Gość: selawi
IP: 83.18.220.*
18.06.07, 11:10
Czy Klub Sztuki Niepopularnej Alter Ego zniknie z mapy kulturalnej Szczecina?
Do właścicieli trafiło pismo, w którym dyrektor administracji budynków wzywa
do odwołania happeningu grupy artystycznej Suka Off. Zagroził, że jeśli
impreza odbędzie się w najbliższą sobotę, wypowie 10-letnią umowę najmu.
Grzegorz Jasiński działający w imieniu Gospodarstwa Pomocniczego przy
Urzędzie Morskim uważa, że planowany performance jest niezgodny z
przeznaczeniem klubu. W przesłanym piśmie tłumaczy, że jako zarządca nie może
zgodzić się, żeby w lokalu "dochodziło do spektakli, w których prezentowane
będą motywy przemocy". Jasińskiemu nie podoba się również to, że przed
wejściem sprawdzane będą dowody osobiste i że obowiązywać będzie zakaz
robienia zdjęć.
Bartosz Sawicki, właściciel Alter Ego jest zaskoczony pismem i uważa je za
absurd: - Jest XXI wiek i nagle otrzymuję jakieś paranoiczne pismo
cenzorskie. Szczecin będzie postrzegany jako miasto, w którym dzieją się
kuriozalne rzeczy. Sawicki nazywa wezwanie zarządcy szantażem i zapewnia, że
sobotnia impreza się odbędzie: - Nie ma żadnych podstaw prawnych, by
zakazywać takich występów.
Jasiński wystosował pismo do klubu Alter Ego najprawdopodobniej na wniosek
działaczy Ligi Polskich Rodzin. Działacze LPR zaprzeczają, że inspirowali
Jasińskiego.