irzyk80
20.09.09, 23:16
Jaki kraj taki hazard, chciałoby się napisać. Ale czy nie uważacie,
że to co się dzieje, m. in. na coraz większą skalę w Osięcinach,
jest niebezpieczne-długofalowo? Chodzi mi o tak popularne automaty
do gry, stawiane w coraz to nowych miejscach. Co o nich myślicie? Z
jednej strony-rozrywka. Ale czy np. spożywczy to odpowiednie na
rozrywki miejsce? (chyba że na zapleczu po godzinach... ;) Poza tym
ogólna dostępność tego typu urządzeń grozi wzrostem liczby
nałogowych graczy, co jak życie pokazuje może prowadzić do różnbych
tragedii. Niestety nie można zwieść się zapewnieniom że to automat
o "niskich stawkach". Tylko że stawek można za jednym pociągnięciem
obstawić kilkanaście....
Czy zysk (procentowo-ogromny) jest wystarczającym argumentem dla
kolejnych osób wstawiających automaty do siebie?
Czy np. nie powinno się oficjalnie wskazać szkodliwości tego typu
rozrywek? W naszej niewielkiej społeczności jedyną osobą byłby chyba
ksiądz (i jedna pani-ale tu nie będę pisał która ;)
Piszcie- zwolennicy jak i przeciwnicy :)