Gość: Plazzek
IP: *.srv.volvo.com
12.11.07, 07:48
Marszałek Sejmu, czołowy reprezentant władzy ustawodawczej, nagle
stroi się w piórka władzy sądowniczej. Chodzi interpretację prawa,
ktore jakoby zmusza takich posłów jak Cezary Urban i Ołdakowski do
rezygnacji z mandatu posła albo z pracy dla samorządów. Pal licho 10-
letnią tradycję i dawne poselskie uzgodnienia. Ale stawianie posłom
kilku dni ultimatum (!) mimo wiedzy o istnieniu różnych opinii
prawnych - to jest uzurpacja władzy. Do rozstrzygania problemów
prawnych służą sądy, panie marszałku!