Gość: Gryf
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
14.09.02, 22:01
Spoleczenstwo Szczecina lezy skrzywdzone i upokorzone na rozstaju drog.
Na to spoleczenstwo napadli zlodzieje.Ukradli mu wszystko :pieniadze ubranie
godnosc a je same pokaleczyli.
Spooleczenstwo dlugo lezalo i czekalo na pomoc.Obok niego przechodzilo wiele
waznych osobistosci , lecz nikt temu spoleczenstwu nie pomogl.Wrecz
przeciwnie wazne osobistosci okradaly jeszcze "lezace spoleczenstwo".
Wreszcie przechodzila tamtedy skromna kobieta zobaczyla potrzebujacych
zatrzymala sie opatrzyla rany i dala sie napic wody. Za chwile zabierze do
domu i bedzie pielegnowala , zeby chorzy mogli spokojnie powrocic do zdrowia.