Dodaj do ulubionych

Policja chroni dane gapowiczów

18.12.05, 16:25
i maja racje jest ustawa która trzeba przestrzegać więc ja przestrzegają a
kanary nie mają uprawnień żebym im do reki dał dokument wiec im nie daje,jak
chcą mnie spisac to ja trzymam dowód i nie wysiadam tam gdzie oni chca bo to
juz jest porwanie(jakis czas temu kobieta oskarzyła kanarów z poznania o to
że kazali jej jechać na koncowy i wygrała)
Obserwuj wątek
    • gozal Re: Policja chroni dane gapowiczów 18.12.05, 18:22
      to jakiś absurd. w banku pani nie jest plicjantką, ale jak ci otwiera konto, to
      prosi o dowód, a ty bez ociągania dajesz go DO JEJ WYPIELĘGNOWANEJ ŁAPKI. tak
      samo jest z bibliotekarką czy panią wydającą sieciówkę, bo przecież spisują one
      dane i chcą je z bliska zobaczyć. jeśli natomiast chodzi o sprawę, w której
      kantujesz miasto, bo nie płacisz biletu za dowiezienie twoich czterech liter w
      wybrane miejsce, a więc w sprawie tobie niewygodnej, to już inaczej to
      traktujesz. zapominasz w dodatku, że w tramwajach i autobusach trzęsie i trudno
      z daleka odczytaj małe bukwy. dla mnie to daleko posunięty relatywizm, po
      prostu obłuda. tym bardziej, że nie słyszałam o wypadku zagarnięcia dokumentu
      przez kontrolera.

      P.S. JA NIE CHCĘ PŁACIĆ ZA OSZUSTÓW, KTÓRZY NIE KASUJĄ BILETÓW!!! i nie chcę
      też, żeby miasto dopłacało do ich nieuczciwości i to tylko, że ktoś się
      powołuje na jemu wygodne przepisy. jest tyle innych potrzeb. mam nadzieję, że
      komenda główna pokieruje się zdrowym rozsądkiem przy wydawaniu ostatecznej
      decyzji w tej sprawie.
      • gigiart Re: Policja chroni dane gapowiczów 18.12.05, 18:24
        a jaj mam kanarów głęboko w d.. i jeżdze bez biletu i będę to robił nadal.PLACE
        PODATKI TO JEŻDZE ZA DARMO!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gosia Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: 217.96.3.* 19.12.05, 01:05
          jesteś zwykłym złodziejem okradającym miasto i nas wszystkich po trosze. myślę,
          że w innym, normalnym kraju wstydziłbyś się w ogóle na głos mówić takie rzeczy
          w normalnym towarzystwie (jakim są np. forumowicze). życzę, żeby za każdym
          razem łapali cię na jeździe na gapę, gdy już tylko komenda główna wyda
          odpowiednie decyzje (w co nie wątpię).
          • Gość: YYY Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.05, 12:54
            Bilety trzeba kupowac i juz. Jazda na gape jest kradzieza. Ale inna sprawa jest
            taka, ze w naszym kraju mamy okropnych kontrolerow. Oni widza w pasazerach
            zlodziei i trudno z nimi dyskutowac. Dlaczego na kontrolerow przyjmuje sie
            najgorsze mety?
            • Gość: 13sw Nie jest KRADZIEŻĄ IP: *.net.autocom.pl 19.12.05, 15:26
              Jest nieprawidłowym wykonaniem zobowiązania. Jaką cudzą rzecz zabiera w celu przywłaszczenia gapowicz?
              • Gość: Ździchu Re: Nie jest KRADZIEŻĄ IP: *.chello.pl 19.12.05, 16:50
                usługę transportową, matołku.
                • Gość: 13sw Re: Nie jest KRADZIEŻĄ IP: *.net.autocom.pl 19.12.05, 22:41
                  usługi nie są rzeczą, matołku do sześcianu.
              • obrazoburca Re: Nie jest KRADZIEŻĄ 20.12.05, 00:29
                Należność za bilet, która w w wymaganym czasie zniszczenia wartości biletu staje sie własnościa przewoźnika.
                Zatem przejazd bez skasowania biletu, równy jest wyjęciu z kasy Przewoźnika wartości pieniężnej równej jego cenie.

                Inna sprawa jest, ze aby doszło do kradzieży, nie musisz zawłaszczyc czyjejś rzeczy, wystarczy, że zawłaszczysz wyrażalną liczbowo wartość.
                Sytuacja analogiczna do kradzieży tzw. własności intelektualnej, czyli muzyki, oprogramowania, czy filmu, poprzez kopiowanie go bez uiszczenia należności z tego tytułu właścicielowi.
                • Gość: Win Re: Nie jest KRADZIEŻĄ IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 08:18
                  Katolicki naród?- a tyle nienawiści???
                • Gość: 13sw Re: Nie jest KRADZIEŻĄ IP: *.net.autocom.pl 20.12.05, 10:45
                  Ale kradzież to zabranie rzeczy cudzej. A należność za bilet staje się własnością przewoźnika dopiero w chwili gdy my bilet skasujemy i mu ją przekażemy - gdy tego nie zrobimy to mamy tylko zobowiązanie do zapłaty ceny biletu. A więc w grę wchodzi prawo cywilne. Wcześniej ceny biletu przewoźnikowi nie kradniemy, bo te 2 złote nie są jeszcze jego, ale nadal nasze.
                  • obrazoburca Re: Nie jest KRADZIEŻĄ 20.12.05, 18:23
                    też...
                    ale kradzież pozostaje kradzieżą.
                    Inna sprawa, że aby kradzieżą zajął się prokurator, to musiałbyś ukraśc watość prawie 300 złotych.
            • obrazoburca Re: Policja chroni dane gapowiczów 20.12.05, 00:34
              Osoby przyjmowane na kontrolerów sa ludźmi bardzo kulturalnymi, i bardzo zrównoważonymi.
              Gwarantuję Ci, ze po kilku godzinach pracy, nie udałoby Ci sie utrzymac rąk pod kontrolą.

              Kanary mają ten ból, ze pracują właśnie z mentami, ludźmi agresywnymi, wyzywającymi ich od najgorszych...
              Niestety, ale jak sie pracuje w takich warunkach, trzeba byc 'twardym', co nie zawsze musi byc dobrze odbierane przez ludzi, którzy czują sie 'pokrzywdzeni' i tym bardziej atakuja kanara.
              Ja osobiście nie lubie kanarów, ale ich rozumiem.
          • bandior Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 16:41
            Wez pod uwage ze w normalnym kraju nie zabiera sie pieszemu 250 pln za przejscie na czerwonym swietle choc na drodze nie ma zadnego auta.1/4 pensji za co ?pytam sie.Wiec nie pier... mi tu ze uczciwosc poplaca w tym nieuczciwym skorumpowanym i chorym panstwie"prawa"....
        • Gość: lpt1 Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.acn.waw.pl 19.12.05, 01:26
          > PLACE PODATKI TO JEŻDZE ZA DARMO!!!!!!!!!!!!!!

          Akurat w twoim przypadku te podatki lepiej byloby wydac na leczenie ...
        • kapo44 Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 14:55
          Zlodziej jestes, a podatki tu nie maja nic do rzeczy, po prostu kradniesz wiec
          nie dorabiaj glupich teorii
          • Gość: mambo A co z osobami bezrobotnymi??? IP: *.crowley.pl 19.12.05, 15:23
            Jechałem akurat na wyznczony termin w urzedzie pracy i nie miałem biletu ---tak
            nei miałem bo za co mam sobie kupic skoro nie mam parcy i zadnych świadczen
            nie dostaje??? Złapali mnie i spisali, byłem wyjaśniac sprwe ze nie mam za co
            zapłacic mpk nie obchodzi. Wiec nie zapłaciłem ....pytam sie za co????
            • obrazoburca Re: A co z osobami bezrobotnymi??? 20.12.05, 00:36
              za jazdę bez biletu - to proste.
      • maruda.r Re: Policja chroni dane gapowiczów 18.12.05, 21:28
        gozal napisała:

        > to jakiś absurd. w banku pani nie jest plicjantką, ale jak ci otwiera konto, to
        >
        > prosi o dowód, a ty bez ociągania dajesz go DO JEJ WYPIELĘGNOWANEJ ŁAPKI. tak
        > samo jest z bibliotekarką czy panią wydającą sieciówkę, bo przecież spisują one
        >
        > dane i chcą je z bliska zobaczyć.

        **********************************

        Nie ma absurdu, gdyż robisz to dobrowolnie.

        • Gość: gosia a jednak uważam, że tak IP: 217.96.3.* 19.12.05, 01:00
          chyba absurdem jest gorliwe powoływanie się na jedno i to samo prawo w obu
          przypadkach - tu mogę dać swoje dane, a tam nie. tym bardziej, że się jest
          zwykłym złodziejem okradającym miasto. i jeszcze się stawia wtedy warunki!
          • maruda.r Re: a jednak uważam, że tak 19.12.05, 01:17
            Gość portalu: gosia napisał(a):

            > chyba absurdem jest gorliwe powoływanie się na jedno i to samo prawo w obu
            > przypadkach - tu mogę dać swoje dane, a tam nie.

            **************************************

            Zwróć uwagę na słowo "mogę". Oznacza ono dobrowolność.

            Jazda na gapę to złodziejstwo, jednak mozliwość jego ścigania rozbija się o brak
            konsekwencji w ustawodawstwie. Dotyczy to omawianej sprawy oraz np. sprawy
            mandatów za wycieraczką. Ustawodawca nie zadał sobie do tej pory trudu, by
            znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące poszkodawane samorządy i jednocześnie
            gwarantujące nienaruszalność swobód osobistych.

          • Gość: Rux Re: a jednak uważam, że tak IP: 193.151.55.* 19.12.05, 10:02
            Złodziejstwo złodziejstwem, co nie zmienia faktu, że jak kanar wezwie
            policjanta, a ten wylegitymuje gapowicza, i PRZEKAŻE dane osobowe (jak mniemam
            bez zgody gapowicza) kanarowi to jest to nic innego jak PRZETWARZANIE DANYCH
            OSOBOWYCH !!!BEZ ZGODY WŁAŚCICIELA TYCHŻE DANYCH!!!
            Skoro prawo jest dziurawe to nie ma się ludziom co dziwić, że korzystają z tych
            dziur !
            A Ty gosiu wydajesz się oceniać moralność złodzieja (!) a nie fakt, że policja
            rozdaje kanarom dane osobowe, bez zgody właściciela.
            • sylwia-s6 Re: a jednak uważam, że tak 19.12.05, 10:38
              JAK MOŻE BYĆ PRAWO DZIURAWE- CZYŚBYŚ SUGEROWAŁ GŁUPOTE LUB BEZMYŚLNOŚC NASZYCH
              ORGANÓW PRAWODAWCZYCH - TO PRZECIEŻ POMÓWIENIE I OBRAŻA MNIE JAKO WYBORCĘ
              !!!!!!!!!!!!
              • Gość: Rux Re: a jednak uważam, że tak IP: 193.151.55.* 19.12.05, 10:54
                Media Markt - nie dla wyborców :)
              • Gość: Rux Re: a jednak uważam, że tak IP: 193.151.55.* 19.12.05, 10:56
                Jaaaa ??? że prawo w PL dziurawe ?!?

                W życiu !
                nigdy, przenigdy :)
                Gdzieżbym śmiał !
              • bandior Re: a jednak uważam, że tak 19.12.05, 16:47
                Widocznie wyborcy tracaja glupota na lewo i prawo wybierajac swoich niekompetentnych przedstawicieli...ci natomiast tworza ustawodastwo w takim wydaniu w jakim uwidacznia sie na codzien.Prawo jest dziurawe i skoro sie obrazasz to nie win tych ktorzy jezdza na gape bo sama sie do tego posrednio przyczyniasz..
            • kapo44 Re: a jednak uważam, że tak 19.12.05, 15:03
              Ale skoro pani w banku dajesz od reki swoj dowod, to dlaczego nie dajesz go
              kanarowi? Tylko i wylacznie dla tego ze wiesz ze dostaniesz mandat, bo gdyby
              kanar tylko grozil palcem to tez bys pokazal dowod.
              • obrazoburca Re: a jednak uważam, że tak 20.12.05, 00:38
                Bo ma do tego prawo.
        • Gość: ppiootrr Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.mybigcity.net / *.mybigcity.net 19.12.05, 13:45
          A do tramwaju to cię na siłę wepchnęli
      • jarus16 Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 09:00
        Takie gó..ane państwo-burdel.Wiadomo od dawna ,że policja najchętniej bierze
        tylko pensje i domaga sie wyższych.Jak słyszę, że mają zwiększyć stan osobowy
        policji to czuję się jeszcze bardzie okradany.
      • kapo44 Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 14:29
        100 % racji.
      • Gość: Kodaio Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.vx.pl / *.vx.pl 22.12.05, 01:23
        Ja wczoraj dostałem nadat, mam sieciówkę waźną i legitymację. i tak mi wypisano
        mandat bo uczę sie w szkole przywatnej na cyklu dziennym kanar jakiś głąb nie
        wie że też mam zniżkę nawet na legitymacji jest napisane jak byk że mam zniżkę
        ale sie uparł. i co zrobić. poprosiłem go o zwrot dokumentów to polazł z nimi
        na koniec autobusu na moja wyraźną proźbę a nawet żądanie nie chciał oddać mi
        legotymacji i sieciówki i wypisywał mandat. zadzwoniłem na policję tam osoba
        przyjmująca wezwanie powiedziała że nie ma kanar takiego prawa i że mam zgłsić
        skargę. Mandatu nie przyjołem nie podpisałem. Czyli wywaliłem na siecówkę
        pieniądze i kurna jeszcze mam mandat zapłacić tak. to teraz skożystam chociaż z
        tego że nie musze im okazywać dokumentów.
    • felix_edmundowicz Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 18.12.05, 18:38
      Jak dziennikarz może napisać że nie warto kasować biletów!
      CO w tej Wyborczej się dzieje, jak nie Pezda, to teraz Andrzej Kraśnicki pisze
      że nie warto kasować biletów!!!!
      Otóż oświadczam że w takim wypadku to jest zwykłe złodziejstwo, w zamian za
      bilet otrzymujemy usługę transportową, i tak dotowaną z podatków wszystkich,
      także tych którzy mają i wolą samochód !
      Więcej takich nonsensów w prasie i zapewne ZDiTM wystąpi o podwyżkę biletów bo
      spadły dochody ze sprzedaży biletów, odbije się to oczywiście na tych uczciwych
      co kasują bilety , bo przecież ci co posłuchali Andrzeja Kraśnickiego to
      potwierdzają z przekonaniem ,że NIE OPŁACA SIE KASOWAC BILETU.
      to absurd z Mrożka
      • beatrix13 Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 18.12.05, 18:40
        > płacenie podatków uprawnia do bezpłatnej jazdy?
        nie sądzę,aby w jakimkolwiek kraju taka ewentualność zachodziła
        • gigiart Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 18.12.05, 18:47
          kłade na to,nie będe płacił za brudne,nie grzane srodki komunikacji miejskiej
          • Gość: dyletant Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 18.12.05, 20:10
            gigiart napisał:

            > kłade na to,nie będe płacił za brudne,nie grzane srodki komunikacji miejskiej


            mądrala sie znalazł - jak ci się nie podoba to jeździj sobie czystymi i
            grzanymi taksówkami leszczu. Nikt cię nie zmusza do jeżdżenia środkami ZKM.
            Właśnie przez takich buraków jak ty co to nie płaca za bilety tylko jeżdżą na
            gapę (czyt. KRADNĄ USŁUGI) to mamy autobusy i tramwaje jakie mamy.
            • Gość: Rux Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: 193.151.55.* 19.12.05, 10:06
              Idealista się znalazł... żeby czasem nagłe płacenie przez wszystkich jeżdżących
              komunikacją miejską nie sprawiło poprawy jakości tramwajów.
              Co najwyżej prezes i członkowie zarządu wyjadą nie raz, a dwa-trzy razy w roku
              na Martinikę :)
              • Gość: Martynika Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 17:11
                w zyciu jeszcze zaden prezes ani czlonek ZADRZADU na mnie nie byl ;P
            • bandior Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 19.12.05, 16:52
              naiwniaczek sie znalazl co to mu sie normalnosc marzy...rzuc na tace lepiej w kosciele to sumienie czyste bedzie a i wrona whiski sie napije....
          • Gość: mmx Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.acn.waw.pl 19.12.05, 01:29
            To nie plac i nie korzystaj. A jesli korzystasz jezdzac bez biletu to nie
            dorabiaj do tego ideologii - jestes zwyklym zlodziejem i to wszystko. Dla mnie
            nie jest wazne czy ktos kradnie miliony, batona w sklepie czy jezdzi bez
            biletu. Zlodziej to zlodziej i wszystko.
          • Gość: lubielizac(;) Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.wilanowska.waw.pl / *.crowley.pl 19.12.05, 08:43
            Weź człowieku zamilknij bo osiągasz dno yntelygencyji... ;-)
          • Gość: kierowca Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.pkt.pl 19.12.05, 08:59
            jak ci nie pasuje, to zasuwaj na piechotę
          • Gość: ved Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.internet.v.pl 19.12.05, 10:12
            > kłade na to,nie będe płacił za brudne,nie grzane srodki komunikacji miejskiej

            a za czyste i piekne bys placil???
            Moze po prostu powiedz wprost ze jestes ostatnim menelem, sierota, ktora nie potrafi sobie poradzic, szkoda mu nawet pieniedzy na bilet.
            Bardziej wiarygodnie bys zabrzmial
          • kapo44 Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 19.12.05, 15:08
            to nie jezdzij - kup se rower albo samochod i wtedy bedziesz jezdzil w takim
            smrodzie jak chcesz, czyli we wlasnym
        • bandior Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 19.12.05, 16:50
          poska to byc naprawda dziwna kraj:)
      • Gość: pieszy ? IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 18.12.05, 18:43
        kasowanie biletów to jedno, legitymowanie to drugie.
        wstyd, że pan wiceprezydent szczecina staje po stronie bezprawia i chce
        rozmawiac z policją o "pomocy" w legitymowaniu i przekazywaniu danych kanarkom
        • Gość: ja Re: ? IP: 217.153.6.* 19.12.05, 13:56
      • sartam Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 18.12.05, 20:56
        Popieram! To skandal tak pisac! Co za etyke prezentuje ten dziennikarz!? Czy
        mam kasowac bilety dlatego ze moze mnie ktos zlapac i ukarac czy raczej dlatego
        ze korzystam z uslugi, za ktora powinienem zaplacic??
        • Gość: fdaf Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 21:14
          Bo albo sie trzyma litery prawa (czyli strajk wloski), albo sie traktuje je praktycznie. Teraz kanary zamiast prosic o dane do wystawienia mandatu, beda zawiadamiac Policje o popelnieniu przestepstwa - oszustwo/narazenie skarbu panstwa na strate/etc i dochodzic kwoty rownej madatowi przes sad. I dopiero bedzie papierkow (a lasy tna).
          • Gość: piotruś Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.internet.v.pl 18.12.05, 21:32
            mnie martwi jednak jedno

            policje odrywa sie od ważniejszych spraw aby sprawdzili dokumenty gapowiczów

            nie może zostać uruchomiony jakis numer telefoniczny dla kontrolerów - szypciej
            i bespieczniej i łatwiej ?
          • obrazoburca Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 19.12.05, 02:22
            Jakie oszustwo?
            Jakie 'narażenie skarbu państwa'?
            Jeżeli juz, to zwykla kradziez. Proponuje zatem zadzwonić na policje i zglosic przestępstwo:
            - dzień dobry, chciałem zgłosic przestepstwo, otóż jakiś pan, ukradł mojemu pracodawcy 2 (słownie dwa) złote. Prosze w związku z tym przysłac radiowóz, skuc tego pana i wytoczyć mu proces z urzędu.

            A jeśli zadzwonisz i zaczniesz krzyeć o 'narazeniu...' to jeszcze Ciebie posadzą za skaładnie fałszywych 'donosów' i ociążą nie tylko kosztami dojazdu radiowozu, ale po pewnym czasie wytoczą proces.
            Nie wolno wprowadzać w bład policji.
            Mało tego, jeszcze pasażer zaskarży kanara o pomówienie - i wygra.

            Ehhh, może mniej emocji, a wiecej rozumu?
            • Gość: yyy Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 09:22
              Kradzież 2 zł to chyba wykroczenie a nie przestępstwo? A może się myle, ale gdzieś
              czytałem, że w hipermarketach złodzieje kradną do określonej sumy.
          • Gość: Rux Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! IP: 193.151.55.* 19.12.05, 11:04
            Zawiadamiać policję o popełnieniu przestępstwa...Cena biletu niewielka,
            szkodliwość społęczna czynu znikoma, żaden sąd tego nie rozpatrzy.
        • bandior Re: Skandal, jak dziennikarz może tak napisać! 19.12.05, 17:04
          Moglbym przez godzine wymieniac nieprawidlowosci wobec przewoznika ktory dopuszcza sie notorycznie skandalicznego procedru jak np.nagminne i juz zakorzenione od lat nietrzymanie sie rozkladu jazdy(srednio co 5 autobus na niektorych trasach przyjaezdza o 2 a nawet 3 minuty za wczesnie).Na trucie ludzi spalinami nie ma zadnego odzewu a kupno biletu w autobusie graniczy z cudem,poza godzinami okreslonymi w obwieszczeniu.Widocznie polityka zarzadu komunikacji nie bierze pod uwage braku oplacalnosci sprzedazy biletow w kioskach i braku automatow na przystankach.Mozna by to mnozyc i mnozyc.A co madrzejszy pewnie powie ze szukanie dziury w calym jest hipokryzja.Ale skoro przewoznik nie dba o przewozonego i uchyla sie od zobowiazan nie dziwmy sie ze sprawa wyglada jak wyglada.
    • Gość: gapowicz Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają-? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 21:58
      Popieram ten swoisty bunt policjantów-w końcu zmierzamy do normalności.Któż to
      jest"kanar"-? osoba prawna-? jakim prawem ma dysponowac moimi danymi,jakim
      prawem handlowac nimi-?.Istnieje Ustawa o Ochronie Danych Osobowych.Świete jest
      to co mówimy-a jeżeli jeden z drugim z "góry"zakłada,że podajemy nieprawdę to
      jego zmartwienie-Żyjemy w Kraju demokratycznym-uczmy się jej chocby była bolesna
      i dla niektórych krępująca ruchy.Za komuny targano Naszą godnością,handlowano
      wszystkim-kneblowano usta-człowiek był nikim-jak widać nie wszyscy to zrozumieli
      i nie wszyscy zauważyli że żyjemy w innym czasie-Jak ONI się uchowali-????????
      • Gość: piotruś Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają IP: *.internet.v.pl 18.12.05, 22:02
        tyci przesadzasz skoro kupujesz bilet ;ub wsiadasz do autobusu to kożystasz z
        usług przewoźnika wiec powinienes podlegac jego wewnętrznym prawom jak np.
        kontrola
        • Gość: szpila istnieja prawa wyzsze... IP: *.k.mcnet.pl 19.12.05, 09:45
          I mam rozumiec, ze Pan wysylajac swoja prywatna opinie, na forum organizowanym
          przez firme prywatna, nie podlega powszechnie przyjetym zasadom ortograficznym?
      • Gość: krycek_ Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają IP: *.kazimierz.m4.pl 19.12.05, 00:44
        Kanar składa zawiadomienie o wyłudszeniu w momencie wezwania policji więc ma prawo żądać ustaloych przez Policję danych osoby która popełnia przestępstwo chociażby po to aby domagać się rekompensaty.
        • obrazoburca Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają 19.12.05, 02:32
          Proponuje zajrzeć do słownika, i odszukac słowo 'wyłudzenie'
          prponuję także zajrzeć do KK, i odzukac pojęcie 'przestępstwo'

          Ułatwię:

          Wyłudzić - «podstępnie, chytrze wyjednać, otrzymać, wyprosić coś od kogoś»
          Wyłudzić od kogoś darowiznę, pieniądze.
          Wyłudzać obietnice, przywileje.

          Przestępstwo - Art. 7 Kodeksu Karnego
          § 1. Przestępstwo jest zbrodnią albo występkiem.
          § 2. Zbrodnią jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 albo karą surowszą.
          § 3. Występkiem jest czyn zabroniony zagrożony grzywną powyżej 30 stawek dziennych, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności przekraczającą miesiąc.
      • Gość: Mark Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 00:51
        Jak nie wiesz o czym mówisz to się nie wypowiadaj.

        Ustawa "prawo przewozowe" z dnia 15 listopada 1984 r. ( Dz.U. Nr 50 poz. 601 z
        dnia 21 czerwca 2000 r. )

        Art 33a ust. 1 stanowi, że: "Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona,
        legitymując się identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu, może
        dokonywać. kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu."

        natomiast ust 4 pkt 2 stanowi, że: "w razie odmowy zapłacenia należności i
        niemożności ustalenia tożsamości podróżnego - zwrócić się do funkcjonariusza
        Policji i innych organów porządkowych, które mają, zgodnie z przepisami prawa,
        uprawnienia do ustalania tożsamości osób, o podjęcie czynności zmierzających do
        ustalenia tożsamości podróżnego."
        • maruda.r Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają 19.12.05, 01:33
          Gość portalu: Mark napisał(a):

          > Jak nie wiesz o czym mówisz to się nie wypowiadaj.
          >
          > Ustawa "prawo przewozowe" z dnia 15 listopada 1984 r. ( Dz.U. Nr 50 poz. 601 z
          > dnia 21 czerwca 2000 r. )
          >
          > Art 33a ust. 1 stanowi, że: "Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona,
          > legitymując się identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu, może
          > dokonywać. kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu."
          >
          > natomiast ust 4 pkt 2 stanowi, że: "w razie odmowy zapłacenia należności i
          > niemożności ustalenia tożsamości podróżnego - zwrócić się do funkcjonariusza
          > Policji i innych organów porządkowych, które mają, zgodnie z przepisami prawa,
          > uprawnienia do ustalania tożsamości osób, o podjęcie czynności zmierzających do
          >
          > ustalenia tożsamości podróżnego."

          ***************************************

          Przewoźnik ma prawo do kontroli dokumentów przewozu czyli tzw. biletów, co nie
          jest jednoznaczne z prawem kontroli innych dokumentów. To oczywiste.

          I przewoźnik się zwraca do policji, która mówi, że nie ma czasu.

          I wszystko jest w porządku, zgodnie z prawem. Policja musi wybierać: czy ścigać
          sprawców rozboju czy niesfornego pasażera, który naraził miasto na stratę 5 zł?
          A pasażer zatrzymany być nie może, więc idzie do domu.

          Dura lex, sed lex.

          • obrazoburca Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają 19.12.05, 02:36
            Dzizas, to w Twoim mieście jednorazowy bilet kosztuje 5 złotych?
            współczuję z calego serca.
            U mnie najtańszy normalny 1.70 (więcej i tak nie udowodnią)
          • tbernard Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają 19.12.05, 10:25
            > I wszystko jest w porządku, zgodnie z prawem. Policja musi wybierać: czy ścigać
            > sprawców rozboju czy niesfornego pasażera, który naraził miasto na stratę 5 zł?
            > A pasażer zatrzymany być nie może, więc idzie do domu.

            A po co wybierać? Policja powinna pojechać do gapowicza i oskarżyć go o
            współpracę ze sprawcami wszystkich rozbojów które miały miejsce w promieniu X
            km i zbieżnośc czasową powiedzmy Y min. Wtedy możliwość pójścia na wiele lat do
            więzienia sprawiłaby niemal całkowite wymarcie gatunku gapowiczów którzy nie
            chcą dobrowolnie kontrolerowi podać swoich prawdziwych danych.
          • zbig72 Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają 19.12.05, 10:46
            poza tym "zwraca sie do funkcjonariusza Policji o ustalenie tożsamości..."

            no więc policja przyjeżdża i tożsamość ustala - w tym przepisie nie ma mowy że
            ustaloną w ten sposób tożsamość Policja ma następnie przekazać kanarowi...
        • Gość: sd Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają IP: *.NET / *.stella.net.pl 19.12.05, 15:07
          policja ma mozliwosc ustalenia tozsamości ale nie przekazania wyników tych
          ustaleń kanarom - to wynika z tego co cytujesz
      • Gość: eks_punk [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 01:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: dr Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają IP: *.man.poznan.pl 19.12.05, 10:08
        > Któż to jest"kanar"-? osoba prawna-? jakim prawem ma dysponowac moimi danymi,

        Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego (OSNKW rok 2004, Nr. 2, poz. 17)
        kontroler wykonujący obowiązki służbowe jezst osobą publiczną:

        "Osoba dokonująca z upoważnienia przewoźnika, na podstawie art. 33 a ustawy z
        dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze
        zm.), kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu w środkach komunikacji
        publicznej należących do tego przewoźnika, utworzonego przez jednostkę samorządu
        terytorialnego ze środków publicznych, w ramach prowadzonej gospodarki
        komunalnej w formie spółki prawa handlowego, pełni funkcję publiczną (...)"

        > jakim prawem handlowac nimi-?

        Handlować? Chyba coś ci się popier... Dane osobowe są konieczne do wystawienia
        opłaty dodatkowej - nikt tymi danymi nie handluje.
      • andy_1 Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają 19.12.05, 11:49
        1. Policjanci ze Szczecina postępują prawidłowo z powodów podanych przez
        gapowicza.

        2. Osoby nie kasujące biletów są oszustami - ciężar udowodnienia winy leży na
        MPK (mogą np. zidentyfikować sprawcę tj. oszusta-gapowicza na podstawie
        okazania, na podstawie nagrań z kamer bezpieczeństwa itp.)

        3. Zatrzymywanie gapowiczów siłą jest wg mnie nielegalne.

        4. MPK powinno zmienić organizację autobusów itp w ten sposób, aby do pojazdu
        nie mógł wsiąść osobnik bez biletu (tj wsiadamy przodem koło kierowcy).

        5. Przejedźcie się na korepetycje do Londynu - tam wszystko wspaniale
        funkcjonuje, jest dochodowe itp a w UK NIE MA DOWODÓW OSOBISTYCH!

        Pozdrowienia
        Andy
        • turbaki Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają 20.12.05, 20:41
          no w UK jest spoko, wsiadasz, placisz. a jak nie zaplacisz to autobus nie
          pojedzie :D proste :-)
          poza tym, nie wiem jak w innych miastach, ale w Edynburgu to wiekszosc autobosow
          ma kilka kamer w srodku :-)
      • Gość: kanarek Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają IP: 217.153.6.* 19.12.05, 14:00
        Działają na podstawie ustawy Prawo przewozowe.Poczytaj zanim będziesz się buntował.Ustawa wyraźnie wskazuje co można i zaręczam że policja mam obowiązek przyjechać.Więc bunt nie długo potrwa.
        • obrazoburca Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają 20.12.05, 18:25
          ale nie mają prawa przekazac danych osobowych.
      • Gość: kasownik Re: Popieram-a w oparciu o jaką podstawę działają IP: *.fbx.proxad.net 19.12.05, 16:39
        > Popieram ten swoisty bunt policjantów-w końcu zmierzamy do normalności.Któż to
        > jest"kanar"-? osoba prawna-? jakim prawem ma dysponowac moimi danymi,jakim
        > prawem handlowac nimi-?.Istnieje Ustawa o Ochronie Danych Osobowych.

        Korzystasz z uslug przewoznika? Zaplac! Jezeli nie placisz zgadzasz sie na
        zaplacenie kary umownej - odpowiedni zapis jest w regulaminie wywieszonym w
        widocznym miejscu.
        Przewoznik uwaza, ze moze liczyc na pomoc policji w wyegzekwowaniu swoich praw
        i, IMHO, ma racje.
        We Francji (w Paryzu, czy w innych miastach tak jest nie wiem) w cenniku kar sa
        dwie pozycje:
        - za jazde bez waznego biletu
        - za koniecznosc wezwania policji do rozstrzygniecia sporu.
        I jest spokoj: stac Cie na walke o swoje prawa - walczysz, nie stac Cie -
        kladziesz uszy po sobie i pokazujesz dowod.

        A mowienie o srodzie i brudzie to hipokryzja! Smierdzi w autobusie? Pojedz taksowka.
    • Gość: eks_punk Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 01:24
      Nie masz pojecia o czym piszesz, poczytaj Ustawe o nazwie Prawo Przewozowe.
      • obrazoburca Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 02:38
        No własnie, poczytaj.
        Poczytaj równiez ustawe o ochronie danych osobowych.

        Swoją drogą, to ciekawe, jak by zinterpretował tą ustawę sąd, jeśliby ktoś zaskarzyl policje za przekazanie prywatnych danych osobowych wbrew woli właściciela.
        • Gość: Schwarzfahrer Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.05, 07:03
          Czasami jest sie gapowiczem mimo woli. Przy kazdej nadazajacej sie okazji jade
          spod dunskiej granicy do Gdanska. Trafiam tam czasami pozno w nocy bez PLN i
          biletow MZK. Wsiadam i jade. Przewoznik nic na tym nie traci, bo potencjalnie
          jestem bardziej dochodowym pasazerem w przypadku "wpadki" - zamiast paru
          zlotych zaplace ponad sto. Jesli chodzi o Gdansk to gapowicze sa grupa
          napedzajaca kase MZK- zrobiono kiedys taka kalkulacje- okazalo sie, ze
          najlepsze wplywy daja szwarzfahrerzy, dlatego tez wyhamowano z propozycja
          podsrubowania mandatow- ludzie przestaliby jezdzic na gape, a to zmiejszyloby
          wplywy. Po prostu, bez zbytniego podniecania sie nalezy przyjac, iz dla ludzi
          wyplacalnych (ktorzy mandat zaplaca) wymuszona sytuacja, sporadyczna jazda na
          gape jest forma zaciagniecia kredytu, ktory czasem splacic trzeba z olbrzymimi
          odsetkami.Regula natomiast jest, za za swoj przejazd place.
    • Gość: kasiseb Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: 83.168.106.* 19.12.05, 08:05
      skoro policjanci mimo darmowych przejazdów komunikacją publiczną mają w dup..
      pomoc kontrolerom, to niech wzywają na miejsce straż miejską....
    • Gość: robert BZDURA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 08:31
      1. Idąc z kontrolerem na komisariat policjant przy sprawdzaniu tożsamości MA
      OBOWIĄZEK zapytać czy zgadzamy się udostępnić dane osobowe kontrolerowi -
      policjant który tego nie zrobi może być ukarany (nawet wydalony ze służby).
      2. W przypadku braku zgody, Kontroler ma prawo złożyć wniosek do sądu o ukaranie
      danej osoby - dane personalne trafiają wtedy do sądu (nie do kontrolera).
      3. Kontrolerzy zwykle sobie "odpuszczają" składanie wniosku. Dlaczego? Bo to
      ludzie zwykle zatrudnieni tymczasowo, sami mają konflikt z prawem (często to
      ABS-y) a sprawy ciągną się w sądach latami....
    • azeta2 Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 09:20
      To pierwszy krok do tego aby policja sama sprawdzała bilety w wolnych chwilach
      i dorabiała do pensji. To sie skończy tak, że policjantom nie będzie się
      chciało jechac łapać złodziei, bo im się to nie będzie opłacało, a za złapanie
      gapowicza będą dostawać choćby tyle co do tej pory kanary, które staną sie
      bezsilne i firmy komunikacyjne będą dążyc do zawarcia porozumień w tej sprawie
      z komendami, a że w każdej rządzą się na swój strój to widać z dotychczasowych
      doniesień. Ale czy nam będzie z tego powodu lepiej?
    • Gość: TPepe Prosta sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 09:30
      Policja wcale nie musi tych danych nikomu przekazywac. Wystarczy, ze delikwenta
      spisze i na prosbe zakladu komunikacji przekaze mu wezwanie do sadu grodzkiego.
      Na zasadzie: nie chcesz po dobroci dostac mandatu za jazde na gape? Mozesz w
      takim razie spotkac sie z nami w sadzie, aplacic znacznie wyzsza grzyne + koszty
      sadowe. Wybor nalezy do gapowicza a ustawa nie jest lamana.
      • Gość: szpila raczej prostackie podejscie... IP: *.k.mcnet.pl 19.12.05, 09:53
        mandat??? grzywna??? za co? to nie jest sprawa karna. to jest sprawa cywilna.
        wyjasnie na przykladzie:
        1. lapie czlowieka na przystanku i dzwonie na policje.
        2. po przyjezdzie policjantow opowiadam, ze czlowiek ten nie wydal mi weksla
        podpisanego przeze mnie pomimo splacenia dlugu.
        i co ptem robi policja? kieruje sprawe do sadu grodzkiego? groza mu mandatem lub
        grzywna?
        • zbig72 Re: raczej prostackie podejscie... 19.12.05, 10:48
          nie masz pojęcia o czym piszesz...
          mylisz wszystko co tylko można mylić
          zerknij do ustaw, poczytaj, przemyśl...
          • Gość: szpila Re: Re: raczej prostackie podejscie IP: *.k.mcnet.pl 19.12.05, 11:27
            nie masz pojęcia o c zym piszesz...
            mylisz wszystko co tylko można mylić
            zerknij do ustaw, poczytaj, przemyśl...
            • zbig72 Re: Re: raczej prostackie podejscie 19.12.05, 13:03
              wskazówka nr 1 - nie masz prawa zatrzymać nikogo (są wyjątki, ale sprawa z
              wekslem z pewnością do nich nie należy) ani tym bardziej przetrzymywać go do
              przyjazdu policji :)
              • Gość: szpila Re: Re: raczej prostackie podejscie IP: *.k.mcnet.pl 19.12.05, 14:02
                ad 1. nigdzie nie napisalem 'zatrzymuje'. napisalem 'lapie'. a jezeli zna Pan
                roznice pomiedzy zatrzymaniem a ujeciem to juz dobrze.

                wyglada, ze nie zrozumial Pan mojej wypowiedzi. ja nie podaje przykladu
                dzialania zgodnego z prawem. ja podaje przyklad dzialania rownie nie zgodnego z
                prawem jak to stosowane przez 'kanarow'.
              • obrazoburca Re: Re: raczej prostackie podejscie 20.12.05, 18:32
                Mylisz się, masz prawo zatrzymać kazdego i poczekać z nim do przyjazdu polcji.
                Jak ktos pobije, czy okradnie powiedzmy Twoja żone, z którą podróżujesz, to co?

                Osoba, która nie ujściła naleznej opłaty za przejazd, złamała prawo, i tym samym, Ty masz nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek zatrzymać go i przekazać organom ścigania.
                Nie wolno Ci za to, zrobić mu nic innego.
      • obrazoburca Re: Prosta sprawa 20.12.05, 18:27
        No i to jest jedyne, zgodne z prawem rozwiązanie sytuacji, które byłoby korzystne dla przewoźnika.
    • Gość: SZCZECINIANIN Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.chello.pl 19.12.05, 10:01
      A ja też przestanę kasować bilety! Ostanio skradziono mi porftel, w którym był
      bilet miesięczny i legitymacja studencka. Pani w okienku Zarządu Dróg i
      Transportu Miejskiego odmówiła mi SPRZEDAŻY nowego biletu miesięcznego na
      podstawie zaświadczenie z Policji! Powiedziała, że w takim przypadku zniżnka mi
      nie przysługuje (a nową legitymację otrzymałem kilka dni później). Widać
      zaświadczenie z Policji niewiele znaczy dla ZDiTM - które chybą się uważa za
      ważniejsze w strukturach administracyjnych. Jak nie to nie... Od tego czasu
      jeżdżę na gapę i tak cały będę robił!!!
    • Gość: cul321 Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.um.bydgoszcz.pl / *.man.bydgoszcz.pl 19.12.05, 10:47
      dlatego bilety należy sprawdzać zanim ktoś wejdzie do pojazdu
      • fnx1 Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 11:55
        Głupoty wypisują Ci, którzy myślą, że wykorzystaja GIODO do usprawiedliwienia
        własnego chamstwa i złodziejstwa. Dla opornych można chyba choć trochę utrudnić
        życie - zatrzymywać pojazd możliwie daleko od najbliższego przystanku - wysadzać
        pacjenta na oczach wszystkich pasażerów. A w przypadku odmowy wyjścia stać i
        ogłosić, innym pasażerom, że w związku z kradzieżą jakiej się dopuszcza w tym
        momencie ten oto młody człowiek - pojazd nie ruszy do chwili opuszczenia go
        przez złodzieja. Myślę, że presja współpasażerów by znacznie pomogła. Chociaż
        tchórzostwo większości współrodaków pewnie spowodowałoby , że wrzeszczeliby na
        kontrolera i kierowcę a ni złodzieja. Bo tacy my TOLERANCYJNI jesteśmy - na
        wszelki wypadek chyba... w końcu może sami złodziejami będziemy???
        • obrazoburca Re: Policja chroni dane gapowiczów 20.12.05, 18:34
          a po co chesz stawiac pasażera 'pod pręgierzem'?
          Poprostu kierowca ma prawo go wysadzić. I tyle.
    • Gość: snow chory system... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 11:51
      w Anglii nie wsiadziesz do autobusu bez biletu. proste.
      inna rzecz jest taka - tam kupisz bilet u kierowcy po normalnej cenie - w
      Katowicach ten bilet kosztuje niejednokrotnie 2 razy tyle, a automaty biletowe
      sa na 5% przystankow.
      wiec... nie mam biletu, wsiadam, nie kupuje, nie kasuje.
      mam, wsiadam, kasuje.
      • obrazoburca Re: chory system... 20.12.05, 18:36
        nie masz biletu, nie wsiadasz, nie jedziesz i nie kasujesz. Proste.
        Na ilu postojach taksówek w Katowicach jest bankomat?
        Nie masz gotówki, wsiadasz jedziesz, nie płacisz. - czy to chcesz powiedzieć?
    • Gość: Niunia OCHRONA DANYCH IP: 193.144.79.* 19.12.05, 11:57
      Do tych wszystkich, ktorzy uwazaja, ze im ochrona danyhc nie jest potrzebana bo
      zawsze jezdza z biletem:
      Moja zdolna kolezanka (razem w podstawowce, liceum, pozniej skonczyla PRAWO -
      hahah) miala zwyczaj przechodzenia przez tory w niedozwolonych miejscach.
      Podszkolona w polswiatku przestepczym, gdy ja zlapano Sluzbie Ochrony Kolei
      mowila, ze nie ma dokumentow, po czym podawala moje nazwisko, adres, imiona
      rodzicow i chyba date urodzenia (nietrudno bylo znac te dane, komus kto przez 12
      lat uczyl sie ze mna). Ci dzwonili na policje, potwierdzali, ze taka osoba
      istnieje, po czym (po kilku latach) nachodzil mnie komornik, a raz potrocono mi
      okolo 100 zlotych mandatu z nadplaconego podatku. CHodzilam i protestowalam, ale
      nic nie wskoralam, bo wszystko zgodnie z prawem...
    • muzus Czy kanar może nas na siłę zaprowadzić na komisari 19.12.05, 12:06
      Jak to jest? czy kanar może nas siłą zaprowadzić na komisariat? to będzie już
      przecież naruszanie nietykalności cielesnej..Ostatnio byłam w takiej sytuacji
      gdy wyjątkowo upier** kanar zażądał ode mnie dokumentu, zagroził karą 500 zl za
      opóznienie w odjezdzie autobusu (byl to ostatni przystanek) i chcial mnie
      zabrac ze soba na komisariat. Po wyjsciu z pojazdu po prostu poszlam w swoja
      strone. Moglby mnie zatrzymac sila jakby sie uparl?
      • obrazoburca Re: Czy kanar może nas na siłę zaprowadzić na kom 20.12.05, 18:38
        obawiam się, ze nie.
    • Gość: inja Też nie lubię "kanarów" a jednak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 12:20
      Osobiście kontrolerów ("kanarów" jak kto woli") nie lubie... ale przecież oni z
      tego żyją i dzięki biletom MPK,MZK czy MPK (co kto woli) które musimy kupić
      mamy jeszcze wogóle jezdzić....
      Proponuje, aby politycy pieniądze z budżetu przeznaczyli na dofinansowanie kasy
      komunikacji miejskiej i zamiast rozbijać sie nowym benzem czy prywatnym
      samolotem raz na jakiś czas na wiejską dojeżdzali tramwajem.
    • allerune Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 13:16
      A to Polska właśnie. Redaktor prezentuje typowo polskie nastawienie.
      Nie jest ważne czy robisz coś źle, ważne że cie nie złapią! Skoro nie mogą cię
      złapać to "nie warto kasować biletów".
      • Gość: zenek Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 13:36
        Zal mi tych zbulwersowanych i uczciwych. Panstwo was okrada, placicie podatki,
        bezprawnie nakladane mandaty przez straz miejska, oplaty za postoj auta, na
        kazdym kroku z obywatela zdzierani jestesmy, kary, oplaty w urzedzie miejskim i
        to wam nie przeszkadza? Jelenie jestescie a nie uczciwi ludzie, zadbajcie o
        siebie a nie o politykow i urzedasow, oni o was nie dbaja, tez zacznijcie
        jezdzic na gape jak jeszcze mozna oszczedzajcie te pare zlotych. To ich
        interes, skoro nie zadbali o uszczelnienie prawa i sie nie dogadali to znaczy
        ze im nie zalezy na kasie a wy sie martwicie za nich he he he
        • Gość: ved Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.internet.v.pl 22.12.05, 10:28
          Zal mi tych ktorzy mysla tak jak ty.
          Nie sprowadzaj problemu do odpowiedzialnosci miasta.
          Uwazasz ze podatki ktore placisz sa w stanie pokryc koszty twojego podrozowania komunikacja miejska???
          Brak wam troche wyobrazni, przeciez to wszystko kosztuje!
          To jest takie typowe komunistyczne przyzwyczajenie - "nalezy mi sie".
          Nic ci sie nie nalezy, a takie tlumaczenie - ze daja mi mandaty za parkowanie, ze place tu i tam w urzedach, jest kompletna bzdura.
          Jedno nie ma nic wspolnego z drugim.

          Z drugiej strony fakt, ze to ze sparwa wyglada jak wyglada to wina tylko i wylacznie ZDiTM. To ze ludzie wykorzystuja luki w prawie, jest normalne. Normalne w sensie jest to typowa sytuacja spoleczna, nie mowie ze mi sie to podoba, ale moge to zrozumiec.
          Nie zal mi wiec ZDiTM, bo daja d.. na calej linii. A wlasciwie na wszystkich "liniach". :DD
    • Gość: kanarek Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: 217.153.6.* 19.12.05, 13:57
      Jak trafisz na mnie,to będziesz prosił żebym zechciał spisać twoje dane i będziesz modlił się żeby policja szybko przyjechała
      • Gość: gosc portalu Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.eti.pg.gda.pl 19.12.05, 14:19
        nie zebym bronil kanarow, ale...
        jesli porownac jazde bez biletu do np. kradziezy: gdy zglosimy kradziez czegos
        tam a policja zlapie podejrzanego, bedzie miala niezbite dowody itp. to przeciez
        jakos nalezy wytoczyc przeciwko niemu proces a to nie bedzie chyba mozliwe, gdy okradziony
        nie bedzie znal tozsamosci zlodzieja?! przeciez predzej czy pozniej poszkodowany
        musi sie dowiedziec kim byl przestepca - musi byc cos na ten temat w jakichs przepisach.
        ... zatem cala ta sprawa jest wg mnie mocno naciagana
      • bandior Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 17:35
        Gość portalu: kanarek napisał(a):

        > Jak trafisz na mnie,to będziesz prosił żebym zechciał spisać twoje dane i będzi
        > esz modlił się żeby policja szybko przyjechała


        Glupi jestes cymbale bo czlowiek glupieje kiedy wydaje mu sie za ma jakas wladze nad drugim i moze troche wplynac na losy tegoz czleka.Gdybys mial troche wyobrazni to bys nie byl kanarem i szacunek innych bys odczul od czasu do czasu a tak
        mieszaja cie z blotem ci ktorzy walcza z ta zgnila rzeczewistoscia..jestes czescia chorego systemu w tym kraju i zaden lek nie pomoze...
      • obrazoburca Re: Policja chroni dane gapowiczów 20.12.05, 18:41
        zawsze mozna np. zadzwonić po policje, jak sie spotyka takiego kanara jak Ty.

        Jak bys mnie spotkał, to bys prosił, żebym tylko nie chcial byc przez Ciebie spisany - gwarantuje Ci.

        Jeden taki (wiekszy odemnie o dwie głowy) juz leciał truchtem przez pół tramwaju, żeby mnie przeprosić.
    • Gość: usak Amerykański policjant złożyłby gapowiczowi ofertę. IP: *.asm.bellsouth.net 19.12.05, 14:05
      Albo zgodzisz się dobrowolnie podać kontrolerowi swoje dane osobowe, albo
      zakładam Tobie natychmiast kajdanki na ręce i aresztuję Cię za wyłudzenie.
      • obrazoburca Re: Amerykański policjant złożyłby gapowiczowi of 20.12.05, 18:42
        Koprenik tez była kobietą!!!!!
    • Gość: ag Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.atol.com.pl 19.12.05, 14:24
      ustawy ustawami ale az usługę się płaci, pozamykać autobusy i tramwaje i
      zobaczymy
    • kapo44 Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 14:28
      Dowod dowodem, ale jazda bez biletu to zlodziejstwo. A ci co tak krzycza o
      swoich danych osobowych niech pomysla o tym ze okradaja kierowcow i tramwajarzy.
      I zamiast sie pienic co kanar moze a co nie - niech lepiej kasuja bilety - bo
      kanar pracuje kierowca pracuje a oni kradna - zlodzieje jedni.
      • bandior Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 17:39
        kapo44 napisał:

        > Dowod dowodem, ale jazda bez biletu to zlodziejstwo. A ci co tak krzycza o
        > swoich danych osobowych niech pomysla o tym ze okradaja kierowcow i tramwajarzy
        > .
        > I zamiast sie pienic co kanar moze a co nie - niech lepiej kasuja bilety - bo
        > kanar pracuje kierowca pracuje a oni kradna - zlodzieje jedni.


        Kto nie zna prawa lancucha pokarmowego?Kazdy zna i zgodnie z nim zyje,mnie okrada panstwo(a podobno panstwo to obywatele),wiec ja okradam panstwo.Rownowaga musi byc:P
        • obrazoburca Re: Policja chroni dane gapowiczów 20.12.05, 18:43
          głupi jesteś.
    • Gość: andrzej oszusci z wyborczej IP: 83.142.201.* 19.12.05, 14:34
      korzystam to place. normalne jest kasowanie biletow. od kiedy zachecacie do
      oszustwa??????
    • Gość: kibic Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.chello.pl 19.12.05, 14:35
      w szczecinie tez renome pogonili renoma to banda chamow
    • Gość: gosc Re: Policja chroni dane gapowiczów IP: *.igf.fuw.edu.pl 19.12.05, 14:37
      skoro nie mozna sciagac kar za jazde bez biletu, a uczciwi pasazerowie w koncu
      nie beda mogli uiscic rosnacych kosztow zakupu biletow, miastom nie pozostanie
      nic innego jak skasowanie wszelkiej komunikacji miejskiej. Zycze milego dnia
      wszystkim - zasuwanie w wawie 40km z poludnia na polnoc to absurd. Albo mozna
      wprowadzic taki system jak w San Diego USA (w innych miejscach pewnie sa
      podobne, ale ja za granica tylko tam jezdzilem autobusami na wieksza skale):
      przed wejsciem pokazujesz kierowcy miesieczy (albo kupujesz) - chcialbym to
      zobaczyc w Polsce - te 30-40 osob wsiadajacych do autobusu przez jedne drzwi
      okazujace kierowcy bilet.
    • jacek.69 Debilny kraj, debilne przepisy. 19.12.05, 15:00
      Każdy tylko patrzy, co mu się należy. Ale jakie prawa go obowiązują, to już
      mniej. Prawo transportowe wymaga, aby pasażer posiadał ważny bilet na przejazd i
      basta. A mandaty jeszcze podnieść, bo za nieuczciwych płacą ci z biletami.
    • kapo44 Re: Policja chroni dane gapowiczów 19.12.05, 15:12
      zlodzieji trzeba legitymowac, jak kradniesz w sklepie to policja ma prawo Cie
      wylegitymowac, to samo z jazda na gape.

      W mnie w MZK wyliczyli ze gdyby wszyscy stosowali sie do warunkow przewozu
      czyli kupowali bilety to moglyby one byc o polowe tansze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka