Dodaj do ulubionych

Sprawdźcie swoje konta w bankach!

IP: *.ds1.tuniv.szczecin.pl 04.10.06, 19:58
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: roberto Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.bazapartner.pl 04.10.06, 22:26
      Fenicjanie wymyślili pieniądze i przez wieki nie było z nimi problemów.Niektóre udogodnienia wymyślone w ostatnim czasie są niczym innym jak utrudnieniami ,ew.jeśli chodzi o wielu rodaków lekarstwem na kompleksy.Mogę zrozumieć kobietę która woli nie mieć w dniu wypłaty lub w portfelu kilku tysięcy złotych ale trudno mi zrozumieć kogoś kto kupując mleko i dwie bułki płaci kartą w sklepie.Oczekiwanie przy kasie na połączenie z bankiem,wpisywanie pinów ,podpisy ,paragony itp...niesamowite ułatwienie.Ciekawe jak by w marketach wydzielono kasy dla tych co płacą kartą jakim zainteresowaniem by się cieszyły.
      • oktomvre Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! 05.10.06, 00:07
        Ostatnio płaciłam kartą za pudełko fajek. 6 zł z groszami. Jakie kompleksy?!
        Inna sprawa, że w małych sklepikach bez gotówki nie ma się co pokazywać, a
        szkoda. Mając do wyboru cash lub karta, zawsze wybieram to drugie rozwiązanie.
        • exman Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! 05.10.06, 06:55
          Jak dla mnie tylko Cash...Johnny Cash !
          • praszczur1 Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! 05.10.06, 09:19
            Ale z Was ranne ptaszki.Ja się kartą posługuję juz od bardzo dawna, kiedy
            jaszcze były znacznie mniejsze możliwości jej wykorzystania, a w niektórych
            krajach naprawdę ograniczone do paru hoteli i lotniska.Królowały zaś
            tzw.Travellers checki.Te wskazówki jak i kiedy korzystać z karty są bardzo
            rozsądne pod warunkiem,że się je stosuje.Teraz to zakupy powyżej 50 zł płacę
            kartą z drobne gotówką.Trzeba trochę myśleć.I tyle.
            • mooomin [...] 05.10.06, 10:09
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: mimi9930 Re: www.glosujmy.blox.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 10:17
                ja wole gotówkę, jak zgubię lub zostanę okradziona-to tyko na daną sumę
                jestem młoda, ale wypłacając pieniążki z automatu nie wstydzę się zasłaniać
                ręką klawiatury, nie dajmy się oszukiwać
                • Gość: bb Re: www.glosujmy.blox.pl IP: *.acn.waw.pl 05.10.06, 10:22
                  ps
                  automat do wypłacania pieniążków przy użyciu karty to bankomat
                  • Gość: mimi9930 Re: www.glosujmy.blox.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 10:24
                    no właśnie, automat do wypłacania pieniążków ze ściany to bankomat, ale mnie
                    oświeciłeś...
                    • emigrancik Zainteresowanym tematem polecam strone: 05.10.06, 11:02
                      www.tronland.net/
                      Chodzi o projekt pracy dyplomowej, i wynalazku ktory moglby zastapic piniadze.
                      Tekst jest niestety dlugi i po niemiecku, wiec nie dla kazdego. Polecam.
                      • Gość: mirek Ci, którzy sie złapali na taki prosty chwyt, mogą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 12:22
                        kandydować do "specjalej" nagrody. Tyle się mówi i pisze o takich nakładkach..
                        i nic, jak grochem o ścianę. A wystarczy tylko przed włożeniem karty spojrzeć
                        uważnie. Zresztą i tak nieraz muszę stać za jakąś panią, która na "szczególnie
                        trudną" operację pobrania 50 zł poświęca 3 minuty. Mamy rozgarnięte
                        społeczeństwo, ot co...
                • Gość: ChubeeDops Tiiaaa, tylko jak ktoś Ci walnie cash to koniec. IP: 194.106.192.* 05.10.06, 10:36
                  a za tę kradzież zapłaci Bank. Nikt nie straci kasy jeśli tylko się zorientuje
                  że coś mu zginęło. Jak się nie zorientuje to i tak płakał nie będzie. Baaaardzo
                  rzadko mam gotówkę w kieszeni większą niż 20 zł. Ps. Jak nie chcesz mieć jazdy z
                  PIN w sklepie to załatw sobie kartę na podpis, np. PKO BP. Zawsze mozesz
                  zakwestionować podpis łatwiej niż "kradzież" PIN-u ;)
            • Gość: portek Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 10:15
              Jest jeszcze jedno miejszce gdzie cały system zabezpieczeń bierze w łeb. Pinpady przy kasie w sklepie
              mają całą klawiaturę na wierzchu i cała kolejka patrzy jaki mam kod. Również nagrywa się to w kamerze
              ochrony. Wcale nie potrzeba żadnych skanerów!
              p
              • Gość: kolejkowicz Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: 83.238.11.* 05.10.06, 10:22
                do pinu trzeba mieć jeszcze kartę...
                • akermanski Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! 05.10.06, 11:32
                  Można zmodyfikować terminal tak, by zapisywał sobie numer zczytanej karty. Ten
                  numer następnie można sobie zapisać na czystej karcie i już ;-) Mamy kartę
                  sklonowaną. Trochę to dużo kosztuje, ale jeśli się chce to można. Czekajmy na
                  postęp techniczny i spadek cen tego typu cacuszek elektroniki.

                  Tak więc byłaby już i karta i jej numer.

                  Jednak najczęściej okrada się ludzi w internecie, przy dokonywaniu jakichś
                  płatności. Potem trzeba się naprawdę nagimnastykować przy tłumaczeniu się w
                  banku, że to nie ja np. subskrybowałem stronę "Naga Korea" z azjatkami....

                  .......................
                  Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
              • Gość: Salmon Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.crowley.pl 05.10.06, 10:24
                tak, to jest wlasnie duzy problem.
                ostatnio w sfinksie kelner tak mi podal ten "Pinpad" (tak to sie nazywa?) zeby
                chyba celowo widziec jaki pin wstukuje. zaluje ze nie zareagowalem, ale za
                pozno to sobie uswiadomilem.
        • wari Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! 05.10.06, 10:38

          oktomvre napisała:

          > Ostatnio płaciłam kartą za pudełko fajek. 6 zł z groszami. Jakie kompleksy?!

          To pytanie chyba do siebie skierowałeś, trudno bowiem inaczej wytłumaczyć fakt
          zakupu fajek za 6 zł i płacenie kartą (to takie nowoczesne, prawda ?). Płacenie
          kartą w miejscach takich jak hipermarkety wydłuża po prostu kolejki. Powinny
          być oddzielne kasy dla płacacych kartami.
          • Gość: yyy Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.chello.pl 05.10.06, 11:33
            wari napisał:

            >
            > oktomvre napisała:
            >
            > > Ostatnio płaciłam kartą za pudełko fajek. 6 zł z groszami. Jakie kompleks
            > y?!
            >
            > To pytanie chyba do siebie skierowałeś, trudno bowiem inaczej wytłumaczyć fakt
            >
            > zakupu fajek za 6 zł i płacenie kartą (to takie nowoczesne, prawda ?). Płacenie
            >
            > kartą w miejscach takich jak hipermarkety wydłuża po prostu kolejki. Powinny
            > być oddzielne kasy dla płacacych kartami.


            skoro jest mozliwosc placenia karta to czemu z niej nie skorzystac? osobiscie
            bardzo czesto zdarza sie tak, ze w portfelu nie mam nawet paru zl, wiec platnosc
            karta jest dla mnie jedynym wyborem, czesto sa to kwoty ponizej 10zl. mam sie
            czuc z tego powodu inny? unikam noszenia gotowki przy sobie, poniewaz dosc
            czesto zdarza mi sie wydawac pieniadze zupelnie niepotrzebnie (a tu piwko, tam
            cos innego etc), dlatego wole chodzic bez nich, a gdy czegos naprawde potrzebuje
            - ide do sklepu, gdzie akceptuja taki srodek platnosci
          • Gość: tmmmy Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 12:01
            Tak! Proponuje jeszcze oddzielne autobusy dla pasażerów używających biletów
            jednorazowych,ich kasowanie powoduje tłok przy wejsciach co znacznie wydłuża
            postój pojazdu na przystanku, nie mówiąc już o naturalnym ułatwieniu dla
            kieszonkowców! ;)
            Zawsze płacę kartą w hipermarkecie,przecież nie idzie się tam po dwie kajzerki i
            kefirek. Długie oczekiwanie na autoryzację zdarza się coraz rzadziej i winę tu
            raczej ponosi kiepska przepustowość łącza danego sklepu.
            Pozdrawiam :)
        • Gość: gm Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.net 05.10.06, 10:38
          Nie krytykuje ale sie dziwie. Chyba łatwiej wyjąć drobne z kieszeni niż karte z
          portfela (pomijam bezpieczeństwo) . Czy nie jest to przerost formy nad treścią?
          • oktomvre wari i gm 05.10.06, 11:04
            spieszę z wyjaśnieniem, bo zaraz wyjdę na jakiegoś debila... nie zabrałam
            portfela, więc byłam bez grosza, natomiast mialam przy sobie karty... a
            papieroski kupiłam na stacji benzynowej, bo wyprawa do hipermarketu po pudełko
            fajek to jest dla mnie szczyt..., no, nieporozumienie, powiedzmy :)

            ps. o kompleksach wspomniał roberto, więc się tylko odniosłam do jego wypowiedzi
      • 0x0001 Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! 05.10.06, 10:18
        Jak to nie bylo z pieniedzmi problemow? Falszerstwa i kradzieze towarzyszyly
        pieniadzom od zawsze, nieistotne czy metalowym, papierowym i elektronicznym.
        • Gość: mimi9930 Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 10:22
          nie było w starożytności żadnych problemów z pieniążkami, ówczesne gazety coś
          by o tym napisały, hi hi
          • Gość: aha Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 10:31
            Tak ,i Internet by o tym krzyczał!Na pewno jakieś zarchiwizowane wątki przez
            google by były do znalezienia ze starożytnej Grecji czy Rzymu.
      • Gość: TW karty "czipowe" i po kłopocie IP: 217.8.161.* 05.10.06, 10:47
        Gość portalu: roberto napisał(a):
        > Fenicjanie wymyślili pieniądze....
        Potem były czeki które można było podrobić, potem karty magnetyczne które można klonować.
        Teraz w cywilizowanych krajach są karty czipowe - nie da się ich kopiować, zawsze wymagają PINu. Technologia dostępna jest od kilku lat. Organizacje płatnicze - VISA i MC naciskaja na banki by wystawiać tylko bezpieczniejsze karty czipowe. W Wielkiej Brytanii wszystkie karty wymieniono w zeszłym roku na czipowe, mimo tego że jest ich tam wielokrotnie więcej.
        A u nas w ciągu ostatnich lat wydaje się nowe karty, instaluje bankomaty i POSy bez obsługi czipów.... i widać efekty.
        • Gość: axyja Re: karty "czipowe" i po kłopocie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 10:54
          No, i "bezpieczniejszą" kartę z chipem ktoś Ci wyciągnie z kieszeni po
          podejrzeniu (przecież to banał) PINu, a bank rozłoży ręce i powie "przecież nie
          odpowiadamy za transakcje wykonane z użyciem PINów". I udowadniaj, że te cztery
          naciśnięcia klawiszy to ktoś inny zrobił. Dziękuję, wolę podpis.
          • Gość: tw Re: karty "czipowe" i po kłopocie IP: 217.8.161.* 05.10.06, 14:06
            Gość portalu: axyja napisał(a):
            > ... Dziękuję, wolę podpis.

            Karty w Szczecinie zostały zczytane przez dodatkowy czytnik zainstalowany na bankomacie, a PINy nagrane przez kamerkę też tam zainstalowaną lub nakładkę na klawiaturę (na pinpad).
            A jako że to zwykłe karty "z paskiem" to zawartość ich paska magnetycznego została wgrana na inne czyste karty, złodzieje znali PIN - wystarczyło tylko odwiedzić kilka bankomatów. Właściciele kart cały czas mieli je w portwelu i do czasu otrzymania wyciągu nie wiedzieli że trzeba je zablokować. Częśc do dziś nie wie.

            Kart z czipem nie da się kopiować tak więc ten numer odpada.
            Musisz ukraść taką kartę i jednocześnie poznać jej PIN.
            To fakt że często pinpady przy sklepowych POS'ach nie są wystarczajaco osłonięte, ale ukraść kartę jest trudniej, a jak już się to zrobi to właściciel zorientuje się o tym długo przed otrzymaniem wyciagu i zablokuje kartę.

            Tak więc chip+pin wygrywa. Wiesz Angole to już sprawdzili, a my cały czas próbujemy być mądrzejsi.....
            • Gość: axyja Re: karty "czipowe" i po kłopocie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 14:22
              Jak ktoś ma możliwości techniczne skopiowania paska, to i zatrudnienie
              kieszonkowca za drobną opłatą nie powinno być dla niego problemem. Chip
              zabezpieczy przed podbieraniem małych kwot przez dłuższy czas, ale przy dużych,
              jednorazowych kradzieżach jest dla banku wymarzony: zanim okradziony wróci do
              domu i nie doliczy się karty, złodziej ma masę czasu na zrobienie duuużych
              zakupów. A bank rozłoży ręce, bo przecież PIN był wprowadzony, czemu pan nie
              pilnował PINu?

              • Gość: tw Re: karty "czipowe" i po kłopocie IP: 217.8.161.* 05.10.06, 14:33
                Tak oczywiście, kieszonkowiec okradnie 200 osób dziennie i nikt go nie złapie. Nikt też nie zorientuje się i nie zablokuje karty....

                > zakupów. A bank rozłoży ręce, bo przecież PIN był wprowadzony, czemu pan nie
                > pilnował PINu?

                czytaj ze zrozumieniem: w Szczecinie złodzieje TEŻ ZNALI PINY.
                Nikt z okradzionych nie wiedział że coś się stało do czasu sprawdzenia stanu konta/wyciągu. Karty mieli w kieszeni. Złodzieje też.

                Przeciętny elektronik może skopiować pasek karty urządzeniem zrobionym z powszechnie dostępnych elementów.
                • Gość: axyja Re: karty "czipowe" i po kłopocie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 14:40
                  A po co mu 200 osób dziennie? Zgarnia kartę jakiemuś zakręconemu klientowi
                  hipermarketu, obładowanemu jak wielbłąd zakupami i idzie sam płacić.
                  I co się tak szarpiesz z tym, że TEŻ ZNALI PINY? oczywiśćie, że znali. Na tym
                  polega dowcip. I to im ułatwiło robotę, bo gdyby musieli się podpisać, to trzeba
                  by umieć podrobić podpis. A bank jak wykaże dobrą wolę, to uzna reklamację. Jak
                  nie, to powie "za transakcje z użyciem PIN nie odpowiadmy. Proszę pilnować PINów".
                  • Gość: tw Re: karty "czipowe" i po kłopocie IP: 217.8.161.* 05.10.06, 14:57
                    OK czyli powoli dociera do Ciebie że wprowadzając karty czipowe można zapobiec masowym oszystwom typu 200 osób w dzień. Fajnie.
                    Tak więc zamiast 200 oszukanych mamy 1. No to juz 200 razy mniej. Na dodatek facet po powrocie do domu raczej zorientuje się że nie ma portwela. I zablokuje kartę.

                    Czepiałeś się że PIN da się podejrzeć przy wpisywaniu. Jak widzisz łatwiej jest poznać ten PIN w bankomacie i razem z nim zrobić kopię karty.
                    A na tej kopii złodziej sam się podpisuje. A potem podpisuje tym samym podpisem przy sprzedawcy. Zrozumiał??????

                    • Gość: axyja Re: karty "czipowe" i po kłopocie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 15:50
                      Po pierwsze, pisze się "portfel". Drugi raz już nie wytrzymałem.

                      Po drugie, między utrata karty a powrotem do domu jest dużo czasu, co
                      najwyraźniej dociera do Ciebie ciężko. A potem jeszcze trzeba sobie znaleźć
                      numer, na który trzeba zadzwonić, a któy pewnie mało kto trzyma na widoku.

                      Gdzie poznasz PIN, to drobiazg. Możesz przy bankomacie, jeżeli tak wolisz, a
                      potem pójść za delikwentem i podebrać mu kartę w dogodnym momencie.

                      A to, co piszesz o podpisie złodzieja, dowodzi, że zupełnie nie kumasz problemu.
                      Problem nie polega na tym, że złodziej oszuka sprzedawcę i zapłaci mu nielegalną
                      kartą. Problem polega na tym, że podpis odręczny można zakwestionować, a PINu
                      się nie wyprzesz.
        • akermanski Re: karty "czipowe" i po kłopocie 05.10.06, 11:29
          Podobno w Wielkiej Brytanii zdecydowano się na ten krok pod wpływem dużego
          wzrostu liczby fałszerstw kart. Banki za dużo musiały pokrywać strat, aż w końcu
          zaczęło im się jednorazowo zainwestować dużą kwotę na wprowadzenie
          infrastruktury do kart chipowych. Do nas fala fałszerstw dopiero przyjdzie.

          ......................
          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
          • Gość: tw Re: karty "czipowe" i po kłopocie IP: 217.8.161.* 05.10.06, 14:23
            Oczywiście.

            I dlatego dziwie się że w Polsce instalując w ciagu ostatnich 3 lat setki nowych bankomatów i POSów, oraz wydająć setki tysięcy kart (nowych i odnowionych) nie wprowadzono "czipów".
            Nawet nowopowstałe banki (np mbank) które wszystko budowały od zera (no prawie od zera bo BRE pomagało) nie wprowadziły czipów.

            Za jakiś czas banki się obudzą (albo ktoś z góry wprowadzi taki obowiazek, np UE) i zaczną gorączkowo wymieniać, systemy nie będą działać na czas migracji itp itd. Będzie tak jak zawsze - na ostatnią chwilę.
      • Gość: karol chyba sam masz jakies kompleksy IP: 195.117.18.* 05.10.06, 10:57
        to chyba ty masz jakies kompleksy, moze ci odmowili karty kredytowej w banku i
        teraz piszesz glupoty? w cywilizowanych krajach ludzie placa karta kredytowa za
        bilety na metro warte $1.25 i nie jest to oznaka kompleksow.
      • Gość: Ewa Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: 212.75.118.* 05.10.06, 11:06
        "Fenicjanie wymyślili pieniądze i przez wieki nie było z nimi problemów"

        To gruba przesada. Gotówka przez wieki była bardzo łatwym łupem drobnych
        złodziejaszków i groźnych gangsterów. Karty jednak są zdecydowanie bardziej
        bezpieczne, a nawet w przypadku przestępstw, dużo łatwiej je odzyskać, ponieważ
        karty są ubezpieczone na wypadek takich przestępczych transakcji.
        A transakcje przy pomocy kart są przeprowadzane coraz sprawniej i oczekiwanie na
        połączenie z bankiem rzadko trwa dłużej niż kilka sekund. Wiem to, bo 90%
        płatności dokonuję kartą płatniczą lub kredytową (zawsze tam gdzie są terminale).
      • Gość: leming Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.aster.pl 05.10.06, 11:09
        > Fenicjanie wymyślili pieniądze i przez wieki nie było z nimi problemów

        A falszerze? A skrawkarze? A mieszanie metali? "Nie bylo problemow", dobre
        sobie. "Przez wieki" - jeszcze lepsze. I ty, kolego, piszesz o kompleksach...
        Zenada.
      • beatrix13 Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! 05.10.06, 11:59
        zdecydowanie powinien być w marketach podział kas dla płącacych kartą i
        gotówką,bo w drugim przypadku o wiele szybciej kolejka sie przesuwa,
        abstrahuje oczywiscie od tego czy własciciele kart mają je z powodu
        snobizmu,kompleksów czy wygody ,to tylko i wyłacznie ich sprawa
      • Gość: Grzesiek Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: 194.75.37.* 05.10.06, 12:01
        lepiej placic karta, zwlaszcza kredytowa bo za wszystkie straty odpowiada bank
        a jak ktos ci ukradnie gotowke to sam za to odpowiadasz. jesli codziennie
        kupujesz bulke i mleko (a pewnie wiekszosc osob robi troche wieksze zakupy), to
        co jakis czas musisz isc do bankomatu i wyplacac pieniadze. szkoda zachodu -
        lepiej zawsze placic karta a przy sobie miec tylko mala ilosc gotowki na
        wszelki wypadek jesli karta nie zadziala.
        • Gość: axyja Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 12:16
          A potem będziesz się dziwił, że bułki i mleko tak podrożały.
      • Gość: Królik Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! IP: *.icm.edu.pl 05.10.06, 12:44
        Tiaaa, nie było. Można było tylko w łeb zarobć i został wyczyszczonym z gotówki.
        Wiesz dlaczego złodzieje wyrywają torebki starszym paniom? Bynajmniej nie
        dlatego, że są słabe fizycznie. Złodziej wie, że starsi ludzie z reguły nie
        posługuja się kartami, a więc może liczyć na gotówkę w torebce. A dla
        korzystających z kart to musiałbyś wydzielić tak z 80% kas w markecie.
      • ethebor Re: Sprawdźcie swoje konta w bankach! 05.10.06, 14:57
        Do takich tranzakcji wymyslono karty systemu "cash" ("porpmonetka
        elektroniczna"). W przypadku mojego banku jest na karcie maestro. Dziala na
        zasadzie karty telefonicznej, oplata wymaga tylko wcisniecia OK. Chip laduje sie
        w bankomacie niewielka suma pieniedzy. Fakt ze ten system jest malo
        rozpowszechniony.
        Jako ciekawostaka widzialem go w wersji miedzynarodowej na lotnisku, wymiane
        monet (w kilku walutach) na zapis na karcie.
        Z drugiej strony markety same zachecaly do stosowania kart Maestro (kiedys EC).
        Przy sprawnym systemie placenie trwa krocej (pin na ogol wystukuje gdy jeszcze
        towar jest liczony) niz wydawanie reszty...


        Gość portalu: roberto napisał(a):

        > Fenicjanie wymyślili pieniądze i przez wieki nie było z nimi problemów.Niektóre
        > udogodnienia wymyślone w ostatnim czasie są niczym innym jak utrudnieniami ,ew
        > .jeśli chodzi o wielu rodaków lekarstwem na kompleksy.Mogę zrozumieć kobietę kt
        > óra woli nie mieć w dniu wypłaty lub w portfelu kilku tysięcy złotych ale trudn
        > o mi zrozumieć kogoś kto kupując mleko i dwie bułki płaci kartą w sklepie.Oczek
        > iwanie przy kasie na połączenie z bankiem,wpisywanie pinów ,podpisy ,paragony i
        > tp...niesamowite ułatwienie.Ciekawe jak by w marketach wydzielono kasy dla tych
        > co płacą kartą jakim zainteresowaniem by się cieszyły.
    • Gość: p1w Idąc takim torem myślenia... IP: *.prokom.pl 05.10.06, 10:50
      ... to proponuję aby wieczorkiem każdy skoczył, przy okazji wyprowadzania
      pieska, sprawdzić czy pracownik banku wychodząc do domu zamknął bank na klucz :-
      )
    • Gość: bietka Precz z nalepkami reklamowymi na bankomatowych IP: *.kosson.com 05.10.06, 11:21
      Wkurzają mnie wszelkiego rodzaju reklamy w postaci nalepek na bankomatach.W moim
      mieście jest to nagminne.Czyżby właściciele bankomatów mieli z tego profit?
      W takiej nalepce łatwo ukryć elektronicznego szpiega .
      Zrywajcie wszystkie nalepki i ozdóbki przyklejane na bankomaty!!
      • akermanski Re: Precz z nalepkami reklamowymi na bankomatowyc 05.10.06, 11:37
        Jak zerwę taką nalepkę to zaraz zgarnie mnie Policja albo jakieś Strażnictwo
        miejskie...

        ====================
        Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
        • Gość: bietka Re: Precz z nalepkami reklamowymi na bankomatowyc IP: *.kosson.com 05.10.06, 12:32
          E tam! Jeszcze nigdy nie widziałam żeby koło bankomatu kręcił się jakiś
          mundurowy :( a nawet jeśli taki się znajdzie i zechce mnie ukarać mandatem to go
          nie przyjmę! Kolegium się nie boję. Jeśli nawet zasądzą karę( w co nie wierzę)to
          stracę mniej niż przez ewentualnych bankomatowych złodziei.
    • maria-anna Czy to właściciel bankomatu 05.10.06, 11:47
      nie powinien codziennie przyglądać się bankomatowi? Codziennością są kolejki
      przed bankomatami i trudno przed wybraniem pieniędzy długo analizawac wygląd
      bankomatu. Najbezpieczniej jest wybierać z bankomatu w samym banku ,ale czy na
      pewno?
    • Gość: Janek Sklepu przyjmują zapłatę kartą pow 20-30 pln. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 11:47
      Mają do tego prawo? Jeżeli Visa wydaje mi kartę kredytową to chyba nie po to
      abym wypłacał nią gotówkę z bankomatu prawda? Czasem są takie sytuacje że nie
      mam gotówki i muszę nagle zrobić drobne zakupy. A tu zonk. Pani w kasie mówi że
      musze jeszcze coś dokupić bo za mało. Czy istnieje jakiś regulamin Visa?
      • Gość: Ewa Re: Sklepu przyjmują zapłatę kartą pow 20-30 pln. IP: 212.75.118.* 05.10.06, 12:03
        Czasem są takie sytuacje że nie
        > mam gotówki i muszę nagle zrobić drobne zakupy. A tu zonk. Pani w kasie mówi że
        >
        > musze jeszcze coś dokupić bo za mało. Czy istnieje jakiś regulamin Visa?

        To muszą być jakieś wewnętrzne regulaminy danego sklepu. Ja klikakrotnie
        płaciłam rachunki kartą w wysokości kilkunastu złotych w róznych sklepach i
        nigdy nie miałam takich problemów. A w Empiku na pytanie o najmniejszą kwotę
        jaką można zapłacić kartą usłyszałam, że musi to być minimum 1zł.
        • Gość: Janek Re: Sklepu przyjmują zapłatę kartą pow 20-30 pln. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 12:08
          Takie praktyki spotykam w sklepach w małych miejscowościach i np w Lidlu.
      • Gość: axyja Re: Sklepu przyjmują zapłatę kartą pow 20-30 pln. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 12:14
        Sam płacę kartą, gdzie mogę, ale jak ktoś nie umie zadbać, żeby mieć w kieszeni
        parę złotych na gazetę i wodę mineralną, to jest ciul i nie zasługuje w ogóle na
        używanie kart.
        A płacenie kartą kosztuje, więc nie ma się co dziwić, że sklep nakłada
        ograniczenia od dołu. Jak na gazecie za dwa złote jest 15% marży, z której
        centrum obsługi zjada jakieś 3%, to zostaje koło 25 groszy, z których trzeba
        jeszcze zapłacić za połączenie telefoniczne (no bo, panie, "żelazka" takie
        przestarzałe). To ja mam gdzieś taki interes. Stałemu klientowi, który
        przypadkiem zapomniał gotówki to ja tę gazetę skredytuję, ale gościu, co chce
        regularnie tak płacić to d* jest, nie klient.
        • ciberche Re: Sklepu przyjmują zapłatę kartą pow 20-30 pln. 05.10.06, 12:45
          racja!
        • Gość: jami We wrocku klient z kartą to "ciul"? IP: *.ukshells.co.uk 05.10.06, 12:52
          Jesteś sprzedawcą?
          • Gość: axyja Re: We wrocku klient z kartą to "ciul"? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 12:55
            Klient z kartą, któremu bycie trendy i jazzy, oraz honor młodego pioniera
            kapitalizmu nie pozwala na płacenie gotówką za gazetę i bułki jest ciulem w
            każdym mieście. Jak wszyscy inni tego typu wiejscy szpanerzy.
            • Gość: aneta Jak słysze takie wypowiedzi to ręce opadają. IP: 82.103.132.* 05.10.06, 13:16
              Polska bazarowa jeszcze silna i zwarta. Poczekamy, zobaczymy.Dinosaury też wyginęły.
              • Gość: axyja Re: Jak słysze takie wypowiedzi to ręce opadają. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 13:25
                Widać, że o ekonomii to wiesz tyle, co z "Cosmopolitana" wyczytałaś. Podnieś
                lepiej te ręce i wystukaj, czemu podana przeze mnie kalkulacja jest
                nieprawidłowa. Bo, oczywiście, umiesz mi rzeczowo wykazać błąd, prawda? Inaczej
                byś się nie odzywała, zgadza się?

                Chcesz może powiedzieć, że nie ma nieopłacalnych dla sprzedawcy klientów? Nie ma
                nieopłacalnych form płatności? Że sprzedawca ma zrobić dobrze klientowi bez
                względu na koszty? A może chcesz się zbłaźnić w jakiś inny sposób?
              • Gość: Janek Re: Jak słysze takie wypowiedzi to ręce opadają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 13:34
                Szkoda czasu na dyskusje z takimi. Oni przyzwyczajeni są do bazarowego
                przekrzykiwania i argumentacji na poziomie grabi.
                • Gość: axyja Re: Jak słysze takie wypowiedzi to ręce opadają. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 13:42
                  No, ja czekam na odważnego, co mi wykaże konkretny błąd, a nie tylko niezgodność
                  z fantazjami "jak sobie mały Janek wyobraża mechanizmy mikroekonomiczne" :->
                  • Gość: tw Re: Jak słysze takie wypowiedzi to ręce opadają. IP: 217.8.161.* 05.10.06, 14:43
                    A. większe sklepy terminale (POS) na stałe połączone do centrum autoryzacji, tak więc odpada koszt połaczeń telefonicznych. Tak więc 15% marży - 2% za transakcję to cały czas 13% do przodu. A obsługa gotówki też kosztuje.
                    B. część kart przy niewielkich kwotach nie wymaga autoryzacji online (decyduje o tym bank wystawca i centrum udostępniajace POS) tak więc odpada koszt połączenia tel - patrz punkt A
                    • Gość: axyja Re: Jak słysze takie wypowiedzi to ręce opadają. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.06, 15:54
                      A. Na świecie istnieją tylko większe sklepy? I, w szczególności, gdzie się
                      częściej kupuje gazetę i bułkę, w wielkim sklepie ze stałym łączem, czy w
                      sklepiku za rogiem?

                      B. Chcesz jeszcze, żeby w sklepie wisiała lista "te karty przyjmujemy od
                      złotówki, a te dopiero od dwidziestu"? I co jeszcze zabawnego powiesz?

                      Wiesz, początkowo sprawiałeś wrażenie, że da się z tobą dość rzeczowo pogadać.
                      Niestety, teraz przejawiasz (tylko że delikatniej) te same objawy, co te
                      dzieciaki dopatrujące się w każdym braku entuzjazmu dla kart bazaru i grabi.
    • Gość: qe Nie ma bezpiecznego korzystania z bankomatu IP: *.cable.satra.pl 05.10.06, 12:08
      to bank powinien mieć bankomat odporny na przekręty a tak nie jest
    • Gość: dirgone A ja się tylko dziwię... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 12:11
      że ktoś ma na koncie tyle dostępnych pieniędzy. Jak komuś mogli pobrac z konta
      17 000? Nie ma żadnego limitu załozonego? To musi być bogacz niesamowity, jeśli
      tak swoich pieniędzy nie szanuje.
      Jak dostaję wypłatę, to tego samego dnia przelewam kasę na subkonto, tak że
      dostępnych mam tylko ok. 500 zł. Jak mi potrzeba więcej, to z powrotem z
      subkonta na konto :). Sekunda i po krzyku, a chociaż w razie kradzieży karty nie
      będę włosów z głowy rwać, że ktos oszczędności życia mi zabrał. Oczywiście, mogę
      stac się ofiarą innych oszustów, ale zawsze to jakies zabezpieczenie.
    • kwakwarakwa Znowu ten żałosny BPH 05.10.06, 12:33
      jak nie pracownicy podkradają klientom pieniądze, to znowu złodzieje przerabiają
      bankomaty.
      Bankowi BPH gratulujemy doskonałego PR. Teraz Jacek Balcer, niedo-rzecznik banku
      BPH siedzi cicho. A może już go zwolnili?

      W kaczej telewizji wczoraj przynajmniej powiedzieli, że to BPH. Tutaj chyba
      zadziałała cenzura, bo napisali tylko o Euronecie. Zdjęcie w GW zostało
      skadrowane tak, że widać tylko kawałeczek loga banku. Przypadek? Trzeba powołać
      komisję śledczą dla wyjaśnienia tej sprawy.
    • agtom11 Oj ten Szczecin -zlodzieje i bandyta grasują . 22.02.07, 14:57
      Brawo mlode orły policyjne IV RP ze Szczecina Zwykłe ziemimieszki robia was w
      bambuko.
      Wstyd aby nie namierzyć od kilku tygodni grasujacego bandyte,ktory was robi
      ciagle w banbukooo.
      Co to by bylo gdyby tak zatakowała was grupa hunwelbinów z Afganistanów lub
      iraku ,dali by wam czadu jakiego jeszcze nie znacie.
      Dzieje sie to dlatego bo dzisiejszej policji nikt nie wierzy a nawet
      nienawidzi,szczegolnie tych na wysokich stolkach ktorzy poprzez koneksje
      partjne dostali stolki ,bedąc analfabetami w tym zawodzie.
      Gdzie są naczelni z Warszawy i czy nie widzą ze wszyscy sie z nich nabijają z
      przeprowadzanych akcji na tych zlodzieji bankomatowych i tego zbira z
      pistoletem.Afiszują sie tylko w mediach -jak to oni zwarci i gotowi przeczesują
      lasy i zwartymi grupami tylko paradują przed obiektywami kamer telewizyjnych-
      WSTYD PANOWIE.
      Trzebabyło barany -nie rozwiązywać dawne tzw: ORMO i jakbyscie ich mieli to juz
      dawno byscie mieli tego strzelca,bo usłuzny ormowiec by za was wyniuchał gdzie
      jest ten bandzior.
      Wy pieknie tylko wygladacie na procesjach koscielnych -a jesli trzeba sie wziśc
      za troche przecietna sprawe to tak wam wlasnie wychodzi.
      No ale coż -dzis w policji ,a szczegolnie na wyszych stołkach zasiadaja
      niefachowcy jak powino byc -ale zasiadaja znjomki i poplecznicy tzw: PISu ,i
      dzieje sie to w/g znanej zasady -mierny -ale wierny.
      A zwykle krawezniki to niedouczone chlopstwo z roli
      Dzieki wam za takie zapewnienie nam zwyklej masie obywateli takiego
      bezpieczenstwa.
    • agtom11 Szczecin -plaga zlodzieji i bandytyzmu i... 22.02.07, 15:04
      Szczecin plaga zlodzieji i bandziorow oraz bezradnej policji.
      Policjanci slicznie sie prezentuja na procesjach koscielnych i nic wiecej -a
      jak trzeba rozwiklac troszke wieksza sprawe taka jakie sie ostatnio dzieja w
      tym miescie to barany nie potrafia tego szybko zalatwic .
      A bandyta i zlodzieje kont -tylko sie usmiechaja pod nose z tych pseudo
      policjantow ,a szczegolnie z tych co planuja na wysokich stolkach poszczegolne
      ruchy.
      No coz taka mamy ochrone bezpieczenstwa obywateli -ale mamy za to groznego
      malolata prokuratora generalnego Ziobro -ktory duzo ryczy ,a nic mu nie
      wychodzi.
      cale to siamrasto z PISu powino wziasc sie za nauke ,bo widać jaki to element
      durnowaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka