Dodaj do ulubionych

Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi

19.09.08, 21:48
ciekawe
1. Kęsik z SLD bardzo czytelne stanowisko
2. Kopeć z PiS nawet zabawne
3. Baran z PO się odrobine przejął i pewnie martwi sie o wręczanie tytułu dla TW Bolka
4. ten Goc (o dziwo teraz w PO) wie co mówi o wstrzymywaniu bo to duży problem w pewnych środowiskach

ale najbardziej interesujące jest stanowisko pana Lubińskiego. Troche tak jakby dobrze wiedział o czym mówi
Obserwuj wątek
    • Gość: e kolejny TW dzięki stowarzyszeniu CPT. IP: *.chello.pl 19.09.08, 22:03
      to już lepszych kandydatur nie ma na honorowego obywatela?
      • Gość: das Re: kolejny TW dzięki stowarzyszeniu CPT. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 22:09
        ale rada miasta nie zabiera lecz nadaje SB-kom obywatelstwo
      • swantevit Re: kolejny TW dzięki stowarzyszeniu CPT. 19.09.08, 22:17
        Gość portalu: e napisał(a):
        to już lepszych kandydatur nie ma na honorowego obywatela?
        '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        Sa: Zarzadca komisaryczny miasta
        Jozin z bazin, no i pies "Murzyn"
        Kandydatury przeszly stosowna weryfikacje wlasciwych sluzb i nadaja
        sie doskonale na reprezentowanie Szczecina
      • Gość: gienek Re: kolejny TW dzięki stowarzyszeniu CPT. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 09:42
        młodociany kryminalista i złodziej Kęsik poucza profesora!!!!
      • Gość: katolik Re: kolejny TW dzięki stowarzyszeniu CPT. IP: *.gprs.plus.pl 20.09.08, 23:54
        jest biskup Stefanek, biskup Gałecki, arcybiskup Kamiński, biskup
        Krusztyłowicz, arcybiskup Przykucki
      • Gość: tata Kęsik - walnij się w łeb matole. IP: 212.14.60.* 21.09.08, 21:42
        NIGDY nie dojdziesz do tego co p. Wolszczan. Troche szacunku matole.
        • Gość: glu Re: Kęsik - walnij się w łeb matole. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 15:23
          Wolszczan to po prostu szczeciński von Karajan.
    • Gość: erv Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 22:20
      ciekawi mnie co prof. Wolszczan ma do Polski?
    • swantevit Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano 19.09.08, 22:21
      pokemon_pojeb napisał:
      ale najbardziej interesujące jest stanowisko pana Lubińskiego.
      Troche tak jakby dobrze wiedział o czym mówi
      '''''''''''''''''
      Faktycznie, mnie tez cos tknelo. Mowi jak "Autorytet"
    • Gość: DamaKier Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi IP: *.xdsl.centertel.pl 19.09.08, 22:22
      "- Pamiętam atmosferę lat 70. Służba Bezpieczeństwa była rafą, na
      którą każdy mógł trafić. W szczególności zaś jednostka wybitna. Bo
      to na takich ludzi były zastawione ich sieci. Robienie zarzutu z
      tego, że przed trzydziestu laty musiał rozmawiać z SB, bo takie były
      czasy, to kompletne nieporozumienie"

      Gdybym miała optować za odebraniem, to nawet mniej za dawne grzechy,
      niż za dzisiejszą nonszalancję z jaką profesor Wolszczan wypowiada
      się na ten temat. Ale prawdę mówiąc odczucia mam ambiwalentne...
      Inna rzecz, że jak kolejny raz słyszę , że każdy musiał donosić,
      brać szmal i prezenty (ewentualnie później wyrzucić), to zaczynam
      się zastanawiać czy to, że nie nie współracowałam i nie donosiłam
      nie czyni ze mnie jakiejś idiotki...
      • Gość: piwosz Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.chello.pl 20.09.08, 06:19
        Radio Zed :D
        Dama(?)Kier ma sztamę z Prezydentem :D
      • Gość: mariner Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 09:23
        Napisz jeszcze czy Ci proponowali ? wtedy sprawa bedzie jasna :):)
        Wtedy sa jedynie dwa wytlumaczenia, albo nie bylas wystarczajaco
        wybitna i ewentualnie przydatna albo bylas idiotka :):)
        • Gość: DamaKier Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.xdsl.centertel.pl 20.09.08, 10:07
          > Napisz jeszcze czy Ci proponowali ? wtedy sprawa bedzie jasna :):)
          Nie aspiruję do żadnych publicznych funkcji ani tytułów, więc nie
          muszę na forum epatować swoim życiorysem. W każdym razie to, co
          napisałam mam prawo napisać.
    • Gość: Menel Dworcowy Do towarzysza Kesika IP: *.chello.pl 19.09.08, 22:29
      Towarzyszu,

      Proponuję wprowadzić cenzurę na wiadomości z IPN.

      Twój Wyborca
    • Gość: mikesz nie przyznał się przez 20 lat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 22:29
      Profesor Jan Lubiński, znany polski genetyk broni Wolszczana. -
      Pamiętam atmosferę lat 70. Służba Bezpieczeństwa była rafą, na
      którą każdy mógł trafić. W szczególności zaś jednostka wybitna. Bo
      to na takich ludzi były zastawione ich sieci. Robienie zarzutu z
      tego, że przed trzydziestu laty musiał rozmawiać z SB, bo takie
      były czasy, to kompletne nieporozumienie. Pomysł z odebraniem
      honorowego tytułu może zaszkodzić Szczecinowi, a nie profesorowi.

      Panie profesorze, to nie chodzi o to że donosił, tylko miał 20 lat
      na to żeby się przyznać i nie robić z siebie autorytetu moralnego
      który np zostaje Honorowym Obywatrelem Szczecina. Słowo "honor"
      zobowiązuje.
      • Gość: Menel Dworcowy Do profesora Lubińskiego IP: *.chello.pl 19.09.08, 22:36
        Gość portalu: mikesz napisał(a):

        > Profesor Jan Lubiński,
        > Służba Bezpieczeństwa była rafą, na
        > którą każdy mógł trafić. W szczególności zaś jednostka wybitna.

        Czy Pan profesor sugeruje, że "szczecińskie jednostki wybitne" to marni konformiści?

        Całe szczęście, że Konsultant z Filharmonii nie dostanie Zachodniopomorskiego Nobla.

        A teraz rzygam wami mali, szczecińscy karierowicze, którzy za stolec sprzedacie
        każdego!
        • Gość: E Do profesora Lubińskiego IP: *.chello.pl 19.09.08, 22:39
          Pomni doświadczeń Wolszczana trzeba się uczyć na jego błędach
          • tateti Re: Do profesora Lubińskiego 19.09.08, 22:42
            znaczy się jak pies sąsiadów narżnie na moją wycieraczką to nie mam
            donosić zarządcy kamienicy?
            • Gość: Menel Dworcowy Re: Do profesora Lubińskiego IP: *.chello.pl 19.09.08, 22:50
              Jak chcesz odkrywać nowe planety i jesteś z Polski, to musisz donosić!
        • Gość: kiełbaska Re: Do profesora Lubińskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 21:30
          Do Menel Dworcowy
          jesteś pokraką umysłową.
        • Gość: Czytelnik Nie ma nieszkodliwych agentów SB! IP: *.chello.pl 21.09.08, 00:26
          "Nie ma nieszkodliwych agentów SB

          Przykro mi to pisać, bo piszę także o wielkim polskim astronomie, ale nie wierzę
          w nieszkodliwych tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa. Może z
          wyjątkiem tych, którzy byli zarejestrowani przez kilka miesięcy i nie wykazali
          się żadną aktywnością - takie przypadki też się zdarzały. Ale to akurat nie jest
          historia prof. Aleksandra Wolszczana - pisze w DZIENNIKU Michał Karnowski.

          Przykro mi, ale podobnie nie wierzę w głupotę SB, która miałaby nagradzać
          swojego agenta wysokimi nagrodami pieniężnymi, paszportami i szynką tylko z
          sympatii dla młodego naukowca dostarczającego bezwartościowe informacje. A to
          jest rzekomo przypadek prof. Wolszczana. I nie wierzę wreszcie, by jak to
          określono, w latach PRL bezpieka była jak powietrze, tak niedostrzegalna,
          skuteczna i oczywista, że nie można było się jej oprzeć. A nawet więcej, że
          współpraca z nią była czymś naturalnym.

          Bo wszystko, co wiemy - a mamy już sporo danych i opracowań - o polskiej
          komunistycznej bezpiece, prowadzi nas do wniosku, że takie rzeczy w naturze nie
          występowały. Sięgnijmy do czterech najgłośniejszych w ostatnich latach książek
          analizujących raporty bezpieki (ze względu na kontrowersje celowo wyłączam z
          tego zestawu opracowanie "SB a Lech Wałęsa"). Te pozycje to "Kolacja z
          konfidentem" o inwigilacji Piwnicy pod Baranami, "Jak czytać teczki" o agentach
          wewnątrz "Tygodnika Powszechnego", "Księża wobec bezpieki" o niszczeniu przez SB
          Kościoła i "Obława. Losy pisarzy represjonowanych". Dodajmy do tego dziesiątki
          wydawnictw regularnych, jak np. "Biuletyn IPN" czy "Arcana" stale podejmujące tę
          tematykę.

          Opisują różne okresy PRL, różne środowiska, rozmaite postawy - od nikczemności
          do bohaterstwa. Ale prowadzą do tego właśnie wniosku: nie było agentów
          nieszkodliwych. W każdym z tych udanych lub nie werbunków, w każdej swojej akcji
          - jak to określano - dezintegracyjnej SB tkała swoją sieć zła z setek drobnych
          oczek. Tkała świadomie, bo inwigilacja oznaczała pracowite zbieranie wszelkiej
          wiedzy o inwigilowanym - zwanym w języku esbeków figurantem. Zbierała wszystko:
          adresy, znajomości, słabości. Konflikty towarzyskie i stan portfela. Żony,
          dzieci i kochanki. Hierarchie wewnętrzne, środowiskowe, formalne i nieformalne.
          Informacje o przyjaciołach i wrogach. Nałogi i charaktery. Marzenia, plany i
          ambicje. Poglądy polityczne nie były wcale, zwłaszcza w latach 70.,
          najważniejsze. Bo wtedy nie chodziło już o to, by władzę kochać, chodziło o
          zmuszenie społeczeństwa do bierności i wyeliminowanie samodzielnych ognisk oporu
          i myślenia.

          Większość agentów nie była żadnym Maleszką, który oprócz tego, że donosił, pisał
          plany rozbicia swojego środowiska, doradzał, jak zniszczyć przyjaciół. To były
          już stany perwersyjne, rzadko doświadczane przez stale utrzymywaną armię około
          100 tysięcy agentów SB. Większość TW sprzedawała esbekom malutkie oczka wiedzy,
          takie właśnie "nieszkodliwe" donosiki, dane, plotki. Czasami robiło się drobną
          przysługę, jak wpuszczenie esbeków do mieszkania kolegi, gdzie zakładano
          podsłuchy, przeglądano prywatne dokumenty. Drobnostki. Żadne wielkie zło. I te
          różnice między takim Maleszką a zwykłymi agentami warto dostrzegać. Jednak
          esbecy wykorzystywali także te drobne informacje. Czasami skutecznie, czasami
          nie, ale zawsze oznaczało to dla ofiary wielką próbę charakteru.

          To wiemy. To jest udowodnione. Dlatego trudno mi zgodzić się z opinią mojej
          redakcyjnej koleżanki Anny Marszałek, która kilka dni temu, komentując sprawę
          prof. Wolszczana, napisała w "Dzienniku": "Jego donosy nikomu nie zaszkodziły".
          Może tak rzeczywiście było. Oby. Ale wiemy dziś za mało, by tak stwierdzić. By
          bronić tej tezy, trzeba by przeanalizować wszystkie sprawy, które SB prowadziła
          w związku z osobami pojawiającymi się w raportach "Langego". Sprawdzić, do czego
          te małe oczka wiedzy wykorzystano. Komu nie pozwolono na wyjazd, a kogo
          próbowano zwerbować. Komu złamano karierę. Wtedy dopiero można by podjąć się
          próby takiego osądu.

          A dziś? Dziś lepiej wstrzymać się z oceną. To, co możemy zrobić, to opisywać
          takie sprawy możliwie najdokładniej, choć bez udawania, iż nie znamy mechanizmów
          funkcjonowania bezpieki. To zresztą zrobił kilka dni temu w "Dzienniku" Tomasz
          Butkiewicz w swoim poprzedzonym tygodniami analiz dokumentów artykule.

          Poniekąd też ocenę Anny Marszałek rozumiem. To trudne, gdy utalentowany
          naukowiec zostaje postawiony przed tak bolesnymi faktami. Ale sądzę, że
          natychmiastowe rozgrzeszenie nie jest odpowiedzią. Jeśli pójdziemy tym tropem,
          spokoju sumienia na pewno nie odzyskamy.

          Michał Karnowski"
      • Gość: popieram Re: nie przyznał się przez 20 lat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 08:47
        On dalej nie przyznawałby się gdyby mu nie pokazano jego akt z
        IPN.Wyjątkowy buc ,a nie żaden autorytet moralny.
      • Gość: kiełbaska Re: nie przyznał się przez 20 lat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 21:28

        Gość portalu: mikesz napisał(a):
        Słowo "honor" zobowiązuje.


        Nie słowo i
        nie Kżystka.
    • Gość: alka czy Szczecin musi mieć honorowych TW? IP: *.chello.pl 19.09.08, 22:37
      ka jakas farsa jest
    • Gość: max Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi IP: *.range81-158.btcentralplus.com 19.09.08, 23:25
      Polecam (z salonu24):

      Primadonna polskiej nauki - o prof. Wolszczanie z innej strony
      Tagi:

      * Wolszczan
      * UMK
      * bufon
      * nauka

      „Przyjdzie mi się pożegnać z ojczyzną", „Wiele projektów i współpraca z Polską
      legnie w gruzach" - ostrzega dzisiaj profesor Wolszczan. Taktyka obrony, która
      może wydawać się dziwna w aktualnej sytuacji profesora, jednak nie jeśli
      spojrzymy na to jak traktowany jest Profesor w Polsce, w świecie naukowym...

      Moja Dziewczyna studiowała fizykę w Toruniu, na uniwersytecie, na którym
      profesor Wolszczan teoretycznie pracuje i wykłada. Piszę „teoretycznie", gdyż
      jak wiemy jest on przede wszystkim związany ze swoją uczelnią w USA. Wprawdzie
      jego wykłady figurują w planach zajęć studentów, ale są one realizowane w
      postaci jednorazowych wielkich masówek, organizowanych raz na miesiąc, czy dwa.
      Wówczas to do Torunia przyjeżdża profesor Wolszczan we własnej osobie, co jest
      wielkim wydarzeniem na wydziale fizyki UMK, którego pracownicy starają się mu
      przymilić na każdy możliwy sposób. Natomiast sam profesor, zachowuje się jak na
      Gwiazdora przystało. W tej chwili przypominają mi się dwie historie, ale jakże
      charakterystyczne...

      Pewnego razu studentom ze starszego roku, którzy nie mieli zaplanowanych zajęć z
      profesorem Wolszczanem, przerwano ćwiczenia i polecono udać się na właśnie
      zaczynający się wykład pana profesora. Powód: na wykład nie przyszło wielu
      „rozkładowych" studentów i sala była tylko do połowy zapełniona, a Profesor
      Wolszczan woli kiedy sale na jego wykładach są pełne...

      Gdy sala już pękała w szwach przychodził czas na wykład. Profesor oczywiście
      wyjaśniał (tym, którzy jeszcze nie wiedzieli), że na codzień pracuje w USA i
      „nie miał czasu" przygotować slajdów w języku polskim. Następnie po wyjaśnieniu
      tej kwestii technicznej, Profesor informował, że ponieważ na codzień wykłada w
      USA, w języku angielskim, wykład tu, na Wydziale Fizyki, Astronomii i
      Informatyki Stosowanej UMK w Toruniu, prowadzić będzie również w języku
      angielskim - tak podobno jest przyzwyczajony (jakie to szczęście dla studentów,
      że profesor zdecydował się na pracę w USA, a nie np. w Japonii...).

      Pomijam tu już opowieści o tym jak prawie cała kadra naukowa nadskakuje i
      przymila się prof. Wolszczanowi na każdy możliwy sposób (chyba wszyscy słyszeli
      o wożeniu go taksówką z Okęcia do Torunia i z powrotem).

      Przykładów tego gwiazdorstwa jest więcej (chociażby to ciągłe wspominanie o
      swojej medialności o rozpoznawalności), ale już powyższe wystarcza, by zrozumieć
      dlaczego profesor mówi to co mówi, tzn. odgraża się „zerwaniem współpracy z
      Polską". On jest bowiem do czegoś takiego przyzwyczajony, do takiego tupania
      nóżką- „posyłajcie po mnie taksówkę, sale zapełniajcie na moje wykłady
      studentami, bo chyba cenicie sobie współpracę zagraniczną, a beze mnie może być
      trudniej...". I profesor, żerując na kompleksach i zaściankowości części naszych
      naukowców, dostaje od polskich kolegów, to czego chce.

