Dodaj do ulubionych

nostalgiczne marzenie

16.10.07, 09:10
Jeszcze w zeszłym roku zaglądałam na stronkę dziwnowskiej podstawówki,
szukając jakiś starych zdjęć czy forum dla absolwentów. Czegoś w rodzaju
kroniki szkoły. Nie doczekałam się a wręcz przeciwnie stronka SP Dziwnów
zniknęła. Szkoda.Dla tych,co zostali na miejscu jak i dla tych co się
porozjeżdżali po świecie(już nie tylko po Polsce) byłaby to wspaniała okazja
do odświeżania kontaktów. Jeszcze raz szkoda :(
Obserwuj wątek
    • przedziwna1 Re: nostalgiczne marzenie 16.10.07, 14:43
      Niestety, w necie kroniki szkoly nie znajdziesz, ale mozesz mi wierzyc ze na
      papierze istnieje i to calkiem ladnie solidnie opracowana. Teraz musialaby
      znalezc sie jakas nauczycielka- fanka przeszlosci, w dodatku nieco obeznana z
      komputerem - i udostepnic to wszystko w necie...A Ty uczylas sie jeszcze w "Raju
      dziecka" czy juz w 1000-latce?
      • przedziwna1 Re: nostalgiczne marzenie 16.10.07, 14:46
        Polecam Ci watek o starej szkole. Moze cos dopiszesz?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33164&w=58565087&v=2&s=0
      • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 16.10.07, 21:49
        tak myślałam,ze potrzeba tylko jakiegoś pasjonata by przenieść kronikę szkoły do
        neta :) ja, bodajże jako drugi dziwnowski rocznik, rozpoczynałam podstawówkę w
        nowej 1000-latce. Był to 1966 rok.
    • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 20.10.07, 22:55
      Przedziwna, ja z prośbą :D znalazłam w Twoim foto zbiorze zdjęcie podstawówki
      przed rozbudową- wyraziłaś byś zgodę na zamieszczenie go na portalu "nasza
      klasa" ? Bardzo proszę :))))
      • przedziwna1 Re: nostalgiczne marzenie 21.10.07, 18:55
        Nie jest to moje zdjecie lecz skan starej pocztowki. Ja nie mam nic przeciwko
        wykorzystaniu tej fotki. Szczegolnie jesli do "naszej-klasy" :)
        • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 21.10.07, 20:12
          Dozgonnie wdzięczna jestem:) jako, ze nasza szkoła w "naszej-klasie" jeszcze
          takowego nie ma. Wrzuciłam na swoją stronkę parę zdjęć-jeśli będą ciekawe to
          proszę, skopiuj je i wrzuć do swego foto forum bo ja jeszcze nieco "zielona"
          internautka jestem i nie udało mi sie wkleić pod odpowiednie posty :(.
          • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 21.10.07, 21:38
            prostuję-jednak zdjęcie stacji benzynowej udało mi się wkleić :)jestem z siebie
            dumna :P
            • przedziwna1 Re: nostalgiczne marzenie 21.10.07, 22:04
              Bylam na "naszej-klasie", to o te fotke Ci chodzilo :) ja myslalam ze o starą
              czarno-bialą dlatego pisalam o skanie...Ciekawe czy ktos sie dopisze, szkoda ze
              ja tam nie chodzilam :)
              A fotki wklejasz bezproblemowo tylko na razie musisz czekac na akceptacje fotek
              - na FFDz akurat przeze mnie :) - dopiero wieczorkiem zajrzalam do poczekalni i
              puscilam je. Jesli sie niecierpliwilas to sorki :)
              • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 22.10.07, 09:03
                :))) nie wierzyłam że potrafię-jednak kiedy zobaczyłam swoją fotkę to ucieszyłam
                się "niemożebnie" :)))
                Chciałam jednak spytać, gdzie mogę znaleźć skan czarno-białej widokówki
                dziwnowskiej szkoły? bo nie miałam szczęścia na nią trafić w trakcie szperania
                po foto-forum. będę wdzięczna za ewentualnego linka :)))
                • przedziwna1 Re: nostalgiczne marzenie 22.10.07, 18:06
                  Bylam pewna ze juz wklejalam czarno-biala szkole ale sama znalezc jej nie moge
                  wiec wrzucam jeszcze raz
                  fotoforum.gazeta.pl/71,1,1005.html
                  Moze w zamian za fotki szkoly rozpropagujesz nasze dziwnowskie forum i FFDz
                  wsrod bylych uczniow na "naszej-klasie"?
                  • przedziwna1 Re: nostalgiczne marzenie 22.10.07, 18:10
                    Watek wczoraj i dzis...
                    Link nie taki podalam ale jakas goraczka mnie zaczyna zzerac i troche mi sie
                    miga przed oczami ...:)
                  • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 22.10.07, 21:27
                    Przedziwna, dzięki ogromne. Nawet nie wiesz jak mnie uradowała ta stara
                    pocztówka. Wdzięczność moja nie ma granic. Oczywiście zrewanżuję się ;)i zawsze,
                    odwiedzając "naszą klasę" przy okazji wspomnę o naszym forum :))) Życzę duuuużo
                    zdrowka. Nie daj się. Pozdrawiam cieplutko :))))
                    • nord33 Re: nostalgiczne marzenie 22.10.07, 22:06
                      kochana magda59
                      wnioskując z tegonumeru wskazujesz swój rok urodzenia ale to nie ma
                      dzisiaj znaczenia , ja mam rok urodzenia 62 wtym samym rejonie
                      sienkiewicza, słowackiego, reymonta,mickiewicza, było nas wielu min.
                      listopadzkich,tomańskich, gąsków ,zjączkowskich,gazarkiewiczów,
                      wiśniskich,chwastków ,skowrońskich,pozorskiewwiczów,budzyńskich,relug
                      ów, i oczywiście olszewskich to nazwisko powinno dla ciebie
                      najwięcej znaczy(postrach w tamtych czasach ale jeszcze walki z
                      kościelną i z osiedlem rybackim , a to wszystko w parku od
                      morskiego oka do parkowej , zdaje sobie sprawe że to nie wszystkie
                      nazwiska ale po 40 latach pamięć jest ulotna - ale kto jeszcze
                      pamięta braci jankowskich , albo tulipana któremu zgładano szarfe
                      najniegrzeczniejszy w szkole w ponedziałek na aapelu szkoły na tych
                      paru schodach pomiędzy świetlicą a zasadniczą szkołą . albo ci
                      wspaniali nauczyciele ktorzy nas wychowywali
                      p.nadolska
                      p.kędra
                      p.niekrasz
                      p.olszewski
                      p.ciechanowicz
                      p .petschnik- nie niercpiałem go
                      i inni wspaniali pedagogodzy z tej tysiąclatki im . 5 kołobrzeskiego
                      pułku piechotgy im . otokara jarosza "(nawiasem mówiąc nigdy nie
                      wiedzałem że ta nazwa zwiąże się ze mną na całe życie)
                      • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 22.10.07, 22:35
                        ech-wiele wymienionych nazwisk zachowałam w pamięci :) i tych "bohaterów"
                        poniedziałkowego apelu jak i nauczycieli. Byłam wielką fanką książek. Nawet
                        zdobywałam nagrody za czytelnictwo(a co-muszę się pochwalić-hihi) a p.
                        Nadolskiej bałam się jak ognia. Pani Ciechanowicz-uczyła chyba historii?
                        wszyscy ją uwielbiali za moich czasów.Zapomniałeś wymienić jeszcze paru : p.:
                        Fijałkowską, Bartkowską, Artemiuk i "pogromcę" nieuków pana Gromę :)))))) a z
                        kolegów najbardziej pamiętam Sławka O.,Henia T., Mirka K.,Piotrka B. bo z nimi w
                        piłę rżnęłam. Niewielu wtedy miało prywatną piłkę do nogi. A ja miałam.
                        Koleżanki też miałam, nie powiem ale też przeważnie jakieś chłopięce zabawy
                        uskuteczniały :))) np. w noża sie grało albo w tysiąca. Nie tak jak dzisiaj tv,
                        komputery a życie towarzyskie młodzieży to piwo na ławce w parku i ewentualnie
                        dyskoteka.Nasze roczniki przynajmniej mają co wspominać.
                        • nord33 Re: nostalgiczne marzenie 23.10.07, 10:58
                          tak pamiętam pana gromy to znowu ja się bałem a pani nadolska to
                          moja ulubiona nauczycielka , zresztą to ona zaszczepiła mnie
                          czytaniem książek,za co często obrywłem na lekcjach bo czytałem pod
                          ławką, a pani ciechanowicz uczyła geografii i historii to chyba pani
                          słodowicz,ale chyba sama przyznasz że ta szkoła miała klimat,te
                          lodowiska robione przy szkole żebyśmy nie chodzili na jeziorko, te
                          dyskoteki i zabawy organizowane oraz sks z panem cieślą który
                          naprawdę pozwalał się wyrzyć.
                          wiesz też nasiąkłem tą miejscowością i znostalgią wspominam te czasy
                          i lubie to forum bo faktycznie jeśli człowiek jest daleko i nie ma z
                          kim pogadać o tamtych czasach, a tu proszę - mamy nawet wspólnych
                          znajomych
                          F A N T A S T Y C Z N I E !!!
                          • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 25.10.07, 09:13
                            Masz rację-To była Pani Słodowicz. Bosko nie interesowała się tym co robimy na
                            lekcji. Czytała namiętnie chyba wszystko co jej wpadło w ręce i bosko, acz
                            nieskutecznie, straszyła dyrektorem 
                            Co do Pana Gromy-to też się go bałam ale też czytałam na jego lekcjach. W VI
                            klasie dorwałam się do trylogii Grzesiuka i nie mogłam się oderwać od "Pięć lat
                            kacetu". Jest tam świetnie opisana scena, która zresztą zawsze mnie rozśmiesza
                            do łez, jak żołnierz niemiecki niechcący zupełnie przeprowadził operację
                            otworzenia potężnego ropnia na tyłku głównego bohatera....kopniakiem. Dzisiaj
                            młodzież by powiedział że jak Chuck Norris, z półobrotu  Niby historia
                            drastyczna ale komentarz Grzesiuka do tej sprawnie przeprowadzonej operacji
                            powala mnie zawsze na kolana.
                            Jak dorwałam się do tak ciekawej książki to ją czytałam jak P. Słodowicz.
                            Wszędzie.I właśnie podczas lekcji matematyki (no cóż orłem nie byłam ale źle też
                            nie stałam z matmy-mogłam sobie pozwolić na zawalenie jakiejś powtórki materiału
                            a Grzesiuk nie mógł czekać i już)doszłam do tego wątku, zaczytana mimowolnie
                            roześmiałam się w głos. No i się zaczęło. Po pierwsze książka została
                            zarekwirowana do końca roku szkolnego (w pewnym sensie ją sobie kupiłam bo w
                            bibliotece musiałam za nią zapłacić ) a po drugie za takie lekceważące podejście
                            do przedmiotu nie miałam lekko u Pana Gromy do końca szkoły    Imprezy
                            szkolne były cudne. Miło wspominam m.in. dni dziecka, choinki noworoczne i
                            inne. Ech to były czasy. Wojskowa grochówa, kawa wojskowa obowiązkowo w kostkach
                            no i wtedy prawie nigdzie nieosiągalny czarny chleb. To było "cóś" a z wojenek
                            podwórkowych to pamiętam, ze szybko się do nich zniechęciłam jak od mojego
                            serdecznego przyjaciela dostałam drewnianym mieczem (to chyba wtedy właśnie
                            krzyżacy walczyli) po ręku. Oczywiście ręki mi nie uciął ale była okazja się
                            obrazić i zrezygnować. Bo inaczej nie wypadało  A i zapomniałam o Panu Cieśli.
                            Ten to miał zacięcie do młodzieży. Ech. Dzisiaj takiego ze świecą szukać. Boże,
                            a pamięta ktoś zmorę naszych szkolnych czasów Panią Margol? Zgroza, ta pani mi
                            kazała śpiewać ;)Zresztą nie tylko mnie. I nie było ucieczki.;)
                            Boże ileż tych wspomnień się ciśnie. To tak jakbyś otworzył szafkę pełną
                            klamotów a każdy z nich chce wypaść pierwszy   
                            • nord33 Re: nostalgiczne marzenie 25.10.07, 10:21
                              witaj
                              też czytałem grzesiuka , cała trylogię, a jeśli chodzi o śpiewanie
                              to śpiewałem ale u pana kozlowskiego ale teraz przypomniał mi się
                              system oceniania ze sprawowania, pamiętasz te słynne 100 pkt na
                              początku roku? i potem praca na + albo na -.za wszystko punkty a że
                              nie byłem najspokjniejszy to zawsze przed półroczem albo przed
                              końcem roku wrzucaliśmy koks do kotłowni bo u palacza można było
                              zarobić nawet 20 pktów.teraz to jest śmieszne a wtedy to było ciężko.
                              pozdrawiam
                              • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 27.10.07, 19:08
                                A nie pamiętasz jak ten system punktowy się nazywał?Pamiętam tylko, że jakiś
                                poznański pedagog ten system opracował.Nazwisko mi umknęło.
                                Ja straty odrabiałam przez SKO-chyba za wpłatę w m-cu 10 pkt było no i w
                                bibliotece przy okładaniu książek też 20 pkt.Najwięcej zyskiwałam za
                                czytelnictwo:)tutaj można było na koniec roku i 50 zdobyć.Ech czasy :)
                                • nord33 Re: nostalgiczne marzenie 30.10.07, 10:39
                                  witam prekursorkę tematu "nostalgiczne ....."
                                  nie własnie nie pamiętam autora tego pomysłu z punktami ale pamiętam
                                  te problemy z utrzymaniem tych punktów , to było ciekawe
                                  doświadczenie, zbierać te punkty to był horror . a zinnych
                                  nostalgicznych wspomnień, pamiętasz dni filmu radzieckiego?
                                  cała szkoła szła d kina bałtyk i razem z wojskiem oglądała co roku
                                  te same filmy?
                                  • magd-a59 Re: nostalgiczne marzenie 31.10.07, 15:13
                                    Pamiętam, pamiętam. Tylko nie wiedzieć czemu podczas tych dni oglądałam kilka
                                    lat pod rząd film Petelskich "Jarzebinę czerwoną"? Bóg jeden chyba tylko wie.
                                    :))) Ale pamiętam też wielkie ruszenie jak w szkole, w holu, zrobili nam
                                    projekcję "W pustyni i puszczy".
                                    Co do autora tego systemu punktowego to chyba byłaby wzmianka w kronice szkoły?
                                    Może przy okazji....... Pozdrawiam.
    • przedziwna1 Re: nostalgiczne marzenie 31.10.07, 22:19
      Swietnie czyta sie Wasze wspomnienia, az zaluje ze mnie tu nie bylo...
      A punktowy system ocen z zachowania rozgoscil sie w szkolach i dzis, odkurzono
      go na nieszczescie pare lat temu. Ale teraz w dziwnowskiej podstawowce nie ma go
      bo dzieci zbyt mocno kombinowaly jak tu "nabic" sobie wzorowy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka