              Henius - trzymaj ty sie lepiej zdrowej krytyki kleru kat, a nie wkraczaj w
              kraine historii o ktorej masz raczej slabe pojecie..
              Dla ulatwienia podpowiem; Jaki profil klasowy miala wierchuszka UB i PPR
              (o narodowosciowym nawet nie wspomne)
              • Gość: H56 Re: no i Gryf zamilkł ! IP: *.comnet.krakow.pl 05.09.05, 11:18
                a kto reprezentował tą wierchuszkę ? biedota która myślała ,że złapała pana
                Boga za nogi. Polak, prawie zawsze dawał się wodzić za nos obcym, a potem był
                kopany w d..ę. Nawet teraz, kiedy ma możliwość zrobienia czegoś dobrego dla
                ojczyzny nie potrafi tego wykorzystać. Prawica i lewica podzielona na różne
                partyjki a namaszczenia do sprawowania władzy dokonuje watykańczyk z Torunia w
                osobie klechy Rydzyka.
                • anamar Re: no i Gryf zamilkł ! 05.09.05, 12:46
                  Gość portalu: H56 napisał(a):

                  > Prawica i lewica podzielona na różne
                  >
                  partyjki .......................................................................
                  ....toż to skandal prawdziwy!We łbach się przewraca.przecież wiadomo,że
                  prawdziwa partia jest tylko
                  jedna!

                  a namaszczenia do sprawowania władzy dokonuje watykańczyk z Torunia w
                  > osobie klechy
                  Rydzyka.........................................................................
                  .....ani on watykańczyk,ani nikogo nie namaszcza...wyraził tylko swoje
                  poparcie,które jest raczej krępujące...i niewiele z niego wynika...
          • Gość: Gryf Re: O tym jak "komuchy" zwalczaly demokracje..... IP: 217.153.6.* 05.09.05, 19:12
            piotr33k2 napisał:

            > szanowny gryfie moja analogia do świętej inkwizycji jest równie
            proporcjonalnie
            >
            > absurdalna jak twoja do metod ub. z lat czterdziestych i piećdziesiątych ,a
            te
            > metody potepił i odciął sie od nich juz nawet św. pamieci gomułka, a po
            > dziewięćdziesiatym roku tak zw. postkomuna traciła władze juz kilkakrotnie a
            w
            > nastepnych kilkudziesieciu czy kilkunastu kilkakrotnie ja pewno znowu
            > zdobedzie ,musisz nauczyć sie z tym żyć i zmienić swój stosunek do
            > rzeczywistosci na bardziej pozytywny .wytykaj błędy i nieprawości realne oraz
            > adekwatne tym co za nie odpowiadają a wiadomo że jest ich niemało.

            piotrze33k2 a Ty nie chcesz chyba wiedziec o tym ze "pezetpeerowcy" do dnia
            dzisiejszego maja wladze i nawet z Samoobrona wchodzili w uklady aby przetrwac
            w mysl hasla: "wladzy raz zdobytej nie oddamy nigdy" przeszkadza im tylko
            wywalczona z takim trudem demokracja ktora do 1989 zwalczali wszelkimi
            mozliwymi sposobami ze skrytobojstwem wlacznie.Rozpoczolem ten watek ku
            przypomnieniu i przestrodze

            Ps. tzw "poglady lewicowe" potrzebne sa Polsce jak woda rybie, jak tlen
            czlowiekowi bo na tym opiera sie demokracja.



            Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z nas czlowieka.
            • piotr33k2 Re: O tym jak "komuchy" gryf 06.09.05, 00:47
              wiadomo że z samoobroną miller mial cichy układ i ze władze cięzko każdemu
              oddać ale to są zupełnie innej wagi sprawy niz oprawcy stalinowscy,mimo
              wszystko mamy od 89 system demokratyczny ,wolne wybory itd. i nikt tego ani nie
              zmieni ani nawet nie próbuje zmieniać a wszelkie nawet moralnie dwuznaczne i
              obłudne działania do zdobycia czy utrzymania władzy są w ramach czy granicach
              tegoż systemu ,ostateczny i decydujący głos i tak zawsze mają obywatele .
              • Gość: Gryf Re: O tym jak "komuchy" gryf IP: 217.153.6.* 06.09.05, 09:09
                piotr33k2 napisał:
                wiadomo że z samoobroną miller mial cichy układ i ze władze cięzko każdemu
                > oddać ale to są zupełnie innej wagi sprawy niz oprawcy stalinowscy,mimo
                > wszystko mamy od 89 system demokratyczny ,wolne wybory itd. i nikt tego ani
                nie
                > zmieni ani nawet nie próbuje zmieniać a wszelkie nawet moralnie dwuznaczne i
                > obłudne działania do zdobycia czy utrzymania władzy są w ramach czy granicach
                > tegoż systemu ,ostateczny i decydujący głos i tak zawsze mają obywatele .
                A co Ty (przepraszam)piotrze33k2 mozesz wiedziec?To ze Lepper gloryfikuje
                Lukaszenke ze popiera Rosje"putinowska" ze przeciwstawial sie demokratyzacji
                Ukrainy ,ze twierdzi ze Rosja ma prawo niszczyc Narod Czeczenski itd.A
                obok "lewicowa" partia ktora sprzymierzy sie z samym diablem aby zniewolic
                okrasc wlasny narod.
                Nie mowie ze jest to niebespieczenstwo realne w dniu dzisiejszym ale ostrzegam
                wyczulam przypominam.




                Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka.
                • Gość: H56 Re: O tym jak "komuchy" gryf IP: *.comnet.krakow.pl 06.09.05, 09:25
                  tak,tak
    • anamar łza się w oku kręci... 05.09.05, 11:22
      ech,heniu....były czasy....
      • Gość: H56 ja nie płaczę za starymi czasami IP: *.comnet.krakow.pl 05.09.05, 12:06
        ale jak na razie jestem pesymistą co do naszej przyszłości
        • Gość: Gryf h56 - a nad jakimi placzesz czsami??? IP: 217.153.6.* 05.09.05, 22:51
          Gość portalu: H56 napisał(a):

          > ale jak na razie jestem pesymistą co do naszej przyszłości

          Heniutku56 ale czy w/g Ciebie tylko pesymistyczne scenariusze co do naszej
          przyszlosci (rozumiem jako narodu) rozpatrujesz w swojej glowie czy dopuszczasz
          tez pozytywne.Jesli tak to bardzo prosze napisz nam jak Ty to widzisz.
          To moze byc ciekawa lektura Heniutku56 drogi.



          Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z nas czlowieka.
          • Gość: H56 Gryfie IP: *.comnet.krakow.pl 06.09.05, 07:44
            ja o żadnych scenariuszach nie pisałem, chodzi mi o mentalność Polaków. Zanim
            przyjmiemy zachodni tok myslenia, potrzeba jeszcze bardzo wielu lat. Jak narazie
            Polacy żyją rozliczeniami, przeszłościa i tym jak najlepiej wykorzystać luki w
            polskim ustawodastwie. Co cZtery lata zmiana warty i nic nowego. Marzy mi sie
            Polska ze zdrową lewicą bez reprezentacji byłych sekretarzy i aktywistów PZPR
            oraz prawicą nie uzależnioną od kleru katolickiego.
            • Gość: Garncarski Re: HHHHHHHHH56565656 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 07:48
              "Marzy mi sie
              Polska ze zdrową lewicą bez reprezentacji byłych sekretarzy i aktywistów PZPR
              oraz prawicą nie uzależnioną od kleru katolickiego."

              Więc nie broń Cimoszewicza bo działasz na niekorzyść realności spełnienia się
              Twoich marzeń
              • Gość: H56 Re: HHHHHHHHH56565656 IP: *.comnet.krakow.pl 06.09.05, 08:04
                a co, Cimoszewicz był sekretarzem ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka