Dodaj do ulubionych

Na odsiecz szczecińskim mozaikom

IP: *.astermedia.pl 13.01.08, 22:19
A to ciężko było posłać fotoreportera na miasto i umieścić kilka zdjęć do
artykułu???
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Normalnie Bizancjum :) /nt 13.01.08, 23:40

      • Gość: zed alternatywy 4 IP: 78.152.237.* 14.01.08, 13:02
        pamietacie ta scene jak stroz do lokatora mowi by z tluczonych talerzy ulozyc
        orla na trwaniku? to wlasnie taki sam poziom sztuki.

        tu troche szkla, tu dwa kamienie, tu troche stali, i juz mamy dzielo sztuki. NIE
        BRONMY KICZU!

        nie oszukujmy sie, mozaiki sa wyrazem kiczu w tym miescie i razem z wynoszonymi
        pod niebiosa ptakami hasiora zawsze pokazywaly tandetne podejscie do sztuki.

        kosmos zablokowal swoja mozaika dobre miejsce na rozwoj miasta. teraz mamy
        koszmar z cementu, ale za to z mozaika, straszacy przez nastepne stulecia w
        srodku miasta, na jednej z wazniejszych ulic.

        rozumiem sentyment autorki za tym co nie wroci, ale czas sie ogarnac. przestanmy
        celebrowac w tym miescie tandete.
        • swantevit Re: alternatywy 4 14.01.08, 13:06
          Gość portalu: zed napisał(a):
          przestanmy celebrowac w tym miescie tandete.
          ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          Rozumiem ze optujesz aby zburzyc dume juz niekomunistycznego
          pokolenia - Galaxy...
          • Gość: zed Re: alternatywy 4 IP: *.ipspace.xilinx.com 25.01.08, 19:38
            jesli co do galaxy bylaby tak wygodna sytuacja jak co do kosmosu to oczywiscie,
            ze tak.
    • Gość: mdn Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: 77.88.177.* 14.01.08, 00:08
      mozemy ocalac mozaiki, ale to raczej pozostałość socrealizmu.

      Takie twory jak Kosmos trzeba jak najszybciej zburzyć. Przeciez to żaden zabytek!!!

      Mozaikę z kosmosu można zachować i odrestaurować - przeciez istnieją w tym
      zakresie odpowiednie rozwiązania techniczne.
      • Gość: gość badziewne kolumny IP: *.cable.smsnet.pl 14.01.08, 01:44
        Nie mam nic przeciwko, aby zdjęto mozaikę z Kosmosu - na pewno da
        się to zrobić i tylko nasze konserwatorki mają durne opory. Wolą się
        zajmować byle czym niż bronić chociażby kamienic przy Tkackiej. To
        jest przykład myślenia z komuny - co nasze to chronimy. Pewnie na
        randki tam chodziła.


        Mozaika na dworcu - o ile mapa jest względnie ciekawa tak szukanie
        piękna w badziewnych kolumnach (poczekalnia) to już przykład kiczu i
        wykorzystywania byle gówna - potłuczone talerze, gdzie nawet widać z
        jakich wytwórni pochodzą. No, ale miało być piknie, cód miód, a
        teraz no proszę prawie zabytkowe dzieło...
        • swantevit Re: badziewne kolumny 14.01.08, 10:41
          Skoro zdaniem niektorych, nic nie powinno pozostac po okresie
          realnego socjalizmu, to znaczy to ze tego okresu nie bylo?
          Lepsze nic niz cos, co nawet przedstawia niska wartosc artystyczna?
          Wydaje mi sie ze nawet niektore rzeczy, majace niska wartosc
          artystyczna, reprezentuja soba wysoka wartosc kulturowa i
          historyczna. Zeby to zrozumiec trzeba dorosnac do tego.
          Zbrodniarze komunistyczni nierozliczeni,
          Komunistyczne fabryki i dzielnice miast same sie rozpadajace,
          Nieuswiadomiona mentalnosc komunistyczna tkwiaca w wiekszosci z was,
          a wam najbardziej przeszkadzaja zabytki kultury materialnej??
          (Sami zas jestescie zabytkiem duchowym po komunizmie)
          Hitler mowil o nas Polakach: "Zabiore im historie a przestana byc
          narodem". Mial tylko czesciowa racje; dobrze opisal mechanizm ale
          nie mial racji mowiac narod. Jestescie jeszcze spolecznoscia
          plemienna.
          a wam najbardziej
          • krzysztofsf Re: badziewne kolumny 14.01.08, 11:00
            Zrobic w jednym miejscu muzealny skansen i tam przenosic montowac i gromadzic.

            Wg takich kryteriow, to w zadnym miescie nie zdemontowano by murow obronnych - bo to zabytek przeciez.
            A tak, pozostaly w kilku miastach gdzie nie przeszkadzaly w rozwoju i tam sie JEZDZI ogladac jak wygladalo miasto otoczone murami obronnymi.

            A sam przyznasz, ze takie mury to troche wieksza atrakcja niz...
            • Gość: adrian Re: badziewne kolumny IP: *.171.22.242.crowley.pl 14.01.08, 11:05
              Pojedz do Pergamon Museum w Berlinie i zobacz jak
              pieczolowicie przechowują mozaike z Bramy Isztar.
              Co z tego że stara i barbarzyńska?
              Tacy jak Ty to by ją rozbili i zrobili nową -z fototapety i
              plastiku.
            • swantevit Re: badziewne kolumny 14.01.08, 11:06
              Nie mowie tu o praktycznym wymiarze problemu, a teoretycznym.
              Nie zgadzam sie po prostu z dzika radoscia niszczenia rzeczy
              nielubianych.
              Komunisci przeciez niszczyli wszystko czego nie lubili. Czego nie
              zniszczyli i nie wymordowali, wyrzucili na "smietnik historii"..
              Nie dostrzegasz zbieznosci stanowisk ?
              • Gość: as Re: Ale z kosmosem mogli by coś zrobic IP: 85.219.206.* 14.01.08, 11:19
                bo budynek nie służy ani estetycznie ani praktycznie
          • Gość: szerszeń_stepowy Re: badziewne kolumny IP: *.chello.pl 14.01.08, 12:18
            swantevit napisał:

            > Skoro zdaniem niektorych, nic nie powinno pozostac po okresie
            > realnego socjalizmu, to znaczy to ze tego okresu nie bylo?
            > Lepsze nic niz cos, co nawet przedstawia niska wartosc artystyczna?

            Tak, masz rację. Duża część gości z tego forum zachowuje się jak
            sowieccy kolonizatorzy "okręgu kaliningradzkiego". Zburzymy
            zabytkowy Królewiec, wybudujemy betonowy Kaliningrad, to znaczy, że
            Królewca nie było. Podobnie: paru idiotów myśli, że jak rozbiorą
            Pałac kultury w W-wie, to problem balastu epoki stalinowskiej
            zostanie w Polsce rozwiązany. Takich idiotów nie brak też w
            Szczecinie - myślą, że jak na miejscu kina "Kosmos"
            powstanie "galeria handlowa", to wszystko będzie "cool", a
            poszkodowani przez PRL będą usatysfakcjonowani i zapomną o
            wszystkim, co było złe.

            Poza tym, spodziewam się, że za dziesięć-dwadzieścia lat mozaiki z
            okresu PRL-u będą przedmiotem zachwytu i będzie się na ich temat
            pisać habilitacje z historii sztuki. Kto nie wierzy, ten może się
            zastanowi po latach (jeśli dożyje).
            • Gość: inka234 Re: badziewne kolumny IP: 62.233.159.* 14.01.08, 13:59
              Mozaiki to historia naszego miasta. Autor artykułu sugeruj
              pozostawiania budynków, na których jeszcze istnieją, tylko
              zachowania samych mozaik, gdzieś w przestrzeni miasta. Dla mnie nie
              są bezduszne, mają swój klimat, ulotny, delikatny charakter.
              Zdecydowanie inny, niż dosłowne współczesne reklamy i zdobnictwo.
              Jestem za. Rzeczywiście szkoda mozaik z Placu Żołnierza i ściany
              płaczu. Zachowajmy te, co zostały.

              W Warszawie, choć nie Szczecinia porównywać do innych miast, bo sami
              powinniśmy wiedzieć, co chcemy robić, planuje się uratowanie neonów
              z czasów PRL, bo są piękne i ulotne. Giną wraz z budynkami, albo
              zastępowane są współczesnymi reklamami.

              • Gość: sentymentalny Re: badziewne kolumny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 14:44
                Przy Polskim Lnie była nie tylko piękna mozaika ale neon z
                niebieskimi kwiatkami.
          • Gość: Plazzek Re: badziewne kolumny IP: *.srv.volvo.com 16.01.08, 09:35
            Zbrodniarze socjalistyczni nierozliczeni, to chociaż zemścijmy się
            na mozaikach :-)
            • swantevit Re: badziewne kolumny 16.01.08, 11:29
              Gość portalu: Plazzek napisał(a):
              Zbrodniarze socjalistyczni nierozliczeni, to chociaż zemścijmy się
              na mozaikach :-)
              ''''''''''''''''''''''''''''
              To sie nazywa "sublimacja"
              :-)
    • Gość: gryfita Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: 81.190.124.* 14.01.08, 21:03
      "Nie niszczmy tak bezmyślnie mozaik, bo wydają się nam brzydkie,
      niemodne, nienowoczesne. Kwestie estetyczne to rzecz chwiejna.
      Mozaiki nie pełniły żadnej ideologicznej funkcji. Te dzieła mają
      swoją wartość historyczną, a nierzadko też duże walory artystyczne.
      Są ciekawymi przykładami dekoracji plastycznej, które warto zachować
      w pejzażu miasta."

      Mam zupełnie od pani redaktor zdanie w tej kwestii. Te mozaika ani
      nie mają wartości historycznej, ani tym bardziej artystycznej.
      Szanowna pani redaktor to,że mozaiki podobają się Pani wcale nie
      jest rónoważne z ich prawdziwymi walorami artystycznymi. Przypomnę
      Pani dlaczego prowadzi się konkursy na najlepiej i najgorzej ubraną
      kobietę na świecie. Ten konkurs jest może i próżny, ale ma także
      głębszy sens. Otóż nie jest grzechem, że ktoś posiada kiepski gust.
      No cóż, taki się po prostu urodził. Istotą tego konkursu jest
      pokazanie, że pewne osoby akceptują zły gust bezkrytycznie i na
      dodatek się tym obnoszą. Podobnie jest z panią,wypowiadając się
      publicznie poddaje się pani społecznej ocenie. Moja na przykład jest
      bardzo krytyczna i uważam, że Pani subiektywna ocena "piękna tych
      mozaik", jest dowodem Pani złego gustu. A tak na marginesie, to
      fontanna przy al. wojska polskiego była jednym wielkim
      architektoniczno-plastycznym koszmarem. Chwała, że ją wyburzono.
      Walorów estetycznych można dopatrzeć się jedynie w mozaice
      umieszczonej na frontonie kina Kosmos i tyle, nic więcej.
    • Gość: Vlad.H. Jest troche miejsc w Szczecinie gdzie IP: 80.53.41.* 14.01.08, 23:59
      dalo by sie ladnie wyeksponowac mozaiki - wpisywanie na liste zabytkow budynkow
      tylko dlatego ze na ajednej ze scian maja mozaike to jakis chory pomysl - miasto
      nie ma pomyslu co robic z zabytkami 0 dlatego niszczeja one bez nalezytej opieki
      konserwatorskiej.
      Pilnie potrzebna inwentaryzacja i coena tego co nalezy ratowac w pierwszej
      kolejnosci.
    • Gość: zburzyc kosmos Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: 83.168.106.* 15.01.08, 12:36
      przez takie pierdoly szczecin nigdy nie bedzie sie rozwijal zawsze
      znajda sie oszolomy ktore beda bronic kiczowatych mozajek ....a
      kosmos bedzie straszyl w centrum miasta wieki:(
    • Gość: niunia Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:48
      Nasze szczecińskie mozaiki są unikatem na skalę polska - dlatego
      powinnismy byc z nich dumni - nie powinnismy wyzbywac sie
      wszystkiego tylko dlatego, ze powstalo w latach minionej epoki.
      Skoro mamy cos swojego co jest wpisane w to miasto od wielu lat to
      zamiast to niszczyc, warto o to zadbac - jak juz ktos wspomnial nie
      chodzi o to, by zatrzymac np. caly kosmos, tylko o to, by przeniesc
      sama mozaike np. na nowy budynek, który stanąłby w tym miesjcu.
    • Gość: amiel Re: Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 20:32
      Stara spiewka "estetów" forumowych. Mozaiki są soceralistyczne?
      Jedyne znane mi dziela socrealistyczne w przestrzeni publicznej
      Szczecina to malowidło w foyer Teatru Wspołczesnego, i pomnik chyba
      polski-radzieckiego braterstwa broni przy Placu Żołnierza. Od biedy
      Mickiewicz.
      Mozaiki sa niestetyyczne? pewnie za abstrakcyjne? A moze sie komu
      nie podoba ten socrealistyczny knociarz, Tadeusz Eysmont? Jego
      mozaika na gmachu Dany jest jak sygnatura, ropzonawalny autorski
      styl, ktory wypracowal w latach 60tych, jako uczestnik ówczesnego
      modernizmu.
      Są kiczowate? tylko ze to bardzo stary "kicz", świadectwo kultury,
      ówczesnie był robiony pod wyobraznie nowoczesnosci, a nie gustu,
      który do tej pory pozostal XIX wieczny.
      Z drugiej strony bez przesady. Nie wszystkich mozaik szkoda.
      Wykładzinie filarów na Dworcu PKP, czy ścianie płaczu, daleko to
      formy swych wiekszych pierwowzorów. Kosmos, czy dana to wielkie
      panneau, mozna je umiescic na kazdej ścianie, a co nalezałoby zrobic
      z nieregularnym obrysem sciany placzu?
      • Gość: ... Re: Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.08, 11:47
        Zgadzam się z amielem.

        Mimo wszystko wolę mozaiki z czasów słusznie minionych, niż takie np. Galaxy. To jest dopiero straszydło!
        Najłatwiej zniszczyć, zdemontować, wywalić. Co w zamian? Kolorowe żaróweczki choinkowe, które są modą ostatnich lat i którymi się stroi, co się da, przez cały rok?

    • Gość: aa Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 14:33
      Dobrze, że na forum publicznym pojawia się temat dotyczący estetyki
      naszego miasta. Zgadzam się z tezą, że powinniśmy ochronić co
      najlepsze z okresu powojennego - to część juz naszej historii
      miasta, mówiąc górnolotnie "polskiego Szczecina". Umknęło w szale
      przebudów już wiele, czas powalczyć o to, co zostało. Żal błękitnych
      filarów Polskiego Lnu, ale może mozaiki na ścianie we wnętrzu
      zachowały się pod płytą gipsowo-kartonową? To by było odkrycie - za
      20 lat... Przy okazji zwracam uwagę na piękny neon Pleciugi - plany
      wyburzenia budynku są ciągle aktualne, wartoby w porę przemyśleć
      sprawę jego zachowania - może przeniesienia np. do holu nowej
      Pleciugi?
    • Gość: lesszcz Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: 83.168.106.* 18.01.08, 21:22
      Chcialbym przypomnieć że gazeta bardzo się cieszyla gdy wyburzano ścianę
      płaczu. Bardzo radzi byli wtedy dziennikarze nowemu dzbankowi,
      Moze teraz zrozumieją ze na niczym sie nie znają.
    • Gość: vanha-su Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 21:07
      Jakiś czas temu można było przeczytać w gazecie o poszukiwaniu tożsamości szczecinian, no i mamy doskonały przykład, nasz jest taki że to co powstało po 45 roku skutecznie zostaje przekreślone przez ignorantów i laików, wszak o gustach podobno się nie dyskutuje! Myślę że mozaiki to tylko czubek "góry lodowej" która topnieje i w jakiś dziwny sposób nie może się wpisać w szczeciński specyficzny krajobraz miejski jak również społeczny. Trudno za implikować w mieście to że mieszkańcy są inni delikatnie mówiąc, napływowi i nie kreatywni co widać choćby po pięknej dzielnicy miasta Pogodno gdzie wiele budynków po 45 roku znalazło nowych opiekunów ale na tym się skończyło, niewielu z nich zadbało o "swoją" własność. Z mozaikami jest podobnie, powstawały by dodać uroku, taki był ich nadrzędny cel, w tamtych latach były akceptowane, może nie były na tyle odporne na zmiany polityczne i społeczne ale jakby na to nie patrzeć to jest część miejskiej historii. Demontując mozaiki przekreślamy również i ich twórców którzy nomen omen żyli w szczecinie, mieli zapewne i inne osiągnięcia ale niestety nie wiemy o nich bo na ogół pozostają anonimowi albo znani w bardzo wąskim gronie osób. Proces się powtarza, wielu współczesnych tego samego doświadcza, ważniejsze są układy partyjno-polityczne. Jedynie pozostaje nadzieja, że za czas jakiś o beznadziejnych politykach nie będzie śladu w historii miasta.
      Mozaiki to swego rodzaju rodzynki tak jak Syrenki, Warszawy czy Trabanty nie zachowały się w dużych ilościach by mogły prowokować tak wielka falę nienawiści i negatywnego myślenia a niestety tak to odbieram. W zurbanizowanym krajobrazie miejskim może zachodzić wiele zdarzeń to tylko mrugnięcie powieki jak go odbieramy ale liczy się różność, wielość i różnorodność form.
    • Gość: mg Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.multimo.gtsenergis.pl 19.01.08, 23:21
      Zdecydowanie zachowajmy mozaiki (nawet tę na budynku "Dany" przy Wyzwolenia).
      Przynajmniej trochę koloru w naszym szarym mieście. Jedną mozaikę na tzw.
      Ścianie płaczu na Wojska Polskiego rozebrano, choć była jakąś ozdobą ulicy. Nie
      ma ściany, nie ma mozaiki, nie ma fontanny, nic nie ma!
    • Gość: Lex Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 00:39
      Tak ,jaka szkoda "grzybka".. tak fajnie pasowal do muchomorowych
      nosow naszych(waszych) ukochanych szczecinskich metow,zachowajmy
      zaszczany ale swojski dworzec,dziury w jezdni i chodnikach(komuna na
      calym swiecie jest dziurawa jak szwajcarski ser) i wszystkie
      zafajdane smietniki, bo tak swietnie smierdza, jak za
      dawnych "dobrych lat".A w referendum przywrocic nalezy milosnikom
      sowieckiego bajzlu 1-szego sekretorza,telewizory rubin i pozamykac
      granice aby ta bezdenna glupota pozostala tylko w Szczecinie.
    • Gość: keks sztuka, kicz czy swiadectwo czasow... IP: *.pools.arcor-ip.net 21.01.08, 12:28
      ta ocene pozostawny nastepnym pokoleniom. zatroszczmy sie lepiej, zeby cokolwiek
      z charakterystycznych dziel plastycznych naszych czasow dla nich pod rozwage
      pozostalo... wiele rzeczy, ktore dzisiaj sie nie podobaja jutro wzbudzaja
      zachwyt i odwrotnie. ale nie zacierajmy sladow naszych czasow! poza tym
      przypominam tym, ktorzy lekcewazaco wyrazaja sie o potluczonych kawalkach szkla
      i talerzy nazwisko-haslo: Antoni Gaudi.
      • swarozyc sztuka, kicz czy swiadectwo czasow... 21.01.08, 15:38
        Gość portalu: keks napisał(a):
        przypominam tym, ktorzy lekcewazaco wyrazaja sie o potluczonych
        kawalkach szkla i talerzy nazwisko-haslo: Antoni Gaudi.
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,874,67160235,70830299.html?wv.x=2
        • Gość: pjik Re: sztuka, kicz czy swiadectwo czasow... IP: *.chello.pl 24.01.08, 17:10
          ciekawe czy konserwator zabytkow objal ochrona poniemieckie witraze w glownej
          klatce schodowej szpitala na Unii?? niszczeja i chyba nikomu na nich nie zalezy :(
    • Gość: izolda Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.chello.pl 27.01.08, 21:45
      Szanowni Państwo! Kiedy w malarstwie powstał imprsjonizm, wieszano na tym kierunku i na jego twórcach przysłowiowe psy. To samo powtarzało się z kolejnymi kierunkami w sztuc "wysokiej" i w sztuce codziennej, w plastyce, architekturze itp. Chyba Państwo nie zdają sobie z tego sprawy, że artyści działają w każdym czasie, że za każdym kierunkiem stoją idee i ideologie, że kanony sztuki nei są wieczne. Obecnie idee i wzory z lat pięćdziesiątych XX wieku są traktowane jako niemal zabytki. Jak zwykle wszystko bezmyślnie zniszczymy, szczególnie wtedy, gdy coś powstało przed 1989 rokiem. Jest to kolejna bzdura zacietrzewionych, niewykształconych i prostackich umysłów. Pozdrawiam zwolenników i oponentów.
    • Gość: mieszkaniec Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: 83.168.106.* 28.01.08, 15:16
      A może by tak szybciej zająć się rzeczywistośćią, a nie co by było gdyby
      było.Jest bardzo dużo do zrobienia w mieście, choćby stare konstrukcie po trasie
      zamkowej kupa złomu niedaleko komisariatu Policij.............budynek na
      Dworcowej, były hotel Piast itd. Pytanie co robi miejski ARCHITEKT czy on jest
      ze SZczecina.
    • Gość: gość Re: Na odsiecz szczecińskim mozaikom IP: *.devs.futuro.pl 11.03.09, 13:02
      no przecież te kolumny są świetne, zapewne niektórzy woleliby
      obłożyć je boazerią i to plastikową, he he
      ale cóż taki gust co niektórych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka