Dodaj do ulubionych

Apoteoza dziewczęcia..

03.10.06, 14:26
Wpierw Bóg stworzyl mê¿czyznê w Rajskim swym Ogrodzie
pomyslal; "Muszê stworzyc, cos, co w ¿yciu tobie pomo¿e"
Tak powstal projekt wielki, piêkniejszy od bursztyna.
Przed oczyma mê¿czyzny pojawila siê dziewczyna.
Dwie piêkne nogi, dlugie i aksamitne
delikatne i gladkie, mo¿na rzec wybitne.
Przepiêkne bioderka o ksztalcie po¿adanym,
by mê¿czyzna wiedzial, ¿e jest przez Boga wybranym.
Dwie cudne piersi, pelne i soczyste,
tworzace w myslach mê¿czyzny, marzenia nieczyste.
Ukochane rêce, idealne do przytulania,
i dwie kochajace dlonie, do glaskania i calowania.
Pêk dlugich i jasnych wlosów, do ramion siêgajacych
I para blêkitnych oczu, zawsze czulych i wielbiacych.
Stworzyl to Bóg dla mê¿czyzny, by serce jego spiewalo.
Dodal jeszcze usta i wszystko siê z....
Obserwuj wątek
    • xyz-xyz Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 14:32
      I teraz się zacznie. Nabuzowany swarożyc będzie zwalczał komuchów:)))
      • swantevit Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 14:34
        Swarozyc, pisze sie z duzej litery, komuchu..
        :-)
        • absztyfikant Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 14:40
          SSwarozyc ryknal:)))))))
          • swantevit Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 14:43
            Myszka fajfel zapiszczala..
        • xyz-xyz Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 14:48
          Z dużej się pisze boga słowiańskiego, a nie onanistę ze Szwecji...:)))
          • swantevit Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:17
            widze ze onanie cos ostatnio polubiles, bo nie daje ci spokoju, a pozniej mnie
            molestujesz..
            Nie masz tam pod bokiem wyzwolonej sufrazystki by ci loda zrobila?
            xyz-xyz napisał:

            > Z dużej się pisze boga słowiańskiego, a nie onanistę ze Szwecji...:)))
            • xyz-xyz Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:29
              He he he, ja nie mam ciśnienia w czaszce:) Nie pitolę wciąż o jednym. To Twoja
              domena. Nie odwracaj kota ogonem:))))
              • swantevit Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:31
                ty nie pitolisz o jednym???
                a pis i Antek to co, dwa?!
                :-))
                • xyz-xyz Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:32
                  Jak wiesz, na tę przypadłość żadna sufrażystka nie pomoże:) Chyba że Renata Beger:)
                  • swantevit Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:35
                    slyszalem ze lewizna(dziewki lewicowe) jest bardziej wyrozumiala...
    • praszczur1 Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 14:47
      Ja sie pochlastam,co wątek to pyskówa.Wioche to ja mam za płotem.Gdzie jest coś
      salonowego?
      • ja_aska Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 14:54
        salon tylko w realu
    • Gość: czarna żaba Re: Apoteoza dziewczęcia.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 14:56
      Swar nie spamuj, tego pełno w necie.
      • swantevit Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:15
        a xionc, widze, w necie buszuje zamiast w swietych ksiegach siedziec..
        • Gość: czarna żaba Re: Apoteoza dziewczęcia.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 15:41
          Nadajesz sie na biskupa.
    • praszczur1 Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:01
      Salon w realu.No ale cyberprzestrzeń nie może przypominać pożaru w burdelu.Mam
      ochotę coś wstrętnego napisać i chamskiego.
      • xyz-xyz Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:07
        Wal śmiało:)
        • praszczur1 Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:11
          Boję się nawet pomysleć co bym napisał;-))))
          • absztyfikant Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:11
            Mamy Cie blagac?:) Powiedz szeptem:)))))
    • praszczur1 Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:18
      O nie, przejrzałem Waszą cyniczną prowokację wy dzieci IV RP/no bardziej wam
      dowalić nie umiem/ chcecie mnie usunąc z forum.Nie dam się.
      • xyz-xyz Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:31
        Tak! Przejrzałeś nas! My jesteśmy Siecią i Układem! To nas szkoliło GRU! To my
        jesteśmy wykształciuchy i łże-elity! :))
        • swantevit Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:34
          was nie trza bylo przegladac..
          Wy sie z niczym przeciez nie kryjecie..
          Od opieki medialnej jest Adas i jego gieremek, Absztyf..
          a jakby juz co, to i sady tez sa wasze..
          • praszczur1 Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:42
            A Ty fałszywy potomku wikingów niedługo będziesz do nas na saxy przyjeżdżał
            zbierać runo lesne gdy juz wskutek odwaznej polityki gospodarczej nic innego
            nie będzie a ostatni zbieracz będzie w Hiszpanii.Tak Ci powiem.
        • praszczur1 Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:37
          no nie przesadzaj tu się zagotowałem GRU to moja domena bo byłem w Ludowum
          Wojsku Polskim/co prawda nie na wojnie ,ale Studium Wojskowe to tez nie
          przelewki/ Ty farbowana łże-elito.Tfuj.;-))
        • rysiek_ochucki Re: Apoteoza dziewczęcia.. 03.10.06, 15:50
          Jaki układ, przecież w Polsce nie ma ukladów? Przynajmniej tak mowił ostatnio
          Szanowny Pan Premier!

          --------------------------------------------------------------------------------
          "Tylko na tym znasz się biegle
          Wbijać szpilki głodne wilki
          Chcące pożreć Ochuckiego
          Weź odpie.. się od niego
          A nie będzie boju tego...
          Odpie.. się od niego, nie będzie boju tego.."
    • Gość: bazyl Re: Apoteoza dziewczęcia.. IP: *.upc-j.chello.nl 07.10.06, 22:31
      Dziewcze w progu stanęło, rozejrzało sie wkoło,
      Cóż widzi? Chatkę niezdarnie skleconą,
      Wszedzie kurz, nieporzadek, walają sie pety,
      Rybi łeb na podłodze, rozrzucone bety,
      W rogu stoi komputer, a przy nim w dresiku
      Przetartym na łokciach, i w jednym trzewiku
      Siedzi młodzian, wzrok błedny kierując w monitor.

      „Ktos Ty?” – spytala.” Swa...aa.. Adam znaczy..”
      Wyjąkal, piwo strąciwszy niechcący.
      I wzrok kierując tam, gdzie jej – błądzacy
      Padł: na pokryty pleśnia doktoratu zawiązek,
      Stos broszurek przysłanych przez dziwny jakiś związek,
      Pisma niedokonczone, rozgrzebane prace,
      Wszystko zaniedbane, porzucone raczej.

      I pojął wtedy Adam niemile zdziwiony,
      Ze odtąd bedzie zawsze przez kogoś – oceniony,
      I ujrzal swoją przyszlosc, dosyć przygnębiony:
      Cóż, czekają go teraz SWARZENIA eony.
      • Gość: bazyl Re: Apoteoza dziewczęcia.. IP: *.upc-j.chello.nl 08.10.06, 22:12
        I jak Ci sie, Svantevicie, podoba zakonczenie Twojej historyjki? Ze sie tak o
        Twoja uwage upomne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka