Dodaj do ulubionych

Niech Szczecin muzyką stoi!

11.11.07, 18:24
Nie zauważyłem w Pańskim oratorium żadnej wzmainki na temat szczecińskich
zespołów rockowych, folkowych czy szantowych. Brak mi również, choćby drobnego
wspomnienia o Piotrze Pałacu i jego gitarowych pasjach, przekuwanych we
wspaniały festwiwal i cudowne audycje. Ja rozumiem, że Pan kocha to co Pan
robi i z czego Pan żyje ale nie zawężajmy tematu niemal wyłącznie do dżezu.
Ponadto pragnąłbym zauważyć, że mamy w Szczecinie paru DJ'ów których mogą nam
pozazdrościć miasta, o których był Pan łaskaw napomknąć.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia Re: Niech Szczecin muzyką stoi! IP: 80.48.132.* 11.11.07, 19:37
      wiadomo, każdy wypowiada się o tym, co zna najlepiej, ale twój
      komentarz jeszcze bardziej przekonuje, że szczecińska oferta
      muzyczna jest bogata. szkoda tylko, że bilety na niektóre koncerty
      są tak drogie... :(
      • swarozyc Niech zyje i zwycieza socjalizm! 11.11.07, 19:54
        Tego typu zwroty pochodza z jezyka propagandy totalitarnej..
        Zobaczcie Jaki sprzet ma Kowalski w domu i jakiej muzyki slucha..
        Nie mowic o Domu Koncertowym, bo nie ma o czym mowic skoro go nie
        ma..
        • xxtoja_live Re: Niech zyje i zwycieza socjalizm! 11.11.07, 21:35
          Oczywiście Swarożycu masz rację. Szczecin to uboga w tego rodzaje instytucje. Muzycznie Szczecin rozwija sie tylko w pubach. Zakopconych zadymionych, a tam trudno posłuchać wysublimowanej muzyki. Mnie to nie rajcuje. Zresztą tam swojego dziecka nie zaprowadzę, a bym chciała ja zmotywować do grania i w sumie nie mam gdzie. Gmina Szczecin po macoszemu traktuje ten rodzaj edukacji, a zapotrzebowanie jest duże. To co wymyśla to jest chyba zemstą swoich niezaspokojonych indywidualnych potrzeb.
          • Gość: organizator Re: Niech zyje i zwycieza socjalizm! IP: *.chello.pl 11.11.07, 22:03
            Pan Sylwek Ostrowski to lekko przesadził; kreauje się na muzyka i
            animatora. Jest bardzo słabeńkim dżezmenem; gdyby nie to ze sam
            sobie organizuje koncerty pod szyldem Stowarzyszenia to nikt by go
            do grania nie zaprosił. I niestety mocno politycznie umoczony ; raz
            mu pomaga Runowicz, raz Kotwas, potem w jego sprawach monitował
            Wijas a jeszcze poseł Litwiński. Jak zawieje tak się ustawia do
            zawietrznej. Niestety drogi Panie ludzie to wiedzą, i to nie tylko
            członkowie Stowarzyszenia:)
            • xxtoja_live Re: Niech zyje i zwycieza socjalizm! 11.11.07, 22:10
              Widać, że ten artykuł ma uwydatnić i wesprzec działania na rzecz Akademii, ale artykuł wcale tego nie robi, raczej ukazuje, że autor nie ma pojęcia jakie problemy sa w kształceniu muzyków i Akademia wcale nie jest tego rozwiązniem, że nagle ich w miescie przybedzie, tylko jedno pytanie, gdzie oni sie zmieszczą - pubach? Na regatach pokazano - jak sie promuje muzyków rodem ze Szczecina - przykre to, że zapomniano o ludziach, którzy mieszkają i tworzą w Szczecinie.
            • Gość: szczecinianin Re: Niech zyje i zwycieza socjalizm! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 22:20
              "Organizator" - jesteś żałosnym zawistnym kolesiem. Nie wiem co w
              życiu zdziałałeś, ale popracuj jeszcze trochę zanim zaczniesz
              pochopnie oceniać innych.
              I doinformuj się jeszcze trochę w kwestiach muzycznych - poczytaj,
              popytaj, posłuchaj - zanim zaczniesz udawać eksperta.
            • Gość: Madam Re: Niech zyje i zwycieza jazz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 08:28
              Wiedzą to i na koncerty chodzą, w Royalu bywają i do Akademii
              dzieciaki też będą posyłać :)
              Najważniejsze, że w Szczecina jazz hula :)
    • Gość: maraz Niech Szczecin muzyką stoi! IP: 86.155.198.* 11.11.07, 22:01
      wiec Szczecin nie bedzie juz wiecej zadupiem?
      • Gość: puzon Re: Niech Szczecin muzyką stoi! IP: *.atnet.vx.pl 11.11.07, 23:37
        Będzie, tyle że umuzykalnionym.
    • andreas.007 nie tylko muzyką , nie tylko 12.11.07, 01:10
      znam takze młodych artystów foto czy malarzy, zrzeszonych,
      którzy na własna skale mozliwości i umiejetnosci
      organizuja sobie wystawy....

      Ale niedawno słuchałem wypowiedzi muzyka z Hey,
      który opowiadał, jak wyjechali do Warszawy,
      mieszkali w jednym pokoju... by osiagnąć sukces!

      Cos w tym jest, bo w naszym miescie zyli i zyja
      naprawde cudowni i dobrzy artysci, ale my nic o tym nie wiemy...

      Polece po popularnych - Pogodno,
      nie wiem czy jeszcze, ale chłopaki mieszkali w Szczecinie!
      Czekam na płyte bez pradu Hey i goscinnie Budyn w MTV.

      Powinno sie takich i wielu innych jakos promowac w naszym miescie,
      tak by nie wyjezdzali, by zrobic kariere...

      Wiem, ze ze szczecinskim After Blues pani Mira Kubasinska
      współpracowała, spiewała... nasz szczecinski Free Blues Band,
      tez jest sie czym pochwalic...

      Nie mamy sie czego wstydzic naprawde, powinnismy tylko promowac,
      promowac, lansowac tych "starych" i tych "młodych",
      dajmy im szanse, stwórzmy warunki, bo oni sa wsród nas!

      Niech nie bedzie tak, ze by byc znanym trzeba wyjechac ze Szczecina!

      Ja sie nie znam na temacie, od jestem, zwykłym słuchaczem...
      • xxtoja_live Re: nie tylko muzyką , nie tylko 12.11.07, 06:32
        A Ty andre znasz zespół Stary Szmugler? Statnio wiele dobrego o nich słyszałam.
        17.11. 2007 jest pięciolecie zespołu w Szłowianinie, wstep wolny. Bardzo fajna stronka zespołu.
        www.staryszmugler.art.pl/index.html
        • andreas.007 Re: nie tylko muzyką , nie tylko 12.11.07, 17:05
          Toja juz myslałem, ze wzorem Exmana starasz sie nawiazac
          do mojego zlasowanego mózgu...
          Albowiem jest takie whisky Old Smuggler, własnie popijam... ;)

          Zespołu nie znam - bardzo załuje!
          • xxtoja_live Re: nie tylko muzyką , nie tylko 12.11.07, 18:57
            Andre ten zlasowany mózg jest Twój i ja się w to nie wtracam, może jeszcze tej whiski spróbuję, kiedys dobrze sie go sprzedawało. A ja w sumie za whisky nie przepadam, ale od czasu do czasu też wypic można
            ....
            Co do zespołu możesz pójśc na koncert za parę dni bo 17.11.i go poznasz. Nie wiem czy słuchałes tej składanki co jest na stronie. Maja fajna nutę melodyczną, ładnie śpiewaja, mają te pewne szantowe cosik. Bardzo mii się podobają i tylko szkoda, że nie ma w barku whisky Old Smuggler.
      • Gość: ikar Re: nie tylko muzyką , nie tylko IP: *.crowley.pl 12.11.07, 11:29
        Free blues band...fajna kapela i fajne granie z klimatem w starym transie(dawne studenckie czasy). Ale po latach miałem przyjemność posłuchania ich w poznaniu, w jednym z pubów przy starym rynku. Niestety bez "brody". Kapela spoko ale niestety względy techniczne (awarie sprzętu) nieco ich pogrzebały. Szkoda, bo to bardzo fajna kapela i sam przez to poczułem się zawiedziony. A przyznaję napaliłem się na nich jak szczerbaty na suchary tak w ramach przypomnienia sobie dawnych lat. I na koniec chyba najważniejsze. Ze szczecina pochodzi bardzo dużo interesujących muzyków. tylko pytanie jakie to ma przełożenie dla normalnego mieszkańca tego miasta. Proszę porównać sobie chociażby dodatki co jest grane do gazety piątkowej ze szczecina i porównywanych tu innych miast jak wawa, wrocław trójmiasto czy inne. Cóż się dzieje w taki normalny weekend w szczecinie???
        • andreas.007 Re: nie tylko muzyką , nie tylko 12.11.07, 17:09
          FBB wystepowała, bodaj na ostatnich jego koncertach
          razem z panem Tadeuszem Nalepa...

          Mnie brakuje takiej jakiejs promocji w mediach zarówno przed koncertami,
          ale takze po koncertach... co tez jest wazne!
          • exman Re: nie tylko muzyką , nie tylko 12.11.07, 19:07
            Promocje po koncertach. No ja bym to na twoim miejscu opatentował, zanim się
            Chińczycy nie połapią o co chodzi.
            • andreas.007 jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:28
              widac Exmanie, ze o reklamie i promocji szczególnie w kulturze,
              nie masz zielonego pojecia... ;)

              Oczywiscie promocja moze odbyc sie jako reklama przed koncertem,
              ale moze takze i powinna, bo równie wazna jest cała akcja
              powiem promocyjna po koncercie o koncercie... o artystach!

              Wytwarza sie w ludziach wówczas, w relacjach z koncertu,
              taki moze zal, ze nie byli i moze postanowienie,
              ze chca to obejrzec... jak relacje sa pozytywne!

              Do tej pory cos sie odbywa i po... jest cisza!
              Ktos byc moze widział informacje przed, ale nie poszedł,
              miał inne sprawy, zapomniał, a powtórnie napotykajac informacje
              o koncercie i zepołach powraca do niego informacja...
              Promujemy wtórnie zespoły, ale takze cała inicjatywe koncertowa!

              Nie wolno sie ograniczac jedynie
              do reklamy czy tylko informacji przed,
              to jest podstawowy bład zielonych ludzików działajacych w kulturze!
              Powinni patrzec na polityków, których plakaty wisza po wyborach.

              masz tu Exmanie i sie ucz za wikipedia:
              "Promocja jest to oddziaływanie na odbiorców produktów danej firmy,
              polegające na przekazaniu im informacji, które mają w odpowiednim
              stopniu zwiększyć wiedzę na temat produktów lub usług oraz samej
              firmy w celu stworzenia dla nich preferencji na rynku."

              Po koncercie mozna w dalszym ciagu promowac zespól kolego znawco!

              Piekna to jest wyspa zielona,
              a promocji wypada cos wiedziec, jak sie chce promowac!
              • xxtoja_live Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:32
                Po koncercie, wtedy powinien byc tez marketing, płyty, kasety, gadżety, dalasze plany zespołu, uśmiechy i autografy i co jeszcze Andre, czy dobrze napisałam?
                • andreas.007 Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:43
                  koncert odbyty powinien i jest najlepsza okazja do promocji!

                  Jedna firma zachodnia w Polsce zorganizowala
                  turniej golfowy w ramach promocji, ale zaprosiła tylko 60 osób,
                  na eksluzywne pole, nagrody piekne, gadzety, jedzenie...
                  no po prostu full wypas!

                  Dopiero po turnieju nastapiła promocja firmy,
                  gdy zaczeli ludzie opowiadac o turnieju super,
                  zaczeły pokazywac sie relacje, nagrodzeni sie chwalili,
                  a gadzety zaczely funkcjonowac w srodowisku...
                  golfisci pokazywali sie koszulkach firmy,
                  wytworzyli chec zagrania za rok - juz szukaja i czaja sie
                  na kolejny turniej, juz dzwonia do organizatorów!
                  Firmie nie zależalo na tych co grali 60 czy 150,
                  ale na tysiacach, które po tem o tym sie dowiedza!
              • andreas.007 Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:36
                Powiem Tobie wiecej najsilniejsza i najskuteczniejsza,
                moim zdaniem, promocja moze odbyc sie po imprezie...
                Wytwarzamy głod, chęc obejrzenia, poznania...
                reklacje po koncercie sa najlepszym elementem promocji!

                Nie zapowiedzi, ale konkretne relacje, komentarze...
                kolego Exmanie, promocja to informacja o produkcie,
                to budzenie żądzy obejrzenia czy kupienia płyty...

                ja kiedys robiłem taka "promocje" koncertu,
                który sie nigdy nie odbył, ale były cudne zdjecia i relacje...
                promocja była cudowna, wszyscy o tym gadali!
                • xxtoja_live Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:39
                  Przeciez on o tym wie, Każdy bywalec koncertów wie. Coś Ty sie tak do Exmana przytuliłeś z tym "wszestkiem tu i tam i to i owo".
                  • andreas.007 Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:55
                    alez Toja, to Exman do kazdego mojego postu
                    stara sie mi wbic topór w plecy postem swoim... ;))

                    Teraz tez zauwaz raczył podsmiac sie z promocji po...
                    dziwne nie wspominajc nic o moim zlasowanym mózgu.

                    ja ani jednym słowem o nim nie starałem sie nic takiego pisac,
                    ale juz nie wytrzymuje!
                    • xxtoja_live Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 20:05
                      Coś się zadziało, przeciesz kiedyś sobie gadaliście razem bez toporków, tylko z wymiana słów.Może Exman ma trudne dni, Ty czy ja tez jestesmy czasem humorzasci bo w realu nam nie idzie, tak jakby sie chciało.
                    • exman Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 20:05
                      Burry the hatchet..to było tylko nawiązanie do Cranberries, za którymi przepada
                      Beatrix, wołku zbożowy :) Pozdrawiam. Muzyka łagodzi obyczaje.
              • exman Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:40
                No nie znam się, pewnie dlatego nie kupuję twojego "poczucia humoru". A swoją
                drogą co ty potrafisz sprzedać oprócz popeliny chłopinko ?
                • andreas.007 Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:48
                  ja juz sie nasprzedawałem, jeszcze tylko jeden handelek mi został...
                  ostatni strzał!

                  A co do Ciebie, to przytocze refrenik z Koledzy MM&WW
                  doskonale pasujacy do Ciebie...

                  "I wiecej teraz kręcę głowa
                  Mniej wiecej o połowę..."
                  • exman Re: jestes widze w dziedzinie promocji zielony... 12.11.07, 19:53
                    Słuchaj więcej takich lanserów jak ci dwaj, a napewno nie staniesz po tej
                    stronie co "ZOMO".
    • Gość: andy Dyrekcja Opery jest łupem politycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 07:42
      Żadnego uczciwego konkursu - z góry wiadomo, kto wygra - i w efekcie
      teatr liczący się kiedyś w Polsce (za Bursztynowicza), grający
      (niegdyś) dużo i zróżnicowany repertuar - to przykład zadupia
    • pietruszewskih Niech Szczecin muzyką stoi! 12.11.07, 09:17
      Niedawno uczestniczyłem w konferencji "Szczecin miastem muzeów".
      Dzisiaj czytam: "Niech Szczecin muzyką stoi". Niedługo Monika Pyrek
      ogłosi: "Szczecin potęgą lekkoatletyczną" i wszyscy będą szczęśliwi.
      I jak już wszyscy pasjonaci pobiorą ode mnie podatki na swoje wizje
      to mnie nie zostanie pieniędzy na bilet do muzeum, na koncert czy na
      mecz.
      • Gość: Madam Re: Niech Szczecin muzyką stoi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 11:09
        Hiubi nie płacz. Lepiej byście napisali na kanapie jakieś pisemko do
        Prezio Szczecino aby zlikwidował podatek od psów albo cóś. A nie
        ciągle tylko się mazgaicie i ekstremizujecie.
    • Gość: grajek Niech Szczecin muzyką stoi! IP: *.chello.pl 12.11.07, 10:52
      troche szczecinskiej muzyki :
      www.dikanda.com
      www.lebowski.pl
    • Gość: Madam Akademia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 11:39
      Dziś Wojewoda mówił o Akademii Sztuk w Szczecinie. nie wygląda to
      różowo :(

      www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=29&idx=2603&szukaj=
    • Gość: zet ale o czym my tutaj w ogóle IP: *.chello.pl 12.11.07, 12:35
      Prawda jest taka, że to całe "stanie muzyką" to stała ekipa grupki melomanów wspomożonych tzw. "elytą" (bo wypada się pokazać) - każdy koncert te same twarze, i tak od lat kilku(nastu). Muzycznie też już zabrnięto w ślepy zaułek, ile lat można jechać na Billym Harperze?? Jazz jest to masa świetnej muzyki, ale są to raczej klimaty hermetyczne, które nie przyciągną masowego zainteresowania. Promocja miasta? Dobre sobie - można sobie wmawiać jakim to rozgłosem w kraju cieszyło się wykonanie requiem, ale prawda jest taka, że rozgłos to był marny jeśli porówna to się gdyńskim open'erem, wrocławkismi koncertami Iggy'ego Popa czy Satrianiego, koncertami w Spodku, Maltą, itp. itd. No i pytanie do kogo to wszystko jest skierowane? Publiczność szczecińskich koncertów ma średnią wieku koło 45 lat, a co z młodymi - jeśli chcemy ich tu zatrzymać przydałaby się także dla nich jakaś oferta kulturalna. Jesteśmy położeni blisko Berlinia, gdzie dość często pojawiają się gwiazdy, choćby logistycznie łatwiej jest je ściągnąć do Szczecina niż do Warszawy. Nawet jeśli miałyby przyjechać tylko po to by odstawić "pańszczyznę" to zawsze byłoby to coś. I nie piszę tu o kolosach typu Nelly Furtado itp. ale o rzeczach w stylu Arcade Fire, Queens Of The Stone Age, Black Rebel Motorcycle Club itp. itd. Te zespoły nie są tak "drogie", ale mają swoją renomę i masa ludzi z Polski by tu zjechała by ich zobaczyć (skoro jeżdżą za nimi do Berlina to tym bardziej do Szczecina), a potem wróciliby do swoich miast przekazać pozytywny obraz naszego miasta :)
      • exman Re: ale o czym my tutaj w ogóle 12.11.07, 12:53
        zet, sporo racji jest w tym co piszesz. Zważyć jeno trzeba, że nawet
        ci drugoligowcy (mimo, że świetni, mam ich płyty) muszą zsostać
        wczesniej logistycznie namierzeni, a póxniej musi się znaleźć
        strategiczny sponsor a takiego w tym mieście niestety nie widzę.
        Inne miasta mają u siebie albo centra dużych firm lub po prostu
        ogatych bienzesmanów. Tacy inwestorzy też mają z tego reklamę i
        miasta bardziej identyfikują się z nimi. Jeszcze jedno, jak znowu
        usłyszę, że pan Krzystek woli tego a nie innego wykonawcę, to i tak
        będziemy zdani na gust tego czy tamtego polityka czy nam się to
        podoba czy nie. Bo to on przyklepie wydanie naszych pieniędzy na
        promocję miasta (czyli swojej osoby też), a gust muzyczny
        wiadomo...jest jaki jeste a i tak decydent ma lepszy niż ja czy ty :)
        • Gość: zet Re: ale o czym my tutaj w ogóle IP: *.chello.pl 12.11.07, 13:44
          czy wielcy sponsorzy sa tak bardzo potrzebni? przeciez nie chodzi o koncerty darmowe tylko biletowane, to plus sprzedaz piwa powinno zapewnic odpowiedni zysk
          • exman Re: ale o czym my tutaj w ogóle 12.11.07, 14:04
            Jak dobry, klasowy wykonawca, to chyba nie w Słowianinie (niewielka
            pojemność klubu) czy Filharmonii (piwo?!!!) wystąpi ? W lecie mamy
            tylko nieszczęsny amfiteatr, który nie grzeszy akustyką. U nas nie
            ma takiego miejSca na biletowane koncerty ! Wrocław ma chociaż
            namiot, w którym wystapił przed kilutysięczną publicznością Iggy
            Pop. U nas nawet w Stoczni nie ma gdzie zagrać (vide Gdańsk). Ale
            umówmy się, takie koncerty nie przynoszą raczej dochodu. To nie ten
            cel i m przyświeca. Warto więc sobie zadać trud odpowiedzi na
            pytanie, czy Szczecin ma żyć z muzyki czy łożyć na nią ? Kiepsko
            widzę...Jż chyba lepiej postawić na sport jednak a na Kulturę wybrać
            się do Berlina.
            • Gość: zet Re: ale o czym my tutaj w ogóle IP: *.chello.pl 12.11.07, 14:41
              póki nie ma tej nowej hali widowiskowo-sportowej to może być i hala AZS, albo inny hangar - berlińska treptow arena to zaadaptowany magazyn jakich pełno choćby u nas na łasztowni

              co do dochodów to, owszem koncerty w stoczni, na wrocławskim rynku, itp. itd. faktycznie dochodowe nie są, ale już w berlinie to raczej nikt do tego interesu nie dopłaca, a już na pewno nie miasto...

              poza tym takie koncerty kosztują z pewnością mniej niż choćby Pata Methyenego, czy Joe Cockera
    • Gość: ala muzyka łagodzi obyczaje.. ALE........! IP: *.teleton.pl 12.11.07, 14:48
      muzyka łagodzi obyczaje.. śmieci i psich kup nie zakryje
      kto te gówna posprzata???
      kto poustawia kosze na śmieci?
      kto się zajmie dzieciakami z likwidowanych szkół wystające po
      bramach????
      no KTO????
      \
      ZOMO ????????
      • Gość: zet Re: muzyka łagodzi obyczaje.. ALE........! IP: *.chello.pl 12.11.07, 14:54
        niezłe, naprawdę niezłe!
        połączenie likwidacji szkół z dzieciakami wystającymi po bramach budzi prawdziwy zachwyt nad twoim intelektem!

        p.s. gówna posprzątać powinni właściciele psów
    • Gość: kojak Niech Szczecin muzyką stoi! IP: 213.155.191.* 13.11.07, 22:35
      Niestety ale Szczecin nie dba o swoich muzyków. Żeby zaistnieć trzeba jak autor
      artykułu zrobić samemu dla siebie festiwal albo jak Idios Brawos Pogodno czy
      Dikanda wyjechać ze Szczecina. Na Tall Ships doceniono Szczecińskich wykonawców
      gdzie oprócz wyżej wymienionych wystąpił jeszcze Hey i Big Fat Mama ale na tym
      już chyba się skończyło.
      Po wielkiej promocji przed Opolem Big Fat Mamy i po ich wielkim sukcesie na
      Rawie Blues Festiwal w Katowicach jakos o nich ani sie nie mówi ani nie pisze. A
      i dostęp do sceny szczecińskiej jest chyba zamknięty bo i gdzie tu grać taka
      muzykę poza Free Blues Club.
      zapraszam na stronkę www.grubamama.pl
      • xxtoja_live Re: Niech Szczecin muzyką stoi! 14.11.07, 07:34
        Zobacz miasto Rzeszów lepiej dba o te muzyczne sprawy. Na Tall Ships gdyby nie wpadka z dziwna gwiazda, to by nawet i te zespoły nie zaistniały. Ja miałam poczucie, że one były takie zapchaj dziury, a nie to że Hej szczeciński zespół, czy Dikanda, czy jakas scena jazzowa. Fakt, że przy szntach super się bawiłam, ale żaden szczeciński zespól nie był gwiazdą wieczoru, tak jak ten projekt chyba ze Śląska z tym fancuzem - przepraszam, nazwę zapomniałam zespołu, ale jednak tez jest zespól Stary Szmugler i co dlaczego np. on nie był gwiazdą wieczoru. Mi tutaj chodzi o rozplanowanie wystepó, przecież to jest wiadome. Dlatego stawiam pytanie dlaczego szczecinianie nie cenią szczecinin?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka