Gość: andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 10:30 Chce wrócic do normalnego zycia... Ten internet, jak napisała mi Labatt, to tylko erzatz... Licze na Wasza pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szpilkaa1 Re: Czy ktos mi pomoze? 24.02.06, 10:37 dzisiaj zaczyna sie weekend - kolezanki i koledzy (z krwi i kosci) czekaja:-) Odpowiedz Link Zgłoś
skuter70 Re: Czy ktos mi pomoze? 24.02.06, 10:41 nie odpisujcie na jego posty to sie zniecheci do intenetu pamietajcie, ze to dla jego dobra!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katastrofa Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 10:49 Monteskiusz pisał ,że :" Ludzie bardziej cenią własne mniemanie niz rzeczywistość" andreas zapodaj definicje normalnego życia zobaczymy czy powrót do takowego jest mozliwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 10:57 no normalne, to takie ze jak wstane to nie lece do kompa... no normalne, to że interesuje mnie co tu powypisywane... a jak ja tylko mam dostep do kompa, to nie ma siły... nawet mam opcje przenośne! Ten weekend tylko z zywymi!!! Niestety moi wirtualni przyjaciele... Net o tyle lepszy, że rozmaitość postaci i brak cielesnosci czyli liczy sie mysl tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katastrofa Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:03 teraz trzebaby zbadac Twój poziom uzaleznienia i dobrac terapie . 1 terapia przy silnej woli leczonego ( andreas masz silna wole?) to wyłaczyc wsio i w miasto ... 2 terapia przy braku woli wszelakiej przestan płacic rachunki Enei i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beatrix13 Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.chello.pl 24.02.06, 11:07 to na co czekasz? odłączaj się i zacznij wolny od netu weekend od teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas uwolnic forumów! IP: *.centertel.pl 24.02.06, 12:24 no to sprawdzamy moja wole.... to ostatni wpis...zaczynam weekend! Życze Wam równie udanego...beznetowego! Uwolnić forumów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: uwolnic forumów! 24.02.06, 12:31 Gość portalu: andreas napisał(a): > no to sprawdzamy moja wole.... > to ostatni wpis...zaczynam weekend! > Życze Wam równie udanego...beznetowego! > Uwolnić forumów!!! Dziekuje! Wlasnie juz koncze na dzis i weekend! Zona przykazala zrobic mi zakupy, wiec musze pedzic przed tlumem, ktory niebawem wysypie sie z biur i fabryk i poplynie do marketow celem nabycia wurstow na grilla, bo u nas nie tylko cieplo juz, ale slonecznie jak w lato. M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiki Re: uwolnic forumów! IP: 217.153.19.* 24.02.06, 12:39 Ale czytać też nie wolno ani też wpisywać pod innymi nickami. Ponadto internet to nie tylko forum! Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Czy ktos mi pomoze? 24.02.06, 11:09 przed chwilą pisałam ja,a nie klon typu beatrix.nie.ta beatrix12_1,beatrix18 i inne, zalogowałam się,żeby nie było Odpowiedz Link Zgłoś
dyrgosia Re: Czy ktos mi pomoze? 24.02.06, 11:16 Mogę Ci pomóc , będę Cie wycinać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiki Re: Czy ktos mi pomoze? IP: 217.153.19.* 24.02.06, 11:35 Znowu ambitny wątek o Szczecinie. Ciekawe gdzie podziały się wczorajsze patrole internetowe? Nie płacić to raczej Telekomunikacji lub innemu dostawcy internetowemu bowiem będzie siedział po ciemku (lub przy świecach) bez pozostałych przyjemności na prąd. Musiałby też zmienić telefon na: bez dostępu do neta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.centertel.pl 24.02.06, 12:20 a co to forum ambitnych tylko... ja jestem ambitny inaczej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.centertel.pl 24.02.06, 12:18 wycinanie nie pomoze... a nawet odwrotnie niestety... pamietasz jak mnie wycinałas, a ja wstawiałem? raczej zabananowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katastrofa Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 12:51 a to kto napisał? to powyzej oczywiscie bo to tu to ja chyba siezapętliłam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 24.02.06, 13:44 Powodzenia Andy...Odzywaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
vicek113 Re: Czy ktos mi pomoze? 24.02.06, 13:05 ... z toba andreasku już od jakiegoś czasu jest coś nie tak... nie grzeb we własnej głowie;- bo uciekasz od rzeczywistości. ..jak masz kłopoty /któż ich nie ma!!/ to się bardziej otwórz. na tym forum masz wielu , bardzo wielu przychylnych tobie. Też cię lubię. pozdr. ps; chyba, intelektualny prześmiewco, że jak zwykle kpisz nie tylko z siebie ale i tak w ogólności.... Odpowiedz Link Zgłoś
korfi First aid 24.02.06, 13:53 W ramach pomocy doraźnej może piwo czy jakieś tam Twoje łyski trzeba Ci zaproponować? ------------------------------------------------------- Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm Odpowiedz Link Zgłoś
szpilkaa1 Re: First aid 24.02.06, 14:09 na łyski to on nie potrzebuje przyzwolenia:-) zreszta co przeszkadza whisky w netowaniu (niektorych stymuluje)?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: First aid IP: *.hsd1.fl.comcast.net 25.02.06, 01:35 W pracy troche gryzl mnie Twoj post.Tzn. moja reakcja ...powodzenia,odezwij sie...A Ty prosiles o pomoc.OK Andy - jak mozemy TObie pomoc?Czego potrzebujesz? MOze ktos z nas to ma... Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: Czy ktos mi pomoze? 25.02.06, 05:19 Gość portalu: andreas napisał(a): > Chce wrócic do normalnego zycia... > Ten internet, jak napisała mi Labatt, to tylko erzatz... > Licze na Wasza pomoc! .. tylko ten erzatz...ale na ci, coś Ty chory lub Labatt Cię mami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 25.02.06, 13:58 Tak,mamie Andego - tak jak wczoraj robilam to z bezdomnym,ktorego namawialam na pojscie do szpitala.I namawialam lekarza,zeby go zabral do szpitala...Oj,ludzie - jak to latwo robic zle ,albo nic nie robic. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: Czy ktos mi pomoze? 26.02.06, 08:17 bo stawiasz diagnozy - na jakiej podstawie, a chciejstwo w pomagniu jest niewskazane. Obraz siebie, który tu nna forum przedstawia (andreas), może być całkiem iluzyjny. Juz wcześniej dostawał sygnały na swój temat...i jak ma jakieś obawy to powinien pójść do specjalisty, a zadna roztrząsajaca gadka szczególnie na forum mu nie pomoże. Sam jest paem swojego losu. ..... a co tak od razu ten bezdobny, chcesz sie wykazać jaka jesteś dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: Czy ktos mi pomoze? 26.02.06, 10:26 nie było mbnie ponad tydzień i wcale za tym nie tęskniłam. nawet gazet nie czytałam. więc ja chyba nie mam problemu:) endrju tez da radę. Odpowiedz Link Zgłoś
zona.pijaka Re: Czy ktos mi pomoze? 26.02.06, 10:35 Mam wrażenie, że Andreas jest wbrew tem co pisuje tutaj - bardzo samotnym człowiekiem. Trochę się boję o niego, bo widzę w nim "autentycznie" pewne złe cechy psychiczne. Kandydata na samobójcę. Czcącego w pewnym momencie jego życia - poznać prawdę absolutną. Byłoby szkoda chłopa. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrus1 Re: Czy ktos mi pomoze? 26.02.06, 10:57 zona.pijaka napisała: > Mam wrażenie, że Andreas jest wbrew tem co pisuje tutaj - bardzo samotnym > człowiekiem. Trochę się boję o niego, bo widzę w nim "autentycznie" pewne złe > cechy psychiczne. Kandydata na samobójcę. Czcącego w pewnym momencie jego > życia - poznać prawdę absolutną. Byłoby szkoda chłopa. raczej jest zagubiony ale to muprzejdzie któregoś dnia jak znajdzie swój promyk ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: Czy ktos mi pomoze? 26.02.06, 11:19 nie jest źle. przecież forum jest tylko niewielka odskocznią od rzeczywistosci. moze czasem smutnej, moze okrutnej ale jakże interesującej:) Odpowiedz Link Zgłoś
zona.pijaka Re: Czy ktos mi pomoze? 26.02.06, 11:28 ja_aska napisała: > nie jest źle. przecież forum jest tylko niewielka odskocznią od rzeczywistosci. Nieprawda, jeśli zaczynasz życ forum, spędzasz na nim po 10 godzin dziennie - to już jest choroba samotności. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: Czy ktos mi pomoze? 26.02.06, 11:31 wpadam na forum na chwilke i wracam do "siebie". po jakims czasie znou wpadam. a zaraz wychodzę na spotkanko a nawet dwa i wieczorkiem znowu "wpadnę" tutaj na chwilkę. i bawimy się dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_maria Re: Czy ktos mi pomoze? 26.02.06, 11:32 asce raczej nie grozi samotność :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 26.02.06, 14:45 "Chciejstwo w pomaganiu jest niewskazane..."Pierwszy raz slysze taka opinie .Nie zgadzam sie z tym i nie polecam tego innym.Internet nie internet - mam szacunek do slow /czyt.ludzi,ktorzy je wypowiadaja / i nie widze powodu - aby to ignorowac tylko dlatego,ze nie widac mnie. A bezdomny w mojej odpowiedzi...a dlaczego mialabym to przeskoczyc -jezeli to moj real?Tylko dlatego,zebys nie pomyslala o mnie zle ?A dlaczego pomyslalas o mnie zle?Ze pomoglam?I dlatego,ze TY taka jestes - to ja mam sie zmienic?Nie xostojo.Nie powiem Ci jaki typ BMW jest najlepszy,nie wiem gdzie mozna kupic mieciutki plaszcz ze skory,nie wiem czy Nokia jest lepsza od Siemensa - ale wiem co znaczy slowo 'pomoc" i na darmo Twoje lajanie...ale jak lubisz - to smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: Czy ktos mi pomoze? 28.02.06, 08:18 po prostu nie lubię jak ktos się chwali, czy sie podpiera pomoca, bo jak sie pomaga to sie pomaga, a nie jakaś licytacja, czy wspieranie swoich wcześniejszych słów. Czy może ja teraz mam przytoczyc co ja zrobiłam, żebyś o mnie nie pomyslała źle. wiesz a ja na to kicham, czy dobrze czy źle o mnie pomyślisz. A chciejstwo w pomaganiu niewskazane, tak sie mówi w resocjalizacji. Niestety tam barzdo realnie trza podejść do tematu, a nie bo ja chcę i sobie zrobic dobrze, zobacz w literaturze tematu - dlaczego ludzie pomagają, to może twojemu pomaganiu przyjrzysz sie bardziej świadomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.02.06, 13:21 XX - przeczytalam Twoja wypowiedz,przeciagnelam sie / plecy bola / ,jeszcze raz przeczytalam...ponownie sie przeciagnelam .To,ze ja nie rozumiem tego o czym piszesz -wcale nie oznacza,ze nie masz racji....A energie -zamiast na strofowanie innych - przeloze na pomoc.I znow sie pochwalilam...wale sie po paluchach - teraz juz dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remi Re: Czy ktos mi pomoze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:07 To jak odbieramy innych uwarunkowane jest naszym nastawieniem do ludzi. Jedni byli chwaleni i odbierają to jako normalne, drudzy nie i nie potrafią pochwalić innych. Dzielenie się spostrzeżeniami i podpieranie przykładami niekoniecznie jest chwaleniem się. A każdy ma swoją rację. Odpowiedz Link Zgłoś