Gość: pogoniarz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.08.07, 21:24
i jakoś nie widać żeby się odbijała od tego dna.
Krzystek doprowadził do tej sytuacji nie chcąc rozmawiać z Ptakiem.
Może miał inny cel - w końcu w drużynę zaangażowali się faceci z
knajp w których organizowano kampanię wyborczą PO. Może cel został
już osiągnięty i niekoniecznie jest to piłka nożna...
www.pogon.v.pl/
Dzisiejszy mecz nie mógł zachwycić 3-tysięcznej grupy kibiców,
którzy przyszli na Twardowskiego. Mimo dopingu przez 90 minut Pogoń
nie potrafiła strzelić choćby jednej bramki. Nasi piłkarze zagrali
słabo, a nieliczne dobre okazje jakie stworzyli, były marnowane.
Po trzech meczach można pokusić się już o pewne wnioski. Nasz
zespół niczym nie wyróżnia się na tle IV-ligowców. Gra bojaźliwie,
bez pomysłu, oddaje mało strzałów (jedynie Grzegorz Matlak nie boi
się uderzyć z dystansu). A przecież w szeregach Portowców występuje
sporo zawodników z pierwszoligową przeszłością...
Jaki z tego wniosek? Zespół nie jest dobrze przygotowany do sezonu.
Wiadomo, że warunki w jakich klub przystępował do rozgrywek, nie
sprzyjały spokojnemu i systematycznemu przepracowaniu okresu
przygotowawczego. Ale mamy już trzeci mecz, a drużyna nie robi
żadnych postępów. Mimo, że jest uzupełniana kolejnymi zawodnikami z
dużym doświadczeniem!
Sytuacja zaczyna się robić nieciekawa. Kolejne mecze bez zwycięstwa
spowodują nerwowość w drużynie, na pewno nie poprawią też
frekwencji na trybunach. Część kibiców coraz głośniej okazuje swoje
niezadowolenie... /