Gość: stirlitz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 18:10 gratuluję popisania ścian sprayem. Teraz chyba nikt z wami poważnie rozmawiać nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
big.milk Re: Happening w obronie audycji 05.10.03, 22:33 W tym miejscu jest pozwolenie na malowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stirlitz Re: Happening w obronie audycji IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 22:59 a jeśli tak to niniejszym chylę czoło i zwracam honor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodnik inne zmiany w PRS IP: 213.77.13.* 06.10.03, 11:33 HIP-HOPu nie trawię, ale w programie Polskiego Radia Szczecin zaszły również inny zmiany. Zmieniono termin nadawania audycji morskiej "Razem bracia do lin" z Niedzieli 8:30-9:00 na Piatek 18:30, oraz skrócono o połowę i przesunięto "Barwy Gitary" z Niedzieli 9:00 - 10:00 na 8:30-9:00. Zamias tych audycji, które często słuchałem, nadają miałkie "Nie tylko klasyka", gdzie Ewa Demarczyk jest mieszana z Roym Orbisonem. Ale czy coś tu można odkręcić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buazen Pobódka IP: 217.153.7.* 06.10.03, 12:20 "HH będzie dołowany jeśli będzie się kojarzył z paleniem "lolków" i całą narko-resztą. Bo czym HH jest "szkodliwy"? Czy HH rozbijają sie furami i mają "szerokie karki"? Nie. Robią "zadymy" po nieudanym meczu? Nie. Leją wszystkich nie- Polaków? Nie. No to komu przeszkadzają? Niby nikomu. Ale pozytywnego efektu HH też nie daje. Przeszkadza to, że u 10- latka z szerokimi spodniami z koszulki "uśmiecha się" "zdeczony" szary przybysz z kosmosu trzymający zapalonego "jointa". Na bluzach z kapturami bardzo często można przyuważyć rysunek przedstawiający olbrzymich rozmiarów liścior konopii. To się nie dziwię, że ludziska - zwykli zjadacze chleba - komentują tę decyzję (zdjęcie programu z anteny): "Dobrze tak chuliganom". Ludzie pod 40-stkę, którzy jeszcze 20 lat temu sami raczyli się "powiewem zachodu" w postaci haszyszu przywiezionego z Holandii - teraz sami mają dzieci. I dla nich kultura HH kojarzy się z marychą, "O nie...mój syn nie będzie narkomanem". Oni mają w głowie zaklepany obraz "kolegi ze studiów", który zaczął od "jazzu" a skończył w ośrodku Monaru. Taki obraz istnieje - a nic nowego w zamian nie przychodzi. Moja rada: Więcej takich happeningów! Pokażcie się! Niech 'DJ grają, niech breakdance'owcy skaczą, niech sk8-ci pokażą jakieś dobre sztuczki, niech grafficiarze malują! Ludzie was nie poprą bo się was boją! A boją się bo lęk budzi się z niewiedzy. "Gdy rozum śpi, budzą się demony" jak zwykli byli mawiać chińscy mandaryni (lub inny Goya). Dajcie się poznać!" Odpowiedz Link Zgłoś