Dodaj do ulubionych

Ciepły letni wieczór...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:26
dlaczego przed ekranem komputera? znów buuuuuuuu
Obserwuj wątek
    • ja_aska Re: Ciepły letni wieczór... 02.07.06, 23:29
      jak to znów? od dwóch dni siedzę w kuchni i robię konfitury z truskawek. mam
      juz pół szafki. planuję jeszcze dwa popołudnia i przejdę na jagody. czy ktoś
      wie jak się robi kompot z czereśni?
      • Gość: lewus Re: Ciepły letni wieczór... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:33
        >a_aska napisała:
        czy ktoś wie jak się robi kompot z czereśni?

        może dodaje się wody?
        • Gość: lewus I cukru... nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:34
      • beatrix13 Re: Ciepły letni wieczór... 02.07.06, 23:33
        nie wiem,
        ale ten z konfitur bym spróbowała
      • Gość: oktomvre kompot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:34
        wrzucasz 1/3czereśni do słoika, wsypujesz ze 2 stołowe łyżki cukru, uzupełniasz
        wodą, zakręcasz i wstawiasz do zawekowania (np. do gara z wrzaca wodą na kilka
        minut). Co Cię wzięło na przetwory? Koty tego nie jedzą :)
        • ja_aska Re: kompot 02.07.06, 23:37
          co roku mnie wali w dekiel. a do tego nie mogę się powstrzymac i robię hurtowe
          ilości. casły czas mi sie wydaje, że mało. lecę po produkty i dorabiam.
          maniactwo jakieś.
          PS. a jaką wodą się zalewa te czereśnie? ciepłą? zimną? przegotowaną? czemu tak
          mało cukru? w książkach piszą, że 15 dk.
          PS bea na następne spotkanie dam ci słoiczek:) ale mały:)
          • beatrix13 Re: kompot 02.07.06, 23:39
            dzięki;
            przyjdę z łyżeczką,
            bo łapką nie wypada
          • Gość: oktomvre Re: kompot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:39
            ja zalewam kranówką, zagotuje się przeciez, jak chesz możesz wsypać więcej
            cukru, palnęłam tak na oko...
            • Gość: Maja Re: kompot IP: *.system.szczecin.pl 02.07.06, 23:50
              najlepiej owoce zalewać syropem.
              Litr wody i kilogram cukru zagotować,wystudzić.
              Syropem tym zalewać owoce w słoikach.Jeśli owoce
              są słodkie(jak czereśnie) można dać więcej wody.
              Zamknięte słoiki wstawić do gara,zalać wodą
              i gotować ok.20 min.
    • Gość: oktomvre gary percz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:42
      Poszłoby się gdzies w miasto, co?
      • Gość: oktomvre Re: gary PRECZ :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:43
        • beatrix13 Re: gary PRECZ :))))) 02.07.06, 23:46
          ty jej nie namawiał,
          bo pójdzie
          i konfitury szlag trafi
      • kotbehemot6 Re: gary percz! 02.07.06, 23:47
        ano, ano..ale przyjemności podniebienia też są godne uwagi....a ze trzeba przy tych garach cóz.... mógłby być przysłowowy Jan
        • Gość: oktomvre Re: gary percz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:51
          Jan ............ zbędny, wolałabym....... nie powiem ;) Bea, ja wiem , że Ci
          slina cieknie, ale Aśka zaznaczyła, 2 popołudnia, reszta wolna :)
          • kotbehemot6 Re: gary percz! 02.07.06, 23:54
            oj nie gadaj...taki Jan to bardzo Fajna instytujcja - Janie...... życzę sobie.....
            • beatrix13 Re: gary percz! 02.07.06, 23:56
              stoliczku nakryj się!
              • kotbehemot6 Re: gary percz! 02.07.06, 23:57
                o to to..tylko z takim dodatkiem do popatrzenia-bo Jan przystojny winien być- z jędrnym tyłeczkem
          • beatrix13 Re: gary percz! 02.07.06, 23:55
            na to ja nie godzę się;
            czekam z łyżką
    • Gość: maleństwo Re: Ciepły letni wieczór... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 00:01
      Ale Wy trywialne jesteście, tyko o żarciu :(
      • beatrix13 Re: Ciepły letni wieczór... 03.07.06, 00:03
        ja tam mogę o seksie,
        ale potem jakieś coś wyskoczy mi z pytaniem czy niefiltrowana jestem,
        to juz wolę grzecznie n/t
        • mamoniowa303 Re: Ciepły letni wieczór... 03.07.06, 00:06
          mozna tez pobuuuuuuuuuuczec jak malenstwo...
        • oktomvre Re: Ciepły letni wieczór... 03.07.06, 00:06
          masz rację, śliski temat, już lepiej o konfirurach ;-)
          • zona.pijaka Re: Ciepły letni wieczór... 03.07.06, 07:08
            Aleś głupia, Powinnaś robić kiszone ogórki, setki słoików, ba... tysiące
            słoików, ba.. miliony słoików.
            Wtedy bym sie może do Ciebie wprowadziła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka