Dodaj do ulubionych

Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku

07.05.08, 14:49
Język polski nie jest językiem wschodnioeuropejskim.
Obserwuj wątek
    • zepter91 Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 15:08
      zigzaur napisał:

      > Język polski nie jest językiem wschodnioeuropejskim.
      Waćpan Kwilisz
      • bambussi Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 15:51
        zepter91 napisał:

        > zigzaur napisał:
        >
        > > Język polski nie jest językiem wschodnioeuropejskim.
        > Waćpan Kwilisz

        a jednak nie jest językiem wschodnioeuropejskim :) - należy do
        zespołu jezyków zachodniosłowiańskich (tak jak czeski czy słowacki),
        a nie wschodniosłowiańskich (białoruski, ukraiński i rosyjski)

        tak naprawdę nie ma takiego pojęcia lingwistycznego, jak "język
        wschodnioeuropejski"...
        • Gość: chrzaszcz Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 16:51
          Nie ma takiej kategorii jak jezyki wschodnioeuropejskie
          czy zachodnioeuropejskie.
          To wymysl glupich niemieckich klientow.
          Do jakiej kategorii nalezy rumunski?

          Zastanawia mnie jak niemiaszki byly na tyle obeznane by wiedziec, ze slysza
          polski, wegierski lub rumunski
          ale na tyle tepe, zeby nie wiedziec ktory dokladnie.

          Oczywiste, ze ktos tu zmysla i to najpewniej kierownictwo firmy lze bezczelnie.
          Widac, ze trening byl tu tylko dorobionym na sile
          usprawiedliwieniem.

          Pracownik ma sie trenowac podczas specjalnego treningu
          i przy wykonywaniu czynnosci sluzbowych a nie przy prywatnym gadu-gadu. Chciwcom
          i laszacym sie kundlom juz zupelnie poprzewracalo sie w mozgach.
          • Gość: inwestor Gdybym chcial zalozyc w Polsce firme... IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.08, 18:14
            i dowiedzial sie o takim wyroku, natychmiast zrezygnowalbym z takiego pomyslu.

            Co maja sady (chcby najwyzsze) do dyscypliny wewnatrz firmy, jezeli zakaz nie dotyczy calego terytorium, tylko sali gdzie akustyka i jej zaklocenia graja pierwszorzedna role?
            Dbalosc o klienta (obojetnie w ktorym miejscu na ziemi) wymaga, zeby nie czul sie nagle jezykowo rzucony w srodek czegos nieznanego, tylko zeby mial wrazenie, ze probuje sie mu pomoc.
            Kto tego nie kapuje, ten przespal jakies 200 ostatnich lat rozwoju cywilizacyjnego.
            • Gość: koziołek- Re: Gdybym chcial zalozyc w Polsce firme... IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 18:27
              panie inwestor: jak chcesz zakladać firme w naszym kraju to dostosój sie do
              naszego języka a jak ci sie to nie podoba to wyn ocha bo na twoje zakichane euro
              my juz tak bardzo nie lecimy wolimy funty a ty zakladaj firme w vaterlandzie i
              plac Angeli frycowe.jak chcesz u nas to ucz śie naszego bo nas już nie
              zgermanizujesz pacanie .
              • Gość: inwestor Re: Gdybym chcial zalozyc w Polsce firme... IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.08, 18:50
                Gość portalu: koziołek- napisał(a):

                > panie inwestor: jak chcesz zakladać firme w naszym kraju to dostosój sie do
                > naszego języka

                Tobie jak widze jeszcze sie nie udalo. :)))
                • Gość: koziolek Re: Gdybym chcial zalozyc w Polsce firme... IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:04
                  ty inwestor nie łap mnie za słowka nie podoba ci sie "ó"takie czy "u"takie to tu
                  nie ma znaczenia a ty i tak jestes niemiecki debil bo nic nie rozumiesz i nie
                  wiesz o co tak naprawde chodzi.Zaluz sobie firme u eskimosow i rozmawiaj z nimi
                  po niemiecku-moze ich przekonasz do wyższości waszego jezyka nadludzi.
            • Gość: skrzat waldek Latynosi w USA wygrywaja miliony... IP: 65.219.223.* 07.05.08, 18:52
              To na pewno w USA tez nie poinwestujesz. Juz wiele firm amerykanskich slono
              zaplacilo po wprowadzeniu podobnych restrykcji wymierzonych w hiszpansko
              jezycznych pracownikow, i to w USA, gdzie jezykiem oficjalnym jest jezyk
              angielski, a nie hiszpanski. Latynosi jednak latwo nie daja za wygrane i dobrze
              na tym wychodza - cale stany sie do nich dostosowywuja.
              • camel_3d Re: Latynosi w USA wygrywaja miliony... 07.05.08, 19:27
                nie chce cie martwic, ale w USA zaden jezyk nie jest oficjalny.
                nie ma zapisu o oficjalnosci jezyka..niestety.
                • Gość: skrzat waldemar Re: Latynosi w USA wygrywaja miliony... IP: 65.219.223.* 07.05.08, 19:34
                  nie martwisz mnie. na poziomie federalnym nie ma jezyka oficjalnego, ale w
                  wiekszosci stanow jezykiem oficjalnym jest j angielski. tak czy siak, nie
                  zmienia to argumentu.
                • Gość: greg Re: Latynosi w USA wygrywaja miliony... IP: *.icpnet.pl 07.05.08, 21:22
                  też oglądałeś Milionerów :P pzodrawiam
              • romek.gie Re: Latynosi w USA wygrywaja miliony... 07.05.08, 21:42
                Gość portalu: skrzat waldek napisał(a):

                i to w USA, gdzie jezykiem oficjalnym jest jezyk
                > angielski,

                Bredzisz. Angielski jest oficjalny w 27 stanach, ale USA jako kraj nie ma języka
                oficjalnego.
      • Gość: andrzej Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: 217.168.133.* 08.05.08, 07:57
        Myślę, że powinien się cieszyć, że w ogóle mogli rozmawiać. Pracowałem w jednej
        poznańskiej firmie gdzie wcale nie można było rozmawiać. Na tematy służbowe
        tylko szeptem, żeby nie przeszkadzać współpracownikom. Prywatnie nie wolno było
        się odezwać. Telefonów się nie odbierało bo tylko szef miał telefon firmowy.
        Odbierając prywatny telefon trzeba było wyjść na korytarz, ale to było źle
        widziane przez szefa, bo "jakby nie patrzeć" robiła się przerwa w pracy.
    • Gość: TG Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 15:08
      Brawo. Poza tym odszkodowanie za małe - facio powinien dostać 4 koła i kasę od
      firmy dopóki nie znajdzie nowej roboty. Za karę.
      • Gość: kat Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.acn.waw.pl 07.05.08, 15:53
        Zdecydowanie nie życzyłabym sobie będąc klientem firmy, żeby na mój widok
        pracownicy chichotali i szeptali po chińsku. To jest sytuacja niezręczna,
        denerwująca i nie powinna miec miejsca. Pół biedy, jeśli pracownicy siedza sobie
        w pokoiku i nadaja po chińsku między sobą, ale tam gdzie pojawia sie klient -
        standardy powinny byc wyższe. Facet powinien wyleciec na zbity pysk za
        nieprzestrzeganie kultury firmowej i obniżanie firmowych standardów.
        • asmok6 Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 15:56
          Gość portalu: kat napisał(a):

          > Zdecydowanie nie życzyłabym sobie będąc klientem firmy, żeby na mój widok
          pracownicy chichotali i szeptali po chińsku. To jest sytuacja niezręczna,
          denerwująca i nie powinna miec miejsca. Pół biedy, jeśli pracownicy siedza sobie
          > w pokoiku i nadaja po chińsku między sobą, ale tam gdzie pojawia sie klient -
          > standardy powinny byc wyższe. Facet powinien wyleciec na zbity pysk za
          nieprzestrzeganie kultury firmowej i obniżanie firmowych standardów.


          Uważaj! Za braki w umiejętności czytania też można wylecieć :)
        • Gość: Fenix Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.crowley.pl 07.05.08, 16:11
          Gość portalu: kat napisał(a):

          > Zdecydowanie nie życzyłabym sobie będąc klientem firmy, żeby na mój widok
          pracownicy chichotali i szeptali po chińsku. To jest sytuacja niezręczna,
          denerwująca i nie powinna miec miejsca. Pół biedy, jeśli pracownicy siedza sobie
          w pokoiku i nadaja po chińsku między sobą, ale tam gdzie pojawia sie klient -
          standardy powinny byc wyższe. Facet powinien wyleciec na zbity pysk za
          nieprzestrzeganie kultury firmowej i obniżanie firmowych standardów.

          Wróć do szkoły podstawowej, niech ci pieniądze za nauke oddadzą. Gość pracował w
          call center, jakbyś nie wiedział to takie miejsce gdzie się przez telefon
          udziela informacji, tłuku pancerny
          • Gość: bobo Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 16:25
            > Facet powinien wyleciec na zbity pysk za
            > nieprzestrzeganie kultury firmowej i obniżanie firmowych
            standardów.

            No i wylecial, moim zdaniem słusznie. Wyrok sądu nieco dziwny ale
            myśle, ze miał byc "salomonowy".
            • Gość: fj Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.cust.tele2.pl 07.05.08, 16:47
              Nie wiem, czy wszyscy wiecie, ale Szczecin jest w granicach Polski :-) Innymi słowy: nie należy do Niemiec. Firma działa na terenie Polski, więc rozmawia się po polsku, ponieważ pracują w niej Polacy (za marne pieniądze zresztą). Jeżeli kierownikowi, lub komuś innemu nie podoba się, że mówią po polsku, to powinien się nauczyć polskiego, tak jak my uczymy sie niemieckiego, angielskiego, rosyjskiego czy francuskiego.

              A te uzasadnienie, że niby Niemcy źle się czują, kiedy słyszą w tle "wschodnie" języki
              • Gość: bobo Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 18:17
                > A te uzasadnienie, że niby Niemcy źle się czują, kiedy słyszą w
                tle "wschodnie"
                > języki
                • Gość: marter Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: 193.40.244.* 07.05.08, 18:24
                  No jak najwłaściwsze - przecież kamera robiona w Chinach - w razie czego
                  zapytają producenta ;)
                • Gość: fj Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.cust.tele2.pl 07.05.08, 22:04
                  Oczywiście, i dostaje taka obsługę. Pracownik call center udziela mu informacji o niemiecku, a w tle nikt nie krzyczy, więc klient tego z pewnością nie słyszy. To jest zwykła niemiecka podłość, pokaz wyższości rasy germańskiej. A chyba każdy wie, do czego to już wcześniej doprowadziło?

                  Niemcy otwierają firmę na terenie Polski, żeby świadczyć usługi TYLKO Niemcom. Zatrudniają Polaków, bo są dużo tańsi niż Niemcy, do tego utrzymanie takiej firmy w Polsce kosztuje ich mniej niż w Niemczech. Pracują tam sami Polacy i jeden Niemiec - dyrektor. Załóżmy, że pracują po 8h (choć pewnie jest to więcej). Czy TY umiałbyś nie rozmawiać przez pół dnia po polsku w Polsce z Polakami (rozmowa w firmie = tematy typu: podaj mi ołówek)? Absurd. Nie dość, że się na nas dorabiają to jeszcze jest im "źle".
                  • zigzaur Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 08.05.08, 07:49
                    Niedawno w Finlandii załatwiałem sprawę na policji. Podesłali policjanta
                    władającego angielskim i nawet mieli do dyspozycji angielskojęzyczne druki
                    zgłoszenia przestępstwa. Nie żądali ode mnie władania fińskim ani
                    przyprowadzenia tłumacza przysięgłego. W trakcie wykonywania czynności
                    służbowych rozmawiali między sobą w języku fińskim, co mi jednak nie przeszkadzało.

                    A przecież mogłem zachować się butnie i powiedzieć np. że fiński hymn ma melodię
                    poloneza (bo faktycznie ma).
        • ulan_forumowy Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 16:14
          Gość portalu: kat napisał(a):

          > Zdecydowanie nie życzyłabym sobie będąc klientem firmy, żeby na
          mój widok
          > pracownicy chichotali i szeptali po chińsku.

          po twoim poscie wiem nawet czemu to robia. najgorsze sa
          zakompleksionego wredne gnoje, nawet nietoperze zatrudnisz a w
          ultradzwiekach obrobia ci dupe - bo na to zaslugujesz malutki
          czlowieczku
        • Gość: dury Zdecydowanie nie życzyłabym sobie ... IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 07.05.08, 16:29
          Na szczęście nie stanowisz przepisów. Pracownicy maja swoje prawa i jeśli mają
          ochotę rozmawiać w Esperanto, to mogą tak sobie rozmawiać.
          My wśród Anglików rozmawiamy po polsku i nikt nawet nie próbuje protestować.
          Niechby ktoś spróbował zakazać...
          Kultura firmowa nie może stać powyżej prawa.
          • Gość: dobrzewychowany Re: Zdecydowanie nie życzyłabym sobie ... IP: 89.100.193.* 07.05.08, 20:28
            Widze ze dobrze wychowany to ty nie jesteś, pewnie bys sie wkurzył jakby Anglicy rozmawaili między sobą w nieznanym tobie języku.Zakaz zakazem ale nie ździw się jak ci nie przedłuzą kontraktu, czy wypowiedzą umowę ze względu na brak mozliwości współpracy lub pod innym zblizonym argumentem.
            Ps.Pracuje z jednym polakiem wśród samych Irlandczyków i ze względu na zasady dobrego wychowania nie uzywamy przy nich języka polskiego.
            • zigzaur Re: Zdecydowanie nie życzyłabym sobie ... 08.05.08, 07:50
              Nie jesteś dobrze wychowany, skoro piszesz "polakiem".
        • Gość: chrzaszcz Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 16:52
          Dobry kundelek, merdaj, merdaj.
        • Gość: tao-tao Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 17:58
          ty facet jesteś chyba porąbanym szwabem
        • camel_3d Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 19:42
          Gość portalu: kat napisał(a):

          > Zdecydowanie nie życzyłabym sobie będąc klientem firmy, żeby na mój widok
          > pracownicy chichotali i szeptali po chińsku. T


          chyba wolalbym zeby mowili po chinsku niz lamana polszyzna...
          poza tym chichotanie i szeptanie w obecnosci klienta jest nekulturalne w kazdym
          jezyku.
        • Gość: KURZATWARZ Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.acn.airbites.pl 07.05.08, 23:46

          TYLE ZE TO FIRMA CALL CENTRE I KLIENT JEST PO DRUGIEJ STRONIE KABLA HEHE
    • Gość: Polski w Polsce Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku IP: *.jura.au.dk 07.05.08, 15:19
      Kontrola Skarbowa w Arvato nie byla dawno ?

      Nic pewnie nie robia ?

      Niech przeswietla Firme aby podobny Volksdetuschowym firmom pokazac kto tu rzadzi.
    • Gość: Inomidey Uzywanie niemieckiego powiino byc zakazane w calej IP: 193.173.18.* 07.05.08, 15:28
      Europie. Bo Europejczykom robi sie niedobrze jak go slysza.
      • Gość: Dubań Re: Uzywanie niemieckiego powiino byc zakazane w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 21:03
        Popieram w 100%
    • Gość: Jakub Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 15:37
      Akurat zwolniono go dlatego że źle pracował. Nie wiem jak jest w tym konkretnym
      call center, ale przeważnie mają takie braki, że trzeba się bardzo postarać żeby
      zostać zwolnionym.
    • mikelondon Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 15:48
      tak jedziecie na emigrantow a z Was w Polsce zrobili juz
      podludzmi... Ale przeciez zawsze jest ktos "gorszy" od was - ten kto
      wyjechal i ma w nosie polskie warunki pracy.

      hehehe najpierw zakazali Wam mowic po polsku a potem... No wlasnie -
      co potem?
      • asmok6 Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 15:58
        mikelondon napisał:

        > tak jedziecie na emigrantow a z Was w Polsce zrobili juz
        > podludzmi... Ale przeciez zawsze jest ktos "gorszy" od was - ten kto
        > wyjechal i ma w nosie polskie warunki pracy.
        > hehehe najpierw zakazali Wam mowic po polsku a potem... No wlasnie - co potem?

        No widzisz. W polskich firmach zakazują a na wyspach każą się pracownikom uczyć
        polskiego :) Nic tylko wyjeżdżać :)


    • Gość: Jasiek Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku IP: *.adsl.hansenet.de 07.05.08, 15:48
      w niemczech zabraniaja w polsce tez -znow mamy okupacje niemiecka,
      to wielki wstyd dla rzadu polskiego.
      Jasiek
    • Gość: Darth Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 15:48
      Niech se giermańce w swoim vaterlandzie telefony odbieraja, bu ha ha
    • Gość: margo Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku IP: *.aster.pl 07.05.08, 15:52
      Odszkodowania przyznawane przez sądy są żenująco niskie... Autor
      artykułu nie podaje czy wyrok zapadł w S. Rejonowym, czyli I
      instancji, czy Okregowym. Jako, ze sprawa trwa od roku - wygląda na
      to, ze w rejonie. Z pewnością Arvato odwoła sie, sprawa potrwa
      kolejny rok, pan Michałowski nawet jak wygra to będzie to "pyrrusowe
      zwycięstwo", bo bedzie mu trudno znaleźć pracę z opinią pieniacza
      (vide sprawa Łopacińska v. Biedronka), który ciąga pracodawców po
      sądach.
      Wspieram pana Michałowskiego, bo sama to przechodziłam. Sądy powinny
      brać pod uwage orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, z listopada ub.
      roku uznające, iż ograniczenie odszkodowania do max. 3-miesięcznego
      wynagrodzenia jest niezgodne z konstytucją. 4 tysiące złotych to
      dla niemieckiej firmy sankcja o tak znikomej "dotkliwości", że z
      pewnością nadal beda łamać prawo i smiac sie z polskich pracowników
      i polskich sądów.

    • Gość: bosman Widocznie szwaby pomyslaly... IP: *.intersoft.pl 07.05.08, 15:53
      ...ze Szczecin to niemieckie miasto.
    • asmok6 Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 15:54
      zigzaur napisał:

      > Język polski nie jest językiem wschodnioeuropejskim.

      Jest językiem słowiańskim. Na jedno wychodzi.
      • Gość: bosman Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.intersoft.pl 07.05.08, 15:55
        Wszystko jedno. Niemcy znosza u siebie turecki to zniosa i polski.
        Tym bardziej, ze sa w Polsce w gosciach.
      • Gość: chrzaszcz Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:01
        To finski, wegierski, rumunski, tatarski tez
        sa slowianskie, skoro na jedno wychodzi?
        Poducz sie chlopcze zanim zaczniesz cos pisac
        i nie tworz wlasnej nauki.
        • asmok6 Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 08.05.08, 12:28
          Gość portalu: chrzaszcz napisał(a):

          > To finski, wegierski, rumunski, tatarski tez
          > sa slowianskie, skoro na jedno wychodzi?

          Serio? Kto tak napisał?

          > Poducz sie chlopcze zanim zaczniesz cos pisac
          > i nie tworz wlasnej nauki.

          Wow, ale mi dogadałeś. Teraz będzie mi przykro i wstyd :)
    • Gość: czai klient dyskryminuje gdy źle odbiera mówienie w tle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 15:56
      a firma nie może tego zakazać. Niemcy juz sie przyzwyczaili, bo
      zakazują polskim dzieciom w Niemczech mówić w szkole miedzy soba po
      polsku, bo, jak twierdza, niemieckie dzieci czuja się wykluczone!
      Nie można zmuszać do mówienia w okreslonym języku w romowach
      prywatnych, mozna najwyżej wspominać o kulturze - jeśli w
      towarzystwie są osoby nie rozumiejace, to im sie tłumaczy, albo
      powinny odejść, byc może sa niechciane w towarzystwie.
      • Gość: chrzaszcz Re: klient dyskryminuje gdy źle odbiera mówienie IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:04
        > a firma nie może tego zakazać. Niemcy juz sie przyzwyczaili, bo
        > zakazują polskim dzieciom w Niemczech mówić w szkole miedzy soba po
        > polsku, bo, jak twierdza, niemieckie dzieci czuja się wykluczone!

        Szwabskie kretactwo pseudoprawne nie zna granic!
      • waldemar591 Re: klient dyskryminuje gdy źle odbiera mówienie 07.05.08, 19:06
        Gość portalu: czai napisał(a):

        > a firma nie może tego zakazać. Niemcy juz sie przyzwyczaili, bo
        > zakazują polskim dzieciom w Niemczech mówić w szkole miedzy soba po
        > polsku, bo, jak twierdza, niemieckie dzieci czuja się wykluczone!
        > Nie można zmuszać do mówienia w okreslonym języku w romowach
        > prywatnych, mozna najwyżej wspominać o kulturze - jeśli w
        > towarzystwie są osoby nie rozumiejace, to im sie tłumaczy, albo
        > powinny odejść, byc może sa niechciane w towarzystwie.
        ****************************************************

        Zakaz rozmiania po polsku obejmuje nie tylko dzieci w szkole ale rowniez uzywania jezyka polskiego w rozmowach miedzy dziecmi i rodzicami, szczegolnie w przypadkach rodzin mieszanych.

        Nur Fur Deutsche - scheisse...
        • Gość: skrzat waldemar Re: klient dyskryminuje gdy źle odbiera mówienie IP: 65.219.223.* 07.05.08, 20:00
          Ciekawe, czy taki zakaz dotyczy tez innych narodowosci?
    • Gość: gość Wyrok = przejaw postgomułkowskiej mentalności IP: *.aster.pl 07.05.08, 15:57
      To że można prywatnie robić różne rzeczy (np. dłubać w nosie, drapać się po
      tyłku, trzepać kapucyna itp.) nie oznacza, że można to robić w czasie pracy na
      oczach (w tym przypadku "na uszach") klientów. Sąd wpisuje się w tendencję
      traktowania miejsca pracy jako ochronki dla niepełnosprawnych umysłowo,
      nieprzygotowanych mentalnie do świadczenia pracy pracowników.
      • Gość: bosman Re: Wyrok = przejaw postgomułkowskiej mentalności IP: *.intersoft.pl 07.05.08, 16:33
        Głupi jesteś albo nie zrozumiałes artykułu.
      • Gość: ontos2 Co ma prywata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:32
        do języka ojczystego?Wyobraz sobie apologeto germanskosci ,ze w
        naszym parlamencie funkcjonuje mniejszosc niemiecka, zas w
        bundestagu z prawnych powodów nie moze polska.
      • Gość: apis Re: Wyrok = przejaw postgomułkowskiej mentalności IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 18:43
        do gość gość; aleś ty uparty szwabski kapucun-ciekawe kto za ciebie tlumaczy te
        rasistowskie brednie
      • Gość: oliveira Re: Wyrok = przejaw postgomułkowskiej mentalności IP: 195.205.145.* 08.05.08, 07:30
        coś strasznie pier...sz. Firma ma siedzibę w Polsce, więc obowiązuje ją polskie
        prawo i m.in. ustawa o języku polskim. Dziwię się, że sąd wydał wyrok z tak
        niskim odszkodowaniem. Oprócz tego firma powinna dostać grzywnę za łamanie
        powyższej ustawy. Poza tym sprzęt w call center jest tak skonstruowany, że nie
        słychać w nim rozmów prowadzonych w tym czasie przez osoby siedzące pół metra
        dalej (stanowiska to boxy upchane jeden obok drugiego), więc tłumaczenie, że
        klienci słyszą obce rozmowy to po prostu kłamstwo. Poza tym pracownik to nie
        niewolnik - nie wolno mu nakazać niczego więcej niż to co jest niezbędne do
        świadczenia pracy. Jeśli uważasz inaczej, to najwyraźniej masz poważne problemy
        z samym sobą i nie powinieneś mieć kontaktu z innymi ludźmi, a tym bardziej nimi
        zarządzać.
    • Gość: Lidia Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku IP: *.37.240.198.dyn.user.ono.com 07.05.08, 16:05
      Niesamowite, do czego dopuszczają sami Polacy i to we własnym kraju
      i co oznacza, że klienci się czuli źle sluchając w tle języka
      wschodnioeuropejskiego? NIEDOPUSZCZALNE! I zdaje się, że Niemcy
      nigdy by nie dopuścili do odwrotnej sytuacji w swoim kraju, gdyby
      ktoś usiłowałby zabronić im rozmawiać po polsku.

      Pracuje i żyję w Hiszpanii od 3 lat i Hiszpanie bardzo dbają o swoje
      tradycje i zwyczaje i nigdy nie dopuszczono by tu do czegoś takiego
      i to na własnym "podwórku".

