shp80
23.01.08, 22:52
Pieniądze parkują nielegalnie na chodnikach, drogach dla rowerów i trawnikach. Niszczą nawierzchnię, za której naprawę płacą wszyscy podatnicy. Dziennie można uzbierać kilka, kilkanaście tys. zł. No, ale trzeba zechcieć jeszcze ruszyć swoje szacowne cztery litery.
Rząd powinien wprowadzić ustawę, zgodnie z którą kasa z mandatów, jakie wystawia policja, nie idzie do warsiafki, tylko do budżetu miejskiego (a przynajmniej niech znaczna część zostaje na miejscu, a jakiś tam procencik do wsiawy).