Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 21:03 niedobre banki :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Zenon Re: SCR bezlitosne dla dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 08:00 Szkoda tylko, że za dłużników wziął się pan prezio dopiero wtedy, kiedy PO znalazło się u władzy i zaczęło ścigać nieudaczników poprzedniego układu. Pan prezio ma przecież układ z bankiem i nie potrafi sobie poradzić? Przecież przy remontach kamienic, mieszkańcom narzuca tylko jeden słuszny bank, a teraz ma kłopoty z kredytem na dalszą renowację? Czyżby kolesie z banku się wypięli? Czy nieudacznictwo tak da się wytłumaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re:zenek czy ściganie dłużników jest złe IP: 85.219.206.* 01.06.07, 08:32 wg ciebie to ci co normalnie płacą czyli większość to frajerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś SCR bezlitosne dla dłużników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 08:50 i dobrze może wszyscy zaczną płacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syf,brud i 750 zł SCR bezlitosne dla dłużników IP: 77.88.175.* 01.06.07, 21:51 Syf,brud i 750 zł za co????????????? Lepiej zadłużyć np na 100tys. Za taka sumę można fajnie sie pobawić!!! A póżniej......... na bruk ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Re: SCR bezlitosne dla dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 22:08 za GW: - Niestety bez poręczenia gminy banki nie są chętne do udzielania nam kredytów - przyznaje Szymon Dominiak-Górski, rzecznik prasowy SCR. (TAKI MAJĄTEK I JESZCZE WIEKSZA NIEMOC, CZYLI SPÓŁKA MIEJSKA SCR) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość SCR bezlitosne dla miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.07, 00:20 > (TAKI MAJĄTEK I JESZCZE WIEKSZA NIEMOC, CZYLI SPÓŁKA MIEJSKA SCR) problem jest w tym że SCR w ogole istnieje. Same pensje rocznie to potężna suma pieniędzy. Caly pomysl na oddanie 5 kwartałów miasta SCR-owi to totalnie zły pomysł i powtorka z komuny. Takie sztuczne tworzenie panstwa w panstwie. Nie jest też istotne kto jest prezesem tej spółki, choć można krytykować oczywiście pana Pęchorzewskiego i wielu nie szczędzi mu krytyki. Jednak tu jest coś więcej. Po prostu sam system jest nie do przyjęcia. SCR, UM i prezydent miasta nie mają ŻADNEJ WOLI by te kamienice prywatyzować. Nie słychac ani o przetargach, ani o żadnej mądrej koncepcji. SCR po prostu poczuł sie jak właściciel tych kamienic i trwa w stanie zarowno ubostwa, jak i majętnosci. Ma majątek, ale nie ma pieniędzy. I za wszelką cenę chce mieć te kamienice. Oczywiscie bez nich byłby jeszcze bardziej dziwacznym tworem niż z kamienicami :)))) Kamienice nalezy natychmiast sprzedać, obojętnie jak sie to zrobi i pogonić SCR, który nie jest nikomu potrzebny. Do zarządzania kamienicami nawet przy dzisiejszym stanie własnosci można wziąć kilku bezlitosnych urzedników z UM i zrobią dokładnie to samo z czynszami. To jest przecież prosty mechanizm nie wymagający żadnych szczególnych predyspozycji, gdyż jest zapisany w kodeksach postepowania administracyjneego jak i w ustawach. Więc chwalenie się SCR-u ze ściągnął należne długi jest zabawne, bo to akurat nie jest takie trudne. No ale firma windykacyjne przy tym też zarobiła, ciekawe co to za ludzie ją prowadzą? Znajomi królika??? Jeśli stworzyć taką niby państwową firmę, jak SCR - wiem wiem to spółka, ale ona tak działa jak niekontrolowalna firma państwowa - to można ją doić do oporu. Można wymyślac jej jakieś zadania plany etc. i nawet wszystko będzie zgodnie z prawem, tylko, że to są wszystko zwykłe kpiny i wydawanie dużych pieniędzy kosztem budżetu miasta. Tak to też wiem że spolka wypracowuje swoje własne zyski, tylko że SCR jest wlasnością miasta, czyli nasza, mieszkańców. I jest to niestety społka do niczego. Co najważniejsze: NIC SIE NIE ZMIENIA. A nawet jest coraz gorzej, bo podstawowa sprawa - prywatyzacja i renowacja kamienic nie posuwa się ani o milimetr. Jeszcze jak sie potencjalni nabywcy dowiedza, ze pod chodnikami jest gnój z kanalizacją, SCR jej w ogole nie zrobil, oraz że z odpływami deszczowymi tez jest źle, co widać było ostatnio, to tym bardziej trudno będzie kogoś namówić do ich kupna - zresztą SCR wcale nie chce ich sprzedać. SCR chce kamienice remontować! Sam !!! To mydlenie oczu i chodzi wyłącznie o trwanie i branie pensji - nic ponad to, czyli jak zawsze prywata i kasa. Spróbujcie coś teraz kupic w tych kwartalach, powiedzmy jakąś nieruchomość na terenie tych 5 kwartałów. SCR deklaruje że ma wiele lokali, ale niech ktoś zadzwoni, pójdzie i spróbuje coś załatwić. Mogę robić zakład o to, czy coś sie uda, czy da się kupić mieszkanie, kamienice czy lokal. Wątpię i to na 200%. Daltego wszystko stoi puste i SCR tak naprawdę wszystko to ruinuje, bo kamienice stoją puste i nikt ich nie zabezpiecza nikt ich nie remontuje nawet w podstawowym zakresie tak by nie ulegały dekapitalizacji. Ciekną okrutnie dachy, nie ma szyb w wielu oknach etc. do tego są regularnie szbrowane przez złomiarzy. SCR chce sam (!) odnawiać kamienice, nie mając na to ani pieniędzy ani żadnych innych środków. Więc jest to demagogia. Gdyby w rzeczywistosci wypuscic na wolny rynek wszytkie te nieruchomosci, zrobić normalne przetargi to już dawno problem byłby z głowy, ale wowczas sens istnienia SCR-u bylby równy zeru i prezes, rada nadzorcza, rzecznik prasowy (to jakaś paranoja, ze taka spółka wielka jak pchła potrzebuje RZECZNIKA PRASOWEGO - jaka jest jego pensja???) poszliby do odstawki. SCR i jego poplecznicy na tym forum krzyczą o realnych cenach rynkowych. Nie róbcie państwo z ludzi idiotów. SCR mówi o cenie rynkowwej???? To dlaczego narzuca jakąkolwiek cenę???!!! Przecież CENĘ RYNKOWĄ NARZUCA SAM RYNEK. Ogłoście kurza mać przetarg na kamienice, a jeszce lepiej na lokale i wówczas zobaczymy te ceny rynkowe. Kamienice same pójda do ludzi, któzy je kupią i o nie zadbają, bo to będzie ich własność, a wy zwiniecie wowczas tę dyrekcję cyrku w budowie, jakim jest dzisiaj SCR. Na nigdy nie skończonych budowach zarabia się najlepiej. Bo jak się skonczą to dyrekcja i administracja musza sobie szukać nowej budowy. A że ta akurat jest nomenklaturowa, to trudno by było o druga taką dojną krowę. To tak jak z budową autostrad, najlepiej się na nich zarabia jak nie są budowane, bo wowczas można w nieskończonośc spekulować i obracać ziemia na której bedzie taka wirtualna autostrada budowana oraz jej zaplecze techniczne. To jest dopiero wielki szmal, a nie jakaś tam głupia naprawdę istniejąca autostrada. Z SCR mamy dokładnie to samo tylko w innej skali. Kilka ulic na krzyż daje papu kilku urzędnikom, których reprezentuje imć pan rzecznik prasowy, ha ha ha ha ha ha ha aha ha ha ah ah aha ha ah a h a ha haha Odpowiedz Link Zgłoś