Dodaj do ulubionych

Co PIP wykrył w ZUS

    • skrzydlasty Co PIP wykrył w ZUS 09.04.10, 20:33
      Pani Wiesławo prosze być na baczności -wróciła Danusia;)
      • Gość: bbb? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 09.04.10, 22:24
        forumowiczu "hhhmmm1980" kogo zdegradowała nowa p. kierownik?
        proszę o konkrety!
        Czy J. Sienkiewicz wystąpiła z wnioskiem o jakieś zmiany personalne?
        Jeżeli nie odpowiesz to uznam, że piszesz nieprawdę.
        Jedna tylko kierownik referatu p. Lewandowska na własną prośbę przestała rządzić
        referatem DRk (szkoda bo to fachura i b. kompetentna osoba), o innych zmianach
        nic nie wiadomo. Właściwie dlaczego tak uczyniła?
        • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 09.04.10, 22:34
          dziwię się dziennikarzowi, że nie bał się wprost napisać:
          ".... Tego samego dnia funkcjonariusze ABW byli również w Inspektoracie ZUS w
          Świnoujściu.Wielogodzinnych wyjaśnień udzielał im wówczas ówczesny szef placówki
          Mirosław Sroka – jak się okazuje od 7 stycznia już Mirosław S. W piątek
          (15 bm.) szczecińska prokuratura okręgowa ujawniła, że na jej zlecenie ABW
          zatrzymała dwóch pracowników Zakładu: Mirosława S. do niedawna szefa
          Inspektoratu ZUS w Świnoujściu oraz Ośrodka Wypoczynkowo-Szkoleniowego ZUS w
          Lubiniu k/Międzyzdrojów, a także Bogusława G. z Oddziału w Szczecinie.
          Mirosławowi S. zarzuca się przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści
          majątkowych."
          /mat/"

          nowywyspiarz.mozejko.pl/?p=385

          czy można tak wprost z nazwiska i mienia pisać o ww? chyba można, bo pisze to
          jak wynika z powyższego "mozejko.pl" (czy to nie aby były prezydent Świnoujścia,
          który zna wszystkie spawy tej miejscowości od podszewki?), który zna sztuczki
          stosowania słowa pisanego
        • hhhmmm1980 Re: Co PIP wykrył w ZUS 10.04.10, 10:46
          Według plotek i nie plotek dostała propozycję nie do odrzucenie
          nikt nie był przy tej rozmowie w tym czasie ale według
          nieoficjalnych informacjii .... albo sama zrezygnuje ,sama się
          zdegraduje albo zostanie bez pracy całkowicie!!!To wszystko co się
          dzieje w referacie w Świnoujściu są to celowe działanie, A co do
          wypowiedzi chamidła , poza inspektorami są małe jednostki Zus na
          terenie naszego województwa i statystyki ze wszystkich takich
          jednostek!! Pan M. S jest mi zupełnie obojętną osobą ale zanim
          apelacje się rozstrzygną po uprawomocnieniu wyroku zasiądzie na
          swoim stanowisku i niech mu się uda naprawic błędy pani S.. A Pani
          Lewandowska nie była by na stanowisku kierowniczym i nie utrzymałby
          się na nim jeśli by nie znała się na rzeczy myślę ze jej degradacja
          była związana niestety prywatnie zbyt przyjacielskim stosunkami z M.S
          (Jej i jej Męża)Nie mam pojęcia czyja to była decyzja czy to pani S
          oficjalnie czy nie oficjalnie tak postapiła nie chciałbym się źle
          wypowiedziec o kimś kogo nie znam ale myślę sobie że Pani S (i to
          sąmoje rozważania)eliminuje konkurencję i chce pokazac zwolennikom
          Pana S miejsce wszeregu!!!A nie potrzebnie na lepsze by wyszło
          zapanowac nad huraganem który zapanował w Świnoujskim inspektoracie!
          • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 16:04
            Ignorancie hhhmmm1980!Wyrok będzie prawomocny,jeśli hipotetyczna apelacja będzie
            rozstrzygnięta na korzyść pana S.Więc mamy bardzo dużo czasu do jego powrotu.Na
            szczęście,przy obecnym Dyrektorze jest do kogo udać się ze skargą na mobbing czy
            innego rodzaju szykany.A co to są te "małe jednostki Zus na terenie naszego
            województwa"?Bo,jako żywo,czegoś takiego w strukturach Oddziału nie ma.Pani
            L.sama złożyła rezygnację,pewnie z powodów osobistych.Nikt jej przy głowie
            pistoletu nie trzymał.Wyczuła sytuację-bez pleców Jaśnie Naburmuszonego niełatwo
            byłoby jej kierować podległym referatem,tym bardziej,że o jej fachowości trudno
            wypowiadać się pozytywnie,a co jest widoczne teraz,kiedy pracuje za pieniądze
            kierownicze,na stanowisku zwykłego pracownika.A Pani S.kierownikiem,co prawda
            referatu,już była i o Jej fachowości wszyscy,prócz Ciebie,wyrażają się bardzo
            pozytywnie.
            • hhhmmm1980 Re: Co PIP wykrył w ZUS 10.04.10, 21:24
              Jednostka w Międzyzdrojach , pierwszy przykład z wielu.... Pzdr
    • zusanek Co PIP wykrył w ZUS 10.04.10, 09:25
      " Jedna tylko kierownik referatu p. Lewandowska na własną prośbę przestała rządzić
      referatem DRk (szkoda bo to fachura i b. kompetentna osoba)" -

      nie wiem czy taka fachura, bo słyszałem że została w swoim referacie chyba na stanowisku inspektora a inni pracownicy którymi rządziła dotychczas musieli ją uczyć rozliczać kont czyli podstawowych spraw. Jak ona się uchowała dotychczas tylko pan S. wie.
      • Gość: nowa Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 19:15
        Też uważam, że Pani Lewandowska znała się na swojej robocie. Od rozliczeń miała ekipę, więc nie musiała fizycznie umieć rozliczać konta- a Naczelnik od DRk umie rozliczać konta??? wątpię!Każdy ma określone zadania zgodnie z zakresem obowiązków. Jest osobą bardzo pojętną i z tego co wiem to świetnie daje sobie radę na stanowisku specjalisty. Dobrze zrobiła, że zrezygnowała (chociaż nie wiem dlaczego?, a może ktoś ją zmusił?) -może teraz ma spokój że nie odpowiada za ten bałagan, a inni z czasem zobaczą jaką dobrą robotę odwalała (chociaż w ZUSie to tylko walić po pysku umieją! za lata ciężkiej pracy to tylko kopa w tyłek można dostać a "dziękuję" to nic znaczące słowo) Nowa Pani Kierownik referatu (trochę ponoć nerwowa- krzyczy na pracowników!- na "papierosku" trochę się wie :))) "świetnie" sobie daje radę i życzę jej powodzonka!!obecnie szukam pracy - będzie więcej zaoszczędzonej kasy!:))
    • zzz-aaa Co PIP wykrył w ZUS 10.04.10, 09:34
      Ludzie dopiero co święta minęły a w was taka zawiść. Zajmijcie się pracą. I jeżeli Wam coś nie pasuje to powiedzcie to komuś wprost a nie wypisujcie bzdury w internecie.

      Po co nam wojny, sami się wymordujemy.
      • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 10.04.10, 09:46
        święta racja!
        Jeszcze nie minął tydzień Wielkiej Nocy i jad się sączy znowu
        zostawmy p. Srokę i innych (niech sobie piszą na osobnym forum)
        czy nie ma ciekawszych tematów?
        podwyżki żenujące i nagrody (fakt, że wyższe nieco od tych w 2009 za I kwartał)
        - to jest istotne
        • Gość: z boku Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 10.04.10, 09:49
          czy ktoś wie jak się takie fora zamyka?
          w jakich przypadkach administrator może je wykasować?
          czas skończyć z tymi wpisami, one niczego nie budują tylko sieją zamęt i nienawiść
          • Gość: rozsądny Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 10.04.10, 14:23
            Czytając wypowiedzi " mądrali " na forum - jestem absolutnie za zlikwidowaniem
            bądż wykasowaniem tych wszystkich bredni i bzdur ,które tylko są jadowite i
            niezdrowe w odbiorze. Po co to komu ? Pomogą w pracy ?! Wątpię !!!!!!!
            • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 10.04.10, 15:49
              Podzielam Twoją opinię. Czas skończyć z tą dziecinadą. Macie
              problem, to mówcie wprost, a nie ukrywacie się pod płaszczykiem
              internetowej anonimowości. Popatrzcie teraz w telewizor,
              posłuchajcie radia, a może zrozumiecie co tak na prawdę jest ważne.
              Ważne jest życie i to aby umieć żyć będąc otwartym na ludzi i ich
              problemy, bo to co po nas zostanie to tylko pamięć i oby było co
              wspominać, wspominać miło. Apeluję do Wszystkich przyjaznych zarówno
              P. Drabikowi jak i P. Zalewskiemu PRZESTAŃCIE SIĘ NIENAWIDZIEĆ I
              WALCZYĆ ZE SOBĄ, A ZACZNIJCIE WSPÓPRACOWAĆ!!!
              • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 16:07
                A co niby robimy na codzień,sabotujemy robotę?Współpracujemy,bez względu na
                poglądy i sympatie,a forum jest miejscem,gdzie można spokojnie wylać żale.
                • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 10.04.10, 16:45
                  Szanowny(a) "chamidło" zdrać proszę swoje dane, bo nie chciałbym
                  nigdy w życiu spotkać Ciebie na swojej drodze życiowej. Bałbym się
                  wiatru, który by wiał z Twojej strony, bo on niesie zarazę
                  nienawiści. Ps. Jak nie szanujesz ludzi naucz się chociaż szanować
                  pisownię Polską i zasady konstruowania pism. Twoje pismo jest tak
                  samo chaotyczne jak Twoje wypowiedzi i myśli.
                  Ciekawy jestem, jakim to chamstwem za chwilę mi odpowiesz?
                  Czekam :)
                  • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 10.04.10, 16:48
                    Widzisz?! Ja nawet zdradzać (zdrać zamiast zdradź) nie umiem. Jestem
                    bezbronny wobec Ciebie, a Ty pełen słownego oręża.
                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 17:01
                    Wciąż dążę do doskonałości,pokaż mi więc,w którym miejscu nie szanuję pisowni
                    polskiej,wskaż mi też zasady prawidłowego,po polsku,konstruowania pism.Twój
                    problem-nie umieć czytać tekstu ze zrozumieniem.
                    • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 10.04.10, 17:11
                      Chociażby ten, że po znakach przestankowych jest przystanek, czyli
                      przerwa. Natomiast co do mnie, to niestety ale ja nie mam żadnych
                      problemów poza tym forum, które już bardzo ale to bardzo irytuje. Są
                      tu sami "fachowcy" zarzucający niewiedzę innym "fachowcom". Nie
                      martw się jednak mną zbytnio, bo i niedłuo Ty przestaniesz być na
                      garnuszku ZUS. Stanie się tak wtedy gdy Pan Prezes dokończy misję na
                      którą Go wysłano. Więc proszę nie przerywaj sobie i dalej walcz o to
                      co uważasz za "słuszne", szanuj jednak uczucia innych, bo Oni też są
                      ludźmi takimi samymi jak Ty.
                      • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 17:26
                        Ooo!Jeśli tylko o "przestanki" chodzi,to spokojnie mogę spać.Chaos w Twojej
                        pisaninie świadczy zaś o tym,że i wyrażanie myśli i interpunkcja wiele dają do
                        myślenia.Zazdroszczę bezproblemowego życia,bo-poza tym forum-mam same problemy.O
                        pracę się nie martwię,dla fachowców jest wszędzie,a zdrowy kopniak przywraca
                        rozum.Życzę powodzenia.
                        • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 10.04.10, 18:36
                          :) Ubawiłeś mnie szczerze. :) Chaos oczywiście ja mam w głowie :)
                          Twoje myśli wypisywane na tym forum są wręcz genialne :) O pracę
                          wiem, że nie musisz się martwić mając taką wiedzę kto, z kim i gdzie
                          powinien trzymać oczywiście. To, że masz problemy poza pracą wcale
                          mnie nie dziwi, bo jeśli tak samo zachowujesz się jak w pracy, tam
                          gdzie nie masz władzy, a wolność i swobodę Twego działania ogranicza
                          wolność i swoboda innych, to musisz mieć problemy, bo ile jadu można
                          wytrzymać gryząc się tyle razy w język. Co do fachowości, to ja jej
                          w Twych wypowiedziach nie znajduję. Gdybyś był takim "WIELKIM
                          FACHOWCEM", to nie znajdowałbyś się tam gdzie jesteś (ZUS) biegając
                          na posyłki i czerpiąc satysfakcję ze strachu innych.
                          Tak sobie myślę, że z racji tego, że jutro jest Święto Bożego
                          Miłosierdzia, w którego pewno i tak nie wierzysz sądząc po Twoich
                          akcentach końcowych zdania, to jednak życzę Ci zdrowia i powodzenia
                          w działaniach dla dobra szarych pracowników, którym byłeś do nie aż
                          tak dawna.
                          • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 18:43
                            A skąd wiesz,że ja pracuję w ZUS???
                            • Gość: z boku Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 10.04.10, 19:00
                              będę pisał dużymi literami celowo
                              ZAPRZESTAŃCIE W OBLICZU NARODOWEJ TRAGEDII TYCH BZDUR
                              I DOKUCZANIA SOBIE (dotyczy szczególnie wpisów po godz. 13 dzisiejszego dnia
                              wystawiacie sobie niezbyt piękną laurkę)
                              PROPONUJĘ TYDZIEŃ MILCZENIA ZUPEŁNEGO DLA WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW I ŻADNYCH
                              WPISÓW! proszę o to, a od lat nie nawykłem do proszenia
                              ps. tylko dureń bez kindersztuby poważy się naruszyć święty czas żałoby a jeśli
                              tak uczyni niech otrzyma to na co zasłużył i to szybko
                              znikam z neta...
                              • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 10.04.10, 19:16
                                MASZ ŚWIĘTĄ RACJĘ I Z WIELKĄ SKRUCHĄ PRZEPRASZAM!
                                • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 10.04.10, 20:18
                                  dobrze byłoby żeby jeszcze chamidło się zastosowało
                                  ale jeżeli pisze tak jak wygląda to nie można być pewnym niczego
                                  Z BOKU!
                                  znikam na czas żałoby także
                                  • hhhmmm1980 Re: Co PIP wykrył w ZUS 10.04.10, 21:23
                                    A Ja już wyczerpałam/wyczerpałem temat M.S i pani S . Ale cóż fora
                                    sa po to aby się wypowiadac bez złośliwości na dany temat, co ja
                                    zrobiłem/zrobiłam. Pan Chamidło niestety swoją frustrację
                                    życiową, ...itp próbuje przelac na innych. Drogi Panie w akcie
                                    miłosierdzia w ten straszny dzień życzę zmiany pracy bo ta
                                    najwyraźniej nie służy jak zresztą większości z Zus W Świ-ujściu i
                                    wizyty u lekarza który pomoże się wyluzowac i próbowac kulturalnie
                                    polemizowac z forumowiczami , a nie zajadle z nimi walczyc. nie tędy
                                    droga , każdy ma swoje własne zdanie,moje pochodzi od źródeł ze
                                    względu na wiele znajomych które pracują w tej placówce tylko jednej
                                    z nich, przepraszam trzem, które znam a które donosiły na M.S z
                                    przyczyn mi nieznanych podobają się obecne rządy!Niektóre o decyzji
                                    sadu jak się dowiedziały to płakały... Mogę Ciebie
                                    zapewnic "Chamidło" że jesli tam pracujesz to nie wiele wiesz o
                                    swoich współpracownikach oj niewiele:)
                                    Z WYRAZAMI SZACUNKU I UBOLEWANIA DLA RODZIN POKRZYWDZONYCH W
                                    KATASTROFIE LOTNICZEJ W SMOLEŃSKU[*]
    • busiekptok Co PIP wykrył w ZUS 22.04.10, 13:31
      Podobno Związki Zawodowe Oddziału Szczecińskiego wystosowały list otwarty do
      p. Zalewskiego.
      Jeśli ktoś jest w jego posiadaniu proszę zamieścić na tym forum.
      • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 22.04.10, 18:05
        Listu nie mam ale to prawda, bo dotarł również do mnie. W końcu coś
        zaczęło się dziać w sprawach pracowników. Dobrze, że chociaż jedne i
        to w dodatku te największe ZZ wyrwały się z tego odrętwienia. Nie
        można bez końca mówić jedno pracownikom, a robić całkiem co innego
        traktując ich jak bydło. Takiego wycisku, bo tu już nie można mówić
        nawet o nacisku, jak w ostatnich czterech miesiącach pracownicy ZUS
        nie zaznali jeszcze nigdy. Trzymajcie się. Zapraszam jeszcze raz PIP
        do szecińskiego ZUS.
        • Gość: ???? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 22.04.10, 19:30
          ŻENADA !!!!!!!!!
          • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 22.04.10, 21:02
            Ad vocem tego co napisałeś(aś) ??? Masz rację. Żenada!!! Cała
            sytuacja w ZUS to Żenada!
      • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.10, 21:01
        Wszyscy pracownicy są w posiadaniu tego listu -Ty jak rozumiem nie
        jesteś praconikiem ZUS-u dlaczego więc zainteresowana/y tam listem?
    • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 22.04.10, 21:33
      i znowu wróciło polskie piekiełko, żałoba minęła
      Niemcy od setek lat mają takie powiedzenie na "polaczków" wiecznie się kłócących
      ale nie będę go cytowała, bo jest w swej prawdzie b. bolesne
    • Gość: gość Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.szczecin.mm.pl 22.04.10, 22:35
      to w takim razie jesteś przydupasem Zalewskiego, ciekawe co on wam takiego
      obiecał albo daje, że tak za nim obstawiacie?!
      • Gość: obserwatorka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 23.04.10, 18:20
        Sam "gościu" jesteś przydupasem swojego jadu wewnętrznego
        ja jestem "obserwatorka" i zgodnie z tym stoję z boku, ale swoje zdanie nt.
        żenującego pisma M. DITMAR i jej zarządu mogę mieć i nic ci do tego.
        Ja szanuję zdanie każdego forumowicza jakieby nie było. Szacunek wobec ludzi
        nawet o odmiennych poglądach to podstawa. ZAPAMIĘTAJ TO!
        • Gość: ??? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 23.04.10, 18:26
          Jeszcze tylko tego trzeba żeby się kłócić między sobą !!! Mało jest
          problemów ? Pozdrawiam !
          • Gość: obserwatorka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 24.04.10, 19:17
            masz rację ???, ale musiałam odpowiedzieć "gościowi"
            pozostałych przepraszam, oprócz gościa :)
            • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 07.05.10, 16:50
              ale dyrektor dał czadu Monice swoją odpowiedzią...co zrobi OPZZ po takim
              nieprzemyślanym wykopaniu topora wojennego? ciąg dalszy pewnie nastąpi
              Oni się potykają na słowa i fakty, pracownicy czekają na jakieś pieniądze (z
              tych zaoszczędzonych)
              ps. proponuję usiąść do stołu obrad i uzgodnić zdrowe zasady podziałów środków
              dla wszystkich pracowników a nie zajmować się pierdołami p. Moniko
              • Gość: pracuś Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 08.05.10, 21:44
                czytałem tę paplaninę dyrektora i jest mi wstyd! Za jedną i drugą
                stronę. P.Monika możei miała szczere i dobre intencje ale zupełnie
                rozmyła temat. Natomiast Dyrektor ze swoim tytułem i pyhą z powodu
                owego "DR" mógłby postarać się o bardziej rzeczową odpowiedź. Po
                wyciśnięciu pozostało mi za ledwie kilkanaście rzeczowych wierszy.
                Rezta to wielka plama. Ponadto szanowny Panie Dyrektorze proszę
                pamiętać, że napisał Pan lub skompilowal odpowiedź na podstawie
                informacji dostaczonych przez osoby.....zatrudnione przez Pana!!!
                Przecież dokladnie Pan wiedział, zwracając się o jakieś dane, że
                będą one takie jakie Pan chiał usłyszeć. Pracownicy wiedzą swoje
                gdyż owe wszystkie dane przchodzą przez wiele rąk. My wiemy, że dane
                o nadgodzinach nie są prawdziwe! My wiemy, że podane metrarze to
                mydlenie oczu, my wiemy, że oszczędności w imię szczytnych ideałów
                to fikcja...itd. w końcu MY NIE JESTEŚMY......baranami i bydłem. Bo
                tak nas Pan traktuje. Owszem zmieniła się ilość rozdzielonych
                środków ale nie wspomniał Pan ani słowem, że ich podział powierzył
                swoim ludziom z układu..... Zmienia Pan ludzi według błędnego
                uznania. Ma Pan do tego prawo - bo Pan jesteś Dyrektorem! Nie
                wszystkie zmiany kadrowe są jednak "strzałem w dziesiątkę" Ale nie
                odbierze nam PAn wiary w to, że "kumoterstwo nie jest redmiedium na
                bolączki tego Oddziału".
                Czy Pan Panie Dyrektorze wie, że na niektóre stanowiska zostali
                mianowani ludzie bez wykształcenia?
                • Gość: aaa Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.221.* 09.05.10, 16:34
                  chętnie dowiemy się , którzy to ludzie są bez wykształcenia.
                  Pracusiu napisz, jeśli wiesz!
                  • Gość: balanga Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 09.05.10, 23:07
                    dowiedz sie w kadrach....:) to nie jest żadną tajemnicą. Pracus
                    nieco pojechał po bandzie ale niestety są to oczywiste fakty. Nawet
                    ja ich doświadczam. Liczyłam na nieco więcej finezji w zarządzaniu w
                    wydaniu Pana "dr"...:)jest totalna ściema, kumoterstwo i
                    kolesiostwo. No ręce mi opadły jak przed chwilą przeczytałam na
                    oficjalnych stronach ZUS, że nadal w obiegu pozostaje ten burak
                    naczelnik z TAg.....jako główny energetyk! No to już szczyt
                    beszczelności. Słyszałam, że nastapiła jakaś zmiana ale żyłam
                    nadzieją, że już go wykopia i basta! Przecież On niczym się nie
                    zajmował. Kilka razy musiała z Nim rozmawiać na tematy służbowe. Ze
                    wszystkim odsyłał do pokoju obok..... to już nie wiedziałam po co On
                    w ogóle tam siedział.
                    • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 10.05.10, 17:32
                      mocne słowa o J. Dreasie - w końcu już emerycie, TAg zawsze było państwem w
                      państwie...
                      • Gość: Elka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 20:27
                        matma dla zusowców , oto prawidłowe rozwiazanie równania x+y=z gdzie x =nabór
                        na stanowisko, y -np znajomy pana "dr" = nepotyzm i dalej jak
                        było...rozwiązaniem równania na nabór na stanowisko Stanowisko ds. organizacji i
                        metodyki szkoleń jest...Dorota Szałabawka, Szczecin....Panie Zalewski prosimy o
                        trudniejsze równania..bo nawet ja Pana wielbicielka umiem to rozwiązać a jak
                        wiadomo my kobiety z matematyki nie jesteśmy zbyt dobre.
                        • Gość: elka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 11.05.10, 10:20
                          o shit! bull shit....
                        • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.idk.net.pl 11.05.10, 18:39
                          Elka może napisz więcej na temat Pani Doroty. Żona Z-cy Dyrektora
                          jednego z wydziałów UM, synowa poseł Mirosławy Masłowskiej. :)
                          Myślałem, że w ZUS będzie, a tu nowy folwark. Myślę, że za rok
                          będzie bardziej prywatny niż poprzedni. Pan Dyrektor rozwija dopiero
                          żagle. Ciekawe czy Pan prezes wie co dzieje się w Oddziale?
                          • Gość: elka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:19
                            Duża "Elko" napisz
                            • Gość: bbb? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:28
                              stare sprawy związane z Tadeuszem Drabikiem jeszcze się nie wyjaśniły a życie
                              nanosi nowe wątki związane z nowym dyrektorem, ale to normalne...przeszłość
                              minęła bezpowrotnie, a nas interesuje TU i TERAZ.
                              Jak jest? podobno mamy ostatnie miejsce w kraju! co tu komentować, faktem będzie
                              to że wszyscy pracownicy otrzymają najmniejsze nagrody kwartalne no bo niby co
                              Prezes ZUS miałby nagradzać?
                              • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:59
                                a skąd masz takie informacje "Elko"? na stronach internetowych ZUS
                                rozstrzygnięcie konkursu nie zostało jeszcze ogłoszone. Skąd się wzięła Dorota
                                Szałabawka jako pewniak? z domysłów twoich czy jesteś w komisji ds. naboru i
                                wiesz więcej niż my?
                    • Gość: barabara :) Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 15.05.10, 21:15
                      ale jazda z tym...burakiem :) słyszałam, że właśnie
                      dlatego "awansował" tego cwaniaczka z transportu aby mieć miejsce
                      dla siebie, ha, ha ha! Bo tam go teraz widziałam. I jeden i drugi
                      nie wiadomo zupełnie co robił! ale biurko, komputer i pensyjkę ma!
                      ~Dopiero teraz zauważyłam, że....pani z socjalnego ma to samo
                      nazwisko. Nie wiecie czy to rodzinny klan? Ten młodzik ponoć
                      strasznie sie "nadawał" na wakat w TAg? Z tym, że sama byłam
                      świadkiem z jaką radościa jeden z kierowców mówił to mojej
                      naczelniczce. Jak stwierdził: "i tak Go wiecznie nie było". To
                      pewnie teraz strasznie się cieszą tam gdzie "awansował", że dostali
                      taki rarytasik.... NB usprawiedliwiał, że nieobecność jest związana
                      z jakąś "szkółką leśną". Zatem pewnie jest wyjaśnienie do jednego z
                      wpisów jakie widziałam.
                      • Gość: :) do barabara IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 16.05.10, 13:05
                        Tak, klan, rodzinny, dokładnie to jej syn! pozdrawiam!
                        • Gość: gość Re: do barabara IP: 62.69.221.* 16.05.10, 16:58
                          klanów rodzinnych u nas ci mnóstwo. Córka , mąz, żona, siostra żony
                          w orzecznictwie, matka w księgowości, itd, itp.
    • goldnet Co PIP wykrył w ZUS 12.05.10, 11:48
      Zus to dziadostwo i tyle
      • Gość: puchatek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 212.160.94.* 13.05.10, 14:46
        Zus to ludzie i tak ogólne stwierdzenie "goldnecie" godzi w wiele
        fajnych osób, jednak patrząc na to kto nim rządzi - jak w przypadku
        naszego, szczecińskiego Oddziału - doktorek od siedmiu boleści to
        czego można się spodziewać?
        • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 14.05.10, 00:19
          tak Puchatku jak to ty ująłeś "doktorek od siedmiu boleści.." trafia w sedno
          sprawy. Ty piszesz to z ironią a ja zauważam, że szczeciński oddział podrabikowy
          jeszcze wiele lat będzie cierpiał i wielu doktorów mu trzeba, sam Z. Zalewski to
          za mało i niczego na siłę się nie uzdrowi. Każdy doktor ordynujący musi mieć
          fachowy personel, salowe, pielęgniarki i właściwe nastawienie mentalne
          pracowników i narzędzia finansowe aby stymulować i wspierać właściwe zachowania
          ale czy ktoś tymi boleściami ZUS się przejmuje? i jest tych boleści nie siedem
          ale siedemdziesiąt siedem, kto ma uszy do słuchania niech słucha
    • skrzydlasty Co PIP wykrył w ZUS 13.05.10, 16:52
      A miało być tak pięknie... 42 miejsce (ostatnie)
    • skrzydlasty Co PIP wykrył w ZUS 13.05.10, 16:59
      A miało być tak pięknie..... 42 miejsce !!!
      • Gość: bbb? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 13.05.10, 23:24
        ale kto za to odpowiada? i jakie rodzi konsekwencje, również finansowe?
        • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 14.05.10, 18:04
          na stanowisko ds. organizacji i metodyki szkoleń w rekrutacji zewnętrznej
          zgłosili się:
          Agnieszka Antkiewicz, Szczecin
          Agnieszka Janiak, Szczecin
          Agnieszka Kalińska, Szczecin
          Agnieszka Odważna, Szczecin
          Alekasndra Bobowik-Kowalik, Szczecin
          Aleksandra Mendrygał, Gryfino
          Aleksandra Tkaczyk, Gryfino
          Alicja Lebioda, Szczecin
          Anna Brzozowska, Szczecin
          Anna Obuszko, Szczecin
          Anna Stefanowska, Warzymice
          Anna Wróbel, Police
          Beata Olszańska, Szczecin
          Bogumiła Łukasiewicz, Szczecin
          Bożena Chomik, Szczecin
          Dagmara Szczepańska, Szczecin
          Dominika Dalbiak, Szczecin
          Dorota Ćwiok, Szczecin
          Dorota Jaworska, Szczecin
          Dorota Szałabawka, Szczecin
          Elżbieta Budzyńska, Szczecin
          Ermina Łakomy, Szczecin
          Ewa Bobkiewicz, Szczecin
          Ewelina Nalewajko, Police
          Ilona Kubik, Szczecin
          Iwona Leśniewska, Szczecin
          Jarosław Klich, Dołuje
          Joanna Kowalczyk, Szczecin
          Justyna Łuczak, Gryfino
          Justyna Wielgos, Szczecin
          Kamila Jędro, Szczecin
          Karolina Dowgiel, Stargard Szcz
          Karolina Pawlak, Gryfino
          Karolina Szczęsna, Szczecin
          Katarzyna Malinowska , Szczecin
          Katarzyna Rossa, Szczecin
          Katarzyna Żebrowska, Szczecin
          Klaudia Rakoczy, Szczecin
          Konrad Pradziadowicz, Choszczno
          Łukasz Nowak, Szczecin
          Magdalena Grygorcewicz, Szczecin
          Małgorzata Klimaszewska, Chociwel
          Marta Drzewiecka, Gdynia
          Michał Faliński, Szczecin
          Monika Senko, Szczecin
          Monika Tokarek, Szczecin
          Patrycja Grodzicka, Warzymice
          Paulina Berdysz, Goleniów
          Paulina Ucher, Widuchowa
          Paweł Mizera, Szczecin
          Piotr Bałaban, Kraków
          Tomasz Basiukajć, Szczecin
          Urszula Krzyżelewska, Szczecin
          Urszula Słotwińska, Police
          Wioletta Piechowska, Szczecin
          www.zus.pl/default.asp?p=1&id=12&idz=25257
          zobaczymy czy Wielka Elka nie wprowadziła forumowiczów (celowo?) w błąd pisząc,
          że pewniakiem jeszcze przed rozstrzygnięciem konkursu naboru jest "Dorota
          Szałabawka, Szczecin".
          • Gość: aaa Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.221.* 15.05.10, 09:45
            zastanów się, co ty zrobiłeś(aś) dla firmy. Czytając wpisy - nic!
            Tylko wylewasz swoje frustracje, żale, złość. Myślę, że nie jest to
            wielka grupa frustratów, lecz wpływa na złą atmosferę w zakładzie
            pracy.NIezależnie jaki będzie dyrektor to i tak ta grupa będzie
            niezadowolona. Jak Ci się nie podoba załóż własną firmę, zatrudnij
            pracowników i wtedy przekonasz się,że nie jest to łatwe zadanie.
            Wówczas Ciebie będą oceniać, najczęściej negatywnie.
            • Gość: wiedzaca..:) Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 17.05.10, 20:27
              ludzie i ludziska.....dajcie sobie spokój z tym szturmowaniem ZUS w
              poszukiwaniu pracy. To, że jest rotacja nie oznacza, że nieplanowana
              i losowa życiowo. Jest PLANOWANA i jak najbardziej CELOWA. Nie
              łudzcie się, że macie jakiekolwiek szanse w obecnej sytuacji
              kadrowej. Za Drabika już były poważne nadużycia w tym względzie ale
              to co się dzieje teraz to przechodzi wszelkie wyobrażenie
              składających swoje aplikacje. Najśmieszniejsze jest to, że już
              kilkakrotnie słyszałam jak np. Naczelniczka Kadr z ogromną siłą
              przekonania twierdzi, że takiej jawności i przejrzystości jak teraz
              to nigdy w ZUS nie było?! To może malutki quiz: po co jest
              prowadzony nabór na stanowisko do Samodzielnego Referatu Zamówień
              Publicznych? No.....malutka podpowiedź...;)


              Ogłoszenie listy kandydatów
              Imiona, nazwiska, nazwy miejscowości zamieszkania kandydatów
              spełniających wymagania formalne Aleksandra Bobowik-Kowalik, Szczecin
              Dagmara Szczepańska, Szczecin
              Eliza Frydrych, Kołbaskowo
              Jakub Fatalski, Szczecin
              Przemysław Gaca, Police
              Radosław Szulc, Szczecin
              Zbigniew Danielak, Szczecin


              Jakie mają szanse poza jedną osóbką: ŻADNE!
              • Gość: aaa Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.05.10, 00:55
                Narzekaliście na Bizancjum Drabika, teraz macie znacznie większe i znacznie
                mocniejsze Bizancjum... Tylko, że ta moc wynika z łamania przepisów prawa i to w
                znacznym stopniu. Pan Dyrektor robi prywatny folwark z zakładu. Obstawia się
                swoimi ludźmi którzy na dodatek nic nie robią w tym kierunku by godnie
                reprezentować firmę. Ostatnie miejsca w klasyfikacji oddziałów i inspektoratów
                dają dużo do myślenia. Koniec jest coraz bliżej, coraz bliżej... Pan, Panie
                Dyrektorze powinien obsadzić się ludźmi którzy są godni danych stanowisk i
                którzy będą godnie reprezentować swoje wydziały, a nie ludźmi... Pewne osoby
                znalazły się na stanowiskach na których być nie powinni, nie mające żadnej
                wiedzy na temat funkcjonowania firmy. Dziwie się, że Prezes Pana jeszcze trzyma
                na tak wygórowanym stanowisku i pozwala psuć renome tak wielkiej Państwowej
                firmy jaką jest ZUS. Mam głęboką nadzieje, że koniec nadejdzie szybciej niż
                powinien. Drodzy pracownicy z pominięciem ludzi pana Z. nie pozwólcie zbudować
                nowego bizancjum!!! Piszcie wszystkie szczegóły dotyczące FIRMY ZUS i
                nieprawidłowości związanych z firmą!!! Nie dajcie się zastraszyć!!! To sie musi
                skończyć!!! I to szybciej niż powinno... Pozdrawiam
                • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 16:14
                  Zatem-zrób pierwszy krok i zgłoś to łamanie prawa,gdzie trzeba.Dobry czas na
                  to,ABW jeszcze działa i pewno nieprędko skończy.Jest prokuratura,która w
                  kontekście toczących się postępowań chętnie zajmie się tym niejako "dalszym
                  ciągiem" niekończącej się historii.Mamy ostatnie miejsce jako Oddział głownie
                  "dzięki" kryterium pod nazwą JAKOŚĆ PRACY/cokolwiek by to znaczyło/.Nic Ci to
                  nie mówi?
                  • Gość: b Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 18.05.10, 21:17
                    "wiedząca" napisz proszę wprost kto twoim zdaniem wygra konkurs do zamówień
                    publicznych i to szybko, a wtedy zestawimy to z faktem kto faktycznie wygrał i
                    zobaczymy czy ściemniasz, podjudzasz czy faktycznie coś wiesz i miałaś rację
                    (wtedy pełen szacun będzie ci się należał)
                    zapraszam...
                    brak wpisu będzie oznaczał, że jesteś "nie-wiedząca" tylko blefująca
                    :) czekam na twarde fakty wynikające z Twojej wszak wiedzy
                    • Gość: bbb Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 09:01
                      Nie żartujcie proszę :)Oczywiście że Pan Z.Danielak !!!
                      • Gość: prosty Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.cable.smsnet.pl 19.05.10, 17:14
                        Ten Pan Z. Danielak to kiedyś już pracował w ZUS ;) pewnie był fachowcem i
                        musiał odejść jak wielu innych
                        • Gość: b Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 19.05.10, 23:11
                          no to "wiedząca", "bbb" i "prosty" oraz inni malkontenci bardzo się zdziwią,
                          jeżeli to nie Z. Danielak wygra konkurs i co wtedy napiszecie wszystkowiedzący i
                          wszechogarniający? hę?
                          bardzo się zdziwicie, ale czy przeprosicie forumowiczów za wprowadzanie w błąd?
                          wątpię
                • Gość: ???? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 18.05.10, 18:52
                  No to do boju -aaaa-!!! Daj dobry przykład ! Czy skończy sie tylko
                  na podjudzaniu ? Odpowiedz chyba znam ! Pozdrawiam.
                  • Gość: bbb? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 18.05.10, 22:36
                    no właśnie forumowiczu "aaa" zacznij cokolwiek pisać a nie ogólniki nic niewarte
                    • Gość: ddd? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 18.05.10, 22:41
                      nadejdzie czas, że symboliczny Brutus znający wiele spraw Z. Zalewskiego od
                      kilkudziesięciu lat pierwszy zada cios i nie będzie to akcja ze strony resztek
                      "spółdzielni" T. Drabika
                      tak to widzę
                      • Gość: a Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.221.* 19.05.10, 16:02
                        co za ogólniki, pisz co wiesz, a jak nie wiesz to nie siej złej
                        atmosfery. Każdy może napisać dużo głupot, tylko, że są to głupoty
                        wyssane z palca. Jesteście chorzy z zawiści!
                        • Gość: puchatek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 212.160.94.* 19.05.10, 17:30
                          Gościu "a", sądząc po tonie twojej "wypowiedzi" jak i kilku
                          porzednich chory z nienawiści jesteś ty sam...
                          A może nie radzisz sobie ze stresem widząc, że twój koniec i twojej
                          stajni już bliski.
                          Ostatnie miejsca we wszystkich statystykach, prywata, szastanie
                          publicznymi pieniędzmi, prywatne rozgrywki zamiast merytoryczna
                          praca i rozwiązywanie problemów ZUS i społecznych - WSZYSCY
                          BĘDZIECIE ROZLICZENI!!
                          "PO OWOCACH ICH POZNACIE".
                          pozdrawiam ciemiężonych uczciwych pracowników ZUS!!!
                          • Gość: widmo Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 19.05.10, 21:49
                            zaglądam od czasu do czasu... czytam i z podziwu nie mogę wyjść. O
                            wyborze do Zamówień jedynie słyszałam i to z dosyć bliska. Jednak
                            jak się okazuje....nie tylko ja to wiem! Potwierdza się zatem to
                            czego pewnie nie życzą sobie pozostali kandydaci. Budowana prywata
                            niestety nie podpada pod jakieś służby typu ABW lub CBA. Ale zgadzam
                            się, że warto w tym miejscu o tym wszystkim po prostu pisać.
                            Niestety nie o wszystkim się da w detalach gdyż co bardziej gorliwi
                            są gotowi tropić po IP. Nie mam nic przeciwko zmianom jakie są
                            wprowadzane. Z całą pewnością nie można było pozostawić całego
                            gremium ludzi ze "starego dworu". Jednak nie rozumiem dlaczego Pan
                            Panie Dyrektorze sięga po ludzi z drugiego szeregu i to bardzo
                            często TAK MIERNYCH! Proszę uczciwie dać szansę sobie i tym, którzy
                            rzeczywiście ciężką pracą zasłużyli sobie na uznanie. Już
                            zdecydowanie lepiej jest doprowadzić do napływu "świeżej krwi" z
                            zewnątrz niż mianować na stanowiska ludzi po szkole średniej.
                            Dzisiaj zrozumiałam nieco wcześniejsze wpisy o tym wykształceniu.
                            Nie zawsze jest to miarą jednak w tym wypadku chyba działa. Wskazano
                            mi palcem zatem już kumam o kim była mowa. Przecież te wszystkie
                            ruchy i zmiany w TAg to totalna ściema i kompromitacja! Przecież tam
                            praktycznie to nie ma kto podjąć decyzje. Bo jak inaczej nazwać
                            sytuację gdy ci od szaf, czy też noszenia akt wiecznie jadą gorzałą!
                            I co? Pytam się: GDZIE JEST SZEFOSTWO TAg?!!! Gdyby miał ja...ja ten
                            nowy szczawik to już zrobiłby z tym porządek! Ale On pewnie jest ze
                            szkółki wieczorowej, z nominacji "po kądzieli" i nie wie co to
                            podejmowanie racjonalnych decyzyji.

                            Zdróweczka
                            • Gość: b Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 19.05.10, 23:18
                              no to "wiedząca", "bbb" i "prosty" oraz inni malkontenci bardzo się zdziwią,
                              jeżeli to nie Z. Danielak wygra konkurs i co wtedy napiszecie wszystkowiedzący i
                              wszechogarniający? hę?
                              bardzo się zdziwicie, ale czy przeprosicie forumowiczów za wprowadzanie w błąd?
                              wątpię
                              ps. co do jechania na podwójnym gazie niektórych z TAg to racja, niestety, nadal
                              nie wiem kto został przyjęty po szkole średniej na eksponowane stanowisko więc
                              może jakieś nazwisko niech padnie w końcu
                              • Gość: arba Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 20.05.10, 20:45
                                obiecuję, że jakem....zusowiec PRZEPROSZĘ!!! posypię glowę w popiele
                                i przeproszę! ale jakem....zusowiec, pewnie ten Pan nie od razu
                                zostanie wyeksponowany na owy nabór....pewnie stworzy sie odpowiedni
                                etacik "dla dobra i potrzeby ZUS Oddział w Szczecinie". Bo nie
                                rozumiem już wówczas o co to chodzi..... najpierw słyszałam, że
                                zmienia się Naczelnik AG...ale potem widzę jego nazwisko jako
                                JEDYNEGO kandydata na "głównego energetyka" (czy ktoś może mi
                                wyjaśnić czym się taki ktoś zajmuje???? niby jestem w ZUS ale jak to
                                przeczytałam to jakbym czytała tablice w ENEA). No to kto teraz jest
                                tym naczelnikiem AG? Przecież nie było żadnego naboru?...czyżby
                                cudowne odkrycie niebywałego talentu?
                                i pewnie tak samo stanie sie z odpowiednimi naborami...:) wszystko
                                da sie załatwić. Coś jest na rzeczy skoro nazwisko tego Pana pojawia
                                sie w takim kontekście.

                                • Gość: c Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.221.* 21.05.10, 17:00
                                  jakie nazwisko. o co chodzi?
                          • Gość: ccc Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.221.* 19.05.10, 23:44
                            a konkretnie,jakie szastanie pieniędzmi - pisz dokładnie - to może
                            wspólnymi siłami zlikwidujeny nieuczciwych ludzi pracujących w
                            firmie. Podaj przykład!
                            • Gość: Elka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 21:36
                              Każdy umie narzekać i nawet nie wie że pan Zalewski dobiera bardzo wykwintnie swoja kadrę w celu poprawienia jakości zarówno pracy jak i miejsca na którym jesteśmy a tu link z jakością pracy jaką swiadczył jego zaufany pracownik Pan Macioszek.. takich ludzi trzeba w ZUS...

