exman
09.08.08, 19:30
ks. prałat Henryk Jankowski zapowiada, że nie zrezygnuje z zamieszczania w
swoich kazaniach aluzji politycznych. - Jak jest prawda, to ona sama się
obroni - twierdzi. Dodaje, że nie boi się protestów ze strony Grzegorza
Napieralskiego, ani środowiska "Gazety Wyborczej". - Nie pozwolę, by
Napieralski nas opluwał - zapowiada. - Adam Michnik mieszkał u mnie, jak
wyszedł z więzienia. A Paweł Huelle (pisarz, z którym prał. Jankowski
procesował się za artykuł w "Rzeczpospolitej" - red.) to Żydzisko takie
wstrętne - dodaje.
Na razie ten dybuk dostał tylko szlaban na głoszenie swego słowa publicznie,
może dostanie i skierowanie na leczenie ?