kuku
01.06.01, 12:11
System edukacji w Polsce jest ..... no coz.
Tworze nowy dzial, mam 4 "upieczonych magistrow". I co?
Wiedza naaaader ogóóólna, doswiadczenia zerowe, ciagła potrzeba akceptacji i
zagubienie. Jak dzieci, trzeba prowadzic za raczke.
Wiem ze sie dotra i anbiora samodzielnosci. Tylko po cholere komu taka szkola?
Kiedys osoby które ladowały na studiach zaocznych były "przegrane". dzis
konczac studia maja doswiadczenie i wyprzedzaja "dziennych" o kilka długosci!
Jak pomoc nieborakom z "dziennych?