andreas.007
21.08.09, 10:59
Za Rzeczpospolita...
W Polsce tez mamy likwidiwane przedsiębiorstwa!
"Kolejna terrorystyczna groźba zwalnianych
pmaj 20-08-2009, ostatnia aktualizacja 20-08-2009 21:43
Około 60 pracowników będącego w likwidacji przedsiębiorstwa
transportowego zagroziło wylaniem do Sekwany 8 tysięcy litrów
toksycznej substancji, jeśli nie otrzymają po 15 tysięcy euro odprawy.
Pracownicy firmy Serta strajkują od tygodnia; toksyczne produkty, takie
jak dodatki do paliw, chcą wylać do Sekwany na wysokości Rouen na
zachodzie Francji - poinformował przedstawiciel związku CFDT Jean-
Pierre Villemin.
- Sformułowaliśmy tę groźbę, gdyż mamy do czynienia z głuchotą i
ślepotą (pracodawców). 8 tysięcy litrów dodatków do paliw to jedyna
broń, jaką dysponujemy (...) - dodał Villemin.
Pod koniec lipca zwolnieni robotnicy francuskiej fabryki części
samochodowych New Fabris w Chatellerault zagrozili wysadzeniem zakładów
przy użyciu butli z gazem. Robotnicy domagali się po 30 tysięcy euro
odprawy; groźbę wycofali w końcu po długich negocjacjach, otrzymawszy
po 12 tysięcy euro.
W obliczu fali zwolnień, spowodowanej recesją, która uderzyła we
francuską gospodarkę w tym roku, pracownicy kilku przedsiębiorstw
posuwali się nawet do więzienia swoich menedżerów. Epidemia brania
szefów jako zakładników doczekała się już w mediach nazwy boss-napping.
Zjawisko wywołało we Francji debatę publiczną."