      Smutne. Smutne tym bardziej, że ten obraz bufona i pajaca (jakim widzi go duża
      część studentów, właśnie tych studentów, którym prof. Wolszczan „nie boi się
      spojrzeć w oczy"), został teraz dodatkowo wzbogacony o wizerunek
      bezkompromisowego, pozbawionego jakichkolwiek moralnych zasad, obrzydliwego
      szpicla i karierowicza, który dla kariery zrobi wszystko. I, bądźmy szczerzy
      dużo bardziej pasuje on do obrazu konfidenta, niż do obrazu genialnego naukowca,
      który to obraz pozostał gdzieś daleko w cieniu. O ile już całkowicie nie legł w
      gruzach, niczym współpraca profesora z Polską...

      social.

      PS

      Swoją drogą, to te groźby zerwania współpracy z Polską dobitnie pokazują co dla
      Profesora jest ważniejsze - polska nauka (o której wypowiada się z taką troską),
      czy własna osoba.
    • Gość: gość Nie jest prawdą,że wszyscy musieli donosić........ IP: *.chello.pl 19.09.08, 23:48
      Ja nie donosiłem, ale też pewnie głupi byłem i teraz biedę klepie.
      Natomiast tak na poważnie, mamy tyle przykładów wspaniałych ludzi, którzy nie ugięli sie pod presją, biciem, zastraszaniem i nie pojęli współpracy. Jeśli ktoś miał honor, był człowiekiem, to i miał odwagę powiedzieć nie.
      • Gość: babaluba Re: Nie jest prawdą,że wszyscy musieli donosić... IP: *.chello.pl 20.09.08, 06:17
        przecież dr. Mengele też się troszkę sprzedał a Wernher von Braun też
    • Gość: Plasyniuk Zostawcie Wolszczana : On miał tylko pecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 07:00
      Miał pecha,że nie miał swojego Milczanowskiego.Chociaż z drugiej
      strony jak nie był działaczem Uni Wolności to trochę jest sam sobie
      winien bo mógłby być ministrem jak Michał Boni.
      • Gość: Plasyniuk Czy tam za Wolszczanem na tej foto stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 07:05
        to nie jest czasami TW Święty ?
        miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=5713227&dx=34959
        Lubiński hę
        • Gość: elżbieta Gdzie sie nie oberzysz w Szczecinie tam TW IP: *.chello.pl 20.09.08, 07:56
          dlatego swoim dają tytuły i honory. Myślałam że jak przyjdzie nowe pokolenie do polityki, nie umoczone w komunę to nie będzie miało obawy żeby zakończyć honory dla funkcjonariuszy systemu represji PRL. A tutaj zamiast cicho siedzieć tacy ludzie HONORY odbierają z rąk władz wolnej Polski
          Szczecin się kompromituje takimi honorowymi obywatelami. Przeciez nie każdy musi być honorowym obywatelem naszego miasta
    • getiton Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi 20.09.08, 08:09
      Aby móc coś komuś odebrać najpierw należałoby się wykazać co najmniej
      równorzędnymi zasługami jak Wolszczan, dla nauki, dla nas, w tym również dla
      tych którzy chcą mu to coś tam odebrać. A jaką wartość ma to, co oni chcą mu
      odebrać ? Ten tytuł jest tyle wart co zeszłoroczny śnieg.
      • Gość: dsa kolejny kandydat:A.Szczypiorski donosił na ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 08:31
        i nie tylko, juz go robić honorowym obywatelem miasta
        kazda szmata dobra
    • Gość: XYZ Odbierzcie Razingerowi Pierścień Rybaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 08:59
      On w młodości był w Hitlerjugend.

      Kopernik, ksiądz, miał kochankę i latami okłamywał biskupa.
      Spalmy jego dzieła.
      • Gość: XYZ Mamy ulice Piłsudskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 09:01
        Wróćmy do Buczka. Wszak Dziadek był agentem niemieckim...
        • Gość: Michał Błoni Re: Mamy ulice Piłsudskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 09:11
          Buczka jeżeli chodzi Ci o ulicę to już nie ma.Ratzingerowi nie ma co
          odbierać bo nie ukrywał tego,dotyczyło to dzieciństwa a nie okresu
          dorosłego i współpracy z systemem zbrodniczym dla robienia
          kariery.Nie rób szopki z poważnych rzeczy.
          • Gość: XYZ Re: Mamy ulice Piłsudskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 10:22
            Problem polega na tym, że ani SB, ani PRL nikt poważny nie uznał za system
            zbrodniczy, czy organizację zbrodniczą. Było to legalne państwo, o brzydkim
            ustroju. Jednak wciąż państwo legalne. Tak jak dzisiaj ludzie współpracowali z
            instytucją w ich mniemaniu i obiektywnie legalną. Ratzinger jednak był członkiem
            organizacji formalnie uznanej za zbrodniczą. Taka różnica. Podobieństwa są
            natomiast takie, że obaj po brzydkich okresach swojego życia, pokazali światu,
            że są wielcy. I moim zdaniem nie ma znaczenia, że trzydzieści, czy sześćdziesiąt
            lat temu, w innych niż dzisiaj okolicznościach, robili coś, co dopiero po tych
            latach uznano za coś nagannego. Mnie najbardziej brzydzą ludzie, którzy żyjąc w
            komfortowych warunkach, oceniają decyzję innych ludzie, które podejmowali w
            warunkach trudnych, a nawet tragicznych.

            A to dla ciebie:

            "Trzeba unikać aroganckiej pozy sędziów minionych pokoleń, które żyły w innych
            czasach i w innych okolicznościach."
            Benedykt XVI
            • Gość: DamaKier Re: Mamy ulice Piłsudskiego? IP: *.xdsl.centertel.pl 20.09.08, 10:47
              Gość portalu: XYZ napisał(a):

              Mnie najbardziej brzydzą ludzie, którzy żyjąc w
              > komfortowych warunkach, oceniają decyzję innych ludzie, które
              podejmowali w
              > warunkach trudnych, a nawet tragicznych.
              >
              W pełni się zgadzam i nie jeden post przeciw takiej postawie
              napisałam.
              Ale w postawie profesora Wolszczana zabolała mnie nonszalancja z
              jaką mówił o całej sprawie i całkowity brak refleksji, że może coś
              jednak w jego życiorysie nie jest w porządku. W ogóle, w sprawach
              rozliczania przeszłości są dwie postawy - albo potępienie i szafot,
              albo poklepywanie po ramieniu, że przecież nic sie stało, tak
              robili wszyscy... Otóż nie wszyscy. I warto się nad tym zastanowić.
              Choćby po to, żeby tym "nie wszystkim" okazać szacunek.
              I jeszcze to - piszesz:
              "
              I moim zdaniem nie ma znaczenia, że trzydzieści, czy sześćdziesią
              > t
              > lat temu, w innych niż dzisiaj okolicznościach, robili coś, co
              dopiero po tych
              > latach uznano za coś nagannego"
              Otóż w moim środowisku, również w tamtych czasach donoszenie na sb
              uznawano za coś nagannego.


              • Gość: XYZ Re: Mamy ulice Piłsudskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 11:40
                >W pełni się zgadzam (...) ale...

                Zatem nie w pełni.

                W ogóle, w sprawach
                > rozliczania przeszłości są dwie postawy - albo potępienie i szafot,
                > albo poklepywanie po ramieniu, że przecież nic sie stało, tak
                > robili wszyscy...


                Znam trzecią postawę. Nie ustanawianie siebie sędzia przeszłych pokoleń. Albo
                apel do sumienia: kto jest bez winy...

                Niestety Polacy nie potrafią tego. Polacy zazwyczaj potępiają i na szafot.

                > Otóż w moim środowisku, również w tamtych czasach donoszenie na sb
                > uznawano za coś nagannego.

                W niektórych środowiskach nawet dzisiaj donoszenie do Policji jest czymś
                nagannym. I co z tego?
                • Gość: DamaKier Re: Mamy ulice Piłsudskiego? IP: *.xdsl.centertel.pl 20.09.08, 12:24
                  > W niektórych środowiskach nawet dzisiaj donoszenie do Policji jest
                  czymś
                  > nagannym. I co z tego?
                  No, jeśli nie rozumiesz różnicy między tamtejszym donoszeniem na sb,
                  a dzisiejszym na policję, to szkoda mi czasu na dalszą rozmowę...
                  • Gość: XYZ Re: Mamy ulice Piłsudskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 15:18
                    No, jeśli nie rozumiesz różnicy między tamtejszym donoszeniem na sb,
                    > a dzisiejszym na policję, to szkoda mi czasu na dalszą rozmowę...

                    A niby dlaczego uważasz, że każdy powinien tamte czasy oceniać tak jak ty? A
                    jeśli tego nie robi, to szkoda czasu na rozmowę. Bolszewicy tak właśnie rozumowali.
                    • absztyfikant Re: Mamy ulice Piłsudskiego? 20.09.08, 17:19
                      Dobry Ozyrysie... XYZ, kogo Ty cytujesz?:-)
                      • Gość: XYZ Re: Mamy ulice Piłsudskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 13:16
                        Idzie Tobie o Benedykta? Cóż facet widział w życiu wiele...
    • Gość: ksero Istotną informacją w tej dyskusji IP: *.chello.pl 20.09.08, 09:08
      jest fakt, że gdy w Toruniu padł pomysł nadania Wolszczanowi honorowego obywatelstwa to - jako że o jego współpracy z SB już się już mówiło - doszło tam do rozmowy Wolszczana z przewodniczącym tamtejszej rady miasta i w efekcie obie strony ustaliły, że od pomysłu odstępują.
      • Gość: do zyz-xyz Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 09:19
        ty musisz być porządnie upośledzony skoro nie rozrużniasz prostych
        spraw,docenia sie odkrycia naukowe ale nie mają one nic wspólnego z
        moralnościa człowieka,kapuś zawsze jest kapuś i nie musi być
        wyróżniany za kapowanie
        PS. czy wam pisza w istrukcjach że Dziadek był agentem niemieckim?
        zwróć im uwage że sa w błedzie i ty dzieki nim sie osmieszasz choc
        nie wiem czy możesz sie osmieszyć bardziej niz to juz uczyniłeś,
        • Gość: kumitet Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 09:30
          durny facet xyz nie jest nawet w stanie pojać ile autorytetów
          naukowych pracowało dla systemów totalitarnych czy dla
          zbrodniarzy.za mały ma móżdzek.xyz już zapracowal na te 6 % ktore
          obecnie trwale ma sld i pracuje dalej na tendencje w dół.forum
          szczecin ma jednak za mały zasięg aby tę partię sprowadzić do zera
          jak być powinno.jest jednak szansa bo napieralski ma większy zasięg
          wypowiedzi i możliwe,że to czerwone barachło w końcu skończy tam
          gdzie powinno skończyć na śmietniku historii.
          • Gość: XYZ Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 10:29
            durny facet xyz nie jest nawet w stanie pojać ile autorytetów
            > naukowych pracowało dla systemów totalitarnych czy dla
            > zbrodniarzy.za mały ma móżdzek

            Czyżby?
            Wernerowi von Braun nikt nie wyrzucał tego, ze budował rakiety dla Hitlera, gdy
            zaczął je budować dla Amerykanów. Dwa, że Wolszczan nie pracował do
            totalitarnego systemu, tylko dla wiedzy. Czyli ludzkości.

            Trzy, to fakt, że mały móżdżek wyzywa interlokutora.

            Cztery. Mały móżdżek wplata kondycje partii w temat o bardzo fundamentalnym
            znaczeniu. Czy czyn z przed dziesiątek lat przekreśla dorobek późniejszego
            życia? Moim zdaniem nie. Dlatego się z Kęsikiem nie zgadzam. Zwłaszcza z nim. Bo
            on jest takim Wolszczanem. Z dzielnicowego kiziora wydźwignął się na
            przyzwoitego człowieka.
          • Gość: Adam Zelówka za kilka lat będzie problem z honorowym Wałęsą nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 12:08
        • Gość: XYZ Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 10:23
          "Trzeba unikać aroganckiej pozy sędziów minionych pokoleń, które żyły w innych
          czasach i w innych okolicznościach."

          Benedykt XVI
          • Gość: kumitet Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 12:14
            bujaj się z tym Benedyktem . najarałęś się za dużo kadzidła
            • Gość: XYZ Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 15:20
              najarałęś się za dużo kadzidła

              Tego jeszcze nie grali:)
    • Gość: ksero Idąclogicznym tropem myślenia(?) IP: *.chello.pl 20.09.08, 09:27
      prezentowanego przez niektórych dyskutantów, powinniśmy zaproponować nadanie honorowego obywatelstwa doktorowi G. Jest przecież uznawany za wybitnego chirurga - geniusza a ,że wszysycy widzieli na nagraniu jak bierze kasę - cóż.... Wielkość wymaga ofiar.
    • felix_edmundowicz Kęsik kontra CPT i Łazowski 20.09.08, 09:31
      Kęsik ma rację, nie donosi się na brata...
      skoro Łazowski twierdzi że honorowego Szczecinianina dostaję się za dorobek
      naukowy to dlaczego nie wystąpił o tytuł dla Kopernika?
      Dlaczego Łazowski nie przygotował listu w obronie Wolszczanina?
      Tyle dobrego że w przeciwienstwie do innych Wolszczanin się przyznał i bredzi że
      to wszystko fałszywki tak jak inni.
      Zastanawiające jest tylko że nikt z nich nie kwapi się ogłosić tego wcześniej.
      W ramach samooczyszczenia....
      A Kęsik?
      no coż trudno nie odmówić mu racji, choć prawo omerty pewnie w SLD jest szeroko
      stosowane.....
      • Gość: XYZ Re: Kęsik kontra CPT i Łazowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 10:35
        to dlaczego nie wystąpił o tytuł dla Kopernika?

        Raczyłeś zauważyć, że Kopernik nie żyje już od paru lat? I chyba niewiele ma
        wspólnego z naszym miastem.

        Kęsik ma rację,

        Kęsik nie ma racji. Gdyby ją miał, własne życie musiałby wyrzucić do śmietnika.
        Bo do końca życia musiałby widzieć w sobie chuligana, jakim był. Niezlezienie od
        tego, czego dokonał później.

        > no coż trudno nie odmówić mu racji, choć prawo omerty pewnie w SLD jest szeroko
        > stosowane.....

        Omerta omertą, ale mnie najbardziej brzydzi to, że Polacy najbardziej uwielbiają
        szmacić własnych wielkich ludzi. Na ogół za jakieś sprawy sprzed dziesięcioleci
        i nie biorąc pod uwagę historycznych uwarunkowań. Bo tak najłatwiej.
        • Gość: Archiwista Re: Kęsik i Łazowski z jednego pieca chleb jedli! IP: *.chello.pl 20.09.08, 10:43
          "Andrzej Łazowski, prezes Stowarzyszenia Czas, Przestrzeń, Tożsamość, które
          wystąpiło z wnioskiem nadania Wolszczanowi honorowego tytułu: - Odebranie
          tytułu? To jakaś paranoja. Skończmy z tym bagienkiem."

          Właśnie!
          Oto dane osoby z katalogu funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa.
          Ciekawe czy Pan Andrzej opowie nam - kim dla niego te osoby są.
          katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=%C5%81&katalogId=2&subpageKatalogId=2&pageNo=1&nameId=5877&osobaId=9041&
          i jeszcze to.
          katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=%C5%81&katalogId=2&subpageKatalogId=2&pageNo=1&nameId=5875&osobaId=9040&
          • Gość: XYZ Re: Kęsik i Łazowski z jednego pieca chleb jedli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 11:28
            I co z tego wynika??? Maszyniści też be? Wyście ludzie oszaleli!! To są dane
            sprzed dziesięcioleci.

            I 95 % tego motłochu uważa się za chrześcijan. A Chrystus kochał prostytutkę.
            Św. Paweł był łajdakiem. I co? Gdyby Chrystus był Polakiem, to Marię Magdalenę
            by ukamienowano, zaś św. Pawła zlustrowany by.

            Polscy to najobrzydliwsza nacja.
            • Gość: Stary Re: Kęsik i Łazowski z jednego pieca chleb jedli IP: *.chello.pl 20.09.08, 15:01
              Nie ma skutku bez przyczyny.
              Jeżeli ktoś wychowywał się w ubeckim domu to siłą rzeczy musiał tym przesiąknąć
              i w swoim dorosłym życiu będzie wspieral ludzi o podobnym systemie "wartości".
              • Gość: XYZ Re: Kęsik i Łazowski z jednego pieca chleb jedli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 15:21
                Obrażasz moich rodziców. Nic o nich nie wiesz. Jesteś podły, jak bolszewik.
        • Gość: ZZZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 10:47
          "Omerta omertą, ale mnie najbardziej brzydzi to, że Polacy
          najbardziej uwielbiają
          szmacić własnych wielkich ludzi. Na ogół za jakieś sprawy sprzed
          dziesięcioleci
          i nie biorąc pod uwagę historycznych uwarunkowań. Bo tak
          najłatwiej."

          Czy Wolszczan jest wielki ?
          To zależy pod jakim względem.Napewno nie pod względem moralnym.
          15 lat dobrowolnie donosił na kolegów, rodzinę ,studentów za
          pieniądze i upominki.
          W dodatku opowiada bajki większe niż niejeden przedszkolak ,że
          upominki wrzucał do rzeki.
          Uważa się za Ducha św. twierdząc,że nikomu nie szkodził.
          Gdyby wszyscy zachowywali się tak jak ten pan -brali pod uwagę
          historyczne
          uwarunkowania do tej pory panowałby Hitler.
          • Gość: XYZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 11:33
            Jak wyżej napisałem, gdyby Chrystus był Polakiem, Maria Magdalena nie uszłaby z
            życiem. Ba nawet żydowski motłoch uznał Jego rację. Polski motłoch nie. Nawet,
            gdy obecny ich pasterz przypomniał by nie być aroganckim sędzią przeszłych
            pokoleń. Polacy uwielbiają sadzić innych i rzucać w nich kamienie. Wieszać
            portrety i wykopywać z grobów zmarłych.

            >Napewno nie pod względem moralnym.

            A kto ciebie ustanowił sędzią moralności!?

            >Uważa się za Ducha św. twierdząc,że nikomu nie szkodził.

            Ty zaś Uważasz siebie za Ducha Świętego, sądząc inaczej.
            • Gość: ZZZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 11:45
              miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,5713603,Uczeni_z_UMK_chca_pracowac_z_Wolszczanem.html

              Powiedz wprost ,liczysz na kasę Aleksandra?
              • Gość: XYZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 11:50
                Kiedy Polakowi nie starcza argumentów, nie dociera do jego mózgu, że może to
                wynikać z siły argumentów przeciwnika. Zawsze szuka podstępu, bo nie potrafi
                przyjąć do wiadomości, że jest w czymś słabszy, gorszy, mniej rozumny. Zwycięzca
                na pewno był nieuczciwy.
                • Gość: ZZZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 11:54
                  Gość portalu: XYZ napisał(a):

                  > Kiedy Polakowi nie starcza argumentów, nie dociera do jego mózgu,
                  że może to
                  > wynikać z siły argumentów przeciwnika. Zawsze szuka podstępu, bo
                  nie potrafi
                  > przyjąć do wiadomości, że jest w czymś słabszy, gorszy, mniej
                  rozumny. Zwycięzc
                  > a
                  > na pewno był nieuczciwy.

                  Czy to samokrytyka?

                  • Gość: XYZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 15:23
                    Pokazujesz, jaki reprezentujesz poziom. Nie masz argumentów i najpierw zarzucasz
                    mi działanie dla pieniędzy, a teraz zabawiasz się w dziecięce słowne przepychanki.
                    • Gość: ZZZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 15:52
                      Kiedy nie ma się nic do powiedzenia ,zwykle bzdeci się coś o
                      poziomie przeciwnika. To typowe dla hipokrytów.
                      • Gość: XYZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 16:01
                        Zwróć uwagę, że po mojej argumentacji, to ty imputowałeś mi, ze czyham na
                        pieniądze. Nic ad rem, tylko zwykła złośliwość. Kiedy na tą złośliwość
                        wskazałem, zachowałeś się, jak dziecko ze swoim infantylnym komentarzem. Na
                        koniec zarzucasz mi hipokryzję, choć to ty zachowujesz się w ten sposób.
                        • Gość: ZZZ Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 16:06
                          Ktoś wcześniej napisał z takimi osobnikami jak ty nie powinno się
                          dyskutować .No i miał rację niestety.
                          • Gość: aysy Re:Czy Wolszczan jest wielki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 16:12
                            ty ZZZ jesteś kolejny naiwniaczek,który daje się nabrać na pozory
                            cywilizacyjne u xyz.on dotsaje szały jak ktoś rusza jego świętości
                            do których należą między innymi SB i ZSRR czy Rosja.obczytaj jego
                            wpisy nt konfliktu gruzińskiego :))
      • Gość: Romanujan Re: Kęsik kontra CPT i Łazowski IP: *.chello.pl 20.09.08, 19:39
        Donosi? A w jaki to niby sposób miała zaszkodzić bratu ta informacja?
    • Gość: Gitczłowiek Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi IP: *.centertel.pl 20.09.08, 10:53
      Ciekawe, gdzie się hartował system wartości Kęsika. Grypsował pewnie.
    • Gość: ag wyleciało wróblem ,wróciło bykiem IP: 77.223.229.* 20.09.08, 11:08
      dmuchawce, latawce, wiatr, jak się nie ma czego juz czepiać to sie
      czepiamy przeszłości ,dokładając jak w przysłowiu j.w.
    • Gość: honorowy Należy zabrać Wałęsie i Wolszczanowi tytuł honorow IP: *.chello.pl 20.09.08, 12:05
      Jeżeli chodzi o Wałęsę czy Wolszczana to przecież nikt nie
      kwestionuje zasług obu panów dla nauki czy demokracji. Natomiast
      honorowymi obywatelami miasta nie powinny bć osoby, które
      współpracowały z SB, były agentami i brały za kapowanie pieniądze.Co
      innego mieć zasługi a co innego zostać HONOROWYM obywatelem miasta.
      Pokreślam Honorowym. A czy kapusie są ludzmi honoru?
    • Gość: k.j Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.chello.pl 20.09.08, 12:17
      To ty Kęsik wyprowadź się ze Szczecina! I więcej się tu nie pojawiaj!
      • Gość: Stołczyniak Re: odpier się od Kęsika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 13:15
        Pan radny Kęsik skopie każdemu tyłek w swoim okręgu mandatowym więc
        proszę z szacunkiem.Kęsik to wzór pracy radnego z elektoratem
        lokalnym.
        • Gość: ZZZ Re:Co z A. Wolszczanem zrobyliby Niemcy czy Czesi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 14:03
          Sądzę ,że bezdyskusyjnie byłby pozbawiony nie tylko honorowego
          obywatelstwa ale także wielu innych rzeczy.
    • battosai Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi 20.09.08, 14:13
      Ja bardzo proszę, aby bezRadni, opłacani w końcu z naszych podatków, zajęli
      się CZYMKOLWIEK, byle by to było pożyteczne.
    • battosai Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi 20.09.08, 14:19
      Swoją drogą, przypuszczam, że za jakiś czas będziemy mogli się bardzo głośno
      śmiać, gdy się okaże, że ci wszyscy wielcy inkwizytorzy donosili najgorliwiej.
      Bo przecież najwięcej fanatyków jest wśród przechrztów.
      • Gość: XYZ Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 15:25
        Swoją drogą, przypuszczam, że za jakiś czas będziemy mogli się bardzo głośno
        > śmiać, gdy się okaże, że ci wszyscy wielcy inkwizytorzy donosili najgorliwiej.

        Przypominam sobie, że Pierwszy Inkwizytor RP, jest jedynym przypadkiem, któremu
        SB sfałszowało teczkę....
        • Gość: set Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.chello.pl 20.09.08, 18:44
          XYZ - kłamiesz, teczkę Kaczora, tzw. lojalkę sfałszowano już w III RP.
          • Gość: XYZ Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 13:18
            Głupoty gadasz. Owszem, lojalkę sfałszował UOP. Ale pamiętam konferencję Ziobry,
            gdy była mowa o fałszowaniu TECZKI przez SB.
    • absztyfikant Kesik dostal sraczki lustracyjnej 20.09.08, 17:23
      Radny SLD! Wierzcie mi lub nie, ale szczeka mi opadla...
      • Gość: aysy Re: Kesik dostal sraczki lustracyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 18:34
        zawsze i pod każdym nikiem trzymałeś,trzymasz i będziesz trzymał ze
        swoimi tzn z UBekami i donosicielami
      • Gość: XYZ Re: Kesik dostal sraczki lustracyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 13:19
        Nie tylko Tobie...
    • Gość: cynik zniesmaczony Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczanowi IP: *.chello.pl 20.09.08, 17:39
      Najlepiej zabrać wszystko wszystkim i poczekać 100 lat, a później płakać, że
      wszyscy uciekli. Ludzie opanujcie się wreszcie. Zrzeknijcie się wszystkich
      tytułów nadanych za PRL, oddajcie mieszkania otrzymane w tym czasie i ...
      zacznijcie od zamieszkiwania na drzewach. Będziecie czyści i ekologiczni. Świat
      ma to i tak w ..... Pójdzie sobie dalej, a Wolszczan pozostanie sławą
      astronomiczną,politykierzy w proch ino się obrócą.
      • Gość: ue Re: Kęsik: Zabrać honorowego obywatela Wolszczano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 20:25
        W Polsce zawsze są problemy z tym co oczywiste.
        Nasi sąsiedzi Niemcy i Czesi już zapomnieli o lustracji a u nas
        SB-ecy mają większe prawa niż ich ofiary.
        Czy Polska to cywilizowany kraj w UE czy dzicz ze wschodu?
        Na początku transformacji ustrojowej do koryta dorwała się "gruba
        krecha" -w większości TW, SB,która mąci do dzisiaj.
        • Gość: empe42 Kęsik honorowym obywatelem Szczecina!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 20:46
          Proponuję, aby miejsce profesora Wolszczana zajął obywatel
          Kęsik,człowiek światły i wielce zasłużony dla naszego miasta!!!
          • Gość: aysy Re: Kęsik honorowym obywatelem Szczecina!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 21:03
            jeżeli człowiekiem honorowym tego miasta ma być zawsze jakis agent
            ot może inny kolega z sld z agenturalną przeszlością a jest ich tak
            wielu,że wręcz trudno wybrać może taki np pan K. niedawno jeszcze z
            zarządu portu a wcześniej ze spółdzielczości mieszkaniowej a nawet w
            radzie mediów publicznych posiadywał i z takimi agenturalnymi
            kwalifikacjami był nawet szefem ordynackiej,jako agent specjalista
            co to dostał od Montwiłła skórę,furę i komórę.zostaw Kęsika jak
            widzisz są lepsze kandydatury.
    • beatrix13 a kto to jest Kęsik, bo Wolszczana świat zna 20.09.08, 21:19






      • Gość: aysy Re: a kto to jest Kęsik, bo Wolszczana świat zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 21:21
        ależ ty głupiutka jesteś komusze nasienie
      • esmeralda_2 Re: a kto to jest Kęsik, bo Wolszczana świat zna 20.09.08, 21:32
        A ja dodam, że radny Kęsik zapomniał o swoich grzechach młodości Che, che
        • beatrix13 Re: a kto to jest Kęsik, bo Wolszczana świat zna 20.09.08, 22:05
          esmeralda_2 napisała:

          > A ja dodam, że radny Kęsik zapomniał o swoich grzechach młodości
          Che, che
          ................
          on zastosował retorykę "łapać złodzieja"
          • Gość: kiełbaska Re: a kto to jest Kęsik, bo Wolszczana świat zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 22:07
            Może dać mu wolszczana?
          • Gość: realista Re: a kto to jest Kęsik, bo Wolszczana świat zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 22:12
            Tu już nie chodzi o Kęsika a to ,że Wolszczan nie zasługuje na miano
            honorowego obywatela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka