asdf401
26.09.06, 14:53
Zasrane boisko 1LO jest problemem nie do rozwiązania od wielu, wielu lat. Nie
można tego problemu rozwiązać. Młodzież biega, skacze, gimnastykuje się
biegając między odchodami ponieważ jest to teren - wybieg dla psów. Od świtu
srają, przerwa jest w czasie lekcji WF i po lekcjach srają. Prośby szkoły do
Straży Miejskiej nic nie dają bo Straż Miejsk jak się pokaże to nie srają. Ot
k. polityka wymyślonej bezradności. Problem jest nierozwiązalny i kropka. Za
mną Straż Miejska potrafiła jednak jechać rowerami kilkaset metrów by
wymierzyć sprawiedliwość bo przeszedłem jezdnie w miejscu nieoznaczonym do
przechodzenia.