Dodaj do ulubionych

Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny

27.06.08, 22:07
jestesmy purytanskim narodem, ale ksiadz walacy dzieciaki jest ok.
Obserwuj wątek
    • dyzurny-malkontent Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 27.06.08, 22:09
      Dwaj geniusze prawa walczą ze stanikami. Podejrzewam, że oklejonej czarną BMW toby się dwaj pożal się obrońcy prawa bali zatrzymać.

      Czy szczecińska Policja doprawdy nie ma co robić? Czy my musimy w gazetach czytać o idiotach, którym uciekają z niebezpieczni przestępcy, o idiotach, którym nie chce się tyłka z posterunku ruszyć, kiedy obok ucieka przestępca? A także o geniuszach łapiących gołe cycki zamiast łapiących wyrzucających do lasu ciężarówkami śmieci? Rozumiem, że łatwiej jest "stanąć" i się "postawić" młodej dziewczynie, która nie raczyła ulec nakazom policjanta niż znaleźć sprawcę zaśmiecenia lasu... i zapach lepszy w robocie.

      Straż Miejska też ostatnio inteligencją błyszczała - mandat za naprawę chodnika, mandat za donice. Szkoda, że jeden przygłup z drugim nie potrafi wysłać w ostatni dzień szkoły patrolu na deptak Bogusława X i znaleźć tych sprzedawców alkoholu, którzy kilkuset młodym osobom pozwolili pić piwo i żubrówkę na bruku...
      • Gość: kiełbaska Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 22:16
        A jak taki strażak miejski jedzie w krótkich gaciach to jest dopiero
        zgorszenie, zresztą nie mniejsze jak widzę ich bez czapek, w
        rozpiętych koszulach - podchodzą pod łachmytów, ale w tym mieście
        Kżystka to mnie już nic nie jest w stanie zaskochyć.
      • Gość: Koval Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 11:11
        A co jest niemoralnego w gołych piersiach???? Idąc tym tokiem myślenia wychodzi na to, że wszystkie dzieła sztuki gdzie są ukazane piersi i co gorsze genitalia należy zakryć a wystawców ukarać. W jakim ja kraju mieszkam? Cycka pokazać nie można a nos można? Wole już ładne piersi oglądać niż wielkie obleśne brzuchy facetów na plaży - im też zabronić - stworzyć plażę grubasów i tam niech się rozbierają.
        Do czego to doszło...
        Ciemnogród!!!!
        • Gość: mkrs Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 13:11
          O, i to jest trafna opinia :)
    • Gość: starzec Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 22:28
      ten rzecznik praw pod emeryture nie podlega? Stary juz jest
      dostatecznie,a koryto milsze niz swiadomosc, ze mlodym trzeba
      ustapic stanowiska?!?!?!?!?!?
      • januszcz Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 27.06.08, 22:31
        Jest mi osobiście bardzo wstyd, że jedno z najbardziej wysuniętych na zachód
        miast w Polsce popisało się zatrudnieniem w roli funkcjonariuszy kompletnych,
        przysłowiowych wręcz idiotów.

        J.
    • Gość: cyce cyce jak donice IP: *.gprs.plus.pl 27.06.08, 22:45
      Panienki tak nie powinny robic to tak niezdrowo.
      • plosiak Re: cyce jak donice 27.06.08, 22:58
        Wszystko zależy od tego, jakie panny miały biusty ;) Bo to może być faktycznie
        wybryk budzący zgorszenie :D :D :D
    • gniewomierz Żenujący przykład zacofania 27.06.08, 22:59
      Od kiedy i dla kogo kobiecy biust stanowi przedmiot zgorszenia?
      • lmblmb Gdzieś od 13 wieku? 29.06.08, 07:59
        gniewomierz napisał:

        > Od kiedy i dla kogo kobiecy biust stanowi przedmiot zgorszenia?

        Gdzieś od 13 wieku? Wcześniej to były kostki.

        Opinie opiniami, ale należy podziwiać strażników za stosowanie prawa. Wielu
        innym po prostu by się nie chciało.
    • Gość: Vlad.H. Co jest nieobyczajnego z damskim biuscie? IP: 80.53.41.* 27.06.08, 23:03
      Co jest nieobyczajnego w ludzkim ciele?
      o czym tak naprawde mowi ten artykul: "Kto publicznie dopuszcza się
      nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do
      1500 zł albo karze nagany" ? bo na moje kaprawe oko, doswiadczenie zyciowe to
      niezwykle trudno bedzie przedstawic dowod nieobyczajnosci nagich biustow...
      zwlaszcza ze mezczyzni czesto chodza polnadzy tj topless i nikogo to nie gorszy.
      • gniewomierz Re: Co jest nieobyczajnego z damskim biuscie? 27.06.08, 23:09
        Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

        > Co jest nieobyczajnego w ludzkim ciele?
        > o czym tak naprawde mowi ten artykul: "Kto publicznie dopuszcza się
        > nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny d
        > o
        > 1500 zł albo karze nagany" ? bo na moje kaprawe oko, doswiadczenie zyciowe to
        > niezwykle trudno bedzie przedstawic dowod nieobyczajnosci nagich biustow...
        > zwlaszcza ze mezczyzni czesto chodza polnadzy tj topless i nikogo to nie gorszy
        > .

        W tym kraju nic mnie już nie zaskoczy...
      • Gość: nastka i gdzie to równouprawnienie? IP: *.chello.pl 28.06.08, 11:50
        Ostatnio jest gorąco, więc nieustannie natykam się w mieście (w mieście, nie na
        plaży!), na półgołych, brzuchatych, obrzydliwych, cuchnących potem facetów.
        Widok naprawdę nieobyczajny - zresztą wszyscy na pewno to wiecie. I pies z
        kulawą nogą nie zainteresuje się, że taki facet wchodzi do autobusu i trąca
        pasażerów tym gołym, spoconym torsem. A kobieta topless na plaży sieje
        zgorszenie... To jakaś paranoja!
        • Gość: glu Re: i gdzie to równouprawnienie? IP: 62.69.217.* 29.06.08, 11:51
          Tacy faceci mają już nazwę "Rambo". Ich wyposażenie bojowe to puszka
          piwa.
      • Gość: mikroos Re: Co jest nieobyczajnego z damskim biuscie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 13:12
        Wyobrażacie sobie ten proces o dyskryminację płci? Dlaczego faceci mają prawo chodzić po kąpieliskach topless, a kobiety nie? ;) To niezgodne z konstytucją! :D
      • Gość: fuzzy Re: Co jest nieobyczajnego z damskim biuscie? IP: *.globalconnect.pl 29.06.08, 11:00
        a jakie niktórzy faceci mają biusty... hohooo
        • Gość: róża Re: Co jest nieobyczajnego z damskim biuscie? IP: 195.205.242.* 30.06.08, 08:30
          Nieobyczajne jest chodzenie w sukience mimo że się jest facetem,
          mało tego to ci nieobyczajni zboczeńcy molestujący nieletnich, uczą
          w szkołach i prawią o moralności.
    • Gość: Lehoo Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.globalconnect.pl 27.06.08, 23:21
      W samej rzeczy, tępe durnie.
      • Gość: kiełbaska A jak tę Sedinę postawią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 23:29

        to cycki chyba strażnicy czapkami nakryją, a goły tyłek, tej z
        przodu, to sam komendant (czy jak mu tam) w gacie oblecze. Psia mać,
        a ponoć wcześniej 40 minut gapili się i bili się z myślami: już, czy
        jeszcze trochę?
        • Gość: kiełbaska Re: A jak tę Sedinę postawią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 23:36
          jeszcze trochę :0- albo już :0---
          • Gość: KJ A dzieci ?? IP: *.cable.smsnet.pl 28.06.08, 00:21
            Przepraszam bardzo w takim razie dlaczego dzieci biegające nago
            nikogo nie gorszą, sory ale dla mnie to jest dopiero niesmaczne jak
            smarkacze biegają bez majtek :/ Natomiast kobiecy biust hmmm (na
            ogół) to coś pięknego :0
            • dyzurny-malkontent może oni żon nie mają? 28.06.08, 00:27
              Ja tak się zastanawiam, czy Ci dwaj geniusze w domu żon nie mają? Może one by im wytłumaczyły, że namawianie kierownika do zgłoszenia zawiadomienia podpada pod paragraf. Bo z opisu wynika, że mogło dojść do nakłaniania do zgłoszenia sprawy.
              A może dwaj geniusze zastosowali prowokację kontrolowaną? W kontrolowany sposób sprowokowali złożenie zawiadomienia u kierownika?
              • Gość: kiełbaska Re: może oni żon nie mają? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 08:36
                To jest proste. Postawmy pytanie: dlaczego wracali ą samą drogą?
                Perwnie dlatego, że każdy z nich w duchu liczył na inne oglądactwo
                (lub to samo) i o innej drodze nie mogli nawet myśleć. Gdy się
                okazało, że jest zgodnie z ich ukrytą nadzieją zadzwięczał dzwonek
                męskiej dumy (takiej, którą mają prości ludzie, by nie obrażać
                prostaków) i musieli podjąć interwencję. Nie bez znaczenia jest też
                fakt, że mogli sobie z dziewczynkami pogadać, pokazać swoją męskość
                (w swoich ciemnych duszach tak sądzili), władzę (tak mali ludzie
                zawdze mają) i doszło do czego doszło. Warto podkreślić, że między
                nimi też nastąpił zwykły samczy akt rywalizacji, więc komu było iść
                po rozum do siedziby w umie? Ale kto o zdrowej głowie chce zostać
                strażakiem miejskim?
    • Gość: Dyżurny Leśnik Kra Pięknie Gabriela wybrnęłaś...brawo...;-))) IP: *.ip.gronet.pl 28.06.08, 06:44
      Co nam tam zajmować się biustami....;-)))))Ale jak jakieś pojawią się na
      kąpielisku proszę dać znać.....przyjedziemy , obejrzymy...;-))))
      Pozdrawiam;-)
    • tomasz.szczecin Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 07:49
      enskw napisał:

      > jestesmy purytanskim narodem, ale ksiadz walacy dzieciaki jest ok.

      Trochę więcej szumu robi sie, jeśli jest walony chłopczyk.
      • Gość: arcypyskup Bo walić chłopczyka to nie po bożemu IP: *.chello.pl 28.06.08, 12:04
        dziewczynkę - o, to w zgodzie z prawem naturalnym przecież
    • Gość: Kostek Gabryjelo! Chyba sama niemoralnaś.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 10:29
      Jako instytucja prawna, masz obowiązek stać na straży tego prawa, a
      więc masz OBOWIĄZEK przestrzegać jego zapisów. Nie ważne jakie to
      prawo, jakie jest, takiego sie ztrzeże. A ty mówisz, że nie będziesz
      stać na straży moralności... Hmmm, zachodzi podejrzenie naruszenia
      prawa. Ja oddałbym sprawe do sądu.
      • travel_wawa Re: Gabryjelo! Chyba sama niemoralnaś.... 28.06.08, 12:27
        I właśnie przez takich tępych nadgorliwców i donosicieli, jak ty, w Polsce jest
        syf i zaścianek.
      • Gość: mkrs Re: Gabryjelo! Chyba sama niemoralnaś.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 13:14
        Tylko pozostaje pytanie, co jest nieobyczajnego w stroju topless? Prawo nie mówi o opalaniu się bez stanika, tylko o nieobyczajnych zachowaniach.
    • Gość: jakik Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.szczecin.mm.pl 28.06.08, 10:38
      Nieogolone pachy ze skudłaconymi kłakami widoczne często w tramwaju
      czy gdziekolwiek - też widać są lepsze niż dwie młode panienki z
      ładnymi cyckami.
    • Gość: Freeman Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.net.fone.pl 28.06.08, 12:45
      Topless, kogoś to jeszcze gorszy? Raczej cichych zboczków, którzy
      jak nikt nie widzi...
    • Gość: racza wyrazy współczucia z powodu... IP: *.chello.pl 28.06.08, 12:47
      Wyrazy współczucia dla strażników, kierownika kąpieliska,rzecznika i wszystkich
      zgorszonych widokiem damskiego biustu.Współczuję im i ich matkom, żonom i
      kochankom (szczególnie tym ostatnim z powodu gaszonego światła).Chyba,że
      weźmiemy pod uwagę,że nie gorszy ich np. sikający pijak w krzakach lub bramie,
      no to w tedy nasuwa się myśl,że ci panowie......, no wiecie...
    • Gość: ja Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.uznam.net.pl 28.06.08, 13:00
      W zeszłym roku Swinoujście stalo sie pośmiewiskiem na całą Polske, kiedy policja
      zaczęła scigać topless i w tym roku sobie odpuścili. W tym roku nie maja czasu,
      z samym prezydentem maja podobno dośc roboty.
      • Gość: gosciu Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.chello.pl 28.06.08, 16:04
        Cytat: "W zeszłym roku Swinoujście stalo sie pośmiewiskiem na całą Polske, kiedy
        policja
        zaczęła scigać topless i w tym roku sobie odpuścili."

        Chyba jednak nie - wystarczy posłuchac Polskiego Radia szczecin

        www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=&cat=1#
        "Rozbieranie się do naga na plaży jest dewiacją - uważa świnoujski radny Prawa i
        Sprawiedliwości. Edward Zając złożył w tej sprawie interpelację na ostatniej
        sesji Rady Miasta."

        Na niemieckiej plaży, tuż przy granicy swoje miejsce od wielu lat mają
        naturyści. Gdy nasz kraj był strefie Schengen, nikomu to nie przeszkadzało, bo
        od polskiej plaży oddzielał ją płot graniczny.

        - Teraz płotu nie ma, ale pojawił się problem - uważa radny Edward Zając. -
        Prezentowanie golizny w miejscu publicznym jest dewiacją. Nie chciałbym, żeby
        moja rodzina była narażona na takie sytuacje.

        Radny chce, by prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz porozmawiał na ten temat
        z burmistrzem sąsiedniej gminy Heringsdorf. Prezydent problemu jednak nie widzi.
        - To plaża naturystów znajdująca się w gestii Niemców." za PRSzczecin

        Zbudujemy nowy mur?

        Europa?
        Smiechu warte
    • Gość: koleś Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.globalconnect.pl 28.06.08, 14:16
      eee...to pewnie byly dwie cioty -normalny facet w zyciu nie kazalby lasce
      zakladac stanika!!!
      Co za Ciemnogród!!nie wiem jak to dalej skomentować-brak słów!!
      • Gość: bella1 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.06.08, 17:49
        Najzabawniejsze jest to - ze w poboznej Hiszpanii - radza sobie z tym bez
        stresu....
        • mamoniowa303 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 22:52
          Gość portalu: bella1 napisał(a):

          > Najzabawniejsze jest to - ze w poboznej Hiszpanii - radza sobie z
          tym bez
          > stresu....

          W Hiszpanii rzadzi lewica, skoro w majestacie prawa mozna zawierac
          homoseksualne malzenstwa i usuwac 7 miesieczne ciaze, wiec co ma
          topless do poboznosci ?
          To zdaje sie sa wspomnienia sprzed wielu wielu lat...
          • bella1 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 23:16
            Nie sklecilam 17%....Polska statystyka opiera sie na jednym akcie -
            chrzcie......Ale dziekuje za wsparcie partii mojego wyboru.....:)
            • mamoniowa303 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 23:23
              Gość portalu: bella1 napisał(a):

              > Najzabawniejsze jest to - ze w poboznej Hiszpanii - radza sobie z
              tym bez
              > stresu....

              W Hiszpanii rzadzi lewica, skoro w majestacie prawa mozna zawierac
              homoseksualne malzenstwa i usuwac 7 miesieczne ciaze, wiec co ma
              topless do poboznosci ?
              To zdaje sie sa wspomnienia sprzed wielu wielu lat...


              bella1 napisała:

              > Nie sklecilam 17%....Polska statystyka opiera sie na jednym akcie -
              > chrzcie......Ale dziekuje za wsparcie partii mojego wyboru.....:)


              czy aby na pewno to odpowiedz do tego wpisu??????Byc moze to
              niezwykle skomplikowany skrot myslowy???
              • bella1 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 23:31
                Zlosliwosc mnie nudzi,lenistwo mnie brzydzi......;)
                en.wikipedia.org/wiki/Spain#Religion
                • mamoniowa303 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 23:34
                  bella1 napisała:

                  > Zlosliwosc mnie nudzi,lenistwo mnie brzydzi......;)

                  ale widac nie odstrasza, wszak pozwala zapelnic wolny czas ...:)
                  • bella1 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 23:38
                    Swieta prawda..Ale czego sie nie robi dla przyszlosci :).....
                    • mamoniowa303 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 23:53
                      Hmmm, od siebie dodam tylko tyle, ze wole inne rozrywki niz forum i
                      mam inne autorytety niz Wikipedia. Powtorze zatem, prawda jest jak
                      d..a,kazdy ma swoja :).
                      • bella1 Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 23:59
                        Nie pekaj.....:)
                        Ile to ja sie 'nawalilam prywatnie'....,zanim merytorycznie wyszlo.....
                        Takie zycie,Mamoniowa.....Takie zycie...;)
    • Gość: gość Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 22:25
      enskw napisał:

      > jestesmy purytanskim narodem, ale ksiadz walacy dzieciaki jest ok.

      Eee tam nic nie rozumiesz :)))

      Panie w toplesie to niebezpieczne dzieło szatana, czarownice
      niemalże, tak tak ....

      Ksiondz walący dzieciaki od tyłu z przodu na czworak i t d. to
      męczennik za wiarę, on się męczy a Kamiński - książe Kościoła mówił,
      że męczarnie takiego ksiendza podobne som do menczarni panskich na
      Golgocie...

      tak tak, ucz siem ucz, ucz, nauka to potengi władzy klucz ...
    • andreas.007 moze nie były ładne piersi skoro... 28.06.08, 22:38
      moze piersi nie były zbyt ładne - skoro wywołały ZGORSZENIE!
    • Gość: hehe Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.globalconnect.pl 28.06.08, 22:58
      I co na to Sąd Grodzki?
      Dostały nowe stroje kąpielowe? hehehe
    • bukraba Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 28.06.08, 23:53
      To tłuczecie od czwartku. Warto?
    • brutt Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 29.06.08, 00:17
      Co to, XIX wiek? Na "straży moralności"? Od kiedy to ludzkie ciało jest nie
      moralne?
      Przydałoby się przewietrzenie umysłów pewnym osobnikom.
    • nekomimimode dziewczyny BUNT! 29.06.08, 10:20
      w tym roku wszystkie opalamy się topless.przyzwyczają się i potem
      już takich idiotyzmów nie będzie.nie możemy pozwolić żeby taliban
      wchodził w nasze życie z buciorami, nie możemy pozwolić żeby polska
      była arabią saudyjską europy! która się dołącza?
      • Gość: Vlad.H. Re: dziewczyny BUNT! IP: 80.53.41.* 29.06.08, 13:01
        raczej molestujcie policje kazdym przypadkiem nagiego meskiego biustu o co na
        Arkonce nei powinno byc trudno - panie w stanikach, mezczyzni w podkoszulkach -
        system trzeba pokonac jego wlasna bronia - wysmiac niedorzecznosci (wystarczy
        powiedziec ze jako grupa kobiet czujecie sie zgorszone).

        PS
        A wychowywanie facetow na baby potem msci sie wam mile panie w zyciu i to
        strasznie - bo chcecie chlopa a nie troki od gaci... tedy nie obnosilbym sie z
        ta sygnaturka - co wam po wykastrowanym samcu?
        • Gość: ooo Re: dziewczyny BUNT! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 18:03
          :)
        • nekomimimode Re: dziewczyny BUNT! 01.07.08, 19:13
          Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

          > system trzeba pokonac jego wlasna bronia - wysmiac niedorzecznosci
          (wystarczy
          > powiedziec ze jako grupa kobiet czujecie sie zgorszone).
          >


          ja tak zamierzam robić :D
          tylko mam nadzieje,że któraś się do tego przyłączy
          • Gość: Vlad.H. Re: dziewczyny BUNT! IP: 80.53.41.* 01.07.08, 23:42
            laz z kolezankami i nie dawaj sie spuscic olewaczom ze strazy i policji.
    • Gość: trekstor Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.08, 16:27
      Moja dziewczyna opala sie w bikini. Nie wyobrazam sobie jednak
      sytuacji, w ktorej inni mezczyzni spogladaliby na seksowne i lsniace
      w sloncu piersi mojej dziewczyny. Nie chodzimy tez na plaze
      nudystow. Po prostu nas to nie kreci. Nagosc nalezy do sfery
      intymnej. A sfere intymna chce tylko dzielic z kobieta, ktora
      kocham. Dodam do tego, ze mam pozytywne nastawienie do nagosci oraz
      bardzo lubie seks. Ale topless to dla mnie "drobna" przesada.
      • Gość: Vlad.H. Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: 80.53.41.* 29.06.08, 18:18
        jeszcze napisz jaka masz dlugosc czlonka oraz co chyba istotne to jak wielu
        widzialo i masowalo te "seksowne" piersi przed toba...

        Dlaczego twoim zdaniem topless jest przesada? przeciez faceci na plazy siedza w
        samych slipach? a kobiety w majtkach, samce i samice homo sapiens maja piersi,
        zdarza sie widziec facetow ktorzy maja cyce wieksze niz niektore samice? nie
        uwazasz ze twoje podejscie jest cokolwiek nieuczciwe?
        • beatrix13 karmiące matki na Arkonce też karać mandatami 29.06.08, 18:33
          konsekwentnie, bo i to biust i to biust,
          mnie bardziej gorszy wywalająca mleczny cyc w restauracji, a
          takowąż widziałam,a topless na plaży to chyba naturalne, czyż nie?
          • Gość: trekstor Re: karmiące matki na Arkonce też karać mandatami IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.08, 20:27
            Jesli stroj topless na plazy jest wedlug Ciebie naturalny, to chcac
            pozostac konsekwentna, nie powinnas sie sprzeciwiac opalaniu nago. I
            pytanie: czy uwazasz, ze ludzie powinni opalac sie nago na plazach w
            Szczecinie ;-)
        • Gość: trekstor Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.08, 20:00
          Czy potrafisz rozmawiac na temat nagosci bez agresji i z zachowaniem
          minimum kultury? Nie wiem, dlaczego ignorujesz prosty fakt, ze to
          kobiety maja piersi a nie mezczyzni ;-) Pewnie, ze trafiaja sie
          faceci z ginekomastia, stanowia oni jednak mniejszosc.

          Moje podejscie jest jak najbardziej uczciwe. Wydaje mnie sie, ze
          wyjasnilem je w prosty i zrozumialy sposob. Powiedz mi, w ktorym
          miejscu jest ono dla Ciebie niezrozumiale, to wtedy z przyjemnoscia
          odpowiem.

          Czy uwazasz, ze w ramach "rownosci" powinno sie zmusic wszystkie
          kobiety do chodzenia w topless na plazy? Przeciez wiekszosc kobiet w
          Polsce tego nie chce. A moze mezczyzni powinni zaczac nosic bikini?
          Jak widzisz, sam sprowadzasz pojecie rownosci plci do absurdu.

          Dlatego na zakonczenie truizm specjalnie dla Ciebie :-) Mezczyzni i
          kobiety roznia sie miedzy soba (w tym konkretnym przypadku chodzi o
          trzeciorzedowe cechy plciowe) i jednoczesnie sa sobie rowni.
          • Gość: Vlad.H. Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: 80.53.41.* 30.06.08, 00:43
            > Czy potrafisz rozmawiac na temat nagosci bez agresji i z zachowaniem
            > minimum kultury? Nie wiem, dlaczego ignorujesz prosty fakt, ze to
            > kobiety maja piersi a nie mezczyzni ;-) Pewnie, ze trafiaja sie
            > faceci z ginekomastia, stanowia oni jednak mniejszosc.

            To w takim razie ja i znani mi faceci jestesmy jakimis wybrykami natury - mamy
            brodawki sutkowe i piers (piersi)... i nie chodzi tu o ginekomastie
            Co do agresji i zachowania minimum kultury - wybacz ale nie rozumiem o co ci
            chodzi, wydaje mi sie ze dobrze wpisalem sie w charakter twojej wypowiedzi tak
            intymnej (choc to sprzeczne troche z twoimi deklaracjami na temat intymnosci
            ciala) ale co tam, jak chciales zareklamowac wdzieki panny ktora w tej chwili
            balamucisz to nie bron mi zareagowac na reklame.

            > Moje podejscie jest jak najbardziej uczciwe. Wydaje mnie sie, ze
            > wyjasnilem je w prosty i zrozumialy sposob. Powiedz mi, w ktorym
            > miejscu jest ono dla Ciebie niezrozumiale, to wtedy z przyjemnoscia
            > odpowiem.

            Nie jest uczciwe bo rozdzielasz topless meski od topless damksiego a dla mnie to
            jedno i to samo.

            > Czy uwazasz, ze w ramach "rownosci" powinno sie zmusic wszystkie
            > kobiety do chodzenia w topless na plazy? Przeciez wiekszosc kobiet w
            > Polsce tego nie chce. A moze mezczyzni powinni zaczac nosic bikini?
            > Jak widzisz, sam sprowadzasz pojecie rownosci plci do absurdu.

            ???? powiedz ze chciales byc zabawny i tylko ci nie wyszlo... nikt nikogo do
            niczego nie zmusza, panie ktore chca topless sa topless, panowe ktorzy chca
            topless sa topless a ludzie ktorzy nei chca topless nie sa topless i tyle - to
            raczej ty probujesz zmusic kogos kto chce byc topless do tego by nie byl topless.
            Co do noszenia bikini przez facetow, niektorzy nosza stringi - nie pros mnie bym
            opisywal swoj dyskomfort na widok nagiej, owlosionej meskiej dupy ale nie
            zabraniam choc moim zdaniem niebezpiecznie blisko takim facetom do pajacow.

            > Dlatego na zakonczenie truizm specjalnie dla Ciebie :-) Mezczyzni i
            > kobiety roznia sie miedzy soba (w tym konkretnym przypadku chodzi o
            > trzeciorzedowe cechy plciowe) i jednoczesnie sa sobie rowni.

            Trzeciorzedowe cechy plciowe tak ale nie sa to piersi ktore wielokrotnie sa
            przedstawiane nagie np w kosciele - to nie piersi gorsza tylko to ze kojarza sie
            co poniektorym z kopulacja i mietoleniem cyckow.
            Poza tym by byc juz takim poprawnym semantycznie to nie piersiach powinnismy
            mowic ale o sutkach.
            • Gość: trekstor Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.08, 18:02
              Moje opinie sa wywazone. Odnosze sie w nich z szacunkiem do drugiego
              czlowieka. Nie ma w nich tez agresji. Za to Ty piszesz o: dlugosci
              czlonka, masowaniu piersi, samcach i samicach homo sapiens, cycach i
              prymitywnym streczycielstwie. Z pewnoscia tak nie wypowiada sie
              osoba odnoszaca sie z szacunkiem do drugiego czlowieka. Ponadto
              odrobina dystansu i humoru podczas rozmowy nigdy nie zaszkodzi. Moze
              masz po prostu inne poczucie humoru niz ja.

              Jeden z problemow w naszej rozmowie wynika z tego, ze brakuje Tobie
              umiaru i popadasz ze skrajnosci w skrajnosc. Z jednej strony
              akceptujesz kobiety na plazach publicznych w Polsce w topless oraz
              tolerujesz mezczyzn w stringach. W ten sposob chcesz pokazac, jak
              bardzo jestes rzekomo liberalny. Zarazem wyrazasz w niewybredny
              sposob oburzenie, paradoksalnie, godne pruderyjnej osoby, z powodu
              mojego komentarza na temat piersi mojej dziewczyny. Mam wrazenie, ze
              prawdziwym podlozem tego oburzenia jest zwykla zazdrosc.

              Czlowiek naprawde nie jest skazany na wybor miedzy obyczajowym
              liberalizmem w duchu rewolucji z 1968 roku a rygorystyczna
              moralnoscia z epoki wiktorianskiej. Nagosc i sfera seksualna naleza
              wedlug mnie do sfery intymnej. Cialo czlowieka i seks nie sa dla
              mnie jednak tematami tabu. Moim zdaniem o tym sprawach jak
              najbardziej mozna i nawet nalezy rozmawiac, ale z wyczuciem i
              taktem. Na to, co pisze na temat mojej dziewczyny na forum, maja
              wplyw tylko dwie osoby: ja i moja dziewczyna. Do wygladu mojej
              dziewczyny odnioslem sie z wyczuciem smaku. Twoja reakcja na te
              slowa byla niestety ponizej krytyki. I mam o to do Ciebie lekki
              zal.

              Inny z problemow w wymianie pogladow miedzy nami wynika z tego, ze
              pewnym slowom nadajesz wygodne dla Ciebie znaczenie i ignorujesz to,
              w jakim kontekscie stosuje sie je powszechnie w jezyku polskim. W
              potocznym jezyku polskim slowo „piersi” uzywa sie wylacznie w
              odniesieniu do gruczolu sutkowego kobiety. Przy czym slowo „piersi”
              nie jest terminem naukowym. W podobny sposob zmieniasz sens
              slowa „topless”, ktore w jezyku potocznym stanowi okreslenie,
              oznaczajace brak odziezy zakrywajacej piersi u kobiet dojrzalych
              plciowo.

              Koncowa czesc Twojej wypowiedzi jest troche niezrozumiala. Dlatego
              jeszcze raz powtorze, zeby nie bylo zadnych watpliwosci, piersi sa
              jak najbardziej jedna z trzeciorzedowych cech plciowych,
              roznicujacych kobiete i mezczyzne.

              Aby nie tracic czasu na spieranie sie o oczywiste kwestie, proponuje
              Tobie:

              1. zajrzec do slownika jezyka polskiego i sprawdzic znaczenie
              slowa „piersi”;
              2. zajrzec do slownika wyrazow obcych i sprawdzic znaczenie
              slowa „topless”;
              3. zajrzec do podrecznika szkolnego z biologii i poczytac o
              trzeciorzedowych cechach plciowych.

              I po tej krotkiej lekturze mozna byloby przejsc do meritum sprawy.
              Mianowicie, problem z opalaniem sie w topless na szczecinskich i
              polskich plazach jest dla mnie interesujacy glownie pod wzgledem
              obyczajowym i spolecznym. Strona prawna tego zagadnienia ma dla mnie
              drugorzedne znaczenie. Umiescilem na tym forum swoj komentarz,
              poniewaz wiele osob wyrazilo tu opinie, ze opalanie sie w topless na
              plazy jest czyms naturalnym. Mnie znowu tego rodzaju zachowanie
              przeszkadza. W zadnym wypadku nie stanowi dla mnie ono zgorszenia.
              Bardzo podobaja mnie sie nagie kobiece piersi. Ale jednoczesnie
              kazde spoleczenstwo ma swoje obyczaje. W dobrym tonie jest
              przestrzeganie obyczajow danego spoleczenstwa. Polacy na tle innych
              Europejczykow sa bardziej konserwatywni pod wzgledem obyczajowym i
              nie jest to przejawem ich zacofania. Dla mnie istotna jest odpowiedz
              na pytanie: czy powinnismy zachowywac swoje obyczaje, czy tez
              przejmowac obyczaje z Europy Zachodniej. Jesli kobiety opalaja sie w
              topless na plazach publicznych np. na Majorce lub Gran Canaria, to
              wcale nie wynika z tego, ze tak samo musi byc w Polsce. Wybor w tej
              sprawie nalezy do nas. Nie wiem, na jakiej podstawie wywnioskowales,
              ze zakazuje komus opalac sie w topless. Nie mam takich intencji i
              nawet takich mozliwosci. Ale mam prawo wyrazic swoje dezaprobate,
              jesli dane zachowanie mnie sie nie podoba. A Ty caly czas masz
              problem z zaakceptowaniem faktu, ze ktos moze miec inne zdanie na
              temat topless niz Ty.
              • Gość: Vlad.H. Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: 80.53.41.* 30.06.08, 21:12
                > odrobina dystansu i humoru podczas rozmowy nigdy nie zaszkodzi. Moze
                > masz po prostu inne poczucie humoru niz ja.

                byc moze

                > sposob oburzenie, paradoksalnie, godne pruderyjnej osoby, z powodu
                > mojego komentarza na temat piersi mojej dziewczyny. Mam wrazenie, ze
                > prawdziwym podlozem tego oburzenia jest zwykla zazdrosc.

                ??? a czego mam zazdroscic? zyje chyba dluzej od ciebie i cyckow sie
                napatrzylem, nawet odsloniete kobiecie genitalia nei robia na mnie takiego
                wrazenia ze tracilbym panowanie nad soba i jak oszalaly beigal z czlonkiem w
                wzwodzie - w moim wieku czlowiek odroznia sex od golizny i nie stawia znaku
                rownosci - masz do mnie zal o jezyk to prosze napsiz mi po jaka cholere piszesz
                o cyckach swojej dziewczyny? To jakas kompensacja? Moze kreci cie
                ekshibicjonizm? Dlaczego oczekujesz ze bez slowa dezaprobaty uczestniczyly bede
                w tego typu zachowaniach?

                To nie klap dziobem na lewo i prawo jakie cycki ma twoja kobieta - mnie to nei
                interesuje, nei wnosi to tez nic nowego do dyskusji - chyba ze porownujesz to z
                cyckami owych dwoch kobiet - tyle ze nei widzialem ani cyckow twojej kobiety ani
                tych dwoch kobiet wiec nie ma to dla mnie zadnego znaczenia.

                > dziewczyny odnioslem sie z wyczuciem smaku. Twoja reakcja na te
                > slowa byla niestety ponizej krytyki. I mam o to do Ciebie lekki
                > zal.

                nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ze zartujesz i publicznie onosisz sie z tym co
                jak deklarujesz uwazasz za intymne - mysle ze mozesz miec do mnie zal o to ze ja
                mam inne rozumienie terminu intymnosc niz ty.

                > Inny z problemow w wymianie pogladow miedzy nami wynika z tego, ze
                > pewnym slowom nadajesz wygodne dla Ciebie znaczenie i ignorujesz to,
                > w jakim kontekscie stosuje sie je powszechnie w jezyku polskim. W
                > potocznym jezyku polskim slowo „piersi” uzywa sie wylacznie w
                > odniesieniu do gruczolu sutkowego kobiety. Przy czym slowo „piersi”
                >
                > nie jest terminem naukowym. W podobny sposob zmieniasz sens
                > slowa „topless”, ktore w jezyku potocznym stanowi okreslenie,
                > oznaczajace brak odziezy zakrywajacej piersi u kobiet dojrzalych
                > plciowo.

                ech chlopie mi to sie widzi ze ty po prostu szukasz okazji na flame'a
                a ja na to wielkiej ochoty nie mam - ty wprowadziles pojecia naukowe ja tylko
                sie do tego dostosowalem - nie miej do mnie zalu ze uzylem precyzyjnych terminow
                na okreslenie tego o czym mowimy.

                > 1. zajrzec do slownika jezyka polskiego i sprawdzic znaczenie
                > slowa „piersi”;
                > 2. zajrzec do slownika wyrazow obcych i sprawdzic znaczenie
                > slowa „topless”;
                > 3. zajrzec do podrecznika szkolnego z biologii i poczytac o
                > trzeciorzedowych cechach plciowych.

                ekhm... juz pedze lece zrealizowac twoje propozycje, nie mam innych rzeczy do
                roboty jak spelniac zachcianki takich osob jak ty

                > ze zakazuje komus opalac sie w topless. Nie mam takich intencji i
                > nawet takich mozliwosci. Ale mam prawo wyrazic swoje dezaprobate,
                > jesli dane zachowanie mnie sie nie podoba. A Ty caly czas masz
                > problem z zaakceptowaniem faktu, ze ktos moze miec inne zdanie na
                > temat topless niz Ty.

                nie mam problemu z akceptowaniem odmeinnego zdania na jakis temat, przedstawiam
                swoje racje i arguemnty , czytam racje i argumenty interlokutorow, nie oczekuje
                tego ze kogos przekonam - nie byloby wcale tego problemu gdybys potrafil
                oddzielic zachwalanie publiczne intymnych walorow swojej dziewczyny od wyrazenia
                zdania na temat zjawiska opalania sie bez biustonosza.
          • nekomimimode Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna 30.06.08, 09:23
            hehe faceci też mają piersi. wszyscy mamy piersi
      • nekomimimode Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna 29.06.08, 18:45
        a ty się opalasz w krótkiej bluzeczce czy chodzisz topless?
        dyskryminujesz ją i masz moralność kalego - co w polsce powszechne.
        załóż bluzkę to ci sie będzie mogło nie podobać!
        • Gość: bella1 Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: *.hsd1.fl.comcast.net 29.06.08, 19:13
          Jest cos ladnego w tym -co ten chlopak napisal......Wiec nie niszczmy
          stokrotek......:)
        • Gość: trekstor Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.08, 20:10
          Pojecie topless odnosi sie tylko do kobiet. Az dziwne, ze o takich
          oczywistych sprawach musze Tobie przypominac. Zarzut o moralnosci
          Kalego kompletnie nie pasuje do tej sytuacji.

          Mam pytanie do Ciebie: czy nie uwazasz za dziwne, ze musze sie
          tlumaczyc tutaj z tego, ze opalam sie w slipkach a moja dziewczyna w
          bikini? I czy to nie jest czasami brak tolerancji, jesli ktos tego
          faktu nie potrafi zaakceptowac ;-)
          • Gość: Vlad.H. Re: Bikini, topless, intymnosc i moja dziewczyna IP: 80.53.41.* 30.06.08, 00:49
            > Mam pytanie do Ciebie: czy nie uwazasz za dziwne, ze musze sie
            > tlumaczyc tutaj z tego, ze opalam sie w slipkach a moja dziewczyna w
            > bikini? I czy to nie jest czasami brak tolerancji, jesli ktos tego
            > faktu nie potrafi zaakceptowac ;-)

            ??? a kto ci sie tu kaze spowiadac? tlumaczyc? wyskakujesz jak filip z konopi z
            reklama cyckow swojej panny co dla mnie zaczyna wygladac jako prymitywne
            streczycielstwo - domyslam sie ze to nie bylo twoja intencja ale nie mialo to
            zadnego zwiazku z omawiana sprawa.
    • Gość: czesz Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: 83.168.106.* 29.06.08, 19:20
      a pojaką cholere ma się policja i pożal się boże straż ma wysilac
      się jak mają gotowca i jeszcze premja wpadnie
    • Gość: jax Re: Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 21:29
      Rzecznik praw. Ale czyich? Na pewno nie moich.
    • switonemsi Rzecznik praw: topless publiczny bezprawny 30.06.08, 08:34
      No kurde, policja musi egzekwować prawo. Za to jej płacą!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka