Dodaj do ulubionych

Auto mi świruje z obrotami

21.07.06, 20:42
do kogo udzrzyć ? Rano nie chce trzymać obrotów, gaśnie a później na wolnych
trzyma 1600-1800, trochę mi głupio na światłach, gdy koledzy myślą, że gazuję,
a tu....silnik albo komp świruje. Macie jakiś pomyślunek ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Fugazi Re: Auto mi świruje z obrotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 20:49
      Najpierw podziękuj tym co leja Ci szczyny do baku. Potem do ASO.
      Ja wymieniam dyszę wolnych obrotów co 2 lata.

      Pozdrawiam
      Fugazi
    • Gość: dz14d Sprawdz: IP: 80.53.41.* 21.07.06, 20:51
      swiece, filtr paliwa, filtr powietrza, przewody wysokiego napiecia, nie wiem
      jaki msz samochod ale w silnikach z wtryskiem gdzie komp steruje obrotami biegu
      jalowego to pewnie zwalony jest walnie regulator - czesto buce w serwisie mowia
      na to silniczek krokowy a w wiekszosci wypadkow jest to zwykly
      elektromagnetycznie sterowany zawor...
      No i jaka fura? To moze jakis typowy problem? wariuje ci na LPG czy benzynie?
      jak na LPG to moze wymien przewody wysokiego napiecia?
      • exman Re: Sprawdz: 21.07.06, 20:56
        Franca, 1,8..16 V....beznzyna
        • Gość: andreas Re: Sprawdz: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 20:59
          głosujemy!
          Podstawa gaźnika!
          Puszcza lewe poweitrze!
        • Gość: dz14d byles na forum swojej fury? IP: 80.53.41.* 21.07.06, 22:05
          to popularny objaw i pewnie jest opisane co moze byc jego przyczyna...
      • Gość: andreas Re: Sprawdz: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 20:58
        a na duzych obrotach to bardziej tak wrrrwrrrrrrrrrrrtttttw
        czy moze tak wrtwrttttrrrrtttttbbbrrrrrr ?
        • exman Re: Sprawdz: 21.07.06, 21:02
          na dużych normalnie .wrrrrrrrrrr, ale na wolnych na mieście...cyrk. Gdy go
          zgaszę na światłach, potrafi na rozruchu dojśc do 4000 i po kilku sekundach
          spaść...do 1800...ku//wa mać !
          • Gość: Fugazi Re: Sprawdz: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:05
            Nie znam się za bardzo ale obstawiam uszkodzona dyszę wolnych obrotów.
            W najlepszym przypadku zasyfiona. W najgorszym spalona.

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • Gość: andreas Re: Sprawdz: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:10
              ale jak robi na wolnych wrrrrrrr,
              a potem cyrkuje i robi wwwrrrrrttttttttttwwwwwrrrrrrtttttt
              to nie wiem Fugi czy masz racje,
              bo wskazuje jednak podstawe gaxnika!
              Tez sie nie znam....

              Jeszcze raz Exman sprawdź jak dokładnie warczy silnik!
    • Gość: Praszczur Re: Auto mi świruje z obrotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:12
      rewelacyjnie idiotyczna wymiana myśli,tak jak wiekszośc na tym forum.Nie ma się
      co dziwić,że Szczecin jest intelektualną wiochą,gdy do dyskusji biorą się tytani
      głupoty i prowincjonalizmu.Podyskutujcie o wentylatorach lub wibratorach -to
      wasz poziom.
      • exman Re: Auto mi świruje z obrotami 21.07.06, 21:14
        Spadaj dupku do Wąwelnicy ~!
        • Gość: Praszczur Re: Auto mi świruje z obrotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:29
          Bardzo przepraszam ,ale gdzie jest Wąwelnica? Na pewno jest ciekawiej niż w
          Szczecinie mieście o jakim nawet rozmawiać nie warto.
          • Gość: andreas Re: Auto mi świruje z obrotami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:54
            nie stać Ciebie, bo tam sa działki po 30 mln złotych!
            Przed Lubieszynem w Dołujach w prawo...
      • Gość: andreas a po co to czytasz? Widac zainteresowało Ciebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:23
      • Gość: dziad badz konstruktywny albo idz gdzie indziej IP: 80.53.41.* 21.07.06, 22:02
        kwekac ze zona cie z wyrka wywalila, umyj sie, ogol, uzyj choc raz w zyciu
        dezodorantu do stop, umyj zeby, wyczysc woskowine z ucha i przystrzyz wlosy w
        nosie - zona cie z wyrka nie wyrzuci a moze i przytuli a jak obetniesz szpony i
        przejedziesz pumeksem piety to moze zalapiesz sie nawet na male co nieco...
        W tym watku zajmujemy sie problemem z nierownomiernoscia obrotow silnika w
        samochodzie.
        • Gość: andreas no własnie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 22:05
          co sadzisz, jak robi wwwwrrrrrrrrrrr,
          a potem cyrkuje, to zalezy czy robi bbbbbbrrrrrtttttt potem...
          • Gość: dz14d pierwsza rzecz to podpiac fure do kompa IP: 80.53.41.* 21.07.06, 22:11
            i wiedziec co jest powodem - pewnie exman bedzie musial odzalowac te 50zl...
            stawiam ze zawor obrotow biegu jalowego jest brudny/zatkany... ale jak mowie bez
            kompa zaczalbym od sprawdzenia podstawowych rzeczy...

            zaraz pewnie praszczur zacznie kwekac ze mu zona nie daje i mowi na niego
            smierdziel...
            • Gość: andreas Re: pierwsza rzecz to podpiac fure do kompa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 22:14
              komp moze nie wykazać, bo starszy model jest...
              i podłączony wskaze raczej katalizator...
              Musimy My tu zadecydowac!
              • Gość: dz14d ? nie zbijaj sie IP: 80.53.41.* 21.07.06, 22:18
                16V to kom pokaze cos wiecej niz katalizator... andreas wyluzuj bo pomysle ze
                trollujesz...
                Mam EFI i kom pokazuje znacznie wiecej niz tylko katalizator...
                • Gość: andreas Re: ? nie zbijaj sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 22:22
                  wierz mi w tym wypadku nie pokaże wiecej,
                  jak usterke w mieszance powietrzno-benzynowej...
                  i wskaże na katalizator!

                  Ale pan mechanik pomoze na pewno!

                  Mysle, ze to rocznik koło 1990-95...
                  • Gość: andreas masz racje troluje.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 22:24
                    przeciez przez net nie wiemy nic...
                    Jedź do warsztatu...

                    • Gość: dz14d pewne rzeczy robie sam bazujac na informacjach IP: 80.53.41.* 21.07.06, 22:41
                      z forum dyskusyjnego mojego samochodzika... mozna z netu, wiele usterek jest
                      typowych i ma czesto banalny powod - czasem wystarczy cos umyc i przesmarowac a
                      szpej w warsztacie skazuje 150zl za to samo wstawiajac kit o wymianie czegos co
                      wymiany nie wymagalo, zreszta czesto naprawiajac jedna rzecz zepsuje druga - mi
                      przy banalnej czynnosci wymiany swiec urwal przewod sterujacy wtryskiwaczem...
                      inny demontowal prawie cale przednie zawieszenie by zalozyc dwie gumy w drazkach
                      redukcyjnych gdze mozna bylo to zrobic prosciej i w 4 razy krotszym czasie... od
                      tego czasu najpierw szukam sam informacji na temat usterki i uzbrojony w
                      potencjalna wiedze jade do serwisu... a praszczur sie ciska bo pewnie jest
                      kiepskim mechanikiem ktory zeni kit ze silnik zalany syntetykiem przecieka a
                      olej napedowy ma za malo oktanow...
                      • Gość: andreas Re: pewne rzeczy robie sam bazujac na informacjac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 22:51
                        no to podziwiam... wytrwałość!
                        Generalnie wiekszośc mechaników nie grzeszy madroscia czy inteligencja,
                        ale bardziej praktycy!
                        W ostatnich modelach niestety bez komputera trudno sie dobrac,
                        bo nawet usterke trzeba skasować!
                        Czy chocby wymiane oleju... na bardziej oktanowy!

                        Z mechanikami jak z politykami,
                        jak nie szło w szkole czy biznesie, to na mechanika...

                        Ale sa naprawde dobrzy i samemu nie zrobi sie wszystkiego!
                        Powiedzmy czsami dla kilku złotych
                        nie opłaca sie brudzic!

                        A i nie wszyscy wiedza ot dajmy na to o kleju do srub...
                        • Gość: dz14d chodzi ci o loctite 202 czy 201? IP: 80.53.41.* 21.07.06, 23:16
                          nie zawsze jest sens go uzywac ale tam gdzie sa wibracje i cos ma tendencje do
                          wykrecania jest niezastapiony...
                          co do komputera... euroscan nie jest az tak drogi a w moim na szczescie mozna to
                          zrobic w inny sposob...
                          • Gość: andreas Re: chodzi ci o loctite 202 czy 201? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 23:19
                            tak łączysz kabelki na 5 sekund?
                            Ale to kasujesz olej, a inne usterki?
                            • Gość: dz14d u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic IP: 80.53.41.* 21.07.06, 23:24
                              wszystko, potem komp wchodzi w tryb uczenia i po 15 minutach jest ready...
                              • exman Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 10:22
                                rocznik 1999, silnik ma ok 40 tys. udokumentowanego przebiegu.
                                • Gość: andreas Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:28
                                  to chyba na wtrysku jest a przynajmniej punktowym
                                • pies_na_czarnych Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 13:27
                                  exman napisał:

                                  > rocznik 1999, silnik ma ok 40 tys. udokumentowanego przebiegu.

                                  :o))) Siedem lat i tylko 40 tys? To jakas ciekawostka prtzyrodnicza :o))
                                  Radze jak najszybciej sprawdzic pasek rozrzadu. Jezeli tego nie zrobisz na czas
                                  mozesz doprowadzic do katastrofy!!!
                                  • Gość: pies_na_czarnych Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic IP: *.access.telenet.be 22.07.06, 14:12
                                    Dodatkowo to co pisza u gory z gaznikiem szczelnosc dyszki itd. Stawiam jednak
                                    na pompe paliwowa lub pasek rozrzadu. Jezeli masz rowniez objawy gasniecia przy
                                    hamowaniu silnikiem to 100% pasek.
                                    • Gość: andreas stawiam raczej na gaźnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 14:18
                                      ja sie nie znam, ale pompa jak by dawała za małe cisnienie,
                                      to by buczało (łozysko np.) i chyba nie byłoby przyspieszenia na postoju!
                                      A pasek, to mnie zaskoczyłeś...
                                      chyba albo jest oki albo po przesunieciu o zabek dzieje sie,
                                      ale chyba nie takie objawy...

                                      Ale powtarzam, nie jestem specjalite i na necie nie wyleczymy!

                                      Ale zakłady mozemy zrobić!

                                      Pewnie komputer sie przegrzewa i swiruje, co tez mozliwe...
                                      błędnie analizuje, jak my... na forum!
                                      • pies_na_czarnych Re: stawiam raczej na gaźnik 22.07.06, 14:36
                                        Gość portalu: andreas napisał(a):

                                        > ja sie nie znam, ale pompa jak by dawała za małe cisnienie,
                                        > to by buczało (łozysko np.) i chyba nie byłoby przyspieszenia na postoju!
                                        > A pasek, to mnie zaskoczyłeś...
                                        > chyba albo jest oki albo po przesunieciu o zabek dzieje sie,
                                        > ale chyba nie takie objawy...
                                        >
                                        > Ale powtarzam, nie jestem specjalite i na necie nie wyleczymy!
                                        >
                                        > Ale zakłady mozemy zrobić!
                                        >
                                        > Pewnie komputer sie przegrzewa i swiruje, co tez mozliwe...
                                        > błędnie analizuje, jak my... na forum!

                                        Zaworki w pompie, lub wyrobiona membrana moga powodowac takie objawy. Nie
                                        bedziesz tego slyszal :o))
                                        Pasek nie moze przeskoczyc o zabek :o)) Moze byc naciagniety, przy tych
                                        temperaturach jeszcze bardziej, lub wytarty. Zerwanie paska moze spowodowac
                                        uderzenie zaworu o tlok, a wowczas "mogila". :o((
                                • piotr33k2 Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 20:02
                                  exman napisał:

                                  > rocznik 1999, silnik ma ok 40 tys. udokumentowanego przebiegu.
                                  to jeszcze dodaj co najmniej ze sto nieudokumentowanego ale rzeczywistego
                                  przebiegu,chyba ze to ty go masz od początku.
                                  • exman Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 20:20
                                    hej, mądralski, wiem co piszę...wątki zabawne kieruj na Wąwelnicę.
                                    • piotr33k2 Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 21:09
                                      to ty chyba jesteś zabawny wierząc w to że siedmioletnie auto ma tylko 40 tys
                                      przebiegu,chyba że jak powiedziałem masz je od początku co jednak nie wynika z
                                      tej dyskusji .exman 40 tys przebiegu to jest prawie nowy silnik(ledwo co
                                      dotarty jak to sie kiedyś mówiło ,he he) i nic nie ma prawa sie w nim popsuć
                                      ani żaden pasek rozrządu (wymiana po około 100 tys)ani żadne dysze takie czy
                                      owakie.na temat samej awari sie nie wypowiadam bo sie nie znam na tyle ale na
                                      temat "przebiegów" fikcyjnych i rzeczywistych i owszem bo sam mam taki rocznik
                                      francuza(clio 1.9 diesel) kupiony uzywany oczywiscie.
                                      • exman Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 21:13
                                        Wyobraź sobie, że kupiłem to autko z udokumentowanym rocznym przebiegiem ok. 7
                                        tys. km. Ja wiem co piszę....kupiłem 6 lat temu i nie chcę się go pozbywać.
                                        • piotr33k2 Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 21:18
                                          czyli jak mówisz że to ty kupiłeś roczne z przebiegiem 7 tys to ci wierzę,a ty
                                          co? niedzielny kierowca jesteś (jak ja ,he he) że tak mało przejeżdziłeś?.
                                          • exman Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 21:20
                                            jeżdżę codziennie, co ja pocznę, że do pracy mam blisko...
                                            • piotr33k2 Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 21:30
                                              no dobrze ale taki mały przebieg to silniczek powinien byc jak ta
                                              lala ,"francuzy" wbrew pozorom same silniki mają bardzo dobre ,chociaż raczej
                                              diesle mój ma 150 tys i chodzi jak zegarek tylko swiece czesto idą ale
                                              wszystkie francuzy tak maja ze swiecami .
                                              • exman Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic 22.07.06, 21:35
                                                w tym jest feler, że to benzyna.Rano na zimnym, nie trzyma obrotów, a w dzień
                                                dostaje świrka...wstyd nawet w takim prowincjonalnym Szczecinie się pokazać na
                                                hajłeju
                                  • Gość: :o) Re: u mnie mam dostep do nvram i moge wyczyscic IP: *.access.telenet.be 23.07.06, 15:34
                                    piotr33k2 napisał:

                                    > exman napisał:
                                    >
                                    > > rocznik 1999, silnik ma ok 40 tys. udokumentowanego przebiegu.
                                    > to jeszcze dodaj co najmniej ze sto nieudokumentowanego ale rzeczywistego
                                    > przebiegu,chyba ze to ty go masz od początku.


                                    Tak jak wyzej napisalem: Zagadka przyrodnicza :o))
                                    Malo jezdzac robisz rocznie 30tys. 30x7=210 dla benzyny to prawie kapitalka
                                    silnika.
                                    Wlasciciel nizej pisze, ze przy kupnie bylo 7tys :o))) To nuwas :o))
                                    Coraz lepszych nam tutaj przysylaja :o((
                      • Gość: Praszczur Re: pewne rzeczy robie sam bazujac na informacjac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 15:34
                        Praszczur czytając te frajerskie teksty usmiecha się tylko,bo od kiedy pamieta
                        jeżdzi najwyżej 2-letnimi samochodami obermitteklasse,a laski ma najwyżej 20 lat
                        starsze od aktualnego samochodu.Pazury u dolnych i górnych łap ma zadbane bo
                        chodzi na manicure i pedicure.Nie śmierdzi,myje się czasem a też i dezodoryzuje
                        w miarę potrzeby.Do takich co mają jakieś padło zamiast samochodu/furą to jeżdżą
                        wozacy/ a czas spedzają grzebiąc w jakimś mechaniżmie zamiast cieszyć wzrok,
                        smak i dotyk urokami kobiety a smak -sącząc coś chłodnego na brzegu własnego
                        basenu/nie tego co się go używa nie do kąpieli/pod parasolem ma pełen
                        dystans.Ale cóż niech się wyrabiają jak muszą.Powodzenia w eksploatacji
                        następnej 5-letniej "nówki" z Reichu co miała jednego właściciela i właściwie
                        to cały czas stała w garażu bo właściciel miał słaby wzrok i jak jeżdził to na
                        pierwszym biegu,ale ma pełen wypas skórę,klimę i fotele w prądzie.
                        • Gość: andreas Ludziom sie jednak powodzi.... czuja że żyja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 15:45
                          wracajac do usterki, to moze tez katalizator zawiódł...
                          albo przepływomierz powietrza...
                          • Gość: andreas Re: Ludziom sie jednak powodzi.... czuja że żyja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 16:02
                            My niestety musimy ostro zasuwac na kazda złotówke,
                            to ja obracamy kilkakrotnie i bywa wsadzimy nazad do portfela!

                            Ale pamietaj po dwóch (czy raczej po trzech konczy sie gwarancja!)
                            ktos musi od Ciebie odkupić, to auto za 30-40 proc. ceny salonowej...
                            Dbaj wiec o nie...
                            I ciesz sie, ze sa kupcy, ze nie wszyscy w salonach kupują!
                            • Gość: Praszczur Re: Ludziom sie jednak powodzi.... czuja że żyja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:01
                              Teraz poważnie.Te samochody tyle nie tracą,a poza tym to gdy kogoś stać na krowę
                              to powinno być stać i na łańcuchjak mawiali w okresie mej młodości.Generalnie po
                              2-3 latach eksploatacji i umiarkowanym przebiegu ca 60000 km /pierwsza wymiana
                              oleju w automatycznej skrzyni biegów/to auto jest dopiero w pełni
                              sprawne.Niestety aktualna produkcja europejska obciązona jest tzw.chorobami
                              niemowlęcymi co oznacza marną jakość wykonania.Po tym czasie i naprawie
                              duperelnych, ale niekiedy uciązliwych drobiazgów/poważne też niestety się
                              zdarzają np./wymiana silnika/można przyjąć,że następne 2-3 lata będą ok.I są
                              amatorzy na takie samochody zwłaszcza,gdy zobaczą ze właściciel choć ślepawy to
                              przezornie jażdzi automatem i silnik nie jast dobity.Kłopotem są serwisy ale ja
                              jeżdżę od lat jedną marką bo akurat ten sewis jest naprawdę dobry.Kiedyś
                              zdarzało mi się tylko brać pieczątki do książki by nie utracić gwarancji,a
                              zaufany mecchanik robił faktyczną robotę.Ale było to bardzo dawno temu i nie w
                              Szczecinie bo w tym czasie to tych serwisów było tylko kilka w Polsce.Chcę
                              pocieszyć,że w Reichu to po przeglądzie zgubiłem na trasie cały płyn
                              chłodniczy,bo czyszczenie chłodnicy oleju wymagało demontażu chłodnicy
                              silnika,no i młodzian zapomniał dobrze to skręcić.Silnika nie zatarłem,ale
                              laweta była konieczna.To tyle było na poważnie.A mogę też powiedzieć,że razu
                              pewnego od wspaniałych paliw niewiadomego pochodzenia miałem podobne objawy,co w
                              temacie czatu i uratowałem się od całkowitego demontażu osprzętu wtrysku,prosząc
                              najpierw o wymianę filtra paliwa pompy.Pomogło.To mnie oduczyło tankować byle
                              gdzie.Ale teraz jest już czyste paliwo,uczciwe załogi stacji benzynowych i
                              kompetentni mechanicy w warsztatach.
                        • kiciara11 praszczur 22.07.06, 16:49
                          biedak nadrabia swoje kompleksy sztucznym cynizmem a Ty skad masz te kompleksy?
                          • Gość: Praszczur Re: praszczur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:09
                            Nie sądż po sobie.Praszczur jest najwyżej trochę cyniczny bo żyje długo/być może
                            za długo/ale kompleksów to nie ma/najwyżej zazdrości młodości/ i jest pełen
                            życzliwości.Czasem jak wypije to jedno piwo za dużo zdaje sobie sprawę,że jest
                            juz za stary i się robi złośliwy.Ale to nie jest często bo już nie ta wątroba
                            choć nerki wielokrotnie płukane zapisze komuś w potrzebie.Ukłony.
                            • kiciara11 Re: praszczur 22.07.06, 17:21
                              rozumiem, ze te laski tuz po dwudziestce dodaja mlodosci;)
                              Trzymam kciuki za zyczliwosc.
                              Pozdrawiam.
                              • exman Re: praszczur 22.07.06, 18:35
                                Choroba, nie sądziłem że ten wątek tak sympatycznie się rozwinie, piszta ludzie,
                                bo w poniedziałek zrobię z tego wyciąg i gnam do warsztatu. Co do kompa, głupia
                                sprawa, mój ma 5 lat (poprzedni spalił się od zwArcia)i koleś w warsztacie nie
                                mógł połączyć z nim swego komputerka, się nie widziały...znaczy się. Stawialiśmy
                                na czujnik temperatury - pudło. Anyway, jeśli ustalimy i zlikwidujemy tę
                                cholerną przyczynę, w nagrodę dla tego, kto dobrze typował, płyta CD z muzą do auta.
                        • Gość: dz14d frajer obermittelklasse IP: 80.53.41.* 22.07.06, 20:52
                          Co palisz? Tez bym zajaral, moze mi tez by sie cos podobnego do Twoich snow
                          przysnilo?
                          • exman Re: obermittelklasse 22.07.06, 20:58
                            Chwilowo od urodzenia nie palę ale idę dzisiaj na prywatkę, pewnie coś się znajdzie.
                            • Gość: ???? Na zlom poszedl? :o)) IP: *.access.telenet.be 28.07.06, 10:22
                              Obiecales info!
    • andreas.007 i co z tym autem - piwo obiecałes??? 03.10.06, 01:25
      i co z tym autem???

      =============================
      www.motylekmagdzies.glt.pl/
      • exman Re: i co z tym autem - piwo obiecałes??? 03.10.06, 06:59
        Constans, za kilka dni jadę z nim do znajomego. To ostatnia deska ratunku przed
        serwisem. Odezwę się po sprawie.
    • praszczur1 Re:Klon na forum !!!!! 03.10.06, 09:07
      No ładnie, zostałem klasykiem .Dzięki za cytaty z początków mojego istnienia
      wirtualnego.Zwracam jednak uwagę, że zalogowałem się i w związku z tym nadano
      mi imię "przszczur1" wszyscy inni są imposterami.Chwila, bo muszę sprawdzić czy
      cytaty są rzetelne.Są.A ty myszeczko nie daj się robić.Wtedy też reagowałaś
      podobnie.Otóż zmieniło sie o tyle,że przeprowadziłem sie do mniejszego domu z
      mniejszą działką w związku z tym nie mam już basenu.Po prostu nie mam tyle
      energii by utrzymywać duże ochędóstwo w porządku jakim lubię.Reszta jest w
      zasadzie taka jak cytuje klon-imposter.Niezalogowany praszczur1 nie jest
      praszczurem prawdziwym.Swoja droga podziwiam że komuś się chce mnie
      cytować.Może zacznę pisać ?A Ty muszeczko nie trać we mnie wiary,bo Cię
      polubiłem i byłoby mi przkro.
    • praszczur1 Re: Auto mi świruje z obrotami 03.10.06, 09:15
      Ale jaja.Teraz dopiero spostrzegłem,ze to odgrzany post.Tracę
      spostrzegawczość,starość jest do d..py.Exman jedż na ul Kwiatową/Nad
      dworcem,powyżej dworca PKS/Tam jest taka firma Dakro.Diagnosta Pan Sławek
      zresztą szef tego bałaganu-on jest mistrz swiata i cenowo ok.Nie potrzeba
      sprzedawać krwi na zapłacenie rachunku.Polecam.
      • exman Re: Auto mi świruje z obrotami 03.10.06, 09:18
        Fuck, spróbuję. Dzięki ,pra !
        • oktomvre Re: Auto mi świruje z obrotami 03.10.06, 12:31
          ul.Owocowa jakoś bardziej mi pasuje do kontekstu :)
          • praszczur1 Re: Auto mi świruje z obrotami 03.10.06, 12:33
            No jasne.Racja.Dla mnie krótkie ptasie nazwisko jest Niedżwiecki.Czego lata nie
            robią z człowieka.
            • exman Re: Auto mi świruje z obrotami 02.11.06, 08:24
              A jednak to był ten cholerny silniczek regulujący dopływ powietrza do komory
              silnika. Oczywiście próbowano mi delikatnie sugerować wymianę komputera ale
              ponieważ nie wykazałem zrozumienia dla niewątpliwie oryginalnego poczucia
              humoru sz. mechaników, skończyło się na przeczyszczeniu dysz i odrobaczeniu
              silniczka. Po godzinie autko było jak nowonarodzone. Polecam gości z DAKRO.
              • praszczur1 Re: Auto mi świruje z obrotami 02.11.06, 09:04
                exman napisał:

                > A jednak to był ten cholerny silniczek regulujący dopływ powietrza do komory
                > silnika. Oczywiście próbowano mi delikatnie sugerować wymianę komputera ale
                > ponieważ nie wykazałem zrozumienia dla niewątpliwie oryginalnego poczucia
                > humoru sz. mechaników, skończyło się na przeczyszczeniu dysz i odrobaczeniu
                > silniczka. Po godzinie autko było jak nowonarodzone. Polecam gości z DAKRO.
                To ja się bardzo cieszę i z daleka merdam ogonem:))))))
              • Gość: andreas Re: Auto mi świruje z obrotami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 14:13
                to zdaje sie nazywa przepływomierz powietrza...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka