obiuankenobii
13.10.08, 17:05
sprawa ustawionego przetargu na fordy:
"...biuro prasowe Marszałka przysłało oświadczenie, z którego
wynika, że za całą sytuację winę ponosi nie marszałek, a dyrektor
wydziału administracyjnego Andrzej Kijak, bo to on ten przetarg
przygotowywał."
sprawa pomówienia Teresy L. Sławomir N. mówi:
"Wiedziałem, że dokument umarzający długi działacza Samoobrony nie
został podpisany przez Teresę Lubińską, lecz jej zastępcę. Uważam,
że urzędnik państwowy ponosi odpowiedzialność za czyny swojego
zastępcy"
i Kijaka do worka za to, a Marszałek cacy i niewinny a w sprawie
pomówienia dokładnie odwrotnie. A tak BTW, założę się, że pan Kijak
za 3 miesiące wyląduje na jakiejś ciepłej posadzie, w nagrodę, że
wziął cudze wąlki na siebie. A wtedy już cała sprawa przycichnie...