andreas.007
13.08.08, 15:26
wyborcza.pl/1,75248,5582372,Mieszkancy_Cchinwali_wychodza_z_piwnic.html
Chyba pierwszy tekst czytam, jako relacja z terenów wojny...
" Jesteśmy biednym narodem, piwnica to znaczy piwnica - tłumaczy
lekarka Tina Sacharowa, pokazując podziemia z wilgotną piwniczną
ziemią zamiast podłogi. W czasie walk nie było tutaj prądu, a
operacje przeprowadzano przy schodach prowadzących na pierwsze
piętro. Teraz walają się tam zakrwawione poduszki. "
TO OSETYNCY POTRZEBUJA POMOCY,
zartówno tej doraznej, jak i pomocy miedzynarodowych sil,
by ci ludzie mogli zyc noermalnie!
Jednosc nie z Gruzja, ktora na czas wojny miala problemy
z kolejkami do bankomatow w Tibilisi, ale tymi zyjacymi
w piwnicach ludzmi biednymi powinna byc!
A wszystko propagandowo rozgrywa sie dla Gruzji!
Tam zarówno Rosja, jak i Gruzja sa agresorami!