Dodaj do ulubionych

tyrli tyrli

25.07.03, 13:44

Jan Brzechwa

Babulej i Babulejka

Pod Oszmianą nad Wilejką
Żył Babulej z Babulejką,
Ona była czarodziejką,
On - rzecz prosta - czarodziejem
I jadali mak z olejem
Babulejka z Babulejem.

Babulejka raz powiada:
"Babuleju, tak się składa,
Że mam starą koźlą skórę
Odwieźć dziś na Łysą Górę."

Więc Babulej z Babulejką
Pojechali taradejką.

Nagle koń okulał w drodze,
Aż Babulej zaklął srodze.
"Jeśli kuleć chcesz, to kulej!" -
Rezolutnie rzekł Babulej
I zostawił konia w tyle.

Taradejka jedzie milę,
Jedzie drugą, wtem na trzeciej
Koło wprost do rowu leci,
Aż Babulej parsknął śmiechem:
"Ładna jazda z takim pechem,
Cóż - na miotle jeżdżą wiedźmy,
To my na trzech kołach jedźmy!"

Jadą dalej, wtem na szosie
Pogubili obie osie.
"Mocniej siedź na taradejce" -
Rzekł Babulej Babulejce
I ze śmiechem ściągnął lejce.

Tym sposobem znów przebyli
Siedem mil. Na ósmej mili
Taradejka się rozpadła,
Babulejka tylko zbladła,
A Babulej tak powiada:
"Zawsze jest na wszystko rada -
Bat nam został w tej podróży,
Niech w podróży dalszej służy."

Więc na bacie siedli wierzchem,
Pojechali, a przed zmierzchem
Byli już na Łysej Górze
I na koźlej siedząc skórze
Zajadali mak z olejem
Babulejka z Babulejem.

Jan Brzechwa
Obserwuj wątek
    • Gość: JACEK Re: tyrli tyrli IP: 64.9.159.* 25.07.03, 13:48
      Tez Brzechwa ;-))

      KULTURA PRZEDE WSZYSTKIM

      Ja nie jestem głupim chłystkiem,
      Wiem - kultura przede wszystkim,
      Upowszechniać trza kulturę!
      Sursum corda! Morda w górę!

      Jest Klub Książki. Jestem w Klubie.
      Czasopisma? Owszem. Lubię.
      Czytam dużo w myśl przepisów:
      Dwóch Brandysów, "Trzech Budrysów",
      Nie przepuszczam wprost przecinka
      Od Rusinka do Morcinka.
      Ja nie jestem głupim chłystkiem,
      Wiem - kultura przede wszystkim!

      Bywam w kinie i w teatrze,
      Jeśli nie śpię, to się patrzę,
      Zwiedzam wszystkie festiwale,
      Polskie filmy zawsze chwalę,
      Upowszechniać trza kulturę.
      Sursum cordą! Forda w górę!

      Na teatrze znam się lepiej,
      Moje motto: "Teatr krzepi".
      Axer Erwin tudzież Otto
      Piją właśnie pod to motto.

      Lubię rzeźbę, bo to sztuka,
      Znam Karnego, wolę Wnuka,
      Tessayre mnie za serce chwyta,
      Chociaż nie wiem, jak się czyta.
      Mówię "Julek" o Tuwimie,
      Wiem, jak Czeszko ma na imię,
      Znam Dygata z fotografii -
      Inny tego me potrafi.

      Jestem taki, co to nie zje,
      A poczytać chce poezje:
      Coś o kwiatkach, coś o deszczu,
      Ja nie jestem głupi mieszczuch,
      Do Lewina mówię: "Wieszczu!"

      Lubię muzykę niezmiernie,
      Grywam w ternie i kwaternie
      Na gitarze, młodzieżowo,
      I sam śpiewam. Daję słowo!
      Słucham radia, chociaż trzeszczy,
      Gdy mi gra - dostaję dreszczy,
      Toteż mimo różnych szykan
      Radia nigdy nie zamykam.
      Trudno - jestem radiosmakosz.
      Nie ja jeden. Żona takoż.

      Obserwuję wszystkie święta,
      Czytam pilnie transparenta,
      Znam na pamięć każdy slogan,
      Wiem, co pisze Wiech, co Pogan,
      Nie gram w karty, zbieram znaczki,
      Pluję tylko do spluwaczki,
      Pierwszy kłaniam się Zarubie,
      Choć on pije. Ja - nie lubię.

      Ja "Problemy" raczej chwytam,
      Nie rozumiem, ale czytam.
      Tacy są, co sztuką gardzą,
      A ja owszem, a ja bardzo!
      Ja nie jestem głupim chłystkiem,
      Wiem - kultura przede wszystkim!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka