Dodaj do ulubionych

Historia o spoleczenstwie SZCZECINA

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.09.02, 22:01
Spoleczenstwo Szczecina lezy skrzywdzone i upokorzone na rozstaju drog.
Na to spoleczenstwo napadli zlodzieje.Ukradli mu wszystko :pieniadze ubranie
godnosc a je same pokaleczyli.
Spooleczenstwo dlugo lezalo i czekalo na pomoc.Obok niego przechodzilo wiele
waznych osobistosci , lecz nikt temu spoleczenstwu nie pomogl.Wrecz
przeciwnie wazne osobistosci okradaly jeszcze "lezace spoleczenstwo".
Wreszcie przechodzila tamtedy skromna kobieta zobaczyla potrzebujacych
zatrzymala sie opatrzyla rany i dala sie napic wody. Za chwile zabierze do
domu i bedzie pielegnowala , zeby chorzy mogli spokojnie powrocic do zdrowia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Moneo Re: Historia o spoleczenstwie SZCZECINA IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 23:05
      Oby nie bylo jak w Misery Stephena Kinga
    • Gość: AMSTERDAMER Re: Historia o spoleczenstwie SZCZECINA IP: *.ipt.aol.com 15.09.02, 00:20
      Gość portalu: Gryf napisał(a):

      > Wreszcie przechodzila tamtedy skromna kobieta zobaczyla potrzebujacych
      > zatrzymala sie opatrzyla rany i dala sie napic wody. Za chwile zabierze do
      > domu i bedzie pielegnowala , zeby chorzy mogli spokojnie powrocic do zdrowia.

      Kim byla ta kobieta?
      • pestroy Re: Historia o spoleczenstwie SZCZECINA 15.09.02, 00:25
        Matka Teresa z Kalkuty ???
    • Gość: Gradus Re: Historia o spoleczenstwie SZCZECINA IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 00:49
      Chyba jednak Gryf jest nie tyle naiwny co bardziej obłąkany...
      • lupin2 Ku--wski charakterek Gradusa 15.09.02, 07:49
        Gość portalu: Gradus napisał(a):

        > Chyba jednak Gryf jest nie tyle naiwny co bardziej obłąkany...

        W roku 1983 r.,w Szczecinie, w stanie wojennym na seminarium z Podstaw
        Nauk Politycznych u pewnego (dziś) profesora - student wyraził opinię, że Układ
        Warszawski może się rozpaść na drodze naturalnych przemian.
        Obecny profesor (uznany) skrytykował to jednoznacznie twierdząc, że rozpad
        Układu Warszawskiego jest niemożliwy bez kolejnej wojny.
        Stwierdził (pan Profesor), że taki pogląd może wyrazić jedynie osoba "
        naiwna lub obłąkana".To nie Ty GRadus jesteś tym profesorem lub jego
        wychowankiem ?
        Większość koleżanek i kolegów studentów również tak twierdziła. Pan
        profesor był po prostu zarozumiałym facecikiem , który uważał, że to co
        wymyśli w swoim umyśle, to tak się stanie.Miał patent na przewidywanie
        przyszłości i określanie kto jest "naiwny i obłąkany" , a kto nie jest.

        Mylił się jak wiemy. Ówczesny Gryf będący w mniejszości miał rację. Było to
        możliwe bez wojny i krawych ofiar. Zarozumiałe mądrale w tym profesor nie miały
        racji i popełniły błąd arogancji. Okazało się, że tamten Gryf nie był
        ani "naiwniakiem ani tym bardziej obłąkany".
        Natomiast Pan Profesor dzisiaj wykłada, że zawsze przewidywał, że możliwym
        jest że społeczeństwo nawet w totalitaryżmie jest w stanie dokonać bezkrwawych
        przemian. Masz podobny k----ski charakterek, Gradus

        Nie twierdzę, że tak na pewno jest. Twierdzę natomiast podając ten
        przykład , że z całą pewnością jesteś Gradus jak ten zarozumiały i zakochany w
        sobie wykształcony formalnie prostak-profesor.
        Zupełnie nie masz klasy, facet.

        • Gość: Gradus Re: Ku--wski charakterek Gradusa IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 10:41
          lupin2 napisał:

          > Zupełnie nie masz klasy, facet.
          >

          Lupin Ty to masz klase... Poza tym opisujesz juz ktorys raz ta sama historie...

          A co mozna sadzic o gosciu (Gryfie), ktory sie uparl i stworzyl juz ze 20
          watkow wychwalajacych niejaka pania Terese, piszacym jakies peany na jej czesc
          i podbijajacym ciagle te watki? Czyzby Gryf dostawal kase za kamapanie wyborcza
          pani Teresy czy moze sie w niej zakochal? Przeczytaj lupinie2 jeszcze raz co
          wypisuje Gryf i zastanow sie chwilke.
        • Gość: Gradus A i jeszcze jedno... IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 10:49
          Podaj moze nazwisko tego profesora. Skoro ma taki ku--wski charakter to chyba
          na to zasluguje. A jasli nie podasz jego nazwiska to beda podstawy, zeby
          uwazac, ze zmysliles sobie taka historyjke na swoje wlasne potrzeby...
          Co nie znaczy, ze cos takiego nie moglo sie zdarzyc. Nawet jest to bardzo
          prawdopodobne. Wystarczy posluchac co mowia owczesni opozycjonisci. Nawet im
          nie miescilo sie w glowie, ze ZSRR moze upasc, itd. Wiec nie ma co sie dziwic,
          ze takiemu "politycznemu profesorkowi" to sie tez nie miescilo w lepetynce.
          • Gość: Gryf Ku------wski charakter Gradusa i JACKA vel KECAJA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.09.02, 18:12
            n/tx
            • Gość: JACEK Re: Ku------wski charakter Gradusa i JACKA vel KE IP: 64.9.159.* 16.09.02, 00:29
              Hej , gryfcio a to masz z komitetu wyborczego tereski???? Te inwektywy?? Jak nie masz nic do powiedzenia to ludzi
              wyzywasz??? Ohh , mocny ty gryfcio jestes, ohhh mocny .............ale tylko w gebie !!!!!!!! Prym i tyle !!!!!
              ;-)))))))))))))
              Szkoda mi tej tereski ze ma takich nedznych klakierow jak ty gryfcio!!!!!!!! Idz lepiej na szczecinskie ulice i psie kupki
              posprzataj, ja ci nawet dlugopis z hameryki przysle ....................bys se wiersze pisal !!!! ;-))))))))))))))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka