jurek.pawlas
22.10.06, 21:40
Po debatach , sporo ich ostatnio a przecież niektórzy kandydaci unikają
konfrontacji z publicznością i trudnymi pytaniami od publiczności czy kontr
kandydatów,tylko Jacek Piechota uczestniczy w każdym spotkaniu.Ten
fachowiec,pragmatyk a nie jakiś tam teoretyk gospodarki,przecież owocuje
doświadczenie sejmowe i ministerialne zawsze znajduje czas i ochotę na
odpowiedź na trudne pytania dziennikarzy , wyborców czy kontr kandydatów.
Dlaczego znajduje czas i ochote? bo potrafi odpowiedzieć na każde pytanie, ma
dobry , dopracowany program oraz ma już zespół który ten dobry program wdroży.
Pozostali kandydaci widzą że szanse mają przy Jacku Piechocie marne, to i
nawet zespołu nie powołują , nie pokazują nazwisk przyszłych potencjalnych
wykonawców programu.Tylko chodzi o to by zaistnieć i wykorzystać środki na
kampanię.
Całe szczęście że wśród tych nieudaczników mamy Jacka Piechotę.
Czy wiecie już?
Nawet Niemcy nie dostaną Toyoty
bez pomocy naszego Jacka Piechoty