ramona50 20.03.07, 10:45 jak wyżej...rozważania, sugestie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: czy tutaj jest praca??? 20.03.07, 21:01 Skąd piszesz? Rewelacyjnie nie jest, ale zapewne są miasta gdzie pod tym względem jest dużo gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
jopi76 Re: czy tutaj jest praca??? 20.03.07, 21:05 Ramona czy pisząc TUTAJ masz na myśli -forum -miasto Stargard -cały kraj ???? :) Odpowiedz Link Zgłoś
inka117 Re: czy tutaj jest praca??? 21.03.07, 10:37 Praca jest w każdym miejscu,ale czego poszukujesz -posady czy zajęcia?Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ramona50 Re: czy tutaj jest praca??? 21.03.07, 11:02 hmmm...konkretnie chodzi mi o nasze wspaniałe miasto i perspektywy znalezienia normalnej pracy, obecnie mozliwy staje się fakt, że utracę obecną pracę i zastanawiam się czy tutaj w ogóle można znaleźć pracę np. bez znajomości.....???? Odpowiedz Link Zgłoś
inka117 Re: Można ,można...... 21.03.07, 11:27 Jeszcze nie szukałaś a już obawiasz się,że będziesz ewentualnie potrzebowała znajomości.Teraz trzeba mieć predyspozycje do konkretnego zawodu,motywacje i być skuteczną w działaniu oraz przebrnąć przez rozmowę kwalifikacyjną.Znajomości nie będą wystarczające kiedy wiedza może być za mała.Nie wiadomo czego poszukujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jopi76 Re: Można ,można...... 21.03.07, 11:34 Dużo zależy też od oczekiwań osoby szukającej pracy(wysokość zarobków,rodzaj wykonywanej pracy) Większość hipermarketów i dyskontów szuka teraz pracowników,ale praca tam jest ciężka i marnie opłacana Odpowiedz Link Zgłoś
inka117 Re: Można ,można...... 21.03.07, 11:37 Ale jaka wspaniała - bo mamy do czynienia z klientami.Czasem wynagrodzenie nie jest ważne kiedy mamy satysfakcję z samej pracy wsród ludzi i dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaarinka Re: Można ,można...... 21.03.07, 13:57 Tak inko, z tym, że satysfakcja jest tym większa, im większe mamy poczucie, że nasza pensja jest adekwatna do wkładanego wysiłku, a we wspomnianych marketach bywa z tym różnie, żeby nie powiedzieć źle. Wtedy niestety sam kontakt z klientami nie wystarczy,żebyśmy byli zadowoleni, bo trzeba mieć za co żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jopi76 Re: Można ,można...... 21.03.07, 14:35 Samą satysfakcją ciężko opłacić rachunki,czynsz,kupić jedzenie czy ubrania :) Jeśli pensja jest żenująco niska -to niestety dla samej idei pracy z ludźmi raczej nikt pracować nie będzie . Chyba,że ktoś ma inny stały dochód-a do pracy idzie po to właśnie żeby "pobyć" między ludźmi-i wysokość pensji nie ma dla niego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani Jak ludzie zyja bez pieniedzy??? 22.03.07, 16:01 A czy nie uwazasz, ze "maly dochod", to jest jednak DOCHOD? Majac miesiecznie 0 zl, czyli nie majac w ogole pieniedzy, bedzie jeszcze ciężej opłacić rachunki, czynsz, kupić jedzenie czy ubrania :) jopi76 napisala: > Jeśli pensja jest żenująco niska - to niestety dla samej idei pracy z ludźmi > raczej nikt pracować nie będzie . Odpowiedz Link Zgłoś
kaarinka Re: Jak ludzie zyja bez pieniedzy??? 22.03.07, 16:23 Zgadzam się - mały dochód, to jednak dochód, ale mały dochód za ciężką pracę, to według mnie przegięcie całkowite (to tak w związku z wspomnianymi w tym wątku marketami) Odpowiedz Link Zgłoś
jopi76 Re: Jak ludzie zyja bez pieniedzy??? 22.03.07, 17:52 Wiele osób przelicza tak: -jeśli za siedzienie w domu dostają z Urzędu Pracy np. 460zł. a za ciężką pracę w markecie dostaliby np. 590(netto) to dla tych 130zł. nie opłaca się im wychodzić z domu; tym bardziej jeżeli trzeba by zaprowadzić do przedszkola/żłobka 2 dzieci i opłacić to przedszkole. PS.Od razu uprzedam pytanie-nie piszę tu o swojej sytuacji- po prostu spotkałam się z takim sposobem myślenia Odpowiedz Link Zgłoś
inka117 Re: Jak ludzie zyja bez pieniedzy??? 26.03.07, 12:08 Całkowicie zgadzam sie z Tobą,ponieważ problem:pobierać zasiłek czy podjąć zatrudnienie jest to temat - rzeka.Wiem o tym - bo pracuję w PUP-ie od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
inka117 Re: Można ,można...... 22.03.07, 13:26 Karinko zgadzam się z Tobą,ponieważ wartością wymierną pracy i satysfakcji na pewno są pieniądze.Bez pieniędzy trudno przeżyć i jeszcze przy takiej drożyźnie.Jeżeli chodzi o pracę to też temat- rzeka. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Można ,można...... 23.03.07, 02:47 Ale czy wszyscy dostaja te 460 zl? I czy mozna je dostawac w nieskonczonosc??? -------------------------------------------------------------------------------- Wiele osób przelicza tak: -jeśli za siedzenie w domu dostają z Urzędu Pracy np. 460zł. a za ciężką pracę w markecie dostaliby np. 590(netto) to dla tych 130zł. nie opłaca się im wychodzić z domu; Odpowiedz Link Zgłoś
jopi76 Re: Można ,można...... 23.03.07, 09:14 Oczywiście,że praca-to temat rzeka :) Zagadzam się, że nie każdy dostaje zasiłek z UP albo MOPS Każdy z nas ma inne doświadczenia związane z poszukiwaniem pracy Dam może przykład moich 2 koleżanek: -pierwsza:po studiach,bdb znajomość angielskiego nie mogła znależć pracy przez 2 lata,potem zdecydowała się na urodzenie dzieci, po roku znowu zaczęła szukać pracy-i dalej nie znajduje. Odpowiedziała na ogłoszenie o pracy w jednym z dyskontów,który szukał kierownika.Przeszła szkolenie (4 tyg. poza domem),podjęła pracę.Po 2 miesiącach ma tej pracy serdecznie dość-nie spędza tam dziennie 8 godzin,tylko 12(dzieci prawie nie widuje) praca miała być biurowa-a oczekuje się od niej noszenia kartonów (a jej nie wolno dżwigać ze względu na chore serce i kręgosłup) Druga dziewczyna (też młoda mama)podjęła pracę jako kasjerka w hipermarkecie na 3/4 etatu Spędzała w pracy po 8-10 godzin, a miała płacone za 6h. Czyli dostala ok.400zł. na ręke W efekcie: pierwsza wyprowadza się z całą rodziną do Trójmiasta druga wyjeżdża do pracy do Irlandii Praca jeżeli jest to głównie dla fachowców od remontu mieszkań; i w marketach -ale warunki pracy i wysokość wynagrodzenia powodują,że mało kto chce tam pracować dłużej niż pół roku i dla akwizytorów jest zajęcie-cała masa firm się o nich bije ... :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Bezrobocie - zalezy od punktu widzenia 23.03.07, 12:39 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4008747.html Z analiz przeprowadzonych przez CBOS wynika, że społeczny zakres bezrobocia zależy od przyjętych kryteriów tego zjawiska. Najwięcej jest w Polsce osób mających subiektywne poczucie, że są bezrobotne - to prawie co siódmy badany (15 proc.). Mniej jest respondentów, którzy, uznając się za bezrobotnych, rejestrują się w urzędzie pracy (9 proc.) lub podejmują kroki, by znaleźć pracę, i są gotowi rozpocząć ją w najbliższym czasie (8 proc.); najmniej zaś tych, którzy jako bezrobotni rejestrują się w urzędzie pracy, poszukują pracy i gotowi są szybko się zatrudnić (6 proc.)." Odpowiedz Link Zgłoś
jopi76 Re: Bezrobocie - zalezy od punktu widzenia 23.03.07, 14:47 Tak-bezrobocie to dość skomplikowane zjwisko - ekonomiści stosują różne metody do określenia jego skali i każda metoda szacowania bezrobocia da nam inne wyniki A wracając do pytania postawionego w pierwszym poście :) jeśli mówimy o JAKIEJKOLWIEK pracy to odpowiem TAK-JEST PRACA -elektryk pracuje na nocnej zmianie na stacji benzynowej -fryzjerka sprząta klatki schodowe -mgr ekonomii sprzedaje gazety w kiosku Podjęli jakąkolwiek dostępną pracę żeby przeżyć od 1-go do 1-go A jeżeli mówimy o pracy satysfakcjonującej, w wyuczonym zawodzie, za godziwym wynagrodzeniem-to śmiem twierdzić że tutaj pracy nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś