Gość: sc
IP: *.ccc.de
07.10.07, 09:30
www.gazeta.ie/art/Ale-konkretnie-panie-przewodniczacy.html
Przypierany do muru powtarzającym się: ale konkretnie panie
przewodniczący" dobrotliwie poirytowany Donald w końcu rzucił
adwersarzowi: - To niech pan założy własną partię, jak przeczytam
precyzyjny program, to sam pierwszy na pana zagłosuję...
Nie było aprobującego śmieszku sali na tę propozycję, bo zadający
pytania mężczyzna powiedział:
- Założę. A żebyś pan wiedział, że założę!...