Dodaj do ulubionych

Awantura przed Polmo

28.03.07, 22:21
ukarać szadkowskiego! co to za łamanie zawartych kompromisów?! a jakby on się
czuł gdyby pieniądze ze sprzedaży maszyn nie poszły do polmo lecz gdzieś
indziej bo takie było widzimisię komornika i postanowił ot tak złamać umowę?
Obserwuj wątek
    • andreas.007 znaczy, że POLMO to nie POLMO? 29.03.07, 01:32
      znaczy te obiekty POLMO co sprzedano,
      to nie były POLMO?
      • andreas.007 Re: znaczy, że POLMO to nie POLMO? 29.03.07, 01:40
        "--Komornika to nie przekonało, bo nieruchomości sprzedało nie Polmo, ale
        spółki należące do właścicieli fabryki, co nie daje gwarancji, że długi Polmo
        zostaną spłacone."

        Czyli to POLMO, to nie jest POLMO chyba, znaczy nie było...
        bo teraz chyba juz nie ma POLMO, jak sprzedali obiekty POLMO...
        zreszta sprzedały jakies inne spólki, a nie POLMO!

        Mogłem sie uczyc na prawnka, to bym pewnie zrozumiał...
        ale czy rozumieja to pracownicy POLMO, znaczy... spółek...?

        ============
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
        Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J. Kleyff)
    • Gość: frezer Re: Awantura przed Polmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 06:33
      Tych maszyn ponoć nie ma w fabryce. Zostały wywiezione miesiąc temu cichosza z
      terenu fabryki i opylone.
    • Gość: zmęczony żeby komornik tak gorliwie wyprowadzaczy majątku.. IP: *.sysnet.pl 29.03.07, 09:27
      Żeby komornik i policja tak gorliwie wyprowadzaczy majątku z Polmo łapała jak jeździ skarżyć się na broniących rozsprzedawanej za bezcen fabryki. Ci nieudacznicy po 10 latach porozkładają biedacy rączki bezradnie nad spryciarzami, którzy wyprowadzili dziesiątki milionów, za to z pałami i skargami po łatwo dostępny łup się pchają radośnie... patologia komorniczo-sądowo-policyjna do n-tej potęgi. Oczywiście wszyscy działają w świetle prawa. Tzn. nic nie potrafią w świetle zrobić odrobinę sprytniejszemu od robociarza człowiekowi.
      • Gość: Doradca Re: żeby komornik tak gorliwie wyprowadzaczy mają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:42
        Żle szukasz winnych. Winnym takiego stanu rzeczy jest chora koncepcja
        Narodowych Funduszy Inwestycyjnych , które to NFI dostawały potężne
        przedsiębiorstwa państwowe i poza kontrolą społeczną sprzedawały takim fikołom.
    • Gość: as pamiętacie program powszechnej prywatyzacji IP: 195.136.49.* 29.03.07, 09:41
      lewandowskiego i świadectwa udziałowe polmo było jednym z 500 firm i to jednym z
      lepszych w pierwszej 100 , ciekawe jak inne przedsiębiorstwa sobie
      poradziły.Ile z tej 500 jest na rynku.Czy teoretyczne założenia Lewandowskiego w
      praktyce sie sprawdziły
      • Gość: Zbędnydlaregionu Robotnicy Polmo sytuację zawdzięczająUnii Wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 14:43
        To gigantyczne spustoszenie w sektorze mienia państwowego wywołała
        niezapomniana ś.p. Unia Wolności.
        30 kwietnia 1993
        Sejm przyjmuje program o Narodowych Funduszach Inwestycyjnych, będący jedną z
        form Programu Powszechnej Prywatyzacji autorstwa Janusza Lewandowskiego.
        Janusz Lewandowski to obecny filar Platformy Obywatelskiej.
    • Gość: artuao rzenada nie komornik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:17
      rzenada nie komornik a właściwie to ci nabywcy ruchomości są godni politowania.
      Powinni wejść i zabrać a jak któryś tylko by dotknął zawiadomienie Policję o
      popełnieniu przestępstwa o naruszeniu nietykalności cielesnej. Po 5 minutach
      albo by ładnie wpuścili albo siedzili by na kozie (tzn w więzieniu)
    • Gość: Przyjezdny Awantura przed Polmo IP: *.tvk.torun.pl 29.03.07, 22:41
      Nie rozumię, dlaczego wierzyciele nie zgłosili do sądu wniosku o upadłość Polmo.
      Pracownicy Polmo mogliby liczyć na zaległe pieniądze z Funduszu Gwarantowanych
      Świadczeń Pracowniczych.
      Byłem na trzech licytacjach komorniczych i ostatnio na sprzedaży komisowej.
      Część najlepszych maszyn już nie ma, mimo że komornik ma je w dalszym ciągu na
      liście. Można zapłacić komornikowi (komisantowi) za maszynę, której już
      faktycznie nie ma (w jej miejsce postawiono "stary złom").
      Komornik ciaćka się z dłużnikiem, jak matka z łobuzem. Jego nieudolność i nie
      zapanowanie na sytuacją może wprowadzić w poważne kłopoty finansowe nabywców
      maszyn, którzy zapłacili za nie i nie mogą ich do tej pory odebrać. Polmowskich
      krzykaczy policja powinna spacyfikować, by nabywcy maszyn mogli je bez
      przeszkód odebrać. Komornik wziął pieniądze i teraz umywa ręce. Jest 2007 rok,
      a ciągle żyję w państwie bolszewickim. Organizacja licytacji (sprzedaży
      komisowej) jest taka, że komornik na licytację przychodzi w garniturze w
      asyście asesorów, licytuje maszyny, odbiera pieniądze, każe licytantowi samemu
      odebrać ruchomości i pozostawia licytanta na lodzie. Jeżeli licytant jest ze
      Szczecina, to jeszcze pół biedy, ale jak jest on z Wałbrzycha, Białegostoku,
      Warszawy, czy Ustrzyk Dolnych, to ...... .
      Jeżeli komornik nie jest w stanie spacyfikować, przy pomocy policji, kilku
      bandytów, którzy występują jako rzekomi obrońcy uciśnionego zakładu, to
      powinien zaniechać licytacji, bądź przeprowadzić ją po spełnieniu kilku
      czynności, które bez przeszkód zapewnią odbiór firmom maszyn, które kupiły,
      tzn.:
      -wynajęcie magazynu,
      -wynajęcie firmy, zajmującej się przemieszczaniem i transportem maszyn,
      -przemieszczenie maszyn z Polmo do swojego magazynu,
      -przystąpienie do licytacji.
      Wszelkie koszty tego przedsięwzięcia poniesie i tak faktyczny nabywca tych
      maszyn (w cenie zakupionych maszyn).
      Jeżeli jest to takie trudne, to "won" do Białorusi czy na Kubę. W Polsce nie ma
      miejsca dla nieudaczników.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka