Dodaj do ulubionych

Coś optymistycznego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 19:42
Są pożytki z oglądania telewizji.Człowiek o aparycji i manierach
komiwojażora-dowcipasa usiłującego wcisnąć uszkodzony odkurzacz z uczciwą
twarzą akwizytora ,który kłamie-Atrakcyjny Kazimierz na pożegnalnym spotkaniu
w ogrodach URM powiedział pierwszy raz prawdę,że lepsza sytuacja gospodarcza
Polski to nie jego zasługa.A wczoraj natomiast przyboczny wazeliniarz
Prezesa,bullterier o chytrym wyglądzie gminnego świniopasa dał popis obłudy i
serwilizmu opisując geniusz swego patrona z takim przekonaniem iż zacząłem się
zastanawiać czy wyjmuje on palec z tyłka Prezesa, gdy wspomniany mąż stanu
musi udać się w miejsce ustronne.Jak sądzę ów geniusz i pierwszy orzeł
niestety nie jest tak jak każdy człowiek istotą doskonałą co nadaje mu ludzki
wymiar, budzi sympatię i pragnienie identyfikacji.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka