Dodaj do ulubionych

automaty w szkole

04.09.09, 22:15
Posłałam moje dziecię do szkółki i zobaczyłam na każdym zakręcie na korytarzu
automat, a to z napojami a to ze słodyczami, jeszcze tylko z prezerwatywami
brakuje.
Jest na to jakiś sposób. Mało to pedagogiczne, tyle lat pracowałam nad nim, że
słodycze to nie najlepszy pomysł na żywienie ale co począć jak sa w zasięgu
ręki i koledzy kupują.
Czy Dyrekcja ma jakieś profity z tego? Jak jest w waszych szkołach? Może ja z
innej bajki jestem ale mi się to nie podoba
Obserwuj wątek
    • Gość: Szczecinomaniak Re: automaty w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 00:31
      W każdej ze szkół, których uczniem byłem były automaty z napojami i słodyczami. Z prezerwatywami nie było, a szkoda bo na pewno by się przydały. ;)
      Myślę że szkoła ma profity z ustawiania automatów.
      • andreas.007 Re: automaty w szkole 05.09.09, 00:40
        a gdyby nie było automatów, to byłby szkolny sklepik...
        lub tuz za rogiem szkoły sklepik!

        Skoro dziecku dasz pieniadze,
        to moze kupic w automacie lub sklepiku!
        • krzysztofsf Re: automaty w szkole 05.09.09, 07:28
          Automaty wyparly sklepiki z obsluga.

          Za moich czasow to jeszcze byly sklepiki uczniowskie - prowadzone przez samorzad
          uczniowski. Nie wiem dokladnie jak to funkcjonowalo, bo jak bylem w starszych
          klasach to juz zlikwidowali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka