Dodaj do ulubionych

Czas na dowcipy III

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 15:34
Młoda dziennikarka poszła zrobić reportaż w szpitalu
Wchodzi na salę z połamańcami w gipsie i na wyciągach.
Podchodzi do pierwszego i pyta co się stało.
- Zawsze podejrzewałem żonę. Powiedziałem, ze jadę na delegację na parę dni.
Wróciłem na drugi dzień żeby zaskoczyć żonę z kochankiem. Ale łobuza już nie
było! Wyglądam przez okno, a on opala się spokojnie na dachu garażu, jak by
nigdy nic. Zdenerwowałem się i rzuciłem w niego lodówką! Niestety moja noga
zaplątała się nieszczęśliwie w kabel lodówki i wypadłem razem z nią.
Pyta następnego.
- Widzi pani. Opalałem się spokojnie na dachu garażu, a tu jakiś idiota rzucił
we mnie lodówką!
A pan? Pyta trzeciego.
Proszę pani. Siedziałem sobie spokojnie w lodówce a tu jakiś idiota......
R.
PS
Może zrobimy jakiś konkurs na najlepszy dowcip?
Obserwuj wątek
    • stettiner Re: Czas na dowcipy III 20.11.01, 12:29
      U dentysty mama prosi synka:
      - A teraz bądź grzeczny i powiedz ładnie "aaa", żeby pan doktor mógł wyjąć
      palce z twojej buzi.
    • stettiner Re: Czas na dowcipy III 20.11.01, 12:33

      Ojciec po dlugiej i dosc jednostronnej dyskusji z tesciowa kieruje
      prosbe do syna:
      - Jasiu przynies, prosze, babci krem do ust.
      - Tato - pyta syn - a ktory to jest?
      - Ten z napisem "Kropelka" - odpowiada poirytowany ojciec.
      • stettiner Re: Czas na dowcipy III 20.11.01, 12:38
        sorki, robie porządki w poczcie i stąd ten wysyp

        Dzien przed egzaminem kilkoro studentow dalo sobie niezle w "gardlo".
        Nastepnego dnia, na sale egzaminacyjna wchodzi dwoch studentow, ledwie sie na
        nogach trzymaja, i belkotliwym (z przepicia) glosem sie pytaja :
        - panie profesorze, czy bedzie pan egzaminowal pijanego ?
        na to profesor :
        - nie, nie moge.
        - ale panie profesorze, bardzo pana prosimy ...
        - no dobrze - zgodzil sie w koncu profesor
        na to studenci odwrocili sie do drzwi i krzycza :
        - chlopaki, jest o.k. prof sie zgodzil, wniescie zbyszka.
        • stettiner Re: Czas na dowcipy III 20.11.01, 12:39
          londynka niechcacy zatrzasnela drzwi samochodu,zostawiajac w srodku kluczyki w
          stacyjce. Na szczescie zostawila lekko uchylone okno. Poszla wiec na najblizsza
          stacje benzynowa poprosila ekspedienta o dlugi drucik za pomoca którego
          spróbuje wyciagnac kluczyk. Po chwili na stacje benzynowa wpada mezczyzna i
          smieje sie do rozpuku. Ekspedient pyta co go tak rozbawilo, wiec mezczyzna
          opowiada jak blondynka próbuje drucikiem wyciagnac uwieziony kluczyk.
          Ekspedient zauwazyl, ze nie ma w tym nic smiesznego, ze to bardzo dobry pomysl
          i ze pierwszy raz w zyciu spotkal tak inteligentna blondynke. Na to odparl
          drugi mezczyzna:
          - Owszem, ale druga siedzi w srodku i mówi: troche w prawo, troche w lewo...
          • stettiner Re: Czas na dowcipy III 20.11.01, 12:42
            Wysokie góry. Zimno. Zmierzcha sie. Dwóch turystów stwierdza, ze bedzie trzeba
            rozbic namiot i przeczekac noc. Bylo bardzo zimno, wiec polozyli sie w jednym
            duzym spiworze. Noc. Nagle jeden do drugiego:
            -Józek - walisz konia...?
            -No
            -Wal swojego...
    • javal Re: Czas na dowcipy III 20.11.01, 13:34
      Idzie baca przez las i słyszy krzyk o pomoc.
      Wchodzi na polanę, widzi golusieńkiego faceta przywiązanego do drzewa.
      - Co wam panocku?
      - Ratujcie baco! Pedały mnie napadły. Rozwiążcie mnie!
      - Łoj nie macie wy panocku dzisiok scynscia - powiedział baca i rozpiął
      spodnie.

    • Gość: Remislaw Re: Czas na dowcipy III IP: 10.144.25.* 20.11.01, 14:08
      Swieto w domu psow.Maly piesek obchodzi urodziny. Dostal prezent i biegnie
      uradowany do swojego pokoju. Tata pies obejmuje mame pies i mowi:
      -Zobacz jak sie dziecko cieszy ze zwyklego kota w worku...
    • Gość: Levy Re: Czas na dowcipy III IP: *.*.*.* 20.11.01, 14:55
      Rozmawia dwóch kumpli:
      - Czemu mówisz do swojej żony "Flanelciu"?
      - To zdrobnienie.
      - Od czego?
      - "Ty szmato!"
    • levy Re: Czas na dowcipy III 21.11.01, 10:09
      Przychodzi żona Leppera do lekarza i mówi:
      - Mam migrenę.
      A lekarz:
      - Nie, droga pani. Migrenę to może mieć brytyjska królowa, pani Bush, pani
      Putin, itp. Panią to po prostu łeb napierdala.
      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 21.11.01, 21:51
        Tym chata bogata, co ukradnie tata.
      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 21.11.01, 21:53
        Lew zwołał naradę:
        - Zebraliśmy się tu wszyscy...
        A żaba przedrzeźnią:
        - Zieplaliśmy siem tu fsiyscy.
        LEW: Khm, khm, Zebraliśmy się tu...
        Żaba: Zieplaliśmy siem tu..
        LEW: ZIELONE, Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI WOOOOOOON Z LASU!!!
        Żaba: KROKODYL, SPIER.....!!!
        • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 22.11.01, 01:25
          dlaczego Rosjanie w Niemczech zawsze kradna

          po dwa samochody?

          - bo wracaja przez Polske

        • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 22.11.01, 01:26
          W kamienicy w Berlinie Zachodnim mieszkali:

          parter: Niemiec

          I pietro: Turek

          II pietro: Polak

          w pewien poniedzialek w samo poludnie wybuchl

          gaz i kamienica sie zawalila, kto przezyl?

          - Niemiec, dlaczego? Bo byl w pracy

    • Gość: ZetKa Nauka greckiego IP: *.robotics.ntua.gr 23.11.01, 13:47
      Ot, taki grecki zart dla turystow, zwlaszcza amerykanskich:

      Kali mera - Good Morning
      Kali Nichta - Good night
      Kali Spera - Good bye
      Kali fornia - is where do you come from ;)
      • mike102 Re: Nauka greckiego 28.11.01, 18:11
        Gość portalu: ZetKa napisał(a):

        > Ot, taki grecki zart dla turystow, zwlaszcza amerykanskich:
        >
        > Kali mera - Good Morning
        > Kali Nichta - Good night
        > Kali Spera - Good bye

        Kali spera - to Good Evening

        ... i juz sie nie wtracam ;-)

        • Gość: ZetKa Re: Nauka greckiego IP: 147.102.10.* 29.11.01, 10:32
          > Kali spera - to Good Evening
          Wiedzialem, ze sie czepi :(
          Zauwazylem w jakims slowniczku dzien pozniej (konkretnie byly to grieczesko-
          russkij rozgowornik ;)
          Tylko czemu k... ch... mowia Kali spera na zakonczenie programu telewizyjnego, a
          prawie nigdy na poczatku?

          • javal Re: Nauka greckiego 29.11.01, 21:27
            Gość portalu: ZetKa napisał(a):

            > > Kali spera - to Good Evening
            > Wiedzialem, ze sie czepi :(
            > Zauwazylem w jakims slowniczku dzien pozniej (konkretnie byly to grieczesko-
            > russkij rozgowornik ;)
            > Tylko czemu k... ch... mowia Kali spera na zakonczenie programu telewizyjnego,
            > a
            > prawie nigdy na poczatku?
            >

            Zetka - może program zaczynają w południe ;))))
    • Gość: Robert Zasłyszane. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 11:44
      Rozmawia 2 nastolatków.

      - I co? Dała Ci?
      - Nie.
      - A to kurwa!

      R.
      • Gość: A&Z Re: Zasłyszane. IP: *.pharmacia.com 28.11.01, 16:10
        - Jaki śliczny z ciebie chłopiec! - wykrzykuje ciocia. Nosek masz po mamusi,
        oczy po tatusiu, usta po babci...
        - Spodnie po bracie i buty po siostrze! - dodaje Jasiu.
        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 28.11.01, 16:11
          Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci.
          Od ukradka dzieci puchły i umierały
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 28.11.01, 16:31
            Mueller wiedział, że Rosjanie, zamieszawszy cukier, zostawiają łyżkę w szklance
            z herbatą. Chcąc sprawdzić Stirlitza, zaprosił go na herbatę. Stirlitz wsypał
            cukier do szklanki, zamieszał, wyjął łyżeczkę, położył ją na spodeczku, po czym
            pokazał Muellerowi język.
            • Gość: lijo Re: Czas na dowcipy III IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 18:08
              kawal pokazywany

              wchodzi murzyn do sklepu i pyta pokazujac na banany:
              - co to jest?
              - no cos ty, nie wiesz? - dziwi sie sprzedawca- to banany.
              - eeee, u nas to sa taaaakie banany (w domysle - pol metra). a to, co to jest? -
              pyta murzyn pokazujac na pomarancze.
              - ej, koles, przeciez widac, ze to sa pomarancze- odpowiada sprzedawca.
              - eee tam, u nas to sa taaaakie (w domysle srednica pol metra).
              - a to, to zielone, to co to jest? - pyta murzyn i dotyka arbuza.
              sprzedawca z piana na ustach: a to jest k... zielony groszek.
    • Gość: Robert Re: Czas na dowcipy III IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 11:47
      Młoda mama chwali sie swoim dzieckiem.
      Mój Jacuś jest genialny!
      Nuty spadły z fortepianu a on natychmiast krzyknął bach!
      R.
      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 29.11.01, 18:34

        Po miejskim rynku krazy mezczyzna z bialym niedzwiedziem na smyczy. Wreszcie
        ktos go pyta:
        -Czego wlasciwie pan tu szuka?
        -Cwaniaka, ktory kiedys sprzedal mi malutkiego slicznego chomika.
        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 29.11.01, 18:40
          Lekarz do pacenta:
          - Muszę Pana zmartwić, Pan umiera. Jest rak z przerzutami.
          - Tego się obawiałem, A czy nie mógłby Pan Doktor powiedzieć po mojej śmierci,
          że umarłem na AIDS?
          Na pytanie lekarza - Dlaczego?!?! Pacjent odpowiada:
          - Wie Pan, Panie Doktorze, po pierwsze będę we wsi pierwszy, co umarł na AIDS.
          Po drugie nikt już nie ruszy mojej baby. A po trzecie wszyscy, co ją już mieli
          się powieszą.
      • javal Re: Czas na dowcipy III 29.11.01, 21:29
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Młoda mama chwali sie swoim dzieckiem.
        > Mój Jacuś jest genialny!
        > Nuty spadły z fortepianu a on natychmiast krzyknął bach!
        > R.


        Rodzinka nad kołyską. Teściowa zachwyca się maleństwem - "Wykapany tatuś!"
        -O przepraszam! - krzyczy oburzony ojciec - z pełnego wytrysku!

        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 29.11.01, 22:42
          Autostopowicz zatrzymuje TIRa... Wsiada, a kierowca natychmiast jedynka, dwójka
          trójka i gna 180 km na godzinę... nagle szarpniecie, gwałtowne hamowanie...
          Kierowca sięga do kabiny po kij bejzbolowy... Wysiada idzie na tył i jeb, jeb w
          pakę... Biegiem wraca do samochodu i znów jedynka dwójka trójka i zasuwa 180...
          Po jakimś czasie znowu szarpniecie hamowanie i bejzbol w łapę i jeb jeb w
          pakę... Po piątym razie autostopowicz zaczyna się dziwić:
          - Panie co jest!! Po co ta jazda szarpana i po co pan wali po tej pace tym
          kijem?
          Kierowca odpowiada:
          - Wie Pan... ja mam ciężarowe 20 tonową, wiozę 40 ton kanarków... Nie ma siły
          połowa musi latać!!
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 30.11.01, 16:11
            Stirlitz wchodzi do gabinetu Muellera:
            - Nie chciałby pan pracować dla radzieckiego wywiadu? - pyta. - Nieźle płacą.
            Zszokowany Mueller patrzy podejrzliwie. Stirlitz zmieszany idzie do drzwi.
            Przystaje:
            - Nie ma pan przypadkiem aspiryny? - pyta. Wie, że ludzie zapamiętują tylko
            koniec rozmowy.
    • Gość: Jano Re: Czas na dowcipy III IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 11:12
      zaczerpniete z programu z komercyjnej TV (bez kryptoreklam ;))))

      Siedzi grupka studentow, pjia wodke i trzymajac kciuki powtazaja: "Zeby Waldek
      zdal, zeby Waldek zdal..."
      Otwieraja sie drzwi i wchodzi Waldek. Wszyscy spojrzenie na niego i zdenerwowani
      pytaja:
      - I co zdales???
      - zdalem, ale jednej nie chcieli przyjac bo byla uszczerbiona.
      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 04.12.01, 16:07
        Przyszedł facet do burdelu
        - Dzień dobry, chcialbym zamówić sobie panienkę.
        - Proszę, tu jest cennik - mowi burdelmama.
        - Ale ja nie mam tyle pieniędzy...
        - Niech pan pokaże ile ma.
        - ...
        - Uuuu, za tą forse to żadnej panienki pan nie dostanie, jedynie może być pan
        Marian
        - No jak ma być to niech będzie - odparl facet.
        Zeszli do kotlowni, do palacza Mariana
        - Panie Marianie, klient do pana!
        Pan Marian odstawil wiadro z węglem, szufle, zdjąl spodnie i wypiął się w
        strone klienta. Klient spojrzał z niesmakiem na brudnego tlustego i
        zarośniętego Mariana, próbuje się do niego dobrać, ale nie bardzo wie jak.
        Mówi więc:
        - Ty, może byś mi pomógł?
        Na co Marian odwrócił głowę, wypluł papierosa, zatrzepotał rzęsami i powiedział
        ochrypłym basem:
        - KOCHAM CIĘ...
        • Gość: JACEK Re: Czas na dowcipy III IP: 64.9.159.* 04.12.01, 21:20
          Nie pierwszej juz mlodosci pan zamarzyl o pieknych, kowbojskich
          butach. Kiedy juz sobie takie sprawil, przybiegl do zony i zapytal
          radosnym glosem: No, jak ci sie teraz podobam?!
          Tak jak wczoraj i tydzien temu, i miesiac temu. Te same gacie, ta
          sama koszula. Maz szybko wiec rozebral sie do naga i ponownie
          stanal przed zona, teraz juz w samych butach .
          A teraz?
          Nic sie nie zmienilo. Zwisal wczoraj, zwisal tydzien temu, zwisal
          miesiac temu..
          Zwisa, bo patrzy sie na moje nowe buty! - odgryzl sie
          zniecierpliwiony maz.
          To trzeba bylo kupic kapelusz.
    • stettiner Re: Czas na dowcipy III 05.12.01, 08:10
      Baca jest sadzony o pobicie obcokrajowca dewizowego.
      Sedzia pyta:
      - Baco czemuscie go pobili?
      - Bo pedziol do mnie "chuju"!
      - Alez baco, to obcokrajowiec, Anglik - moze powiedzial "how are you", to zwrot
      grzecznosciowy po angielsku! Przeproscie go i jestescie wolni.
      - Moze i tak pedziol. Jo sie na angielskim nie znom! Kiej tak, to niek mi
      wybocy!
      Wraca baca do domu i cos mu spokoju nie daje. Mruczy pod nosem:
      - Moze i ten Anglik pedziol "halarju", ale cemu potem dodol "pierdolony"???
    • pakuz Re: Czas na dowcipy III 05.12.01, 12:40
      w portowej tawernie mlody marynarz wyputuje starego pirata
      - masz drewniana noge, jak strciles swoja ?
      - to od kuli angielskiego okretu...
      - a hak zamiast reki , jak straciles reke?
      - to w pojedynku z rudobrodym...
      - a oko , jak straciles oko ?
      - mewa mi nasrala ...
      - przeciez od tego nie traci sie oka ?
      - tak ale to byl moj pierwszy dzien z hakiem zamiast reki...
      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 05.12.01, 15:13
        Samolot AMERICAN AIRLINES. Stewardessa podchodzi do pasazera - Araba.
        -Moze napilby sie pan drinka?
        -Dziekuje, ale nie moge. Za chwile bede prowadzil.
        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 05.12.01, 15:26
          W dżungli siedzą na palmie trzy małpy i rozmawiają:
          - Wczoraj wróciłam z wycieczki do Holandii - mówi pierwsza - i kupiłam sobie
          krowę-holenderkę.
          Druga:
          - A ja wczoraj wróciłam ze Szwajcarii i kupiłam sobie złoty zegarek
          marki "Tissot".
          Trzecia małpa milczy i zazdrości.
          Następnego dnia małpy spotykają się w tym samym miejscu. Pierwsza mówi:
          - Ktoś mi ukradł moją krowę!
          Druga:
          - Gdzieś mi zginął mój zegarek!
          Trzecia spoglądając na zegarek mówi:
          - O kurwa! już druga! Pora doić krowę!
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 05.12.01, 15:27
            Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babkę w łeb. Babka na
            to:
            - Stary za co?!
            - A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!
    • stettiner Re: Czas na dowcipy III 05.12.01, 15:28
      > > > > > > ***************************
      Trwaja mistrzostwa swiata w posuwaniu na czas. Przygotowuja sie:
      Szybki Lopez, Strus Pedziwiatr i Speedy Ggonzalez. Komentuje Dariusz
      Szpakowski i Wlodzimierz Szaranowicz.
      (DS) -Szybki Lopez sie rozrzewa, juz sie rozgrzal, zaczyna...
      10...20...30... Limit czasu sie skonczyl.
      Rekordu swiata nie bedze, ale to i tak niezly wyknik. Chyba sie zgodzisz
      Wlodziu.
      (WS) -Kolejny zawodnik to Strus Pedziwiatr. ZACZYNA! 100...200...300...
      400... No, no no... calkiem niezly wynik. Przyznaj Darku!
      (DS) -Ten wynik byl niezly, ale oto na arenie staje legendarny Speedy
      Gonzalez. Zaczal. Tysiac... dwatysiace... trzy tysiace...cztery tysiace....
      pierwszy sektor... drugi
      sektor... WLODZIU!
      SPIERDALAMY!!!
      > > > > > > >
    • wk112 Re: Czas na dowcipy III 05.12.01, 18:41
      Student medycyny na egzaminie ma wymienic 3 zalety mleka matki.
      Siedzi i mysli..... No i wymyslil:

      1. jest w 100% naturalne

      2. jest cieple (nie trzeba podgrzewac)

      ... i w tym momencie braklo mu inwencji. Siedzi, siedzi a czas leci.
      Profesor ma zbierac juz kartki a student w ostatniej chwili wpada na genialny
      pomysl:

      3. ma zajebiste opakowanie....

      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 06.12.01, 14:36

        Sw. Mikolaj przyjechal do Etiopii i rozmawia z dziecmi:
        -Dzieci, a czemu wy takie chude jestescie?
        -Bo nie jadlysmy od miesiaca...
        -Co?! Jak nie jadlyscie, to nie bedzie prezentow!
        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 06.12.01, 14:38
          Hrabia i Hrabina spędzają noc poślubną. Nad ranem zniesmaczony Hrabia zacina
          się w palec i skrapia prześcieradło ze słowy:
          - Niech chociaż pozory będą...
          Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło i powiedziała:
          - Masz rację, Hrabio.
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 06.12.01, 14:43
            Co to jest: 30 żabek i ropucha?
            - Teściowa wiesza firanki.
            • pakuz Re: Czas na dowcipy III- bardzo stary 06.12.01, 15:14
              dobry wojak szwejk byl z wizyta u regana, oglada sobie centrum dowodzenia
              i pyta : ano co wam panie regan te sliczne przyciski?
              - a bo wiecie szwejku , jak wcisne ten brazowy to pol europy przestanie istniec
              jak wcisne ten srebrny - to bedzie po ruskich , a jak ten zloty to caly swiat
              szlag trafi...
              - a wiecie panie regan, u nas w czeskich pardubiacach chrabina havrankova
              miala trzy nocniki - brazowy,srebrny i zloty....
              a jak przyszli ruscy to sie i tak w gacie zesrala
              • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III- bardzo stary IP: *.pharmacia.com 06.12.01, 21:41
                Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie.
                - Co słychać? - pyta pierwszy.
                - A, nic dobrego - odpowiada drugi - Cierpię na moczenie nocne i nie wiem, co z
                tym zrobić.
                - Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spróbuj, może on
                znajdzie sposób.
                Przyjaciele spotykają się po kilku miesiącach.
                - No i co, byłeś u tego psychoterapeuty?
                - Byłem i jestem Ci bardzo wdzięczny.
                - Już się nie moczysz?
                - Moczę, ale teraz jestem z tego dumny!
                • javal Re: Czas na dowcipy III- moczu c.d. 06.12.01, 22:13
                  Siedzi facet w poczekalni u lekarza. Wchodzi jąkała i siada.
                  Po kilku minutach niezręcznej ciszy jąkała pyta
                  -Ppprzeeepraaszam a ppaaanu cco dddollega?
                  -Cierpię na przerost prostaty.
                  -A ccco ttto ttaaakkkiego?
                  -Widzi pan... ja tak sikam, jak pan mówi.

                  • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III- moczu c.d. IP: *.pharmacia.com 07.12.01, 14:30
                    Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
                    - Ponieważ od wibratora bolą zęby
                    • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III- moczu c.d. IP: *.pharmacia.com 07.12.01, 14:43
                      Siedzą dwie Góralki na płocie i plotkują, plotkują po czym jedna mówi do
                      drugiej:
                      - Oj Maryna trza mi Cię będzie pożegnać, widzę że idzie Franek z kwiatami, trza
                      mu będzie dupy dać!
                      - A co to u was flakona ni ma?!
                      • Gość: lijo Re: Czas na dowcipy III- moczu c.d. IP: 213.76.59.* 07.12.01, 22:05
                        hrabia wrocil wczesniej z podrozy, wita sie z janem i pyta, co sie w domu
                        dzialo w czasie jego nieobecnosci.
                        - ano wlasnie, jasnie panie - odpowiada jan - w tej chwili jest wlasnie mlody
                        baron u hrabiny w alkowie....
                        hrabia prosi grzecznie jana o szable ze sciany i wchodzi spokojnie do alkowy.
                        slychac trzaski, wrzaski i mlaskania. hrabia wychodzi i mowi do jana:
                        - janie, odwies szable. aha, i badz laskaw dla barona bandaze, a dla hrabiny
                        korkociag...
                        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III- IP: *.pharmacia.com 08.12.01, 15:02
                          Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. Po godzinie zjawia
                          się ze strzelbą, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO
                          pyta go:
                          - Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
                          - Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam
                          razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę
                          goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a
                          wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
                          - W porządku. Ale po co ta strzelba?
                          - Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
                          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III- IP: *.pharmacia.com 08.12.01, 15:07
                            Jak nazywa się niewrażliwa podstawa penisa?
                            - Facet.
                          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III- IP: *.pharmacia.com 08.12.01, 15:12
                            Stirlitz zobaczył jak banda wyrostków pompuje kota benzyną. Kot wyrwał się,
                            przebiegł kilka metrów i upadł.
                            - Widocznie benzyna się skończyła - pomyślał Stirlitz.
                            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III- IP: *.focal-chi.corecomm.net 10.12.01, 03:27
                              Chłopak pyta blondynkę:
                              - Po co się
                              malujesz?
                              - Żeby ładniej
                              wyglądać!
                              - A kiedy to
                              zacznie działać?
                            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III- IP: *.focal-chi.corecomm.net 10.12.01, 03:28
                              Dlaczego bocian ma czerwony dziob?
                              - Bo go krew zalewa
                              jak mu się wymawia ze przynosi dzieci.
                              • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III- IP: *.pharmacia.com 10.12.01, 20:49
                                Czym rożni się blondynka od żarówki?
                                - Żarówka ciągnie na pięcie a blondynka na kolanach
                                • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III- IP: *.pharmacia.com 12.12.01, 16:40
                                  Zajączek i niedźwiedź jechali pociągem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z
                                  pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na
                                  miejsce szybciej niż miś. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z
                                  komisji.
                                  - No i co?- spytał miś.
                                  - F pofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia!
                                  Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby.
                                  Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając.
                                  - No i cfo? - pyta zając.
                                  - F pofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie!
                                  • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III- IP: *.focal-chi.corecomm.net 13.12.01, 03:56
                                    Przychodzi policjant do baru i mowi:
                                    - Poprosze porcje frytek.
                                    Na to barman:
                                    - Nie mamy ziemniakow.
                                    - Nie szkodzi. Zjem z chlebem.
                                  • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III- IP: *.focal-chi.corecomm.net 13.12.01, 03:58
                                    Jest rok 1943,Gory Swietokrzyskie.Spotyka sie dwoch kumpli.Jeden z nich zadaje
                                    pytanie.Dlaczego Niemcy zakopuja martwych Zydow dupa do gory.Drugi
                                    odpowiada:zeby esesmani mieli gdzie parkowac rowery .
                                    • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III- IP: *.focal-chi.corecomm.net 13.12.01, 04:25
                                      Wiecie, ze niedawno zginal chlop pijac mleko?
                                      - Krowa sie na niego przewrócila
    • stettiner Re: Czas na dowcipy III 13.12.01, 08:01

      Rozmawia dwóch "nowych Ukrainców":
      - Kola, co to za gostkowie: Bach, Mozart, Bethoveen?
      - To równi kolesie. Pisza melodyjki do komórek
      • javal Re: Czas na dowcipy III 14.12.01, 23:04
        Nowi Ruscy urządzili balangę w bani. Nagle dzwoni komóra. Najbliższy podnosi
        i słyszy w słuchawce:
        -Misiu! Mogę sobie kupić kolię? Widziałam u Wiery taką piękną diamentową.
        -A na co ci? - pyta Ruski - przecież masz już kilka.
        -No Misiu! Tak cie proszę.
        -Dobra, dobra - mruczy Ruski
        -A mogę futro z szynszyli? - szczebiocze głosik
        -Dobra, kup sobie.
        -A nowego Merca? Kola właśnie przywiózł z Niemiec.
        -Dobra!!Kup sobie to wreszcie i daj mi spokój!Nie wiesz, że mam balangę?
        Kobitka rozłącza się, a Ruski, tocząc wokół zamglonym głosem pyta:
        -Chłopaki! Czyja to komóra?!


      • javal Re: Czas na dowcipy III 14.12.01, 23:05
        Dzisiaj w radiowej Trójce Niedźwiedź sprzedał dowcip:

        Ginekolog nie bada oczu tylko.... okulista
        • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 15.12.01, 02:15
          cygan sprzedający płyty kompaktowe - CD-ROM

          posiada kość - magnat

          pożegnanie Piotra po francusku - papier

          obuwie Haliny - halibuty

          niewielki Rosjanin - mikrusek

          mała Turczynka - miniaturka

          pojemnik ze zjawami - koszmar

          człowiek bez mebli - persona non grata (moje ulubione!)

          tajemnica Arkadiusza - sekretarka

          pożegnanie z chińskim specjałem - Paryż

          przystań pieniędzy - portmonetka

          pytanie, czy coś jest niedrogie - czytanie

          egoistyczny stosunek do wieprzowiny - maszynka

          dźwięk z koszmaru - maraton

          reklama proszku OMO - omotanie

          zachęta dla starszego człowieka, aby pił przez słomkę - Stary Sšcz

          bat Celiny - celibat

          sznurek pochodzenia zwierzęcego - kotlina

          nowe pieniądze - kasanowa

          człowiek z niedopałkiem - mapet

          dostawca propanu - gazda

          kot Pameli Anderson - pampers

          nielegalny punkt sprzedaży alkoholu, z którego korzystał np. Isaac

          Newton - metafizyka

          dwa wypalone papierosy - parapet

          płacz we dwoje - parlament

          Pakt Atlantycki dla grodów - natomiast

          aktorka grająca perfidne role - grachamka

          skrzyżowanie kota z papugš - kotara

          w gwarze: gdzie on patrzy? - kajzerka

          oddanie głosu kaczce - tykwa

          • n0str0m0 Re: Czas na dowcipy III 16.12.01, 15:34
            idzie jaruzel z zona po ulicy
            gapi sie na mlode laski
            az w koncu jego zona nie strzymala
            i giembe mu z otwartej raczki wlanela

            starsza kobieta idaca za nimi
            przyspieszyla kroku
            zaszla ich od przodu
            i wojtusiowi z piesci w ryj dala

            "no wie, pani!"
            mowi jaruzelska
            "ja mu za gapienie sie na mlode panny,
            a pani to za co?"

            "aaaaa... bo ja myslalam,
            ze juz sie zaczelo..."
            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.12.01, 01:33
              Pewien rolnik mial duzy problem gdyz jego swinie nie chcialy jesc.
              Udal sie do weterynarza a ten poradzil mu aby je wszystkie "przelecial".
              Rolnik niewiele myslac wrocil do domu noca zapakowal swinie na ZUKA i do lasu ....
              Tam zrobil co mu weterynarz zalecil i wrocil do domu. Na dugi dzien - patrzy - a
              siwinie dalej nic nie zra. No to pojechal do weterynarza - ten mu na to

              - "przelecial pan je w dzien czy noca"
              - "w nocy" - odpowiedzial rolnik
              - " to nie powiedzialem ze trzeba to zrobic w dzien?"
              Rolnik wrocil do domu - ponownie zapakowal swinie do ZUKA i do
              lasu.... Zmeczony wrocil do domu i polozyl sie spac. Noca budzi go zona:
              - "Mietek"
              - "Co"
              - "Swinie....."
              - "Zra?" ucieszyl sie rolnik
              - "NIE! Siedza w ZUKU i trabia!!!"
            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.12.01, 01:36
              Obywatele, to nie prawda, ze moje przemówienia przychodza nagrane ze Zwiazku
              Radzeickiego na plytach... na plytach... na plytach... na plytach...
              • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 17.12.01, 16:12
                - Jak nazywa się zona sw. Mikolaja?
                - Merry Christmas.
                • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 18.12.01, 15:04
                  Pijany góral wraca z wesela i zaczyna się rozbierać.
                  - Maryna, pomóz, bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę.
                  Ta podchodzi i załamuje ręce.
                  - Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!
                  • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 18.12.01, 15:04
                    Pyta juhas bacy: Baco, jak to jest, że Ziemia się kręci?
                    Baca: Widzis Jądruś, Ziemia, jest to taka kula okrągła, no i się krynci.
                    Juhas: Baco, ja wiem, że Ziemia jest to taka kula okrągła, ale dlaczego ona się
                    kręci?
                    Baca: Widzis Jądruś, Ziemia jest to taka kula okągła, no i ma w środku taką
                    ośkę, no i na tej ośce się krynci.
                    Juhas: Baco, ja wiem, że Ziemia, to jest taka kula okrągła, ma w środku ośkę,
                    no i na tej ośce się kręci, ale jak to jest, że ona się kręci?
                    Baca: Widzis Jądruś, Ziemia, jest to taka kula okrągła, ma w środku ośkę, a na
                    końcach tej ośki są takie cypecki, no i w tych cypeckach ona się krynci.
                    Juhas: Baco, ja wiem, że Ziemia, to jest taka kula okrągła, ma w środku ośkę, a
                    na tej ośce cypecki, ale jak to jest, że ona się kręci?
                    Baca: Jądruś, cosik mi sie widzi, ze ty chces w morde dostoć...
                    • Gość: skuter Re: Czas na dowcipy III IP: 192.168.0.* 18.12.01, 15:17
                      Rzecz sie dzieje na eleganckim raucie w okresie II RP.
                      Krytyk literacki Nowaczynski wyglasza taki oto toast by uczcic jednego z
                      naszych poetow:

                      Prosze Panstwa, nie ma polskiej literatury bez Adama Mickiewicza, nie ma A.
                      Mickiewicza bez pana Tadeusza, nie ma Pana Tadeusza bez Jankiela... Niech zyje
                      Julian Tuwim!

                      na to Tuwim odpowiedzial:
                      Prosze Panstwa, nie ma polskiej literatury bez Adama Mickiewicza, nie ma A.
                      Mickiewicza bez pana Tadeusza, nie ma Pana Tadeusza bez Jankiela, nie ma
                      Jankiela bez cymbalow... Niech zyje Nowaczynski!!
                      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 18.12.01, 15:21
                        Rozmawia 2 zapalonych myśliwych. jeden z nich właśnie wrócił z Norwegii i
                        opowiada o swoich przeżyciach.
                        - Stary, jakie zwierzaki tam upolowałem - łosie, 6szt., normalnie jak na
                        strzelnicy można do nich ładować. A zające...stary zajęcy to chyba z 20
                        ustrzeliłem. A wilki..stary...jak mnie wilki widziały to spieprzały co sił w
                        nogach, chyba z 10 sztuk ustrzeliłem.
                        - A Fiordy widziałeś? - pyta kumpel
                        - fiordy??? fiordy to mi normalnie z ręki jadły.
                        • Gość: skuter taaaaaka broda IP: 192.168.0.* 18.12.01, 15:32
                          idzie Jaziu z Malgosia przez las.
                          Malgosia zagaja:
                          -Jasiu zrob mi krzywde.
                          -Alez Malgosiu! Co ty!
                          - Jasiu, zrob mi krzywde.
                          - no co ty Malgosiu!
                          - Jasiu prooooosze zrob mi krzywde
                          - Alez Malgosi ja cie lubie, nie moge ci zrobic krzywdy.
                          - Wlasnie dlatego, ze mnie lubisz prooooooosze Jasiu zrob mi krzywde
                          - No dobra

                          I Jasiu zlamal Malgosi reke:(
                          • Gość: A&Z Re: taaaaaka broda IP: *.pharmacia.com 18.12.01, 15:40
                            Są dwie świnie w chlewie i jedna nagle zaczyna wymiotować, a druga do niej mówi:
                            - Nie dolewaj, bo nie zjemy!
                            • Gość: A&Z Re: taaaaaka broda IP: *.pharmacia.com 18.12.01, 15:40
                              Siedzi wrona na drzewie i mówi sama do siebie:
                              - Jedno skrzydło czarne, drugie skrzydło czarne o rety wyglądam jak BATMAN!
                              • Gość: Tomek Re: taaaaaka broda IP: 193.178.168.* 18.12.01, 15:48
                                - Tatusiu, dlaczego babcia biegnie zygzakiem?
                                - Nie gadaj tyle, tylko podawaj naboje....
                                • Gość: skuter Re: taaaaaka broda IP: 192.168.0.* 18.12.01, 15:51
                                  tato daleko do tej ameryki?

                                  nie gadaj tyle tylko wiosluj
                                  • Gość: A&Z Re: taaaaaka broda IP: *.pharmacia.com 18.12.01, 16:10
                                    Trzy kobiety wracały z imprezy. Nagle wszystkim trzem zachciało
                                    się siusiu! Przechodziły właśnie obok cmentarza, więc zgodnie
                                    doszły do wniosku, że przeskoczą bramę cmentarzową i tam zrobią
                                    co muszą. Przeskoczyły i poszły załatwiać swoją potrzebę, aż
                                    nagle w pewnym momencie coś się gwałtownie ruszyło. Wszystkie
                                    trzy zaczęły szybko uciekać, po grobach, po kwiatach, aż do
                                    płotu, szybko przeskoczyły płot i uciekły do domów! Następnego
                                    dnia spotykają się ich mężowie. Pierwszy mówi:
                                    - Panowie, coś dziwnego wyprawiały wczoraj nasze żony! Moja
                                    wczoraj wbiegła do domu cała zmachana, rajstopy podarte, zatarte
                                    kolana...
                                    Drugi na to:
                                    - To jeszcze nic! Moja żona miała podartą kieckę, zakrwawioną
                                    nogę i wogóle wyglądała jak po czymś strasznym...
                                    Na to trzeci:
                                    - To wszystko nic! Moja żona miała wszystko to co te wasze dwie,
                                    tylko jeszcze między nogami zwisała jej szarfa z napisem: "Nigdy
                                    Cię nie zapomnimy - koledzy z Ursusa"!!!
                                    • Gość: A&Z Re: taaaaaka broda IP: *.pharmacia.com 18.12.01, 16:18
                                      - Jak się nazywają dwie blondynki u boku górnika?
                                      - Laski wąglika
                                      • Gość: A&Z Re: taaaaaka broda IP: *.pharmacia.com 18.12.01, 18:19
                                        Mały Jasio przychodzi do swojego taty i pyta:
                                        - Tatusiu, a co to jest "transwestyta"?
                                        - Nie wiem, ale idź do mamy, może ON ci powie...
    • Gość: HSPS Re: Czas na dowcipy III IP: 141.202.246.* 18.12.01, 19:41
      Po kilkumiesięcznej, namiętnej znajomości dziewczyna pyta swojego wybranka:
      - Znamy się już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
      - Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu jest to niemożliwe. Żona z dziećmi
      wyjechała do teściów.
    • Gość: HSPS Re: Czas na dowcipy III IP: 141.202.246.* 18.12.01, 19:44
      Mąż marynarz wysyła telegram do żony:
      "Kochana żono STOP wracam za trzy dni STOP oczekuj mnie na lotnisku STOP".
      Przylatuje po trzech dniach, wychodzi z samolotu, patrzy, a jego żony nie ma.
      - A to ku....a! Ale może nie? Może czeka przed lotniskiem?
      Wychodzi przed lotnisko patrzy, a jego żony nie ma:
      - A to ku...a! Ale może nie? Może czeka na mnie w domu?
      Wsiada w taksówkę jedzie do domu wchodzi patrzy, a w domu bałagan, wszystko
      porozwalane:
      - A to ku....a! Ale może nie? Może czeka na mnie w łóżku na górze?
      Wchodzi do sypialni, a tam jego żona lezy w łóżku z dwoma facetami. Gość stoi
      oniemiały, patrzy na to wszystko i w końcu mówi:
      - A to ku....a! Ale może nie? Może telegram nie doszedł?

    • Gość: HSPS Re: Czas na dowcipy III IP: 141.202.246.* 18.12.01, 19:52
      Przychodzi żaba do lekarza. Lekarz pyta:
      - Co pani jest?
      A żaba na to:
      - Nic nie kumam.


      Przychodzi babcia do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze mam taki problem. Cały dzień „popierduję” sobie... To znaczy
      chciałam powiedzieć puszczam gazy. No ale właściwie nie jest to takie straszne
      bo w ogóle ich nie słychać i nie śmierdzą. Powiem panu, że odkąd weszłam do
      pana gabinetu zdążyłam już puścić 20 o przepraszam 21 razy, ale pan i tak tego
      nie zauważył bo one są super cichutkie i absolutnie bezwonne. Prosiłabym jednak
      by pan mi coś zapisał bo to takie krępujące. Lekarz bez słowa wyciąga długopis
      i wypisuje receptę.
      - Proszę brać te pastylki 3 razy dziennie i zgłosić się do mnie za tydzień.
      Za tydzień przychodzi babcia znowu i mówi:
      - Panie doktorze! Całkowita tragedia! Wprawdzie nadal są całkowicie bezgłośne,
      to jednak śmierdzą potwornie.
      - No tak, jak na razie przywróciłem pani węch, teraz musimy popracować nad
      słuchem.
    • Gość: HSPS Re: Czas na dowcipy III IP: 141.202.246.* 18.12.01, 20:01
      Jak powstaje pomnik?
      1. Mały model.
      2. Odlew.
      3. Obróbka dłutem.
      4. Gładzenie.
      5. Odsłonięcie.
      6. Przemówienie.
      7. Kolacja.
      Jak powstaje człowiek?
      W odwrotnej kolejności...



      Idzie osiemdziesięciopięcioletni dziadek przez las a tu nagle widzi żaba
      skacze. Bierze ją do ręki a ta do niego mówi:
      - Pocałuj mnie! Zmienię się w cudowną królewnę, będę śliczna, uległa i zawsze
      Ci będę wierną!
      Dziadek wziął żabę schował do kieszeni i idzie dalej. Po chwili z kieszeni
      znowu odzywa się żaba.
      - Pocałuj mnie! Zmienię się w cudowną królewnę, będę śliczna, uległa i zawsze
      Ci będę wierną!
      Dziadek na to odpowiada:
      - W tym wieku to ja wolę mieć gadającą żabę.
      • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.12.01, 22:46
        JAK SIE NAZYWA ZYD ZAKOPANY DO POLOWY W ZIEMI????

        - ZYDKIEWKA
        • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.12.01, 22:48
          Żydówka zakopana po kostki w ziemi: JUDEŁKA.
          • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.12.01, 22:51
            Żółw płynie sobie po morzu. W pewnym momencie podpływa
            do niego rekin i... odgryza mu nogę! Na to żółw:
            - Baaaaaaardzoooo kuuuuuuuurwwwwa śmieeeeeeeeeszneeeee...
            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.12.01, 22:54
              W pewnym domu pewna lodówka zoganizowała imprezkę.
              Wszyscy sie super bawią, gdzieś w kącie zlewozmywak obściskuje kuchenkę, gdzie
              indziej prześcieradło próbuje zaciągnąć do łózka kołdrę. Wódka się leje muzyka
              gra jest zajebiście jednym słowem.
              Nagle gospodyni lodówka widzi siedzącego pod ścianą smutnego Trabanta i pyta
              go: Co ty stary taki smutny jesteś? Coś się nie bawisz? Napij no się wódeczki
              to moment się wyluzujesz.
              Trabant na to: Nie mogę!
              Lodówka: Czemu nie możesz sie napić?
              Trabant: Jestem samochodem!!!!!
              • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III( troszkę chamskie) IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.12.01, 23:02
                Idzie inspektor nadzoru kolejowego po torach w nocy z latarką.. Nagle, w oddali
                widzi jakieś dwie postacie na torach. Podchodzi bliżej, a tam dwóch kolejarzy
                trzyma jakąś babkę, trochę poobojaną, na wpół rozebraną. Inspektor pyta: "Co wy
                tu robicie o tej porze?" "Stary... mamy taka laseczkę.. mówię ci, od tyłu, z
                boku.. z góry, z dołu.. na wszystko się zgadza..." Inspektor: "A do buzi
                bierze?" "Nie wiemy... głowy jeszcze nie znaleźliśmy"
            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.12.01, 22:58
              W pewnym domu pewna lodówka zoganizowała imprezkę.
              Wszyscy sie super bawią, gdzieś w kącie zlewozmywak obściskuje kuchenkę, gdzie
              indziej prześcieradło próbuje zaciągnąć do łózka kołdrę. Wódka się leje muzyka
              gra jest zajebiście jednym słowem.
              Nagle gospodyni lodówka widzi siedzącego pod ścianą smutnego Trabanta i pyta
              go: Co ty stary taki smutny jesteś? Coś się nie bawisz? Napij no się wódeczki
              to moment się wyluzujesz.
              Trabant na to: Nie mogę!
              Lodówka: Czemu nie możesz sie napić?
              Trabant: Jestem samochodem!!!!!
              • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.12.01, 23:06
                Po kilku latach ciężkich bojów wierny rycerz powrócił do królewskiego zamku.
                Klęknął przed majestatem, złożył u stóp króla zakrwawiony i wyszczerbiony miecz
                i powiedział:
                - Wasza Wysokość, przez ostatnie pięć dni wyrzynałem w pień wsie, puszczałem z
                dymem miasta, gwałciłem kobiety, topiłem dzieci - wszystko, by pognębić twoich
                wrogów na zachodzie...
                - Zaraz, zaraz... - przerwał niepewnie król. - Przecież ja nie mam żadnych
                wrogów na zachodzie.
                - Teraz już masz.
                • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.12.01, 23:13
                  Ostatnie piętro nowojorskiego wieżowca. Pełno ludzi na dachu. 2 piętra niżej
                  szaleje pożar. Podjeżdża strażak. Sam, nie czekając na posiłki próbuje zaradzić
                  sytuacji: "Skaczcie - będę was łapał!" - woła. Ludzie na dachu przestraszeni
                  nieufnie patrzą na strażaka, ale że pożar był coraz bliżej, więc zdecydowali
                  się na skok. Pierwsza kobieta (jak zawsze najodważniejsze :))Strażak na dole -
                  lewo, prawo, lewo, prawo...złapał. Później następną osobę i następną. Na dachu
                  był też murzyn. W pewnym momencie podchodzi do krawędzi i krzyczy: "Teraz
                  ja!!!!'" i skacze. Strażak na dole znowu lewo, prawo, lewo, prawo...nagle
                  odsunął się na bok - czarny BUM na asfalt, a strażak krzyczy do góry: "EEEJJJJ,
                  ALE SPALONYCH TO MI NIE RZUCAJCIE!!!!!"
    • Gość: HSPS Re: Czas na dowcipy III IP: 141.202.246.* 19.12.01, 10:40
      Na wakacje na wieś przyjeżdża student. Odwiedza wiekową staruszkę i pyta jej:
      - Ile wy babciu macie lat?
      Na to staruszka:
      - To łatwo policzyć. Gdy miałam 15 lat to do wsi przyjechał biskup. Student
      pyta:
      - A kiedy to było?
      - W żniwa - odpowiada staruszka.

