damakier1
08.07.08, 13:45
odwiedziłam dziś Różankę - na pierwszy rzut oka aż dech zapiera tak
pięknie i kolorowo, ale gdy podejść bliżej - rośliny podsychają,
trawa zarośnięta, na skarpach chwasty... smutno! Między rabatami
snują sie jacyś pracownicy, ale widać, że to nie żadni ogrodnicy...
Taki ogród wymaga stałego ogrodnika i opieki no i pieniędzy. Ja
wiem, że woda jest droga, ale bez podlewania wkrótce Różanka będzie
ruiną. Skoro ktoś zrobił taki piękny projekt ogrodu, udało sie go
zrealizować dużym przecież nakładem sił i pieniędzy, to szkoda to
teraz zmarnować. A jak tak dalej pójdzie, to znowu trzeba będzie
Różankę tworzyć od początku.