      My Polacy powinniśmy się szanować dużo więcej, bo jesteśmy naprawdę
      tego warci! I nie dopuszczać do tego typu sytuacji, w których się
      usiłuje nas dyskriminować. Cieszy mnie wyrok sądu, choć szkoda, że
      człowiek stracił pracę w obronie swoich podstawowych praw.

      • Gość: Johann Re:W niemieckiej firmie tylko po niemiecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 16:19
        A komu sie nie podoba to raus z firmy.Jest wolnosc dzialalnosci
        gospodarczej w krajach UE , wprowadziwylbym OBOWIAZEK nur die
        deutsche Sprache anzuwenden.Wer nicht im Stande ist Deutsch zu
        sprechen muss RAUS. Nur fuer Deutsche ( Sprache haben wir Platz )
        • Gość: Inomidey NL Tej! Ale zeby miec tak nasrane? Rodzice cie bili? IP: 193.173.18.* 07.05.08, 17:06
          .
        • Gość: chrzaszcz Re:W niemieckiej firmie tylko po niemiecku IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:09
          Ty Johann wyp... do Niemiec tam bedziesz sobie mogl szprechac do woli - po
          turecku. Leb to ty masz chyba
          z granitu?
          • waldemar591 Re:W niemieckiej firmie tylko po niemiecku 07.05.08, 19:14
            Gość portalu: chrzaszcz napisał(a):

            > Ty Johann wyp... do Niemiec tam bedziesz sobie mogl szprechac do woli - po
            > turecku. Leb to ty masz chyba
            > z granitu?
            *************************************************
            Johann (czy jak mu tam) to standartowy przedstawiciel teutonskiego, silnie opancerzonego "rycerstwa", czyli, krotko mowiac, zakuty leb.
        • Gość: flick ad vocem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:40
          a komu sie nie podoba to precz z Polski
          • Gość: koziolek Re: ad vocem IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:07
            popieram - won szwaby
        • Gość: Pepe Re:W niemieckiej firmie tylko po niemiecku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.05.08, 18:46
          Tego typu nędznym komentarzem wystawiasz sobie i krajowi z którego
          pochodzisz beznadziejną wizytówkę. Naucz się najpierw poprawnie
          języka oraz dowiedz się czegoś na temat problematyki, o której tu
          mowa. Każdy podmiot gospodarczy podlega utawodawstwu oraz prawu
          pracy kraju w którym jest zarejestrowany. Firma działająca w Polsce,
          nieważne czy niemiecka, chińska czy marsjańska, zatrudniając
          pracowników podlega polskiemu kodeksowi pracy. Zmuszanie pracownika
          do używania w chwilach wolnych języka innego niż ojczysty (polski)
          jest łamaniem prawa i podlega karze. Próba tłumaczenia, że mechanizm
          ten ma na celu poprawę kwalifikacji pracownika jest żałosną próbą
          manipulacji. Szanująca się firma podnosi kwalifikacje swoich
          pracowników innymi metodami, organizując na przykład wyjazdy i
          praktyki językowe. Praktyki prowadzone przez tę firmę doprowadzą
          prędzej czy później do jej upadku. Also Joachann mach dich an die
          Arbeit und lerne. Das hast du nötig!
          • Gość: skrzat waldek Re:W niemieckiej firmie tylko po niemiecku IP: 65.219.223.* 07.05.08, 19:19
            Pepe, znakomity i wywazony komentarz.
        • Gość: adolfek H Re:W niemieckiej firmie tylko po niemiecku IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 18:49
          ty popaprański szwabski pomyju jeśli ja byłbym na miejscu tego gościa to masz
          p[rzerąbane i zrobiłbym ci drugi GRUNWALD bo widocznie mało dostaliście po mordzie
        • Gość: cdn... Johann, du feige Schwuchtel !!! IP: *.watf.cable.ntl.com 07.05.08, 20:16
          Wer hat deiner Mutter das angetan ???
    • Gość: piotr niemiecki IP: *.171.32.2.crowley.pl 07.05.08, 16:26
      Cyt.: "Wytłumaczono im, że niemieccy klienci źle odbierają fakt, gdy
      podczas rozmowy telefonicznej w tle słyszą język wschodnioeuropejski."

      Cały czas mowa o nowoczesnym narodzie. Leżącym w centrum Europy. O
      pacyfistycznym nastawieniu :)
      • Gość: gosc ze szczecina Re: niemiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:38
        super komentarz:D
    • Gość: alek Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 16:26
      A co w tym złego ? Nie chciał mówić po niemiecku, mógł się nie
      zatrudniać w tej firmie. Nikt go przecież nie zmuszał.
      • Gość: bosman Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.intersoft.pl 07.05.08, 16:36
        Złego w tym to, że firma działa w Polsce a tu językiem urzędowym
        jest język polski. Pracownik rozmawiał po niemiecku z klientami tak,
        jak pracodawca tego wymagał. Natomiast prywatne rozmowy z kolegami z
        pracy prowadzi sie w Polsce po polsku i nikt nie może tego zakazać.
      • wdakra Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 16:37
        Gość portalu: alek napisał(a):

        > A co w tym złego ? Nie chciał mówić po niemiecku, mógł się nie
        > zatrudniać w tej firmie. Nikt go przecież nie zmuszał.

        Analfabetyzm kwitnie, jak widac na Twoim przykładzie. On nie odmawiał mówienia
        po niemiecku, tylko prywatne rozmowy chciał prowadzic po polsku. Pracownicy
        udzielali porad telefonicznych w różnych językach. Zakaz był ewidentnie
        podyktowany wrogim stosunkiem do polskości.
      • Gość: chrzaszcz Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:12
        To zlego, ze niezgodne z polskim prawem.
        W Polsce obowiazuja polskie prawa a nie firmowe.
        • waldemar591 Male sprostowanie... 07.05.08, 19:33
          Gość portalu: chrzaszcz napisał(a):

          > To zlego, ze niezgodne z polskim prawem.
          > W Polsce obowiazuja polskie prawa a nie firmowe.

          ***************************************************

          Male sprostowanie:
          NA RAZIE jeszcze obowiazuja polskie prawa...
          Poczekajmy troszke - kiedy Polska zostanie nastepnym Eurolandem, urzedowym jezykiem stanie sie jezyk ... europejski, czyli... no, jak myslicie?
          • Gość: smerfetka Re: Male sprostowanie... IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:43
            waldemar 591-to numer U-bota ktorego zatopił mój dziadek na morzu. TYŚ jest z
            tych biednych wypędzonych dojczów i lezka ci leci bo odebraliśmy to
            nasze.Zapamietaj raz na zawsze ,że nigdy jednościa nie będzie EUROPA
            zwlaszcza pod waszym dyktandem bo zaden kraj nie zgodzi sie na to. Prędzej UNIĘ
            szlafg trafi niz wy będziecie nią rzadzic.
            • waldemar591 Re: Male sprostowanie... 07.05.08, 19:58
              Gość portalu: smerfetka napisał(a):

              > waldemar 591-to numer U-bota ktorego zatopił mój dziadek na morzu. TYŚ jest z
              > tych biednych wypędzonych dojczów i lezka ci leci bo odebraliśmy to
              > nasze.Zapamietaj raz na zawsze ,że nigdy jednościa nie będzie EUROPA
              > zwlaszcza pod waszym dyktandem bo zaden kraj nie zgodzi sie na to. Prędzej UNIĘ
              > szlafg trafi niz wy będziecie nią rzadzic.

              *********************************************

              Smerfetka,
              Wyluzuj sie troche ... Co ty? Aluzju nie poniala??? :-)
              Widze, ze musze dolaczyc sprostowanie do sprostowania:
              Opisalem czarny scenariusz, ktory, niestety, zaczyna byc coraz bardziej realny.

              PS - szkoda, ze tylko jednego U-bota zatopil Twoj dziadek.
              Przydaloby sie wiecej.
              • zigzaur Re: Male sprostowanie... 08.05.08, 07:37
                A jeśli nawet będzie potrzeba powołania wspólnego języka UE, to będzie nim
                angielski.
      • Gość: OHIO Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 18:54
        alek ty też szwab i masz apla?
      • Gość: skrzat waldek Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: 65.219.223.* 07.05.08, 19:11
        Fakt, nikt go tam nie zmuszal do pracy, ale nikt tez tej firmy nie zmuszal do
        dzialalnosci w Polsce. Jesli chca prowadzic dzialalnosc w Polsce, musza sie
        dostosowac do polskich praw
    • champagne_fr we Francji robia gorzej...... 07.05.08, 16:41
      zigzaur napisał:

      > Język polski nie jest językiem wschodnioeuropejskim.

      YLEM I JESTEM ZASTRASZANY I POWIEDZIELI ZE JAK SIE NIE ZAMKNE TO MNIE I MOJA
      RODZINE WYKONCZA....
      TO TYLKO MALY PROMIL WYCINEK PRZESTEPSTW RASISTOW KRYMINALISTOW KTORZY TO ZE
      STRASZNYM OKRUCIENSTWEM I PREMEDYTACJA ZADAJAC STRASZNE CIERPIENIE DYSKRYMINUJA
      WYKANCZAJA ZABIJAJA I.T.P. ZA TO ZE SIE JEST POLAKIEM KATOLIKIEM INWALIDA
      KOBIETA DZIECIA...
      JEST ICH CALY LANCUCH I JEDEN Z POSLOW DO SEJMU FRANCUSKIEGO KTORY JUZ PONAD 3
      LATA UKRYWA PRZESTEPSTWA PRZEKRETY I ZABIJAJA NAS I NIE TYLKO W BIALYCH
      REKAWICZKACH PONIEWAZ NIE UDALO IM SIE NAS NASTRASZYC TO SA TERAZ W STANIE ZABIC
      I ZABIJAJA MYSLAC ZE MAJA DO TEGO PRAWO..
      TO JEST GORSZE OD EUTANAZJI.....
      JESTESMY NA SKRAJU WYTRZYMAKOSCI ZE WZGLEDUNA CHOROBE I CIERPIENIE KTORE MUSIMY
      JUZ OD WIELU LAT ZNOSIC PONIEWAZ CALY LANCUCH CHCE UKRYC SPRAWY KRYMINALNE....
      POSEL DO SEJMU FRANCUSKIEGO I MAIRE W MIEJSCOWOSCI W KTOREJ MIESZKAM I
      KAZDY INNY MA
      OBOWIAZEK SCIGANIA RASIZM DYSKRYMINACJE KRYMINALISTOW I OTRZYMAL TAKI LIST Z
      ZAWIADOMIENIEM I BYL TOLIST POLECONY Z POTWIERDZENIEM ODBIORU KTORY OTRZYMAL......
      MOZNA DLUGO PISAC ALE STRASZNE CIERPIENIE NIE POZWALA JUZ MI PISAC I PISZE
      NIESKLADNIE PONIEWAZ JEST TAKI OGROMNY BOL I NAWET MORFINA NIE STEPIA GO NIERAZ
      NIE LAGODZI A JAK TAK TO NIEDLUGO DZIALA.....

      OTO MALY PROMIL WYCINEK ZA CO NAS WYKANCZAJA ZADAJA CIERPIENIE I W KAZDEJ CHWILI
      MOZE NASTAPIC ZGON.....ZA CO SA TE ADMINISTRACJE I WSPOLPRACUJACY PRZESTEPCY
      ODPOWIEDZIALINII........

      RASIZM TORRTURY ZABIJANIE POLAKOW INWALIDOW KOBIETY DZIECI ZE STRASZLIWYM
      OKRUCIENSTWEM I PREMEDYTACJA PRZEZ NIEKTORE ADMINISTRACJE FRANCUSKIE ....
      BRAK DEMOKRACJI I NIE PRZESTRZEGANE PRAWA CZLOWIEKA WE FRANCJI......

      RATUNKU RATUNKU RATUNKU ....

      TORTURY RASIZM....WE FRANCJI > > >> WE FRANCJI .......MIESZKAMY JUZ OKOLO 25 LAT
      JA JESTEM INWALIDA 80% >> UTRATY ZDROWI >> > ZDROWIE UTRACILEM ZA TO ZE JESTEM
      POLAKIEM > ZONA PRACOWALA W SZPITALU JAKO OPIEKUNKA DO CHORYCH A Z > >> ZAWODU
      JEST KINEZYKOTERAPEUTA TO DYREKCJA ZMUSZALA JA TEZ DO TEJ PRACY >> MUSIALA
      PRACOWAC JEDNOCZESNIE JESZCZE JAKO SPRZATACZKA I.T.P. NIE >> PLACILI JEJ
      NADGODZIN WARUNKI BYLY TAKIE BASEN BYL W PIWNICY OKNA >> POZABIJANE MUSIALA
      NOSIC PACJENTOW 80-90 kg MARTWEJ WAGI(bezwladnych) >> WENTYLACJA ZLA I
      NIESPRAWNA PO PRAWIE 12 LATACH STRACILA ZDROWIE I ZLOZYLA DEKLARACJE >> CHOROBY
      ZAWODOWEJ I OD TEJ PORY DYREKCJA ZE SWOIMI PRZYDUPASAMI ROWNIEZ >> Z POLSKI Z
      KASAMI -CPAM- -CAF- I.T.D...ZACZELA WSZYSTKO ROBIC ZEBY SIE SAMA ZWOLNILA I
      CORAZ WIECEJ >> DOKUCZALA ALE NIE UDALO IM SIE ZASTRASZYC WYMUSIC NICZEGO I
      DOPROWADZILI >> JA DO TAKIEGO STANU ZDROWIA ZE MOGLA UMRZEC NA STANOWISKU PRACY
      WIDZAC >> ZE NIE UDA IM SIE POZBYC JEJ A STALO SIE TO GROZNE DLA NICH
      POSTANOWILI >> ZWOLNIC JA DYSCYPLINARNIE ZA OPUSZCZENIE NIBY STANOWISKA PRACY
      DUZO >> MOZNA BY BYLO PISAC O TYM.. JAK PRACOWALA TO OSTATNIO NIE PLACILI JEJ >>
      CHOROBOWEGO JAK DO TEGO CZASU A CHORUJE JUZ PRAWIE TRZY LATA KASA >>
      CHORYCH-CPAM- A KASA RODZINNA- CAF - PRZESTALA PLACIC NAM POMOCY NA >>
      MIESZKANIE-APL- ZEBY NAS NASTRASZYC WYSYLALI POLICE- BEZ ZADNYCH POWODOW >>
      KTORA BEZ ZADNEGO POWODU NAKAZU WLAMALA SIE DO MOJEGO DOMU POWYKRECALI >> MI
      RECE ZALOZYLI KAJDANKI DO TYLU ZEBY MNIE JESZCZE WIECEJ BOLALO(jestem >>
      inwalida 80% utraty zdrowia )JESTEM PO OPERACJINA SERCE MUSZE BRAC MORFINE BOL
      JEST NIE DO WYTRZYMANIA ALE TO JUZ INNA CHOROBA LUDZIE DZIWIA SIE ZE JESZCZE
      ZYJE PO TYM WSZYSTKIM CO CI PRZESTEPCY WYPRAWIAJA NIE POZWOLILI >> WZJAZC MI
      LEKARSTWA NA SERCE Z NIKIM SIE SKATAKTOWAC ZACHOWALI SIE JAK >> BYM BYL
      TERORYSTA A JESTEM BARDZO CHORYM CZLOWIEKIEM TO ONI ZROBILI >> GORZEJ OD
      TERORYSTOW ASYSTENTKI SOCJALNE NIE INTERWENIUJA A JESZCZE >> DEZIMFORMUJA...
      MAIRE GDZIE MIESZKAM TEZ UDAJE ZE O NICZYM NIE WIE >> ADMINISTRACJE PANSTWOWE
      NIE WYPLACAJA NALEZNYCH PRESTACJI I BLOKUJA >> SPECJALNIE ...ZEBY ZABIC
      CZLOWIEKA NIE TRZEBA STRZELIC KULKI W GLOWE ANI >> WLOZYC NOZ W PLECY A MOZNA
      ZABIC TORTURAMI MORALNYMI PSYCHICZNYMI >> FIZYCZNYMI.... A ROBIA TO Z
      PREMEDYTACJA KOMORNIKA WYSLALI PROBOWALI WYRZUCIC >> NAS Z MIESZKANIA ZA TO ZE
      KASA -(CAF) NIE PLACILA MI NALEZNEGO DODATKU-APL- DO BATIGER A >> TEN SFALSZOWAL
      KONTRAKT ..TAK SOBIE WSZYSTKO CALY LANCUCH USTALIL PONIEWAZ NAROBIL PRZEKRETOW I
      >> MYSLELI ZE NAS NASTRASZA A POPROSTU STRACILISMY ZDROWIE STAN ZDROWIA >>
      POWAZNIE SIE POGORSZYL Z MOZLIWOSCIA ZGONU W KAZDEJ CHWILI.... JEST TO >>
      RASIZM NIE PRZESTRZEGANIE PRAW CZLOWIEKA SPRAWY KRYMINALNE NADAJACE SIE >> DO
      PROKURATURY ALE OSOBY KTORE POWINNY TO ZROBIC UKRYWAJA WSZYSTKO CZYM >> STAJA
      SIE TAK SAMO PRZESTEPCAMI...ROBIA TO ZEBY ZABIC..MOZNA DLUGO PISAC TAKA JEST
      CZESC >> FRANCUZOW TAKIE TU JEST LIBERTE EGALITE FRATERNITE......... >> TAK
      PRZESTRZEGAJA PRAWA CZLOWIEKA W UNII EUROPEJSKIEJ W TYM WYPADKU >> CHODZI O
      FRANCJE.... >>

      BRAK DEMOKRACJI ISA NIE PRZESTRZEGANE PRAWA CZLOWIEKA WE FRANCJI PRZEZ
      NIEKTORE ADMINISTRACJE FRANCUSKIE TO GORZEJ NIZ MAFIA...
      TORRTURUJA I ZABIJAJA ZA TO ZE SIE JEST POLAKIEM INWALIDA TORRTURUJA KOBIETY
      DZIECI I.T.PO.
      ZEBY UKRYC SWOJE PRZEKRENTY I SPRAWY KRYMINALNE ZEBY NIE WYSZLY NA JAW
      WYMYSLAJA SPRAWY SADOWE O KTORYCH NIE POWIADAMIAJA I POZNIEJ WYDAJA WYROKI BEZ
      PRAWA OBRONY I W JEDNYM WYROKU SA DWA SKAZANIA
      1 ZA NIE STAWIENIE SIE NA SPRAWIE I 2 KARA WYROK WYSSANY Z PALCA ...
      TEN NIBY WYROK NIE PRZYSYLAJA DO NIBY SKAZANEGO CO JEST NIE PRZESTRZEGANE
      PRAWO DO OBRONY...
      NASTEMPNY PRZYKLAD SAD PRACY POWINIENL PRZRESLAC WSZYSTKIE DOWODY DO
      PROKURATURY PONIEWAZA ZOSTALO POPELNIONE PRZESTEMPSTWO ALE KOMBINUJA Z
      DYREKCJA SZPITALA KTORY POPELNIL PRZESTEMPSTWO ZE SWOJA SWITA KTORA ZASIADA W
      DYREKCJI A DYREKTORKA JEST ZWYKLA PIELEGNIARKA DYREKTOREM NORMALNY PRZESTEMPCA
      WYSZKOLONY W SPECJALNEJ SZKOLE M......KTORZY RAZEM Z SADEM PRACY I OBRONCAMI
      POSZKODOWANEGO KRENCA I TO JUZ PONAD 2 LATA A WYDANIE WYROKOW JUZ BYLO WIELE
      RAZY DO KTORYCH NIGDY NIE DOSZLO NIE PRZESYLALI POWIADOMIENIA ZE WYDANIE
      WYROKU NIE ODBEDZIE SIE I NIE PODAWALI POWODU.....
      DZISIAJ MIAL SAD PRACY MIAL KOLEJNY RAZ WYDAC WYROK I PO STAWIENIU SIE W
      SADZIE SPRAWY NIE BYLO NAWET NA WOKANDZIE A POINFORMOWALI ZE WYROK BEDZIE
      WYSTAWIONY ZAOCZNIE I PRZESLANY DO DOMU....
      WYROKU SADOW SA WYDAWANE W PANSTWACH DEMOKRATYCZNYCH PUBLUCZNIE I W
      IMIENIU
      REPUBLIKI FRANCUSKIEJ ....JEST TO NIE PRZESTRZEGANIE PROCEDURY BRAK
      DEMOKRACJI I METODY MAFIJNE KRYMINALNE LAMANE JEST PRAWO CZLOWIEKA
      I.T.P...........
      MAJA SIE CZEGO BAC PONIEWAZ NAROBILI TYLE PRZESTEMPSTW SJEST W TYM DUZO SPRAW
      KRYMINALNYCH TORRTURUJA ZABIJAJA ZE STRASZLIWYM OKRUCIENSTWEM I PREMEDYTACJA
      POLAKOW INWALIDOW KOBIET DZIECI ZWYKLI ZBRODNIARZE KTORZY POWINLI BYC
      SCIGANIE PRZEZ PROKURATURE I TO Z URZEDU ....
      W TYM TEZ SA UMACZANE SADY SEDZIOWIE URZEDNICY PAN STWOWI NIERAZ NA
      WYSOKIM
      STANOWISKU I MYSLA ZE IM WOLNO TORRTUROWAC FIZYCZNIE PSYCHICZNIE
      MORALNIE....POMYLILI SIE A TO POPROSTU NAZYWA SIE MAFIA.....
      OTO LIBERTE FRATERNITE EGALITE NIEKTORYCH ADMINISTRACJI FRANCUSKICH I ICH
      PRACOWNIKOW.....
      SWIAT SIE MUSI DOWIEDZIEC O TYM CI LUDZIE I ADMINISTRACJE PRZYNOSZA WSTYD
      FRANCJI .............

      ESZCZE JEDEN MALY WYCINEK...
      JAK SIE DOMAGA SWOJEGO PRAWA TO ADMINISTRACJE I ICH PRACOWNICY WYSYLAJA POLICJE
      KTORA BEZ NAKAZU WYLAMUJE DZWI WYKRECA RECE ZAKLADA KAJDANKI I TO INWALIDZIE Z
      UTRATA 80% ZDROWIA ZADAJAC TORRTURY Z MIESZKANIA ZNIKA PIEC TYSIECY EURO
      2
      BUTELKI WODKI DOKUMENTY POLSKIE KTORE PO KILKU MIESIACACH PODRZUCAJA DO SKRZYNKI
      NA LISTY ....POLICJANT W CYWILU JEST PIJANY ZE LEDWO STOI NA NOGACH BYLI NASLANI
      ZEBY ZABIC I TE NIEKTORE ADMINIS
    • champagne_fr we Francji robia gorzej...... 07.05.08, 16:42
      zigzaur napisał:

      > Język polski nie jest językiem wschodnioeuropejskim.
      cd....

      ESZCZE JEDEN MALY WYCINEK...
      JAK SIE DOMAGA SWOJEGO PRAWA TO ADMINISTRACJE I ICH PRACOWNICY WYSYLAJA POLICJE
      KTORA BEZ NAKAZU WYLAMUJE DZWI WYKRECA RECE ZAKLADA KAJDANKI I TO INWALIDZIE Z
      UTRATA 80% ZDROWIA ZADAJAC TORRTURY Z MIESZKANIA ZNIKA PIEC TYSIECY EURO
      2
      BUTELKI WODKI DOKUMENTY POLSKIE KTORE PO KILKU MIESIACACH PODRZUCAJA DO SKRZYNKI
      NA LISTY ....POLICJANT W CYWILU JEST PIJANY ZE LEDWO STOI NA NOGACH BYLI NASLANI
      ZEBY ZABIC I TE NIEKTORE ADMINISTRACJE ROBIA ZEBY ZABIC PONIEWAZ MYSLA ZE UDA IM
      SIE UKRYC SPRAWY KRYMINALNE PRZEKRENTY RASIZM....
      JESTESMY MORALNIE FIZYCZNIE PSYCHICZNIE WYKONCZENI Z MOZLIWOSCIA NAGLEGO I W
      KAZDEJ CHWILI ZGONU....


      • Gość: omnibus Re: we Francji robia gorzej...... IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:10
        to po cholere siedzisz u żabojadow -wracaj do domu
        • champagne_fr Re: we Francji robia gorzej...... 07.05.08, 19:51
          Gość portalu: omnibus napisał(a):

          > to po cholere siedzisz u żabojadow -wracaj do domu


          na to czekaja...
          niestety za RASIZM DYSKRYMINACJE SPRAWY KRYMINALNE ZASTRASZANIA I SMIALO MOGE I
          MOWIE ZBRODNIE.....
          TORRTURY USZKODZENIE ZDROWIA Z MOZLIWOSCIA NATYCHMIASTOWEGO ZGONU ZA WSZYSTKIE
          CIERPIENIA TA BANDA MUSI ZAPLACIC ODSZKODOWANIA I ODSIADKA DLA NIEKTORYCH 20 DO
          25 LAT I NAWET KTORYS Z TEJ MAFI MOZE DOSTAC DOZYWOCIE......
          ROBIA TO ZE STRASZNYM OKRUCIENSTWEM I PREMEDYTACJA....
          NIE MA CENY ZA TO MY TAKA USTALILISMY I ZA TO CO NAM ZROBILI DA SIE URATOWAC
          DUZO GLODNYCH DZIECI I ILE OSOB W POLSCE NIESTAC NA WYKUP LEKARSTW WLASNIE PRZEZ
          TAKICH KRYMINALISTOW JAK WE FRANCJI......
          TAKICH LUDZI POTWOROW NIE MOZNA TRZYMAC NA WOLNOSCI ICH MIEJSCE JEST W WIEZIENIU...
          SWIAT MUSI SIE O NICH DOWIEDZIEC I NIEDLUGO SIE DOWIE...
          trudno mi pisac z powodu strasznego cierpienia przezgto tu wyglada tak
          nieskladnie i bladow jest sporo ale .....
          wazne ze dowody na tych RASISTOW KRYMINA/LISTOW I.T.P. SA W DO BRYM MIEJSCU POZA
          FRANCJA...
          wiem ze jest w to trudno uwierzyc ale takie sprawy dzieja sie w UNI EUROPEJSKIEJ
          panstwie demokratycznym i rozwinietym....
          niestety jest to PRAWDA I DLA NAS STRASZNA ZE WZGLEDU NA CIERPIENIE UTRATE
          ZDROWIA Z MOZLIWOSCIA ZGONU W KAZDEJ CHWUILI......
    • rav107 Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku 07.05.08, 16:51
      No jest to w pewnym sensie skandaliczne, tym bardziej że chodzi o
      rozmowy niesłużbowe. Gdyby pan Mirosław nie chciał rozmawiać z
      klientami po niemiecku, to firma miałaby rację, ale reżim "nur auf
      Deutsch" poza rozmowami służbowymi to jakiś absurd. A już zmuszanie
      dwójki polskich pracowników żeby między sobą rozmawiali po niemiecku
      kiedy nie ma takie potrzeby to zakrawa na skecz rodem z Monty
      Pythona...
      • Gość: chrzaszcz Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:17
        Wydaje sie, ze gosc podpisal umowe na swiadczenie uslug klientom w jezyku
        niemieckim. Rozmowy z kolegami
        na pewno nei byly taka usluga i takiej umowy nie podpisywal.

        Zmienianie warunkow umowy, bez formalnego wypowiedzenia, tylko na gebe, zeby nie
        bylo pisemnych sladow, to typowy mafijno-zlodziejski sposob postepowania.

        Wszyscy zlodzieje dzialaja na gebe albo na nieoficjalne swistki.
    • Gość: gosc zyczliwy Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku IP: 67.130.145.* 07.05.08, 16:54
      oczywiscie tez bym zabronil mowienia po polsku jezeli klienci slysza
      jezyk polski w tle, czy ktos slyszl hindusow mowiacyhc w tle w ich
      jezyku?
      • Gość: chrzaszcz Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:19
        Jesli jezyk ojczysty kazdego z Hindusow jest inny
        to jakim maja sie porozumiewac?
        Nie wiesz pewnie, ze Indie to kraina wielu jezykow?
      • Gość: porto Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:13
        gościu życzliwy ty chyba gość sam sobie piszesz pochlebstwo
        • champagne_fr Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 07.05.08, 20:12
          Gość portalu: porto napisał(a):

          > gościu życzliwy ty chyba gość sam sobie piszesz pochlebstwo

          TO CHYBA JAKIS "WYPEDZONY" "POKRZYWDZONY" ...
          OBLEWAC TAKICH....
    • xagog Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsku 07.05.08, 16:58
      Żeby zakazywać pracownikom mówienia w ich narodowym języku i to w ich własnym
      kraju.Idiota,który sobie wymyślił zasady tego typu powinien stąd wylecieć na
      zbity pysk
      • Gość: chrzaszcz Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:29
        Kijem go w plecy i do granicy.
    • Gość: jazg Durny sąd IP: *.gl.digi.pl 07.05.08, 17:00
      Jak dyskryminacja, jeżeli było to w regulaminie pracy? Mógł się
      facet w tej firmie nie zatrudniać. Pracodawca ma rację, klient
      powinien być przekonany, że jest obsługiwany z terytorium swojego
      państwa.
      • Gość: madrzejszy Re: Durny sąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:09
        czyli durna palo firma w swoim regulaminie moze lamac prawo kraju w
        ktorym ma siedzibe?
        • champagne_fr Re: Durny sąd 07.05.08, 19:55
          Gość portalu: madrzejszy napisał(a):

          > czyli durna palo firma w swoim regulaminie moze lamac prawo kraju w
          > ktorym ma siedzibe?


          TO RASISTA TAKI SAM JAK TA FIRMA I PATRON.....
          OBLEWAC TAKICH LUDZI.....
      • Gość: gosc zyczliwy Re: Durny sąd IP: 67.130.145.* 07.05.08, 17:10
        zdecydowanie niemiecki wlasciciel mial racje, jezeli dzwonisz do HP
        to laczysz sie z call center w Indiach i tam w tle nie slyszysz
        glosow Hindusow mowiacych w swoim jezyku. Jest to
        niedopuszczalne.Nie wiem czym sie kierowal sad wydajac taki wyrok.
        • Gość: madrzejszy Re: Durny sąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:16
          a w mozambiku nie uslyszysz swahili, grunt to trafic w sedno sprawy
        • Gość: anya Re: Durny sąd IP: *.acn.waw.pl 07.05.08, 18:26
          może dlatego, że urzędowym językiem Indii jest ANGIELSKI??
          • champagne_fr Re: Durny sąd 07.05.08, 20:07
            Gość portalu: anya napisał(a):

            > może dlatego, że urzędowym językiem Indii jest ANGIELSKI??

            MOZNA MOWIC NA TERENIE PRZEDSIEBIORSTWA Z KLIJENTAMI Z NIEMIEC PO NIEMIECKU ALE
            NIKT NIE MA PRAWA NA TERTYORIUM POLSKI POLSKIM PRACOWNIKOM ROZMAWIAC W OJCZYSTYM
            JEZYKU...
            MIESZKAMY I JESTESMY U SIEBIE W POLSCE A JAK KOMUS SIE NIE PODOBA TO NIE MUSI
            PRZYJEZDZAC ....DO NASZEJ OJCZYZNY POLSKI....
            NIEDLUGO MOZE BYLE KTO ZABRONI NAM MOWIC CZYTAC MYSLEC PO POLSKU I MIEC SWOJA
            KULTURE......
            TROCHE WIECEJ HONORU POLACY...
            BRAWO DLA TYCH CO SOBIE NIE POZWOLA NARZUCIC KAGANCA......
            W POLSCE JEZYKIEM OBOWIAZKOWYM JEST JEZYK OJCZYSTY POLSKI......
            w niemczech polskim rodzica ze swoimi dziecmi tez zabraniaja niektorzy mowic po
            POLSKU....
            NIECH SIE NAUCZA SZANOWAC SIEBIE POLACY I NIE POZWIOLIC ZEBY KTOKOLWIEK SZMACIL
            POLAKOW I JEZYK POLSKI.....
            ?JEZELI SAM KTOS SIE NIE USZANUJE TO OBCY TYM BARDZIEJ GO NIE USZANUJA......
        • Gość: smerfetka Re: Durny sąd IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:24
          no widzisz życzliwy ty ciągle nic nie rozumiesz.Nasze p[rawo obowiązuje do Odry
          a dalej to rób sobie co chcesz i móqw nawet pio hebrajsku ale wara od naszej
          ojczyzny bo my w Polsce mowimy po polsku czy to w waszej firmie czy w
          jakiejkolwiek innej
      • Gość: chrzaszc Re: Durny sąd IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:21
        Nie mozna podpoisywac z ludzmi umow a potem wprowadzac
        sobie jakie sie chce regulaminy pracy, nie patrzac czy sa
        zgodne z umowami. Poplatalo sie wam juz zupelnie?
      • Gość: smerfetka Re: Durny sąd IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:17
        jazg : tys niemiec ? to spadaj z naszego kraju
      • zigzaur Re: Durny sąd 08.05.08, 07:56
        Jest na odwrót.

        Klient, w tym przypadku niemiecki, MA PRAWO wiedzieć, z jakiego kraju jest
        obsługiwany.

        Zwolniony pracownik zachował się zgodnie z interesem NIEMIECKIEGO KLIENTA.

        Firma call center nie powinna ukrywać, że zatrudnia Polaków. Nie powinna ukrywać
        przed niemieckimi klientami.

        Na miejscu niemieckich klientów zaskarżyłbym firmę o odszkodowanie z tytułu
        ukrywania faktu, że zatrudnia Polaków.
    • ryszard.j.p2 to nie jest dyskriminacja !!!! 07.05.08, 17:08
      to jest ograniczenie wolnosci !!!!
      tym bardziej bezczelne ze w Polsce zabraniano mowic po Polsku
      • Gość: gosc zyczliwy Re: to nie jest dyskriminacja !!!! IP: 67.130.145.* 07.05.08, 17:11
        zdecydowanie niemiecki wlasciciel mial racje, jezeli dzwonisz do HP
        to laczysz sie z call center w Indiach i tam w tle nie slyszysz
        glosow Hindusow mowiacych w swoim jezyku. Jest to
        niedopuszczalne.Nie wiem czym sie kierowal sad wydajac taki wyrok
        • Gość: madrzejszy Re: to nie jest dyskriminacja !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:17
          a oprocz kopiuj wklej slow szefa masz swoje zdanie?
          • alterpars w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie jesli 07.05.08, 17:27
            nie chce zaakceptowac warunkow i kultury tam panujacej. Dziwie sie sadowi ze sie
            w to mieszal. Wspolczuje temu Polakowi bo raczej nikt go do firmy nie przyjmie.
            Ale coz. Wasz Kraj Wasze Prawo.
            • Gość: gosc ze szczecina Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:34
              alterpars napisał:
              Wasz Kraj Wasze Prawo

              no wlasnie i zacznij go szanowac jak w swojego w twoim
            • Gość: chrzaszcz Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j IP: *.res.east.verizon.net 07.05.08, 17:34
              > nie chce zaakceptowac warunkow i kultury tam >panujacej.

              W sumie ta firma nie musi istniec w kraju ktorego warunkow, praw i kultury nie
              akceptuje.

              > Dziwie sie sadowi ze si
              > e
              > w to mieszal.

              Dziwisz sie sadowi, ze pilnuje przestrzegania prawa?
              Z jakiej Ty kultury pochodzisz?


              >Wspolczuje temu Polakowi bo raczej nikt go do firmy
              > nieprzyjmie.

              Na to tez znajda sie prawa i sie ukroci takich debili,
              ktorzy ich nie szanuja. Wszystko po koleji.

              > Ale coz. Wasz Kraj Wasze Prawo.


              Jakos nie zauwazyles tego zaczynajac pisac swoj post.
              Co Cie nagle oswiecilo?
              • alterpars Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j 07.05.08, 18:46
                hmm rozumie ze nazywanie kogos debilem to normalne w Waszym Wysoko Cywilizowanym
                Kraju pelnym uprzejmych Obywateli oraz czystych ulic.
                • champagne_fr Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j 07.05.08, 20:15
                  alterpars napisał:

                  > hmm rozumie ze nazywanie kogos debilem to normalne w Waszym Wysoko Cywilizowany
                  > m
                  > Kraju pelnym uprzejmych Obywateli oraz czystych ulic.


                  ty TEZ "POKRZYWDZONY" "WYPEDZONY" ......
            • Gość: ontos2 A casus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:36
              Pomorskiego znasz ?I ty masz czelnosc sie wypowiadac?Troche
              pokory ...
            • Gość: smerfetka Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:32
              co byś zrobil pacanie gdybym założyl w twoich dojczach firme i zatrudnil was
              niemców i zakazał wam mowienia po niemiecku-odpowiedz pacanie -poskarżylbys sie
              Merkel ?
              • alterpars Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j 07.05.08, 19:37
                Widzisz roznica polega na tym ze nazywasz mnie pacanem a ja Ciebie ani Twoich
                Rodakow nie obrazam. A odpowiadajac na Twoje pytanie to sam w ktoryms poscie
                zaproponowalem aby jakas polska firma otworzyla swoja filie badz siedzibe w
                Niemczech i w ramach odwetu zakazala mowic po niemiecku :-) Wszystko wiec przed
                Wami.
            • Gość: OHIO Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:36
              alterpres; masz racje -nasze prawo i dopstosuj sie do niego a jak nie to zwijaj
              interes i wynocha za Odre bo nadludzi nie chcemy aby obrażali nas w naszym
              kraju.RAUS !
              • alterpars Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j 07.05.08, 19:39
                alez w ktorym momencie ja sie nie dostosowalem do Waszego prawa? Szanuje ten
                wyrok. Mowie tylko ze ze strony firmy pewnie beda jakies uzasadnione reakcje aby
                utrzymac filozofie firmy ale nie narazac sie na kolejne procesy. Raczej sadze
                ze ty piszac wynocha i raus wchodzisz w sfere dyskryminacji. Mozesz o to zapytac
                nawet prawnika.
              • champagne_fr Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j 07.05.08, 20:18
                Gość portalu: OHIO napisał(a):

                > alterpres; masz racje -nasze prawo i dopstosuj sie do niego a jak nie to zwijaj
                > interes i wynocha za Odre bo nadludzi nie chcemy aby obrażali nas w naszym
                > kraju.RAUS !


                to prawda pozwalaja sobie coraz wiecej i wszedzie...
                czuja sie jak u siebie...
                ale tu dostali przyzwolenie os po...psl....
                STOP STOP STOP...
                POLSKA BYLA I ZOSTANIE POLSKA....
            • zigzaur Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j 08.05.08, 07:57
              Czy mówienie po niemiecku, gdy nie trzeba, można w ogóle nazwać kulturą?
              • waldemar591 Re: w sumie nikt nie musi pracowac w tej firmie j 08.05.08, 08:58
                zigzaur napisał:

                > Czy mówienie po niemiecku, gdy nie trzeba, można w ogóle nazwać kulturą?

                ***************************************************************

                Bo jak czulbys sie w tym domu czystym, oczywistym
                Gdyby w kuchni ktos przy dziecku mowil po ... niemiecku? :-)
        • Gość: smerfetka Re: to nie jest dyskriminacja !!!! IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.08, 19:29
          rozumem
      • champagne_fr Re: to nie jest dyskriminacja !!!! 07.05.08, 20:10
        ryszard.j.p2 napisał:

        > to jest ograniczenie wolnosci !!!!
        > tym bardziej bezczelne ze w Polsce zabraniano mowic po Polsku


        TAK TO PRAWDA I TRZEBA JUZ TERAZ POWIEDZIEC TAKIM A JEST ICH CORAZ WIECEJ I
        PRZYCHODZA DO POLSKI I CHCA Z POLAKOW ZROBIC NIEWOLNIKOW CO W ICH KRAJACH JEST
        DLA WIELU NORMALE ZE POLAKA MOZNA ZGNOIC WYKONCZYC ZABIIC ...
        STOP STOP STOP......
    • Gość: w pracy Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.aster.pl 07.05.08, 17:28
      W pracy to zdaje się on miała pracować (w jęz. niemieckim) a nie pogaduszki
      urządzać z kumplami. Zakładam się, że po pracy mógł spokojnie rozmawiać po
      polsku, to były wtedy prywatne rozmowy. A w pracy jesteś w pracy, a on chciał
      może najpierw kawa, potem druga kawa a potem przerwa na kawę... "Panie, tu jest
      kiosk ruchu, ja tu mięso sprzedaję!" Te czasy się skończyły. Na szczęście.
      • Gość: gosc ze szczecina Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:35
        Gość portalu: w pracy napisał(a):

        Zakładam się, że po pracy mógł spokojnie rozmawiać po
        > polsku, to były wtedy prywatne rozmowy. A w pracy jesteś w pracy,
        a on chciał
        > może najpierw kawa, potem druga kawa a potem przerwa na kawę...

        nie bierz wszystkich swoja miara
      • zigzaur Re: Sąd: nie można zakazać mówić w pracy po polsk 08.05.08, 07:59
        Pracownik call center pracuje wtedy, gdy do niego ktoś zadzwoni. Czasem
        rozmawia, czasem jest bezczynny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka