awisniewski.pl
28.10.08, 21:03
Gęsi za wodą z Chopinem na marimbę 17-18-19 X 2008 r
W ten weekend (17-18-19 X 2008 r)Wałcz stał się kulturalną stolicą Pomorza
Zachodniego. W piątek
ekspresyjno-filozoficznym koncertem uraczyli nas Irena Jun i Wojciech Komasa w
ramach XXXI Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego „Wobec własnego czasu”. W
sobotę Lucyna Białas zaprezentowała przepiękne liryczne, dynamiczne i
klasyczne ballady jazzowe. I niedziela. No właśnie, niedziela. Koncert
laureatów XXXI Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego w nucie melancholii,
nostalgii, trochę smutny, ale i także radosny. Wielkie przeżycie i pokaz
możliwości młodych recytatorów i muzyków. Natomiast wieczorem, mieliśmy okazję
na deskach Wałeckiego Centrum Kultury zobaczyć ewenement na skalę europejską.
Trio młodych ale jakże już uznanych muzyków – Ensemble Remember. Zespół
powstał w 2004 roku. Dwóch perkusistów, studentów Wyższej Szkoły Muzycznej w
Norymberdze postanowili założyć zespół. Ale nie taki zwyczajny. Nietypowy duet
Radka Szarka i Marcina Węclewskiego połączył melodyczne brzmienie marimby -
instrumentu, który jest rodzajem ksylofonu - z typowo rytmicznym brzmieniem
bębnów. Najpierw grali we dwóch. Teraz Ensemble Remembre to już trio. Od
prawie dwóch lat założyciele formacji współpracują bowiem z norymberskim
basistą Alexem Bayerem. Artysta ma dziesięcioletni staż sceniczny. Podobnie
jak jego koledzy, jest absolwentem Akademii Muzycznej w Norymberdze. Gra także
w zespołach Orchester Europa i Ein Halber Hund. I koncert w Wałczu.
Niedziela. Trzech różnych ludzi, muzyków. Radek Szarek i jego marimba, niczym
wulkan wydawała niesamowite dźwięki. Przeróbki i własne aranżacje „Rythm Song”
Paula Smedbecka i „Iskrpska Igra” N. J. Zivkovica wprowadzały publiczność w
osłupienie i głęboki podziw. Marcin Węclewski i jego perkusja, jak wodospad ,
to delikatne pluskanie, innym razem głośny, miarowy rytm, później delikatne
„szuranie” strumienia. Nie słyszałem jeszcze żeby można było tyle wydobyć z
tego instrumentu. No i Alex Bayer z gitarą basową jak monsun, raz to
szepczącą , raz łkającą, innym razem głośno śpiewającą. Podczas koncertu
grali utwory Fryderyka Chopina, Jana Sebastiana Bacha, Krzysztofa Komedy i
Milesa Davisa. Muzycy za cel postawili sobie łączenie muzyki klasycznej z
improwizacją. Euforie publiczności i oklaski na stojąco wzbudzili dowolną
interpretacją piosenki „Czerwone jabłuszko”. W tym roku grupa Ensemble
Remembre zdobyła drugą nagrodę na konkursie Towarzystwa Mozartowskiego w
Norymberdze oraz na Międzynarodowym Konkursie Muzycznym w Weronie. Muzycy
potrafią przekonać słuchaczy do swoich interpretacji klasyki, jak również do
własnych utworów. Podwójnym bisem i owacjami na stojąco pożegnali muzycy
Ensemble Remember wałecką publiczność. Autografy, podziękowania i kwiaty po
koncercie. To nieprawda ,że trzeba jechać do większych miast „po łyk kultury”.
Dziś, w piątek i w sobotę „kultura” zawitała do Wałcza. Dziękuję wszystkim
organizatorom za tak cudowny kulturalny weekend w naszym mieście.
www.awisniewski.pl