                              forum.gazeta.pl/forum/w,70,81854098,81869350,komu_Szef_ZUK_Macioszek_zawdzeczal_5_letni_stolek_.html
                              • Gość: dd Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.221.* 22.05.10, 10:02
                                to jest jedna z opinii, która o niczym nie przesądza. Każdy dyrektor
                                ma swoich zwolenników i przeciwników. To jest dowód na to, że w
                                każdej państwowej firmie jest przeetatyzowanie i ludzie zamiast
                                pracować gryzą się między sobą. Panie Macioszek pokaż Pan co
                                potrafisz, do roboty, pogonić towarzystwo wzajemnej adoracji w TAG,
                                a zwłaszcza drobnych pijaczków.
                                • Gość: balanga Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 23.05.10, 14:46
                                  A jakże! Nie tylko drobnych pijaczków ale i małych cwaniaczków :) A
                                  tych niestety jest kilku. Na pewno pasuje określenie "towarzystwo
                                  wzajemnej adoracji". Warto się temu zjawisku dokładnie przyjrzeć
                                  gdyż co do czego to się okazuje, że na tyle osób to z jednym-dwoma
                                  można konkretnie o jakiejś sprawie porozmawiać. Pod psem jest
                                  rozkład przydzielonych obowiązków. Obserwuję to od bardzo wielu lat
                                  i współczuję tym na najniższym szczeblu stanowisk. To, że pracują to
                                  za mało powiedziane.....zapier*** Co niektórzy przeżyli już co
                                  najmniej kilku naczelników. Za każdym razem zaczyna się karuzela i
                                  cwaniactwo tych "wyżej lub lepiej ustawionych".
                                  • Gość: prosty Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.cable.smsnet.pl 24.05.10, 17:40
                                    Za Panem Macioszkiem to jeszcze dojdzie (albo już są) parę osób z nim związanych
                                    jeszcze z czasów kiedy był dyrektorem ZUK. Nie wiem czy dobrze słyszałem ale
                                    poniektórym stawiane są jakieś zarzuty niegospodarności z poprzedniego miejsca
                                    pracy.
                                    • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 24.05.10, 17:50
                                      no to źle słyszałeś, bo akurat nie miał żadnych zarzutów
                                      • Gość: bbb? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 24.05.10, 17:58
                                        z informacji z UM w Szczecinie wynika, że to A. Macioszek wygrał sprawę w sadzie
                                        z Prezydentem Krzystkiem i dostał za bzdurne zarzuty z jego strony (tak naprawdę
                                        Beniamina Chochulskiego) b. duże odszkodowanie. Oczywiście UM tym się chwalić
                                        nie będzie. Wydział Michała Przepiery milczy, sekretarz Miasta także bo czym się
                                        chwalić? Tym że nasze podatki poszły na odszkodowanie?
                                        Z wpisów w Internecie wynika, że A. Macioszek to nominowany do do dorocznej
                                        nagrody Szczupaka i świetny fachowiec, który wyprowadził zapyziały, zadłużony
                                        ZUK na prostą, zostawił szczecinianom Różankę odnowioną i wiele innych
                                        atrakcyjnych miejsc wypoczynku.
                                        Czy przyjdą za nim inni do ZUS? ale kto i po co? powyższe wpisy są bez sensu
                                        • Gość: ddd? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 24.05.10, 18:01
                                          a ja sądzę, że te ataki na A. Macioszka ( nie znam gościa) to wpisy pracowników
                                          TAg, którzy boją się wprowadzenia w tym zapyziałym wydziale porządku przez
                                          nowego szefa, tym bardziej że ponoć pozostał w ZUS poprzedni szef J. Dreas
                                          • Gość: obserwatorka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 24.05.10, 18:05
                                            to święta racja! w tym Ag ciągle nie można się o nic doprosić, ciągle zajęci, a
                                            my pracownicy merytoryczni ciągniemy ten wóz zwany ZUSem i na nich zarabiamy.
                                            Panie Macioszek prosimy o porządek zgodny z regulaminem - to tak niewiele
                                            • Gość: Zbysiu.. Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 20:14
                                              A ja myśle że mało wiecie..Pan Macioszek swego czasu pilnował budowę kaplicy
                                              przy ulicy Bronowickiej.Co się stało z kaplicą poszukajcie w Internecie.Kaplica
                                              się przewróciła a miasto straciło parę milionów.Wiec sądzę że ci którzy tu
                                              wychwalają co nie których to raczej koledzy "Królika"..aż się boję o budynek
                                              Citroena bo chyba to ta sama osoba nadzoruje...
                                          • Gość: prosty Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.cable.smsnet.pl 24.05.10, 21:04
                                            Pan J.Dreas był przed Panem A. Macioszkiem naczelnikiem wydziału Ag odszedł na
                                            zasłużoną emeryturę wziął odprawę i zwolnił miejsce swojemu następcy. Ale wrócił
                                            jako główny energetyk już na pół etatu i jako emeryt może sobie "dorobić" na
                                            ciepłej posadce.
                                            • Gość: z boku Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 24.05.10, 23:53
                                              co to za temat ten cały A. Macioszek. Gościu jest 2 tygodnie szefem AG a wszyscy
                                              chcieliby żeby zbawił ZUS. Przecież on kompletnie nie zna ZUS, dopiero rozpoznaje.
                                              ps. forumowicz "Zbysiu" napisał: "A ja myśle że mało wiecie..Pan Macioszek swego
                                              czasu pilnował budowę kaplicy
                                              przy ulicy Bronowickiej.Co się stało z kaplicą poszukajcie w Internecie.Kaplica
                                              się przewróciła a miasto straciło parę milionów".
                                              Sprawdzona została przeze mnie ta niby rewelacja, ale okazała się fałszem.
                                              Kłamiesz Zbysiu po prostu. Macioszek (ZUK) miał budować cmentarz na Bronowickiej
                                              od 2008 r. bo Urząd Miasta w Szczecinie nie potrafił tego zrobić przez wiele
                                              lat. Owszem stracono ok. 3 mln złotych (Twoich także Zbysiu) ale ok 2001-2 roku.
                                              Środki zostały wydane przez Urząd Miasta w Szczecinie i pozostały po tych
                                              działaniach tylko kikuty ruin. W tamtych latach kogoś takiego jak Macioszek nie
                                              było w ZUK więc szukaj i czytaj ze zrozumieniem "Zbysiu" w Internecie.
                                              ps. 2 czas zakończyć te newsy. Ciekawiej moim zdaniem zapowiada się połączenie
                                              kancelarii z Salą Obsługi Klienta. Program będzie wdrażać A. Tymoszuk czy B.
                                              Makar? I czy to w ogóle wypali
                                            • Gość: b Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 25.05.10, 00:02
                                              "ż się boję o budynek
                                              Citroena bo chyba to ta sama osoba nadzoruje... " pisze Zbysiu
                                              i dobrze, że się boisz
                                              Jak wieść gminna niesie wśród wówczas niewielkiej liczby braci ZUS-owskiej (o
                                              ile pracujesz kilkadziesiąt lat w ZUS) podczas budowy ZUS przy ul. Matejki
                                              poszło przy okazji kilka mniejszych inwestycji (ale to już przeszłość i
                                              nastąpiło przedawnienie)
                                              Co zamierzano i ile wyjąć przy okazji budowy Budynku na Citroena pewnie dowiemy
                                              się niezadługo. Ja też "Zbysiu" mam obawy. :)
                                              • Gość: polder Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 26.05.10, 21:01
                                                A póki co to widzę ciągle jakieś nowe twarze w Ag a zwłaszcza w
                                                sławetnych......"...i Inwestycje". Jakie to niby inwestycje Oddział
                                                prowadzi, ja ich od tylu lat to nie widzę. Chyba, że w stołki...:.
                                                Ale fakt faktem to Administracja się...rozrasta. Problem w tym, że
                                                nie za bardzo widzę tam ludzi do pracy. Poza tymi, którzy z zasady
                                                są uganiani jak kociaki to niby kto? Szkoda, że nie ma czegoś
                                                takiego jak opiniowania o pracy innych. Z miejsca bym oddała swoj
                                                głos na pracowników Ag....są tacy uczynni :). Strasznie fatalnie
                                                jest to tam poustawiane. Jednych się widzi jak ciągle coś załatwiają
                                                a drudzy tylko "zrobi się......." i ślad zanika. Rozumiem, że nie
                                                wszystko można od ręki. Może właśnie dlatego należy postawić
                                                wlaściwych ludzi na właściwym miejscu a nie przymykać oko na
                                                niekompetencje i...."sie kręci"...
                                                • Gość: b Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 26.05.10, 21:06
                                                  "polder" święta racja
                                                  ps. nie stosuj wielokropków i niedomówień, będzie przejrzyściej :)
                                                  • Gość: polder Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 01.06.10, 19:59
                                                    No co taka posucha :) Czyżby w ZUS-ie tak cudownie się stało?! Oj
                                                    ludziska odwagi! Nawet nie dacie wiary ile osób zaczyna swoją pracę
                                                    od tego forum. Ja znam co najmniej kilkanaście osób , które dzień w
                                                    pracy zaczynają z nadzieją, że ktoś coś dopisał, dopowiedział,
                                                    wyjaśnił, napisał tutaj to o czym boi się mysleć w miejscu pracy -
                                                    ZUS-ie. Juz widze te rumieńce jak jutro zajrzy np. burak i
                                                    odetchnie, że dzisiaj nic na jego temat. Media to "piata kolumna".
                                                    Jak same nie umiecie to niech dzieciaki Wam piszą. Oby była prawda.
                                                  • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.10, 09:29
                                                    polder !!!
                                                    Piąteczka ode mnie za prawidłowy i logiczny sposów widzenia
                                                    Cesarstwa Zalewowego z eunuchami Jego Cesarskiej Mości Zbynia-
                                                    Polityczka formatu aż na poziomie "Ciuchlandu".
                                                    Pozdrawiam i obiecuję dołożyć swoje skromne cegiełki, pozwalajace
                                                    zakończyć karierę w/w Cesarza i jego przydupasków-nieudaczników, w
                                                    szczególności tych z odzysku po niejakim Tadziu,jeszcze w tym roku.
                                                  • Gość: br Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 12.06.10, 11:21
                                                    "powrotna" powrócisz wkrótce ale na ...front office! kiedyś nazywało się to
                                                    frontem wschodnim w innych realiach
                                                  • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.10, 16:41
                                                    br! Dzięki za wiarę w moje realne mozliwości, niestety muszę Cię
                                                    rozczarować, bez wzgledu na office czy też incognito", niestety, nie
                                                    interesują mnie ani fronty wschoddnie , ani zachodnie, ani
                                                    żeglarskie, sprzyjajace jak narazie majtkowi Zbyniowi i jego
                                                    pomazanej ferajnie.
                                                    Ja płynę na zupełnie realnym, a nie "picowanym" okrętem,a nie jakąś
                                                    tam łajbą w Zbynia, która się jeszcze w tym roku wraz jego kapitanem
                                                    wywróci. Bądź zdrów frontowcu z Zachodu !
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 12.06.10, 21:24
                                                    "Powrotna" próbuję zrozumieć twoją frustrację i....nic z tego, ale
                                                    to napewno przez tą moją głupotę, na którą wg ciebie nie ma miary.
                                                    Jednak wiem jedno- dużo musiałaś/eś stracić po zmianie dyrektora oj
                                                    dużo. I nawet nie żal mi ciebie. Ty już nawet nie jesteś wróżka/ek,
                                                    ty jesteś czarownica- męskiej odmiany chyba nie ma, bo tylko one
                                                    miały w sobie tyle zawiści.
                                                    I pomnij tylko, że okręt to też skorupa zatapialna a najczęściej
                                                    ginie się od własnej broni.
                                                  • Gość: br Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 14.06.10, 23:08
                                                    "powrotna" pozdrawia frontowiec z zachodu
                                                    jak się spikniemy razem, ty ze swoimi ludźmi ze wchodu to spotkamy się akurat
                                                    pośrodku naszych oczekiwań
                                                    mene, mene takel, ufarsin = najpierw zamysł, potem sfera liczb i możliwości a na
                                                    końcu ufizycznienie. Pamiętaj o tym "powrotna", u mnie zamysł przechodzi już w
                                                    konkret
                                                  • Gość: zniesmaczona Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 15.06.10, 16:11
                                                    ja mam nadzieję, że obecna władza w ZUS zginie prędzej. Bo mobbing i
                                                    gnębienie ludzi stało się już czymś naturalnym. I wszystko dla
                                                    efektywności... Chwała Bogu, że fortuna kołem się toczy....
                                                  • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 01:02
                                                    zniesmaczona! Piąteczka za zmysł spostrzegawczości. Aby jednak stało
                                                    się tak, jak sobie życzysz,musicie zjednoczyć siły, pomóc p. Monice
                                                    wraz z Zarządem ZZP ZUS w Szczecinie, nie ma innej rady, bo nie
                                                    pomoże zdrowej części ofiarnej załogi Oddziału i Inspektoratów
                                                    pozbyć się Zbynia "demokraty" i jego przydupaśników i przydupasek
                                                    choćby ZZ "KADRA" pod "światłym" kierownictwem niejakiej Małgośki B.
                                                    (otrzewiejcie !!!! - wymieńcie choćby jednego z b. naczelników lub
                                                    kierowników, krórego/którą ten psedo ZZ obronił,
                                                    choćby "półpracownika", w którego stanął obronie ???).Oni dbają
                                                    tylko o własne tyłeczki i tyłeczek swojego nowego pryncypała, a nie
                                                    o Wasze pracownicze interesy. Uwierzcie mi, wiem co piszę.
                                                    Analogicznie jest ze ZZ "Kontrolerów" pod nieświatłym przywództwem
                                                    niejakiej Elki W.,nadanej przez spryciarza-polityczka w tym
                                                    względzie,z tą tylko róznicą, że stricte wydziałowym ZZ zarządza
                                                    administrator tego Wydziału; kogo i przed kim ma więc bronić ten
                                                    Związek, chyba że ELę przed Elą albo Zbynia przed Zbyniem. 12/13
                                                    członkowym ZZ "Solidarnosć", hołubionym przez tegoż
                                                    rozpolitykowanego cwaniaczka, i potrzebnym mu do
                                                    swoich "strategicznych" metod (nie)rządzenia szczeciński oddziałem
                                                    ZUS, nie warto sobie nawet zawracać gitary.Powypisujcie się z takich
                                                    niby Związków. Założył sobie kadrę Tadzio D., a Zbynio ten wstępnie
                                                    obrobiony surowiec wykorzystuje do swoich interesów. Czyż to jest
                                                    takie nieczytelne ???
                                                    Ps.
                                                    Pozwólcie, że przy tej okazji odniosę się do mojej ulubionej
                                                    beci,obiecuję, że to już ostatni raz, jakkolwiek nie jest ona warta
                                                    polemiki: becia, semantycznie rzecz ujmując, trzeba rozróżniać
                                                    czarującą kobietę od czarownicy, a czarowanie od czarów; wypłukaj z
                                                    kory mózgowej żółciowe egzorcyzmy, a dojdziesz do takiego wniosku.!
                                                    Rozważcie jak najszybciej moje uwagi i do dzieła- wierzę,że tak się
                                                    stanie, a ja Wam w tym pomogę.
                                              • Gość: projektant Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.10, 12:08
                                                Co do bydynku na Słonecznym to niedługo się pewnie okaże ze cały
                                                projekt jest plagiatem. Ciezko bedzie coś wyjąc Zbysiowi bo za dużo
                                                uszu i oczu kręci się wokół tej inwestycji. Ale co budujące
                                                konsorcjum dołoży do interesu to ich. Nie ma Tadka nie ma
                                                podwyższania kwoty inwestycji. Koledzy dyrektora D. w osobach
                                                prezesów firm tworzących konsorcjum muszą się czuć zawiedzeni. I
                                                dobrzebyłoby gdyby już nic wiecej nie wyszło bo nici beda z
                                                normalnych warunków pracy jak będą przeszkody aby budynke odebrał
                                                nadzór budowlany ( wykonawcy nie zawsze trzymają się scisle
                                                dokumentacji ).
                • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 11:26
                  aaa!!! -same plusy za spostrzegawczość i za właściwą trafną ocenę
                  Zbynia dyrektora-wykładowcę AM na pełnym etacie i żeglarza po
                  zusowskich korytarzach, także tych w Centralce w warszawce. BĄdź
                  zdrów i tak trzymaj.
                  • Gość: polder Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 17.06.10, 21:27
                    aaa podoba mi się ta uwaga do buraczka.....czyt. głównego
                    energetyka ?! Co to takiego?! Przyznam jednak, że bardzo beszczelnie
                    zagrał w swoim wydziale. Poustawiał swoich pupilków jak się patrzy.
                    Pozałatwiał posadki, dodadeczki..... znalazł sobie cieplutki
                    pokoiczek. Tak jak to było napisane: kopem w górę z rodzinnego klanu
                    i...już miejsce jest :) A swoją drogą to przesadziliście z tymi
                    obowiązkami..... no co jak co ale energetyka to już NA PEWNO nie
                    jest mocna strona jureczka :( może i się zna na wielu sprawach ale
                    na energetycznych to już raczej mniej. Na pewno zna się na
                    kombinowaniu i kadrowych gierkach. Swoją drogą kiedy ta flanca
                    pracuje? Bo jakoś nie widzę tego bębna. Pakiet z Gorzowa......tylko
                    dlaczego taki przestarzały? Dziwi mnie jedynie to, że tak wielu
                    uśmiecha się i zapewnia, że teraz to już jest wszystko takie
                    przejrzyste, demokratyczne, jasne, prawe..... ciekawe wówczas
                    dlaczego akceptuje się tylko wnioski o podwyżki swoich
                    przydupasów.... a swoją drogą to wiecie jak to się teraz robi? niech
                    zz się tym zainteresują...najpierw są dodadeczki 3-4 miesiące.
                    Oczywiście zawsze bardzo "uzasadnione" - za szczególne zadania,
                    specjalne zadania. Potem włącza się to do umowy i już jest pensyjka
                    jak się patrzy. Można mieć nawet trzy i pół koła ze średnim
                    wykształceniem. A co tam. Zbyniu wie co to znaczy wykształcenie i
                    dziwię się, że nie docenia tych, którzy się starają.
                    • Gość: ddd? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 17.06.10, 23:36
                      napisałaś "powrotna" smutną i gorzką prawdę o związkach zawodowych
                      a Jerzy Dreas? fakt, powinien być już emeryturze i odpoczywać, ale czym to jest
                      w porównaniu z prawie 80-letnim Słomińskim, któremu Drabik dawał konfitury pełną
                      garścią i wielu innym osobom w podeszłym wieku. Wniosek jest taki, że
                      niezależnie kto rządzi mechanizmy rządzenia się nie zmieniają. Od moskiewskiego
                      terroru przechodzimy do narcyzmu?
                      • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 18.06.10, 20:23
                        " Powrotna " skąd u Ciebie tyle jadu,zgorzknienia i nienawiści do
                        tych którzy mają inne zdanie niż Ty ? Wychodzisz z założenia że masz
                        monopol na prawde ? Nie wszyscy Ci którzy piszą na tym forum to
                        przydupasy nawet jeżeli mają inne zdanie.W większości są to osoby
                        ciężko pracujące, z konieczności bez względu na to kto kieruje tą
                        firmą.
                        • Gość: pipi Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 19.06.10, 11:35
                          dokładnie! nie wszyscy, którzy wylewają tyle jadu na tym forum to
                          przydupasy. Jest gro ludzi, którzy baaaaaardzo ciężko pracują a i
                          tak im du...szę obrabiają. Wystarczy, że taki jeden burak przy
                          kawusi chlapnie ozorkiem a inni to przekażą we własnej oprawie. I
                          już mas gotowca. Wielu osobom naprawdę to do bani kto jest u steru
                          na samej górze. Nie mają takich aspiracji aby być wysoko lub jeszcze
                          wyżej. Chcą spokojnie pracować i brać zapłatę tyle ile się uczciwie
                          im należy. Nie można jednak nie zauważyć, że coś jest nie tak gdy za
                          tę samą pracę koleżanka zza biurka otrzymuje kilkaset złoty więcej.
                          Staż, wykształcenie, odpowiedzialność...wszystko to samo. Róznice:
                          nie chodzę na papierosa i kawkę z kierowniczką, naczelniczką.
                          Dyrektorze, Panie Dyrektorze! Rozmawiaj z pracownikami.
                        • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.10, 16:51
                          Do potrójnego wykrzyknika!!!
                          Nie trzeba IQ WYŻSZEGO OD 50,aby aby w moich postach wynaleźć jad,
                          zgorzknienie, nienawiść i Bóg raczy wiedzieć albo
                          zwolennik/wybraniec Zbynia co jeszcze- w dodatku do tych, którzy
                          mają inne zdanie.
                          A gdzież Ty to WYKRZYKNIKU wyczytałeś ten jad, to zgorzknienie u
                          mnie i nienawiść do mających inne zdanie niż ja ???.
                          Z logiki pała,bo skoro mi stawiasz wydumane zarzuty o nienawidzeniu
                          i nienawiści do tych, którzy maja inne zdanie niż ja, to jak to jest
                          z Tobą ??? Wysil swoją "kanclerską" łepetynkę, a wówczas może uda Ci
                          się dojść do wniosku, że to nie ja lecz TY nienawidzisz takich
                          antyzalewszczyków jak ja, chociaż ja tylko stwierdzam fakty i
                          potwierdzam co myślę o Zbyniu i jego ferajnie przez niego
                          dobieranej. Nie jesteś wprawdzie warty/a polemiki ,niemniej
                          odpowiadam Ci dlatego, aby unaocznić piszącym i czytającym na tym
                          Forum, jakich to 'MÓZGOWCÓW" dobiera sobie niejaki dr dyr. Zbynio.
                          Bądź zdrów nawet, jeżeli przesiąkłeś/aś jadem właśnie do tych,
                          którzy mają inne zdanie niż Ty (bez)logiku!
                          • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 19.06.10, 19:16
                            A jednak mam racje ! Obrażanie wszystkich po kolei to nie sposób na
                            przekonanie ludzi do swoich przemyśleń.Dziwi mnie to i to bardzo bo
                            przecież sie nie znamy a wypowiadasz sie o mnie a tez o innych jak
                            światowej sławy psycholog ! Może więcej samokrytycyzmu ? Obrażaniem
                            innych którzy mają inne zdanie niż Ty naprawde ludzi nie przekonasz.
                            Nie jesteśmy przecież wrogami, przeciwnikami. Pracuje w Zusie od 20
                            lat i wcale nie na żadnym kierowniczym stanowisku i nie pijam kawki
                            z Naczalstwem ale będę pracowała dalej bez względu na to kto będzie
                            tą firmą kierował ! Robie to tylko dla siebie. Gdzie są Ci którzy
                            mają coś do powiedzenia z racji zajmowanego stanowiska ? Gdzie są
                            Związki Zawodowe ? gdzie jest Inspektor Pracy ? takimi wpisami nie
                            zjednasz sobie ludzi. Pewnie napiszesz że takich jak Ja bez IQ od 50
                            masz gdzieś ale chyba właśnie tacy jak Ja jesteśmy w Tej firmie
                            większością.Mimo wszystko pozdrawiam !
                            • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 19:45
                              Konkludując-jak się komu nie podoba,droga wolna,przymusu pracy nie ma.Po cóż
                              więc się męczyć?Chyba,że niektórzy są masochistami,ale to już zupełnie inna bajka.
                              • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 19.06.10, 19:51
                                I tak trzymać ! Chyba że ktoś już nie pracuje a chce mieć jeszcze
                                wpływ na to co sie dzieje w firmie. Pozdrawiam
                                • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 19.06.10, 20:07
                                  koleżanki mnie zachęciły i poczytałam to forum i wiecie co? niekiedy tego się
                                  normalnie nie da czytać
                                  moja kierowniczka przekazała nam, że nagrody za II kwartał będą prawie 2 razy
                                  wyższe niż za Drabika w 2009 (730 : 420) i to mnie interesuje. Jakie z tego
                                  fakty wyciągam: pan Zalewski umie oszczędzać i tą kasę daje nam na dole. Uważam
                                  że wprowadzenie nakazu, że osoby które nie otrzymują pełnej nagrody muszą
                                  otrzymać wyjaśnienie od swojego szefa. W przeszłości było to nie do pomyślenia.
                                  Nie jestem zwolenniczką żadnego z dyrektorów ale chętnie zobaczyłabym swojego
                                  dyrektora pionowego lub naczelnego w pokoju, nich zobaczy w jakich warunkach
                                  pracujemy. Dyrekcja jest kompletnie oderwana od szarej rzeczywistości ZUS
                                • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 19.06.10, 20:10
                                  OOOOOO WŁAŚNIE I TO JEST POWÓD TEGO ZGORZKINIENIA - trafiłaś/eś w
                                  dychę "!!!" Chyba nawet wiemy o kogo chodzi - no jeszcze jeden, może
                                  dwa wpisy a będzie jasne - są ludzie, którzy powinni się modlić o
                                  zdrowie bo o rozum to chyba za późno- pozdrawiam.
                                  • Gość: misiek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 19.06.10, 20:25
                                    Widze że co niektórym rewolucji sie zachciewa a najgorsze to to że
                                    cudzymi rękami." Ja Wam pomoge " i te inne teksty,
                                    obrażanie ,podjudzanie to nie tędy droga !
                  • Gość: pip Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 20.06.10, 08:43
                    sam fakt, że na tym forum opiniuje tak wiele osób jest już jakimś
                    sygnałem. To nie jest nrmalne, że o takich sprawach pisze się na
                    necie a nie rozmawia z przełożonymi w pracy. Z tymi rozmowami to
                    jest róznie - sama doswiadczyłam. Problem w tym Panie Dyrektorze, że
                    aby konstruktywnie rozmawiać to trzeba mieć z kim rozmawiać. Prawda
                    jest taka, że na bardzo wielu stanowiskach niżzszego szczebla są po
                    prostu ludzie bez życiowego doświadczenia + wykształcenia. Jedno z
                    drugim ściśle jest związane. Przez taki układ co najmniej połowa
                    ważnych sygnalizowanych spraw nie wychodzi poza obręb takiej
                    ograniczonej mózgownicy. Efekt jest tego taki, że działa to wszystko
                    jak lokomotywa z pełną parą na kotłach ale zaciągniętym hamulcem.
                    Ludzie ciężko pracują, urabiają się nawet w porozumieniu ze swoim
                    bezpośrednim przełozonym (tak jak powyżej) a Ona/On na koniec
                    miesiąca nawet jednym zdaniem nie wspomina wyżej, że tej osobie
                    nalezy się uczciwa zapłata za wykonanie pracy spoza zakresu
                    obowiązków. Co mi tam po kwartalnej? za dyganie przez kilka miesięcy
                    kilkanaście złoty więcej? Właśnie tak Panie Dyrektorze zabija się
                    wszelką inicjatywę i otwartość ludzi w tym zakładzie pracy. To udało
                    się PAni na 5+.
                    • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 09:26
                      Ale, przyznaj uczciwie,przecież nie za Dyrektora Doktora miernoty zostały
                      kierownikami/kierowniczkami niższego szczebla.Podobno nawet z "wykształceniem".I
                      takie właśnie-bez własnego zdania-są łatwe do manipulowania przez
                      przełożonych,dla których,w dbałości o własny zadek,zrobią wszystko,a nawet
                      więcej,byle się tylko przypodobać.
                    • Gość: pracująca Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 20.06.10, 10:21
                      I tu właśnie leży podstawa frustracji ciężko pracujących zusowców.
                      Za dyr.Drabika bezkarnymi decydentami byli naczelnik i kierownik,
                      teraz w trosce o swoje siedziska, nie mają odwagi powiedzieć wyżej -
                      choćby na cotygodniowych naradach - o tym jak jest na dole. Za to
                      tym na dole mają odwagę powiedzieć wiele, mając w rękawie słowo-
                      klucz : dyrektor, które ma służyć za straszaka. Dlatego nie wierzę,
                      że Dyrektor kiedykolwiek się dowie jak jest.Zamknięte koło goryczy.
                      No chyba, że skrzyknie się grupa " desperatów" , pójdzie do
                      Dyrektora i powie co leży na sercu. I nie sądzę by były to osoby z
                      ZZ, bo jak do tej pory to mizerne było ich zainteresownie tak
                      " przyziemnymi" sprawami pracowników, choć to właśnie dzięki tychże
                      składkom egzystują.
                      • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 12:07
                        Sposób na zz jest-wycofać członkostwo.Po co wspierać coś,co nie spełnia
                        podstawowych statutowych obowiązków?Z tego,co wiem,Dyrektor jest otwarty na
                        głosy pracowników,wystarczy umówić się przez sekretariat.Skądinąd ciekawi
                        mnie,ilu tu piszących sfrustrowanych próbowało tej drogi?
                        • Gość: bcd Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 20.06.10, 12:21
                          Były przynajmniej dwa spotkania pracowników z dyrektorem na sali
                          160, dlaczego nikt się nie odezwał, nie powiedział o problemach i
                          bolączkach w codziennej pracy. Uważam, że dyrektor jest otwarty na
                          wszelkie inicjatywy. Zamiast pisać głupoty i sączyć jad oraz
                          podjudzać innych weż sprawy w swoje ręce i porusz publicznie na
                          następnym spotkaniu to co należy zmienić w pracy firmy. To od nas
                          zależy jak będzie dalej. Co tydzień są spotkania dyrektora z
                          naczelnikami. Zobowiąż swojego naczelnika do poruszenia wielu
                          istotnych spraw. Wszyscy razem możemy zmienić oblicze firmy na
                          bardzej przyjazne dla nas i petentów ZUS. Pozdrawiam!
                          • Gość: pipi Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 20.06.10, 21:35
                            cieszę się, że temat został podjęty. Po pierwsze super
                            spostrzeżenie, że to właśnie za Drabika takie miernoty "nawet z
                            wykształceniem" nieco się poustawiały. Bo co tu mówić: jaki był taki
                            był (niech tym zajmuje się prokuratura i sąd - raczej prawda jest po
                            ich stronie), ale był bardziej otwarty na starania pracowników. Po
                            drugie chyba żartujesz w to, że na sali przy 280-300 osobach ktoś
                            wyjdzie i zapyta o bolączki pewnego wydziału lub grupy ludzi? Błędem
                            jest to, że sięgnął po ludzi z drugiej a nie z trzeciej a nawet z
                            czwartej linii. O ile już w ogóle zdecydował się na wymiany osób.
                            Uważam, że taką porażką są np. wymiany w NOi czy w TAg. Nie znam
                            powodów ale uważam, że to wręcz katastrofa. Dlaczego ludzie nie
                            rozmawiają? Proste - boją się. Zapewniam Was, że to co oficjalnie
                            jest sygnowane "tajne przez poufne" nim dojdziesz do swego
                            stanowiska pracy jest juz komentowane przez gro ludzi. Ja tego
                            doświadczyłam i bardzo żałuję, że zdobyłam się na takie szaleństwo
                            zaufania. Nigdy więcej. Kropka i koniec. Nadal uważam, że wszystko
                            odbija się o buraków w osobach kierowników i kierowniczek.
                            Oczywiście przepraszam tych, którzy NIE ZAŁUŻYLI na takie miano. ZZ
                            to ściema i kwita. Nie ma w ogóle tematu. Ja nawet nie wiem i nie
                            chcę wiedzieć jakie są w Oddziale. Wystarczy jak widziałam kto się
                            zapisywał i jak agitowano do "Kadra". Na samą myśl to mnie skręca.
                            Najpierw uczciwa i ciężka praca o potem ZZ. NIe odwrotnie.
                            Nie zmienię zdania, że dojrzałość idzie w parze z
                            wykształceniem. "To widzać, słychać i czuć!". Jak taki szczawik,
                            ustawiony po rodzinnych koligacjach ma sterować ludźmi? jakie ma
                            wyobrażenie o świecie? sposobach budowania relacji? komunikacji?
                            Obserwuję to od lat i po prostu strasznie mi żal ludzi, którzy muszą
                            to znosić. Panie Dyrektorze! Nie Naczelnicy do wymiany ale ich
                            ZASTEPCY. Ci pierwsi zmieniali się, co łatwo sprawdzić. Proszę
                            jednak przyjrzeć się tym, którzy z tylnego siedzenia rządzą i się
                            nabijają z tych, którzu ciężko pracują. Proszę ich posłać do
                            szeregowej pracy o zobaczy PAn jak szybko "wykonalne" okaże się dla
                            nich niezoruzmiałe. To Oni sterują premiami i relacjami o
                            rzeczywistym zaangażowaniu ludzi na wydziale. Odstaw ich od piersi
                            ZUS! A miało być tak pięknie :)
                            • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.10, 22:09
                              pipi ! Króciutka piłeczka, masz prawie w pełni rację, poza tym,że to
                              nie tylko z-cy naczelników czy nizej stojący w hierarchi zusowskiej
                              decydują o właściwej ocenie pracy niżej od nich stojących w
                              hierarchi tzw. pionowej.
                              Pozdrawiam!
                      • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.10, 21:59
                        I tusię mylisz, bo jak donoszą jaskółki, Monika reprezentująca i
                        wypowiadajaca sięw imieniu ZZP ZUS w Szczecinie wali p. dr Zbyniowi
                        prosto w oczy, co mysli o jego kumoterskim wykorzystywaniu dla
                        swoich gierek pozostałych Małgosiek, El i im podobnym ZZ pod
                        nazwą "Solidarność". To dzięki p. Monice Zbynio nie może zdrowej
                        części załogi robić "w bambuko". Bąź zdrów!!!
                    • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.10, 21:48
                      pip ! Masz piąteczkę !!!!!!!!
                      • Gość: dabar Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 21.06.10, 22:49
                        do pippi, która pisze:
                        "Uważam, że taką porażką są np. wymiany w NOi czy w TAg. Nie znam
                        powodów ale uważam, że to wręcz katastrofa."
                        czym pippi Marcin Lewandowski i Andrzej Macioszek ci się narazili?
                        może coś uzasadnisz zamiast stawiać takie ostre osądy
                        • Gość: lala Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 21.06.10, 22:56
                          ciekawe czemu od wielu miesięcy rzecznik prasowy Z. Zalewskiego /Piotr Tolko/
                          nie broni go na tym forum, w końcu bierze za to niezłą kasę żeby dbać o
                          wizerunek swojego szefa
                          piszą zdesperowani, frustraci ale i wolni w wyrażaniu swoich myśli pracownicy
                          /byli też/ i o to chodzi, na tym forum panuje wolność wypowiedzi z zachowaniem
                          wymogów kultury; piszą cwaniacy i opętani nienawiścią, ideowcy i anonimowi
                          zupełnie ludzie /może poza powrotną/
                          I TAK NIECH ZOSTANIE
                          • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 83.238.242.* 22.06.10, 01:30
                            lala! Tak trzymaj-może niejakie becie i Jej/Jemu podobni, chociaż bardzo wątpię,
                            zamiast się obrażać za obnażanie ich głupoty, zaczną zajmować się na tym forum
                            merytorycznymi sprawami dotyczącymi szczecińskiego oddziału ZUS i jego ofiarnej,
                            w zdecydowanej mierze, załogi, którą Zbynio chce brać pod but, z pomocą
                            dobieranej sobie miernej kadry kierowniczej.A co do p.Tolko? Otóż jest to
                            klasyczny przykład braku klasy, merytorycznej wiedzy, zwykłej ludzkiej
                            uczciwości i przyzwoitości oraz minimum ludzkiego honoru, które cechują tzw.
                            kadrę kierowniczą dyr. Zbynia (broń Boże-nie całą!) którą sam sobie dobiera z
                            tworzonego także przez samego siebie FOLWARKU.
                            Zbyniowi tegoż kiepściusieńkiego dyrektorowania pozostało 3-4 m-ce. Stawiam
                            retoryczne pytanie: co z sobą zrobi Jego "kadra żeglarska"płynąca na jego łajbie
                            ??? Stawiam dolary przeciw orzechom, ze zaoferuje swoją lojalność i kiepskie
                            usługi następcy.
                            • Gość: niemiła Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 22.06.10, 19:19
                              " powrotna"- przeczytałam twoje i nie tylko Twoje wpisy i myślę, że
                              w końcu ktoś, z obrażanych tu na forum, pociągnie Cię do
                              odpowiedzialności za te obiecanki,obelgi i wręcz grożby.I Twoje
                              ukochane ZZw nie będą Ci osłoną - bo to nie ta juryzdykcja. Nie
                              sądzisz chyba, że jesteś bezkarny/a.Traktujesz jak łajno każdego kto
                              Ci nie przytakuje- co z Ciebie za człowiek- masz się za takiego
                              inteligenta a kultury osobistej mniej niż zero.
                              Do złudzenia przypominasz jednego, chociaż nie- dwóch forumowiczów,
                              którzy na szczęście przestali się tu "udzielać" a Ty zwyczajnie
                              przerosła/eś owych.Podjudzasz i jątrzysz, sądząć,że masz patent na
                              rozum i racje.
                              Odnoszę wrażenie, że masz ogromny apetyt na stanowisko dyrektora
                              co nie daj boże, bo dopiero miał/abyś używanie na ludziach Tobie
                              podległych.
                              Już nie jednego pewność siebie wyprowadziła na monowce, więc trochę
                              pokory.......i szacunku do ludzi- to się bardziej opłaca.
                              • Gość: ktoś Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 22.06.10, 19:35
                                A to ci numer ! Mnie też wpisy "powrotnej" kogoś bardzo
                                przypomina.Ale mam nadzieje, że kariera tej osoby już się skończyła
                                raz na zawsze i stąd te frustracje. Apetyty owszem były i to nie
                                małe ale nic z tego nie wyszło. Czekamy na dalsze epitety, i
                                wyzwiska ! Pozdrawiam
                                • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.06.10, 03:35
                                  Posłuchaj "ktoś(u)". Chętnie bym ci "wygarnęła", ale czy byś
                                  zrozumiał/zrozumiała, co to są epitety i wyzwiska ? Więc po co strzępić sobie
                                  przysłowiowe pióro ??? Też mimo woli pozdrawiam!!!
                              • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.06.10, 03:22
                                niemiła!!!
                                Nie jesteś warta polemiki z bardzo wielu powodów, ale pal licho, poświęcę się,
                                nawet w sytuacji, gdy to ty a nie ja używam "języka rynsztoka" bebląc o jakimś
                                tam "łajnie"
                                Po pierwsze, gdybyś rzeczywiście myślała, jak to górnolotnie sama o sobie
                                sądzisz, i gdybyś wiedziała co to jest jurysdykcja a nie "juryzdykcja", to z
                                pewnością nie groziłabyś mi (tak tak, to ty mi grozisz a nie ja tobie, czy
                                komukolwiek na tym FORUM)pociągnięciem do odpowiedzialności (jakiej ????).Ty
                                masz chyba gigatyczne kłopoty rozumienia ze zrozumieniem, jeżeli twierdzisz, że
                                ja pod twoim badź kogokolwiek adresem rzucam obelgi-ja wyrażam tylko i wyłącznie
                                swoje opinie i poglądy na temat m.in. takich "mózgowców" jak ty-czy to jest tak
                                trudne do zauważenia??? Wniosek więc z tego płynie prosty jak konstrukcja cepa:
                                to nie ja a właśnie ty traktujesz mnie jak twoje "ukochane łajno", a nie ja
                                Ciebie i tobie podobnych.
                                Nie wierzę, ze to zrozumiesz, niemniej z głębi serca ci to wyznaję.
                                A co do moich "ukochanych" związków, nie ty będziesz mi wyznaczać jakie mam
                                kochać; małżeńskie czy pozamałżenskie.
                                Co do kwestii kultury osobistej: nie myślę o niej w sytuacjach, gdy mam przed
                                sobą zerową SZTUKĘ.
                                Natomiast, jeżeli chodzi o " wciskane" mi przez ciebie apetyty na
                                dyrektorowanie, to wyznam ci w tajemnicy: taki poziom jak twojego ukochanego
                                dyr. Zbynia nie jest moim marzeniem, a ponadto kolidowałby to z moim IQ.
                                W jednym tylko względzie masz rację " nie jednego pewność siebie wyprowadziła na
                                manowce".
                                I na koniec, szacunek dla ludzi, a nie ich kochania za wszelką cenę, to istota
                                rozróżniania ludzi inteligentnych od tych, których IQ jest nieco wyższy od IQ
                                szympansa.
                                Bądź miła "niemiła"
                                • Gość: niemiła Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.10, 06:05
                                  Ach to Twoje IQ ...nauczycielem też byś chciał/a być.... może ta
                                  rola dałaby Ci więcej satysfakcji niż jątrzenie- celowo popełniane
                                  błędy wyłapujesz natychmiast-chociaż tyle.Niepozdrawiam.
                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 18:40
                                    Oj,Baby,Baby!Kłóćta się dalej,może trochę popada,bo sucho-jak na
                                    Saharze."Niemiła" ma trochę racji,niestety-jątrzysz i to zupełnie bez potrzeby.W
                                    Zusie babiniec dzieli się/z grubsza rzecz ujmując/ na sfrustrowane stare
                                    panny,życiowych straceńców,nadmiernie wybujałe ambicjonalne
                                    miernoty,wazeliniary,zawistnice,niespełnione itd.
                                    • Gość: pracownik Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 23.06.10, 20:39
                                      Nie koniecznie Baby ! Pewnie i Tobie się dostanie i wytknięte Ci
                                      będzie Twoje za niskie IQ. Pozdrawiam
                        • Gość: pip Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 23.06.10, 22:36
                          a to dobre :) może zadaj pytanie inaczej: czego Ci Panowie NIE
                          zrobili? albo nawet w zasadzie tak prosto jak jest: co Ci Panowie
                          takiego zrobili? przejęli z dorobkiem inwentarza! Szkopuł w tym, że
                          w jednym i drugim wypadku ten dorobek należy nie do tych, którym to
                          pszypisała uprzednia władza! Ba! wyniesieni na piedestał obnoszą się
                          wręcz w tym, że to "Oni są zbawicielami ZUS" a w rzeczy samej nie
                          wyściubią nosa poza to co pierdnie obecne naczelstwo. Zero,
                          konceptu, zero dogłębnej analizy istoty zagadnienia, skłócanie sobie
                          podwładnych ludzi, szukanie winnych, minimum pracy przy maximum
                          dodatków, NIE słuchanie pracowników ale wazeliniarzy...itd. I to
                          jest moje poważne ALE do podanych przykładów... Poza tym wskazanie
                          na naczelstwo jest błędne gdyż bardziej spoglądałam i spoglądam na
                          tych cieniasów z drugiej lini. Bo chłopiny znaleźli się w sytuacji
                          jakiej się znaleźli (każdy by pewnie wskoczył do wagoniku, w którym
                          lepiej dają) jednak nie mogę zrozumieć dlaczego utrwalają patologię
                          pozostawioną w spadku? Na domiar w przypadku TAg to w stosunkowo
                          krótkim czasie było przecież kilka zmian. Poza dwoma-trzema osobami,
                          które autentycznie tam ryją - co po prostu widać gołym okiem,
                          pozostali wydają się mało ogarnięci w tym co robią. Jak dzwonię to
                          odpowiedzi w stylu uczniaka z liceum, wstawki mało zabawne,
                          wciskanie kitu o podjętych działaniach aby po dwu dniach usłyszeć
                          dokładnie to samo od tej samej osoby, że "zapoznaje się z
                          tematem"...ściema.
                          • Gość: gg Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 26.06.10, 00:14
                            a od wczoraj wszyscy latają po Oddziale jak z pieprzem jacyś tacy przygnębieni,
                            czyżby się czegoś obawiali?
                            • Gość: pracownik Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 26.06.10, 08:05
                              Może jakieś konkrety ? Pozdrawiam
                              • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 26.06.10, 09:09
                                E tam :) zawsze na koniec kwartału jest " szał ciał" :)
                                • Gość: olek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 09:52
                                  Tak jest, ta ciągła niepewność, czy dość głęboko weszło się w
                                  tyłek... i czy docenią za wazelinę bo dzisiaj za pracę nikt nie
                                  nagradza! Ludzie zróbcie wszystko aby po wyborach wymieść to całe
                                  ŁAJNO z naszego Oddziału!!! Niech spłyną i żeglują po rynsztokach,
                                  gdzie jest ich miejsce...
                                  • Gość: pracownik Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 26.06.10, 10:29
                                    A myślisz,że inni będą lepsi ?
                                    • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 27.06.10, 23:34
                                      i znowu się nie sprawdziły rewelacje niektórych forumowiczów:
                                      pewniakiem była Szałabawka a wybrano Olszańską
                                      "Ogłoszenie oferty pracy
                                      Nazwa jednostki organizacyjnej ZUS Oddział w Szczecinie
                                      Nazwa komórki organizacyjnej Regionalny Ośrodek Szkolenia
                                      Adres jednostki organizacyjnej Zakład Ubezpieczeń Społecznych
                                      Oddział w Szczecinie
                                      ul. Jana Matejki 22
                                      70-530 Szczecin
                                      Województwo zachodniopomorskie
                                      Nazwa stanowiska pracy wg. regulaminu organizacyjnego Stanowisko ds.
                                      organizacji i metodyki szkoleń
                                      Wymagania formalne określone dla stanowiska pracy - niezbędne wykształcenie
                                      wyższe (nauki społeczne, ekonomia)
                                      - mile widziane doświadczenie w pracy związanej z organizacją szkoleń
                                      - wymagana umiejętność obsługi pakietu MS Office
                                      - umiejętność pracy w zespole
                                      - odporność na stres
                                      Zakres zadań wykonywanych na stanowisku pracy Zapewnienie prawidłowego
                                      funkcjonowania bazy dydaktycznej Regionalnego Ośrodka Szkolenia, oraz realizacji
                                      szkoleń i kursów
                                      Wymagane dokumenty - CV
                                      - list motywacyjny ze wskazaniem oferty, której dotyczy
                                      - kserokopia dokumentu potwierdzającego wykształcenie
                                      Termin, do którego należy składać dokumenty 8 kwietnia 2010 r.
                                      Miejsce składania dokumentów Zakład Ubezpieczeń Społecznych
                                      Oddział w Szczecinie
                                      Kancelaria Ogólna
                                      pokój A 14
                                      ul. Jana Matejki 22
                                      70-530 Szczecin
                                      Dodatkowe informacje - zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy
                                      - zachęcamy osoby niepełnosprawne do składania aplikacji
                                      - otrzymanych dokumentów nie zwracamy
                                      - oferty, które wpłyną po terminie nie będą rozpatrywane
                                      - prosimy pamiętać o własnoręcznym podpisaniu zgody na przetwarzanie
                                      danych osobowych
                                      Wymagana klauzula Uprzejmie przypominamy o konieczności zamieszczenia w swojej
                                      ofercie klauzuli następującej treści: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich
                                      danych osobowych dla potrzeb procesu rekrutacji (zgodnie z ustawą o ochronie
                                      danych osobowych z dnia 29.08.1997 Dz.U. z 2002 r. Nr 101, pozycja 926 z późn.zm.)"
                                      Ogłoszenie listy kandydatów
                                      Imiona, nazwiska, nazwy miejscowości zamieszkania kandydatów spełniających
                                      wymagania formalne Agnieszka Antkiewicz, Szczecin
                                      Agnieszka Janiak, Szczecin
                                      Agnieszka Kalińska, Szczecin
                                      Agnieszka Odważna, Szczecin
                                      Alekasndra Bobowik-Kowalik, Szczecin
                                      Aleksandra Mendrygał, Gryfino
                                      Aleksandra Tkaczyk, Gryfino
                                      Alicja Lebioda, Szczecin
                                      Anna Brzozowska, Szczecin
                                      Anna Obuszko, Szczecin
                                      Anna Stefanowska, Warzymice
                                      Anna Wróbel, Police
                                      Beata Olszańska, Szczecin
                                      Bogumiła Łukasiewicz, Szczecin
                                      Bożena Chomik, Szczecin
                                      Dagmara Szczepańska, Szczecin
                                      Dominika Dalbiak, Szczecin
                                      Dorota Ćwiok, Szczecin
                                      Dorota Jaworska, Szczecin
                                      Dorota Szałabawka, Szczecin
                                      Elżbieta Budzyńska, Szczecin
                                      Ermina Łakomy, Szczecin
                                      Ewa Bobkiewicz, Szczecin
                                      Ewelina Nalewajko, Police
                                      Ilona Kubik, Szczecin
                                      Iwona Leśniewska, Szczecin
                                      Jarosław Klich, Dołuje
                                      Joanna Kowalczyk, Szczecin
                                      Justyna Łuczak, Gryfino
                                      Justyna Wielgos, Szczecin
                                      Kamila Jędro, Szczecin
                                      Karolina Dowgiel, Stargard Szcz
                                      Karolina Pawlak, Gryfino
                                      Karolina Szczęsna, Szczecin
                                      Katarzyna Malinowska , Szczecin
                                      Katarzyna Rossa, Szczecin
                                      Katarzyna Żebrowska, Szczecin
                                      Klaudia Rakoczy, Szczecin
                                      Konrad Pradziadowicz, Choszczno
                                      Łukasz Nowak, Szczecin
                                      Magdalena Grygorcewicz, Szczecin
                                      Małgorzata Klimaszewska, Chociwel
                                      Marta Drzewiecka, Gdynia
                                      Michał Faliński, Szczecin
                                      Monika Senko, Szczecin
                                      Monika Tokarek, Szczecin
                                      Patrycja Grodzicka, Warzymice
                                      Paulina Berdysz, Goleniów
                                      Paulina Ucher, Widuchowa
                                      Paweł Mizera, Szczecin
                                      Piotr Bałaban, Kraków
                                      Tomasz Basiukajć, Szczecin
                                      Urszula Krzyżelewska, Szczecin
                                      Urszula Słotwińska, Police
                                      Wioletta Piechowska, Szczecin
                                      Ogłoszenie wyników naboru
                                      Imiona, nazwiska, nazwy miejscowości zamieszkania zatrudnionych kandydatów
                                      Beata Olszańska, Szczecin
                                      Uzasadnienie wyboru lub uzasadnienie niezatrudnienia żadnego kandydata Pani
                                      Beata Olszańska jest osobą komunikatywną, łatwo nawiązującą kontakty. Jest to
                                      cecha niezbędna w pracy na przedmiotowym stanowisku. Pani Beata Olszańska
                                      posiada duże doświadczenie zawodowe, przydatne do pracy w Zakładzie Ubezpieczeń
                                      Społecznych. Jest osobą chętną do podnoszenia kwalifikacji zawodowych, posiada
                                      dużą motywację do pracy w Oddziale ZUS w Szczecinie i spełnia oczekiwania
                                      pracodawcy do zatrudnienia na stanowisku ds. organizacji i metodyki szkoleń."
                                      www.zus.pl/default.asp?p=1&id=12&idz=25257
                                      ps. a po ZUS biegają z innych przyczyn niż koniec kwartału, podobno jedna ze
                                      służb zakończyła kontrolę
                                      • Gość: prosty Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.cable.smsnet.pl 28.06.10, 18:53
                                        A może to skutek tego, że o tym piszemy na tym forum Pni(e) EE
                                        • Gość: ble ble Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 28.06.10, 23:08
                                          bzdety, bzdety i jeszcze raz bzdety. Czas zabrać się do pracy bo za
                                          chwilę rozliczenie rankingu za II kwartał.
                                          • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 29.06.10, 23:05
                                            ble, ble sam się bierz do roboty
                                            chore rankingi i jego wskaźniki są bzdurne i nie zamierzam się nimi zajmować ani
                                            tym bardziej przejmować,
                                            najważniejszy jest człowiek a nie chore systemy wymyślane w warszawce,
                                            praca pod (fałszowaną) statystykę komu naprawdę służy?
                                            • Gość: pip Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 30.06.10, 20:45
                                              o własnie! i z tym się totalnie zgadzam. Jednak wrócę do
                                              postawionego kiedyś tutaj pytanie (strasznie mnie to intryguje!)
                                              mówi się bowiem o jakimś zatrudnianiu, pojawiają się nawet jakieś
                                              ogłoszenia (co ciekawe, niektóre są "zdejmowane" z neta niemal
                                              natychmiast po ogłoszeniu?) ale nie za bardzo rozumiem co ci
                                              nowozatrudniani robią. Rozumiem bowiem gdy jest to na jasno
                                              określone stanowisko i gdy wyraźnie czyjaś praca jest dzielona na
                                              dwie osoby lub trzy osoby robią teraz to co dwie silnie obłożone.
                                              Jednak próbowałam się czegoś dowiedzieć na temat
                                              stanowiska "głównego energetyka"? NIC! Totalnie nie widzę żadnego
                                              ruchu i żadnych zmian w tym względzie. Czy ktoś coś moze powiedzieć
                                              na temat tego stanowiska? Bo w końcu chodzi przecież o NASZE
                                              PIENIĄDZE!
                                              • Gość: eee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 30.06.10, 22:47
                                                o jakie ogłoszenia chodzi, bo nie zauważyłem, żeby natychmiast
                                                któreś z nich zdejmowano.Pisz jasno, bo ogólniki nic nam nie mówią.
                                                A tak poza tym to chyba po to zatrudniamy się, żeby wykonywać
                                                konkretną pracę, a nie śledzić innych i ich zakresy czynności.
                                                Proponuję zmienić firmę, np. na taką która kontroluje ZUS. Tam
                                                niektórzy będą mogli się wykazać super intelektem i wysokim
                                                wskżnikiem inteligencji, który marnują w tej firmie.
                                                • Gość: arba Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 01.07.10, 22:28
                                                  ależ oczywiście, że "pip" ma rację. a ty tam eee to jesteś pewnie po
                                                  wazelinie albo po czymś innym. Po pierwsze: gdy chodzi o
                                                  prześwietnego "głównego energetyka" to tak się składa, że włąsnie to
                                                  ogłoszenie dosyć sprytnie się ukazało i równie sprytnie zgineło.
                                                  Niby w przepisowym terminie ale.....zobaczcie jak inne się pojawiają
                                                  i jak nikt się nie spieszy gdy chodzi o dobro...no własnie kogo?
                                                  Ponadto o ile dobrze pamiętam to tak jakoś przedziwnie się stało, że
                                                  był "tylko" jeden kandydat na to stanowisko?! Pozwólcie, że nie
                                                  opatrzę to żadnym zdankiem - samo mówi za siebie.
                                                  Po drugie: nikt tutaj nie mówi o śledzeniu co kto ma zapisane w
                                                  zakresie obowiązków i te sprawy. Chodzi o zwykła ludzką, elementarną
                                                  uczciwość. Nikt nie ma prawa przywłaszczać sobie tego zakładu na
                                                  swoją własność lub nawet traktować to jako swój prywatny folwark. A
                                                  szafowanie stanowiskami pracy niczym ciasteczkami prędzej czy
                                                  później kończy się źle. W szerokim tego słowa znaczeniu. Nawet
                                                  jeżeli niby wszystko jest zgodne z literą prawa to wszyscy wiemy, że
                                                  jest to zwykłe wstrętne kolesiostwo. Ba, to jest trwonieniem naszych
                                                  pieniędzy. Co gorsza taki burak wyciągą tę swoją łapę po pieniądze
                                                  (i to wcale nie małe) nie oddając zakładowi nic w zamian. I to jest
                                                  konkret. I nie każ komuś zmieniać firmy gdy ktoś w niej uczciwie
                                                  pracował i pracuje. Nie ma aspiracji do stanowisk i tytułów ale
                                                  słuszne i właściwe zastrzeżenia do podziału środków płacowych. Nie
                                                  trzeba być Naczel, Z-cą lub kier.. aby godnie i uczciwie otrzymywać
                                                  za swoją pracę. To są konkrety. Ty też pisz konkretami. Nikt z nas
                                                  nie jest baranem lub bydlakiem. A tak co niektórzy na stanowiskach
                                                  zachowują się wobec nas.
                                                  • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 03.07.10, 15:06
                                                    pip i częściowo arba mają rację
                                                    polityka kadrowo-płacowa zostawia wiele do życzenia
                                                    a że brudy najlepiej prać w swoim gronie to należałoby tą polityką zainteresować
                                                    najpierw prezesa, związki zawodowe jak zawsze mają nas w d..ie - najlepiej jakby
                                                    wszyscy się wypisali albo niech się biorą do obrony praw pracowniczych bo do
                                                    tego ich wybraliśmy
                                                    szum zaczyna się na dole zwykle a potem fala powodziowa zmiata wszystko bezlitośnie
                                                  • Gość: niemiła Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 03.07.10, 18:09
                                                    Masz rację BMW fala zbiera wszystko. Szkoda, że nie ma siły
                                                    wybiórczej - takiego sita coby przecedziła co przecedzić powinna.
                                                    a co do ZZ to też masz rację - dawno już zapomniały do czego zostały
                                                    powołane i mam nadzieję , że ludziska w końcu podziękują im za
                                                    " współpracę". Dla mnie to od jakiegoś czasu wąskie grono osób
                                                    wzajemnie się poklepujących ale "kariery" mają to siebie, że się
                                                    kończą.Tyle.Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: papcio Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 04.07.10, 19:19
                                                    ja tam nie mam nic co do robienia "kariery". zwłaszcza gdy ktoś ma
                                                    ku temu predyspozycje i to co robi robi dobrze. przygnebiające jest
                                                    gdy "karierę" robi się na plecach innych lub kosztem innych. jezeli
                                                    ktoś sprawdza się w rzeczach małych to sprawdzi się i w rzeczach
                                                    wiekszych. fatalne jest rownież gdy owo "karierowanie" jest wynikiem
                                                    wyłącznie kolesiostwa i pokrętnego układania sobie ciepłego
                                                    gniazdeczka. bardzo wielu znalazło się w tej pracy zrządzeniem losu,
                                                    całkiem właściwie i po prostu dlatego, że byli "pod ręką" w danej
                                                    chwili. to nie jest ich wina, że skjarzono ich z tą lub tamtą
                                                    władzą. takim ciekawym przykładem jest ten gościu - były naczelnik
                                                    Ag (nie buraczek - jak Go tutaj nazwano. Całkiem dobrze sobie radził
                                                    i był naprawdę spoko - miły, sympatyczny, spokojny, rzeczowy. Ostał
                                                    się w ZUS gdyż jak widać nie za bardzo mają podstawy aby Go odełać.
                                                    widzę jak spokojnie zintegrował się na innym stanowisku, pracuje,
                                                    jak trzeba to pomaga. nie wiem i nie rozumiem jakie były powody aby
                                                    zmieniać to co miało czytelne kształty. NB w tym Ag to nadal widać
                                                    jak ci ktorzy pracowali bez względu czy za jednej czy drugiej władzy
                                                    nadal pracują rzetelnie......a kariery nie robią ?
                                                  • Gość: Ja Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 21:15
                                                    No i po wyborach!
                                                    Zbynio już spakowany - gotowy do ewakuacji...
                                                    Ciekawe co poczną jego przydupasy, którzy niczym "kapo" w obozach
                                                    pomiatali koleżankami i kolegami tylko dlatego, że lepiej lizali
                                                    tyłki..
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 17:09
                                                    Pomyliły Ci się wybory-prezydent to raczej funkcja reprezentacyjna,nie
                                                    decyzyjna.Te wybory,o które chodzi,dopiero za 2 lata,więc z...laj,żeby nie
                                                    musiał op...lać Cię ktoś.
                                                  • Gość: zusanka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 212.160.94.* 06.07.10, 12:17
                                                    Nooo, ty i twoje grono "chamidło" znani jesteście na cały oddział z
                                                    jak to ładnie ujęłaś op...lania się i innych, to wam wychodzi
                                                    najlepiej. Nerwówka twojej wypowiedzi ewidentnie świadczy, że
                                                    dociera jednak do ciebie, że wasz koniec już bliski...
                                                    Sama wiesz doskonale, że miłości dla was już nikt miał nie będzie po
                                                    tym co wyprawiacie z ludźmi!!!
                                                    Wszystkiego najgorszego chamko!
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 19:05
                                                    Poznać pana po cholewach,zusanko.Niestety.
                                                  • Gość: abc Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 217.97.199.* 06.07.10, 19:19
                                                    Coś jest na rzeczy ! ZZ od poniedziałku podobno bardzo nerwowy co głosi blond
                                                    sekretarka.
                                                    Zbyszku jak coś to karton masz w kuchni pod stołem !!! A jak za mały to większy
                                                    widziałam na minus jeden!!!
                                                  • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 08.07.10, 00:08
                                                    piszecie jakieś dyrdymały
                                                    tworzenie aury, że coś się stanie, że ZZ ma się już pakować itd., rozumiem że są
                                                    to są oczekiwania niektórych z ZUS i spoza firmy
                                                    ale jak się to ma do rzeczywistości?
                                                    o każdym tak można napisać, że ma wyp...ć, pakować się ale co to da? czy od
                                                    takiego pisania coś się zmieni, oficjalnie tylko Monika Ditmar napisała do ZZ o
                                                    co jej chodzi, reszta coś chciałaby powiedzieć ale się boi,więc pisze o swoich
                                                    lękach zaklinając rzeczywistość
                                                    ps. a tymczasem to podobno kilka osób znowu straci posadę, jak na razie więc kto
                                                    inny powinien się spakować
                                                    ZZ też się spakuje jak pójdzie na emeryturę (wraz z nim odejdzie emeryt Dreas i
                                                    Derwich)więc i tak niczego się nie przyspieszy moim zdaniem - oczywiście inni
                                                    forumowicze mogą mieć inne zdanie
                                                  • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.10, 00:55
                                                    BMW! Masz piąsteczkę. A co do Moniki D.- masz rację, także co do
                                                    Krysi Derwich, młodsze Dinozaury już dawno poszły na zasłużone
                                                    emeryturki, a KRYSIA trwa. Pozdrawiam również i Zbynia pływaka,
                                                    którego jednak łajba jeszcze w tym roku zatonie.
                                                  • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 10.07.10, 16:24
                                                    może i tak się stanie bo ZZ czyta dziwnie rzeczywistość, sam w swojej łajbie
                                                    wywierca dziurę w dnie swoimi niezrozumiałymi poczynaniami
                                                    będzie trwał osamotniony i miotający się dopóki nie zacznie spokojnie rozmawiać
                                                    z podwładnymi,
                                                    swoją drogą oczekujemy aby Pan Dyrektor lub szanowny Naczelnik AG przeszli się
                                                    kiedykolwiek po piętrach i po pokojach i zobaczyli w jakich naprawdę warunkach
                                                    pracujemy, w słońcu +45 stopni bywa nawet w pokoju i jak tu analizować konta,
                                                    wyliczać emerytury itd?
                                                  • Gość: xyz Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 10.07.10, 18:13
                                                    Nie tylko w tym roku są tak wysokie temperatury. Zawsze na
                                                    najwyższym piętrze było gorąco, a ty dostrzegasz upały w tym roku.
                                                    Każdy pretekst jest dobry żeby pisać żle. Tylko dlaczego nie pisałeś
                                                    o tym wcześniej. A co zw. zaw. zamierzają z tym zrobić. Wspaniała
                                                    przewodnicząca powinna przyjrzeć się temu problemowi już od lat.
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.10, 20:30
                                                    No właśnie każdy powód jest dobry by napisać żle i roszczeniowo o
                                                    dyrektorze.Nie On dyrektorował tyle lat, nie On oszczędzał na
                                                    roletach i wentylatorach i chyba nie jest w zakresie Dyrektora np.
                                                    zadbać o wodę do picia dla pracowników w okresie letnim - jeszcze
                                                    chwila a okaże się, że On jest sprawcą tych upałów.
                                                    Do zadbania o sprawy pracowników zostały powołane Zw.Zaw.ale to
                                                    dbanie już im się znudziło więc jest jak jest.
                                                    Bądżcie choć odrobinę obiektywni.
                                                    A żeby nie było niedomówień - nie jestem bezkrytycznym wazelinierzem
                                                    ani niczyim zausznikiem. Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: xyz Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 11.07.10, 00:45
                                                    Czy zw zaw dbały o kogokolwiek, czy broniły pracowników za czasów
                                                    byłego dyrektor lub teraz - nie - raczej tylko dbały i dbają o
                                                    swoje kariery. Od czasu do czasu wspaniała Pani przewodnicząca
                                                    urządza igrzyska dla maluczkich. Chyba nudzi się w pracy!
                                                  • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 11.07.10, 19:54
                                                    becia i xyx macie rację, ale
                                                    w tamtym roku nie było na forum takich tematów więc nikt nie pisał o tym
                                                    oczywiście nie Z. Zalewski wybudował koszmarne (latem) Matejki 22
                                                    i nie mam o to do niego pretensji - wskazane zostało tylko, że jako dobry
                                                    gospodarz powinien swoje gospodarstwo obejść osobiście żeby nikt go nie
                                                    bajerował jak naprawdę jest w pokojach, żeby "wyszedł do ludu pracującego" w
                                                    pocie (dosłownie) czoła
                                                    a związki? szkoda pisać o tych związkowcach
                                                  • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.10, 02:05
                                                    Hej, wy wszyscy jakieś xyz i pozostałe becie oraz im podobne, którym
                                                    doskwierają ZZ, za które uważacie jedną osobę w postaci Moniki D.-
                                                    wasze móżdżki razem wzięte ważą chyba z 5 dkg.
                                                    Wy się boicie własnych cieni, więc gdyby było nawet 347 Monik i
                                                    jakichś tam 150 Małgosiek ze ZZ " KADRA ZUS" oraz 23 Ele z
                                                    autorskiego ZZ "Kontrolerów ZUS",a nawet 12 do 13 (w porywach)
                                                    katechetek- to i tak Wam nie pomogą, bo jesteście nastawieni na
                                                    chwalbę miernego dyrektorka w osobie Zbynia i jego egoizm, który z
                                                    kolei jest nastawiony na narcyzm i chwalbę takich "mózgowców" jak
                                                    Wy. Tacy spryciarze-polityczki jak Zbynio korzystają dla celów
                                                    stricte osobistych -słusznie- z takich mądrości, jakie Wy na tym
                                                    Forum wypisujecie.
                                                    Ja też mam pretensje do całych ZZ skupionych w Monice D., bo
                                                    przecież powinna nie tylko walczyć o Wasze (nasze) interesy i sprawy
                                                    pracownicze z "demokratycznym dyrektorkiem" Zbyniem, ale jeszcze za
                                                    Was pracować i chronić przed wszelkimi plagami na tej Ziemi, w tym
                                                    przed Waszym ulubionym dyrektorem dr Z.Z.
                                                    Pozostaje więc tylko modlitwa,w teperaturce powyzej 40 stopni
                                                    Celsjusza (w słońcu), nie tylko na IX pietrze, za Wasze zdrówko, bo
                                                    o rozumki to już chyba za późno.
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 12.07.10, 17:14
                                                    To już nie IQ się liczy tylko waga móżdżku? Zaczynasz mnie
                                                    bawić "powrotna".
                                                    Jak Ty dobrze znasz Dyrektora i jak wiele o Nim wiesz!Ty to niby nie
                                                    jesteś spryciarz?
                                                    A co do WALKI Moniki D.- nikt nie wymaga od Niej ofiar, wystarczy
                                                    jak zajmie się tym do czego została powołana.Walka jako dumnie
                                                    brzmi. Po co nadużywasz wielkich słów? Jeszcze moment a uwierzę, że
                                                    przewodniczenie Zw.Zaw. to cierpienie.
                                                    A ja mimo b.niskiego IQ i mizernej wagi móżdżku- mam swoje zdanie.I
                                                    wcale mnie nie interesi jak je oceniasz.
                                                    Nie traktuj forumowiczów jak ludzi "niepełnosprytnych".
                                                    I jeszcze jedno matulkie pytanko: a Twoje wysokie IQ i waga ciężka
                                                    móżdżku nie cierpi zbytnio na dysputach z forumowiczami o zerowych
                                                    wręcz "parametrach" ? Nie odpowiadaj.
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 18:06
                                                    Powrotna ma kompleksy-to cała tajemnica Jej ataków,uważa Ona bowiem,że atak jest
                                                    najlepszą obroną,chyba przed samą sobą.
                                                  • Gość: dada Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 12.07.10, 20:09
                                                    Powrotna - dysponujesz dwoma rodzajami uczuć: dobrymi i złymi. I
                                                    znasz różnicę między nimi, ponieważ te pierwsze sprawiają, że
                                                    czujesz się dobrze, a te drugie - że czujesz się żle. To depresja ,
                                                    gniew, uraza, wina. To uczucia, które sprawiają, że nie czujesz się
                                                    silna. To złe uczucia. Jeśli czujesz się dobrze, to tworzysz
                                                    przyszłość, która jest zgodna z twoimi pragnieniami. Jeśli czujesz
                                                    się żle, tworzysz przyszłość niezgodną ze swoimi pragnieniami.
                                                    Zastanów się i pomyśl ile w tobie złej energii. Pamiętaj - cokolwiek
                                                    umysł ... potrafi zrodzić, potrafi też osiągnąć.
                                                  • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 12.07.10, 23:35
                                                    z wpisów powrotnej(-ego) wynika, ze prawdopodobnie cierpi na rozstrój umysłowy,
                                                    może jest to nawet choroba - może nasi lekarze orzecznicy mają umiejętności
                                                    wystawiania diagnozy na podstawie wpisów, moim zdaniem należy pomóc
                                                    pracownikowi ZUS cierpiącemu i odesłać na rentę jeśli zajdzie taka konieczność
                                                    chyba, że powrotna(powrotny bardziej) wyleje swoje żale u psychoterapeuty i
                                                    przestanie syfić kwasami emocji na tym forum, które skiepściło się strasznie
                                                    dobrych wakacji, ja znikam za morze na urlop, wszystkiego dobrego powrotna(-y)
                                                    mimo wszystko, obyś nabrał(a) spokoju wewnętrznego bo rozsypiesz się całkowicie
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 13.07.10, 17:17
                                                    A to BMW ( i innym urlopującm ) udanego urlopu :)Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: pracuś Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 14.07.10, 06:03
                                                    A innym pracującym choć butelka wody dziennie ! Pozdrawiam
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 14.07.10, 08:25
                                                    Oczywiście 'pracusiu" :):):)jak życzenia to życzenia : z lodem
                                                    butelka wody - pozdrawiam:)
                                                  • Gość: pracuś Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 14.07.10, 16:19
                                                    Beciu nie musi być ta woda z lodem ale mierzenie temperatury w
                                                    pokojach to chyba lekka przesada. O godzinie 7.00 było 34 stopnie a
                                                    wody 05.00 litra na dzień. Gdzie inspektor pracy ?
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 14.07.10, 18:59
                                                    Masz rację, gdzie jest społ. inspektor pracy i pionowi inspektorzy
                                                    pracy ?Jakieś obowiązki oprócz splendoru chyba mają?
                                                  • Gość: xyz Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 14.07.10, 20:03
                                                    woda jest dostarczana w każdej ilości, może być nawet 2 litry
                                                    dziennie. Wszystko zależy od naczelnika, który powinien potwierdzć
                                                    ile osób jest w pracy i powiadomić wydz. AG. Ponadto tam, gdzie jest
                                                    bardzo wysoka temperatura pracownicy wychodzą wcześniej do domu i to
                                                    czynią. A więc nie napuszczajmy się nawzajem, pisząc głupoty.
                                                  • Gość: mucia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 14.07.10, 22:18
                                                    dokładnie! Woda jest i to pod dostatkiem. Może trochę Miesza ten
                                                    nowy kierownik z dystrybucją ale...JEST. W ubiegłym roku jak
                                                    zajmował się tym ten łysy brodacz to było jakoś i szybko i sprawnie!
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 15.07.10, 08:20
                                                    I tak się rodzą nieporozumienia :) cały czas mówiło się, że o.5l
                                                    wody dziennie na osobę a wychodzi na to, że są zmiany :) to dobrze,
                                                    a wiecie może czy ta informacja dotarła do osób składających
                                                    zapotrzebowania ?Bo mam wrażenie, że chyba nie do wszystkich.
                                                    Pozdrawiam:)
                                                  • Gość: perła Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 15.07.10, 22:54
                                                    przeglądałam kilka tych karteluszek, ba, ZAPOTRZEBOWAŃ ma wodę. Aż
                                                    zal patrzeć jak ci dystrybutorzy z tym się męczą. Po prostu
                                                    ściema...."zamawiam 5 butelek wody", "wydział NN prosi o
                                                    dostarczenie xx butelek wody"..... szkoda, że jeszcze nie mają na
                                                    miejscu ich wypić w zastępstwie :). Prawdą jest, że woda jest tak
                                                    naprawdę przydzielana bez limitu. Oby tylko została spożytkowana na
                                                    zdrowie i na miejscu. Śmieszą mnie te wszystie dyrdymały na temat
                                                    czy mi wodę dadzą czy też nie? Po prostu niech ruszy d...szę
                                                    kierowniczka/naczelniczka wyskropie sensowne pismo i źródełko
                                                    tryska.
                                                    A czy coś wiadomo na temat obiecanych przez dyrekcję wiatraczków?
                                                    Pewnie jak zwykle oficjalnie jedno a mniej oficjalnie drugie. Jak co
                                                    to zapraszamy na 8 godzin do pomieszczeń n 9 piętro lub niżej ale od
                                                    strony słońca...
                                                  • Gość: Puchatek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 212.160.94.* 16.07.10, 15:05
                                                    Zawsze usłużna becia sprytnie skierowała tematy na "wodę', może
                                                    teraz na muszki, przeciągi, zbyt wolne windy... - byle tylko
                                                    przewielebnego zbynia odciążyć od krytyki.
                                                    Pozdrowienia dla ciemnogrodu!Ha! Ha! Ha!
                                                    PS> Pani Moniko, Dziękujemy za dodatkową kasę, bo o tym, że to Pani
                                                    zasługa mało kto wie, choć wielu chciałoby sobie to przypisać .
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.10, 16:38
                                                    Puchatku nie ja wywołałam temat wody i nie jestem zawsze usłużna-
                                                    wogóle nie jestem usłużna :) pozdrawiam :)
                                                  • Gość: pracuś Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 16.07.10, 16:49
                                                    A gdzie była ta Pani Monika kiedy to co rok robiono nas w konia i
                                                    przekładano dodatkowe podwyżki a to na lipiec a potem na wrzesień.
                                                    Jak na tyle lat urzędowania to rezultaty raczej mierne. A najlepszym
                                                    miernikiem jej działań jest ilość osób które wypisały się ze
                                                    Związków.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: zusowiec Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 16.07.10, 16:59
                                                    Masz pracusiu racje. Skąd te fanfary przecież te związki po coś
                                                    są.Ale po długich latach milczenia trzeba sobie przypisać jakieś
                                                    zasługi i wychwalać je pod niebiosa. Tylko dlaczego trzeba było tak
                                                    długo czekać ?
                                                  • Gość: dada Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 17.07.10, 00:25
                                                    Nagrody dodatkowe dostały wszystkie Oddziały , w tym i Szczecin.
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 09:06
                                                    I gdzie tu "zasługa" pani Moniki?
                                                  • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 94.72.107.* 17.07.10, 10:09
                                                    Czytam i oczom nie wierzę :)
                                                  • Gość: !!! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 94.72.107.* 17.07.10, 10:37
                                                    Widzę, że niektórzy mają tutaj pewne określone role ;)
                                                    Rozpoczęła się krytyka związków zawodowych, bo są niewygodne dla P. Dyrektora.
                                                    Faktem jest, że obecny P. Dyrektor oraz jego świta jest przez zz delikatnie
                                                    mówiąc "oszczędzany". Jedynie OPZZ ZUS ośmielają się nieco podnieść głowę znad
                                                    wioseł narażając się na baty. Mam wielką prośbę do braci zusowskiej: Podnieście
                                                    głowy znad wioseł, nie wszystkim dadzą radę przylać. Walczmy o swoje, bo ZUS to
                                                    my. My pracujemy na wyniki i bez nas nie będzie ani dyrektora, naczelnika czy
                                                    też kierownika. Na razie próbują nam wmówić, że jesteśmy mało wydajni, to może
                                                    niech nam pokażą jak się pracuje. Ciekawym czy daliby radę ;) Ps. Nie życzę
                                                    sobie ustosunkowania do mojej wypowiedzi chamidła, beci i im podobnych.
                                                  • Gość: ??? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 17.07.10, 11:37
                                                    No to czekamy na podnoszenie głowy!!!!!!! Na pewno odbije się to
                                                    głośnym echem. Pozdrawiam i czekam !
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 10:54
                                                    Uderz w stół-wykrzykniki się odezwą.
                                                  • Gość: tralala Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 19.07.10, 16:32
                                                    mówiono mi o jakimś poważnym forum a tu prawie same pustosłowia i nijakość - to
                                                    nie moje forum, nie lubię głupot i pomówień
                                                  • Gość: arba Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 19.07.10, 22:32
                                                    masz rację. raczej nie jest to miejsce na żartownisiów i kogoś w
                                                    rodzaju "wykrzykników" "chamideł" "beci" i tym podobnych. całkiem
                                                    prawdopodobne, że pisanina tych osób (lub 1 osoby) ma ściśle
                                                    określony cel: spłycić, ośmieszyć, rozmydlić (jakkolwiek to zwał)
                                                    istotę tego od czego zaczęło się całe to dopisywanie pod tym
                                                    artykułem. pewnie nie jest to najbardziej odpowiednie miejsce ale
                                                    póki co nie znalazłem również i ja lepszego. świadom jestem również
                                                    i tego, że nawet i to nie jest do końca "anonimowe". nie chodzi mi
                                                    wcale o skrywanie się pod ksywą dla samej ksywy ale atmosfera w
                                                    oddziale jest jaka jest. zapewnianie, że można przyjść i rozmawiać,
                                                    mówić otwarcie i wszystko jest tylko ironicznym frazesem. póki co z
                                                    lekka prywatnie ale wiadomo z jakimi intencjami, co niektóre li-zusy
                                                    za wszelką cenę namierzają kto to pisze aby "po koleżeńsku"
                                                    podzielić się tym odkryciem. zapewniam Was, że pracują u nas tacy,
                                                    którzy swego czasu za większe podwyżki oddzwięczali(ją) się
                                                    taką "koleżeńską pomocą".
                                                    piszemy tutaj gdyż tutaj mamy jeszcze odrobinę cywilnej odwagi.
                                                    piszemy tutaj gdyż wiemy, że czytają to nie tylko ludzie pracujący w
                                                    ZUS. piszemy tutaj gdyż NIE MA z KIM rozmawiać o tym w Oddziale, co
                                                    tutaj piszemy, nie piszmy dla samego pisania ale z rzeczywistej
                                                    potrzeby ukazywania tego czego NIE MAMY możliwości w Oddziale
                                                  • Gość: abra Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 20.07.10, 00:12
                                                    Oj, oj, upał zaszkodził !
                                                  • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 00:41
                                                    abra!
                                                    Oj zaszkodził, zaszkodził-i to tak dramatycznie, że forum " Co PIP wykrył w ZUS " umarło. Niemniej, tym blebleble na nim piszącym najszczersze kondolencje, a niejakiemu Zbyniowi, podobno jeszcze dyrektorowi O/ZUS w Szczecinie, wyrazy ubolewania z powodu dobijania, w tempie huraganu na morzu ( 12 w skali beauforta), do mielizny. Bądźcie zdrowi majtkowie Zbynia po szczęśliwym wylądowaniu na mieliźnie !!!
                                                    Wasza oddana powrotna-ahoj!!!
                                                  • Gość: Sumienie ZUS Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 212.160.94.* 22.07.10, 15:50
                                                    arba, masz rację co do większości "występujących" na tym forum.
                                                    Najfajniejsze jeszt np. , to że tak wojowniczo nastawiona na forum
                                                    do przewodniczącej Moniki "chamidło", na codzień jest jej
                                                    przyjaciółką a nawet reprezentantką koła ZZ w jednym z
                                                    inspektoratów... Kobieta wreszcie dostanie rozdwojenia jaźni -
                                                    służąc dwóm Panom, długo tak nie pociągnie, bo jak się Zbynio i
                                                    Monika zbiorą do kupy to razem jej podziękują za współpracę...
                                                    Obserwujcie i słuchajcie, w najbliższych odcinkach odsłonimy kolejne
                                                    portrety anonimowych "cwaniaków". Tak tak, poznacie min. osobę
                                                    Waszego Zbynia, który ponieważ nie ma pewnie śmiałości z Wami
                                                    rozmawiać serfuje z Wami na forum - wszystko dla ludzi!
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 17:46
                                                    Coś to Twoje sumienie jest nieczyste.Nie próbuj zgadywać,kim jestem,bo to Ci się
                                                    nigdy nie uda.OŚWIADCZAM:nie jestem członkiem ŻADNEGO związku zawodowego i nigdy
                                                    nie będę,dlatego z CZYSTYM sumieniem mogę krytykować,stojąc dokładnie z boku.Mam
                                                    ten komfort,że nie wdając się w żadne personalne układy,śpię co noc snem
                                                    sprawiedliwego,nie mając sennych zusowskich koszmarów,w przeciwieństwie do
                                                    Ciebie i Tobie podobnych.
                                                  • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 22.07.10, 23:39
                                                    a tymczasem Iza Pawłowska i Agnieszka Banasiak zostały pozbawione stołka - za
                                                    uzasadnione pewnie poczynania (albo ich brak),
                                                    karuzela kręci się coraz szybciej, kto się nie nadaje do nowych realiów
                                                    firmowanych przez Prezesa ZUS musi odejść albo zacząć ostro pracować
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 15:51
                                                    Podobno,będąc na chorobowym,wykonywały pracę szkoleniowca,czyli pobierały z
                                                    ZUS-zasiłek i zarobek.Ale przecież od lat to było praktykowane.A tu nagle-ZONK!
                                                  • Gość: . Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 04.08.10, 21:35
                                                  • Gość: pip Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 04.08.10, 21:38
                                                    O co chodzi w sprawie tego inspektoratu na prawobrzeżu ?
                                                  • Gość: pracuś Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 23.07.10, 18:00
                                                    I z kim Gosieńska będzie konsumowała śniadanka ?
                                                  • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 23.07.10, 19:17
                                                    te słynne ponadgodzinne śniadanka spożywane przez wiele lat z głośnym gadaniem i
                                                    chichotami zakłócającymi innym spożywanie śniadań?
                                                    Pewnie nadal w tym samym składzie.
                                                    Gorzej będzie jak Prezes zreformuje pion dochodów i zniknie ewentualnie wydział
                                                    M Bruskiej - co wtedy?!!!!
                                                    cóż za przewrotność losu.... ech
                                                    ps. chyba teraz zrozumiałe jest dlaczego ZZ "Kadra" siedzi tak cicho i nie
                                                    wspiera w niczym naszej Moniki - osamotnionej w bojowaniu tylko o co? o co i o
                                                    kogo walczy lub ma zamiar walczyć OPZZ - nic nie jest jasne. Gdzie nasze
                                                    podwyżki jakie Prezes Rypiński podpisał kilka lat temu - w Warszawie też
                                                    szefowie ZZ nas oszukali i poszli na układy. Jak będą np. nieciekawe zmiany
                                                    organizacyjne i finansowe lub redukcje to też palcem nie kiwną
                                                  • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 23.07.10, 20:13
                                                    Oj, narażasz się "ee" :):):) a sumienie ZUS czuwa i szykuje
                                                    następny odcinek ( zgodnie z obietnicą). Nie pytaj o zamiary OPZZ,
                                                    lepiej nie pytaj :):):)Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 23.07.10, 21:27
                                                    becia! co mi tam ZZ - obojętnie jak ten skrót sobie tłumaczysz, wielkie mi tam
                                                    działania - napiszą donos do Prezesa? oficjalne pismo? świnie zmajstrują? a co w
                                                    tym dziwnego
                                                    mnie wojny nikogo nie zajmują, interesuje mnie normalna płaca dla tych co
                                                    zasuwają na kierowników, naczelników, dyrekcję oraz na centralę ZUS
                                                    normalna płaca czyli podstawowa płaca, bo dodatki, premie kwartalne jak będzie
                                                    słabo z budżetem RP mogą zniknąć - to jest zasadnicze i główne sedno działań
                                                  • Gość: spoko Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 24.07.10, 09:42
                                                    eee z tymi dodatkami to nie do końca masz orientację. Zasadnicza
                                                    zasadniczą....ale jak dać kasę komuś kto z litery prawa (czyt.
                                                    regulaminów i zarządzeń zakładu) nie może dostać więcej zasadniczej?
                                                    Co wtedy? A no właśnie - manipuluje się dodateczkami. ZUS Szczecin
                                                    dodateczkami stoi! To własnie dlatego są tacy, którzy będąc na tym
                                                    samym poziomie zaszeregowania otrzymują kilka miesięcy solidne
                                                    dodatki aby następnie w majestacie prawa i bez narażania się na
                                                    tłumaczenie ten dodatek wliczyć do stałej zasadniczej. W ten oto
                                                    sposób osoby z wykształceniem wyższym, ba nawet z jakimiś
                                                    dodatkowymi ukończonymi kursami i szkoleniami (certyfikaty mają w
                                                    rączkach), zgodnie z regulaminami powinny zostać docenione i
                                                    otrzymać wyższą płacę. Póki co otrzymują o kilkaset złoty mniej i to
                                                    nawet na tym samym wydziale, wykonując równolegle te same zadania.
                                                    To jest dopiero mistrzostwo ZUS Szczecin. A gdy chodzi o owe zmiany
                                                    stanowiskowe na podstawie jakiegoś raportu (bo zostało
                                                    napisane "ponoć") jest pomyłką. Bardzo dawno temu udzielałam się
                                                    zawodowo w jednej z firm i przez moje ręce przechodziły dokumenty
                                                    rozliczeniowe. Mogę wskazać osobę, rok, dzień, kwotę... jaką
                                                    skasowała od firmy zewnętrznej "będąc" w tym samym czasie w ZUS....
                                                    I tym nie jestem zdziwiona - jaka płaca takie manewry. Nie da się
                                                    ukryć, że są wydziały w których nawał pracy rozwala! Ludzie dla
                                                    siebie jak wilki i rozliczanko-spychanko jak w przedszkolu. Każdy
                                                    chce być gwiazdą ale cudzą pracą. Są jednak nawet nie wydziały ale
                                                    referaty, w których czajnik nie stygnie a tematy o ciasteczkach,
                                                    bluzeczkach, psach, kotkach, pierdołach nigdy się nie kończą :)
                                                    Nigdy nie mogłam się nadziwić jak to jest, że na 5 kierowców mamy 3
                                                    osoby za nich odpowiedzialne! Teraz coś się tam zmieniło - w końcu i
                                                    tutaj było pisane, że były naczelnik TAg musiał sobie znaleźć
                                                    miejsce więc kopem w górę sobie je zrobił. Pomijam to, że mamy
                                                    więcej kierowców.
                                                  • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 27.07.10, 10:25
                                                    chyba nie do końca mnie zrozumiałaś: NAJWAŻNIEJSZA JEST WSZĘDZIE PENSJA
                                                    PODSTAWOWA, reszta może być dodana w różnej formie, ale nie musi
                                                  • Gość: ble ble Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 27.07.10, 10:58
                                                    ciekawy artykuł:
                                                    szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,8169262,Prezes_LNG__Roszczeniami_jestesmy_zdziwieni.html
                                                    i wpisy na forum:
                                                    "Prezes LNG: Roszczeniami jesteśmy zdziwieni
                                                    jedrus.4 23.07.10, 14:44 Odpowiedz
                                                    Uwazam, ze znaczna czesc dzielnicy Warszow nadaje sie tylko do
                                                    wyburzenia. Zwlaszca to co powstalo w latach 70-tych i 80-tych.
                                                    Okropnosc! Gazoport bedzie wyglal sto razy lepiej i bedzie bardziej
                                                    ekologiczny niz betonowe, obrzydliwe kloce.

                                                    Prezes LNG: Roszczeniami jesteśmy zdziwieni
                                                    psu-brat 23.07.10, 19:20 Odpowiedz
                                                    Czym pan jest zdziwiony panie Rapciak? czyzby tym że władze świnoujścia mają
                                                    mało wspólnego z dobrym rządzeniem miastem czy tm że na swiecie buduje sie takie
                                                    terminale zdala od kurortów i siedzib ludzkich.

                                                    Re: Prezes LNG: Roszczeniami jesteśmy zdziwieniIP: *.chello.pl
                                                    Gość: eech 23.07.10, 19:55 Odpowiedz
                                                    Prezydent Żmurkiewicz znany jest z tego że zaprasza...
                                                    Pamiętam jak kilka lat trwała cicha wojna pomiędzy nim a burmistrzem
                                                    Międzyzdrojów o to aby przenieść inspektorat ZUS z Międzyzdrojów do Świnoujścia.
                                                    Wygrało Świnoujście bo tak chciał ówczesny dyrektor ZUS Tadeusz Drabik
                                                    (podobnie jak Żmurkiewicz związany z SLD
                                                    ), który przekonał do tego Prezesa
                                                    ZUS Sylwestra
                                                    Rypińskiego (obaj aresztowani we IX 2009 przez ABW - śledztwo trwa nadal).
                                                    Przeniesienie kompletnie bez sensu bo żeby załatwić sprawy trzeba jeździć aż zza
                                                    Kamienia Pomorskiego na Wolin a potem przepływać na Uznam czekając nieraz w
                                                    potwornych kolejkach na prom - bardzo przedsiębiorcom tych dwóch panów pomogło.
                                                    Traci się czas, paliwo i pieniądze.
                                                    Ponadto w Świnoujściu dziwnym trafem na II piętrze ZUS zlokalizowano hotel
                                                    (pokoje gościnne)zamiast pokoje do obsługi klientów ZUS. Dlatego w pokojach
                                                    gdzie obsługuje się przedsiębiorców i nie tylko jest ciasnota. W Międzyzdrojach
                                                    tego nie było - mało tego: żeby nie było możliwości powrotu ZUS do Międzyzdrojów
                                                    T. Drabik zlikwidował tam biura i zrobił pokoje wypoczynkowe dla pracowników
                                                    ZUS.

                                                    Piszę o tym dlatego, że moim zdaniem LNG jeżeli się nie postawi wszystkim
                                                    (mieszkańcom i władzom) zgodnie z prawem to będzie traktowane jak dojna krowa. A
                                                    będzie rozliczane według Kodeksu spółek handlowych i przepisów o rachunkowości itd.
                                                    Panie Prezesie! więcej stanowczości życzę

                                                    Re: Prezes LNG: Roszczeniami jesteśmy zdziwieniIP:
                                                    *.146.33.3.nat.umts.dynamic.eranet.pl
                                                    Gość: sam.. 25.07.10, 20:54 Odpowiedz
                                                    dla ciekawości p.Rapciak to przyjaciel p.Grada
                                                    warszawka zdziwiona, że dupy nie całują?IP: *.szczecin.mm.pl

                                                    Gość: anty-ZED-bredzik 25.07.10, 20:58 Odpowiedz
                                                    Ten Prezesunio już któryś raz krzywi twarz, że go w dupę nie całują skoro chce
                                                    rozryć całą dzielnicę i postawić w niej fabrykę.

                                                    Może by się ćwok przejechał za granicę i dowiedział co znaczy współpraca z
                                                    lokalną społecznością?
                                                    Oni to sie zdziwia jak sie dowiedza ze statki nie IP: *.cable.quicknet.nl

                                                    Gość: Vlad.H. 25.07.10, 23:17 Odpowiedz
                                                    moga wplywac do gazoportu - szlak zeglugowy wiedzie bowiem przez poligon
                                                    Kriegsmarine - Nimecy maja w dupie przebieg morskiej granicy oraz strefy
                                                    ekonomicznej Polski i twierdza ze znaczna czesc akwenu jest wlasnoscia nie
                                                    Polski a Niemiec - zgadnijcie kto wygra ten spor...

                                                    Zanosi sie na najdrozszy knot inwestycyjny w hitori Polski."
                                                  • Gość: KJ Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 27.07.10, 21:08
                                                    „Autor: Gość: chamidło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 15:51
                                                    Podobno,będąc na chorobowym,wykonywały pracę szkoleniowca,czyli pobierały z
                                                    ZUS-zasiłek i zarobek.Ale przecież od lat to było praktykowane.A tu nagle-ZONK!”

                                                    Skoro nie masz pewności czy ta informacja jest prawdziwa, tym bardziej iż
                                                    dotyczy konkretnych osób wymienionych z nazwiska, to nie powinieneś jej
                                                    publikować! Ten prozaiczny wniosek można wysnuć przy pomocy bardzo łatwej
                                                    czynności o potocznej nazwie „pomyśl zanim powiesz” ( w tym przypadku „zanim
                                                    napiszesz” ). O zgrozo nadal można spotkać osobników, których matka natura nie
                                                    wyposażyła w intelekt.
                                                    Intuicja ( poparta wiedzą ) podpowiada mi, że nawet osoby „bezpośrednio
                                                    zainteresowane” nie mogą się dzielić tego typu informacjami z osobami
                                                    postronnymi bo zobowiązują się na piśmie do zachowania tej wiedzy dla siebie. W
                                                    zasadzie to jestem niemal tego pewny.
                                                    W związku z powyższym, nasuwa się pytanie jakim cudem jakieś „chamidło” posiada
                                                    tego typu wieści. Odpowiedź jest tak prosta jak ten użytkownik, którego mam
                                                    tutaj wątpliwą przyjemność cytować i zamyka się w jednym słowie: „podobno” –
                                                    słowo klucz. Ot cała historia.
                                                    Swoją drogą skoro masz wiedzę o takich praktykach i to wieloletnich, to
                                                    powinieneś zaprezentować obywatelską postawę i zawiadomić właściwe organy.


                                                    „Autor: Gość: pracuś IP: *.globalconnect.pl 23.07.10, 18:00
                                                    I z kim Gosieńska będzie konsumowała śniadanka ?”

                                                    Ta wypowiedź kandyduje do miana niedorzeczności stulecia. Po pierwsze z tymi
                                                    dwoma osobami, które tak ochoczo wymieniacie ( sami ukrywając się za internetową
                                                    anonimowością ), śniadania konsumuje jeszcze jedna, tak więc nie martw się kto i
                                                    z kim będzie jadł. Po drugie, to co ma zmiana stanowiska do chodzenia na
                                                    śniadania? Sugerujesz, że naczelnik lub zastępca pobiera część wynagrodzenia w
                                                    formie śniadania ? A może jedzą za darmo, taki „kolejny wymyślony” przywilej, a
                                                    co gorsza są tak wielkimi sknerami, iż skoro mają płacić to zrezygnują ze śniadań?
                                                    Myślenie ma przyszłość ! Zapamiętaj to sobie !

                                                    „Autor: Gość: ee IP: *.chello.pl 23.07.10, 19:17
                                                    te słynne ponadgodzinne śniadanka spożywane przez wiele lat z głośnym gadaniem i
                                                    chichotami zakłócającymi innym spożywanie śniadań?
                                                    Pewnie nadal w tym samym składzie.
                                                    Gorzej będzie jak Prezes zreformuje pion dochodów i zniknie ewentualnie wydział
                                                    M Bruskiej - co wtedy?!!!!
                                                    cóż za przewrotność losu.... ech
                                                    ps. chyba teraz zrozumiałe jest dlaczego ZZ "Kadra" siedzi tak cicho i nie
                                                    wspiera w niczym naszej Moniki - osamotnionej w bojowaniu tylko o co? o co i o
                                                    kogo walczy lub ma zamiar walczyć OPZZ - nic nie jest jasne. Gdzie nasze
                                                    podwyżki jakie Prezes Rypiński podpisał kilka lat temu - w Warszawie też
                                                    szefowie ZZ nas oszukali i poszli na układy. Jak będą np. nieciekawe zmiany
                                                    organizacyjne i finansowe lub redukcje to też palcem nie kiwną”

                                                    Słynne to one może są, ale tylko i wyłącznie na tym nędznym forum. Poza tym
                                                    stołówka to nie czytelnia i nie obowiązuje cisza, a pora dnia sugeruje, że z
                                                    „ciszą nocną” też nie mamy do czynienia. Rozumiem również, że zegarek to
                                                    niezbędny asortyment dla gościa „ee”.
                                                    No i te „chichoty”… eh. Widzę, iż jest tutaj banda frustratów, którym
                                                    przeszkadza że inni pracownicy tego zakładu są wesołego usposobienia. Faktycznie
                                                    musi to was boleć, no bo skoro „oni” są uśmiechnięci to zapewne dlatego, że są
                                                    zadowoleni ze swojego życia - a to przecież przestępstwo!
                                                    Ponadto pytasz co będzie jak zniknie „wydział M. Bruskiej”. Ja wiem i Ci
                                                    powiem! Nie będzie go i tyle Nie ma żadnej tajemnicy.
                                                    Ewidentnie widać, że zawistna z Ciebie osóbka i zapewne jakiś taniec radości w
                                                    zaciszu domowym wykonasz z tej okazji, a potem naskrobiesz coś na forum.
                                                    Komentować Twoich wypocin o „wojującej Monice” i o tym jakoby ZZ Kadra w obawie
                                                    o „wydział M. Bruskiej” siedziała „cicho” nawet nie zamierzam, ale przyznam że
                                                    uśmiałem się po pachy. Takie kretynizmy czasami bardziej mnie bawią niż irytują.

                                                    Reasumując, nie można pozbyć się wrażenia, że udziela się tutaj mocno
                                                    sfrustrowana, zawistna i co mnie najbardziej obrzydza tchórzliwa grupa
                                                    pracowników ZUS.
                                                  • Gość: pracus Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 27.07.10, 22:09
                                                    wszystko po troszeczku:
                                                    niestety nie jestem sama (jak widać), która skrywa się za ksywą i na
                                                    tym forum co nieco rzuca info. wystarczy jak spojrzysz w lustereczko
                                                    i wszystko jasne.
                                                    los jest straszliwie przewrotny - nieprawdaż? nigdy nie myślałam, że
                                                    po tylu latach osoby, z którymi musiałam obchodzić się jak z
                                                    jajeczkiem będą, będą bezpośrednio lub pośrednio moimi przełożonymi.
                                                    Oni (a bardziej ONE) wiedzą, że ja WIEM o ich niuczciwości. I to
                                                    niech dla Nich będzie odpowiednią "karą". "Podobno" graniczy w
                                                    99,9999 z pewnościa iż tak jest. Pisząc takie info wiedziałam, że
                                                    otrzymam taką "propozycję" - sorry, ale bycie UCZCIWYM w tym kraju
                                                    nie jest za bardzo cenione. W ZUS-sie tym bardziej.
                                                  • Gość: KJ Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 27.07.10, 22:32
                                                    "Autor: Gość: pracus IP: 62.69.211.* 27.07.10, 22:09
                                                    wszystko po troszeczku:

                                                    los jest straszliwie przewrotny - nieprawdaż? nigdy nie myślałam, że
                                                    po tylu latach osoby, z którymi musiałam obchodzić się jak z
                                                    jajeczkiem będą, będą bezpośrednio lub pośrednio moimi przełożonymi."

                                                    Przeczytaj jeszcze raz co napisałaś, choć wątpię abyś nawet Ty sama zrozumiała
                                                    swoją "poezję". Pisanie z sensem to umiejętność, którą nie każdy posiada.

                                                    Reszty nie skomentuję, no bo co tu niby komentować.

                                                    P.S. ja nie używam "ksywy" tylko prawdziwych inicjałów. Strzały "ślepakami" to
                                                    Twoja specjalność, jak widać na załączonym obrazku.
                                                  • Gość: KJ Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 27.07.10, 22:40
                                                    "Autor: Gość: pracus IP: 62.69.211.* 27.07.10, 22:09
                                                    wszystko po troszeczku:

                                                    los jest straszliwie przewrotny - nieprawdaż? nigdy nie myślałam, że
                                                    po tylu latach osoby, z którymi musiałam obchodzić się jak z
                                                    jajeczkiem będą, będą bezpośrednio lub pośrednio moimi przełożonymi."

                                                    Przeczytaj jeszcze raz co napisałaś, choć wątpię abyś nawet Ty sama zrozumiała
                                                    swoją "poezję". Pisanie z sensem to umiejętność, którą nie każdy posiada.

                                                    Reszty nie skomentuję, no bo co tu niby komentować.

                                                    P.S. ja nie używam "ksywy" tylko prawdziwych inicjałów. Strzały "ślepakami" to
                                                    Twoja specjalność, jak widać na załączonym obrazku.
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 15:52
                                                    A cóż to takiego-INICJAŁ?Wedle nieśmiertelnego Kopalińskiego-również pierwsze
                                                    litery imienia i nazwiska.Więc ODWAŻNY CZŁOWIEKU-nazywasz się Jan
                                                    Kowalski,Józefat Kociembrzyński,January Kawalarz,Józef Kaciniel,Jerzy Koc,Jeremi
                                                    Klewczyński itd.,itp.Na inicłałach polega Twoja odwaga.Nasze ksywy,jak mniemam,w
                                                    swoim środowisku są znane i nieobce osobom z otoczenia.Resume-będziesz natyle
                                                    odważny,że ujawnisz swoje imię i nazwisko?Oby było prawdziwe...
                                                  • Gość: KJ Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 28.07.10, 19:15
                                                    Do chamidło
                                                    Niebywałe... Potrafisz korzystać ze słownika i to wyrazów obcych. Nie do końca
                                                    właściwie, ale cóż nikt nie jest doskonały. Zabawne, jak wyjątkowo nieudolnie
                                                    próbujesz odwrócić uwagę od meritum sprawy. Zapewne gdzieś tam wyczytałeś/aś, że
                                                    najlepszą obroną jest atak, dlatego pojawiły się inwektywy pod moim adresem,
                                                    jakoby brakowało mi odwagi? Dla ścisłości to pytanie retoryczne, więc nie sil
                                                    się na żadne wydumane teorie, którymi nie daj Boże chciałbyś/chciałabyś się
                                                    podzielić ze "światem".
                                                    Problem polega na tym, że tworzycie bzdurne teorie, stawiacie idiotyczne tezy
                                                    oraz przedstawiacie informacje, które mają dotyczyć konkretnych osób zaczynając
                                                    je od słowa "podobno". Zdaję sobie sprawę jak wygląda dyskusja na forach
                                                    internetowych i nie mam pretensji że sobie tutaj tworzycie klub wzajemnej
                                                    adoracji o nazwie "Nasze ksywki". Skoro jednak wymieniacie osoby z imienia i
                                                    nazwiska, stawiając je w negatywnym świetle ( i nie rozchodzi się o to że ktoś
                                                    napisał "pani naczelnik jest gruba i głupia" ) i co gorsza jest to forum
                                                    dostępne dla każdego posiadacza łącza internetowego, to przez zwykłą
                                                    przyzwoitość wypada ujawnić swoją tożsamość.
                                                    W zasadzie to nie dziwi mnie, że moje wypunktowanie waszych pseudo
                                                    inteligenckich dywagacji zostało przez Ciebie przemilczane. Jakaś resztka
                                                    rozsądku Tobie podpowiedziała iż nie warto kruszyć kopii w obronie spraw
                                                    beznadziejnych. Poza tym jestem przekonany, iż moja "chwilowa" działalność na
                                                    tym "szacownym" forum nie wymaga sygnowania własnym nazwiskiem. Nie zmienia to
                                                    jednak faktu, że osoba o średniej inteligencji da sobie radę aby ustalić moja
                                                    tożsamość.
                                                    P.S. Na koniec kwiatek z twojej twórczości, który pozwolę sobie zacytować: "
                                                    Nasze ksywy,jak mniemam,w swoim środowisku są znane i nieobce osobom z otoczenia"

                                                    Nie wiedziałem, że "ksywki" mają własne środowisko! To tak jak np. rybki albo
                                                    ptaszki mają swoje środowisko naturalne? O składni tego zdanka nawet nie będę
                                                    wspominał. Jeszcze jedna ważna uwaga tak na zakończenie! Nie musisz mi
                                                    dopowiadać, bo pewnie nie będę tutaj zaglądał a tym bardziej ponownie się
                                                    udzielał. Do zobaczenia.
                                                  • Gość: :) kim K.J. ? IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 28.07.10, 19:23
                                                    Przydupaskiem Naczelniczki i ex z-cy, uczestnik słynnych śniadań!
                                                    hehe, Karol....
                                                  • Gość: * Re: kim K.J. ? IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 28.07.10, 19:40
                                                    hyhy ;-) I nie tylko na forum wiadomo, że śniadanka długo trwają ;-)
                                                  • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 20:15
                                                    Jesteś niekonsekwentny,drogi J.K!Ze słownikami,różnego typu,jestem za pan
                                                    brat,od ponad 30 lat,więc nie sil się na złośliwości.Sprawdź w słowniku,co
                                                    znaczy "inwektywa",a później użyj tego w zdaniu,bo odnoszę wrażenie,że w
                                                    kontekście tego,o czym piszę,nie wiesz,o czym piszesz...Wiesz dobrze,że moje
                                                    "podobno"-jest,niestety,prawdą.Sprawdź,w innym niż przywołane
                                                    wcześniej,słowniku,co znaczy "ksywka".Później możemy podyskutować,bo Twoje "do
                                                    zobaczenia" nie pozostawia wątpliwości co do tego,że na tym forum zawitasz.W
                                                    innym bowiem razie napisałbyś- "żegnam".Naprawdę masz coś do ukrycia,że nie
                                                    przedstawiasz się z imienia i nazwiska,choć innym zarzucasz tchórzostwo?Dobrej
                                                    nocy,słonko.
                                                  • Gość: niemiła Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 28.07.10, 20:19
                                                    Ej Ty ODWAŻNY ( bo pod inicjałami )osobniku KJ, którego matka natura
                                                    obdarzyła intelektem. Domyślam się a "w zasadzie to niemal mam
                                                    pewność", że jesteś " uczestnikiem" słynnych przede wszystkim w
                                                    Oddziale, nie jak piszesz na tym forum, towarzyskich śniadań.
                                                    Jeśli nie widzisz nic niestosownego w waszym zachowaniu w bufecie,
                                                    nie stołówce jak napisałeś, to coś z tym Twoim intelektem jest nie
                                                    tak.
                                                    Nie przyszło Ci nigdy do głowy, że pozostali czekający w kolejce czy
                                                    siedzący już przy stolikach, wcale nie chcą słuchać waszych zwierzeń
                                                    dot.waszego życia towarzyskiego? I to jeszcze wypowiadanych na tyle
                                                    głośno, że czy ktoś chce czy nie to wysłuchać musi? Pewnie powiesz,
                                                    że nie musi słuchać- może przecież wyjść i przyjść później, jak już
                                                    będziecie po śniadaniu.Ale nasza praca nie polega na bieganiu do
                                                    bufetu i polowaniu czy już może można zjeść spokojnie czy może
                                                    jeszcze nie.Poza tym to nie jest niczyja prywatna jak to
                                                    napisałeś "stołówka" i właśnie dlatego należałoby zachowywać się w
                                                    taki sposób by inni też mogli spokojnie zjeść.Tego wymaga kultura. A
                                                    poza tym,przecież nie raz i nie kilka razy obsługa bufetu zwracała
                                                    Wam uwagę (choć bez skutku)żebyście się uspokoili, więc czemu się
                                                    tak obruszasz.
                                                    Piszesz o wesołym usposobieniu? Człowiek o wesołym usposobieniu a
                                                    człowiek, który swoim zachowaniem powoduje zniesmaczenie to dwie
                                                    różne osoby, nie widzisz różnicy? Dopóki nie widzisz, dopóty nie
                                                    zrozumiesz dlaczego słynne są "ponadgodzinne śniadanka towarzyskie"
                                                    ( wasze - bo nikt inny w ten sposób się nie zachowuje).
                                                  • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 01.08.10, 14:35
                                                    a swoją drogą czemu te śniadanka trwają (- ły) ponad godzinę skoro przerwa
                                                    śniadaniowa zgodnie z regulaminem pracy trwa 15 minut?
                                                    ps. kiedyś pracownicy kadr wyrywkowo kontrolowali pokoje ok. godz. 15, skład
                                                    osobowy, wpisy wyjść itd., od lat to zanikło i jest samowolka
                                                    pracowników/kierowników niektórych referatów
                                                  • Gość: pip Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 01.08.10, 21:03
                                                    Komu wolno temu wolno !
                                                  • Gość: ??? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 05.08.10, 16:21
                                                    Kto ma jakieś informacje na temat Inspektoratu na prawobrzeżu ?
                                                    Rzecznik czeka na opinie a nie wszyscy wiedzą o co chodzi. Pozdrawiam
    • Gość: zboku Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 03.06.10, 18:39
      zazdroszczę nieco tym co wyjechali jak piszesz do Croatii (Chorwacja)
      ale ja z uwagi na słabiutkie zarobki pozostaję w kraju i również znikam na urlop
      zasłużony
      • Gość: ddd? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 04.06.10, 12:10
        wakacje wakacjami ale jak to się mówi po kątach w ZUS niektórzy idą na dłuższe
        wakacje = podobno szef ROS zacny Bronisław Kowalczyk złożył sam z siebie
        wypowiedzenie z pracy. Jakieś komentarze?
        po epoce K. Błażeczek odchodzi kolejny naczelnik/kierownik co piastował "od
        zawsze" to stanowisko
        ps. a ja się zastanowię czy pójdę na urlop, bo...najwięcej zmian jest właśnie w
        wakacje, po cichu, bez rozgłosu
        • Gość: sciema Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 07.06.10, 08:17
          co tu gadac? ja tam sie nie bawię na jakies podziały: dwór
          drabikowy - dwor zalewskiego. Mnie to łyko, który jest. Patrze
          realnie na to co sie dzieje i jak jest. Nie mogę powiedzieć, że za
          tego pierwszego było świetnie. Był "panisko" i koniec. Kto dorwał
          się w uznany krąg ten zyskał. I każdy kto to wyczuł walił jak się da
          aby wyrwać dla siebie jak najwięcej. Są w Oddziale tacy, którzy
          za "dworu drabika" będąc nawet na niższych szczeblach poustawiali
          sie co do pensji na tyle, że dzisiaj to im wali kto rządzi. I tak są
          na tej górnej półce. To samo dzieje się i dzisiaj tylko w sposób
          bardziej zdewaluowany. W mojej ocenie i odczuciu obecny Dyr niczym
          nie rózni sie od swojego poprzednika. Od bardzo wielu lat
          zastanawiałam się nad tym jak to jest z tymi
          przeróżnymi "dodatkami". Jedną z pierwszych decyzji obecnego Dyr
          było w końcu ich cofnięcie i anulowanie. Pod byle jakim pretekstem.
          Ale nie myślcie, że ich w ogóle nie ma? Ależ są i to jeszcze jakie!
          Otrzymyją je pod byle jakim powodem inni, czyt. z obecnego dworku.
          Tak jak poprzenio były jakieś dodatki za wyjazdy służbowe swoim
          samochodem tak teraz nadal jest STAŁY ryczałt za korzystanie ze
          swojego samochodu dla celów służbowych. W tym wypadku nie są to
          wielkie kwoty ale zachodzę w głowę, obserwując od lat przynajmniej
          niektórych, "kiedy On/Ona musiał/musiała skorzystać ze swego
          samochodu w sprawach służbowych?" Chyba, że na dojazd z domu do
          pracy?! To może wszystkim nam się takie dodatki należą? Z moich
          skromnych wyliczeń wynika, że tylko na jednym wydziale w skali roku
          są to wydatki rzędu 25-35 tyś. I gdzie tu mowa o normalności?
          Różnica pomiędzy "dworami" polega na tym, że pomimo wszystko wtedy
          trafiały one do osób, którym sie to w pierwszej kolejności należało.
          Obecnie w tym worku jest znacznie szersze grono aż do bólu
          cieniasów. To pozorne oszczędności i skracanie "przywilejów".
          Czyich? Jakieś podwyżki, uregulowania - z oszczędności?! Niech Pan
          Panie Dyrektorze przypatrzy się rzeczywistym listom kto co i ile
          dostaje i połączy to z ich RZECZYWISTĄ pracą. Wtedy może Pan
          zrozumie dlaczego pomimo pokładanych nadziei narasta takie napięcie
          wsród nas. Dzięki za podpowiedź aby pisały dzieciaki a może nawet
          wnuczki..:)
          • Gość: Życzliwy Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 212.160.94.* 07.06.10, 14:09
            Pracowniku!

            Jeśli w pracy – przełożeni albo współpracownicy – źle Cię
            traktują, narzucają Ci za dużo obowiązków w porównaniu z innymi
            pracownikami, niesprawiedliwie Cię krytykują, oskarżają o
            niepopełnione błędy, przywłaszczają sobie efekty Twojej pracy,
            ustawicznie zarzucają Ci niekompetencję, nieuczciwość, niską
            wydajność, szantażują zwolnieniem lub bezpodstawnie Cię zwalniają z
            pracy, to znaczy, że jesteś mobbingowany.
            Masz wątpliwości, pracownicy z najbliższego PIP i Prokuratury pomogą
            skrócić Twoje męki w pracy. Nie czekaj aż przełożeni doprowadzą Cię
            do szaleńczych czynów!!!
            • Gość: Zyczliwy Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 212.160.94.* 07.06.10, 14:17
              0
              2009-06-21 02:04:32 | 194.106.193.* | mobbing.com.pl
              Powstało nowe forum poświęcone wyłącznie tematyce mobbingu! [0]
              Witam,
              zapraszam na nowo powstałe forum dotyczące problemu mobbingu.
              Wszystkich zainteresowanych, poszkodowanych zapraszam do podzielenia
              się własnymi
              uwagami, doświadczeniami itp. Sam byłem osobą mobbowaną. Przeszedłem
              trzyletnią sprawę
              sądową i wiem, jakie problemy z tym się wiążą, jak trudno jest
              znaleźć osoby zdecydowane
              świadczyć w sprawie. Forum jest poświęcone tylko temu problemowi,
              więc łatwo i szybko
              będzie można uzyskać odpowiedź na wszelakie pytania. Również i ja
              postaram się pomóc
              udzielając odpowiedzi. Adres pod, którym znajdziecie forum to
              mobbing.com.pl
              • Gość: Życzliwy Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 212.160.94.* 07.06.10, 14:24
                Mobber jest osobą o wygórowanym poczuciu własnej wartości, niezdolny
                do pracy w zespole, publicznie demonstrujący swoją wyższość. Często
                przecenia swoje umiejętności i zdolności. Sprawcą mobbingu może być
                zarówno przełożony, współpracownik, jak i podwładny. Na skutek
                działań tego ostatniego poszkodowany przestaje wierzyć we własne
                siły, zaczyna popełniać błędy, nie ufa swojemu doświadczeniu i
                umiejętnościom. Mobber jak doskonały przestępca potrafi działać tak,
                by nikt go nie złapał na gorącym uczynku. W efekcie czego, to ofiara
                jest postrzegana jako przyczyna wszelkich problemów i konfliktów.
                Przyczyny takiego zachowania mobbera mogą być przeróżne. Może
                cechować go psychopatyczny charakter, zazdrość o stanowisko,
                pozycje, uznanie, lub co najczęściej, jego zachowanie może być
                spowodowane posiadaniem własnych, mocno skrywanych kompleksów.

                Zazwyczaj zaczyna się od niewielkich docinek, kłamstewek. Pojawia
                się coraz częściej okazywany brak szacunku, próby manipulacji. Z
                dnia na dzień ta początkowo niemiła sytuacja narasta przeradzając
                się w istny koszmar dla ofiary, co oczywiście nie pozostaje bez
                śladu na jej psychice i osobowości. Cel został osiągnięty.
                Mobbingowany został poniżony, odarty z godności i wyeliminowany z
                zajmowanej pozycji. Na ogół tak właśnie się kończy. Zjawisko to
                ustaje wraz z odejściem z pracy prześladowanego

                Spójrzcie na swoich prześladowców i nie dajcie im satysfakcji...
                Powodzenia!
                Pamiętaj Mobber to przestępca - zgłoś przestępstwo, niech przestępca
                trafi tam gdzie jego miejsce!
                • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 17:34
                  A tak,dla ścisłości,o co/kogo,Życzliwy,chodzi?
            • Gość: tomcio Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 07.06.10, 21:40
              Dzięki za info "ZYczliwy"! trafiłeś w sedno. Wiesz, że nigdy nie
              miałam odwagi pomysleć w tych kategoriach. Jak tak analizuję na
              gorąco to co podpowiadasz to ulał dopasuj jak trzeba. Coś w tym jest.
              • Gość: ? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 08.06.10, 22:48
                "sciema" skąd masz takie dokładne dane? jesteś zapewne pracownikiem w pionie
                finansowym i ujawnianie publiczne (masz szczęście że bez danych osobistych) jest
                z twojej strony pokazem twojej wielkiej odwagi lub...bezmyślności. Ale podziwiam
                cię i tak do czasu aż cię namierzą. Trzymaj się! :)
                • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 08.06.10, 22:55
                  "bbb", "wiedząca" i "prosty" tak jak przeczuwałem oszukali nas na tym forum -
                  czytaj wpisy powyżej. To nie pewniak Danielak wygrał konkurs do zamówień
                  publicznych:
                  "Nazwa jednostki organizacyjnej ZUS Oddział w Szczecinie
                  Nazwa komórki organizacyjnej Samodzielny Referat Zamówień Publicznych
                  Adres jednostki organizacyjnej Zakład Ubezpieczeń Społecznych
                  Oddział w Szczecinie
                  ul. Jana Matejki 22
                  70-530 Szczecin
                  Województwo zachodniopomorskie
                  Nazwa stanowiska pracy wg. regulaminu organizacyjnego Stanowisko ds. zamówień
                  publicznych
                  Wymagania formalne określone dla stanowiska pracy - niezbędne wykształcenie
                  wyższe (prawo, administracja, ekonomia)
                  - wymagana umiejętność obsługi pakietu MS Office
                  - niezbędna znajomość ustawy o zamówieniach publicznych
                  - pożądane 2 letnie doświadczenie w pracy związanej z zamówieniami publicznymi
                  - umiejętność komunikowania się w mowie i piśmie
                  - wymagana znajomość języka anielskiego w stopniu podstawowym
                  Zakres zadań wykonywanych na stanowisku pracy Zapewnienie obsługi zamówień
                  publicznych w Oddziale ZUS w Szczecinie
                  Wymagane dokumenty - CV
                  - list motywacyjny ze wskazaniem oferty, której dotyczy
                  - kserokopia dokumentu potwierdzającego wykształcenie
                  Termin, do którego należy składać dokumenty 4 maja 2010 r.
                  Miejsce składania dokumentów Zakład Ubezpieczeń Społecznych
                  Oddział w Szczecinie
                  Kancelaria Ogólna
                  pokój A 14
                  ul. Jana Matejki 22
                  70-530 Szczecin
                  Dodatkowe informacje - zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy
                  - otrzymanych dokumentów nie zwracamy
                  - prosimy pamiętać o własnoręcznym podpisywaniu klauzuli o wyrażeniu
                  zgody na przetwarzanie danych
                  - dokumenty otrzymane po terminie lub niekompletne nie będą rozpatrywane
                  - zachęcamy do składania ofert osoby niepełnosprawne
                  Wymagana klauzula Uprzejmie przypominamy o konieczności zamieszczenia w swojej
                  ofercie klauzuli następującej treści: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich
                  danych osobowych dla potrzeb procesu rekrutacji (zgodnie z ustawą o ochronie
                  danych osobowych z dnia 29.08.1997 Dz.U. z 2002 r. Nr 101, pozycja 926 z późn.zm.)"
                  Ogłoszenie listy kandydatów
                  Imiona, nazwiska, nazwy miejscowości zamieszkania kandydatów spełniających
                  wymagania formalne Aleksandra Bobowik-Kowalik, Szczecin
                  Dagmara Szczepańska, Szczecin
                  Eliza Frydrych, Kołbaskowo
                  Jakub Fatalski, Szczecin
                  Przemysław Gaca, Police
                  Radosław Szulc, Szczecin
                  Zbigniew Danielak, Szczecin
                  Ogłoszenie wyników naboru
                  Imiona, nazwiska, nazwy miejscowości zamieszkania zatrudnionych kandydatów
                  Radosław Szulc, Szczecin
                  Uzasadnienie wyboru lub uzasadnienie niezatrudnienia żadnego kandydata Pan
                  Radosław Szulc
                  jest osobą komunikatywną, rzeczową, posiada wymaganą wiedzę w
                  zakresie zamówień publicznych. Jest osobą chętną do podnoszenia kwalifikacji
                  zawodowych, posiada dużą motywację do pracy w Zakładzie i spełnia oczekiwania
                  pracodawcy do zatrudnienia na stanowisku ds. zamówień publicznych.
                  Redakcja: Jednostki ZUS
                  Kontakt | Zamówienia publiczne | Konkursy ofert | Praca w ZUS | Szkolenia"
                  www.zus.pl/default.asp?p=1&id=12&idz=25610
                  = wygrał jakiś Szulc a nie Danielak
                  ps. podobnie będzie moim zdaniem z tymi pseudorewelacjami odnośnie Szałabawki
                  ps. nie piszcie bzdur i domniemań, piszcie o faktach

                  • Gość: wiedzaca..:) Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 09.06.10, 05:48
                    ależ nikt cię nie oszukał na tym forum. O faktach to lepiej nie
                    pisać bo szybko wskażą cię palcem. A jeżeli już to własnie kulisy
                    tych faktów są zadziwiające. Jest takie opowiadanko, w którym
                    ptaszek wpadł do krowiego gooo ...a zimowa pora i jak sobie wyjrzał
                    na swiat to go kotek zjad, czasami jak sie siedzi w takich
                    eksrementach to juz lepiej sie nie wychylac. Ale Pan Danielak poki
                    co to stwierdził, że lepiej w nie nie wchodzic zwlaszcza za kase
                    jaka maksymalnie mogli zaproponowac. I tu jest caly fakt. Osobiscie
                    nie sadze aby był jakikolwiek sens oglaszania naboru do przetargow
                    skoro i tak obecnie troje ludzi nudzi sie jak mopsy! Nie znalazła
                    żadnych informacji o zaplanowanych planowanych przetargach. Zatem co
                    te PAnie robią?? No oswieccie mnie?
                    • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 09.06.10, 23:14
                      no i tu "wiedząca" trafiłaś w 10-kę, 4-osobowa komórka zamówień, po co? przecież
                      ten nowoprzyjęty nie wiele miesięcy będzie się uczył na grzbiecie ZUS a jak się
                      obstuka to znajdzie lepiej płatną pracę gdzie indziej
                      ps. tymczasem milczenie OPZZ jest jak chmura gradowa, która się wzbiera
                      • Gość: becia Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 11.06.10, 22:06
                        Milczenie OPZZ... nieraz lepiej milczeć niż się zbłaźnić. Od dawna
                        już nie mają nic mądrego do powiedzenia. Obecna kadencja zaczęła się
                        od śmiechu wartego wyboru zarządu ( każdy kto był na tym zebraniu
                        wie), potem popisali się wyborami na insp.pracy ( jak wyglądały też
                        wiemy)a kolejny " numer" to sławetny list- żenada.Może niech na tym
                        poprzestaną- występów wystarczy, bo publika coraz mniejsza.
                        • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 22:50
                          do beci!!!
                          becia, powiem ci w sekrecie- ty jesteś głupsza niż przewidują
                          wszelki ustawy, akty wykonawcze do nich, a nawet zarzadzenia i pisma
                          okólne niejakiego Zbynia-obłudnika polityka a nie pracownika, który
                          ma pojęcie o kierowaniu ponad 1300 ludźmi i zarządzaniu takim
                          zakładem jak ZUS, choćby tylko w formie Oddziału.
                          ps. Zapomniałabym dodać: żółć zalewa ci korę mózgową- zmień lekarza,
                          bo ten, do którego chodzisz, z pewnością cię oszukuje, że jesteś
                          zdrowa.
    • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.10, 16:59
      do obserwatorki !!!
      Coś żenujaco u ciebie z tą obserwacją, skoro w liście p. Moniki nie
      dostrzegłaś konkretów,skoro twój pryncypał ,niejaki Zbynio-
      polityczek-obłudniczek wraz z ferajną swoich zastępczyniek i
      naczelniczków spłodzili aż 11 (słownie: jedenaście) stron
      bełkotliwej odpowiedzi.
      Życzliwie radzę-weź się za siebie, bo w przeciwnym razie Zbynio
      zrobi cię przynajmniej naczelnikiem Wydziału. Zastanów się, czy
      chcesz byc takim "orłem" jak chocby pierwsza z brzegu niejaka
      wioletta od ochrony informacji.
    • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.219.110.46.devs.futuro.pl 15.06.10, 03:19
      do Moniki D.
      - nie bój się, lud jest z Tobą, nie poradził sobie z Tobą Tadziu D.,
      NIE PORADZI i zbynio, ponoć dyrektor O/ZUS w Szczecinie, wykładca na
      pełny etat w AM w Szczecinie,Prezes WZŻ w województwie
      Zachodniopomorskim (kiedy on ma czas za zajęcie się szczecińskim
      oddziałem ZUS ???? -jakkolwek opowiada dyrdymałki na cotygodniowych
      naradach ze swoimi naczelniczkmi, w rodzaju żeńskim i męskim, że
      musi biedaczysko wraz ze swoimi zastępczyńkami i zastępowymi
      pracować po 12-14 godzin na dobę (Boże świeć nad jego duszą!!!!-jaki
      Herold ...?)
    • Gość: ddd? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 15.06.10, 23:25
      Czyli znowu będzie wojna i wieczny kryzys w firmie o czym "powrotna" pisze
      wprost i jakie ma zamiary.
      Jak jakimś cudem uda się odstrzelić obecnego dyrektora (lato/jesień 2010) to
      zacznie się walka o sukcesję i z uwagi na to, że nie wiadomo kto nim zostanie
      nie wiadomo co się może dziać. Zresztą przy każdej zmianie lecą głowy bo taka
      jest kolej rzeczy. Pozostają tylko nietykalni związkowcy :)
      ps. i nie demonizujcie M. Piaeckiej, każdy ma swojego odpowiednika w Gorzowie
      więc dowiedzieć się jaka jest o niej prawda jest nietrudno
      • Gość: powrotna Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 16:55
        ddd !!! - masz ode mnie, przynajmniej,"minusowego plusa" za silną
        wiarę w siłę związkowców, chociaż mam nadzieję, że nie wszystkich
        (nie bedę sie powtarzać, poczytaj jeszcze raz moje posty jaka jest
        siła co niektórych ZZ w szczecińskim oddziale ZUS).
        Zbędne są cuda, aby "odstrzelić" Zbynia. On się sam odstrzela m.in.
        tym,że dobiera sobie taką, a nie inną kadrę "żeglarską" czy choćby
        takimi "numerkami": pomyśl- czy nie jest prywatą a nawet ukrytą
        korupcją np.WYSYŁANIE na emeryturkę swego kolesia (b. naczelnika AG,
        też ZWIĄZKOWCA pełną gębą)i jednoczesne zatrudnianie go na
        stanowisku gł. energetyka w tego rodzaju firmie jak Oddział ZUS (po
        co w oddziale szczecińskim aż GŁÓWNY ENERGETYK, wie chyba tylko
        specjalista polityczkowania wodolestwa niejaki dyr. Zbynio !!!).
        Wiem, wiem - wielu przydupników Zbynia powie, że tenże gł. energetyk
        zajmuje się w zasadzie inwestycją na Citroena, nie przyjmujac jednak
        do świadomości, że gdy naczelnikował, zajmował sie tym samym w
        ramach swoich obowiazków służbowych.
        Nie miałabym pretensji o tego typu numerki Zbynia, gdyby za to
        energytowanie szanownego D. związkowca z "Solidarności" Zbynio
        odpalał kasę z własnej kieszeni (zarabianej w ZUS i AM).Nic jednak
        z tego, bo Zbynio polubił publiczny grosz itd. itp. PANIAŁ ddd ? (
        przepraszam za fonetyczne wyrażanie myśli "po ruski"- oder vehrstest
        du ?, bo my som przecież EUROPEJCZYKI od Wschodu do Zachodu)
      • Gość: lux Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 08.01.11, 15:24
        jak przyjdzie wola nie czas -to sie da.
    • Gość: bebe Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 17.08.10, 22:05
      halooo :) co taka cisza ;) czy ktoś może coś napisać na temat tego
      co się dzieje w Ag? O co chodzi z tymi zmianami? Jest ogłoszenie o
      naborze na kierownika. Czyzby kolejny desant? Dodatek do już
      ściągniętego pakietu? Ponoć zastępca naczelnika Ag dał sobie na luz
      i poprosił o zmianę wydziału. Coś wiadomo na ten temat.
      • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 18.08.10, 23:58
        bebe są wakacje!!! co nas interesuje szanowny p. Marian? chciał to odszedł, to
        nie nowość - patrz liczne wpisy powyżej dot. AG
        a cisza? cicha "wojenka" trwa - Monika Ditmar znowu wysmażyła list otwarty do
        dyrektora w trosce o pieniądze pracowników, ale przecież przez kilka dobrych lat
        jak była nieskonfliktowana z T. Drabikiem brała niezłą kasę od niego z tzw. puli
        dyrektora więc jej "troska" obecna o finanse pachnie mi obłudą. Dlaczego 3
        pozostałe związki zawodowe nie potwierdzają zarzutów. Czy fakt, że Naczelnikiem
        DUs została p. Marta a nie Pani Monika jest powodem takiej agresji, a może są
        inne przyczyny? Związek powinien w uzasadnionych chwilach krytykować twórczo
        szefa (pomagając mu tym samym) ale po co robić to bezustannie publicznie w
        intranecie. Przecież każdy konflikt a szczególnie takie wojenki znajdują zawsze
        swój bliżej nieokreślony koniec - straty są zawsze po obu stronach i ktoś
        "przegrać" musi.
        Konfliktowanie załogi i wzniecanie wirtualnych problemów przez OPZZ nie leży w
        interesie nikogo, powinniśmy dążyć wspólnie (dyrekcja i zw. zawodowe)żeby
        centralka za dobre wyniki (21 miejsce w kraju z 42! za II kwartał) zwrotnie
        wynagrodziła pracowników Oddziału kasą stosowną po wrześniu br. i tego oczekują
        liczne rzesze zusowców spłukanych po wakacjach tymbardziej, że zaczyna się
        szkoła=drenaż kieszeni.
        W latach 1999-2002 Z. Zalewski umiał jako matematyk odpowiednio "załatwiać"
        sporo pieniędzy przez właściwe gospodarowanie więc dajmy mu szanse, żeby za
        ciężki zap...dol dostać duże nagrody kwartalne.
        Inne sprawy mnie nie zajmują
        • Gość: kruczek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 19:47
          Chcecie poczytać o kolejnym skandalu z byłym kierownikiem zus w świnoujściu . Proszę wpisać w
          wyszukiwarce google - forum miedzyzdroje i wejść w temat skandal.
    • mruk_01 Co PIP wykrył w ZUS 20.08.10, 17:49
      czytam wasze opinie i nie wierzę! ŻENADA nawet tu toczycie swoje małe wojenki
      :(
      • Gość: ee Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 22.08.10, 23:04
        mruku! to nie czytaj, będziesz zdrowszy :)
      • beatrix13 tłum chętnych do ZUS 22.08.10, 23:18
        www.zus.pl/default.asp?p=1&id=12&jednostka=442&tryb=
        mimo tego wątku
        • Gość: bacowa Re: tłum chętnych do ZUS IP: 62.69.211.* 01.09.10, 21:24
          Czy ktoś coś wie na temat tego co się dzieje w Ag? Widziałam dzisiaj
          tego wiecznie "zapracowanego" gościa jak się przemieszcał wraz z
          dobytkiem. Czyżby kolejny "specjalista" od spraw "niebytych" w
          Oddziale? A czyim to kosztem Panie i Panowie?! Szkoda, że tak
          późno... W ogóle w tym Ag to widać te same osoby, które pracują.
          • Gość: abc Re: tłum chętnych do ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 19:59
            polecam forum międzyzdroje i posty "skandal " w roli głównej były kierownik zus w
            Świnoujściu .
    • tompot83 Co PIP wykrył w ZUS 18.09.10, 20:50
      Niezależne Forum Pracowników ZUS
      zusowcy.p2a.pl/
      • Gość: nn Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.10.10, 18:10
        Ktoś słyszał coś o Pani recepcjonistce z ROS Międzyzdroje sprzątającej w godzinach pracy w Kredyt Banku oraz wyjeżdżającej za granicę?????
        • Gość: rr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 178.238.241.* 07.10.10, 16:56
          Nn dodaj jeszcze gotowanie obiadów w godzinach pracy, pranie i prasowanie wnuczki ciuszków w ROS M - je, częste wizyty w towarzystwie pani koordynator w NETTO ! A co do pani koordynator i jej kierowcy Krzysztofa P cdn.
          • Gość: sisi Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 89.174.73.* 09.10.10, 12:34
            Co do P. Koordynator to mam szerokie obiekcje, ale jak sie ma znajomości wśród kadry to i ma się odpowiednie stanowisko,a zapewne i pensję. A czy te znamiona wykorzystywania czasu pracy na cele prwatne to nic nie znaczą. Powtórka z rozrywki tylko w innym otoczeniu
            • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 178.238.241.* 09.10.10, 16:35
              Chichot historii !
              A jak się to ma , że p Krzysztof P wozi samoch. służbowym swojego syna do przedszkola ????
              Często gościa w towarzystwie p koordynator można właśnie tam rano spotkać !!!


              • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 178.238.241.* 14.10.10, 15:54
                Wspomniana p recepcjonistka pracowała w Kredyt Banku w Alhbeck oraz PKO BP !!!
                podobnie jak Krzysztof P który to przez około dwa lata pracował na budowie w Wickowie.
                Warto zapewne aby tym faktem zainteresował się fiskus .
                • Gość: xxx Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 18:00
                  Najlepszą obrona jest atak,przestancie sie czepiać normalnych pracowników a zajmijcie sie najlepiej sobą chyba ze chcecie aby na was temat napisać coś na forum(dobrze wiem kto to pisze te bzdury)jak znam życie piszecie na zlecenie pana S bo szlak go zalewa ze jest już nikim
                  • Gość: sisi Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 89.174.73.* 15.10.10, 20:10
                    Słuchaj XXX Zwsze miałem swoje zdanie, więc jakiś tam Pan S nie ma nic do rzeczy, na to co sobie zpracował przez tyle lat teraz zbiera żniwa a, jeżeli chodzi o Panią koordynator to już się wypowiedziałem i zdania nie zmienię, myślę, że są bardziej godni tego stanowiska. Gadaniem daleko się nie zachodzi, tylko ciężką pracą chociaż w ewidentnych przypadkach jak nam wiadomo tak jest.
                    • Gość: nn Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.10.10, 10:36
                      Forumowiczu zapomniales jeszcze o ociepleniu ktore to pan Krzysztof P. klad w Łunowie. Ladne pieniadze za to wzial, ciewake czy opodatkowane :)
                      • Gość: xxx Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.10, 12:36
                        zanim zaczniesz pisać takie bzdury dokładniej się dowiedz za ile i kto wżią ,widac ze nie macie co robić,do roboty byście się wzieli,na ulicy Kopernika potrzebują na budowę bo pan S nie wysyła już swoich chłopców.
                        • bleble_2 Re: Co PIP wykrył w ZUS 17.10.10, 19:24
                          XXX wyluzuj to Świadczy tylko o ich poziomie...czysta nagonka z żalu i niemożności że sie ukruciło i jak to możliwe ze takie szaraczki dostały się na szczebel bez pleców oczywiście Oni są bez wad..... jedni po CHleb do Irlandi , kto inny został kierownikiem Biura Z WIADOMYCH WZGLĘDÓW, niektórzy to ojcowie chrześni ,niektórzy mimo wyroku czują sie dowartościowani i udaja kierowników ,inni mają renty a dorabiają we Włoszech ,inni stawiają nagrobki a w niedługim czasie okaże się ze co niektótym rodzeństwo się odnajdzie ,już się nie pamięta co sie robiło i ile złego ,czyste bagno można wyliczac i wyliczać .ZAMIAST ZAJMOWAĆ SIĘ PIERDOŁAMI ZRÓBCIE RACHUNEK SUMIENIA ZANIM ZACZNIECIE OBRZUCAĆ KOGOŚ BŁOTEM.......ŻENADA;-)
                        • Gość: rr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 178.238.241.* 17.10.10, 19:35
                          Wow jaki poziom riposty !!! Żeby zaraz tak generalizować ?
                          A czemu mają służyć tak częste wizyty całej pańskiej familii p krzysztofie u p koordynator ?
                          Domyślam się że omawiacie dostawę panu z p koordynator kolejną partię środków !


                          • Gość: sisi Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 89.174.73.* 17.10.10, 19:47
                            Żenada to ,że miało być lepiej, a w dalszym ciągu liczą się układy, układziki. Kto dobrze donosił na Pana S teraz ma profity. Uważam, że to czysty układ, czego mamy liczne przykłady. Osoby zarządzającem ROS-em powinny być zupełnie obece nie związane w żaden sposób z poprzednimi "elitami".
                            • Gość: obserwator Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 22.10.10, 17:48
                              bagienko północy Oddziału ZUS w całej krasie...
                              już niezadługo zapadną rozstrzygnięcia sądowe (i prokuratorskie też) co do niektórych z osób i przestana mieć nadzieję ci, którzy wierzą naiwnie i powróci nadmorski porządek niezależnie kto tam będzie rządził
                              innej opcji nie ma, chyba że dołek wydobywczy na skruszenie pamięci
                              • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 30.10.10, 23:17
                                no i co malkontenci?
                                Mirosław Sroka miał w chwale wrócić do ZUS i ...nic z tego - Sąd Okręgowy 29.10 br. nie podzielił zdania Sądu Rejonowego w Świnoujściu i mimo wysiłków zacnych mecenasów Bartłomieja Sochańskiego (kandydat na prezydenta Szczecina) i Przemysława Manika zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia. Rejonówka już nie będzie mogła tak samo wyrokować bo dostała tzw. wytyki. Wyrok za kilka miesięcy pewnie, w tym czasie zapewne zadziała już prokuratura w innych wątkach wobec niektórych "bohaterów".
                                EH!!! Żyzń parchataja
                                • Gość: nn Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.10, 18:50
                                  Z tego co mi wiadomo to Sąd Okręgowy dopatrzył się jakiegoś błędu w papierach a nie błędu w sprawie przywrócenia Pana S. Więc, chwała będzie, bo wróci, lecz dopiero po nowym roku. pozdr
                                  • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 02.11.10, 22:31
                                    wróci ( pewnikiem ?) i zniknie tego samego dnia
                                    • Gość: nn Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.11.10, 16:08
                                      Skoro wróci to już nie zniknie :)
                                      • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 20:21
                                        Na jakie stanowisko?Onegdaj w rubryce "zawód" napisał-KIEROWNIK.No comments.
                                        • Gość: nn Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.11.10, 20:50
                                          Hmmm... Chamidło czyżby miał wgląd do dokumentów i od tak sobie je komentował? Za to grozi odpowiedzialność KARNA!
                                          • Gość: Inspektor bud. Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 18:59
                                            Po udanym remoncie dachu w inspektoracie Międzyzdroje, naczelnik administracyjno budowlany udał się na zasłużony urlop do ciepłego kraju.

                                            ps. tam nie pada deszcz i nie ma wiatru.
                                            • Gość: br Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 07.11.10, 19:11
                                              jeżeli remont był udany to czemu miałby nie wyjeżdzać? chyba że udany oznacza faktycznie nieudany.... :)
                                              • mruk_01 Re: Co PIP wykrył w ZUS 14.11.10, 07:24
                                                Zgodnie z ukazem miłościwie nam panującego od 15-go ZAKAZ PALENIA.
                                                Mnie to rybka ale w sumie żal palaczy.
                                                • Gość: zusowiec Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 14.11.10, 15:23
                                                  Ciężko było wyznaczyć miejsce do palenia ? Posłowie którzy głosowali nad tą ustawą mają swoje miejsce gdzie mogą palić !!!! A co na to Pani Monika ?
                                                  • Gość: br Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 14.11.10, 22:30
                                                    ona nie jara szlugów, ja jara sztuczne słońce i brązowa twarz
                                                  • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 18.11.10, 21:36
                                                    Catering i Gastronomia J & B II Elita S.c. SZKOLENIA ZAWODOWE,
                                                    Jola Zagrodny-Kuczer
                                                    Grzegorz Zagrodny-Kuczer
                                                    http://www.baza-firm.com.pl/dzialy/bazafirm/fullinfo.php?lg=_pl&idk=53508&st=Catering_i_Gastronomia_J_&_B_II_Elita_S.c._SZKOLENIA_ZAWODOWE-Restauracje,bary,puby_Catering_Organizacja_kongres%F3w,sympozj%F3w,konferencji_Imprezy,przyj%EAcia_-_organizacja_Szkolenia,kursy%20-%20Szczecin


                                                    oni nas teraz żywią ale czy my chcemy tam jeść?
                                                    stołówka w Oddziale odnowiona, ładniejszy wygląd, większy wybór jedzonka ale ceny o wiele większe niż poprzednio. Czy to tak miało być? kto ich wybrał? nie było nawet ogłoszenia w internecie o przetargu.....
                                                    co o tym sądzicie?
                                                  • Gość: zusowiec Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 19.11.10, 16:07
                                                    W sam raz na nasze pensje !!!! ale Pan Dyrektor nie chodzi chyba do baru i nie widzi co ile kosztuje. A może to bar dla elit jak sama nazwa wskazuje ?
                                                  • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 87.206.151.* 25.11.10, 07:07
                                                    był taki jeden co robił dziwne przetargi ale go już nie ma po 6.IX2009,
                                                    znowu jakiś syf się zaczyna robić?
                                            • Gość: gość xp Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.chello.pl 23.11.10, 17:30
                                              A jak u was likwidacja stanowisk zastępcy naczelników i kierowników wydziału?
                                              • Gość: zusowiec Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.globalconnect.pl 24.11.10, 17:15
                                                Cisza !!! Od kiedy ta rewolucja ?
                                                • Gość: gość xp Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 89.74.139.* 25.11.10, 16:52
                                                  W projekcie nowego regulaminu organizacyjnego nie ma stanowisk Zastępcy Naczelnika, Z-cy Kierownika Wydziału.Na razie Dyrektorzy maja przesyłać projekt regulaminu Oddziału do zatwierdzenia w Centrali.
                                                  • Gość: ble ble Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 87.206.151.* 26.11.10, 19:04
                                                    pozamiatane! i tak centrala zrobi co zechce, tu na dole w inspektoratach a nawet oddziałach jesteśmy tylko wołkami roboczymi, ale i tak nas ZRESTRUKTURYZUJĄ! ładne słowo=zwolnią niewygodnych, pyskatych, mówiących to co myślą, niepoukładanych z kierownikami referatów i naczelnikami wydziałów/kierownikami inspektoratów.
                                                    obstawiam do zwolnienia przedział 5-8% ogółu zatrudnionych zamiast 10 % - prezes ogłosi to jako sukces w negocjacjach z rządem
                                                    ZWIĄZKI ZAWODOWE WYŚLĄ PSEUDOPROTEST I WEZMĄ SWOJE - tak było zawsze i tak będzie czyli nie liczcie na związki
                                                    Dyrektor będzie miał związane ręce poleceniem prezesa/ustawą o restrukturyzacji w administracji publicznej i będzie jechane w okolicach wakacji 2011 - smutne to będą wakacje dla wielu
                                                    a inni forumowicze jak obstawiają - ustawy jeszcze nie ma!
                                                  • Gość: andy Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 28.11.10, 10:21
                                                    Spoko! Myślę , że nasza Monika będzie walczyła jak lwica, aby straty były minimalne. Ustawy jeszcze nie ma. A jeśli będzie - to zwalnianie zakończy się 31 grudnia 2011r. Może to tylko strachy na lachy.
    • Gość: chamidło Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 21:03
      Związki gó... zrobią,jak ustawa zacznie obowiązywać.Nie staną w obronie zwalnianych pracowników,bo klucz do zwalniania jest dość prosty.
      • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.10, 23:17
        a tymczasem zima za pasem, choinka i takie tam...
        czekamy na "małe" żniwa finansowe za IV kwartał bo kasy trzeba będzie dużo na święta - jak zawsze
        życzę wszystkim forumowiczom owocnego Mikołaja w prezenty stosowne
        • Gość: arbit Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.211.* 07.12.10, 21:32
          Kochani!
          Czy ktoś może mi powiedzieć co robi prześwietny Główny Energetyk oddziału ZUS w Szczecinie? Odnotowałem sobie kilka miesięcy temu, że został nim były naczelnik tego samego wydziału Ag. Mój kolega, po fachu również od prądu, kilka razy dzwonił urzędowo do Ag w sprawie jakiegoś przyłącza i zawsze były poważne problemy ze zlokalizowaniem tego "buraka". Ciekawe zatem po co takich się zatrudnia?
          • Gość: wow! Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 01:13
            Nowi podejrzani w aferze ZUS
            Adam Zadworny
            2010-12-09, ostatnia aktualizacja 2010-12-08 20:00

            Już 16 podejrzanych w sprawie korupcji w ZUS. Prokuratura chce przedłużyć śledztwo do marca.
            Tadeusz D. - od 40 lat w szczecińskim oddziale ZUS, od 1982 r. z przerwami dyrektor oddziału
            Tadeusz D. - od 40 lat w szczecińskim oddziale ZUS, od 1982 r. z przerwami...

            Piętnaście miesięcy od zatrzymania przez ABW pod zarzutem korupcji ówczesnego prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Sylwestra R. oraz dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusza D., śledztwo szczecińskiej prokuratury okręgowej wciąż jest rozwojowe.

            Jest trzech nowych podejrzanych. To biznesmen Władysław B., a także Renata Ł. i Ryszard Ś. - pracownicy firmy Henryka M., biznesmena spod Radomia, który miał korumpować prezesa ZUS. Henryk M., sponsor kultury i sportu, niegdyś radny sejmiku województwa z ramienia SLD wyszedł z aresztu za kaucją.
            - Przedstawione jego pracownikom zarzuty dotyczą poświadczania nieprawdy w dokumentach - mówi prok. Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Kolejne zarzuty usłyszał też podejrzany Leszek Sz. (zatrzymany we wrześniu ub.r. kierownik referatu w szczecińskim ZUS). Są one związane z inwestycjami ZUS w Szczecinie. Chodzi m.in. o wyłudzenie poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Szczegółów nie zdradzamy.

            Prokuratura okręgowa zwróciła się do prokuratury apelacyjnej o przedłużenie śledztwa do marca.

            Byłemu prezesowi ZUS prokuratura zarzuca przyjmowanie łapówek w postaci prezentów i usług. Według śledczych firma budowlana wyremontowała za darmo dach domu prezesa (wartość: ok. 20 tys. zł). W innym przypadku spółka zaopatrująca zakład w regały zapłaciła akcyzę (10 tys. zł) za sprowadzonego przez prezesa z USA jeepa cherokee. Pozostałe zarzuty dotyczą darmowych pobytów w ośrodkach wczasowych i "podarków" od podwładnych - chodzi m.in. o nocleg w Ciechocinku, zabieg rehabilitacyjny, podróż promem, obiad i telewizor.

            Korupcyjną sieć miał zarzucić na prezesa dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusz D., któremu prokuratura zarzuca m.in. żądanie od biznesmena Artura S. 30 tys. zł za ustawienie przetargu. Wśród podejrzanych są też pracownicy ZUS ze Szczecina, Świnoujścia, Nowego Sącza, Jasła i Łodzi. Wszyscy będą odpowiadać z wolnej stopy.

            Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

            szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,8789738,Nowi_podejrzani_w_aferze_ZUS.html
            Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,8789738,Nowi_podejrzani_w_aferze_ZUS.html#ixzz17so1VyBP
      • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 20:29
        jakie tam związki, Monika Ditmar wiedząc z warszawki, że będą redukcje 10% uciekła na etat, nie robiąc nic dla oddziału zus zajmuje etat i zamiast "niej" - jej etatu trzeba będzie zwolnić przeciętnego Kowalskiego
        takie związki - zawsze dbały o siebie, nic w zamian, g..wniana opieka prawna przed zwolnieniami
        zawsze i wszędzie tak było
        a najgorsze przed nami
        • Gość: prowincja Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 19.12.10, 14:56
          dajcie szansę p. przewodniczącej, dopiero zaczęła działać
          nie krytykujcie jej tylko pomagajcie wysyłając na jej skrzynkę pocztową to co nas boli i jak nas traktują przełożeni

          ps. pozdrowienia z zasypanej śniegiem miejscowości dla wszystkich pracowników i forumowiczów
          WESOŁYCH ŚWIĄT!
          i dużych paczek prezentów - na szczęście obecny dyrektor nie trzyma jak jego poprzednik pieniędzy na koncie do ostatniego dnia więc jest za co kupować skromne prezenty
          • Gość: żółtek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 20.12.10, 17:11
            " Dajcie szansę,dopiero zaczęła działać" ? żart jakiś żałosny :( a co robiła do tej pory? niedżwiedzia przysługa prowincjo
            • Gość: abc Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 25.12.10, 11:58
              Pani Przewodnicząca największego związku zawodowego do tej pory nie wykazała się efektami pracy. To wszystko to tylko pozory pracy. Dlaczego mamy dawać jej szansę wykazania się. Jej pracę poznać po owocach! Tylko jakich? Oceńmy sami
              • Gość: inna-prowincja też Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 16:53
                a może by tak wystąpić z tego związku i ta pani będzie musiała zająć się z powrotem pracą na rzecz zus? a nie brać kasę na naszym garbie, nas co zap.....lamy
                a swoja drogą czy ktos wie z jakiej puli płaci jej dyrektor pensję związkową? czy to nie uszczupla naszych podwyżek/nagród itd?
                • Gość: żółtek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.xdsl.centertel.pl 30.12.10, 21:56
                  Ciekawe pytanie.
                  A przynależność dobrowolna więc śmieszą mnie Ci którzy narzekają ale niezmiennie są na liście członków ZZ OPZZ i nadal płacą haracz - dla idei :)
                  Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Zus-owskiej braci :)
                  • Gość: ble ble Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 20:48
                    no to mamy nowego kierownika w naszym inspektoracie....,
                    dlaczego z zewnątrz?
                    pomimo redukcji planowanej dostał umowę na czas nieokreślony?
                    co on wie o zusie?
                    czy po Baśce da sobie radę?
                    ktokolwiek go zna spośród forumowiczów?
                    ........i inne pytania, na które nie znamy odpowiedzi

                    Zbigniew Gomułka, Szczecin

                    "Ogłoszenia ofert pracy z ZUS
                    Ogłoszenie oferty pracy
                    Nazwa jednostki organizacyjnej ZUS Oddział w Szczecinie
                    Nazwa komórki organizacyjnej Inspektorat ZUS w Gryfinie
                    Adres jednostki organizacyjnej Zakład Ubezpieczeń Społecznych
                    Oddział w Szczecinie
                    ul. Matejki 22
                    70-530 Szczecin
                    Województwo zachodniopomorskie
                    Nazwa stanowiska pracy wg. regulaminu organizacyjnego Kierownik Inspektoratu
                    Wymagania formalne określone dla stanowiska pracy Niezbędne:
                    - wykształcenie wyższe magisterskie (prawo, administracja, ubezpieczenia
                    społeczne, ekonomia, zarządzanie)
                    - minimum 3 lata pracy związanej z kierowaniem zespołami pracowniczymi
                    Pożądane:
                    - minimum 2 lata pracy związanej z zarządzaniem samodzielną jednostką
                    organizacyjną
                    Wymagania dodatkowe - znajomość ustawy o Systemie Ubezpieczeń Społecznych oraz rozporządzeń dotyczących ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych
                    - znajomość ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz rozporządzeń do tej ustawy
                    - znajomość zasad finansów oraz zarządzania Funduszem Ubezpieczeń
                    Społecznych
                    - znajomość przepisów kodeksu postępowania administracyjnego
                    - znajomość ustawy prawo zamówień publicznych
                    - znajomość ustawy o finansach publicznych
                    - znajomość ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji
                    - znajomość ustawy o ochronie danych osobowych
                    - umiejętność planowania i organizacji pracy zespołu
                    - orientacja na klienta
                    - umiejętność radzenia sobie w sytuacjach trudnych
                    - umiejętność prowadzenia prezentacji
                    - umiejętność zarządzania przepływem informacji
                    - umiejętność zarządzania projektami
                    Zakres zadań wykonywanych na stanowisku pracy
                    Zapewnia sprawną organizację pracy inspektoratu w zakresie obsługi płatników składek, ubezpieczonych i świadczeniobiorców
                    Wymagane dokumenty
                    - CV
                    - list motywacyjny ze wskazaniem stanowiska, o jakie się ubiega kandydat
                    - odręcznie podpisane oświadczenie zawierające zgodę na przetwarzanie
                    danych osobowych dla potrzeb procesu rekrutacji (wzór poniżej w rubryce
                    "Wymagana klauzula")
                    - kserokopie dokumentów potwierdzających posiadane wykształcenie
                    i doświadczenie zawodowe
                    Termin, do którego należy składać dokumenty 1 grudnia 2010 r.
                    Miejsce składania dokumentów Zakład Ubezpieczeń Społecznych
                    Oddział w Szczecinie
                    ul. Matejki 22
                    70-530 Szczecin
                    Wydział Spraw Pracowniczych
                    pokój 218
                    Dodatkowe informacje
                    - zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy
                    - skontaktujemy się tylko z osobami spełniającymi wymagania formalne
                    - nadsyłanych dokumentów nie zwracamy
                    - oferty złożone po terminie oraz niekompletne nie będą rozpatrywane
                    - do składania dokumentów zachęcamy osoby niepełnosprawne
                    - miejsce wykonywania pracy:
                    Inspektorat ZUS w Gryfinie
                    ul. Łużycka 3
                    Gryfino
                    Wymagana klauzula Uprzejmie przypominamy o konieczności zamieszczenia w swojej ofercie klauzuli następującej treści: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb procesu rekrutacji (zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997 Dz.U. z 2002 r. Nr 101, pozycja 926 z późn.zm.)"
                    Wzór oświadczenia
                    Ogłoszenie listy kandydatów
                    Imiona, nazwiska, nazwy miejscowości zamieszkania kandydatów spełniających wymagania formalne
                    Elżbieta Sulkowska, Zambrów
                    Zbigniew Gomułka, Szczecin

                    Ogłoszenie wyników naboru
                    Imiona, nazwiska, nazwy miejscowości zamieszkania zatrudnionych kandydatów
                    Zbigniew Gomułka, Szczecin
                    Uzasadnienie wyboru lub uzasadnienie niezatrudnienia żadnego kandydata
                    Zbigniew Gomułka spełnia wszystkie wymagania, zarówno formalne jak i dodatkowe, określone w ogłoszeniu o pracę. Posiada rozległą wiedzę z wielu dziedzin, niezbędnych do prawidłowego wykonywania zadań na stanowisku Kierownika Inspektoratu. Wiedza ta ugruntowana jest poprzez wieloletnie zajmowanie stanowisk kierowniczych i zarządzanie samodzielną jednostką organizacyjną. Pan Zbigniew Gomułka jest osobą komunikatywną, rzeczową i w pełni spełnia oczekiwania pracodawcy do zatrudnienia na przedmiotowym stanowisku."

                    www.zus.pl/default.asp?p=1&id=12&idz=535095
                    • Gość: ? Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 22:03
                      Tymczasem przedstawiciele skarbu państwa w Radzie, chcą by nowym dyrektorem został Zbigniew Gomułka, były wiceprezes Stoczni Szczecińskiej Nowa, obecnie dyrektor Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w Warszawie.

                      Na to z kolei nie chcą zgodzić się związkowcy. W tej sprawie wysłali już list do ministra skarbu prosząc o pilne spotkanie. Ich zdaniem, w czasach kryzysu jaki przeżywają obecnie Zakłady, dyrektorem handlowym musi być ktoś, kto dobrze zna Zakłady Chemiczne, a nie - jak mówią o Gomułce - ktoś, kto jest współodpowiedzialny za upadłość stoczni.
                      • Gość: abc Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 06.01.11, 10:50
                        jakim będzie kierownikiem Pan Gomułka czas pokaże, na pewno lepszym niż była kierownik Inspektoratu Pani B.K., która rzekomo mobingowała pracowników, pomiatała nimi i dobrego wspomnienia po sobie nie zostawiła.Pracownicy Inspektoratu Gryfino są pełni nadziei i życzliwości do działań nowego szefa.
                        • Gość: stocznia-stocznia1 Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 20:52
                          Nie wiem jaka była Pani B.K. ale możecie być pewni, ze teraz z nowym szefem zobaczycie co to znaczy mobbing. Lżenie,poniżanie, brak poszanowania..szef chyba na kursach wypracował, bo jest perfekcyjny w tym. Cynik jakich mało. Ma dobre samopoczucie,pracownicy raczej tego nie będą mieli. Porażka...po prostu zwykłe usadzenie na stołku. Kto za tym wynikiem "niby konkursu" stoi ?
                          • Gość: NIE-związkowiec pozorowane działania związkowe? IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 23:15
                            no to dorypała ta Monika Ditmar!
                            oskarżyła dyra, że ....składa kondolencje pracownikom! to jakaś już paranoja
                            kobieto zajmij sie tym, ze nie będzie podwyżek w 2011 dla pracowników a nie jakimis pierdołami
                            kończe
    • Gość: żółtek Re: pozorowane działania związkowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 11.01.11, 19:47
      Czy ktoś spodziewał się jakichś innych "działań" ze strony Pani Moniki? Aaaaa łatwowiercy:)
      ZZ z p.Moniką nie zrobi nic w żadnej sprawie z prostej przyczyny: kolejna kadencja w roli przewodniczącej miała na celu li tylko zabezpieczenie własnego interesu - czy ktoś jeszcze ma złudzenia?
      Bzdurny atak na Dyrektora- nie pierwszy raz zresztą, o kondolencje czy pokój, bo Dyrektorka korzysta ? A czy tylko Pani Dyrektor? Przecież inni pracownicy też korzystają jak mają taką potrzebę - to przejaw braku pomysłu na chociażby dyskusję na inne ważne tematy pracownicze. Młoda, ponoć inteligientna ale sposób na przewodniczenie żenujący.
      • Gość: szaraczek :)) Re: pozorowane działania związkowe? IP: *.static.espol.com.pl 11.01.11, 21:32
        Właśnie tak powinna działać przewodzicząca ZZ, Ci co piszą te "śmieszne" posty, są jak można przypuszczać, podstawieni. Nie jest prawdą, że pracownicy korzystają z bazy bez żadnego problemu. Osobiście zanm pracownika ZUS, który chciał skorzystać z bazy przez miesiąć, czyli do czau znalezienia mieszkania, i co.... tak długo nie można. Stąd jestem za, żeby takie kwiatki wychodziły na światło dzienne. Muszę przyznać, że nie nie wiedziałam/em, że ktoś tak długo korzysta z bazy za tak śmieszną opłatą. Przy wynajmie to razy 5. Śmieszne :)) I jeszcze ta kuchenka, no,no,no przy zarobkach zcy dyr można sobie pozwolić na wynajem. Nie miałabym nic przeciwmo, gdyby każdy mógł tak korzystać z zakładowego dobrodziejstwa.
        • frasio Re: pozorowane działania związkowe? 12.01.11, 17:04
          Gość portalu: szaraczek :)) napisał(a):

          > Właśnie tak powinna działać przewodzicząca ZZ, Ci co piszą te "śmieszne" posty,
          > są jak można przypuszczać, podstawieni.

          Może i są podstawieni ale ty też odwracasz kota ogonem.Baza bazą a czepianie się o kondolencje to najdelikatniej rzecz ujmując totalny brak wyczucia i odrobiny taktu
    • Gość: gorzowianka Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.ip.netia.com.pl 12.01.11, 15:21
      a jak tam u was rządzi I. Maszkiewicz? u nas tyle smrodu po sobie zostawiła i zszarpanych nerwów, dobrze zrobił Zalewski zabierając ze sobą z powrotem swoją bliską przyjaciółeczkę. U nas ludzie dowiedzieli się,że ona była za Zalewskiego wiceprezydentury dyretorem u was w urzedzie miejskim i tam też mobbing, pomiatanie ludźmi, brak kompetencji. Złóżmy razem pozew o mobbing współnymi siłami, niech więcej ludzi nie krzywdzi
      • Gość: dobrz sie dzieje Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 89.174.73.* 12.01.11, 18:57
        Uważam, że znów pojawia się prawatny folwark, . Tylko ekipa się zmienia. Wszyscy mysleli, a pewenie wiekszość, że coś się zmieni na lepsze. Pomarzyć można. Dobrzże choć jeden potrafi się odezwać i pokazać innym jakie cuda się dzieją.
      • Gość: [...] Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.cdma.centertel.pl 12.01.11, 20:46
        Gość portalu: gorzowianka napisał(a):
        U nas ludzie dowiedzieli się,że ona była za Zalewskiego
        > wiceprezydentury dyretorem u was w urzedzie miejskim i tam też mobbing, pomiata
        > nie ludźmi, brak kompetencji."

        wiele mozna o Maszkiewiczowej powiedziec, ale nie, ze brakowalo jej kompetencji w urzedzie, tam byla fachowcem.
        • Gość: edi Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 12.01.11, 22:10
          Przewodnicząca zw zaw powinna zająć się konkretami, a nie głupotami i nie powinniśmy popierać jej fobii bo to niczemu nie służy. O ile mi wiadomo pracownicy również wynajmują pokoje na Matejki i nigdy z tym nie było problemu. Nie wciskajmy kitu czytającym te informacje. Myślę, że odpowiedż dyrektora na zaczepki Pani przewodniczącej jest bardzo celna i 1:0 dla dyrektora.
          • Gość: hrr Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 23:16
            co tu dużo gadać!
            niech Komisja Związkowa zwoła zebranie wszystkich członków tego OPZZ i niech oni zdecydują zgodnie ze statutem czy chcą wywalić TAKĄ Przewodniczącą czy nie
            jak wywalą Monikę Ditmar to wróci z tzw. etaciku do roboty w DUs :)
            jak nie wywalą to niech się wstydzą członkowie za swoją szefową lub niech dalej bulą szmal na składeczki związkowe m.in na osobę KTÓRA DBA GŁÓWNIE O SIEBIE
            krótko mówiąc - wywalić ją ze stołka związkowego lub zdyscyplinować do pracy w ramach ustawy o zw. zaw. i statutu OPZZ
            • Gość: związkowiec Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 23:31
              coś w tym jest co piszecie o M.D. jeszcze przewodniczącej
              nawet z paczkami na Święta Bożego Narodzenia się nie wysiliła - są one raz do roku dawane albo inne prezenty pod choinkę
              inni w pozostałych związkach paczki dostali np. w "kadrze" a u nas nędza i bryndza - talony na zakupy (= "pieniądze" w kwocie 80 zł) i jakieś kupony rabatowe na: zabawki, play, vision express,,smy, leroy merlin, carrefour itd. - takie reklamówki można było dostać
              po prostu nie miała czasu czegokolwiek kupić bo zajmuje się widocznie jak piszecie nie tym co trzeba
              jest mi smutno i Jurka D. brak - może dlatego go Pani nie broniła żeby nie zastąpił Pani pozycji przypadkiem
              • Gość: obserwator Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 00:05
                tak broniła pieniędzy pracowników za nadgodziny za czasów Tadeusza Drabika Pani Przewodnicząca:
                "W szczecińskim oddziale ZUS pracuje ok. 1400 osób, a w samym Szczecinie - 800. Szeregowy pracownik zarabia ok. 1400-2000 zł brutto. Czy wszyscy mają taką sytuację z nadgodzinami? Dyrektor oddziału ZUS Tadeusz Drabik nie chciał rozmawiać o tej sprawie. Rzecznik Piotr Tolko początkowo twierdził, że ZUS płaci za nadgodziny. W końcu przyznał, że przypadki wyłapane przez PIP wymagają korekty. Znalazł nawet winnego.

                - Jeden z kierowników referatów rozpisał sobotnie godziny pracy kilku pracowników jako nadgodziny za zwykłe dni - podał Tolko. Tłumaczył też, że ludzie pracowali w soboty, choć nie zgadzali się na to przełożeni. - Jeżeli PIP zaleci nam przeliczenie nadgodzin we wszystkich wydziałach, na pewno takie czynności zostaną przeprowadzone.

                Przemysław Przybylski, rzecznik warszawskiej centrali ZUS zapowiedział, że jego zwierzchnicy sprawdzą, co dzieje się w Szczecinie.

                Sposobu płacenia pracownikom w ZUS pilnować będzie także oddziałowa organizacja Związku Zawodowego Pracowników ZUS. - Dyrektor obiecał nam w środę, że wspólnie opracujemy szczegółowe instrukcje pracy i płacy w nadgodzinach, by takie sytuacje się nie powtórzyły - mówi Monika Ditmar ze szczecińskiego ZZP ZUS."

                a Tolko mataczył jak widać na zlecenie Drabika

                Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,6293398,Co_PIP_wykryl_w_ZUS.html#ixzz1APFyVgSh
                • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 00:15
                  inny watek jest taki: działa bo się nie boi nikogo, a nie boi ponieważ:

                  "W Szczecinie odbyło się ostatnie posiedzenie Rady OPZZ Województwa Zachodniopomorskiego kadencji 2006-2010 i pierwsze posiedzenie kadencji 2010-2014. Przewodniczacym Rady został wybrany Gerhard Kuligowski.

                  W skład Prezydium Rady weszli:
                  Wiceprzewodniczący: STANISŁAW BARYLUK,
                  ROBERT BALBUS - NSZZ Pracownikow Zespołu Elektrowni "Dolna Odra" S.A. Nowe Czarnowo,
                  BOGDAN BOŁZAN - Wolny Związek Zawodowy Pracownikow Gospodarki Morskiej Bulk Cargo - Port Szczecin Spółka z o.o.,
                  MONIKA DITMAR - Związek Zawodowy Pracowników ZUS Zarząd Oddzaiałowej Organizacji Związkowej w Szczecinie,
                  JAN DOBRZYNIAK - Przewodniczący Międzypowiatowej Rady OPZZ Powiatów Koszalin - Sławno,
                  JERZY GOŚLIŃSKI - Międzyzakładowy NSZZ Pracowników Zakładów Chemicznych Police S.A.,
                  BOLESŁAW GRONKOWSKI - Wolny Związek Zawodowy Pracowników Gospodarki Morskiej Szczecińskiej Stoczni Remontowej "Gryfia" S.A.,
                  ZUZANNA SOKULSKA - Z.Z. Pracowników Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie,
                  IZABELLA SZELĄG - Międzyzakładowy Związek Zawodowy przy Radzie OPZZ Powiatu Kołobrzeg, przewodnicząca Rady Powiatowej OPZZ w Kołobrzegu,

                  2010-03-06"

                  na tych ludzi idzie część składek pracowników ZUS ze związków M. Ditmar? kto to wie?
                  WNIOSEK:
                  uprawnione jest twierdzenie, że Monika D. będąc szefem związku w ZUS naprawdę robi karierę i interesy w OPZZ i będzie ciągnąć dalej do góry aby awansować.
                  Awansuje jak wykona pracę - wykończy m.in. nerwowo Z. Zalewskiego
                  • Gość: edi Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 62.69.222.* 13.01.11, 16:39
                    Członkowie zw. zaw. przystąpcie do działań. Pani M.D. na waszych plecach i za wasze składki robi karierę. Pomyślcie co dla Was zrobiła? N I C ! Myśli tylko o swojej karierze, a członkowie to tylko szara masa. Po prostu tło.
                    • Gość: dobrz się dzieje Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: 89.174.73.* 13.01.11, 17:10
                      Oj w oczy kole Ciebie EDi i innych, poczatkowo byłem przeciw polityce Pani Moniki, ale dziewczyna potrafi powiedzieć prawdę . To urągające , co czyni Pan Dyrektor jego wywody są chyba na " odpowiednim poziomie". Wszytkim miało być lepiej ( na to wiekszość liczyła za tej kadencji) . Myślę, że gdyby doszło do ponownych wyborów Pani M ma największe szanse, bo gdzie szukać takiego negocjatora, który nie jest dla dyrekcji tylko dla ludzi. Jeśli chodzi o kase na Mikołoja to z tego co mi wiadomo decyzja zapadła większościa głosów, ze członkowie chca kasę, a nie prezenty, wobec czego kazdy mógł kupić sobie to na co miał ochote. Zreszta i tAK ZAWSZE ZNAJDZIE SIE TEN KTÓREMU NIE DGODZISZ.
                      • Gość: gostek Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 19:03
                        Jeśli ktoś publicznie podaje, że bawi się w Związki Zawodowe jak to podaje Pani Przewodnicząca w internecie na portalach. To jak można poważnie traktować taką osobę. Praca dla innych nie jest zabawą tylko powołaniem, chyba że Monika uważa inaczej.
                        (Facebock i Nasz Klasa)
                        Jeśli we władzach Związku są osoby, które swoim postępowaniem urągają wszelkim zasadom społecznym chlejąc na wyjazdach europejskich, to w jaki sposób mają reprezentować interesy pracowników.
                        O czym my mówimy. Kto stoi za pracownikami?
                        Zastanówcie się dobrze, czy przewodnicząca w czymkolwiek Wam pomorze. Może zrobi akcję z przytupem, taką jednodniową by ją zapamiętać.
                        Działania przewodniczącej są wspaniałym PR, lecz nie niosą nic za sobą.
                        • Gość: szaraczek :)) Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.static.espol.com.pl 13.01.11, 21:16
                          Jak łatwo przychodzi nam ocenianie innych i wskazywanie błędów, czy my wszyscy jesteśmy bez skazy, nie bawimy się?. Logiczne, że jak jestem na wyjeździe, w miłym towarzystwie, to się bawię. Nie wszyscy kryją się i kreują na cnotliwych, a w realu pijanice, które nie mają umiaru. Proszę popytać jak zachowują się, niby, ci nieskazitelni. Miłej nocki.
                          • Gość: mdli mnie mdli mnie IP: *.cdma.centertel.pl 13.01.11, 21:30
                            trochę tu konkretów się znalazło, w tym blisko tysięcznopostym wątku, ale 90% wszystkiego to wymioty małych ludzików....
                            • Gość: wow! Re: mdli mnie IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 21:45
                              jak cię mdli to zwymiotuj lub nie czytaj tego forum
                              ps. czy jesteś podstawiony przez dyrektora czy inną osobę zaatakowaną tu na forum?
                              a może to ty jesteś taką osobą?
                              • Gość: mdli mnie Re: mdli mnie IP: *.cdma.centertel.pl 13.01.11, 21:54
                                Gość portalu: wow! napisał(a):

                                > jak cię mdli to zwymiotuj lub nie czytaj tego forum
                                > ps. czy jesteś podstawiony przez dyrektora czy inną osobę zaatakowaną tu na for
                                > um?
                                > a może to ty jesteś taką osobą?

                                jestem podstawiony prze dyrektora tamtego, tego i przyszłych
                              • Gość: ble ble Re: mdli mnie IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 21:55
                                a co sądzicie o kolejnym dzisiejszym piśmie Pani Moniki Ditmar?
                                oczekuje poważnych postów
                                • Gość: żartowniś odrobina humoru o ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 22:00
                                  www.youtube.com/watch?v=FuCChpmqfkU
                                  kto chce niech się śmieje :)
                                  • Gość: mdli mnie Re: odrobina humoru o ZUS IP: *.cdma.centertel.pl 13.01.11, 22:22
                                    Nareszcie jakies konkrety Królu ZUSie;))
                                    Już cała Polska się z ZUSu naśmiewa, nie dawajcie im dodatkowych igrzysk.

                                    • Gość: abc Re: odrobina humoru o ZUS IP: 62.69.222.* 14.01.11, 16:19
                                      Czy pozostałe związki zawodowe popierają wyczyny Przewodniczącej?
                                      • Gość: dobrze sie dzieje Re: odrobina humoru o ZUS IP: 89.174.73.* 14.01.11, 18:54
                                        Cóż mozna powiedzieć milczą jak zawsze, gdziez wystapić przeciw DYREKCJI. Brak odwagi no chyba, że ........................... etc. Brak słów , analogia słów . Poziom odpowiedni.
                                        • Gość: BMW Re: odrobina humoru o ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 02:37
                                          związki są samorządne i niezależne, ale jakieś stanowisko powinny zająć w takiej sytuacji
                                          inaczej będzie to oznaczać, wg zasady "milczenie jest zgodą" że po cichu popierają teksty OPZZ. Czekam co szanowne grona wymyślą
                                          • Gość: zboku Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 00:03
                                            Czego się czepiacie samej Moniki Ditmar , napisała pierwsze pismo do dyrektora Zbigniewa Zalewskiego w imieniu nie własnym tylko kilkunastu członków Komisji Związkowej i z ich aprobatą jak wyjaśnia w drugim piśmie.
                                            Czy jest jest coś jeszcze niejasnego?
                                            • Gość: BMW Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.11, 00:04
                                              "zboku" chcesz powiedzieć, że wszyscy członkowie komitetu/komisji czy jakos tam M. Ditmar poparli bez zastzreżeń to co wyszło do nas juz kilkakrotnie w ubiegłym roku?
                                              to chyba jacys stracency!!! przeciez nikt ich nie ochroni, ustawa czy porozumienia nie chronią ich jak MD, a etatu jak szefowa nie dostaną...itd
                                              • Gość: zboku Re: osamotniony działacz zwiazkowy IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.11, 23:56
                                                nic nie chce powiedzieć, nie rozumiecie prawdziwej intencji i sensu slów Pani Przewodniczącej...za jakis czas zobaczycie, ze tylko ona chciala waszego dobra i jako jedyna jest prawdziwie walczącym zwiazkowcem o prawa pracownicze
                                                prawziwie zboku stoję i patrze na to wszystko nie mieszjac sie do zadnych gierek
                                                • Gość: andy Re: osamotniony działacz zwiazkowy IP: 62.69.222.* 19.01.11, 16:32
                                                  Ale heca. Jedyna mądra i osamotniona w swej walce. Prawie jak w westernie. Dobry szeryf walczy o prawa pozostałych. Reszta jest przeciw. Mąż opatrznościowy. Matka Teresa ZUS-u. Myślę, że przyczyna jest inna. Za dużo wolnego czasu i chęć na awans ( nie byle jaki).
                                                  • Gość: zboku Re: osamotniony działacz zwiazkowy IP: *.168. / 192.168.11.* 19.01.11, 19:12
                                                    bez sarkazmu andy kimkolwiek jesteś
                                                    to co się dzisiaj wydarzyło, 3 pisma związków i dyrektora napawa niechęcia do przyszłości
                                                    zamiast walczyć powinni zastanowić sie jak podnieśc nasze nędzne pensje - to mnie interesuje a nie jakaś matka Teresa z ZUS i jej działania lub pseudo działania (zastępcze tematy)
                                                  • Gość: dobrze się dzieje Re: osamotniony działacz zwiazkowy IP: 89.174.73.* 19.01.11, 21:05
                                                    Mała dygresja, chociaż jedne związki stawiaja postulat, reszt przyklepuje. Niedobrze mi.
                                                  • Gość: BMW Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 22:11
                                                    o czym ty piszesz? 3 związki jak podejrzewam zastanawiały się prawie rok czy cos napisać i nie sadzę, że ktos cos przyklepywał
                                                    z czyjejś skrzynki musiało to pismo wyjśc, wyszło z poczty M.Bruskiej, mogło wyjść z E. Witukiewicz czy D. Dąbka - takie podpisy widniały na wspólnym stanowisku zw. zawodowych
                                                    ps. a tak w ogóle to akcje Moniki Ditmar i niepotrzebne, przydługawe miejscami odpowiedzi Z. Zalewskiego spowodowały, że pracownicy podzielili sie, skonfliktowali i byli odrywani od pracy na rozmowy i sledzenie kto komu dowali i kiedy.
                                                    Większośc szarych jest co najmniej zniesmaczona i znudzona Waszymi wojenkami!
                                                    Szanowne kierownictwo i Szanowne związki weźcie sie do relanej pracy bo jak widac nie macie czym się zajmowac i nie macie za duzo pracy, w przeciwieństwie do nas którzy codzienjie zmagamy się z coraz trudniejszymi klientami i sprawami pracując za nieduze wynagrodzenia
                                                  • Gość: eh:( Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: *.xdsl.centertel.pl 21.01.11, 17:21
                                                    Do "zboku" : mam propozycję: przeczytaj raz jeszcze odpowiedź p.Moniki dla Dyrektora na spokojnie a wyczytasz bez specjalnego wysiłku intencje P.Moniki- udziela się w Zarządzie Okręgowym i ogólnopolskim ZZ , nareszcie powiedziała głośno czym jest zainteresowana.
                                                    Przestańcie robić z tej Pani samarytankę co to walczy i poświęca sie za wszystkich w imię idei.
                                                    Wtedy kiedy trzeba było " powalczyć " o podwyżki potulnie zgodziła się na przesunięcia raz na czerwiec, póżniej na wrzesień a później rozeszło się po kościach bo sytuacja zakładu nie pozwoliła na podwyżki wynagrodzeń , co rozumiem, ale jak były pieniądze to troski o pracowników nie wykazała, więc z tą walką o sprawy pracownicze nie przesadzajcie.
                                                    Po za tym zarzuca Dyrektorowi, że kondolencje wysyła na pocztę do wszystkich a sama to robi coś innego? wysyła swoje, w treści żenujące momentami,wypowiedzi czy jak to nazwać , do wszystkich, bez względu na to czy to członek jej ZZ czy nie i czy wogóle związkowiec, skąd jest pewna, że wszyscy chcą to czytać.
                                                    Jeśli w takim samym stylu jak te pisane wypowiedzi, rozmawia z Dyrekcją, to nie dziwi brak
                                                    " efektów".
                                                    Jeśli zbiera punkty u "zarządów" ZZ to niech tam się udziela i wykazuje a tutaj niech pozwoli komuś innemu reprezentować członków związku - członków ponoć dużo więc napewno kogoś wybiorą.Tego co ważniejsze nie podejmuje tylko jakieś "zamieszacze" . O sory, sprawa korespondencji to istotna sprawa, ale czy aż trzeba było? Nie uwierzę, że Dyrektor zapytany czy poproszony o informację, po przedstawieniu problemu , nie odpowiedziałby, nie wyjaśnił
                                                    Ale to trzeba było " z efektami specjalnymi".Jakoś inne związki radzą sobie w kontaktach z Dyrektorem bez tego typu" wystąpień", to znaczy, że można.
                                                    Ale oni może nie mają parcia na " zarządy". Ot co.
                                                  • Gość: OBCY OBSERWATOR Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: *.play-internet.pl 21.01.11, 22:51
                                                    Och ludzie, ludzie. Gdzie wy macie oczy i rozum.O jakich parciach mówicie, jakie stanowiska? Odpowiedzcie sobie sami czy w zusie można zrobić karierę, a tym bardziej obecnie w związkach zawodowych... Odpowiedź jest prosta. Żal tej dziewczyny, że tak marnuje swój potencjał w tej skostniałej instytucji. Niewielu też wie, że ten osamotniony związkowiec przeszedł wiele szkół, które potwierdziły jej wiedzę i predyspozycje. Poprostu związkowiec z krwi i kości. Niektórzy wiedzą, że zainwestowane pieniądze w kapitał ludzki, rozwój, z czasem przynoszą efekty. Miło popatrzeć jak to wszystko wykorzystuje.
                                                    Wiadomym jest też z jakiej inicjatywy powstały inne związki w zusie jak KADRA. Za namową Kosmali i Drabika, żeby stworzyć Ditmarowej konkurencję i pokazać jej kto rządzi. Przecież teraz byli kierownicy głośno mówią jak do tego doszło. Ale ta dziewczyna dała sobie radę, bez żadnego wsparcia, wyszła obronną ręką. Cudawczyli, kłody pod nogi jej kładli, ale te blond dziewcze wiedziała co zrobić z tym. To OPZZ w Warszawie chciał jej na tamten czas pomóc, dlatego doceniają ją tam. Zresztą gdzie znajdą takiego głupka z takim zapałem do tak niewdzięcznej pracy. Ale tam wracając do sprawy - scheda po Drabiku odziedziczona. Wiecie teraz dlaczego musiała przejść na etat, jest niezależność, swoboda w działaniu, a Dyrowi to nie na rękę z wiadomego względu. Zalewski skompromitował się, pokazał brak klasy, w normalnej firmie menager nie odniósłby się w takim chamskim stylu. W ogóle nie odniósł się do meritum sprawy, problemów. A może ci co mu przygotowali te pismo zrobili to celowo... Miał okazję żeby okazać załodze troskę o nich i zyskać w oczach ludzi. Ale nie wolał do tej gry wciągnąć pozostałe związki, żeby przyklepały mu przytyk do M.Ditmar. Cóż oni też pokazali o kogo się troszczą. To nie związki zawodowe, oni się pomylili, bardziej pasują do przedstwicieli pracodawców. Dbają nie o pracowników tylko o Dyra. No ale przecież nie za darmo... W końcu przewodniczący tych związków to kadra kierownicza wyższego szczebla. Ciekawe co im za to obiecał?Monika w ten sposób ugotowała dwie pieczenie na jednym ogniu. Pokazała wszystkim jaki stosunek jest Dyrektora i pozostałych związków do zwykłych pracowników. Zobaczcie wyłożyli się wszyscy na takiej błahostce. Aż nie chce się myśleć jak się zachowają przy typowo związkowych sprawach. A znając tą blondyneczkę zrobi użytek z otrzymanego sprawozdania finansowego za ostatnie półrocze. Tak jak ostatnio. Dużo pracowników po cichu wspiera Mońkę, kibicuje jej. Oby tak dalej. Zaleś szukał poprzez solidaruchów kontaktu z szefem OPZZ, szukał pomocy, aby wpłynęli na Ditmar. Pozostałe związki są niezłe wzywają Monisie do pracy nad Regulaminem ZFSS, zapominając że dzień wcześniej taki Regulamin wspólnie podpisali. Kompromitacja na całej linii. Ale Brusia z Karolkiem może była już przemęczona o 17.00 pisząc pismo do M.Ditmar :) Szkoda, że mają ludzi za idiotów, przecież Monika ma niesamowity przepływ informacji i to nie tylko w sprawach pracowników, wie o wiele więcej... To kwestia czasu jak wyjdzie wszystko. Przykład Drabika.
                                                    Wiecie też, że Zbysiu na jednej z narad zabronił pisania ludziom na tym forum, informując, że jest to do sprawdzenia,a naczelnicy odbyli stosowne rozmowy w wydziałach z pracownikami. To wiecie też kto tak jedzie po bandzie ze związkówką. Niech KADRA pochwali się jakie dotychczas podjęła działania w obronie swoich członków, teraz to narzędzie Dyra i ... biuro podróży w zusie. Trzeba przypomnieć też, że Ditmar nie była w zarządzie głównym, gdy podpisywano porozumienie ws. podwyżek.Zresztą sama nic by nie zdziałała jak nie ma wsparcia pozostałych organizacji. Wszystkie związki muszą mówić jednym głosem, inaczej nie ma mowy o wynegocjowaniu czegokolwiek. Opnenci niech zakończą już tą dyskusję i popracują nad tym, aby podszlifować warsztat związkowy. A ja dalej będę bacznie obserwować, słuchać, bo świat jest mały i nawet nie wiecie, ile można się o was dowiedzieć już obecnie poza zusem.
                                                  • Gość: gość Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 13:55
                                                    Bruska i Karolek - och poważni związkowcy - szczególnie gdy przeklinają jak szewcy na korytarzu lub w barze ,nie przejmując że obok są pracownicy .Szczególnie Brusia jest tak pewna siebie stąd jej lizusowanie do dyra.Zenada
                                                  • Gość: dobrze sie dzieje Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: 89.174.73.* 22.01.11, 20:51
                                                    No ttak sa związki dla dyrekcji i dla pracowników. Wiadomym celem Kadar dla kadr. Smiech i żenada, a to pismo przewodnie? Fobrze ,i,ze jeden jest niezalezny
                                                  • Gość: obserwator Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.11, 22:32
                                                    fakty zostały wyłożone, w kuluarach prost, tu na forum co nieco
                                                    czas na kolejną bitwę
                                                  • Gość: BMW Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 10:38
                                                    jaką znowu bitwe?
                                                    jesli ktokolwiek straci finansowo na wojenkach Z.Z. - Z.Z. (Zbigniew Zalewski - Związki Zawodowe) to Monika Ditmar będzie miała coraz więcej wrogów....sama zajmuje etat i ma niezłą kasę!
                                                  • Gość: ble ble Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.11, 13:11
                                                    to jaka ma pensję ta Monika? kto jej ustala Prezes czy dyrektor?
                                                    czy to wojenki nie sa wyreżyserowane, żeby odwieśc nasze oczy i uszy od prawdziwych problemów?
                                                    ciagłe "ble ble" staje się i jest nudne
                                                  • Gość: ZNIESMACZONY Re: osamotniony działacz zwiazkowy? Monika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.11, 22:11
                                                    BMW i ble ble ble a może wy jesteście przydupasami Zbyszka i to was wynagradza wypasionymi dodatkami specjalnymi????
                                                    Ditmar nie robiła tajemnicy z pisma z Centrali i było tam napisane, że zostaje z zachowaniem dotychczasowego wynagrodzenia. Sekretarki i kadry wiedzą o tym najlepiej. Tak jak najczęsciej się u nas dzieje.
                                                    Ale ostatnio doszło do ciekawej sytuacji. Związek zaprosił Zalewskiego, a on spękał i wysłał na spotkanie swojego zastępcę Roszkowskiego. Dyro wiedział, że Monika będzie drążyć temat nadgodzin i dodatkow specjalnych, które wykazał jej w sprawozdaniu finansowym o które prosiła. Teraz wiadomo dlaczego był taki wściekły za jej pismo dot. stanu finansów. Na to poszła holendarna suma. Podobno jakby przeliczyć ją to każdy z pracowników dostałby na koniec roku po przeszło 900 zł!!! A tak dostali wybrani - słudzy. Jeszcze nigdy nie było tak, że w styczniu nic nie zostało po rozliczeniu grudnia, ale Zaleś wypompował z funduszu całą kasę. Dobrze, że jest ktoś kto drąży ten temat. Ja bym tą związkówkę odpowiednio wynagrodził za to co robi. Dobrze BMW i ble ble mówicie, ona nie zyska, tylko straciła z chwilą przejścia na etat, bo nagród już nie dostanie, podwyżki też... Z tego co mówiła z pełną świadomościa podjęła taką decyzję, a jej zarząd uchwałę o przejściu na etat podjął już w 01/2010, ale w 12/2010 dopiero się zdecydowała, pod naciskiem centrali.
                                                    Widać, że te rozpasane towarzystwo przesadza. Z tego co wiadomo po ostatnim spotkaniu Ditmar chce oficjalnie zapytać, bo Roszkowski nie potrafił uzasadnić wszystkich wydatków, uzasadnić merytorycznie, dlaczego to wydziały niemerytoryczne dostały najwięcej, mało tego to zgłosi ten problem do centrali, taki ma prikaz, po to, żeby mieć dowód dla prezesa, że coś jest nie tak z tą organizacją pracy. Chcą zwalniać, a za te pieniądze zatrudniliby nie jednego i efekty byłyby znacznie lepsze. A nadgodziny i dodatki w takich wyskościach świadczą, że ludzie się nie wyrabiają i są obciążeni pracą po pachy
                                                    A dlaczego nie interesujecie się Zalewskim, który w czasie godzin pracy, a konkretnie w czwartki i piatki pracuje (dlatego nigdy go nie ma) tez na Akademii Morskiej i łupie tam kasę. Doi zus i nie tylko. Dlaczego CBA i ABW się tym nie interesuje, jakby poszperali bardziej też by cos znaleźli, nawet obecny bufet. To nic, że nikt tam nie kupuje, a dlaczego bo właściciel zarabia na szkoleniach ROSowskich takie pieniądze, że bufet może byc na doczepkę. O stawki żywieniowe Zbyszko już się postarał. A tego też nie widzicie. Nie daleko pada jabłko od jabłoni. Drabiik - Zalewski jeden ch... A resztę związków to o kant ch.. rozbić!!!
                                                  • Gość: ble ble Re: osamotniony działacz zwiazkowy Monika! IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.11, 15:17
                                                    dziękuję ZNIESMACZONY za informacje, bardzo dokładne /a skąd znasz tak dokładnie przebieg ustaleń zw.zaw. Roszkowski to inna sprawa :) /
                                                    nic dodać, nic ująć o ile to co napisałeś/aś jest prawdą...
                                                  • Gość: OBOJĘTNY Re: osamotniony działacz zwiazkowy Monika! IP: *.globalconnect.pl 30.01.11, 17:26
                                                    Zupełnie, zupełnie i to zupełnie nie interesuje mnie wątek p.Monik D. oraz całego tego szachrajstwa. Prawda jest gdzieś po środku. Pewnie i jedni i drudzy mają swoje racje. Faktem jest, że dzięki temu w ogole pewne wątki są tu podejmowane. Bez wątpienia jest nią sprawa "dodatków specjalnych". Dla wielu, wielu osób owe "zadania specjalne" z ubiegłego zaowocowały tym, że w tym roku stały się stałą cześcią pensji. Tak było między innymi z osobami, które wykonywały rzekomo "zadania specjalne" z zakresu SWEZ. Jak ktoś nie wie to jest to System Wspomagania Ekonomiki Zakładu. Taki sobie programik, który ma wspierać wszystkie ekonomiczne działania Zakładu - Oddziału. Coś w rodzaju "wielki brat ma Cię na oku". Wśród tzw. operatorów kluczowych, którzy podostawali po 300-400 zł (i więcej) "dodatku specjalnego" znaleźli się i tacy, którzy nie mieli I NIE MAJĄ rzeczywistego kontaktu z tym modułem. To coś w rodzaju: dla wiedzu Centrali "ktoś" musi być ale nie ma znaczenia tu w ODDZIALE kto nim będzie. Efekt końcowy jest taki, że gdy potrzebuję pomocy dzwonię do kluczowego/ej i co? ....... dzwonię grzecznościowo do innego oddziału i szukam osoby, która pracuje na tym samym module. Od naszych nie uwidzisz pomocy. Przykład: polecam Z-cę Naczelnika Wydziału Ag, sławetną p.Małgorzatę J., która ponoć jest "kluczową" w module SD tel. 69 20 jeszcze nie usłyszałem/am w ogóle chęci rozmowy.......tylko szybkie przełączenie do ......drugiej osoby. Jak nie wierzycie to spróbujcie? Pytam się Panie Dyrektorze: jakim kluczem kierowano się przy wyborze tych osób? Uwierzę w to, że nie do końca Pan wiedział o tych wyborach ale wiedział i WIE PAn o powołaniu osób miernych i mizernych na stanowiska naczelników kilku wydziałow a co za tym idzie referatów. Marionetki to za mało powiedziane.
                                                    Po drugie: skoro już jesteśmy przy Ag. Po raz kolejny pytam się w tym miejscu: po co nam GŁÓWNY ENERGETYK!? Co takiego robi facet, który swego czasu chlał z rzemieślnikami, do bólu ze śmiechu przyprawiał zespół w Gorzowie Wlkp. (który głośno klaskał z radości iż odchodzi), nierobił totalnie nic gdy ponownie został naczelnikiem Ag w Szczecinie, na kierownika wyznaczył kolesia tylko po to aby mieć gdzie siedzieć - totalnie nie bacząc na brak kompetencji i polotu w kierowaniu tak wizerunkowym referatem jak Ag a teraz przychodzi na kilka godzin do pracy? Po co nam aż trzech ludzi w referacie inwestycji w tak wiellkim pomieszczeniu - podczas gdy inny siędzą niemal sobie na głowie.

                                                    To są sprawy ciekawe i ważne. To tymi kanalami wypływa kasa w Oddziale. Zapewniam Was, że Ci ludzie nie mają po owe 1500-2000 brutto. Pani kluczowa, o której mowa powyżej sięga lekko po jakieś 4800,00 + "dodatki specjalne". Jak nie wierzycie to sprawdźcie. Dla mnie niech sobie tyle i ma. Jednak nie za "przekierunkowywanie do innej osoby".
                                                    Powodzenia szaraczki.
                                                  • Gość: dobrz się dzieje Re: osamotniony działacz zwiazkowy Monika! IP: 89.174.73.* 30.01.11, 19:20
                                                    A jednak dobrze sie dzieje. Dla awansowanych brak pieniędzy, zostają przy dotychczasowych pensjach, a tu jak widac rozskusz totalna.Prezenty mikołajkowe , aż płakać się chce - z odleżałych półek. Nic sie nie zmieniło, no może na gorsze. Mam nadzieję, choć to matka głupich, a każda matka kocha swoje dzieci, że władza u góry spojrzy w końcu we właściwym kierunku.
                                                  • Gość: kurde! Re: już nieosamotniony działacz związkowy Monika! IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.11, 23:14
                                                    kasa byłych naczelników czy kierowników!
                                                    czy to normalne żeby podwładne/podwładni mieli więcej niż szefowie wydziałów?
                                                    ci byli naczelnicy przewaznie sa spejalistami, starszymi specjalistami itd i są rangą nam równi a także stażem kilkunastu/kilkudziesieciu lat prócz jednego - mają klka tysięcy zlotych więcej podstawowej pensji
                                                    a może by tak w naszym pionie wyrównac i unormalnić te zarobki a nie tworzyć dziwactwa, czemu Monia nie weźmie się za to....
                                                  • Gość: BMW Re: już nieosamotniony działacz związkowy Monika! IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.11, 22:28
                                                    czy to oznacza, że byli naczelnicyi kierownicy zatrzymali swoje pensje, a nowi nie dostali wlasciwych podwyżek bo ni ebyło z czego?
                                                    forumowiczu kurde wyjasnij co piszesz
                                                  • Gość: Kusłońcu Re: już nieosamotniony działacz związkowy Monika! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 19:51
                                                    Podobno chcą powołać nowy wydział żeby miss umarlaków (mała podpowiedz ta która czasami strzela z flinty myśliwego z AG) mogła dostać kolejne pieniądze i wyższe stanowisko.A miało być lepiej...Jedyna osoba z zaufanego kierownictwa naszego guru wydawać się może Pani Mariolka z Gorzowa bo co jak co pilnuje tego co ma być robione reszta przyrosła do swoich dyrektorskich stołów Bohdan to nawet nie wie ile jego budynek ma pięter bez przewodnika pewno by się zgubił w ZUS a myśliwy nie wynurza się z za krzaków bo i od niego może ktoś coś będzie chciał.Szkoda gadać ręka rękę myje...
                                                  • Gość: wow Re: już nieosamotniony działacz związkowy Monika! IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 20:21
                                                    ale to już niedługo kusłońcu potrwa, ag bedzie zmienione ale cgyba nie tak jak piszesz
                                                    ps. ale czy to bezie miłe zaskoczenie?
                                                  • Gość: Mała Re: już nieosamotniony działacz związkowy Monika! IP: *.globalconnect.pl 01.02.11, 22:26
                                                    uznaję zasadę, że czasami aby zbudować coś nowego stare trzeba zburzyć....chociaż bywa to trudniejsze. Remontowanie, łatanie.....nie jest takie łatwe jednak w dzisiejszych czasach i tempie życia po prostu się wszystko burzy i stawia nowe. Z AG powinnno się zrobić to samo. Jakieś światełko w tunelu widziałam ze trzy lata temu gdy pojawiło się kilka nowych twarzy w AG i to na dosyć newralgicznych stanowiskach. Nie wiem do jakiego stopnia juz się zmanierowali lub do jakiego stopnia kraczą tak samo jak cała reszta w AG. Być może jeszcze im powinno się dać nieco więcej szansy lub po prostu wziąć to pod uwagę przy ocenie. Jednak całą resztę towarzystwa winno się rozesłać po innych wydziałach. Każdy nowy w tym gronie jest po prostu dla nich zagrożeniem. Zrobią wszystko, użyją wszystkich możliwych argumentów aby obronić....stare. To oni są rzeczywistymi hamulcami. Będą wskazywać na brak wiedzy, orientacji w zadaniach, ich ilości......... storpedują wszystkie przejawy kreatywności. Smutne i tragiczne jest to, że to niedbalstwo i "tumiwisizm" nie idzie na ich indywidualne konto ale nawet tych, którzy uczciwie tam pracują. To co jest opisywane tutaj o AG to jedynie cząstka góry lodowej. Współczuję tym, którzy pojawili się tam owe trzy, dwa lata temu lub całkiem niedawno. Przecież nietrudno zauważyć, że pomimo kilku nowych pracowików AG nic się nie zmieniło. Gdy przychodzi co do czego to z załatwieniem jakiejś sprawy można się zwrócić co najwyżej do jednej-dwu osób. Pozostali zwykle są ....strasznie zapracowani! I tak jak powyżej napisano - niektórzy pracownicy AG pewnie do dziś dnia nie wiedzą ile jest pięter w budynku lub czym tak naprawdę zajmują się pracownicy w tym wydziale.
                                                  • Gość: wow Re: już nieosamotniony działacz związkowy Monika! IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.11, 21:12
                                                    no to moze "mała" zostaniesz wkrótce "DUŻĄ" skoro wiesz jak uzdrowić ag - chore od dziesięcioleci
                                                    kazdy tam sie wyłozy, jak nie wywali sietam 50 proc ludków udających że pracuja cięzko
                                                    reszta zasuwa faktycznie
                                                    ale to juz zmartwienie szefów wydziału i pionu
                                                  • Gość: obserwator czas zakończyć już to forum IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 22:25
                                                    wpisem:
                                                    "shroeder1970 19.02.09, 07:42 Odpowiedz
                                                    No to ZUS powinien teraz postąpić jak postępuje w stosunku do wszystkich
                                                    pracodawców: wydać decyzję w sprawie oZUSowania nadgodzin oraz nałożyć na
                                                    siebie opłatę dodatkową w maksymalnej wysokości. "

                                                    zaczął to forum prawie dwa lata temu i on powinien zakończyć już to forum nieprzydatne nikomu i niczemu
                                                    ps. możecie mieć odmienne zdanie ale za dużo tu nazwisk pada i nagonek nieprawdziwych a nawet obraźliwych na Bogu ducha winnych pracowników ZUS i nie tylko
                                                    mnie tu już nie ujrzycie, pozdrawiam
                                                    PANIE/PANI "shroeder1970" KOŃCZ WAŚĆ/ASANI !!!

                                                  • Gość: Elka Re: czas zakończyć już to forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 22:39
                                                    Obserwator ty chyba też bierzesz dodatek. Dodatek od prostowania rzeczywistości.
                                                  • Gość: prosty A co tam w AG IP: *.cable.smsnet.pl 05.02.11, 09:19
                                                    Słyszałem, że pewni "super fachowcy" dostali kopa ze swoich stanowisk. Ciekawe a tak ich chwalono.
                                                  • Gość: anka Re: A co tam w AG IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.09.11, 15:57
                                                    a co tam w AG dawno nic nie pisano, jak "faworyt" BR się sprawuje?
                                                  • Gość: burda Re: już nieosamotniony działacz związkowy Monika! IP: *.globalconnect.pl 13.02.11, 20:40
                                                    póki co to mała rewolta w tym AG. Czy dobra czy zła? To się okaże za jakiś roczek. Póki co to również od kilku miesięcy było wiadome, że szykuje się zmiana. I nie tylko ze względu na pracę wydziału czy też referatu. Po raz pierwszy od dawien dawna przy zmianie kierownika zorganizowano nabór zewnętrzny. To ściema. Co najmniej 90% naborów jest rozstrzygnięta w chwili ich ogłaszania! Czytający to forum spoza ZUS niech się nie łudzą przejrzyzstością i uczciwością takich naborów. Najlepiej na ten temat to pewnie wie sama pani Naczelnik Kadr. To są "przysługi", "życzliwości" interesowne. Ponadto nie ładuje się kogoś do takiego referatu i na takie stanowisko bez wyrządzania krzywdy tam pracującym od dawna oraz bez szkody dla firmy. W końcu owe kilka miesięcy "wdrażania" (czyt. wyczekiwania na swój fotel) nie dzieje się bez uszczerbku dla miejsca pracy. Warto wówczas zadać pytanie z jakich to powodów i dlaczego wcześniejsze "nabory" kierowników odbywały się na innych zasadach? Nawet w tym samym roku kalendarzowym. Co: wówczas byli tacy dobrzy i niesamowici a już nimi nie są? Dlaczego? Komu spadły ciemne binokle? W ostateczności krzywdzi się tych, którzy ciężko zapracowali na swój awans.
                                                    Miałem okazję kilka razy załatwiać sprawy z p.o. AG......za każdym razem kto inny realizował. Nie wiem czy nazwać to operatywnością , siła palca wskazującego czy też własną nieumiejętnością. Ciekawie by było gdyby ich pracę wciągnięto w rankingi. Wtedy by pewnie było dopiero ciśnienie :)
    • Gość: kurierzy Re: Co PIP wykrył w ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.11, 23:43
      www.24kurier.pl/W-Kurierze/Goraco-wokol-ZUS-u
      • Gość: munio Wiadomo o kogo już chodzi IP: *.globalconnect.pl 11.02.11, 21:29
        Bardzo ciekawy artykuł. Czy to królestwo drabikowe to było bagno. Co oni tam wyprawiali.
        • Gość: . Re: Wiadomo o kogo już chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 19:12
          b. ciekawe
          "To on rozbił mafię w ZUS
          Tagi:afera, Artur Skiba, korupcja, zus
          Data publikacji: 10.09.2009 13:31


          Tylko u nas szokująca opowieść Artura Skiby (39 I.), przedsiębiorcy, który doprowadził do zatrzymania prezesa ZUS.

          Dzięki odwadze i uczciwości Artura Skiby (39 l.), skromnego przedsiębiorcy ze Szczecina, wykryto jedną z największych afer korupcyjnych w historii Polski! Tylko "Super Expressowi" biznesmen opowiada, jak pomógł w zatrzymaniu przez ABW prezesa ZUS Sławomira R. (41 l.) oraz dyrektora oddziału ZUS w Szczecinie Tadeusza D. (65 l.) i jego współpracowników.

          Artur Skiba jest właścicielem małej firmy informatycznej w Szczecinie od 12 lat. - Budowałem ją od podstaw. Wydawało mi się, że gdy będę dobry w tym co robię, to osiągnę sukces. Okazało się, że najważniejsze są... układy i łapówki! - mówi.

          Przedsiębiorca początkowo nie mógł się nadziwić, że w państwowych przetargach wygrywają firmy, które oferują gorsze warunki albo droższe usługi. - Później zrozumiałem: kto nie smaruje, ten nie jedzie! - opowiada. - I to, że w Szczecinie funkcjonuje układ towarzysko-biznesowy, który sięga samych szczytów - dodaje.

          Skiba, dopóki mógł, unikał układu - do czasu, gdy zaczął startować do przetargów przy inwestycjach ZUS-u. - Uczestnicząc w inwestycjach przy siedzibie na prawobrzeżu i placówkach w Świnoujściu i Myśliborzu napatrzyłem i nasłuchałem się o przekrętach, o których można by było napisać książkę! O zapłaconych i odebranych pracach, których nigdy nie wykonano - zdradza.

          Pewnego dnia do pana Artura zadzwonił telefon - dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusz D. (65 l.) wezwał przedsiębiorcę, który miał wziąć udział w modernizacji nowej siedziby ZUS-u na rozmowę. Tam prosto i bezpośrednio poinformował go, że zlecenie kosztuje!

          - D. nawet nie owijał w bawełnę! Kawa na ławę! 20 000 zł i zlecenie jest moje! Rozmowę nagrałem. Późniejsze także - tłumaczy.
          Skiba wyraził zgodę na "układ" i już po paru tygodniach zakładał instalacje komputerowe w zusowskim budynku, prowadząc jednocześnie grę, która zakończyła się wykryciem jednej z największych afer korupcyjnych ostatnich lat!

          Tuż po rozmowie z dyrektorem przedsiębiorca spotkał się z senatorem PO Janem Olechem (58 l.), z którym wspólnie podjął decyzję, że o sprawie trzeba zawiadomić ABW. - Przesłuchania trwały wiele dni - po 10-12 godzin dziennie - opowiada Skiba. - Sprawdzano każde moje słowo. Przepuszczono zeznania przez specjalny algorytm! Początkowo funkcjonariusze myśleli o łapówce kontrolowanej. Ale z niej zrezygnowali, gdy odkryli skalę korupcji! Służby poza nagraniami rozmów zyskały jeszcze jedną bezcenną wiedzę - metodę działania i korumpowania przedsiębiorców i schemat.
          działania korupcyjnej spirali, która zaczynała się na samym dole, a kończyła się na samym szczycie - na prezesie ZUS-u!

          Agenci ABW zaczęli odwiedzać skorumpowanych urzędników i przedsiębiorców, którzy przyciśnięci do ściany wizją 8 lat więzienia wzajemnie zaczęli się obciążać! Wyszło np. na jaw, że szef szczecińskiego ZUS-u posiada piękny pensjonat w Międzyzdrojach, a prezes Sylwester R. apartament w Szczecinie - obie nieruchomości zapisane na postronne osoby! Wyszło na jaw, że Tadeusz D. dzielił się swoimi "odpałami" z szefem z Warszawy, który umożliwiał zlecanie usług wybranym firmom itd. To najprawdopodobniej Tadeusz D. wsypał swojego byłego wspólnika - prezesa ZUS!
          W czasie gdy ABW prowadziła śledztwo, Skiba cały czas prowadził z dyrektorem szczecińskiego ZUS-u grę! - D. wielokrotnie do mnie dzwonił i upominał się o pieniądze! Wymyślałem coraz to nowe powody, by utrzymywać łapówkarza w pewności, że wszystko jest w porządku. Gdy zrozumiał, że pieniędzy nie dostanie, a zlecenie zbliżało się do końca, próbował zrobić wszystko, by zerwano zlecenie, a potem nawet mi groził - że mnie załatwi! - mówi Skiba. - Zrobiłem co do mnie należy! Ci ludzie, ten mafijny układ niszczy całą Polskę! A ja chcę, by moje dziecko żyło w normalnym kraju. O aresztowaniu prezesa i jego kliki dowiedziałem się z radia - kamień spadł mi z serca - mówi.

          www.se.pl/wydarzenia/kraj/to-on-rozbi-mafie-w-zus_110031.html
          • Gość: . Re: Wiadomo o kogo już chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 23:35
            i ku pamięci artykuł z 2009

            „Prezes ZUS pomógł wygrać przetarg w zamian za dom”

            Nawet 10 lat więzienia może grozić Sylwestrowi R. - prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - trzem jego podwładnym i przedsiębiorcy ze Szczecina. Wszystkich zatrzymała wczoraj Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

            Prezes ZUS jest podejrzany o sześć przestępstw korupcyjnych - mówi Katarzyna Szeska, rzeczniczka Prokuratury Krajowej. Szeska nie chce zdradzać szczegółów, zasłaniając się dobrem śledztwa. Udało nam się ustalić, że dwa sześciu zarzutów dotyczą przyjęcia korzyści majątkowej wiążącej się z dodatkowym naruszeniem prawa. Za taki czyn kodeks karny przewiduje 10 lat więzienia, za zwykłe przyjęcie łapówki - 8 lat.

            Sylwester R. mieszka w Warszawie i od początku lat 90. pracuje w bankowości jako dyrektor różnych komórek i departamentów. Zajmował się m.in. analizą ryzyka kredytowego i analizami opłacalności inwestycji. Był również szefem Mazowieckiego Funduszu Poręczeń Kredytowych. Członkiem zarządu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych został w 2004 r., prezesem w 2007 zastępując Pawła Wypycha (dziś doradcę prezydenta RP).

            - Sylwester R. to człowiek PSL - mówi polityk Platformy Obywatelskiej. - Fotel szefa ZUS zdobył dzięki wpływom w tej partii i znajomościom w rządzącej wówczas SLD.

            Wśród zatrzymanych są również: Tadeusz D., dyrektor oddziału ZUS w Szczecinie, jego zastępca Jan A., kierownik referatu remontów, inwestycji i zamówień publicznych szczecińskiego oddziału Leszek Sz. Piąty zatrzymany to prywatny przedsiębiorca ze Szczecina Henryka M. Pozostałym zatrzymanym zostaną przedstawione zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych i uzależnienia decyzji administracyjnej od łapówki. Jeden z urzędników ZUS będzie odpowiadał za przyjęcie łapówki wiążące się z popełnieniem dodatkowego przestępstwa. Będzie mu grozić również 10 lat więzienia. Pozostali zatrzymani w tej sprawie będą odpowiadać za przyjmowanie lub wręczenie korzyści majątkowej. Będzie im grozić do ośmiu lat więzienia.

            Akcja ABW to finał wielomiesięcznego śledztwa. Jak ustaliliśmy, rozpoczęło się ono wczesną wiosną tego roku, gdy do szczecińskiej prokuratury zgłosił się tamtejszy przedsiębiorca. Zeznał on, że ubiegał się o wygranie kontraktu na wyposażenie siedzib ZUS w województwie zachodniopomorskim, jednak usłyszał wówczas od urzędnika ZUS, że musi za to "zapłacić".

            Chodziło o kilka kontraktów, z których największy wart był ok. 31 mln zł. Obejmował remont, wyposażenie i kompletne urządzenie głównej siedziby ZUS w Szczecinie. Marża dla przedsiębiorstwa mogła wynieść nawet 4,5 mln zł. Do tego dochodziły również inne lukratywne kontrakty na budynki zakładu ubezpieczeń w województwie zachodniopomorskim. Wszystkie te kontrakty wygrywała jednak spółka należąca do Henryki M.

            - Panią M. łączyła bliska znajomość z wicedyrektorem szczecińskiego ZUS - mówi "Polsce" znający sprawę oficer Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dzięki temu związkowi udało się jej nawiązać jeszcze kilka innych znajomości i doprowadzić do utworzenia łańcucha osób czerpiących zysk z korupcji.

            Zdaniem naszego rozmówcy to właśnie dyrektor szczecińskiego ZUS, w porozumieniu ze swoimi pracownikami, przedstawił prezesowi Sylwestrowi R. spółkę Henryki M. A ten w zamian za własne korzyści zgodził się, by wygrywała ona przetargi na urządzanie siedzib ZUS.

            - W zamian za przychylność spółka ta zaczęła z własnych środków budować dom należący do prezesa ZUS na jego działce - opowiada nasz rozmówca z ABW. Sylwester R. miał przyjąć inne korzyści: m.in. nocleg w luksusowym hotelu.

            Sprawa być może nie wydałaby się tak szybko, gdyby nie to, że urzędnicy ZUS niemal nie kryli się ze swoimi czynami. O tym, że przetargi w Szczecinie i okolicach są ustawiane, wiedzieli wszyscy zainteresowani - i pracownicy ZUS, i lokalni biznesmeni. To właśnie jeden z nich, kiedy wykluczono go z przetargu, tak się rozzłościł, że pobiegł do prokuratury i oświadczył, że chce zeznawać.

            Opowiedział on o propozycjach korupcyjnych, które i jemu składano, a także o tym, że przetargi wygrywa spółka konkurencyjna, choć wcale nie oferowała najniższych cen.

            ABW, działając na polecenie prokuratury, zaczęła badać sprawę i to ona wykryła korzyści, które osiągali pracownicy ZUS dzięki znajomościom ze szczecińską firmą. Ich ustalenia potwierdzili pracownicy spółki oraz urzędnicy ZUS. Dopiero w tej sytuacji prokuratorzy prowadzący sprawę zdecydowali się na zatrzymanie urzędników i postawienie im zarzutów. - W ciągu 48 godzin wszystkie te osoby usłyszą zarzuty, zostaną przesłuchane w charakterze podejrzanych, a potem prokuratorzy zdecydują, czy będą składać do sądu wnioski o ich tymczasowe aresztowanie - mówi dziennikowi "Polska" Małgorzata Wojciechowska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

            Wojciechowska dodaje, że sprawa nie ma związku z pieniędzmi wpływającymi do ZUS z tytułu składek zdrowotnych i emerytalnych. Zapewniają o tym również przedstawiciele ZUS. - Pieniądze podatników nie są w żaden sposób zagrożone - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy ZUS. - Wszelkie świadczenia będą wypłacane terminowo.

            Jak podał wczoraj TVN24 zatrzymany dyrektor ZUS w Szczecinie miał zostać odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, jednym z najwyższych odznaczeń państwowych. Wniosek o jego odznaczenie zgłosił nie kto inny, jak Sylwester R., prezes ZUS. Jak zapowiedział minister Grzegorz Schetyna w tej sytuacji, zostanie ono wstrzymane.

            To nie pierwszy skandal korupcyjny w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. W ciągu ostatnich dwóch lat CBA wszczęło kilkanaście kontroli finansowych w oddziałach ZUS w całej Polsce. Każda z nich zakończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości.

            W ręce agentów CBA wpadali również lekarze, którzy za pieniądze wystawiali fałszywe zaświadczenia m.in. o niezdolności do pracy.

            Liczne kontrowersje wzbudzały również inwestycje ZUS w kolejne luksusowe siedziby, w wytworne urządzanie biur i gabinetów, a także zagraniczne wyjazdy pracowników. W ostatnich latach dyrektorzy ZUS wyjeżdżali służbowo m.in. do Australii. Podobno po to, aby nawiązywać współpracę z odpowiednikami naszego ZUS.

            - Nie dziwi mnie afera w ZUS - mówi Zbigniew Wassermann, poseł PiS i członek komisji ds. służb specjalnych. - To instytucja, która z wielkim rozmachem budowała dla siebie pałace, ale w jej działaniach od lat było wiele nieprawidłowości.

            Wassermann zapowiada, że sejmowa Komisja do Spraw Służb Specjalnych zbada kulisy akcji ABW w sprawie ZUS. - Wszystko po to, aby poznać skalę zjawiska i sprawdzić, czy na każdym kroku ABW działała prawidłowo.

            Co ciekawe, zatrzymanie dyrektorów miało miejsce w momencie, gdy ZUS rozpoczął akcję weryfikacji zwolnień lekarskich mającą zidentyfikować osoby, które pobierały świadczenia chorobowe, choć były zdrowe i mogły pracować.

            ZUS chciał też pozbawić prawa do wykonywania zawodu lekarzy, którzy wystawiali im lewe zaświadczenia.

            /Polska
            Leszek Szymowski

            www.bankier.pl/wiadomosc/Prezes-ZUS-pomogl-wygrac-przetarg-w-zamian-za-dom-2014685.html










            • Gość: . Re: Wiadomo o kogo już chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 20:34
              Śledztwo prokuratury. Kto w ZUS używał sauny?
              Adam Zadworny
              2011-02-18, ostatnia aktualizacja 2011-02-17 19:29

              Biegłego, który zajmie się dwoma saunami, powołała prokuratura prowadząca śledztwo w sprawie korupcji w szczecińskim ZUS
              Jak się dowiedziała "Gazeta", funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odnaleźli dwie sauny, które były w posiadaniu osób prywatnych objętych śledztwem w sprawie korupcji w ZUS.
              - Obie sauny zostały kupione za pieniądze Zakładu - mówi osoba zaangażowana w śledztwo.
              Biegły ma ocenić wartość obu saun. Kiedy to się stanie, prokuratura najpewniej przedstawi dwóm osobom zarzuty wyprowadzenia mienia ZUS. Przedstawiciele prokuratury nie zdradzają szczegółów śledztwa, które przedłużono do 18 marca. Jest jednak pewne, że postępowanie potrwa jeszcze wiele miesięcy.
              - W śledztwie mamy już 15 podejrzanych - mówi prokurator Jolanta Śliwińska ze szczecińskiej prokuratury okręgowej. - Kolejnych pięć osób objęto już dwoma aktami oskarżenia.
              Półtora roku od zatrzymania przez ABW pod zarzutem korupcji ówczesnego prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Sylwestra R. oraz dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusza D. śledztwo szczecińskiej prokuratury okręgowej wciąż jest rozwojowe.
              Byłemu prezesowi ZUS prokuratura zarzuca przyjmowanie łapówek w postaci prezentów i usług. Według śledczych firma budowlana wyremontowała za darmo dach domu prezesa (wartość: ok. 20 tys. zł). W innym przypadku spółka zaopatrująca Zakład w regały zapłaciła akcyzę (10 tys. zł) za sprowadzonego przez prezesa z USA jeepa cherokee. Pozostałe zarzuty dotyczą darmowych pobytów w ośrodkach wczasowych i "podarków" od podwładnych - chodzi m.in. o nocleg w Ciechocinku, zabieg rehabilitacyjny, podróż promem, obiad i telewizor.
              Korupcyjną sieć miał zarzucić na prezesa dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusz D., któremu prokuratura zarzuca także m.in. żądanie od biznesmena Artura S. 30 tys. zł za ustawienie przetargu. [b]Wśród podejrzanych są też pracownicy ZUS ze Szczecina, Świnoujścia, Nowego Sącza, Jasła i Łodzi. Wszyscy będą odpowiadać z wolnej stopy.
              Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

              szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,9126961,Sledztwo_prokuratury__Kto_w_ZUS_uzywal_sauny_.html
              • Gość: , Re: Wiadomo o kogo już chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 00:03
                "Śledztwo prokuratury. Kto w ZUS używał sauny?
                Adam Zadworny
                18.02.2011 aktualizacja: 2011-02-17 19:29


                Biegłego, który zajmie się dwoma saunami, powołała prokuratura prowadząca śledztwo w sprawie korupcji w szczecińskim ZUS


                Jak się dowiedziała "Gazeta", funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odnaleźli dwie sauny, które były w posiadaniu osób prywatnych objętych śledztwem w sprawie korupcji w ZUS.

                - Obie sauny zostały kupione za pieniądze Zakładu - mówi osoba zaangażowana w śledztwo.



                Biegły ma ocenić wartość obu saun. Kiedy to się stanie, prokuratura najpewniej przedstawi dwóm osobom zarzuty wyprowadzenia mienia ZUS. Przedstawiciele prokuratury nie zdradzają szczegółów śledztwa, które przedłużono do 18 marca. Jest jednak pewne, że postępowanie potrwa jeszcze wiele miesięcy.

                - W śledztwie mamy już 15 podejrzanych - mówi prokurator Jolanta Śliwińska ze szczecińskiej prokuratury okręgowej. - Kolejnych pięć osób objęto już dwoma aktami oskarżenia.

                Półtora roku od zatrzymania przez ABW pod zarzutem korupcji ówczesnego prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Sylwestra R. oraz dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusza D. śledztwo szczecińskiej prokuratury okręgowej wciąż jest rozwojowe.

                Byłemu prezesowi ZUS prokuratura zarzuca przyjmowanie łapówek w postaci prezentów i usług. Według śledczych firma budowlana wyremontowała za darmo dach domu prezesa (wartość: ok. 20 tys. zł). W innym przypadku spółka zaopatrująca Zakład w regały zapłaciła akcyzę (10 tys. zł) za sprowadzonego przez prezesa z USA jeepa cherokee. Pozostałe zarzuty dotyczą darmowych pobytów w ośrodkach wczasowych i "podarków" od podwładnych - chodzi m.in. o nocleg w Ciechocinku, zabieg rehabilitacyjny, podróż promem, obiad i telewizor.

                Korupcyjną sieć miał zarzucić na prezesa dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusz D., któremu prokuratura zarzuca także m.in. żądanie od biznesmena Artura S. 30 tys. zł za ustawienie przetargu. Wśród podejrzanych są też pracownicy ZUS ze Szczecina, Świnoujścia, Nowego Sącza, Jasła i Łodzi. Wszyscy będą odpowiadać z wolnej stopy.

                Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

                szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,9126961,Sledztwo_prokuratury__Kto_w_ZUS_uzywal_sauny_.html
            • Gość: ??? ku przestrodze dyrektorom ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 21:25
              tak się traci stołek?

              "ZUS traci miliony z winy swoich pracowników?
              wczoraj, 14:50 Polska The Times

              - Zwolniono mnie, bo nie chciałam się biernie przyglądać, jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych marnotrawi publiczne pieniądze, dzięki którym ludzie mogliby mieć wyższe renty i emerytury - twierdzi Lidia Jarmułowicz, odwołana w styczniu dyrektorka oddziału ZUS w Legnicy. Według jej rachunków tylko w tej jednej placówce w latach 2008-2010 ZUS stracił ponad 650 tys. zł z winy swoich pracowników.

              Przeciążeni, obarczani zbyteczną robotą urzędnicy niższych szczebli mylili się przy wyliczaniu świadczeń emerytalno-rentowych. Teoretycznie ich błędy powinni wyłapać aprobanci, kierownicy referatów i naczelnicy.

              - Niestety, rzeczywistość jest inna. Kontrola kadry kierowniczej sprowadza się do przybijania pieczątek - objaśnia Lidia Jarmułowicz. Po trzech latach od popełnienia błędu nadpłacone kwoty przepadają, bo ZUS nie może już żądać ich zwrotu. Tak do nieuprawnionych świadczeniobiorców trafiały rozmaite sumy: czasem 5 złotych, ale niekiedy kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy. Jedna z osób dostała prezent w wysokości 88 503 zł, inna 57 074 zł.

              Przeglądając dokumentację, Lidia Jarmułowicz odkryła, że urzędniczka, przez którą ZUS w taki sposób podarował komuś z publicznych pieniędzy 43,7 tys. zł, wkrótce potem dostała wysoką nagrodę. - Miałam pomysł, jak zlikwidować to zjawisko. Pojechałam z nim do Warszawy. Skutek? Najpierw pozbawiono mnie prawa występowania w roli pracodawcy, a potem zostałam odwołana - mówi Jarmułowicz.

              Jednak Waldemar Grzegorczyk, rzecznik prasowy ZUS, podaje inne przyczyny: - Pani Jarmułowicz została odwołana ze stanowiska po dokonaniu oceny rezultatów osiąganych przez oddział w Legnicy pod jej kierownictwem.

              Warszawska centrala ZUS nie ukrywa prawdy. W 2008 roku w całym kraju łączna kwota nowo ujawnionych nadpłat świadczeń wynosiła 163,6 mln zł, przy czym nadpłaty spowodowane błędami pracowników to 6,5 mln zł. W roku 2009 wielkości te wynosiły odpowiednio 188,1 mln zł i 4,26 mln zł.

              - Prowadzona przez pracowników ZUS weryfikacja akt oraz stosowne procedury organizacyjne przy wydawaniu decyzji powodują, że sukcesywnie maleje zjawisko nadpłat spowodowanych przez pracowników zakładu - uspokaja Waldemar Grzegorczyk. Rzecznik ZUS wyklucza możliwość celowego zawyżania świadczeń.

              - W ciągu ostatniego roku odnotowaliśmy w całym kraju tylko dwa przypadki takiego działania na ponad 200 tysięcy decyzji w sprawie nowych świadczeń - informuje Waldemar Grzegorczyk.

              Lidia Jarmułowicz pracowała w ZUS 18 lat, od 14 stycznia 2010 r. na stanowisku dyrektora oddziału w Legnicy. Wcześniej przeszła wszystkie szczeble kariery w lubińskim inspektoracie. Jej ubiegłoroczny awans kojarzono z polityczną przynależnością do PSL (zasiadała w wojewódzkim prezydium tej partii). Ona sama twierdzi, że po prostu doceniono jej pracowitość i kompetencje. 28 stycznia 2011 roku prezes Zbigniew Derdziuk odwołał ją ze stanowiska dyrektora.

              Autor: Piotr Kanikowski "

              biznes.onet.pl/zus-traci-miliony-z-winy-swoich-pracownikow,18543,4202346,1,prasa-detal
              • Gość: . Re: ku przestrodze dyrektorom ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 23:37
                "CBA prowadzi śledzwo w sprawie nieprawidłowości w ZUS

                dodano: 12 lutego 2011, 15:30 Autor: PAP

                Jak dodała, śledztwo wszczęto w październiku ubiegłego roku i dotyczy ono m.in. "przekroczenia uprawnień i niedopełniania obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w Oddziale ZUS Szczecinie od 2004 do 2009 roku". W oddziale zawierano tzw. układy ratalne, czyli rozkładano na raty należności wobec ZUS i nie rozwiązywano tych układów, gdy zaistniały ku temu przesłanki - wyjaśniła rzeczniczka.

                Poinformowała też, że w szczecińskim ZUS brak było nadzoru nad opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne, nie wszczynano również postępowań egzekucyjnych wobec dłużników, gdy była taka konieczność.

                Prowadzone śledztwo dotyczy także zawierania dodatkowych umów na prowadzenie szkoleń z osobami, które miały to w zakresie swych obowiązków. Ponadto śledczy chcą wyjaśnić sprawę poświadczenia nieprawdy w wystawianych przez ZUS zaświadczeniach o niezaleganiu w opłacaniu składek, co umożliwiało różnym podmiotom udział w przetargach.

                Postępowanie wszczęto na podstawie materiałów zebranych przez Delegaturę CBA w Szczecinie podczas zleconej przez prokuraturę kontroli w Zakładzie w związku z informacjami, które wypłynęły przy okazji prowadzonej przez nią innej sprawy - dodała rzeczniczka.

                Prokuraturze udało się już zebrać dowody potwierdzające część nieprawidłowości ujawnionych podczas kontroli - zaznaczyła Wojciechowicz.

                Śledztwo toczy się w sprawie - nikomu nie postawiono zarzutów.

                Szczecińska prokuratura okręgowa prowadzi także, od czerwca 2008 r., śledztwo dotyczące korupcji w ZUS. W tej sprawie jest 15 podejrzanych, w tym ówcześni prezes ZUS Sylwester R. oraz dyrektorzy kilku oddziałów ZUS w kraju, także szczecińskiego. Prokuratura postawiła podejrzanym po kilkanaście zarzutów, dotyczących łapownictwa i czerpania korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją."

                www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110212/SZCZECIN/367044799
                • Gość: . Re: ku przestrodze dyrektorom ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 21:23
                  szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34937,9487578,Kim_jest_Ryszard_Sloka__sekretarz_miasta_Szczecina_
                  "Ma coś wspólnego ze służbami specjalnymi. Jest człowiekiem Artura Balazsa. Nagrali go z Tadeuszem D. Która z legend o sekretarzu miasta Szczecina jest prawdziwa?......
                  .....Jego dobrym znajomy jest Tadeusz D., były dyrektor szczecińskiego ZUS podejrzany o korupcję.
                  ABW nagrała telefoniczne rozmowy z Tadeusza D. ze Słoką. Interesował ich wątek przedszkola, które miała zakładać rodzina D. Ale nie udało się "ukręcić z tego zarzutów".

                  Słoka: - Tadeusza D. znam jak wiele innych osób. Może i jestem nagrany, ale nic na mnie nie mają."

                  ???
                  • Gość: , Re: ku przestrodze dyrektorom ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.11, 07:32
                    na dobry początek

                    "Nieprawidłowości w szczecińskim ZUS-ie. Są kolejne zarzuty
                    A A A dodano: 5 maja 2011, 18:45
                    tagi:Beata O. łapówka Prokuratura Tadeusz D. ZUS

                    Tadeusz D., były dyrektor oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie i jego zastępca, Beata O. usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. - Zarzuty dotyczą decyzji wydanej w roku 2009 – informuje Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. - Przysporzenie korzyści majątkowej w tej sprawie polegało na umorzeniu przedsiębiorcy należności wobec ZUS. Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu.

                    We wrześniu 2009 roku funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali w sumie pięć osób, w tym Tadeusza D., byłego dyrektorowi oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie i jego zastępcę, Beatę O.

                    Tadeuszowi D. i Becie O. przedstawiono zarzut przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez wydanie polecenia wydania decyzji o umorzeniu należności dłużnikowi ZUS z tytułu zaległości w płaceniu składek w kwocie 19 071,24

                    Postępowanie to wszczęto na podstawie materiałów zebranych w trakcie kontroli prowadzonej w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Szczecinie w okresie od dnia 12 10 2009 r., do dnia 23.06.2010 r. na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie."

                    www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110505/SZCZECIN/794005076

                    • Gość: ; Re: ku przestrodze dyrektorom ZUS IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 22:05
                      "Afera w ZUS: dlaczego do niektórych komornik nie przychodził?
                      az
                      26.07.2011 aktualizacja: 2011-07-25 21:22


                      Nowy wątek w aferze korupcyjnej w ZUS - chodzi o wstrzymywanie egzekucji wobec firm zalegających z wpłatami składek za swoich pracowników.
                      Blisko dwa lata od zatrzymania przez ABW pod zarzutem korupcji ówczesnego prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Sylwestra R. oraz dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusza D. śledztwo szczecińskiej prokuratury okręgowej wciąż jest rozwojowe.
                      - Nowy wątek został wyłączony do odrębnego postępowania, mogę jedynie powiedzieć, że dotyczy wniosków o wstrzymanie egzekucji, a zarzuty postawiono Tadeuszowi D. oraz Beacie O. (wicedyrektorka) - mówi prokurator Jolanta Śliwińska ze szczecińskiej prokuratury okręgowej.
                      Jak ustaliła "Gazeta", śledczy podejrzewają, że niektórzy właściciele firm za łapówki załatwiali sobie w ZUS wstrzymania prowadzonych wobec nich egzekucji (sprawy nie trafiały do komornika). Jednak zarzutów dotyczących łapówek w tym wątku nie postawiono.
                      Byłemu prezesowi ZUS Sylwestrowi R. prokuratura zarzuca przyjmowanie łapówek w postaci prezentów i usług. Według śledczych firma budowlana wyremontowała za darmo dach domu prezesa (wartość: ok. 20 tys. zł). W innym przypadku spółka zaopatrująca Zakład w regały zapłaciła akcyzę (10 tys. zł) za sprowadzonego przez prezesa z USA jeepa cherokee. Pozostałe zarzuty dotyczą darmowych pobytów w ośrodkach wczasowych i "podarków" od podwładnych - chodzi m.in. o nocleg w Ciechocinku, zabieg rehabilitacyjny, podróż promem, obiad i telewizor.
                      Korupcyjną sieć miał zarzucić na prezesa dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusz D., któremu prokuratura zarzuca także m.in. żądanie od biznesmena Artura S. 30 tys. zł za ustawienie przetargu. Wśród podejrzanych są też pracownicy ZUS ze Szczecina, Świnoujścia, Nowego Sącza, Jasła i Łodzi. Wszyscy będą odpowiadać z wolnej stopy. Ostatnio sąd zwrócił prezesowi R. połowę poręczenia, które musiał zapłacić za swoją wolność.

                      Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin"


                      szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,10007074,Afera_w_ZUS__dlaczego_do_niektorych_komornik_nie_przychodzil
                      • Gość: sarna Re: ku przestrodze "innym" IP: *.static.espol.com.pl 01.10.11, 00:03
                        Praktyki wstrzymywania egzekucji lub co gorsze nie wysyłania wprowadzonych do systemu ZUS postępowań egzekucyjnych miały miejsce także w innych jednostkach ZUS należących do szczecińskiego Oddziału. Wspaniałym przykładem był inspektorat, który za czasów byłego dyrektora T. miał baaardzo duże poparcie :)) He,he jak pewność siebie mija wraz z utratą układów.
                        • Gość: świąteczny ZUS Re: ku przestrodze "innym" IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 01:24
                          podobno PIP znów odwiedzi ZUS - tym razem przy ul A. Citroena - wszystko zaczęło się (oficjalnie) od PIP w styczniu 2009 i poleciał Tadek Drabik po 9 miesiącach.
                          Teraz PIP przyjdzie do Zbyszka - ale on nie cyka - przynajmniej tak mówi.
                          • Gość: x co zrobi Centrala ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.11, 22:36
                            szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,10718303,Przedsiebiorcy_bardzo_niezadowoleni_z_ZUS.html
                            "Przedsiębiorcy bardzo niezadowoleni z ZUS



                            Mariusz Rabenda
                            28.11.2011 aktualizacja: 2011-11-27 19:32

                            Zachodniopomorscy przedsiębiorcy nigdzie nie czują się tak źle, jak w ZUS-ie - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Lewiatana. Co trzeci stwierdził, że współpraca z ZUS jest bardzo zła albo zła. - Musimy tę opinię zmienić - mówi Zbigniew Zalewski, dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS.

                            Wywiady z przedsiębiorcami na zlecenie Konfederacji Pracodawców "Lewiatan" zrobił latem CBOS. Badania przeprowadzono na grupie ponad 1500 małych i średnich przedsiębiorstw. Ankieterzy rozmawiali z ich właścicielami lub przedstawicielami zarządu. Na tej podstawie powstał raport dotyczący funkcjonowania sektora MSP w całej Polsce, ale także oddzielny raport trafił do poszczególnych regionów.

                            Interesujące informacje można uzyskać z analizy rozdziału dotyczącego barier w rozwoju firm. Przedsiębiorcy narzekają na trudności w ściąganiu należności od kontrahentów (43 proc. firm zachodniopomorskich), utrudniony dostęp do środków unijnych (25 proc.), warunki dostępu do kredytów (35 proc). Aż trzy czwarte pytanych uważa, że stawki VAT są zbyt wysokie, a przepisy podatkowe mało przejrzyste. Jednakże niemal identyczne wyniki ankieterzy uzyskali w skali ogólnopolskiej. W tym przypadku niezadowolenie zachodniopomorskich przedsiębiorców nie odbiega od normy.

                            Odmienne wyniki uzyskano badając poziom współpracy z lokalnymi urzędami samorządowymi, skarbowymi czy ZUS. Największe różnice widać w ocenie ZUS. Co trzeci przedsiębiorca w Zachodniopomorskiem stwierdził, że współpraca z ZUS jest bardzo zła lub zła. W skali kraju odsetek zdecydowanie negatywnej oceny ZUS wynosi 12,5 proc.

                            - To bardzo niepokojąca sytuacja. U nas rzeczywiście jest coś nie tak, jeśli aż tak duża grupa przedsiębiorców negatywnie oceniło współpracę z ZUS. To bardzo niepokojąca sytuacja. Inne urzędy dostały zdecydowanie lepszą ocenę - zauważa Anna Kornacka, prezes zachodniopomorskiego Lewiatana. - Jestem po wstępnej rozmowie z dyrektorem Zalewskim. Przekazałam mu te wyniki.

                            - Mam świadomość, że jest wiele rzeczy do poprawienia, ale poprosiłem o bardziej szczegółową analizę. Sam procent niezadowolonych nie pokazuje nam, co powinniśmy zmienić - mówi Zalewski.

                            Kornacka wystąpiła więc o szczegóły dotyczące tak niskiej oceny ZUS.

                            Rozmawialiśmy z kilkoma właścicielami małych firm lub osobami prowadzącymi jednoosobową działalność. Ze zrozumiałych względów wolą pozostać anonimowi. Podstawowym zarzutem wobec ZUS-u poza, ich zdaniem, horrendalnie wysokimi stawkami składek był czas załatwiania spraw.

                            - Zdaję sobie sprawę, że nasza sala obsługi interesanta, była przeładowana. Teraz mamy drugi oddział przy ul. Citroena i sytuacja się poprawiła - mówi Zalewski.

                            Kolejny zarzut, to odsyłanie interesantów z sali głównej do kolejnych pokoi w biurowcu.

                            - Sprawa powinna być załatwiona najlepiej na sali obsługi, a jeśli jest konieczna wizyta w innym pokoju, to powinien być to jeden, konkretny pokój, w którym interesant winien być ostatecznie obsłużony. Niedopuszczalne jest, by był odsyłany z pokoju do pokoju - przyznaje Zalewski.

                            Dyrektor ZUS zapewnia, że ocena szczecińskiego urzędu na tle innych oddziałów w kraju w ostatnich latach wypada coraz lepiej (w wewnętrznych ZUS-owskich rankingach).

                            - Być może część ocen negatywnych uzyskanych w badaniach Lewiatana ma związek z tym że ścigamy, tych którzy mają zaległości w płatnościach i nasza skuteczność jest coraz lepsza - zastanawia się Zalewski.

                            Zalewski i Kornacka zapewniają, że będą współpracowali na rzecz poprawy funkcjonowania ZUS tak, by przedsiębiorcy byli coraz bardziej zadowoleni z obsługi.

                            W tym samym badaniu negatywnie pracę zachodniopomorskich urzędów skarbowych oceniło 9,9 proc. przedsiębiorców, 9,4 proc. narzeka na pracę instytucji wdrażających środki unijne, a 8,9 proc. na lokalne instytucje samorządowe."

                            Zobacz więcej na temat: Lewiatan ZUS Anna Kornacka Zbigniew Zalewski
                            • Gość: . po co to? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 22:54
                              Poseł Błaszczak: zapłaciłem za prace melioracyjne

                              redakcja
                              09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 15:39
                              A A A Drukuj
                              Szef Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak napisał do nas e-maila z żądaniem sprostowania informacji, która znalazła się w naszym streszczeniu artykułu z "Głosu Szczecińskiego"
                              "W artykule "Afera ZUS. Znany poseł PiS będzie zeznawać w Szczecinie" z 8 lutego 2012 r. [opublikowanym na portalu Szczecin.gazeta.pl - red.] zamieszczona została nieprawdziwa informacja jakoby poseł Mariusz Błaszczak miał nie zapłacić za wykonane na jego działce prace melioracyjne. Podana informacja jest nieprawdziwa. Mariusz Błaszczak zapłacił za powyższe prace."

                              Mariusz Błaszczak, Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość

                              Od redakcji:

                              Pismo takiej treści otrzymaliśmy w czwartek z Klubu Parlamentarnego PiS. Załącznikiem jest skan faktury na kwotę 9696,18 zł za "odprowadzenie wód deszczowych".

                              Wyjaśniamy, że informacja, iż pan poseł Mariusz Błaszczak nie zapłacił za wykonane na jego działce prace, znalazła się tylko w umieszczonym na portalu Szczecin.gazeta.pl porannym streszczeniu artykułu w "Głosie Szczecińskim".

                              Za powtórzenie nieprawdziwej informacji w serwisie internetowym przepraszamy.

                              A tutaj jest link do naszego artykułu w tej sprawie

                              Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,11117010,Posel_Blaszczak__zaplacilem_za_prace_melioracyjne.html#ixzz1lvLZz7Uh
                            • Gość: , Re: co zrobi Centrala ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 23:00
                              Afera ZUS. Znany poseł PiS będzie zeznawać w Szczecinie

                              red
                              08.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 16:19
                              A A A Drukuj
                              Szczeciński sąd chce ustalić, jaką rolę w jednym z wątków korupcyjnej afery, w której oskarżonymi są m.in. były prezes ZUS Sylwester S. i były dyrektor oddziału w Szczecinie Tadeusz D., pełnił obecny szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak
                              Mariusz Błaszczak
                              Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
                              Mariusz Błaszczak
                              ZOBACZ TAKŻE

                              Afera korupcyjna w ZUS: chcą przesłuchać posła Błaszczaka

                              Dzisiejszy "Głos Szczeciński" informuje, że na przełomie 2007 i 2008 r. na działce w Legionowie pod Warszawą, na której stoi domu posła Błaszczaka (ówczesnego szefa kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego), szczecińska firma wykonywała prace związane z odwadnianiem terenu. W trakcie prokuratorskiego postępowania ustalono, że oskarżony Tadeusz D. (b. dyrektor ZUS w Szczecinie) żądał, by za te prace 30 tys. zł zapłacił szczeciński przedsiębiorca Artur S., który z inwestycją nie miał nic wspólnego.

                              Jak ustalił "Głos" w tym czasie w biurze parlamentarnym posła Błaszczaka pracował członek rodziny byłego prezesa ZUS Sylwestra R. "Głos Szczeciński" próbował kontaktować się w tej sprawie z posłem PiS, ale nie uzyskał odpowiedzi na zadane pytania.

                              Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,11106627,Afera_ZUS__Znany_posel_PiS_bedzie_zeznawac_w_Szczecinie.html#ixzz1lvNm22mg
                            • Gość: / Re: co zrobi Centrala ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 23:05
                              Afera korupcyjna w ZUS: chcą przesłuchać posła Błaszczaka

                              red
                              09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 08:25
                              A A A Drukuj
                              Mariusz Błaszczak Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Mariusz Błaszczak
                              Szczeciński sąd rejonowy, który zajmuje się aferą korupcyjną w ZUS, poprosił o przeniesienie sprawy ze względu na jej "polityczny" charakter. Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", świadkiem w sprawie ma być poseł Błaszczak - nieprawidłowości wyszły na jaw po tym, gdy... wykonawca usługi na jego działce został poproszony o rezygnację z zapłaty.
                              ZOBACZ TAKŻE

                              Afera ZUS. Znany poseł PiS będzie zeznawać w Szczecinie
                              Korupcja w ZUS: kino domowe, rejs promem, TV, zegarek
                              Akt oskarżenia za łapówki w ZUS. Podarki dla b. prezesa

                              Od pięciu tygodni w Sądzie Rejonowym Szczecin-Centrum leży akt oskarżenia przeciwko b. prezesowi ZUS Sylwestrowi R., dyrektorowi

                              ZUS w Szczecinie Tadeuszowi D. oraz siedmiu innym osobom. W latach 2007-09 mieli przyjmować łapówki, prezenty i usług "za życzliwość".

                              Jak dowiedziała się "Gazeta", 24 stycznia prowadząca sprawę sędzia Joanna Kasicka wniosła o przeniesienie jej do sądu okręgowego, bo jeden z zarzutów dotyczy odprowadzenia wody na nieruchomości Mariusza Błaszczaka z PiS, ówczesnego szefa KPRM, obecnie szefa klubu PiS. Błaszczak, który już raz zeznawał jako świadek w tej sprawie, miałby zeznawać po raz kolejny.

                              Okazuje się, że sprawy, o które oskarżony jest b. prezes ZUS, wyszły na jaw po skardze firmy Meritum Technologie Informatyczne ze Szczecina na związaną ze szczecińskim ZUS-em firmę E. To E. zleciła MTI odprowadzenie wody u Błaszczaka, a potem próbowała zmusić ją do rezygnacji z 30 tys. zapłaty - "w imię dobrej współpracy z ZUS". Szef MTI poszedł ze skargą do senatora PO Jana Olecha, a ten powiadomił ABW.

                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11112768,Afera_korupcyjna_w_ZUS__chca_przesluchac_posla_Blaszczaka.html
                            • Gość: ' Re: co zrobi Centrala ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 23:11
                              Fakt.pl > Polityka ›
                              Korupcja w ZUS - Chcą przesłuchać Błaszczaka



                              09.02.2012, 10:38
                              aFp
                              Mariusz Błaszczak będzie zeznawał w sprawie afery korupcyjnej w ZUS, Damian Burzykowski, newspix.pl
                              Sąd rejonowy w Szczecinie zajmuje się aferą korupcyjną w ZUS. W procesie świadkiem ma być poseł Mariusz Błaszczak!

                              Mariusz Błaszczak będzie zeznawał w sprawie afery korupcyjnej w ZUS Mariusz Błaszczak będzie zeznawał w sprawie afery korupcyjnej w ZUS

                              Akt oskarżenia przeciwko byłemu szefowi ZUS Sylwestrowi R. leży w szczecińskim sądzie od pięciu tygodni - donosi "Gazeta Wyborcza".

                              Oskarżeni są także dyrektor ZUS W Szczecinie i siedem innych osób. W latach 2007-09, pracując w państwowej ubezpieczalni, mieli przyjmować łapówki i prezenty - także w formie usług - "za życzliwość" - podaje "Gazeta". Tymczasem prowadząca sprawę sędzia Joanna Kasicka złożyła wniosek o przeniesienie postępowania do sądu okręgowego. Jak zaznacza, jeden z zarzutów dotyczy doprowadzenia wody do nieruchomości Mariusza Błaszczaka z PiS. Wtedy poseł był szefem Kancelarii Premiera i raz już w sprawie zeznawał.

                              Wszystko na jaw wyszło po skardze firmy Meritum Techonologie Informatyczne ze Szczecina na związaną ze szczecińskim ZUS-em firmę E. To właśnie to drugie przedsiębiorstwo zleciło MTI doprowadzenie wody do nieruchomości Błaszczaka. Potem próbowało zmusić MTI do rezygnacji z 30 tys. zapłaty "w imię dobrej współpracy z ZUS". MTI ze skargą poszło do senatora PO Jana Olecha, który następnie powiadomił o wszystkim ABW.

                              www.fakt.pl/Korupcja-w-ZUS-Chca-przesluchac-Blaszczaka,artykuly,145273,1.html
                            • Gość: ; Re: co zrobi Centrala ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 23:15
                              Wielka afera korupcyjna w ZUS i dom posła PiS

                              Dodano: 16 stycznia 2012, 0:15 Autor: Mariusz Parkitny, mariusz.parkitny@mediaregionalne.pl
                              Jeden z wątków sprawy korupcyjnej w ZUS prowadzi do nieruchomości posła Mariusza Błaszczaka, szefa klubu parlamentarnego PiS, zaufanego człowieka Jarosława Kaczyńskiego. Błaszczak milczy.
                              Zatrzymanie dyrektora ZUS, Tadeusza D. w 2009 roku.

                              Zatrzymanie dyrektora ZUS, Tadeusza D. w 2009 roku. (fot. Marcin Bielecki)

                              Zwrot w aferze ZUS. Jeden z liderów PiS świadkiem?

                              Zarzut w tej sprawie ma Tadeusz D., były dyrektor szczecińskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie.

                              Jak ustaliliśmy, na setkach stron akt sprawy nazwisko szefa klubu parlamentarnego PiS pojawia się kilka razy. m.in. w raporcie, który przygotowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podsłuchując rozmowy oskarżonych.

                              Chodzi o dom posła w Legionowie pod Warszawą.

                              Pięć lat temu (od listopada 2007 do stycznia 2008) szczecińska firma wykonywała tam prace związane z odprowadzaniem wody z gruntu.

                              I to właśnie w związku z tą inwestycją zarzut ma Tadeusz D., były dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS. Jest jednym z negatywnych bohaterów zakończonego pod koniec grudnia śledztwa w sprawie korupcji w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

                              Więcej czytaj w papierowym wydaniu poniedziałkowego "Głosu Szczecińskiego"

                              www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120116/SZCZECIN/630869284
                              • Gość: c Re: co zrobi Centrala ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.12, 23:04
                                Gazeta.pl Szczecin Wiadomości Szczecin Wiadomości ze Szczecina
                                U czyjej córki odnalazł się laptop testowany w ZUS?

                                az
                                25.02.2012 , aktualizacja: 25.02.2012 09:12
                                A A A Drukuj
                                Poznaliśmy kolejny wątek prokuratorskiego śledztwa w sprawie korupcji m.in. w szczecińskim Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

                                Laptop, który szczeciński biznesmen dał do przetestowania szczecińskiemu ZUS, trafił do córki dyrektora - ustaliła prokuratura.

                                Szczeciński biznesmen Artur S. zeznał, że w marcu 2007 r. przekazał ZUS do testowania laptop. Jak twierdzi, dostał później informację od pracowników Zakładu, że "laptop bardzo spodobał się dyrektorowi". Potem sprzedał ZUS partię laptopów. Komputer już nigdy do niego nie wrócił. Jak ustaliła prokuratura, trafił do rąk córki dyrektora szczecińskiego ZUS Tadeusza D. Przy okazji okazało się, że jest ona zatrudniona w firmie będącej kontrahentem ZUS.

                                - Wątek dotyczący laptopa został prawomocnie umorzony - poinformowano nas w prokuraturze okręgowej. Tadeusz D. twierdzi bowiem, że za laptopa zapłacił. Jest jego słowo przeciwko słowu biznesmena.

                                Prokuratorzy odkryli więcej dziwnych powiązań rodzinno-biznesowych. Nie tylko bliscy pracowników ZUS byli zatrudniani u kontrahentów. Także rodziny kontrahentów dostawały posady w ZUS.

                                Prokuratura wciąż prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w szczecińskim ZUS, m.in. dotyczące wstrzymywania egzekucji należności od firm zalegających ze składkami.

                                Od kilku tygodni w szczecińskim sądzie leży akt oskarżenia, którym objęto dziewięć osób, m.in. byłego prezesa ZUS Sylwestra R. i dyrektora szczecińskiego ZUS Tadeusza D. Jednak Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum, który ma osądzić aferę korupcyjną w ZUS, poprosił o przeniesienie sprawy do wyższej instancji ze względu na jej ciężar gatunkowy i "polityczny" charakter. Pierwszy zarzut w akcie oskarżenia mówi o tym, że były dyrektor szczecińskiego ZUS domagał się od pewnego biznesmena 30 tys. zł łapówki "tytułem pokrycia kosztów odprowadzenia wody na nieruchomości należącej do innej osoby". Nieruchomość należy do posła Mariusza Błaszczaka, szefa klubu parlamentarnego PiS. W jego biurze pracował szwagier Sylwestra R., któremu szczecińska prokuratura okręgowa zarzuca przyjmowanie łapówek w postaci prezentów i usług od podwładnych, a także kontrahentów Zakładu. Np. spółka zaopatrująca ZUS w regały zapłaciła akcyzę (10 tys. zł) za sprowadzonego przez prezesa z USA używanego jeepa cherokee.

                                Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,11233622,U_czyjej_corki_odnalazl_sie_laptop_testowany_w_ZUS_.html#ixzz1nQwvQQoU
                              • Gość: c Re: co zrobi Centrala ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.12, 23:16
                                Błaszczak i afera ZUS. Poseł pokazuje przelew na 9 tys.
                                Adam Zadworny
                                2012-02-10, ostatnia aktualizacja 2012-02-09 20:37

                                Wątkiem w aferze korupcyjnej ZUS są prace wykonane na działce posła PiS Mariusza Błaszczaka. Szczeciński sąd rejonowy, który ma osądzić oskarżonych, poprosił o przeniesienie sprawy do wyższej instancji ze względu na jej ''polityczny'' charakter - napisaliśmy w czwartek.

                                Po ukazaniu się tekstu w ''Gazecie'' dostaliśmy maila od posła Błaszczaka, szefa Klubu Parlamentarnego PiS, z załączonym potwierdzeniem przelewu na firmę E. z grudnia 2007 na ponad 9 tys. zł. Tak jak wcześniej Błaszczak nie odebrał naszego telefonu.

                                Dlaczego poseł pokazał przelew? Bo szczeciński biznesmen zeznał, że jego zleceniodawcy kazali mu zrezygnować z jego zapłaty, by pokryły się koszty prac przeprowadzonych na działce Błaszczaka.

                                Wczoraj przeczytaliśmy akt oskarżenia dotyczący afery ZUS oraz poznaliśmy szczegóły z opowieści wspomnianego biznesmena i oskarżonych. Sa nimi m.in. były prezes ZUS Sylwester R. i dyrektor ZUS w Szczecinie Tadeusz D.

                                Według ustaleń prokuratorów miało być tak:

                                Latem 2007 r. dyrektor szczecińskiego ZUS Tadeusz D. spotyka się z szefem firmy E., która remontuje siedzibę ZUS w Myśliborzu. Dyrektor ZUS prosi firmę E. o wykonanie ''specjalnego zlecenia'' ''dla kogoś z centrali''. Ma chodzić o odwodnienie działki w Legionowie należącej do Mariusza Błaszczaka, ówczesnego szefa kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego. Pracownicy firmy E. zaznali, że ''była to propozycja nie do odrzucenia'', bo firmie zależało na życzliwości dyrektora ZUS.

                                7 sierpnia 2007 r. pracownik firmy E. jedzie do Warszawy. Na działkę Błaszczaka wiezie go Sylwester R. (niedługo potem zostanie on prezesem ZUS, a później głównym oskarżonym w aferze korupcyjnej).

                                Budowlaniec z firmy E. melduje telefonicznie swojemu szefowi, jaka jest ''robota do wykonania''. Według billingów zaraz po tym połączeniu, dyrektor ZUS Tadeusz D. łączy się z Błaszczakiem. W tym samym miesiącu firma E. odwadnia działkę Błaszczaka.

                                Dwa miesiące później Artur S., właściciel firmy MTI, która jest podwykonawcą firmy E., spotyka się z dyrektorem szczecińskiego ZUS Tadeuszem D. Według Artura S. D. domagał się, aby MTI ''w imię dobrej współpracy z ZUS'' zrezygnowało z 30 tys. zł zapłaty należnej od firmy E. Według dyrektora ZUS, właśnie na 30 tys. zł firma E. wyceniła swoje prace na działce Błaszczaka.

                                Na kolejne spotkanie z dyrektorem szczecińskiego ZUS Artur S. zabiera dyktafon. Tadeusz D. powtarza żądanie rezygnacji z należnych Arturowi S. 30 tys. zł. (nagranie dostało ABW).

                                To wersja prokuratury. Potem miały miejsce następujące wydarzenia:

                                w listopadzie 2007 r. nowy premier Donald Tusk powołał na stanowisko prezesa ZUS Sylwestra R;

                                w grudniu 2007 r. poseł Błaszczak przelał firmie E. ponad 9 tys. zł;

                                wiosną 2008 r. prokuratura wszczęła śledztwo;

                                we wrześniu 2009 r. prezes ZUS, szczeciński dyrektor ZUS i inni pracownicy Zakładu zostają zatrzymani.

                                A ponad dwa tygodnie temu sędzia ze Szczecina napisała, że Błaszczak ''będzie musiał być przesłuchany z uprzedzeniem o treści artykułu 183 par. 1 kpk. To oznacza, że ''może się uchylić od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby go narazić na odpowiedzialność karną''.

                                Źródło: Gazeta Wyborcza

                                Więcej... wyborcza.pl/1,75478,11119316,Blaszczak_i_afera_ZUS__Posel_pokazuje_przelew_na_9.html#ixzz1nQzfl3f6
                                co na to PIS? kontakty Takiego Człowieka PIS z komuchami? ojoj!
                              • Gość: c Re: co zrobi Centrala ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.12, 23:20
                                Gazeta.pl Szczecin Wiadomości Szczecin Wiadomości ze Szczecina
                                Kto do kogo dzwonił przy odwadnianiu działki Błaszczaka

                                Adam Zadworny
                                23.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 20:15
                                A A A Drukuj
                                Nagrane rozmowy dyrektora szczecińskiego ZUS, połączenia telefoniczne Mariusza Błaszczaka z oskarżonym o korupcję prezesem ZUS, książka z osobistą dedykacją Leszka Millera - to wszystko zawierają akta "sprawy korupcji w ZUS". Wciąż nie wiadomo jednak, kto ją osądzi
                                Mariusz Błaszczak

                                Przed dwoma tygodniami napisaliśmy, że Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum, który ma osądzić aferę korupcyjną w ZUS poprosił o przeniesienie sprawy do wyższej instancji ze względu na jej "polityczny" charakter.

                                Pierwszy zarzut w akcie oskarżenia mówi o tym, że były dyrektor szczecińskiego ZUS domagał się od pewnego biznesmena 30 tys. zł łapówki "tytułem pokrycia kosztów odprowadzenia wody na nieruchomości należącej do innej osoby". Nieruchomość należy do posła Mariusza Błaszczaka, szefa klubu parlamentarnego PiS, który twierdzi, że za usługę zapłacił sam. "Gazeta" poznała teraz szczegóły prokuratorskiego śledztwa.

                                Przed tygodniem rzecznik PiS Adam Hoffman powiedział w TOK FM, że były dyrektor szczecińskiego ZUS [oskarżony o korupcję Tadeusz D. - przyp. az] nie załatwiał odwodnienia działki Błaszczaka. Ze śledztwa wynika jednak co innego. Przesłuchiwani w tej sprawie pracownicy spółki E. powiedzieli, że to dyrektor D. prosił ich o usługę na działce Błaszczaka. Z ich zeznań wynika także, że w odwodnienie działki ówczesnego szefa kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego zaangażował się osobiście Sylwester R. - wtedy doradca TVP, potem prezes ZUS (obecnie oskarżony o korupcję). Jak ustaliła "Gazeta", szwagier Sylwestra R. pracował wtedy w biurze posła Błaszczaka. W czasie, którym interesowała się prokuratura (kiedy dyrektor D. miał składać korupcyjne propozycje biznesmenowi), telefony Sylwestra R. i Błaszczaka łączyły się ze sobą 66 razy.

                                Także analiza billingów przeczy słowom Hoffmana. Oto jeden z przykładów. Świadek K., pracownik firmy E. odwadniającej działkę Błaszczaka, zaraz po jej obejrzeniu zadzwonił z komórki do swojego szefa. Zaraz potem jego szef zadzwonił do Tadeusza D. Z kolei po tej rozmowie Tadeusz D. dzwonił do Błaszczaka.

                                W sprawie ZUS przewijają się nazwiska polityków z różnych opcji. Jednym z oskarżonych jest biznesmen Henryk M., niegdyś radny wojewódzki SLD z Radomia, który zaopatrywał Zakład w regały (pokrył koszt akcyzy za sprowadzonego dla Sylwestra R. z USA jeepa). Zależało mu, aby jego regały stały we wszystkich oddziałach ZUS. To on podarował prezesowi R. książkę "Tak to było" z osobistą dedykacją Leszka Millera.

                                24 stycznia sędzia mająca zająć się sprawą korupcji w ZUS napisała, że Mariusz Błaszczak "będzie musiał być przesłuchany z uprzedzeniem o treści artykułu 183 p. 1 kpk". Taki zabieg sąd stosuje, jeśli podejrzewa, że świadek mógł popełnić przestępstwo. Sędzia zwróciła się do sądu apelacyjnego z wnioskiem o przekazanie sprawy do rozpoznania sądowi okręgowemu.

                                - Decyzji jeszcze nie ma, bo akta tej sprawy jeszcze do nas nie dotarły - powiedział nam w środę sędzia Janusz Jaromin z Sądu Apelacyjnego w Szczecinie.

                                Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,11214390,Kto_do_kogo_dzwonil_przy_odwadnianiu_dzialki_Blaszczaka.html#ixzz1nR17BhHp
                                • Gość: delete a co robi H. Zbijewska w Centrali ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.12, 21:56
                                  "Informatyzacja pod silnym naciskiem
                                  Cezary Gmyz 07-03-2012, ostatnia aktualizacja 07-03-2012 01:05

                                  Urzędnicy, którzy nie chcieli brać udziału w ustawianych przetargach, byli szykanowani

                                  Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) podlega ministrowi rolnictwa Markowi Sawickiemu. Jak ustaliła „Rz", w marcu 2009 r. jej prezes Dariusz Wojtasik podał się do dymisji, bo nie chciał złożyć podpisu pod dokumentem zatytułowanym „Plan realizacji strategii IT ARiMR". Warszawski sąd rejonowy zgodził się udostępnić nam akta sprawy korupcyjnej związanej z firmą Techmex, która miała opracować system satelitarnych map na potrzeby uzyskiwania dopłat z UE dla rolnictwa. Akt oskarżenia trafił do sądu w grudniu ubiegłego roku.

                                  W zeznaniach świadków znajduje się opis okoliczności kontraktów informatycznych. Sprawy te nie zostały do tej pory objęte aktem oskarżenia. Jednak, jak ustaliła „Rz", są przedmiotem zainteresowania CBA. – Cała sprawa zaczęła się jeszcze za rządów SLD w 2004. Wtedy to podpisano tzw. umowę nr 87, której realizacja przekraczała możliwości Agencji. W sprawę informatyzacji ARiMR zaangażowani byli politycy z wielu partii, ale najbardziej zainteresowanymi zawsze byli przedstawiciele lewicy – mówi nasz informator.

                                  Natrętne wspieranie

                                  Najciekawsze zeznania w sprawie Techmeksu złożył członek ówczesnego kierownictwa ARiMR. Prawo zabrania podawania nazwisk świadków. Kopia jego zeznania jest jednak w posiadaniu „Rz". „G. (Jarosław G. były wiceprezes ARiMR – przyp. „Rz") z Szulcem (Marek Szulc w ARiMR odpowiadał za informatyzację) opracowali na podstawie starej strategii skróconą strategię, na podstawie której określili zadania, środki finansowe na realizację tych zadań w okresie czasowym trzyletnim i określili dostawców, głównie HP i ABG. Umowy miały być podpisywane z wolnej ręki z uwagi na niedoczas. Ten projekt wspierała dyr. Departamentu Zarządzania Systemami Informatycznymi Helena Zbijewska. Robiła to w sposób natrętny. Wobec czego ja złożyłem wniosek o jej odwołanie" – zeznał świadek. Nie podajemy nazwiska G., bo został objęty aktem oskarżenia w sprawie Techmeksu.

                                  Świadek zeznał, że Wojtasik odmówił akceptacji projektu, którego wartość miała sięgnąć 850 mln zł. Potwierdzają to nasi informatorzy. Dodają, że wartość kontraktu była istotnie zawyżona. Tak o jego wartości zeznał cytowany wyżej członek kierownictwa Agencji: „Umowa opierała się na pojęciu punktu funkcyjnego. Kiedy ja pytałem, co oznacza punkt funkcyjny, oni odpowiadali, że to jest 160 tys. zł, tzn. że jeden punkt funkcyjny był wart 160 tys., w załączniku do kontraktu określono, że na tę kwotę składa się praca np. programisty, projektanta, kierownika projektu itp. Moim zdaniem oprogramowanie można zmierzyć bardziej precyzyjnie, np. poprzez wylistowanie programu i policzenie linii kodu." – zeznawał.

                                  Po tym, jak Wojtasik odmówił podpisania strategii IT, zaczęły się zabiegi o jego odwołanie. – Słyszałam, że G. mówił, że dni Wojtasika są policzone. Z rozmów korytarzowych wynikało, że na prezesa Agencji szykuje się Litwiniuk, a wice będzie G., mówiono, że władzę przejmą młode wilczki – zeznawała osoba, która w ARiMR odpowiadała wtedy za kontrolę. Przemysław Litwiniuk to zaufany ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Według informacji „Rz" to on stoi na czele grupy tzw. młodych wilczków. Większość z nich urodziła się w latach 80. i pochodzi z Podlasia. Bywają też nazywani związkowcami, bo większość z nich należała do utworzonego w ARiMR związku zawodowego.

                                  Minister się odżegnuje

                                  Plan wyrzucenia Wojtasika się powiódł. Nie mogąc znieść nacisków, sam podał się do dymisji. – Nie chcę do tego wracać – ucina „Rz" Wojtasik.

                                  Minister Sawicki odżegnuje się od informatyzacji w ARiMR. – Miałem świadomość, że w grę wchodzą duże pieniądze. Kowal ma obcęgi, a ja miałem zastępców odpowiedzialnych za Agencję. Informatyzacja ARiMR zawsze była tematem drażliwym, nie chciałem się w to angażować. Obecnie sprawy są uporządkowane – mówi „Rz" Sawicki.

                                  Po wybuchu sprawy Techmeksu do obsadzenia Litwiniuka na fotelu szefa agencji nie doszło. Dziś stoi on na czele Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa FAPA ulokowanej w Ministerstwie Rolnictwa. „Plan realizacji strategii IT ARiMR", choć nie został oficjalnie zaakceptowany, de facto jest realizowany. Okazało się jednak, że można go wdrożyć o połowę taniej. Obecnie Zbijewska jest szefową Departamentu Zarządzania Systemami Informatycznymi ZUS. Wczoraj nie znalazła czasu na rozmowę z „Rz".
                                  Urzędnicy, którzy nie chcieli brać udziału w ustawianych przetargach, byli szykanowani

                                  Szef CBA Paweł Wojtunik zauważa w tym kontekście, że odpowiedzialni za infoaferę mają jeszcze szansę. – Osoby, które się zgłoszą do nas, zanim my zgłosimy się do nich, mają szansę skorzystać z klauzuli niekaralności, pod warunkiem że wyjawią wszystkie okoliczności związane z korupcyjnym procederem – mówi „Rz" szef CBA.

                                  – HP Polska w pełni współpracuje z polskimi władzami w zakresie prowadzonego śledztwa. HP nie komentuje toczącego się postępowania – informuje Anna Marciniak.

                                  Informatyzacja warta miliardy

                                  Sektor publiczny to jeden z największych klientów firm informatycznych. Tylko w 2010 r. (brak świeższych danych) administracja publiczna wydała na nowe technologie (według firmy DiS) blisko 3,5 mld zł, czyli dwa razy więcej niż rok wcześniej. W 2011 r., oceniając na podstawie liczby i wartości przetargów, kwota mogła być podobna. Za informatyzację państwa odpowiada Centrum Projektów Informatycznych. W jego gestii są projekty o znaczeniu strategicznym dla kraju. Najważniejsze przedsięwzięcia to pl.ID (elektroniczny dowód osobisty), który ma kosztować 370 mln zł, czy OST 112 (sieć teleinformatyczna na potrzeby numeru alarmowego 112), który pochłonie 165 mln zł. Ważnym „dawcą" zleceń jest też Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, które odpowiada za informatyzację służby zdrowia."

                                  www.rp.pl/artykul/182403,834375-Informatyzacja-pod-silnym-naciskiem.html
                                  • Gość: delete Re: a co jeszcze w Centrali ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.12, 21:52
                                    "Rz" ujawnia aferę: Trwały system korupcyjny w administracji państwowej
                                    Opublikowane 07 marca 2012 11:57, napisane przez trzmiel

                                    SZYMON LASZEWSKI , FOTORZEPA

                                    Aż 10 procent wartości kontraktów informatycznych mógł stracić polski budżet. Minister spraw wewnętrznych i szef CBA są zgodni: mamy do czynienia z największą aferą korupcyjną w administracji publicznej.

                                    Aferę ujawnia Cezary Gmyz w "Rzeczpospolitej":

                                    Proceder zawyżania przez urzędników cen w kontraktach informatycznych miał charakter powszechny.

                                    Możemy już mówić o trwałym systemie korupcyjnym w administracji państwowej. W zamian za gwarancje pracy i korzyści materialne, pracownicy największych instytucji publicznych włącznie z MSWiA, ZUS, policją i strażą pożarną podpisywali z firmami kontrakty na niebotyczne sumy, z aneksami uniemożliwiającymi w praktyce ich zerwanie.

                                    Okazuje się, że:

                                    Proceder wykryto, gdy w październiku ubiegłego roku zatrzymano szefa Centrum Projektów Informatycznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Andrzeja M. i sześć innych osób. Ustalono, że przyjął łapówki na kwotę co najmniej 5 mln zł. W połowie stycznia aresztowano dwóch dyrektorów sprzedaży międzynarodowych gigantów informatycznych HP i IBM.

                                    Co ważne:

                                    Mechanizm nadużyć został wypracowany w pierwszej połowie lat 90. [u]Najjaskrawszym ujawnionym do tej pory przykładem nadużyć była informatyzacja ZUS. [/u]Ówczesny jego prezes Paweł Wypych ujawnił, że kontrakty z Prokomem były tak skonstruowane, że niemożliwe było ich zerwanie, bo firma sprzedawała oprogramowanie, nie przekazując praw autorskich i tzw. kodów źródłowych. To generowało duże koszty ich obsługi. Firma mogła dowolnie żądać dodatkowych pieniędzy za aktualizację programu.

                                    Jacek Cichocki, minister spraw wewnętrznych, komentuje:

                                    Największa afera korupcyjna w administracji publicznej uświadamia nam, że nie zawsze środki wydawano rozsądnie.

                                    A Paweł Wojtunik, szef CBA ocenia:

                                    Skala prowadzonych przez nas działań przekracza wszystko, z czym CBA miało do tej pory do czynienia.

                                    Michał Szułdrzyński, wiceszef działu krajowego "Rz" pisze:

                                    Na początku pierwszej kadencji Platformy Obywatelskiej Donald Tusk ku przestrodze pokazał nowo wybranym posłom materiały CBA z zatrzymania byłej parlamentarzystki Beaty Sawickiej.

                                    Gdy dwa lata później „Rz" opisała kulisy afery hazardowej, w Platformie żartowano, że jej bohaterowie popadli w niejasne kontakty z biznesmenami, bo nie oglądali uważnie tego filmu – jako ważni politycy PO siedzieli za stołem prezydialnym, tyłem do ekranu. Ale nie tylko oni nie przyswoili sobie tamtej lekcji. (…)

                                    Opisywana dziś przez „Rzeczpospolitą" korupcja przy procesach informatycznych nie dotyczy ustawienia jednego czy kilku przetargów. To historia potężnej patologii, która obejmowała dziesiątki inwestycji, resortów i urzędników. To korupcyjny system działający na skalę niemal przemysłową, przez który państwo traciło miliardy złotych.

                                    I dodaje:

                                    Odpowiedzialność za państwo spoczywa dziś na Tusku. Ta sprawa zaś będzie dla niego testem."

                                    wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/-Rz-ujawnia-infoafere-Mozemy-juz-mowic-o-trwalym-systemie-korupcyjnym-w-administracji-panstwowej
                                    • Gość: delete Re: a co jeszcze w Centrali ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.12, 11:24
                                      szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,11391246,Mariusz_Blaszczak_bedzie_zeznawal_w_Szczecinie__Jako.html
                                      "Gazeta.pl Szczecin Wiadomości Szczecin Wiadomości ze Szczecina
                                      Mariusz Błaszczak będzie zeznawał w Szczecinie. Jako kto?

                                      az
                                      22.03.2012 , aktualizacja: 21.03.2012 19:58

                                      Ostatecznie to Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum osądzi aferę korupcyjną w ZUS. Czy Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS zostanie przesłuchany z uprzedzeniem o treści artykułu 183 p. 1 kpk?
                                      To m.in. nazwisko Błaszczaka, "polityczny" charakter sprawy i jej zawiłość spowodowały, że w styczniu sąd rejonowy poprosił o przeniesienie sprawy ZUS do wyższej instancji, czyli do Sądu Okręgowego w Szczecinie. Szczeciński sąd apelacyjny oddalił obecnie ten wniosek.

                                      - A to oznacza, że sprawa wraca do punktu wyjścia - mówi sędzia Michał Tomala, rzecznik prasowy szczecińskiego sądu okręgowego. - Proces będzie się toczył w sądzie rejonowym.

                                      Sprawą afery korupcyjnej w ZUS miała się zająć jedna sędzia. Jak nas poinformował sędzia Tomala, jest jednak możliwe, że skład będzie powiększony do trzech osób. Niewykluczone, że proces rozpocznie się jeszcze przed wakacjami.

                                      Pierwszy zarzut w akcie oskarżenia mówi o tym, że były dyrektor szczecińskiego ZUS Tadeusz D. domagał się od pewnego biznesmena 30 tys. zł łapówki "tytułem pokrycia kosztów odprowadzenia wody na nieruchomości należącej do innej osoby". Nieruchomość należy do posła Mariusza Błaszczaka, szefa klubu parlamentarnego PiS, który twierdzi, że za usługę zapłacił sam. Ze śledztwa wynika, że to dyrektor D. prosił przedstawicieli firmy E. o usługę na działce, a później chciał za tę usługę zapłacić pieniędzmi innego biznesmena. Z zeznań wynika także, że w odwodnienie działki ówczesnego szefa kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego zaangażował się osobiście Sylwester R. - wtedy doradca TVP, potem prezes ZUS (obecnie oskarżony o korupcję). Szwagier Sylwestra R. pracował wtedy w biurze posła Błaszczaka.

                                      W sprawie ZUS przewijają się nazwiska polityków z różnych opcji. Jednym z oskarżonych jest biznesmen Henryk M., niegdyś radny wojewódzki SLD z Radomia, który zaopatrywał Zakład w regały (pokrył koszt akcyzy za sprowadzonego dla Sylwestra R. z USA jeepa). Zależało mu, aby jego regały stały we wszystkich oddziałach ZUS. To on podarował prezesowi R. książkę "Tak to było" z osobistą dedykacją Leszka Millera.

                                      24 stycznia sędzia mająca zająć się sprawą korupcji w ZUS napisała, że Błaszczak "będzie musiał być przesłuchany z uprzedzeniem o treści artykułu 183 p. 1 kpk". Taki zabieg sąd stosuje, jeśli podejrzewa, że świadek mógł popełnić przestępstwo. Może wtedy odmówić odpowiedzi na pytania, które narażają go na odpowiedzialność karną.

                                      Na pewno poseł Błaszczak będzie jednym z pierwszych przesłuchanych w tej sprawie świadków.

                                      Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,11391246,Mariusz_Blaszczak_bedzie_zeznawal_w_Szczecinie__Jako.html#ixzz1q1pGoQav
                                      • Gość: mort Re: a co jeszcze w Centrali ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.12, 11:54
                                        "ZUS zmienił saunę w... szafę. Kulisy absurdalnych praktyk

                                        Dodano: 22 marca 2012, 19:00 Autor: Mariusz Parkitny, mariusz.parkitny@mediaregionalne.pl

                                        Kulisy absurdalnych praktyk w szczecińskim Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Prokuratura bada, co miały ukryć używane drzwi w luksusowym pokoju prezesów.
                                        Warunkowego umorzenia sprawy domaga się dla swojego klienta mec. Waldemar Juszczak. Według niego, nie ma mowy o oszustwie, bo ZUS wypłacił przedsiębiorcy kwotę jaka wynikała z zamówienia na saunę, którą potem zamieniono na szafę.

                                        Warunkowego umorzenia sprawy domaga się dla swojego klienta mec. Waldemar Juszczak. Według niego, nie ma mowy o oszustwie, bo ZUS wypłacił przedsiębiorcy kwotę jaka wynikała z zamówienia na saunę, którą potem zamieniono na szafę. (fot. Andrzej Szkocki)

                                        - Na budowę Domu Sztuki potrzeba jeszcze dużo pieniędzy, których wciąż nie mamy - mówi Maria Andrzejewska, prezes Fundacji Balet. - Jak najszybciej chcielibyśmy wybudować przede wszystkim szkołę baletową. Uczniowie czekają na nią ze zniecierpliwieniem.

                                        Drzwi do szafy i tajemnicza sauna w filii ZUS w Świnoujściu to główne wątki procesu, który zakończył się przed Sądem Rejonowym w Szczecinie. Wczoraj prokurator i obrońca wygłosili mowy końcowe. Na ławie oskarżonych siedzi 40-letni szczeciński przedsiębiorca, Tomasz L. To właśnie w jego firmie pięć lat temu ówczesny dyrektor szczecińskiego ZUS, Tadeusz D. kupił saunę.

                                        To było oficjalne zamówienie Zakładu. Urządzenie wraz z montażem kosztowało prawie 20 tys. zł. Trafiło do tzw. apartamentu odpoczynków prezesów, który stworzono w świnoujskim oddziale ZUS. Mieli tu odpoczywać przyjeżdżający nad Bałtyk dyrektorzy oddziałów ZUS oraz prezes Zakładu.

                                        - To było za czasów, gdy w ZUS nic nie było takie jak być powinno - mówiła w czwartek prok. Marzena Jędrzejewska-Plucińska. To aluzja do afery korupcyjnej, w której oskarżony jest Tadusz D. (szczegóły w ramce).

                                        Gdy sprawę montażu sauny nagłośniły media, w ZUS zawrzało (Kurier Szczeciński grudzień 2007 red. Roman C. "Składka na saunę").
                                        - Wtedy dyrektor D. powiedział przedsiębiorcy, że nie zapłaci za montaż sauny, bo centrala w Warszawie nie pozwoli mu na taki rachunek - mówi mec. Waldemar Juszczak, obrońca Tomasza L.
                                        Oskarżony twierdzi, że dyrektor D. złożył mu propozycję zmiany zamówienia. W dokumentach saunę przerobiliby na szafę. Taki niewywołujący emocji mebel byłby do przełknięcia dla zwierzchników ZUS, którzy przyklepaliby wydatek.

                                        - Chciałem odzyskać pieniądze, więc się zgodziłem - mówi Tomasz L.

                                        Stworzył trzy fikcyjne oferty na szafę. Wygrała ta opiewająca na kwotę, za którą wcześniej ZUS kupił saunę. Urządzenie zamontowano, a przedsiębiorca dostał pieniądze. Gdy sprawa wyszła na jaw, saunę zdemontowano. W jej miejsce pojawiła się stara szafa kupiona w sklepie z używanymi meblami w Ostromicach. Losy sauny nie są do końca wyjaśnione. Znaleziono ją na posesji przyjaciółki Tadeusza D. (Aldona G.?) Stamtąd zabrała ją ABW. Zmontowane urządzenie leży ponoć w piwnicach Agencji, ale nikt na sto procent nie wie, czy to rzeczywiście jest pechowa sauna.

                                        Prokuratura oskarżyła Tomasza L. o oszustwo, wprowadzenie w błąd urzędników ZUS. Wczoraj prok. Jędrzejewska-Plucińska zażądała dla niego 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 5 tys. zł grzywny i pokrycie kosztów procesu.

                                        - Źle zrobiłem, że zgodziłem się na te sfałszowane oferty. Chciałem tylko odzyskać pieniądze. Nikogo nie oszukałem - mówi przedsiębiorca.

                                        Jego obrońca był bardziej dosadny.
                                        - To podłe, że sąd musi zajmować się przedsiębiorcą, gdy to urząd się zeszmacił. Do przestępstwa został przymuszony przez zachowania urzędników. Mógł się obawiać, że jak zawiadomi prokuraturę, to ZUS go zniszczy - mówił mec. Waldemar Juszczak.

                                        Były dyrektor szczecińskiego ZUS Tadeusz D. jest w tej sprawie świadkiem. Przesłuchiwany w sądzie odmówił składania zeznań. Prokuratura bada, wątek zamówionych drzwi w miejsce sauny.
                                        Wyrok Tomasz L. usłyszy za tydzień.

                                        Grzechy Tadeusza D.
                                        Były dyrektor szczecińskiego ZUS wkrótce stanie przed sądem oskarżony o korupcję. Według prokuratury, współtworzył system, który wymuszał łapówki dla kooperantów Zakładu i dostarczał rozrywek przełożonym. Np. darmowy rejs, czy opłacenie akcyzy za auto sprowadzone z USA dla prezesa ZUS. Tadeusz D. nie przyznaje się do winy."

                                        www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120322/SZCZECIN/120329838
                                        • Gość: delete Re: niektórzy delete? IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 18:13
                                          "szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,12079929,Afera_w_ZUS__15_osob_oskarzonych_o_korupcje.html

                                          Afera w ZUS. 15 osób oskarżonych o korupcję

                                          az
                                          05.07.2012 , aktualizacja: 05.07.2012 21:37
                                          A A A Drukuj
                                          Były prezes ZUS Sylwester R., były dyrektor szczecińskiego oddziału Zakładu Tadeusz D. i 13 innych osób stanie przed sądem za korupcję i niedopełnienie obowiązków służbowych.
                                          Siedziba szczecińskiego ZUS przy ul. Matejki

                                          To już drugi akt oskarżenia w sprawie "afery w ZUS" - pierwszy czeka na osądzenie w szczecińskim sądzie rejonowym.

                                          Tym razem objęto nim aż 15 osób. Zarzuty mają związek z realizowanymi przez ZUS inwestycjami w Świnoujściu i Myśliborzu. Ze śledztwa wynika, że korupcyjną sieć zastawił na prezesa R. były dyrektor ZUS w Szczecinie Tadeusz D.

                                          To on organizował "korzyści majątkowe", wśród których są m.in. wyjazd na zakupy i obiad do Berlina (1692 zł), wkład kominkowy z montażem (ponad 16 tys. zł) i remont dachu (21 tys. zł).

                                          Zdaniem śledczych obaj nie dopełniali obowiązków, co skutkowało stratami Zakładu. Dyrektor odpowie m.in. za fikcyjne zamówienie na wykonanie remontu pomieszczeń magazynowych w Międzyzdrojach, a także doprowadzenie do straty 1,1 mln zł w związku z remontem siedziby ZUS w Myśliborzu.

                                          Razem z nimi przed sądem stanie były zastępca dyrektora szczecińskiego ZUS, przedstawiciele firm realizujących inwestycje i kierownicy budów, którzy mieli fałszować dokumentację "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej". Kierownik inspektoratu ZUS w Świnoujściu odpowie za to, że kazał swoim podwładnym wykonywać w czasie pracy "nieodpłatne czynności związane z pracami porządkowymi w lokalach stanowiących własność Tadeusza D.".

                                          Tylko trójka podejrzanych przyznała się do winy. Wobec części oskarżonych zastosowano poręczenia majątkowe.

                                          Sąd może połączyć oba akty oskarżenia w jedną sprawę ze względu na to, że w obu pojawiają się te same nazwiska.

                                          Przypomnijmy, że zarzut główny w pierwszej sprawie mówi o tym, że były dyrektor szczecińskiego ZUS Tadeusz D. domagał się od pewnego biznesmena 30 tys. zł łapówki "tytułem pokrycia kosztów odprowadzenia wody na nieruchomości należącej do innej osoby". Nieruchomość należy do posła Mariusza Błaszczaka, szefa klubu parlamentarnego PiS, który twierdzi, że za usługę zapłacił sam. Ze śledztwa wynika, że to dyrektor D. prosił przedstawicieli firmy E. o usługę na działce, a później chciał za tę usługę zapłacić pieniędzmi innego biznesmena. Poseł Błaszczak będzie jednym z pierwszych świadków przesłuchanych w sądzie."

                                          Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,12079929,Afera_w_ZUS__15_osob_oskarzonych_o_korupcje.html#ixzz1zrLQqSa2
                                          • Gość: mort Re: niektórzy delete? IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 18:18
                                            www.wprost.pl/ar/332203/Nieprawidlowosci-w-ZUS-Jest-akt-oskarzenia/
                                            "Nieprawidłowości w ZUS? Jest akt oskarżenia
                                            2012-07-05 18:06
                                            Prokuratura Okręgowa w Szczecinie wysłała do tamtejszego sądu okręgowego drugi akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości w ZUS. Oskarżeniem objęto 15 osób, m.in. byłego prezesa Zakładu Sylwestra R. i byłego dyrektora oddziału ZUS w Szczecinie Tadeusza D.

                                            O sprawie poinformowała rzeczniczka prokuratury Małgorzata Wojciechowicz. Sylwester R. i Tadeusz D. są także oskarżonymi w zakończonym w grudniu ub.r. śledztwie dotyczącym ZUS, w którym rozpoznawano główne wątki sprawy. Według prokuratury oskarżeni kolejnym aktem oskarżenia mieli łącznie narazić ZUS na szkodę rzędu ok. [u]2 mln zł.[/u]

                                            Głośna blisko trzy lata temu afera w ZUS dotyczyła m.in. korupcji i przekroczenia uprawnień, fałszowania dokumentów, oszustw wysokich urzędników ZUS i prywatnych przedsiębiorców współpracujących z zakładem. Ówczesny prezes Zakładu na pół roku trafił do aresztu. Obecny akt oskarżenia dotyczy wątków wyłączonych z poprzedniego śledztwa. Sylwestrowi R. prokurator zarzuca m.in., że przyjmował od dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS korzyści majątkowe na kwotę ok. 43 tys. zł., np. w postaci prac remontowych w jego podwarszawskim domu, zakupu i montażu kominka, montażu instalacji gazowej w jego jeepie. Miał też przyjmować finansowanie wyjazdu na zakupy do Berlina.

                                            Według prokuratora R. zanim został prezesem ZUS, będąc członkiem zarządu firmy, podjął bezprawnie decyzje o inwestycji ZUS w Świnoujściu, co skutkowało niekorzystnym rozporządzeniem mieniem Zakładu. Tadeuszowi D. prokurator zarzucił m.in., że udzielał R. korzyści majątkowych i osobistych. Według śledczych D. miał m.in. w celu osiągnięcia korzyści majątkowych poświadczać nieprawdę w dokumentach finansowych związanych z modernizacją siedziby ZUS w Świnoujściu. Naraził w ten sposób Zakład na setki tysięcy złotych strat.

                                            Jeden z zarzutów wobec D. dotyczy przywłaszczenia przez niego drewnianej sauny wartej blisko 20 tys. zł. B. wicedyrektor miał ją zamontować w prywatnym pensjonacie należącym do innej osoby. Zarzuty związane z nieprawidłowościami przy realizacji inwestycji w Świnoujściu ma też b. wicedyrektor szczecińskiego ZUS Jan A. Wśród oskarżonych są też urzędnicy ZUS z centrali, przedsiębiorcy i projektant zaangażowani w prace w Świnoujściu.

                                            Spośród 15 oskarżonych do popełnienia zarzuconych czynów przyznały się trzy osoby. Nie ma wśród nich R., D. i A. Oskarżonym, w zależności od kwalifikacji prawnej czynów, grozi do 8 lub 10 lat więzienia.

                                            W grudniu ub.r. do sądu trafił pierwszy akt oskarżenia w sprawie afery w ZUS. Prokurator zarzucił wówczas R., że przyjmował od podwładnych i kontrahentów Zakładu korzyści majątkowe. Akt oskarżenia objął wówczas dziewięć osób, m.in. byłych dyrektorów oddziałów ZUS w Szczecinie, Jaśle, Nowym Sączu, Łodzi. Oskarżono ich m.in. o wręczanie łapówek R. Oskarżeni w śledztwie nie przyznali się do winy".

                                            eb, pap
                                            • Gość: x Re: niektórzy delete? IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 18:33
                                              "Łapówki w ZUS-ie na najwyższym szczeblu! Kolejne zarzuty

                                              Dodano: 5 lipca 2012, 16:16 Autor: Mariusz Parkitny, mariusz.parkitny@mediaregionalne.pl
                                              Finansowali prezesowi zakupy w Berlinie, remontowali mu dom, fałszowali faktury, skręcali przetarg, aby zamontować saunę. Tak wyglądało życie w szczecińskim ZUS.

                                              Kulisy skandalicznych praktyk odsłania zakończone właśnie śledztwo Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Negatywni bohaterowie wciąż ci sami.

                                              Sylwester R., były prezes centrali w ZUS w Warszawie, Tadeusz D., b. szef szczecińskiego oddziału Zakładu oraz jego podwładni i przedsiębiorcy. Wcześniej zostali oskarżeni za inne przestępstwa w ZUS.

                                              Najnowsze śledztwo odsłania kulisy skandalicznych praktyk w ZUS. Oto kilka przykładów. Tadeusz D. finansował Sylwestrowi R. koszty wyjazdu na zakupy do Berlina i wyżywienie. Oczywiście wszystko z publicznych pieniędzy.

                                              Pracownicy ZUS w Szczecinie pracowali przy budowie domu Sylwestra R. w Jabłonnej pod Warszawą. M.in. wykonywali murarkę, malowali ściany, naprawiali dach, kupili kominek, który przywieźli do Warszawy służbowym samochodem ZUS. Tadeusz D. zorganizował montaż i zapłacił za instalację gazową w jeppie grand cherokee Sylwestra R. Potem polecił podwładnym sfałszowanie faktury, z której wynikało, że pieniędze wydane na instalację poszły na naprawę sprzęgła w służbowym fordzie transicie Zakładu.

                                              Zdaniem prokuratury, urzędnicy fałszowali dokumenty dzięki czemu w oddziałach w Świnoujściu i Myśliborzu zamawiali zbyteczne wyposażenie. Jednym z nich była sauna zamontowana w siedzibie ZUS w Świnoujściu."

                                              www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120705/SZCZECIN/120709772
                                              • Gość: obserwator Re: kto będzie delete? IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 18:38
                                                dziennikarze opisują a prokuratura pisze o faktach:

                                                www.szczecin.po.gov.pl/
                                                AKTUALNOŚCI
                                                Działanie na szkodę Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - kolejny akt oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Szczecinie

                                                W dniu 29 czerwca 2012 roku Prokurator Okręgowy w Szczecinie skierował do Sądu Okręgowego w Szczecinie akt oskarżenia przeciwko 15 osobom oskarżonym między innymi o korupcję i dokonanie szeregu przestępstw na szkodę Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, mających związek z realizowanymi przez ZUS inwestycjami w Świnoujściu i Myśliborzu. Śledztwo w przedmiotowej sprawie prowadzono w oparciu o materiały wyłączone w dniu 30 grudnia 2011 r. z akt sprawy V Ds 42/08 przeciwko Sylwestrowi R. i innym podejrzanym oskarżonym przez Prokuraturę Okręgową Szczecinie o korupcję i działanie na szkodę Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

                                                Akt oskarżenia skierowano przeciwko:

                                                1) Sylwestrowi R. byłemu Prezesowi ZUS w Warszawie o czterokrotne dokonanie:

                                                a) w okresie od listopada 2006 roku do sierpnia 2009 roku, w Szczecinie, Międzyzdrojach, Warszawie, Jabłonnej i Kobylance czynów polegających na tym, że w związku z pełnieniem funkcji publicznej Prezesa ZUS w Warszawie przyjął od Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie szereg korzyści majątkowych i osobistych polegających na:

                                                pokryciu, kosztów organizacji wyjazdu na zakupy do Berlina i wyżywienia w restauracji o wartości, co najmniej 1.692 zł,
                                                zakupu oraz transportu, materiałów budowlanych służących do remontu dachu oraz prac naprawczych związanych z usunięciem usterek w jego domu położonym w Jabłonnej, o ogólnej wartości, co najmniej 20.942,74 zł,
                                                zorganizowaniu i doprowadzeniu, do zakupu wkładu kominkowego z obudową, a następnie jego montażu wraz z wykonaniem robót murarskich i malarskich przez pracowników Oddziału ZUS w Szczecinie, o łącznej wartości nie mniejszej niż 16.629,30 zł,
                                                montażu instalacji gazowej w należącym do niego samochodzie m-ki Jeep Grand Cherokee, w warsztacie należącym do innej ustalonej osoby, o wartości co najmniej 4.118 zł,
                                                tj. o czyn z art. 228 § 1 kk w zw. z art. 12 kk,


                                                b) o to, że w okresie od I połowy 2005 roku do sierpnia 2007 roku w Szczecinie, Warszawie oraz w Świnoujściu, jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję członka Zarządu ZUS do spraw administracyjno-technicznych, nie dopełnił swoich obowiązków wynikających z Regulaminu Organizacyjnego ZUS, tj. nadzorowania realizacji zadań w zakresie budowy i zakupów środków trwałych oraz sprawowania nadzoru nad Departamentem Inwestycji i Zarządzania Majątkiem Centrali ZUS przy zadaniu budowlanym pod nazwą „Modernizacja budynku na potrzeby Inspektoratu ZUS w Świnoujściu przy ul. Piastowskiej 63”, dopuszczając, wbrew obowiązującym w ZUS uregulowaniom wewnętrznym, do wytworzenia, a następnie użycia szeregu wymaganych procedurami wewnętrznymi dokumentów, co doprowadziło do podjęcia przez Zarząd ZUS uchwały w sprawie zmiany w planie rzeczowo-finansowym działalności ZUS w zakresie budowy i zakupu środków trwałych na 2005 rok, a następnie do niezgodnego z obowiązującymi przepisami wprowadzenia do realizacji zadania o łącznej wartości końcowej 3. 444.781, 71 zł, na skutek, czego doszło do wykonania robót budowlanych oraz zakupu i zamontowania elementów wyposażenia bez upoważnienia i uzgodnienia z Centralą ZUS w kwocie, co najmniej 76.724, 97 zł brutto, oraz naraziło ZUS przy zmianie przeznaczenia wykorzystania budynku na konieczność zwrotu udzielonej przez Miasto Świnoujście bonifikaty w kwocie, co najmniej 196.193, 35 zł, po czym po potwierdzeniu nieprawidłowości w trakcie przeprowadzonej kontroli doraźnej zakończonej 14 sierpnia 2007 roku, nie podjął jakichkolwiek działań zmierzających do weryfikacji prawidłowości działania podległych pracowników,
                                                tj. o czyn z art. 231 § 1 kk,

                                                2) Tadeuszowi D. byłemu Dyrektorowi Oddziału ZUS w Szczecinie oskarżonemu o dokonanie:

                                                a) czterech czynów, w okresie do listopada 2006 roku do sierpnia 2009 roku, w Kobylance, Szczecinie i Jabłonnej, Warszawie i Międzyzdrojach, polegających na tym, że pełniąc funkcję publiczną Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, udzielał Prezesowi ZUS w Warszawie, w związku z pełnioną przez niego funkcją publiczną, szeregu korzyści majątkowych oraz osobistych polegających na:

                                                organizowaniu i doprowadzeniu, do zakupu, a następnie przewozu do Jabłonnej samochodem służbowym ZUS, wkładu kominkowego wraz z obudową, a następnie jego montażu z wykonaniem robót murarskich i malarskich o łącznej wartości nie mniejszej niż 16.629,30 zł przez pracowników Oddziału ZUS w Szczecinie,
                                                w porozumieniu z Janem A. i innymi osobami, zakupie materiałów budowlanych w postaci blachy i elementów służących do remontu pokrycia dachowego, a także transportu wskazanych materiałów do Jabłonnej, a następnie zorganizowaniu i opłaceniu prac związanych z wymianą i remontem poszycia dachowego oraz prac naprawczych i uszczelniających związanych z usunięciem usterek domu położonego w Jabłonnej, wszystko o ogólnej wartości wykonanych prac, co najmniej 20.942,74 zł,
                                                pokryciu kosztów i organizacji wyjazdu na zakupy do Berlina i wyżywienia w restauracji, o wartości, co najmniej 1.692 zł,
                                                zorganizowaniu montażu i zapłaty instalacji gazowej w jego samochodzie m-ki Jeep Grand Cherokee, zamontowanej w warsztacie należącym do innej ustalonej osoby, o wartości co najmniej 4.118 zł,
                                                tj. o czyn z art. 229 § 1 kk w zw. z art. 12 kk,


                                                b) o to, że działając, jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, działając nadto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w ramach inwestycji pod nazwą: „Modernizacja budynku na potrzeby Inspektoratu ZUS w Świnoujściu przy ul. Piastowskiej 63”, dwukrotnie, w okresie od I połowy 2005 roku do końca sierpnia 2007 roku, w Szczecinie, Warszawie oraz w Świnoujściu, nie dopełnił obowiązków w kwestii nadzoru nad działalnością zastępcy dyrektora d/s technicznych i podległych mu wydziałów, jak również w kwestii gospodarowania zasobami finansowymi i materialnymi, budowy i zakupów środków trwałych, robót remontowych i konserwacyjnych, dopuszczając wbrew obowiązującym w ZUS unormowaniom do:

                                                wytworzenia, a następnie użycia szeregu wymaganych procedurami wewnętrznymi dokumentów, czym wprowadził w błąd pracowników Departamentu Inwestycji Centrali ZUS i następnie Zarząd ZUS, co do kształtu zaplanowanej inwestycji w Inspektoracie ZUS w Świnoujściu, doprowadzając do podjęcia przez Zarząd ZUS uchwały w sprawie zmiany w planie rzeczowo – finansowym działalności ZUS w zakresie budowy i zakupu środków trwałych na 2005 rok oraz do niezgodnego z obowiązującymi przepisami wprowadzenia do realizacji zadania o łącznej wartości końcowej 3.444.781,71 zł, na skutek, czego doszło do wykonania robót budowlanych oraz zakupu i zamontowania elementów wyposażenia bez upoważnienia i uzgodnienia z Centralą ZUS w kwocie co najmniej 76.724,97 zł brutto i naraziło ZUS przy zmianie przeznaczenia wykorzystania budynku w związku z zakupem nieruchomości z przeznaczeniem na cele statutowe ZUS z bonifikatą 97% na konieczność zwrotu kwoty, co najmniej 196.193,35 zł,
                                                tj. o czyn z art. 231 § 2 kk w zb. z art. 271 § 3 kk w zb. z art. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                wspólnie i w porozumieniu z Waldemarem K., Bronisławem K. i Marianem R., doprowadził Oddział ZUS w Szczecinie i Centralę ZUS w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS na łączną kwotę 801.777,42 zł, wprowadzając w błąd pracowników ZUS w Szczecinie i w Warszawie, co do zasadności części robót i związanych z nimi wydatków oraz konieczności przesunięcia terminu zakończenia prac, w ten sposób, że będąc uprawnionym do weryfikacji i zatwierdzenia dokumentów w postaci protokołów konieczności wykonania robót dodatkowych, poświadczył w nich nieprawdę, co do okoliczności mających znaczenie prawne, tj. konieczności wykonania robót dodatkowych, a nadto prac,
                                                • Gość: obserwator Re: kto będzie delete? IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 19:51
                                                  cd. aktu oskarżenia:
                                                  "które wchodziły do zakresu robót zakontraktowanych umową podstawową, bądź, które w rzeczywistości nie mogły mieć miejsca, co skutkowało niezasadnym rozliczeniem wykonawcy wynagrodzenia w łącznej kwocie 146.253,37 złotych i które to dokumenty były podstawą wprowadzenia aneksu do umowy z dnia 02.10.2006 r. pomiędzy Oddziałem ZUS w Szczecinie, a wykonawcą inwestycji na realizację zadania budowlanego w Świnoujściu, w którym zmieniono termin zakończenia robót, wydłużając jednocześnie okres ich realizacji, mimo, że ich rodzaj i zakres nie uzasadniały przesunięcia umownego terminu ich zakończenia, i z tych względów nie mogły uzasadniać odstąpienia przez inwestora od dochodzenia należnych kar umownych przewidzianych umową główną, których łączna wysokość – w związku z faktycznym opóźnieniem zakończenia całości prac wynosiła łącznie 597.326,86 złotych, doprowadzając w ten sposób do opracowania dokumentacji dotyczącej wykonania szeregu niezasadnych prac dodatkowych na terenie posesji Inspektoratu ZUS w Świnoujściu, co skutkowało niezasadnym rozliczeniem wykonawcy wynagrodzenia w kwocie brutto łącznie 36.263,34 zł,
                                                  tj. o czyn z art. 231 § 2 kk w zb. z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 294 § 1 kk w zb. z art. 271 § 1 i 3 kk w zb. Z art. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk,
                                                  • w okresie od marca do połowy czerwca 2007 roku w Szczecinie oraz w Świnoujściu, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, przekroczył swoje uprawnienia wynikające z zakresu obowiązków gospodarowania zasobami finansowymi, materialnymi i osobowymi w ten sposób, że, będąc uprawnionym do wydawania poleceń w kwestii wydatkowania pieniędzy przeznaczonych na zakup wyposażenia inwestycji polegającej na budowie Inspektoratu ZUS w Świnoujściu, wprowadził w błąd pracowników ZUS, co do celu wydatkowania pieniędzy polecając podległym pracownikom przeprowadzenie fikcyjnego zamówienia publicznego na wykonanie zabudowy meblowej w pokoju gościnnym ROS w Świnoujściu na łączną kwotę 19.434,60 zł, doprowadzając do użycia stwierdzających nieprawdę dokumentów, podczas gdy faktycznie wykonano montaż w pokoju gościnnym ROS w Świnoujściu sauny drewnianej, czym działał na szkodę interesu publicznego, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS,
                                                  tj. o czyn 231 § 2 kk w zb. z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                  c) w okresie od 23 listopada 2005 roku do 24 lutego 2006 roku w Szczecinie oraz w Międzyzdrojach, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, nie dopełnił obowiązków w kwestii nadzoru nad działalnością zastępcy dyrektora d/s technicznych i podległych mu wydziałów oraz gospodarowania zasobami finansowymi i materialnymi, budowy i zakupów środków trwałych, robót remontowych i konserwacyjnych przy zadaniu budowlanym pod nazwą: „Wykonanie remontu pomieszczeń magazynowych na terenie ROS Międzyzdroje" dopuszczając, wbrew obowiązującym w ZUS uregulowaniom, do wytworzenia, a następnie użycia szeregu wymaganych procedurami wewnętrznymi dokumentów poświadczając w nich nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawne w ten sposób, iż mimo faktycznego zaplanowania budowy garaży i konieczności uzyskania w tej kwestii pozwolenia na budowę, spowodował, iż podlegli mu pracownicy przeprowadzili fikcyjne zamówienie na wykonanie remontu pomieszczeń magazynowych na terenie ROS Międzyzdroje, wytwarzając wspólnie z inną osobą dokumentację potwierdzającą przeprowadzenie takiego remontu na podstawie zlecenia udzielonego przez Oddział ZUS w Szczecinie, podczas gdy w rzeczywistości prace takie nie miały miejsca, w wyniku, czego nastąpiło przelanie kwoty 28.738,04 zł, czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS,
                                                  tj. o czyn z 231 §2 kk w zb. z art. 271 § 3 kk w zb. z art. 286 § 1 kk w zb. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,
                                                  d) w okresie od 10 maja 2007 roku do dnia 26 marca 2008 roku w Myśliborzu, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w krótkich odstępach czasu i ze z góry powziętym zamiarem, a także w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inny podmiot z Myśliborza prowadzący działalność o charakterze budowlanym, nie dopełniając swoich obowiązków wynikających z pełnionej funkcji w kwestii nadzoru nad prawidłową realizacją zadania budowlanego pod nazwą: „Modernizacja budynku na potrzeby Inspektoratu ZUS w Myśliborzu przy ul. Felczaka 29", doprowadził Oddział ZUS w Szczecinie i Centralę ZUS w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na łączną kwotę 1.142.864,11 zł, wprowadzając w błąd pracowników ZUS w Szczecinie i w Warszawie, co do zasadności części robót i związanych z nimi wydatków oraz konieczności przesunięcia terminu zakończenia prac, w ten sposób, że będąc osobą uprawnioną do weryfikacji i zatwierdzenia dokumentów, poświadczył nieprawdę, co do okoliczności mających znaczenie prawne, zatwierdzając w sporządzonych protokołach konieczność wykonania robót dodatkowych, w związku, z czym doszło do wystawienia stwierdzających nieprawdę dokumentów w postaci oświadczenia kierownika budowy jak również protokołu odbioru końcowego w wyniku, czego Zakład Ubezpieczeń Społecznych poniósł szkodę w łącznej kwocie 35.618,72 zł z tytułu podwójnego rozliczenia prac lub prac faktycznie niewykonanych,
                                                  tj. o czyn z art. 231 § 2 kk w zb. z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 294 § 1 kk w zb. z art. 271 § 1 i 3 kk w zb. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk,

                                                  e) w okresie po marcu 2007 roku do czerwca 2007 roku, w Świnoujściu, a następnie w Międzyzdrojach, przywłaszczył powierzone mu mienie ZUS w postaci sauny drewnianej o wartości nominalnej 19.434,60 zł, nie mniejszej niż 8 tysięcy złotych, zakupionej na fikcyjną fakturę, polecając podległym pracownikom ZUS jej zdemontowanie, a następnie przewóz i zamontowanie w pensjonacie należącym do innej osoby,
                                                  tj. o czyn z art. 284 § 2 kk,

                                                  f) w dniu 24 lutego 2009 roku w Szczecinie oraz w Świnoujściu, działając wspólnie i w porozumieniu z ówczesnym Kierownikiem Inspektoratu ZUS w Świnoujściu Mirosławem S., jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, będąc obowiązanym do ochrony danych osobowych, ujawnił osobie nieuprawnionej informację o danych osobowych stanowiącą tajemnicę służbową, której ujawnienie mogło narazić na szkodę prawnie chroniony interes osoby prywatnej,
                                                  tj. o czyn z art. 266 § 2 kk w zb. z art. 51 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                  g) w dniu 31 sierpnia 2009 roku w Szczecinie, działając wspólnie i w porozumieniu z inna ustaloną osobą i zastępcą Dyrektora Oddziału ZUS Janem A. oraz innymi ustalonymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pełniąc funkcje Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, nie dopełnił swoich obowiązków polegających na gospodarowaniu zasobami finansowymi Oddziału ZUS oraz nakłonił inną ustaloną osobę, po zamontowaniu instalacji gazowej o wartości, co najmniej 4.118 zł w samochodzie należącym do Prezesa ZUS Sylwestra R., do wystawienia dokumentu poświadczającego nieprawdę tj. faktury VAT opiewającej na kwotę 2.618 zł za naprawę sprzęgła w samochodzie służbowym ZUS, podczas gdy w rzeczywistości sprzęgło w tym samochodzie nie uległo awarii, czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS,
                                                  tj. o czyn z art. 231 § 2 kk w zb. z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 18 § 2 kk w zw. z art. 271 § 3 kk w zw. z art.11 § 2 kk,

                                                  cdn...
                                                  • Gość: obserwator Re: kto będzie delete? IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 19:57
                                                    cd. aktu oskarżenia

                                                    "i) w okresie od 25 lutego do marca 2009 roku w Szczecinie oraz w Świnoujściu, jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Dyrektora Oddział ZUS w Szczecinie, przekroczył swoje uprawnienia wynikające z zakresu obowiązków, polegające na gospodarowania zasobami osobowymi w ten sposób, iż nie będąc uprawnionym do decydowania o zwalnianiu pracowników podległych Kierownikowi Inspektoratu ZUS w Świnoujściu polecił Kierownikowi tego Inspektoratu, zwolnienie rzemieślnika Regionalnego Ośrodka Szkoleniowego ZUS w Międzyzdrojach, czym działał na szkodę interesu prywatnego,
                                                    tj. o czyn z art. 231 § 1 kk,
                                                    3) Janowi A., byłemu Zastępcy Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie oskarżonemu o to, że:

                                                    a) w okresie od I połowy 2005 roku do sierpnia 2007 roku w Szczecinie, Warszawie oraz w Świnoujściu, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, jako funkcjonariusz publiczny pełniąc funkcję Zastępcy Dyrektora ds. technicznych Oddziału ZUS w Szczecinie, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę, nie dopełnił swoich obowiązków w zakresie działalności inwestycyjnej i remontowej polegających między innymi na nadzorowaniu i organizacji pracy działań remontowo-inwestycyjnych, efektywnego gospodarowania majątkiem Oddziału, wbrew obowiązującym w ZUS uregulowaniom, dopuścił do wytworzenia, a następnie użycia szeregu wymaganych procedurami wewnętrznymi dokumentów i tym samym, poświadczając nieprawdę w dokumentach dotyczących inwestycji polegającej na budowie Inspektoratu ZUS w Świnoujściu, jak też posługując się nimi wprowadził w błąd pracowników Departamentu Inwestycji Centrali ZUS i Zarząd ZUS, co do kształtu zaplanowanej inwestycji – przeznaczenia większości II piętra w budowanym Inspektoracie ZUS w Świnoujściu, doprowadzając do podjęcia przez Zarząd ZUS uchwały w sprawie zmiany w planie rzeczowo-finansowym działalności ZUS w zakresie budowy i zakupu środków trwałych na 2005 r. – a także do niezgodnego z obowiązującymi przepisami wprowadzenia do realizacji zadania o łącznej wartości końcowej 3.444.781 zł., oraz narażając ZUS przy zmianie przeznaczenia wykorzystania budynku w związku z zakupem nieruchomości z przeznaczeniem na cele statutowe ZUS z bonifikatą 97 % na konieczność zwrotu kwoty, co najmniej 196.193,35 zł Miastu Świnoujście,
                                                    tj. o czyn z art. 231 § 2 kk w zb. z art. 271 § 3 kk w zb. z art. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                    b) w okresie od 23 listopada 2005 roku do 24 lutego 2006 roku, w Szczecinie oraz w Międzyzdrojach, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez przedsiębiorstwo będące wykonawcą remontu, jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Zastępcy Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, nie dopełnił swoich obowiązków w kwestii nadzoru nad podległymi mu wydziałami polegających na nadzorowaniu i organizacji pracy w tym działań remontowo-inwestycyjnych, efektywnego gospodarowania majątkiem Oddziału i minimalizowania ponoszonych kosztów eksploatacyjnych, przy zadaniu budowlanym pod nazwą: „Wykonanie remontu pomieszczeń magazynowych na terenie bazy ROS ZUS w Międzyzdrojach przy ul. Lipowej 9”, gdzie wbrew obowiązującym w ZUS uregulowaniom, polecając przeprowadzić fikcyjne zamówienie publiczne na wykonanie remontu pomieszczeń magazynowych na terenie bazy ROS w Międzyzdrojach, dopuścił do wytworzenia, a następnie użycia szeregu dokumentów, poświadczając nadto w wytworzonej dokumentacji nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawne, a mianowicie przeprowadzenie takiego remontu, w wyniku, czego nastąpiło przelanie kwoty 28.738,04 zł, na rzecz wymienionego przedsiębiorstwa bez faktycznego wykonania wszystkich prac, wprowadzając tym samym w błąd weryfikujących ją pracowników Oddziału ZUS w Szczecinie, czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS,
                                                    tj. o czyn z 231 § 2 kk w zb. z art. 271 § 3 kk w zb. z art. 286 § 1 kk w zb. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                    c) w okresie od dnia 21 września 2006 roku do dnia 20 listopada 2006 roku w Szczecinie, jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Zastępcy Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, nie dopełnił swoich obowiązków w kwestii nadzoru nad podległymi mu wydziałami i pracownikami, a także w zakresie efektywnego gospodarowania majątkiem Oddziału oraz przekroczył przysługujące mu uprawnienia, działając wspólnie i w porozumieniu z Barbarą K. pełniącą funkcję Naczelnika Wydziału Administracyjno-Gospodarczego Oddziału ZUS w Szczecinie, będąc osobą uprawnioną do wystawienia dokumentacji i działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę, wydając polecenie sporządzenia delegacji dla podległych mu pracowników, potwierdził nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawnej, a mianowicie fakt wyjazdu i pobytu wymienionych pracowników w Międzyzdrojach i Lubinie, celem wykonania prac malarskich, podczas gdy w rzeczywistości przebywali oni w miejscowości Jabłonna, gdzie uczestniczyli w pracach na nieruchomości na rzecz innej osoby,
                                                    tj. o czyn z 231 § 2 kk w zb. z art. 271 § 1 i 3 kk w zb. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                    d) działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę, dwukrotnie, w okresie od początku lipca 2008 roku do 31 sierpnia 2009 roku, w Szczecinie, przekroczył swoje uprawnienia wynikające z zakresu obowiązków gospodarowania zasobami finansowymi, materialnymi i osobowymi, wydając podległym pracownikom polecenia:
                                                    • wynajęcia przyczepy celem przewozu druków służbowych, w wyniku, czego doszło do wystawienia stwierdzającej nieprawdę faktury w kwocie 90 zł, podczas gdy usługa ta w rzeczywistości polegała na przewozie materiałów budowlanych mających służyć do wykonania prac na nieruchomości ówczesnego Prezesa ZUS w Warszawie, czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS,
                                                    • uzyskania dokumentacji dotyczącej fikcyjnej naprawy sprzęgła w samochodzie służbowym marki Ford Transit, w wyniku, czego doszło do wystawienia stwierdzającej nieprawdę faktury opiewającej na kwotę 2.618 zł polecając przedłożyć ją w Oddziale ZUS w Szczecinie, celem rozliczenia i przekazania pobranej w ten sposób sumy pieniężnej ówczesnemu Dyrektorowi Oddziału ZUS w Szczecinie, czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS,
                                                    tj. o czyny z art. 231 § 2 kk w zb. z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                    e) w okresie od 11 lipca 2008 roku do połowy grudnia 2008 roku w Szczecinie i Jabłonnej, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami z góry powziętym zamiarem, pełniąc funkcję publiczną Zastępcy Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, udzielił swojemu przełożonemu – pełniącemu funkcję publiczną Prezesa ZUS w Warszawie w związku z pełnieniem przez niego funkcji publicznej, szeregu korzyści majątkowych oraz osobistych w postaci: zakupu materiałów budowlanych i elementów służących do remontu pokrycia dachowego oraz transportu wskazanych materiałów ze Szczecina do Jabłonnej, a następnie zorganizowania i opłacenia wykonania prac związanych z wymianą i remontem poszycia dachowego jak również prac związanych z usunięciem usterek domu położonego w Jabłonnej, o ogólnej wartości, co najmniej 20.942,74 zł,
                                                    tj. o czyn z art. 229 § 1 kk w zw. z art. 12 kk,
                                                    cdn
                                                  • Gość: obserwator Re: kto będzie delete? IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 20:01
                                                    cd. aktu oskarżenia

                                                    "4) Waldemarowi K. pełniącemu funkcję Zastępcy Prezesa spółki budowlanej

                                                    oraz

                                                    5) Bronisławowi K. - projektantowi pełniącemu funkcję nadzoru autorskiego

                                                    oskarżonym o to, że:

                                                    a) w okresie od 11 października 2006 roku do 20 kwietnia 2007 roku, działając wspólnie i w porozumieniu z Marianem R., oraz Tadeuszem D. przy zadaniu budowlanym pod nazwą: „Modernizacja budynku na potrzeby Inspektoratu ZUS w Świnoujściu przy ul. Piastowskiej 63”, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez wykonawcę inwestycji. doprowadzili Oddział ZUS w Szczecinie i Centralę ZUS w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS na łączną kwotę 801.777,42 zł, (a Bronisław K. w części dotyczącej kwoty 760.881,22 zł) wprowadzając w błąd pracowników ZUS w Szczecinie i w Warszawie, co do zasadności części robót i związanych z nimi wydatków oraz konieczności przesunięcia terminu zakończenia prac, w ten sposób, że będąc uprawnionymi do wystawienia dokumentów w postaci protokołów konieczności wykonania robót dodatkowych, jak również protokołu konieczności wykonania robót zamiennych, poświadczyli w nich nieprawdę, co do okoliczności mających znaczenie prawne, tj. konieczności wykonania robót dodatkowych, a nadto prac, które wchodziły do zakresu robót zakontraktowanych umową podstawową, bądź, które w rzeczywistości nie mogły mieć miejsca, co skutkowało niezasadnym rozliczeniem wykonawcy wynagrodzenia w łącznej kwocie 146.253,37 zł i które to dokumenty były podstawą wprowadzenia Aneksu do umowy z dnia 02.10.2006 r. pomiędzy Oddziałem ZUS w Szczecinie, a wykonawcą inwestycji na realizację zadania budowlanego w Świnoujściu, w którym zmieniono termin zakończenia robót, wydłużając jednocześnie okres ich realizacji, mimo, że ich rodzaj i zakres nie uzasadniały przesunięcia umownego terminu ich zakończenia i z tych względów nie mogły uzasadniać odstąpienia przez inwestora od dochodzenia należnych kar umownych przewidzianych umową główną, których łączna wysokość – w związku z faktycznym opóźnieniem zakończenia całości prac wynosiła łącznie 597.326,86 złotych, doprowadzając w ten sposób do opracowania dokumentacji dotyczącej wykonania szeregu niezasadnych prac dodatkowych na terenie posesji Inspektoratu ZUS w Świnoujściu, co skutkowało niezasadnym rozliczeniem wykonawcy wynagrodzenia w kwocie brutto co najmniej 36.263,34 zł,
                                                    tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 294 § 1 kk w zb. z art. 271 § 1 i 3 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk,

                                                    6) Marianowi R. pełniącemu funkcję Prezesa spółki budowlanej oskarżonemu o to, że:

                                                    a) w okresie od 11 października 2006 roku do 20 kwietnia 2007 roku, działając wspólnie i w porozumieniu z Waldemarem K., Bronisławem K. oraz Tadeuszem D. przy zadaniu budowlanym pod nazwą: „Modernizacja budynku na potrzeby Inspektoratu ZUS w Świnoujściu przy ul. Piastowskiej 63”, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez wykonawcę zadania doprowadził Oddział ZUS w Szczecinie i Centralę ZUS w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na łączną kwotę 801.777,42 złotych, wprowadzając w błąd pracowników ZUS w Szczecinie i w Warszawie, co do zasadności części robót i związanych z nimi wydatków oraz konieczności przesunięcia terminu zakończenia prac, w ten sposób, iż doprowadził do użycia stwierdzających nieprawdę dokumentów w postaci protokołów konieczności wykonania robót dodatkowych, jak również protokołu konieczności wykonania robót zamiennych, w których poświadczono nieprawdę, co do okoliczności mających znaczenie prawne, tj. konieczności wykonania robót dodatkowych, a nadto prac, które wchodziły do zakresu robót zakontraktowanych umową podstawową, bądź, które w rzeczywistości nie mogły mieć miejsca, co skutkowało niezasadnym rozliczeniem wykonawcy wynagrodzenia w łącznej kwocie 146.253,37 zł i które to dokumenty były podstawą wprowadzenia aneksu do umowy z dnia 02.10.2006 r. pomiędzy Oddziałem ZUS w Szczecinie, a wykonawcą zadania budowlanego w Świnoujściu, w którym zmieniono termin zakończenia robót, wydłużając jednocześnie okres ich realizacji, mimo, że ich rodzaj i zakres nie uzasadniały przesunięcia umownego terminu ich zakończenia, i z tych względów nie mogły uzasadniać odstąpienia przez inwestora od dochodzenia należnych kar umownych przewidzianych umową główną, których łączna wysokość - w związku z faktycznym opóźnieniem zakończenia całości prac wynosiła łącznie 597.326,86 złotych, doprowadzając w ten sposób do opracowania dokumentacji dotyczącej wykonania szeregu niezasadnych prac dodatkowych na terenie posesji Inspektoratu ZUS w Świnoujściu, co skutkowało niezasadnym rozliczeniem wykonawcy wynagrodzenia w kwocie brutto, co najmniej 36.263,34 zł,
                                                    tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 294 § 1 kk w zb z art. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                    7) Mariuszowi B. sprawującemu funkcję kierownika budowy podczas inwestycji ZUS w Myśliborzu, oskarżonemu o to, że:

                                                    a) w okresie od 10 maja 2007 roku do 26 marca 2008 roku w Myśliborzu, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, pełniąc funkcję kierownika budowy inwestycji ZUS w Myśliborzu, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez wykonawcę tej inwestycji z Myśliborza doprowadził ZUS w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na łączną kwotę 53.903 zł, poświadczając nieprawdę w protokołach odbioru końcowego jak również w oświadczeniu kierownika budowy, odnośnie zasadności części robót i związanych z nimi wydatków oraz konieczność przesunięcia terminu zakończenia prac,tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 271 § 1 i 3 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,
                                                    8) Mieczysławowi B. sprawującemu funkcję inspektora nadzoru przy inwestycji ZUS w Świnoujściu, oskarżonemu o to, że:

                                                    a) w dniu 30 marca 2007 roku w Świnoujściu, pełniąc funkcję inspektora nadzoru robót elektrycznych, inwestycji ZUS w Świnoujściu, będąc jedną z osób uprawnionych do sporządzenia i wystawienia dokumentu oraz działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez wykonawcę inwestycji realizowanej w Świnoujściu poświadczył nieprawdę podpisując w protokole odbioru końcowego zadania fakt zakończenia prac elektrycznych,
                                                    tj. o czyn z art. 271 § 1 i 3 kk,
                                                    9) Zbigniewowi G. sprawującemu funkcję kierownika budowy przy inwestycji ZUS w Świnoujściu, oskarżonemu o to, że:

                                                    a) w okresie od początku marca 2007 roku do 15 marca 2007 roku w Świnoujściu działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, pełniąc funkcję kierownika budowy, ZWUB „Fasada” przy zadaniu budowlanym pod nazwą: „Modernizacja budynku na potrzeby Inspektoratu ZUS w Świnoujściu przy ul. Piastowskiej 63”, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez wykonawcę ww. zadania doprowadził Oddział ZUS w Szczecinie i Centralę ZUS w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wprowadzając w błąd pracowników ZUS w Szczecinie i w Warszawie, co do zasadności robót i związanych z nimi wydatków, poświadczając nieprawdę w protokole odbioru robót na terenie posesji I/ZUS w Świnoujściu wykonanie prac dodatkowych w postaci miejsc parkingowych, podczas gdy w rzeczywistości prace te nie miały miejsca, doprowadzając do niezasadnego rozliczenia wykonawcy wynagrodzenia w kwocie brutto 3.990, 03 zł,
                                                    tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 271 § 1 i 3 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,
                                                  • Gość: obserwator Re: kto będzie delete? IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 20:04
                                                    cd. aktu oskarżenia

                                                    "b) dwukrotnie poświadczył nieprawdę, co do okoliczności mających znaczenie prawne, a mianowicie:
                                                    • w nieustalonym czasie, najprawdopodobniej w okresie pomiędzy połową października 2006 roku a końcem 2007 r. w Świnoujściu i w Szczecinie, w dokumencie stanowiącym „książkę obmiarów” potwierdził, jako sporządzający dane opisowe i wyliczenia nieodzwierciedlające faktycznie wykonanych robót, a będące jedynie powieleniem pozycji robót ujętych w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, – co miało być podstawą do wystawienia przez wykonawcę zadania realizowanego w Świnoujściu, a po ich zatwierdzeniu stanowiło podstawę do płatności za pracę wykonaną na danym etapie budowy
                                                    • w dniu 30 marca 2007 roku, w Świnoujściu, biorąc udział w komisji przy odbiorze końcowym zadania budowlanego pn.: „Zakup i modernizacja budynku na potrzeby I/ZUS w Świnoujściu”, będąc jedną z osób uprawnionych do sporządzenia i wystawienia dokumentu potwierdził, podpisując w protokole odbioru końcowego zadania zakończenie prac zgodnie z zawartą umową, podczas gdy w rzeczywistości zarówno roboty budowlane jak i roboty elektryczne nie zostały zakończone, zaś sporządzenie protokołu było warunkiem bezwzględnym do rozdysponowania i wydatkowania całości pieniędzy, tytułem zapłaty za wystawione faktury oraz było konieczne w celu uniknięcia zapłaty kar umownych,
                                                    tj. o czyny z art. 271 § 1 i 3 kk,
                                                    10) Zdzisławowi G. byłemu Dyrektorowi Departamentu Inwestycji i Zarządzania Majątkiem Centrali ZUS w Warszawie, oskarżonemu o to, że:

                                                    a) w okresie od I połowy 2005 roku do końca sierpnia 2007 roku w Szczecinie, Warszawie oraz w Świnoujściu, jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Dyrektora Departamentu Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przekroczył swoje uprawnienia i nie dopełnił obowiązków wynikających z Regulaminu Organizacyjnego ZUS, tj. nadzoru funkcjonalnego nad realizacją zadań jak również nadzoru pośredniego nad realizowanymi przez Oddział w Szczecinie inwestycjami i remontami i ich terminową i zgodną z obowiązującymi przepisami realizacją, a także nie dopełnił obowiązków w szczególności prawidłowego gospodarowania środkami finansowymi przeznaczonymi na rzecz Zakładu w zakresie budowy i zakupów środków trwałych przy zadaniu budowlanym pod nazwą: „Modernizacja budynku na potrzebny Inspektoratu ZUS w Świnoujściu przy ul. Piastowskiej 63”, dopuszczając wbrew obowiązującym w ZUS unormowaniom wewnętrznym, do wytworzenia, a następnie użycia szeregu wymaganych procedurami wewnętrznymi dokumentów, doprowadzając do podjęcia przez Zarząd ZUS uchwały w sprawie zmiany w planie rzeczowo - finansowym działalności ZUS w zakresie budowy i zakupu środków trwałych na 2005 rok i następnie do niezgodnego z obowiązującymi przepisami wprowadzenia do realizacji zadania o łącznej wartości końcowej 3.444.781,71 zł, w wyniku czego doszło do wykonania robót budowlanych oraz zakupu i zamontowania elementów wyposażenia bez upoważnienia i uzgodnienia z Centralą ZUS w kwocie co najmniej 76.724,97 zł brutto i naraziło ZUS przy zmianie przeznaczenia wykorzystania budynku w związku z zakupem nieruchomości z przeznaczeniem na cele statutowe ZUS z bonifikatą 97% na konieczność zwrotu kwoty, co najmniej 196.193,35 złotych, po czym po potwierdzeniu nieprawidłowości w trakcie przeprowadzonej kontroli doraźnej w lipcu 2007 roku nie podjął jakichkolwiek działań zmierzających do weryfikacji prawidłowości działania podległych pracowników zarówno z Centrali ZUS jak i Oddziału w Szczecinie,
                                                    tj. o czyn z art. 231 § 1 kk,

                                                    11) Konradowi H. oskarżonemu o to, że:

                                                    a) w okresie od początku maja 2006 roku do 7 czerwca 2006 roku, w Szczecinie i w Warszawie, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, jako Prezes Zarządu spółki będąc zobowiązanym na mocy zawartej umowy, do opracowania dokumentacji projektowo-kosztorysowej dotyczącej budowy Inspektoratu ZUS w Świnoujściu, w tym do opracowania kosztorysów inwestorskich wraz ze Zbiorczym Zestawieniem Kosztów, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, udzielił pomocy Tadeuszowi D. pełniącemu funkcję Dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie, z zamiarem by dokonał czynu zabronionego w przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków, przy powyższym zadaniu budowlanym w ten sposób, że wbrew obowiązującym w ZUS uregulowaniom zatwierdził, a następnie przedłożył Dyrektorowi Oddziału ZUS do zatwierdzenia i przesłania do Centrali ZUS w Warszawie, dokumentację w postaci Zbiorczego Zestawienia Kosztów Inspektoratu ZUS w Świnoujściu wraz ze specyfikacją ilościowo-cenową wyposażenia wnętrz, w której potwierdził, niezgodnie z opracowanym przez siebie projektem, jak również sporządzonym kosztorysem, wyposażenie II piętra I/ZUS w Świnoujściu, doprowadzając do użycia stwierdzających nieprawdę dokumentów, oraz do wyłudzenia poświadczenia nieprawdy, w konsekwencji, czego, umożliwił Tadeuszowi D. i osobom z nim współpracującym, niezgodne z obowiązującymi przepisami, wprowadzenie do realizacji zadania o łącznej wartości końcowej 3.444.781,71 zł, narażając tym samym Oddział ZUS w Szczecinie na konieczność zwrotu udzielonej przez Miasto Świnoujście bonifikaty w kwocie, co najmniej 196.193,35 zł,
                                                    tj. o czyn z 18 § 2 kk w zw. z art. 231 § 2 kk w zb. z art. 271 § 3 kk w zb. z art. 272 kk w zw. z art. 11 § 2 k,k
                                                    12) Mirosławowi S. oskarżonemu o to, że:

                                                    a) działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie oraz innych osób, jako funkcjonariusz publiczny pełniący od dnia 28 grudnia 2007 roku funkcję Kierownika Inspektoratu ZUS w Świnoujściu, dwukrotnie, w okresie od 28 grudnia 2007 roku do września 2009 roku w Świnoujściu i innych miejscowościach na terenie województwa zachodniopomorskiego, przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że będąc bezpośrednim przełożonym podległych mu pracowników wydawał im polecenia:
                                                    • kwaterowania w bazie noclegowej ZUS osób innych niż pracownicy ZUS i ich rodziny oraz zaniechania czynności meldunkowych tych osób, jak również pracowników ZUS i ich rodzin, w tym Prezesa ZUS Sylwestra R. i jego rodziny, a w konsekwencji zaniechania pobierania od ww. osób opłat z tytułu pobytu w bazie noclegowej ZUS, działając na szkodę interesu publicznego,
                                                    • wykonywania w czasie godzin pracy nieodpłatnych czynności związanych z pracami porządkowymi w lokalach stanowiących własność swoją, Tadeusza D. oraz innej osoby, czym działał na szkodę interesu publicznego,
                                                    tj. o czyny z art. 231 § 2 kk w zw. z art. 12 kk,

                                                    b) w dniu 24 lutego 2009 roku w Świnoujściu, działając wspólnie i w porozumieniu z Dyrektorem Oddziału ZUS w Szczecinie Tadeuszem D., jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Kierownika Inspektoratu ZUS w Świnoujściu, będąc obowiązanym do ochrony danych osobowych, ujawnił osobie nieuprawnionej informacje o danych osobowych, które uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a których ujawnienie mogło narazić na szkodę prawnie chroniony interes osoby prywatnej,
                                                    tj. o czyn z art. 266 § 2 kk w zb. z art. 51 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997 r. (tekst jednolity Dz. U. z 2002. nr 101 poz.926 ze zmian.) w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                    c) w dniu 9 lutego 2005 roku w Lubinie, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami i z góry powziętym zamiarem, pełniąc funkcję Zastępcy Naczelnika Wydziału Administracyjno – Gospodarczego Oddziału ZUS w Szczecinie, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę, potwierdził w protokole odbioru niezgodnie z prawdą wykonanie prac polegających na malowaniu pomieszczeń budynku pomocniczo-gospodarczego w Ośrodku Kolonijno – Szkoleniowym w Lubinie,
                                                    tj. o czyn z art. 271 § 3 kk,
                                                  • Gość: obserwator Re: kto będzie delete? IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 20:12
                                                    cd. aktu oskarżenia

                                                    "13) Barbarze K. oskarżonej o to, że:

                                                    a) w okresie od marca do połowy czerwca 2007 r. w Szczecinie oraz w Świnoujściu działając wspólnie i w porozumieniu z Tadeuszem D. i innymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pełniąc funkcję Naczelnika Wydziału Administracyjno-Gospodarczego ZUS w Szczecinie, wprowadziła w błąd podległych pracowników, co do celu wydatkowania pieniędzy polecając im przeprowadzenie fikcyjnego zamówienia publicznego na wykonanie zabudowy meblowej w pokoju gościnnym ROS w Świnoujściu, doprowadzając do użycia stwierdzających nieprawdę dokumentów w postaci zlecenia oraz wniosku na wykonanie zabudowy meblowej na kwotę 19.434,60 zł, podczas gdy faktycznie zamówiono wykonanie i montaż sauny drewnianej, czym doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS,
                                                    tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                    b) oraz o to, że w okresie od dnia 21 września 2006 roku do dnia 20 listopada 2006 roku w Szczecinie, działając wspólnie i w porozumieniu z Dyrektorem Oddziału ZUS w Szczecinie Tadeuszem D., pełniąc funkcję Naczelnika Wydziału Administracyjno-Gospodarczego Oddziału ZUS w Szczecinie, oraz będąc osobą uprawnioną do wystawienia dokumentacji i działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę, wydając polecenie wystawienia delegacji służbowych oraz składając na nich własnoręczny podpis, poświadczyła nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawne, a mianowicie fakt wyjazdu i pobytu podległych sobie pracowników ZUS w Międzyzdrojach i Lubinie, podczas gdy w rzeczywistości przebywali oni na terenie miejscowości Jabłonna, gdzie uczestniczyli w pracach na nieruchomości na rzecz innej osoby,
                                                    tj. o czyn z art. 271 § 1 i 3 kk,
                                                    14) Zbigniewowi O. oskarżonemu o to, że:

                                                    a) dziewięciokrotnie, w okresie od 1 lutego 2005 roku do 12 grudnia 2008 roku, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poświadczył w wystawianych przez siebie fakturach jak również w protokołach odbioru robót, nieprawdę, co do okoliczności mających znaczenie prawne, a mianowicie wykonanie szeregu remontów polegających na malowaniu pomieszczeń w budynkach pomocniczych i gospodarczych bazy ROS ZUS w Lubinie i Międzyzdrojach, remontu instalacji wodnokanalizacyjnej, remontu pomieszczeń magazynowych, wymiany uszkodzonego odcinka rurociągu jak również wymiany posadzki, na łączną kwotę 109.978 zł, wprowadzając w błąd pracowników Oddziału ZUS w Szczecinie weryfikujących przedłożoną im dokumentację, doprowadzając tym samym do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS,
                                                    tj. o czyny z art. 271 § 3 kk w zb. z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,

                                                    15) Henrykowi K. oskarżonemu o to, że:
                                                    a) w okresie od 10 maja 2007 roku do dnia 12 marca 2008 roku w Myśliborzu, prowadząc obsługę geodezyjną inwestycji ZUS w Myśliborzu i z tego tytułu będąc osobą uprawnioną do wystawienia dokumentu, poświadczył nieprawdę w sporządzonym przez siebie szkicu geodezyjnym, odnośnie wbudowania w obszarze nieruchomości przy ul. Felczaka 29 w Myśliborzu skrzynek rozsączających systemu AZURA, zainstalowania studni zbiorczej do odprowadzania wód opadowych oraz wymiany na nowe studni i łączących je rurociągów, potwierdzając w sporządzonej przez siebie dokumentacji zgodność wykonania przedmiotowych prac z projektem,
                                                    tj. o czyn z art. 271 § 1 kk.
                                                    W toku śledztwa jedynie troje podejrzanych przyznało się do popełnienia zarzucanych im czynów Barbara K, Zbigniew O. ( częściowo) i Mieczysław B.

                                                    Wobec podejrzanych w tym postępowaniu nie stosowano środków zapobiegawczych za wyjątkiem Jana A., wobec którego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 15.000 zł oraz zakazu opuszczania kraju, a także Mirosława S., wobec którego stosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 25.000 zł."

                                                    Oczywiście opracowujący w imieniu Prokuratury Okręgowej niniejszy tekst w dniu 5 lipca 2012 r. Pan Tadeusz Rojek mógł do publicznej wiadomości podać tylko to co można aby nikt nie zarzucił ujawniania danych osobowych, wrażliwych i innych

                                                    Pytań będzie pewnie więcej ale te będzie stawiał sąd.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Obserwator :) :D............................ :D
                                                    do następnego razu?
                                                  • Gość: luzik Re: kto będzie delete? IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 11:08
                                                    stare sprawy są opisane a co np z budową nowgo inspektoratu w Szczecinie-zdrojach?
                                                    tam wszystko byo w porzadku?
                                                    fama niosła po zusie, ze za to zamkneli prezesa i Drabika.....
                                                  • Gość: obserwator Re: postępowanie sądowe trwa IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.13, 15:54
                                                    i jakie wyniki? dziesiątki przesłuchanych osób, ale co by się nie stało tow. (przepraszam Obywatel T. Drabik oficjalnie do PZPR nie należał) ten pozostanie na emeryturze z tzw. gębą
                                                  • Gość: mirek a czy proces się rozpoczął IP: *.dynamic.chello.pl 25.03.13, 10:07
                                                    Obserwator napisz czy proces się rozpoczął, a jak masz termin rozprawy napisz kiedy i gdzie i o jakiej godzinie. Obecność tam jest obowiązkowa. Dzieki
                                                  • Gość: ja Re: a czy proces się rozpoczął IP: 69.197.181.* 11.04.13, 08:35
                                                    No właśnie chętnie byśmy poszły na ten proces. Przegapiliśmy proces dyr. Zalewskiego a z tego co wiemy było ciekawie.
                                                  • Gość: remik Re: a czy proces się rozpoczął IP: *.241.38.smslowianin.pl 04.05.13, 13:34
                                                    szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,13775051,Siedem_wielkich_akcji_CBA_i_ABW_w_Szczecinie__A_raczej.html
                                                  • Gość: red Re: a czy proces się rozpoczął IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.13, 23:26
                                                    proces rozpocznie się w sierpniu br.,
                                                    jak media ogłoszą to będzie można przyjść - może będzie ciekawie a może nuda
                                                  • Gość: obserwator Re: a czy proces się rozpoczął IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.13, 00:35
                                                    proces się zaczął i ...nic!
                                                  • Gość: Ja Re: a czy proces się rozpoczął IP: *.uznam.net.pl 10.01.14, 17:46
                                                    Jak nie jak tak !! Rozpocznie
                                                    www.iswinoujscie.pl/artykuly/29975/
                                                  • Gość: Jola Re: a czy proces się rozpoczął IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.01.14, 22:08
                                                    O proszę !!
                                                    24kurier.pl/W-Kurierze/Ustawiony-konkurs---%281%29.aspx
                                                  • Gość: o ja cię! Re: a czy proces się rozpoczął IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.14, 23:42
                                                    Za rządów Zbigniewa Zalewskiego takie rzeczy się dzieją? Jak te opisywane w gazetach na początku roku....
                                                  • Gość: grek wywalenie szefowej zamówień IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.14, 12:48
                                                    Tamto jest niejasne, wywalenie przez dyrektora Zalewskiego ze stołka szefowej zamówień publicznych przed bożym narodzeniem jest faktem - Izabela M. za burtą zesłana na citroena.
                                                  • Gość: waldek a kto kieruje teraz wydziałem kontroli płatników IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 18:30
                                                    czy to prawda że poprzedniczka odeszła w niesławie
                                                  • Gość: Jola Zła passa firmy ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.02.14, 12:43
                                                    www.se.pl/wydarzenia/kraj/cba-przeswietla-zus_379549.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka