ballada o biblotekarzu

23.07.09, 13:36
Ballada o niepoczytalnym bibliotekarzu

www.joemonster.org/p/140297/Rank__1_Niepoczytalny_bibliotekarz
Gdzieś w bibliotece gminy podmiejskiej

Działy się ponoć sceny dantejskie

Gdyż bibliotekarz, potworny typ

Powiększał liczbę miejscowych styp.

Najpierw się znęcał nad starszym panem,

Potem go dobił Tomaszem Mannem.

Potem studentkę całą godzinę

Okładał w kącie Sołżenicynem,

Aż ogłuszona złożył na skrypcie

I tam zniewolił jak mógł najszybciej.

Niepoczytalny bibliotekarz

Krąży cichutko pośród książek

W afekcie pokazuje siekacz

Oraz garnitur samych dziąseł

Niepoczytalny bibliotekarz

Gdzieś za regałem czai się

Z tomem Herberta lub Steinbecka
Czeka…

Na krwawe tete a tete…

Następny odszedł znany adwokat

Dziś ludzie szepczą o jego zwłokach,

Które szaleniec z niemałą wprawą

Włączył do działu „Państwo i Prawo”.

Osobno ręka, osobno głowa –

Wszystko – rzecz jasna- skatalogował:

Ręce, wątrobę, nerki i kiszki

Wpisał, jak trzeba, w oddzielne fiszki.

Niepoczytalny bibliotekarz…itd.

Amelię Szpagat, żonę sąsiada,

Zatłukł , zboczeniec, tomem de Sade’a

Nowym wydaniem dzieł Tetmajera

Zmiażdżył przedziałek Cześka-fryzjera,

Zaś pana Kafla. Który był zdunem,

Zgładził zdzieliwszy Knutem…Hamsunem…

Już od tygodnia jest spokój w gminie,

Bo się powiesił na Hucku…Finnie

Niepoczytalny bibliotekarz

Co dostał kota od Eliota

Pie...a zaś od Bohomolca

I bzika od Asnyka

Niepoczytalny bibliotekarz

Dziś trup – zaledwie czasu pył.

Lecz mimo wszystko żal człowieka,

Bo oczytany to on był.
Słowa – Jan Kazimierz Siwek; Muzyka – Wojciech Gęsicki
    • Gość: nie ma Re: ballada o biblotekarzu i....."profesorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 14:02
      pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Balcerowicz#Wykszta.C5.82cenie_i_kariera_akademicka
      • wyborca2323 Re: ballada o biblotekarzu i....."profesorze 26.07.09, 18:28
        L.Kołakowski nie miał tytułu profesora
        pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Ko%C5%82akowski
        • Gość: asd Re: ballada o biblotekarzu i....."profesorze IP: *.chello.pl 27.07.09, 12:35
          Przecież w okresie walki z komunizmem wiele zachodnich uniwersytetów
          przyjmowała różnych polskich dysydentów , dawalo im tytuły i stawali się
          akademikami.
          Janusz Głowacki nie znał przecież nawet angielskiego , a kiedy okreslił się jako
          walczący z ..dostał etat i wykłady/jakieś/ prowadził.
          Sam o tym opowiadał w jakimś " kolorowym " programie telewizyjnym.
    • Gość: XYZ To o bibliotekarce systemowej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 08:20
      Tej, co nie wie do czego służy klawisz "Enter"? Mamie "pudrowanego noska" z
      Platformy O.?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja