Dodaj do ulubionych

A dzisiaj....

IP: *.internet.v.pl 17.02.06, 17:44
a dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Kotów !!!!
Wszystkim kotkom i kotom wszystkiego naj,naj,naj!!!!
Obserwuj wątek
    • albert_c Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 18:32
      o kurde, juz schodze na dol do lodowki nakarmic moje kociaki po raz
      kolejny...dobrze ze mam w zapasie cos extra dla nich:)
      piersi z kurczaka, z ktorych mialem sobie dzis obiad zrobic im chyba oddam:)

      Ja takze zycze wszytskom kociakom i ich opiekunem wszytskiego naj!
      • xxtoja Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:11
        a mój na balkonie, co za nie fart, że akurat dzisiaj
        • intel.inside Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:12
          a moj daleko ode mnie... ech to zycie :(((
          • Gość: XXL Re: A dzisiaj.... IP: *.internet.v.pl 17.02.06, 23:43
            a mój na poduszeczce za moimi plecami
            ogląda od 4 godzin ze mną zaległe filmy
            i spokojnie mruczy:))))))
      • Gość: marian paździoch Re: boisz się ptasiej grypy Albercie? IP: *.chello.pl 17.02.06, 21:15
        albert_c napisał:


        > piersi z kurczaka, z ktorych mialem sobie dzis obiad zrobic im chyba oddam:)

        *
        ?
        :-)))

        mp
        • albert_c Re: boisz się ptasiej grypy Albercie? 18.02.06, 09:05
          Marianie, nie boje sie:)

          oddalem im polowe, ale byly szczesliwe, a dzis takie zafrapowane, bo akurat
          wymienam drzwi w domu i jest sporo halasu...
    • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:16
      a ja psy,
      za ich wierność,oddanie,mądrość,przywiązanie
      • xxtoja Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:20
        no to kiedy jest ten miedzynarodowy psi dzień, a koty to co głupie, niewierne,
        egoistyczne i chodzące w samopas i tylko do żarcia się łaszą jak to koty.
      • Gość: marian paździoch Re: A dzisiaj.... IP: *.chello.pl 17.02.06, 21:21
        miałem kotka, ogrodowego przybłędę. wszyscy wokół go lubili.
        jakiś palant mi go otruł.
        gdy sie dowiem, zabiję jak psa!

        mp
        • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:22
          marian,za tego psa to mi podpadłeś
          • Gość: marian paździoch Re: A dzisiaj.... IP: *.chello.pl 17.02.06, 21:54
            beatrix13 napisała:

            > marian,za tego psa to mi podpadłeś

            napisałem 'jak psa' to tak się mówi, aby podkreślić emocje, oraz determinację
            w ukaraniu sprawcy okrutnego mordu.

            mp
            • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:56
              no wiem ,marian,tak tylko chciałam cię sprowokować
        • xxtoja Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:23
          wytłumacz mi marian,dlaczego niektórzy ludzie mają tyle agresji do kotów, trują
          je, łapią na walerianę i je mordują. Co takiego jest w kotach?
          • Gość: marian paździoch Re: A dzisiaj.... IP: 87.207.49.* 17.02.06, 22:33
            xxtoja napisała:
            >Co takiego jest w kotach?
            *
            nie jestem wielkim znawcą kotow. myślę,że o kotach każdy ich właściciel pisać
            może wiele.moim zdaniem, są to stwożenia z natury tajemnicze,zagadkowe,
            magiczne. w naszym głośnym wręcz hałaśliwym świecie pełnym stresów i napięć,
            obcowanie z kotem, jego kojące promieniowanie w znacznym stopniu pozwala sie
            zrelaksować. koty to usobienie swobody, swoistej gracji i
            elegancji.
            kryją jednak w sobie dziką naturę. to indywidualiści, nieżadko budzą w nas
            ambiwalentne uczucia,one są z nami a jakby obok nas.
            mój kot nie był wielkim indywidualistą, wbrew kociej naturze. dlatego zachowam
            go w wdzięcznej pamięci.

            pozdrawiam sedecznie! mp
          • albert_c Re: A dzisiaj.... 18.02.06, 09:13
            XX nie szukaj odpowiedzi w kotach, poszukaj ja w tych gnojakch, ktorzy zle
            traktuja koty i je truja.

            Koty nie sa niczemu winne!

            Koty to moje hobby, poznanie kociej natury jeden z celow zycia, spedzanie z
            kotami kazdego wieczoru to cel dnia, budzenie sie z kotami w jednym domu
            pragnienie kazdego poranka.

            Ale to jest we mnie, nie w kotach. Jeszcze sie chyba taki nie znalazl, ktoremu
            jakis kot dalby sie poznac:)



            xxtoja napisała:

            > wytłumacz mi marian,dlaczego niektórzy ludzie mają tyle agresji do kotów, trują
            >
            > je, łapią na walerianę i je mordują. Co takiego jest w kotach?
    • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:21
      A kiedy będzie Dzień Kociaków? :)
      • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:23
        nedfan napisał:

        > A kiedy będzie Dzień Kociaków? :)

        codzień jest-;)
        • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:25
          Hmm, ciekawe...
          Tylko te kociaki chyba swoimi ścieżkami chadzają, bo jakoś nie moge trafić :)
          • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:27
            albo w niewłaściwych miejscach szukasz
            albo nie zauważasz

            podobnie ze Śniezynką było,nieprawdaż?
            • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:28
              Oj, Beatrycze, prawdaż, jak najbardziej prawdaż.
              Widzę, to co chcę.
              Nie widzę, tego, co jest naprawdę.
              A Śnieżynka to... ech, szkoda gadać...
              • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:33
                czasami szczęście jest obok,trzeba tylko wyciągnąć po nie rękę,
                ale ludzie jak ćmy do światła do nieszczęścia ciągną
                • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:36
                  Bo człowiek jest taką dziwną istotą, że szuka szczęścia nie tam, gdzie ono
                  faktycznie jest, tylko tam, gdzie mu sie wydaje, że jest.
                  Tylko wydaje...
                  A za złudzenia płaci się rzeczywistością...
                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:38
                    wynika z tego,że ten człowiek jest autodestrukcyjną jednostką i nie uczy się na
                    błędach
                    • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:40
                      Tak, zgadza się...
                      I co gorsza nie trafiają do niego racjonalne argumenty, choć uważa się za osobę
                      rozsądną...
                      • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:43
                        dokładnie,
                        po czasie stwierdza,że to wręcz niemożliwe to jego wcześniejsze nieracjonalne
                        zachowanie było,
                        tylko czemu miały służyć te klapki na oczach?
                        lekcja życia?
                        kopniak?
                        karma?
                        • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:53
                          Klapki na oczach nie służą niczemu - po prostu są.
                          Inna sprawa, że z czasem spadają. Czasem zbyt późno...
                          • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:59
                            lepiej późno niż wcale;
                            nie słuchamy naszej intuicji,a poddajemy sie iluzji,
                            to nie może prowadzić do happy endu
                            • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:05
                              Niestety, nie...
                              Ależ się poważnie zrobiło, tak życiowo.

                              Porozmawiajmy lepiej o czymś wesołym. Jakieś plany na weekend?
                              • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:07
                                owszem,
                                a ja byłam dziś na lukrowanej komedyjce "Tylko mnie kochaj" dla odreagowania ,
                                łatwe,lekkie i przyjemne
                                • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:09
                                  Hmm, a ja chcę iść na "Dowód".
                                  Podobno nudnawe, ale i tak chcę obejrzeć.
                                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:11
                                    na "Dowód" też się wybieram,
                                    podobna tematyka do "Pięknego umysłu",
                                    niestety grają krótko i tylko w Pionierze,
                                    • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:13
                                      No, Pionierek fajne kino.
                                      Ostatnio byłem tam na "Wiernym ogrodniku" - piękny film. Rzadko kiedy mówię o
                                      filmie, ze był piękny. A ten był.
                                      • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:15
                                        na tym akurat nie byłam,może jak na dvd będzie to nadrobię zaległości,
                                        a czym ten film tak Cię ujął?
                                        • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:22
                                          Szczerze? Historią miłości faceta do kobiety.
                                          To nie jest zbyt męskie przyznawać się do tego, że podobał mi się wątek miłosny,
                                          ale tak było.
                                          Oprócz tego film jest porządnie nakręcony - ładne widoki, itp.
                                          Tylko kończy się smutno... Ale już więcej nie mówię :)
                                          • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:29
                                            szczerze? szczerość to najcenniejsza dla mnie wartość,niestety rzadko spotykana;
                                            to tylko pozostaje mi żałować,że nie widziałam;
                                            a co do wcześniejszego pytania o weekend,to 1. imprezka urodzinowa w sobotę,2.
                                            w niedzielę,
                                            co do filmu,to od czasu "Closer" żaden nie wziął mnie aż tak,
                                            • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:42
                                              A to zazdroszczę Ci tych imprezek.
                                              Mnie się taka jedna kroiła, ale niestety nici z tego wyszły.

                                              A co do filmów, nawet nie przypuszczałem, że taki film, jak "Wierny ogrodnik"
                                              wywoła we mnie takie wrażenia.
                                              • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:46
                                                wiesz,oglądając filmy odbieramy je subiektywnie i przez pryzmat własnych
                                                doświadczeń,naszej osobowości,utożsamiamy się z czymś,kimś,etc.
                                                • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:53
                                                  Chyba masz rację.

                                                  Z kolei bardzo przygnębiająco wpłynął na mnie film "Monachium".
                                                  Nota bene bardzo dobry film, ostro atakujący zarówno Izrael, USA, jak i
                                                  Palestyńczyków. Polecam, choć jednocześnie ostrzegam.
                                                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 22:59
                                                    historia niechlubna;

                                                    ja najchętniej coś LYNCHA bym zobaczyła,lubię takie
                                                    klimaty,mroczne,surrealistyczne,zawsze z dobrą muzyką
                                                  • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:03
                                                    A ja, jak każdy facet, który jest tylko dużym dzieckiem, czekam na jakieś dobre
                                                    sci-fi. A szybko się nie doczekam.
                                                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:06
                                                    a którą pigułkę byś wybrał,czerwoną czy niebieską?
                                                  • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:09
                                                    No i to jest pytanie, na które bardzo trudno odpowiedzieć.
                                                    Żyć złudzeniami, czy cierpieć przez rzeczywistość?
                                                    Nie każdy z nas ma w sobie siłę Neo.
                                                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:18
                                                    Neo to mój tzw, męski typ ,dodam,że ja asi też;
                                                    poważniej mówiiąc to trzeba po konfucjańsku zasadę złotego środka
                                                    zastosować,ale wtedy tylko połowicznie się przeżywa i to i owo
                                                  • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:20
                                                    Trudno być jednocześnie plugged i unplugged.
                                                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:22
                                                    oj,bo zaraz dojdziemy do wniosku,że w ogóle trudno być,
                                                    każdy w końcu inaczej swój raj postrzega
                                                  • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:24
                                                    Ech, ten przebrzydły egzystencjalizm... ;)
                                                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:26
                                                    ważne,żeby po drodze do celu siebie nie zatracić
                                                  • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:30
                                                    Do tego trzeba być nie lada bohaterem, niczym Neo :)
                                                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:34
                                                    nie gloryfikujmy Neo,
                                                    najważniejsze,żeby móc każdego dnia spojrzeć w lustro ze spokojnym sumieniem
                                                    i znaleźć motywację,żeby znaleźć swoje szczęście tu i teraz,a nie w równoległym
                                                    świecie
                                                  • nedfan Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:39
                                                    No, w lustro patrzę bez zbędnego niepokoju.
                                                    Gorzej z tym szczęściem tu i teraz. Ale jeszcze los się odmieni.
                                                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 23:41
                                                    czego i sobie i tobie zyczę,Amen
                • piotr33k2 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:43
                  a ja lubie i koty nawet mam w domu kota "felka" znalezionego chyba z dwanaście
                  lat temu w lesie i tak samo psy ,nie mozna ich jednak porównywac bo to inne
                  całkiem odmienne gatunki pod względem naturalnej i wrodzonej psychiki ,kot nie
                  wymaga jednak takiej opieki jak pies ,jest wiekszym samodzielnym luzakiem i
                  stąd jest łatwiejszy przynajmiej dla mnie w utrzymaniu ,no nie felek?.
                  • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:45
                    Piotrze,ja nie napisałam,że nie lubię kotów,
                    oczywiście tak jak i inne zwierzęta,ale preferuje psy,zdecydowanie
                    • piotr33k2 Re: A dzisiaj.... 17.02.06, 21:55
                      a ja ci akurat tego nie zarzucam ,ot takie moje lużne dywagacje na temat ,a
                      jak ktoś tu nie lubi kotów to raczej chyba oxtoja przynajmniej takie odnosłem
                      wrażenie.
                      • Gość: andreas Re: A dzisiaj.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 00:06
                        zycze kotom wszystkiego dobrego...
                        podobni maja jakąś energie i lgna do chorych...
                        Ale ja wole psy!
                        Moje psy tez mają stosunek do kotów podobny do mojego...

                        Na starość podobno ludzie biera koty...
                        moze czas jakiegos oswoić...
                        kici, kici, kici...
                        • Gość: Kot w butach Re: A dzisiaj.... IP: *.telia.com 18.02.06, 00:08
                          Odwal się zboku!
                          • Gość: andreas Re: A dzisiaj.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 00:13
                            kicius spoko, kici
                            mam dobre wino, swiece i mule...
                            • beatrix13 Re: A dzisiaj.... 18.02.06, 00:17
                              miau,miau,miau;-)
                      • xxtoja Re: A dzisiaj.... 18.02.06, 11:32
                        piter a to dlaczego , że nie lubie kotów. ŻE jest na balkonie, on ma tam swój
                        azyl, zanimwziełam tego kota z interentu, to tutaj na forum nabijali się z tej
                        dziewczynki, która tego kota chciała oddać, bo jej mama nie pozwoliła go dłużej
                        trzymać.A że i mam psa to jego azylem stał się balkon, gdzie bardzo lubi
                        patrzeć przez okno na świat, zanim kot się zaprzyjaźnił z psem to troche minęło
                        i kot wie, że to miejsce jest wyłącznie jego. Jak jest goraco w domu, on tam
                        chce iść sie ochłodzić, a że chce tam wychodzic to o to prosi...
                        Po prostu zastanawia mnie, niby zwierze jest to dlaczego sa takie emocje w
                        człowieku. Zawsze mnie zastanawiało dlaczego ludzie tak trują koty. Zreszta w
                        okolicy mamy podwyższoną czujność, bo ktoś truje koty i mam nadzieję, że
                        wreszcie w tym roku zostanie namierzony.
                        • albert_c Re: A dzisiaj.... 18.02.06, 11:34
                          XX a wtedy oddajcie tego gnojka na pozarcie Marianowi.
                          I mi tez!
                          zrobimy mu z dupy jesien sredniowiecza!
                          • xxtoja Re: A dzisiaj.... 18.02.06, 11:46
                            oczywiscie dam znać, jak go namierzymy,
                            .
                        • piotr33k2 Re: A dzisiaj.... 18.02.06, 13:28
                          sorry za bezpodstawne podejrzenia w duszy widziałem żeś dobra dziewczyna o
                          złotym sercu ,ja też nie rozumem jak można przynajmiej nie tolerowac kotów
                          mitycznie zarzucając im jakoweś wrodzone złe przypadlości i skonności ,np. to
                          że koty śmierdzą a kot to najczystsze zwierze dbające samo o higiene a jakiej
                          np. pies może tylko pomarzyć co nie znaczy że nie lubie psów ,ja lubie
                          wszystkie zwierzątka małe i duże.
                          • Gość: katastrofa Re: A dzisiaj.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:07
                            moja kotka Lustracja własnie ogonem zasłania mo połowe monitora a kocur Set
                            zasiadł przed drzwiami chyba reszta domowników powraca...pozdrawiamy wszystkich
                            miłosników czterech łap tych miauczących i tych szczekajacych
                          • xxtoja Re: A dzisiaj.... 18.02.06, 22:49
                            a Ty jakie jestes zwierzątko, tak jakby ludzi na świecie nie było, z kim się
                            utożsamisz?
                            • xxtoja Re: A dzisiaj.... 18.02.06, 22:49
                              to do Piotra było.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka