Dodaj do ulubionych

Ordynator ginekologii zostaje

IP: *.orange.pl 01.11.05, 21:00
konsultant wojewódzki twierdzi, że to niedopuszczalne aby dyrektor powoływał
lub odwoływał ordynatora bez uzgodnienia tego faktu ze środowiskiem lekarskim
i z jego osobą. Ciekaw jestem na podstawie jakich przepisów pan konsultant ma
decydujace zdanie przy obsadzaniu stanowisk w szpitalu którym nie zarządza i
jaką ponosi odpowiedzialność w przypadku błędnych decyzji przy polityce
kadrowej.
Obserwuj wątek
    • Gość: konsultant Re: Ordynator ginekologii zostaje IP: *.orange.pl 01.11.05, 23:03
      A po co przepisy? Tu chodzi (jak zawsze w służbie zdrowia) o ratowanie
      ludzkiego życia ;). Nie potrzebne są więc przepisy. Wystarczy wysokie mniemanie
      o sobie, i dobre kontakty z dyrektorem NFZ. Wtedy można nawet zażądać od
      dyrektorów szpitali zrobienia fikołka przed zwolnieniem pracownika.
      • beatrix13 Re: Ordynator ginekologii zostaje 01.11.05, 23:21
        a decyzje o zwolnieniu podjęłą dyrektorka,jak i również innych pracowników,więc
        to na jej odpowiedzialność całe wynikłe z tego faktu zamieszanie
        • ergie Re: Ordynator ginekologii zostaje 02.11.05, 07:54
          beatrix13 napisała:

          > a decyzje o zwolnieniu podjęłą dyrektorka,jak i również innych
          pracowników,więc
          >
          > to na jej odpowiedzialność całe wynikłe z tego faktu zamieszanie

          nie dyrektorka, tylko firma zarządzjąca szpitalem.
          a najciekawsze jest to, że firma jeszcze szpitala
          nie przejęła i być może nie przejmie.
          a poza tym pracownicy protestują przeciwko oddaniu
          szpitala w prywatne ręce. no i ciekawe czyj to
          przekręt jest ??? jak na razie wszyscy głośno
          protestujący przeciw przekrętowi są wywalani
          z roboty - i to nie tylko w policach ;-)))

          • Gość: pacjentka Re: Ordynator ginekologii zostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 08:19
            > nie dyrektorka, tylko firma zarządzjąca szpitalem.
            > a najciekawsze jest to, że firma jeszcze szpitala
            > nie przejęła i być może nie przejmie.


            Jak pozwalnia wszystkich fachowców, szpital sam upadnie, a wtedy ONI go przejmą

            > a poza tym pracownicy protestują przeciwko oddaniu
            > szpitala w prywatne ręce. no i ciekawe czyj to
            > przekręt jest ???



            A. Roślewski, wystarczy się dokładnie przyjrzeć dziełalności

            jak na razie wszyscy głośno
            > protestujący przeciw przekrętowi są wywalani
            > z roboty - i to nie tylko w policach ;-)))


            niestety
            • dyrgosia Re: Ordynator ginekologii zostaje 02.11.05, 10:38
              Z mojej wiedzy doktor Niedzielski to jeden z najlepszych specjalistów, może w
              tym problem....
    • Gość: Bumerang Zarzadzający Oddziałem,czy "Ordynator"musi odejść IP: 83.168.106.* 02.11.05, 11:04
      Po pierwsze to nie ORDYNATOR tylko Zarządzający Oddziałem... i warto, żeby
      dziennikarze o tym FAKCIE wiedzieli, jak chcą pisać PRAWDĘ. Żeby być
      Ordynatorem trzeba wygrać KONKURS. Nietety Pan " Ordynator" Andrzej Niedzielski
      w takim konkursie nie brał udziału. Stanowisko obejmował po Panu Ordynatorze
      Andrzeju Kwiatkowskim, w atmosferze skandalu, towarzyszącemu trybowi zwolnienia
      Pana Ordynatora Kwiatkowskiego, bez zgody władz samorządu lekarskiego, nawet
      pomimo to, że był we władzach tego samorządu. Dokonał tego ówczesny dyrektor
      Szpitala, bliski kolegę Pana Niedzielskiego, zapewne za wiedzą tego ostatniego.
      Ówczesny Pan Dyrektor zatrudnił Pana Niedzielskiego, wówczs adiunkta PAM, który
      w ramach rotacji -"nie zrobił habilitacji w ustawowym czasie" - stracił
      stanowisko adiunkta w Szpitalu przy ul. Unii Lubelskiej.
      Jak widać historia lubi sie powtarzać i powraca jak bumerang, wprawdzie w
      innych okolicznościach.
      Szkoda, że Pani Dyrektor ulega, zorganizowanej zapewne, przez Pana
      Niedzielskiego, hucpie.
      Czas najwyższy zakończyć tę farsę...trwającą już kilka lat, w roli głównej, z
      Zarządzającym Oddziałem Ginekologiczno-Położniczym, tytułującym się
      ORDYNATOREM. Odwagi Pani Dyrektor. Dla dobra tego Oddziału i dobra polickiego
      Szpitala.
      P.S. Nasuwa się pytanie, co to za dziennikarz, który pisze o stanowiskach
      szpitalnych i nie wie o istotnych różnicach, pomiędzy Zarządzającym Oddziałem a
      Ordynatorem. Zarządzajacy Oddziałem pochodzi najczęściej z układu
      koleżeńskiego, politycznego i tym podobnego. Wchodzi on "tylnymi drzwiami" na
      obejmowane stanowisko. Ordynator natomiast jest zwycięzcą postępowania
      konkursowego, wyłonionym z kilku ubiegających się o to stanowisko, lekarzy.
      Różnica jak widać istotna.
      Niestety, obsadzone przez Pana Niedzielskiego stanowisko, pochodzi z układu
      koleżeńskiego. Pan Niedzielski nie prostuje informacji prasowych o tym, że nie
      jest Ordynatorem a jedynie Zarzadzajacym Oddziałem. To też jest świadectwem
      jego postawy, a w szczególności prawdomówności i rzetelności, cech tak
      niezbędnych postawie każdego lekarza, a z całą pewnością, lekarza z ambicjami
      ORDYNATORA.
      • ergie Re: Zarzadzający Oddziałem,czy "Ordynator"musi o 02.11.05, 11:13
        Gość portalu: Bumerang napisał(a):

        >
        > Stanowisko obejmował po Panu Ordynatorze
        > Andrzeju Kwiatkowskim, w atmosferze skandalu, towarzyszącemu trybowi
        zwolnienia
        >
        > Pana Ordynatora Kwiatkowskiego, bez zgody władz samorządu lekarskiego, nawet
        > pomimo to, że był we władzach tego samorządu. Dokonał tego ówczesny dyrektor
        > Szpitala, bliski kolegę Pana Niedzielskiego, zapewne za wiedzą tego
        ostatniego.
        >
        > Ówczesny Pan Dyrektor zatrudnił Pana Niedzielskiego, wówczs adiunkta PAM,
        który
        >
        > w ramach rotacji -"nie zrobił habilitacji w ustawowym czasie" - stracił
        > stanowisko adiunkta w Szpitalu przy ul. Unii Lubelskiej.
        > Jak widać historia lubi sie powtarzać i powraca jak bumerang, wprawdzie w
        > innych okolicznościach.

        podobno kwiatkowski wygrał proces w tej sprawie.
        dlaczego się nie przywrócił na stanowisko ordynatora ??????

        > Szkoda, że Pani Dyrektor ulega, zorganizowanej zapewne, przez Pana
        > Niedzielskiego, hucpie.
        > Czas najwyższy zakończyć tę farsę...trwającą już kilka lat, w roli głównej, z
        > Zarządzającym Oddziałem Ginekologiczno-Położniczym, tytułującym się
        > ORDYNATOREM. Odwagi Pani Dyrektor. Dla dobra tego Oddziału i dobra
        polickiego
        > Szpitala.

        chciałes napisać 'dla dobra pani dyrektor i firmy
        zarządzającej szpitalem'. a to nie ma nic wspólnego
        z dobrem oddziału i szpitala.
        • anna_maria Re: Zarzadzający Oddziałem,czy "Ordynator"musi o 02.11.05, 11:18
          Od wielu lat jestem pacjentką dr. Niedzielskiego, to wspaniały lekarz. Nie
          wierzę i nie interesuje mnie czy jest ordynatorem czy zarządzajacym oddziałem,
          ważne jest jakie zdanie mają o nim pacjetki. A co do pani dyrektor , to wszyscy
          wiedzą jakie ma zadanie.
          • Gość: dociekliwy Re: Zarzadzający Oddziałem,czy "Ordynator"musi o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 11:20
            A. Roślewski, wystarczy się dokładnie przyjrzeć dziełalności

            czy to nie on prywatyzował ZOZ-y szczecinskie ?
            • ergie Re: Zarzadzający Oddziałem,czy "Ordynator"musi o 02.11.05, 11:23
              r chodzi tylko i wyłącznie o kasę
              i ktoś mu tę kasę obiecał.
              cała reszta się nie liczy.
            • beatrix13 Re: Zarzadzający Oddziałem,czy "Ordynator"musi o 02.11.05, 14:36
              Gość portalu: dociekliwy napisał(a):

              > A. Roślewski, wystarczy się dokładnie przyjrzeć dziełalności
              >
              > czy to nie on prywatyzował ZOZ-y szczecinskie ?
              >Roślewski i jego firma Know How swego czasu brała udział w opracowaniu
              strategii wojew.ództwa dla służby zdrowia,a komitet sterujący podejmował
              decyzje o likwidacji szpitali,oddziałów i zozów
      • Gość: personel szpitala Re: Zarzadzający Oddziałem,czy "Ordynator"musi o IP: 87.207.85.* 03.11.05, 21:06
        Czy aby na pewno pan/pani Bumerang jest pewny/pewna, że konkurs się nie odbył? A
        może zapytać upoważnione osoby?
        Z szacunkiem dla dobrze poinormowanego/poinformowanej p.Bumerang.
    • beatrix13 Re: Ordynator ginekologii zostaje 02.11.05, 14:38
      Gość portalu: mirek napisał(a):

      > konsultant wojewódzki twierdzi, że to niedopuszczalne aby dyrektor powoływał
      > lub odwoływał ordynatora bez uzgodnienia tego faktu ze środowiskiem lekarskim
      > i z jego osobą. Ciekaw jestem na podstawie jakich przepisów pan konsultant ma
      > decydujace zdanie przy obsadzaniu stanowisk w szpitalu którym nie zarządza i
      > jaką ponosi odpowiedzialność w przypadku błędnych decyzji przy polityce
      > kadrowej.
      > część winy pewnie i można przypisać konsultantowi,no a dyrektorka? chyba nie
      jest ubezwłasnowolniona przy podejmowaniu decyzji i może mieć własne zdanie?
    • Gość: j Re: Ordynator ginekologii zostaje IP: 212.14.59.* 02.11.05, 16:48
      Dr Niedzielski to wspaniały lekarz, szkoda że taki drogi.(gabinet Niebuszewo)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka