Gość: marian paździoch
IP: *.chello.pl
09.11.05, 08:09
Ludwik Dorn, szef MSWiA chce usunąć z policji byłych oficerów Służby
Bezpieczeństwa PRL. Co trzeci funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego ze
Szczecina był w SB.
W policji zawrzało, gdy Ludwik Dorn zapowiedział w ubiegłym tygodniu zmianę
pokoleniową w służbach mundurowych. Stwierdził, że wyczyści policyjne szeregi
z byłych oficerów Służby Bezpieczeństwa. "Deesbekizacja” - tak o planach
ministra mówią dziś funkcjonariusze, z których 3750 ma "esbecką” przeszłość.
Spośród nich aż 12 proc. zajmuje kierownicze stanowiska, m.in. w Komendzie
Głównej Policji oraz w komendach wojewódzkich.
- Zmiany w szczecińskim CBŚ nastąpią na pewno, ponieważ od dłuższego czasu
obserwowaliśmy tam typowy dla służb PRL-u koniunkturalizm - dowiedzieliśmy
się od jednego z szefów Komendy Głównej Policji. - Łapano drobnych
przemytników, ale prawdziwa elita, która zbiła majątek na przemycie może bez
przeszkód korumpować lokalny samorząd. Aferę paliwową schowano do szuflady, a
gigantycznej łapówki za tereny pod hipermarket dla jednego z wiceprezydentów
miasta i pewnego ważnego ministra nawet nie próbowano zdemaskować.
z Głosu Szczecińskiego.