Gość: Wojtek
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
19.10.01, 20:31
Moze macie w zanadrzu jakies sposoby na oszukanie tych bezlitosnych kontrolerow
ZKM-u. Moim sposobem jest: 1)jesli mamy bilet, a nie chcemy go kasowac, to
musimy stac tuz przy kasowniku jak najblizej kierowcy. Gdy kanar wpada do
autobusu idzie do kierwocy pokazuje mu legitymacje i prosi o wylaczenie
kasownikow. Gdy zobaczymy, ze ten facet w kurtce to kanar chcacy sie
wylegitymowac od razu kasujemy bilet(zanim wylaczy kasowniki oczywiscie). Gdy
nie zdarzymy mowimy mu, ze nie moglismy znalezc biletu i krecimy i sciemniamy,
a gdy drzwi sie otworza-w nogi! Zazwyczaj nie chce im sie biec za nami.
2)Gdy nie mamy biletu to mowimy, ze szukamy sieciowki i wywalamy powoli
zawartosc plecaka(czy co tam mamy pod reka). Powoli pojdzie, a jesli nie to
poprzedni sposob-w nogi! Moze macie jeszcze jakies sposoby.