      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 19.12.01, 15:33
        Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka się i mówi pod nosem:"dupa".
        "Co powiedziałeś tatusiu?"pyta Jasio. "Aaaa... powiedziałem.... duduś"
        odpowiada ojciec. "tatusiu, a co to jest duduś" pyta ciekawski bachor. "Aaa,
        wiesz synku duduś to takie zwierzątko"
        "Tato, a jak on wygląda?"
        "A, ma takie rączki i nóżki...."
        "Tatusiu, a cojedzą dudusie?"
        "Mmm. Jedzą warzywa owoce...."
        "A tato, a czy dudusie mają dzieci?"
        "Noo, tak"
        "To znaczy, że dudusie się rozmnażają?"
        "Tak"
        "A jak się nazywają dzieci dudusia?"
        "Eee...dudusiątka."
        "A jak wyglądają dudusiątka?"
        "Też mają rączki i nóżki.... tak samo jak dorosłe"
        "A co jedzą dudusiątka?"
        "Eeee..... mleczko piją..."
        "Tato, a gdzie mieszkają dudusie?"
        "DUPA!!!! POWIEDZIAŁEM DUPA!!!!!!!!
        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 19.12.01, 16:37
          Przychodzi facet do spowiedzi
          - Prosze ksiedza zgwalcilem kobiete
          - Zle synu zle ! 10 zdrowasiek
          Wraca po tygodniu
          - Prosze ksiedza zgwalcilem mala dziewczynke
          - Oj tak nie wolno ! 30 zdrowasiek ale juz !
          Wraca po 2 tygodniach
          - Prosze ksiedza zgwalcilem psa kolegi
          - Tak sie nie robi ! Nie wolno ! 100 zdrowasiek natychmiast tu i teraz.
          Facet odmowil i poszedl do domu. Po tygodniu wraca do spowiedzi
          - Zgwalcilem ksiedza z sasiedniej parafii .
          - Tu jest Twoja parafia synu tu jest Twoja parafia
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 19.12.01, 17:47
            Ile teściowa powinna mieć zębów?
            -?
            -Dwa, Jeden do otwierania zięciowi piwa, a drugi żeby ją bolał.
            • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 19.12.01, 23:22
              Wpada blondynka do Pizzerii z gównem w ręku i mówi:
              - Patrzcie, prawie bym wdepnęła.
    • Gość: HSPS Re: Czas na dowcipy III IP: 141.202.246.* 20.12.01, 12:17
      Co to jest: 2 jaja i 60 zębów ?
      Krokodyl.
      A 60 jaj i 2 zęby ???
      Zebranie kombatantów.
      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 20.12.01, 18:02

        Policjant mowi do swego psa:
        -Azor, daj glos!
        A pies na to:
        -A co to, Wigilia?
      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 20.12.01, 18:10
        Co to jest? Ma cztery zęby i trzydzieści metrów długości?



        Kolejka do pubu w Dublinie
        • Gość: burak :) Re: Czas na dowcipy III IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 20:51
          Jak zrobić dżem z buraków ?

          Trzeba wrzucić granat do PKS-u
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 20.12.01, 21:02
            Gość portalu: burak :) napisał(a):

            > Jak zrobić dżem z buraków ?
            >
            > Trzeba wrzucić granat do PKS-u

            Ja slyszalem o tym ze trzeba ten granat wrzucic do siedziby Samoobrony.
            • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 20.12.01, 21:12
              Po wielu skargach mieszkańców lasu na zajączka miś wprowadził zakaz ruchania
              martwej zwierzyny. Nazajutrz idzie miś i widzi zajączka jak posuwa lekko
              rozkładającą się wiewiórkę.
              -Zając masz wpierdol!!!
              -Ależ misiu ja nie wiedziałem o żadnym zakazie...
              -Zeby mi to było ostatni raz!!!
              Oczywiście na drugi dzień zajączek znowu został przyłapany przez misia na
              waleniu w krzakach padniętej sarenki.
              -Teraz to się nie wymigasz!!!-wrzasnął wkurwiony miś i idzie na zajączka
              grożnie pomrukując...
              -PRZYSIĘGAM, PRZYSIĘGAM, NA CHUJU MI ZDECHŁA!!!
              • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 20.12.01, 21:15
                Wnuczek pyta dziadka:
                - Dziadku, jak to jest, jestes juz pod dziewiecdziesiatke, a
                ciagle kobiety za toba szaleja, co noc inna przychodzi?
                A bo ja wiem - odpowiedzial dziadek i w zamysleniu oblizal sobie brwi.
                • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 28.12.01, 15:27

                  Chinczyk wynajal prostytutke i zaprosil ja do hotelu. Na miejscu zaczeli miec
                  dziki seks. Po kazdym razie Chinczyk wstawal z lozka, otwieral okno w pokoju i
                  bral gleboki oddech. Potem wchodzil pod lozko, wychodzil z drugiej strony i
                  znowu zabieral sie do seksu. Po kilku razach prostytutka zdziwiona tym, ze
                  Chinczyk jest tak wytrzymaly, sama postanowila zrobic to samo. Wstala z lozka,
                  otworzyla okno, wziela gleboki oddech, wchodzi pod lozko, a tam czterech
                  Chinczykow...
                  • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 28.12.01, 15:55
                    PRZYCHODZI FACET DO PSYCHIATRY. PSYCHIATRA RYSUJE KOLKO NA KARTCE I PYTA SIE
                    FACETA:
                    - CO TO JEST?
                    - GOLA BABA - MOWI FACET.
                    NASTEPNIE PSYCHIATRA RYSUJE TROJKAT I SIE PYTA:
                    - A TO CO TO JEST?
                    - GOLA BABA - MOWI ZNOWU FACET.
                    PSYCHIATRA JESZCZE RAZ PROBUJE RYSUJAC KWADRAT:
                    - A TO?
                    - GOLA BABA - NIEZMIENNIE ODPOWIADA FACET.
                    - PANIE, TY JESTES ZBOCZONY! - WYKRZYKUJE PSYCHIATRA.
                    - JA? - PYTA ZDUMIONY FACET - A KTO MI TU TE WSZYSTKIE SWINSTWA RYSUJE??????
                    • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 29.12.01, 19:31
                      Dwa koguty chodzą po mieście i strasznie się nudzą. Jeden z nich w końcu mówi:
                      - Chodź do garmażerii pooglądamy sobie gole kury.
                    • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 29.12.01, 19:32
                      Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka... Małgosia
                      przyniosła kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniósł żabę...
                      - No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? - pyta pani.
                      Jasio szturchnął żabę, a ona:
                      - Kła!
                      Jasio ze stoickim spokojem jeszcze raz szturchnął żabę, ale ona znowu:
                      - Kła!
                      Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba:
                      - Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłant namera...
                    • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 29.12.01, 19:33
                      Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę.
                      - To jedyny w swoim rodzaju gmach...
                      - Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc!
                      - Bardzo możliwe, bo to dom wariatów.
                    • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 29.12.01, 19:34
                      Jaś wraca do domu cały zmoczony.
                      - Co się stało? - pyta się matka.
                      - Bawiliśmy się w psy.
                      - No i co?
                      - Ja byłem latarnią...
                      • Gość: Jano Re: Czas na dowcipy III IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.12.01, 09:24
                        Z okazji Dnia Matki pani kazala dziecia napisac wypracowanie, ktorego pleta
                        byloby zdanie "Matka jest tylko jedna".
                        Na drugi dzien pani pyta w klasie dzieci:
                        - kto z was chcialby przeczytac swoje wypracowanie?
                        Na to Jasiu odpowiada:
                        - Ja
                        Pani zdziwiona ze Jasiu odrobil zadanie pozwala mu przeczytac. Jasiu dumny
                        zaczyna:
                        - "To bylo 2 tygodnie temu. Byly imieniny mamy, byli goscie, pili wodke. Mama
                        wyslala mnie zebym przyniosl z lodowki dwie butelki wodki. Poszedlem do kuchni,
                        otwieram lodowke i krzycze: "Matka, jest tylko jedna"
                        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 04.01.02, 17:45

                          Hydraulik podczas przerwy w pracy idzie na zakupy do cukierni.
                          -Jakie ciastko pan sobie zyczy? - pyta sprzedawca.
                          -Czy ja wiem... Moze rurke...
                          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 04.01.02, 17:52
                            Pewnego dnia spotyka miś zajączka, który ma na uszach prezerwatywy.
                            - Te, zając, co jest grane, po co ci te prezerwatywy na uszach?!
                            - Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogóle...
                            - No dobra ale po co Ci te prezerwatywy na uszach?!!!
                            - Bo podkreślają mój ch..owy nastrój.
                            • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 04.01.02, 17:58
                              Bóg wziął Adama i Ewe i mowi: Mam dla was dwie rzeczy do
                              wyboru dla waszych płci! Tak więc, które z was chciało by
                              móc sikać na stojąco! Na to wyrwał się Adam krzycząc, że to
                              mężczyźni powinni mieć ten przywilej... Na to Bóg:
                              - No dobra! A wam, kobietom, pozostaje wielokrotny orgazm!!!
                              • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 05.01.02, 23:01
                                Mrówek ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka lesniczego:
                                - Co sie stalo? - pyta lesniczy.
                                - Ktos zgwalcil slonice. Wszyscy sa podejrzani.
                              • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 05.01.02, 23:04
                                Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi:
                                - Wiesz Kazik pomóz, mam brzydka zone! Wez ty jej zrób jakas operacje!
                                - Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie moze sie da, ale to bedzie
                                kosztowac z jakies dziesiec tysiecy.
                                Spotykaja sie po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik:
                                - Tak jak mówilem, da sie zalatwic, ino dziesiec patyków przynies.
                                - A wiesz Kazik, juz nie trzeba, gajowy zgodzil sie za piec stówek odstrzelic.
                              • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 05.01.02, 23:06
                                W celi stracen skazany czeka na egzekucje. Podchodzi do niego straznik i mówi:
                                - Za godzine zostanie pan powieszony, ale zanim to nastapi, spytaja o panskie
                                ostatnie zyczenie. Czy móglbym miec do pana prosbe?
                                - Tak, slucham.
                                - Niech pan poprosi, zeby mi podwyzszyli pensje!
                                • 123ryry Re: Czas na dowcipy III 07.01.02, 12:02
                                  Daleka północ (Rosja radziecka). Dwóch gości od trzech dni brodząc po kolana w
                                  śniegu idą wytrwale. W dali zobaczyli światełko w chacie. Podeszli, stukają do
                                  drzwi. Otwiera dziadek.
                                  - Priwiet dziadzia! Maria Iwanowna doma?
                                  - Niet , ona postupiła w leningradzkij institut.
                                  - Ot bladź a my pojebat' pryszli.
    • stettiner Re: Czas na dowcipy III 07.01.02, 15:53
      > > > >> > W lesie: król zwierzat kazal wybudowac nowy kibel. Lew
      > > > >> > jednak
      > > > >> > powiedzial, ze kazdy kto choc troche go zniszczy, bedzie
      > > > >> > odpowiadal karnie.
      > > > >> > Po paru tygodniach lew idzie lasem, patrzy a w kiblu
      > > > >> > wybita szyba. Zwolal wszystkie zwierzaki i pyta sie:
      > > > >> > -Kto szybe wytlukl?
      > > > >> > wstaje zajac i mówi:
      > > > >> > - No ja i nie ja...
      > > > >> > -Jak to ty i nie ty?
      > > > >> > -No siedze w kiblu, sram spokojnie, nagle wpada
      > > > >> > niedzwiedz, siada, narobil na mnie, podtarl sie, a jak
      > > > >> > zobaczyl, ze jestem zajac a nie papier toaletowy, to sie
      > > > >> > wsciekl i wyrzucil mnie przez okno...
      > > > >> > Lew publicznie opieprzyl niedzwiedzia, niedzwiedz
      > > > >> > przeprosil, wstawil szybe i byl spokój.
      > > > >> > Po paru tygodniach sytuacja sie powtarza-szyba wybita,
      > > > >> > lew zwoluje zebranie zwierzat:
      > > > >> > -Kto szybe wytlukl?
      > > > >> > wstaje lis i mówi:
      > > > >> > -No ja i nie ja...
      > > > >> > siedze w kiblu, sram spokojnie, niedzwiedz wpada,
      > > > >> > podtarl sie mna, zobaczyl ze jestem lisem, wkurzyl sie i
      > > > >> > mnie przez okno cisnal..
      > > > >> > Lew wkurzony opieprzyl porzadnie niedzwiedzia, kazal
      > > > >> > mu wstawic szybe, przeprosic, zaplacic kolegium i
      > > > >> > ostrzegl go, ze jak jeszcze raz to zrobi, to pójdzie do
      > > > >> > paki. No i faktycznie spokój z kiblem byl przez pare
      > > > >> > miesiecy;
      > > > >> > pewnego dnia jednak na kontroli lew zobaczyl,
      > > > >> > ze caly kibel jest rozwalony, scianki porozrzucane, muszla
      > > > >> > klozetowa potluczona wisi gdzies na sosnie...
      > > > >> > Lew dostal szalu, ze zwierzaki tak nie dbaja o wspólne
      > > > >> > dobro. Zwolal zebranie i mówi:
      > > > >> > - kto do cholery jasnej rozpieprzyl caly kibel?! Niech sie
      > > > >> > przyzna a bede mniej surowy!!!
      > > > >> > wstaje jezyk i mówi:
      > > > >> > No ja i nie ja..
      • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 07.01.02, 19:22
        Nauczycielka kazała dzieciom napisać na czym śpi ich rodzina. Nazajutrz
        nauczycielka pyta Mirka:
        -Na czym śpią twoi rodzice?
        -Na kanapie.
        Pyta się Małgosi:
        -Moi rodzice śpią na materacu.
        Jasio mówi:
        -A moi śpią na sznurku!
        -Jak to na sznurku? - pyta ze zdziwieniem nauczycielka.
        -A bo kiedyś rano słyszałem jak mama mówiła do taty:
        "Stary spuszczaj się szybciej bo spóźnisz się do roboty".
        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 07.01.02, 19:33
          W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda
          zakonnica.
          Biegnie prosto do matki przełożonej:
          - Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
          - Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
          - Pomoże???
          - Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 07.01.02, 19:35
            Siedzą 3 mrówki na drzewie i wkur..... Słonia:
            - Brudas!
            - Cwel!
            Słoń się zdenerwował i kopnął w drzewo, jedna mrówka spadła na słonia a dwie
            pozostałe krzyczą:
            - Ździchu! Uduś gnoja!!!
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 07.01.02, 19:36
            Siedzi facet u kochanki. Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
            - Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
            Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
            - Za co?
            - Myślałeś, ze jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?
            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 09.01.02, 00:08
              Jaka jest oczywista strata czasu???
              - Całowanie po ręce nagiej kobiety...
            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 09.01.02, 00:09
              Czterech dresiarzy jedzie swoim nowiutkim AUDI A4. W pewnym
              niefortunnym momencie walnął w nich maluch! Wkurzeni wysiedli
              z AUDIKA. Po podejściu do drzwi malucha jeden z nich wybił
              szybę i wyciągnął przez nią kierowcę malucha i mówi:
              - No, to teraz będzie wpierdol...
              - Ależ panowie, to nie jest sprawiedliwe, ja tu jestem sam,
              słaby, mały a was jest czterech...
              Dresiarze odwrócili się by omówić sytuację i po chwili odwracają
              się i jeden z nich mówi:
              - No dobra, to Basiur i Grucha są z tobą...
              • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 10.01.02, 02:20
                Poszedl facet na zawody w baloniarstwie i niezle wypadl.
    • stettiner Re: Czas na dowcipy III 15.01.02, 15:24
      Gosc luksusowego hotelu sklada u kelnera zamowienie:
      > - Prosze dwa gotowane jajka. Jedno tak miekkie, ze zarowno zoltko i
      > bialko ma byc w stanie plynnym, a drugie takie twarde, zebym mial
      > klopoty z jego pogryzieniem.
      > Prosze rowniez dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej strony zweglone
      > oraz spalonego, kruszacego sie w dloniach tosta. Maselko niech bedzie
      > tak zmrozone, zebym za nic w swiecie nie mogl go rozsmarowac.
      > Prosze takze o bardzo slabiutka kawe, o temperaturze pokojowej.
      > - To bardzo skomplikowane zamowienie, prosze pana. Nie wiem, czy nasi
      > kucharze potrafia... - odpowiada kelner.
      > - Wczoraj k... potrafili!!!
      • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:20
        Niewidomy myje naczynia. Zaczyna od szklanek, talerzy. W końcu myje tarkę.
        Myje, myje, nagle odkłada i mówi:
        Kurde, jeszcze w życiu takich głupot nie czytałem.
      • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:22
        Jasiek przed ślubem bardzo prosił swoja Hanusie, żeby mu się oddala przed
        ślubem.
        - Jasiu, nie oddam ci się, bo chce być do ślubu czysta jak lilia..., a poza tym
        to po rypaniu zawsze mnie głowa boli...
      • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:26
        Głupi Kowalski zmarł i oczywiście trafił do piekła. Tam przywitał gobrDiabeł i
        oświadczył że Piekło jest teraz miejscem bardziej miłym i gościnnym i że może
        wybrać z 3-ech rodzajów tortur. Cykl każdych tortur trwa 1000 lat i może on
        wybrać dowolny rodzaj jako pierwszy. Kowalski poszedł z Diabłem do hallu gdzie
        za stopy powieszony był Jon i był tam biczowany łańcuchami. Kowalski kazał
        Diabłu minąć to miejsce. Dalej doszli do sali gdzie powieszony był Brian za
        ramiona i biczowano go batogiem uplecionym z ogonów kotów. Znowu Kowalski
        przecząco pokręcił głową. W końcu doszli do Józefa przywiązanego do ściany
        zupełnie golutkiego. Wspaniała kobieta robiła na nim seks oralny.
        Kowalski rzekł: "Tak to jest miejsce gdzie chce zacząć."
        Diabeł na to: "Jesteś pewny? To trwa aż przez 1000 lat, zdajesz sobie sprawę z
        tego?"
        "Tak jestem pewien jest to miejsce."
        "OK" powiedział Diabeł. Podszedł do pięknej blondynki, puknął ją w ramie i
        rzekł: "Tu jest twój zmiennik."
      • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:28
        Problem z niektórymi kobietami polega na tym, że ekscytują się byle czym, a
        potem za niego wychodzą...
      • Gość: kovac, Re: Czas na dowcipy IIITylko dla facetow!!!! IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:30
        Jeśli czujesz się czasem mały, smutny, bezużyteczny i w depresji, to pomyśl o
        tym, że kiedyś byłeś najszybszym i najbardziej farciarskim plemnikiem w swojej
        grupie ...
      • Gość: Kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:32
        Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie. Kiedy przechodzą obok
        półki z prezerwatywami, synek pyta:
        - Tato, a co to jest?
        - To są prezerwatywy, synu - odrzekł ojciec.
        - A po co one są? - kontynuuje malec.
        - Prezerwatywy są po to, żeby mężczyzna miał bezpieczny seks z kobietą -
        odpowiada ojciec.
        - Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu są 3 sztuki? - nie daje za wygraną
        chłopczyk.
        - Widzisz synu, bo to jest zestaw dla młodzieży uczącej się:
        raz w piątek, raz w sobotę, raz w niedzielę.
        - Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6? - pyta synek
        - Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piątek, dwa razy w
        sobotę, dwa razy w niedzielę- odpowiedział ojciec.
        - Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12? - kontynuuje malec.
        - Hmmm... widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzałych, żonatych mężczyzn:
        raz w... styczniu, raz w lutum, raz w marcu...
      • Gość: Kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:33
        Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
        - Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
        - No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.
        - Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami,taka jaka sie mierzy
        wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
        Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
        - Rozmysliłem się. Chcę kupić deseczkę...
      • Gość: Kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:35
        Murzyn i biały stoją na brzegu rzeki. Biały przechwala się:
        - Wiesz, ja to mam takiego czułego, że mógłbym nim zmierzyć temperaturę wody.
        - To zmierz - podpuszcza go Murzyn.
        Biały wyciąga, wkłada do wody, trzyma w niej dwie minuty, po czym mówi z
        triumfem w głosie:
        - Temperatura wody wynosi 25 stopni!
        Murzyn na to ściągnął spodnie, włożył swojego do wody i po chwili mówi:
        - Rzeczywiście, temperatura wody wynosi 25 stopni, a głębokość 1.6 metra...
      • Gość: Kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:36
        Dwa duchy o północy przechodzą koło bramy i zauważają motocykl.
        - Co, pojeździmy trochę?
        - Jasne, siadaj na motor, a ja zaraz wracam.
        I zniknął w ciemnościach. Za chwilę pojawił się znów, taszcząc dwie wielkie
        kamienne tablice nagrobkowe,
        - Zwariowałeś?! Po co ci te tablice?
        - A co? Po mieście bez dokumentów chcesz jeździć?!
      • Gość: Kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 17.01.02, 04:38
        Przychodzi baba do lekarza, a lekarz na jej widok momentalnie sie śmieje i
        mówi: ...ale ma Pani wielką dupę!!
        Kobieta sie zbulwersowała, dała mu klapsa w czoło i poszła do drugiego
        lekarza.... wchodzi, a lekarz na jej widok momentalnie sie śmieje i mówi:
        ...ale ma Pani wielką dupę!!
        Więc kobieta ponownie sie zbulwersowała, dała mu klapsa w czoło i poszła do
        trzeciego lekarza....
        - w tym czasie "dobrzy koledzy" telefonicznie powiadomili nieszczęsnego
        "medyka" o wizycie Baby z wielką dupą!!
        - Baba wchodzi, a lekarz odkładając słuchawkę telefonu zaczyna sie śmiać i
        mówi, ale ma Pani..... małe piersi.
        - Baba na to, że właśnie z tym problemem przyszła i pyta czy lekarz jej coś na
        to przepisze???
        - Lekarz: niech Pani weźmie papier toaletowy i złoży go na czytery, a następnie
        pociera sobie między piersiami....
        - Baba: ale, czy to pomoże????
        - Lekarz: A Dupie P o m o g ł o ?!?!?!!!!!
        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 17.01.02, 18:12
          Juz nie moge wytrzymac ze swoja zona
          od 7-miu miesiecy powtarza mi w kolko to samo
          -a co ona ci takiego powtarza???
          -wyrzuc choinke na smietnik.
        • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 17.01.02, 18:13
          Przychodzi blondynka do Fryzjera ,ma zalozone na uszy sluchawki od walkman'a .
          Mowi do Fryzjera : Prosze mi podciac wlosy tylko po zadnym pozorem nie
          zdejmowac sluchawek .
          Fryzjer mowi ok i zaczyna scinac wlosy. Juz prawie skonczyl tyle ze musi jescze
          przyrownac na czubku. zciaga wiec sluchawki blondynce ..... A Blondynka upada
          Martwa na ziemie!!!!!

          Fryzjer bierze sluchawki w delikatny sposob, i zaklada sobie z ciekawoscia na
          uszy a tam :: "WDECH , WYDECH ,WDECH ,WYDECH)
          • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 17.01.02, 21:25
            Przychodzi babcia do lekarza i mówi:
            - Panie doktorze mam taki problem. Cały dzień „popierduję” sobie... To znaczy
            chciałam powiedzieć puszczam gazy. No ale właściwie nie jest to takie straszne
            bo w ogóle ich nie słychać i nie śmierdzą. Powiem panu, że odkąd weszłam do
            pana gabinetu zdążyłam już puścić 20 o przepraszam 21 razy, ale pan i tak tego
            nie zauważył bo one są super cichutkie i absolutnie bezwonne. Prosiłabym jednak
            by pan mi coś zapisał bo to takie krępujące. Lekarz bez słowa wyciąga długopis
            i wypisuje receptę.
            - Proszę brać te pastylki 3 razy dziennie i zgłosić się do mnie za tydzień.
            Za tydzień przychodzi babcia znowu i mówi:
            - Panie doktorze! Całkowita tragedia! Wprawdzie nadal są całkowicie bezgłośne,
            to jednak śmierdzą potwornie.
            - No tak, jak na razie przywróciłem pani węch, teraz musimy popracować nad
            słuchem
            • Gość: kovac Re: Czas na dowcipy III IP: *.focal-chi.corecomm.net 18.01.02, 00:58
              Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:
              - Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez
              wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla
              siebie.
              - A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.
              - Miejska Izba Wytrzeźwień.
              • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 25.01.02, 21:09
                Rozmawia dwóch kumpli:
                - Wiesz, miałem ostatnio freudowskie przejęzyczenie ...
                - Jak to?
                - Przyjechali teściowie i jedliśmy wspólnie obiad. No i jak chciałem
                powiedzieć "Kochanie, daj mi zupy" to jakoś tak mi się pomyliło i powiedziałem:
                - Kochanie, daj mi dupy.
                I to przy teściach ... Głupio tak nie?
                - Eee tam, nie przejmuj się, w końcu to żona. Ale ja to dopiero miałem
                freudowskie przejęzyczenie...
                - Jakie?
                - Sytuacja jak u Ciebie, teściowie, obiadek itede. No i chciałem
                powiedzieć "Kochanie, podaj mi soli", a wyszło:
                - Ty ruro, zmarnowałaś mi całe życie!
                • Gość: A&Z Re: Czas na dowcipy III IP: *.pharmacia.com 25.01.02, 21:19
                  List do Jasia.
                  Pisze do ciebie powoli bo wiem ze nie umiesz szybko czytac. U nas wszystko w
                  porzadku. Twoj ojciec dostal nowa prace. Ma pod soba ponad 500 ludzi! Scina
                  trawe na cmentarzu. Ja bylam u lekarza trzy dni temu. Twoj ojciec poszedl ze
                  mna. Lekarz wlozyl mi w usta mala tube i nie kazal nic mowic przez 10 minut.
                  Ojciec zaproponowal ze odkupi od niego te tube.
                  Twoja siostra dzis urodzila dziecko. Niestety nie wiem czy jest to chlopiec czy
                  dziewczynka wiec - nie wiem czy zostales wojkiem czy cioca. Tydzien temu twoj
                  wojek - Krzysiek utopil sie w kadzi w gorzelni. Trzech kolegow z pracy
                  probowalo go wyciognoc ale on dzielnie sie bronil. Postanowilismy dokonac
                  kremacji jego zwlok. Pozar gaszono przez 5 dni. W tym tygodniu padalo u nas
                  tylko dwa razy.Pierwszy raz przez 3 dni a drogi raz przez 4 dni.
                  Caloje cie mocno, Mama.
                  PS:
                  Mialam ci do tego listu wlozyc 100zl. ale niestety juz zakleilam koperte.
                  • Gość: JACEK Re: Czas na dowcipy III IP: 64.9.159.* 25.01.02, 21:42
                    dobre, bardzo dobre
    • stettiner Re: Czas na dowcipy III 31.01.02, 10:20
      Pewna kobieta podczas spowiedzi mowi do swojego spowiednika
      * Ojcze mam pewien problem. Otoz mam w domu dwie gadajace papugi,
      samiczki, ale nie wiem czemu strasznie bluznia.
      * A co takiego mowia? zapytal ksiadz.
      Kobitka na to: W kolko powtarzaja: Czesc, jestesmy dziwkami.
      Chcecie sie zabawic?
      Ojciec zniesmaczony mysli i mysli az w koncu mowi: - ja tez mam
      dwie gadajace papugi, samce, tylko ze moje cale dnie czytaja Pismo
      Swiete i odmawiaja rozaniec. Przyprowadz swoje papugi do zakrystii,
      wpuscimy je do jednej klatki i wtedy moje papuzki oducza twoje mowic
      brzydko.
      Kobita sie zgodzila i nastepnego dnia przyprowadza swoje
      nieznosne papugi do ksiedza. Wpuscili je do klatki. Ptaki popatrzyly
      na nowe towarzystwo i po chwili odezwaly sie papugi kobiety:
      * Czesc, jestesmy dziwkami. Chcecie sie zabawic?
      Papugi ksiedza podniosly oczy znad Biblii, popatrzyly sie na
      siebie i jedna mowi:
      * Wyrzuc te ksiazke bracie. Nasze modly zostaly wysluchane!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka