Dodaj do ulubionych

55 lat PŻM

02.01.06, 23:06
Tylu tu się o morzu i gospodarce morskiej wypowiada - a o 55-leciu
największego polskiego armatora i jednego z największych na świecie cicho jak
makiem zasiał. A to akurat dzisiaj mija rocznica!
Zatem, ponieważ media śpią - pozwalam sobie w imieniu własnym a takze całej
mojej nie żyjacej już rodziny, która zasilała kadry PMH pod białą-czerwoną na
statkach PŻM, dochodząc do najwyższych stopni oficerskich i piastując u
armatora odpowiedzialne stanowiska - złożyć załogom na statkach, pracownikom
na lądzie wszelkiej pomyślności, kierownictwu sprzjających polityków i
ładunków w łądowniach, statkom armatora - stopy wody pod kilem i pomyślnych
wiatrów.
Dwa pokolenia mojej rodzinny oddały życie służąc polskiemu morzu, jego flocie
i szczecińskiemu armatorowi.
Mam nadzieję, ze osób dumnych z armatora jest bardzo wiele.
Jak ktoś ma problemy - to informuję, flota szczecińskiego armatora jest jedną
z najbardziej znaczących na świecie o światowej renomie.
Dla kraju jest to jedna najlepszych z wizytówek jakie mamy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Chiefunio Re: 55 lat PŻM IP: *.internet.v.pl 02.01.06, 23:23
      może w piatek coś napiszą -bo bedzie jakas tam skromna akademia

      Ale FAKT,ze powinny żurnaliści dzis napisać (chyba ze nie zdazyli wytrzezwiec

      :-)
      • kurde.felek Re: 55 lat PŻM 02.01.06, 23:51
        Akademia będzie 6 stycznia w "operze i operetce" czy skromna - nie wiem. Ma być
        miło, uroczyście i z orderami.
        • Gość: Chiefunio Re: 55 lat PŻM IP: *.internet.v.pl 02.01.06, 23:57
          jakie tam ordery-PŻM zawsze przez "władze" był traktowany "po macoszemu" (był
          to zreszta jeden z postulatów podnoszonych w czasie strajków w sierpniu 1980
          r. "aby zrównać nadawanie odznaczeń z zasadami obowiązującymi np w stoczniach"
          • enancjo Re: 55 lat PŻM 03.01.06, 08:30
            .. gratulacje .. w koncu to jedna z ostatnich wielkich
            firm w regionie .. do tego panstwowa i juz czesciwo
            wyprowadzona do WWY, chyba ze cos sie w tym zakresie
            zmienilo ...
            .. ciekawe tez ile PZM jeszcze jest jeszcze w PZM .. ??
            Enancjo
            • xxtoja Re: 55 lat PŻM 03.01.06, 08:36
              przeciez to wyspy bahama, wiekszość statków już pływa pod inna banderą, a ZUS
              sami prcownicy płacą, tylko jeno ostał się takie wielkie biuro i związki
              zawodowe.
              • Gość: K.F. Re: 55 lat PŻM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 10:44
                Niemiej jednak jest to SZCZECIŃSKI armator, największy w Polsce, jeden z
                największych na swiecie i jednoznacznie kojarzony z Polską.
                Państwo do niego - nie dokłąda ani 1 złotóweczki!!!
                I jest ceniony w transporcie morskim na swiecie.
                Ma tam swój udział.
                Stały i od lat.
                I to jest wystarczajacy powód do dumy dla nas - Szczecinian i dla nas - Polaków.
                Popadłaś w tonacje kaczyńskie i widzisz w naszym kraju wyłącznie negatywne obrazy!
                U niego - poza powstaniem warszawskim i "Solidarnością" - nic w Polsce się nie
                liczy.
                Zwłaszcza jak ma korzenie w latach głębokiego stalinizmu tj. powstało w 1951
                roku jak PŻM.
                Ta psychoza jest chyba zaraźliwa!
                • xxtoja Re: 55 lat PŻM 03.01.06, 10:54
                  kochany nie tylko moja rodzina tam pracowała i wiem jak bezczelnie na kasie
                  pracowników oszczędzali ile było wtedy zamieszania i ile osobom, takim
                  szaraczkom płynność kredytowa się załamała. niestety ta iluzja od stalinizmu
                  dopiero sie rozpada. już nie ma takich pomp obchodów jak kiedyś, a bal
                  kapitański, a chrzesne matki, a więzy ze Śląskiem.
                  Nie widzę negatywnych obrazów, tylko rzeczywistość PŻM-owska kiedyś weszła mi
                  do kieszeni.
                  • Gość: K.F. Re: 55 lat PŻM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 14:00
                    Bo patrzysz na firmę z krótkiej petrspektywy.
                    Ja natomiast z bardzo długiej i wiem np. jak wyglądało kupowanie we Włoszech
                    statków w latach 60-tych dla armatora, jak woziło sie nielegalnie amunicje i
                    samoloty do socjalistycznej wówczas Indonezji na lewych papierach (1958) i wiem,
                    jak wygladał rejs m/s "Ustki" z pierwszą powojenną wyprawa na Spitsbergen, bez
                    map, na "oko" i echo sondę (1957). Wiem jak wygladały pertraktacje z Rosją nt
                    otworzenia linii do Murmanska drogą północna. Jak szedł w pierwszy rejs
                    "Kolejarz" i jak ratowano "Rejowca" z rozprutym dnem. Każde z tych zdarzeń to
                    historia mego ojca, który wybierał i kupował te statki, negocjował w Moskwie z
                    Rosjanami, dowodził wymienionymi jednostkami czy akcją ratunkową "Rejowca".
                    Tamte czasy nie wrócą, statków tamtych juz niema, nie żyją już ludzie z tych
                    wydarzeń.
                    Ale na historię armatora składa się wszystko. I tamte, ktore ja znam i te
                    najnowsze, ktore Ty znasz.
                    Ale to co Ty doswiadczyłaś, pomogło firmie przetrwać najgorsze. Ale Twoi żyją,
                    moja rodzina - zapłaciła za to życiem.
                    Bo zawały - to napięcia, stres i cholerna odpowiedzialnosć.
                    Nie mam o to pretensji do losu, do armatora, do nikogo, bo mężczyźni w mojej
                    rodzinie wybierali i wybierają morze świadomie, armatora także.
                    Nadal jestem dumny z Polskiej Żeglugi Morskiej i życzę jej wielu lat świetności.
                  • Gość: Chiefunio Re: 55 lat PŻM IP: *.internet.v.pl 03.01.06, 22:25
                    Kazdemu z nas rzeczywistosc do kieszeni zagladala i niemal kazdy z nas to
                    zrozumial-bo walka byla o PRZEŻYCIE

                    O to aby PŻM (a zatem i pracownicy) przeżyli,a nie skończyli jak PLO,
                    Transocean, Gryf itp

                    a w 2005 roku aby mogly wejsc do eksploatacji 4 nowe statki!!!
            • Gość: Chiefunio Re: 55 lat PŻM IP: *.internet.v.pl 03.01.06, 22:21
              100%
    • absztyfikant Re: 55 lat PŻM 04.01.06, 01:38
      Niech zyje nam!
      • Gość: Chiefunio Re: 55 lat PŻM IP: *.internet.v.pl 05.01.06, 23:31
        POPIERAM
    • Gość: 55latek Re: 55 lat PŻM IP: 217.153.6.* 06.01.06, 09:32
      no i dzis tez nic o PŻM w Wyborczej -a lokalni powinni nawet dac to do
      krajowej, bo warto
      • Gość: Januszcz Re: 55 lat PŻM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 11:35
        Może czas na wydanie jakiegoś albumu z flotą PŻM, albo utworzenie strony
        internetowej z historią, pięknie opisaną i bogato ilustrowaną fotografiami?
        Mam ogromny sentyment do tego Armatora. Remontowałem niegdyś statki PŻM jeszcze
        w czasach parowców. Znałem wiekszość z nich. Trochę żal, ze nie
        pozostawiono "na wieczną pamiatkę" któregoś z nich przy dalbach na przeciw
        Wałów Chrobrego. "Sołdek" z napisem Szczecin na rufie stoi sobie i ozdabia
        Gdańsk.

        J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka