absztyfikant
24.10.07, 03:43
Pacyno! A pamietasz jak walczylas o rady nadzorcze bedac dzialaczka
Unii Wolnosci? Jak smiesz? Tobie juz naprawde zupelnie odbilo...
Swoja droga sama jestes uosobieniem kapitalizmu politycznego, a
sloma wystaje Ci z eleganckich butow...
++++++
No i po wyborach…
W Szczecinie bardzo mocno wygrała Platforma Obywatelska. To było do
przewidzenia. Nasz region nigdy nie był (i nie będzie)
konserwatywny. U nas dotąd silną pozycję mieli postkomuniści z SLD i
populiści z Samoobrony. Obecnie populistyczny elektorat przejęła
Platforma Obywatelska. Nic dziwnego, elektorat z bezpańskich
czynszówek i z okolic popegeerowskich zakupił na kredyt telewizory
kolorowe oraz anteny satelitarne i zamarzył, aby znaleźć się w
towarzystwie oligarchów i liberałów na takim pięknym przyjęciu, jak
w spotach telewizyjnych PiS. I żeby mieć taką piękną, złotą suknię,
i jeść bezę łyżeczką, i żeby na półmiskach były te krewetki, i żeby
ktoś do nich powiedział „Mordo ty moja!”.
No i elektorat spełnił te swoje marzenia, przy urnach wszyscy
poczuli się liberałami lub oligarchami (do wyboru), oddając głos na
Platformę Obywatelską i czekają na cud gospodarczy. Tusk obiecał, że
w ciągu 4 lat pensje w Polsce będą jak w Irlandii. Ciekawa jestem
czy dla wszystkich, czy tylko dla tych, co głosowali na Platformę
Obywatelską? Muszę chyba napisać list do Donalda Tuska i zapytać go
o to.
Jeżeli ktoś pomyśli, że jestem sarkastyczna w tym, co napisałam, to
będzie w błędzie. Ja nie jestem sarkastyczna, jestem diablo
złośliwa! Bo ja nie wierzę w cuda. Wierzę w pozytywistyczną, ciężką
pracę, w odpowiedzialność za wypowiedziane słowa, w dbanie o interes
narodowy. Wierzę, że do polityki idzie się dla dobra publicznego, a
nie dla własnego lub kolesiowego interesu. Dlatego związałam się z
ideowymi ludźmi z PiS, z Joachimem Brudzińskim, z Leszkiem
Dobrzyński, z Mirką Masłowską.
I lubię walkę – także polityczną. Ale opartą na czystych zasadach.
Jak w moim ukochanym golfie. Natomiast oszczerstwa, kłamstwa,
manipulacje, pomówienia – to nie są metody, które jestem w stanie
zaakceptować w polityce. Szczególnie, jeżeli dotknęły moich
przyjaciół i mnie, gdyż my nigdy się nimi nie posługiwaliśmy.
I dlatego nie pogratuluję Platformie Obywatelskiej wygranej. Po
cichu, serdecznie pogratuluję kilku osobom z dobrymi wynikami z PO ,
które znam, cenię i z którymi zawsze miałam dobre relacje, ale nie
pogratuluję liderom regionalnym. "Zasady zobowiązują" …
Komentarze