Dodaj do ulubionych

Cesarskie cięcie

IP: *.* 01.04.03, 09:18
Właśnie wczoraj się dowiedziałam, że będą mnie cięli (za jakiś miesiąc) i zastanawiam się, który szpital wybrać Police czy miejski (kolejowy. Czy Ktoś (kogo cięli) może coś powiedzieć o tych szpitalach, a poza tym jak to jest (jak długo się leży, co z opieką nad dzieckiem i jak szybko można stanąć na nogi, tzn. po ilu dniach mogę się normalnie opiekować dzieckiem). Pozdrowienia. Bogusia
Obserwuj wątek
    • kristinka Re: Cesarskie cięcie 20.04.03, 22:41
      Witam,
      ja miałam robione cięcie w szpitalu miejskim półtora roku temu. Opiszę ci w
      skrócie - o 22.30 zrobiono mi cięcie w narkozie ogólnej /sytuacja nagła / po
      wybudzeniu jeszcze na sai operacyjnej powiedziano mi o plci, zdrowiu dziecka.
      Potem obudzilam sie juz na sali pooperacyjnej. Dziecko spedzilo noc w
      inkubatorze, przywieziono mi je o szostej rano na karmienie. Połozne bardzo
      życzliwe i pomocne. W poludnie kazano mi wstac z lozka. Polozna pomogla mi sie
      umyc i przejsc na ogolna sale. Od tamtej pory dziecko bylo caly czas przy
      mnie, zabierano je jedynie w okolo polnocy na 6 godzin, ale pozniej syn okazal
      sie zarlokiem i przynoszono mi go na karmienie nawet podczas tej przerwy.
      Prosilam o pomoc przy wyjmowaniu dziecka z lozeczka na kolkach - nie wolno
      dzwigac. Na piaty dzien wypisano mnie do domu. Przez tydzien pomagala mi mama,
      a ja lezalam, bo mialam komplikacje z gojeniem, ale potem z dnia na dzien bylo
      juz tylko lepiej. W szpitalu bardzo sympatycznie, kameralnie, a nie jak w
      wielkim kombinacie. Polozne bardzo mile. Odwiedziny tylko dwa razy dziennie,
      ale to wg mnie bardzo dobrze. Mnie osobiscie bardzo mecza cudzy goscie
      przesiadujacy na sali. Jezeli bede miala drugie dziecko to takze zdecyduje sie
      na ten szpital. Naprawde, mam mile wspomnienia po pobycie.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki
      Krysia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka