Dodaj do ulubionych

Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców

21.12.09, 13:08
MZD? Wnioski? Rany boskie, prziecież oni są nieprzemakalni!

Pełno na tym forum przykładów, spaprana Podgórna, Sadowa z
wyrastającymi w połowie słupami energetycznymi, murek na
Chełmińskiej tak solidnie zaprojektowany, że się rozsypał w czasie
budowy. Czekam jeszcze aż asfalt zacznie odpadać na skrzyżowaniu
przy Kaszowniku. Awantura na fasolowej...
Do tego cudownie zaplanowane remonty na placu pokoju toruńskiego
oraz Kraszewskiego/Bema - obydwa miejsca mają być całkowicie
przebudowane w najbliższych latach.
Ambitne plany budowy trasy średnicowej, gdzie przedłużenie
Długiej/Wielkiego Rowu do Polnej i remont Polnej spokojnie
załatwiłyby sprawę transferu W-Z za 1/10 ceny. No nie wspomnę już o
moście...

To wszystko obraz nędzy i rozpaczy. Oczywiście pani Kobus-Peńsko
wszystko wytłumaczy powie, że inaczej nie dało rady a w ogóle to
jest super a będzie jeszcze lepiej. Niestety rzecznik nie chroni MZD
przed całkowitą kompromitacją która staje się już od pewnego czasu
faktem.
Obserwuj wątek
    • alquoz Re: Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców 21.12.09, 15:17
      Duża i kolejna wpadka bo tak a jest prawda.
      mieszka na mickiewicza i codziennie przechodze pieszo tej remontowany odcinek -
      Niech nasz prezydent raczu sie pofatygowac i niech sprobuje przejsc ten kawalek
      pieszo po zmoroku albo niech sprobuje odwiedzic kogos w szpitalu pod 24-tym numerem.

      I powiem tak - niech i prezydent i czlonkowie jego ekipy planujacej remonty
      ulic spedza jakis czas na kuracji w tym przybytku - to co zrobili mieszkancom
      tego rejonu nie miesci sie w glowi - jak mozna rozpoczac powazna przebudow ulicy
      pod koniec listopada!!!!!!

      jestesmy w POLSCE nie w Hiszpanii w Sewilli...

      OBY ta kadencja byla ostatnia tego niepowaznego czlowieka.... masakra...

      • karolp13 Re: Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców 21.12.09, 15:53
        trudno cokolwiek innego tutaj napisać , ekipa Zaleskiego z MZD jest
        beznadziejna. Każdy wykop to niespodzianka, zima w grudniu to
        niespodzianka. Wszystko robią zgodnie ze spartaczoną przez kumpli
        dokumentacją ( Wrzosy Kłosowski, Szosa Chełmińska Czyżniewski) .
        Ciekawy jestem , czy znaki drogowe postawione na ulicy Sadowej w
        środku drogi pieszo-rowerowej ( znak C-13/16) są zgodne z projektem.
        Poza tym wg mojej wiedzy taka droga powinna mieć szerokość min .
        3m ( zalecane 4m), a takiej nie ma!
        • jamapii Re: Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców 21.12.09, 16:17
          Ulica Sadowa generalnie jest oznakowana przez "myślących inaczej". Zjeżdżając z
          niej na boki przy każdej krzyżówce jest znak kończący ograniczenie prędkości.
          Większość tych przyszłych ulic to drogi gruntowe !!!. Jedyna utwardzona -Prosowa
          jest ślepa. Znaku informującego o tym brak. Do kompletu jescze stojące na jezdni
          słupy energetyczne... Prawdziwy majstersztyk !
    • jamapii Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców 21.12.09, 15:54
      Remontowanie w taki sposób tej ulicy to przede wszystkim niegospodarność.
      Obszar bydgoskiego przedmieścia będzie pewnie jednak wpisany do rejestru
      zabytków i wówczas trzeba będzie przywrócić ulicy jej pierwotny (właśnie przez
      ekipę Zaleskiego niszczony) wygląd i kształt. Tym powinien się zająć prokurator.
    • hecer Bema 21.12.09, 16:18
      kolejny zonk: Bema 2x2

      www.torun.pl/index.php?status=0&news_id=8633
      wiadomo dlaczego - pretekstem jest hala, ale prawdziwy powód to zaniechanie
      budowy średnicowej ul.Grunwaldzką do lotniska. Prezydent powiedział na radzie
      miasta że ta trasa "jest w sidłach bardzo poważnych instytucji" czy coś
      takiego. Wiadomo że chodzi o redemptorystę.

      Dlatego wkrótce ockniecie się z przelotówką przy osiedlu, kolo tortoru.
      Prowadzącą do nikąd, bo dalej jest rozpieprzona Chełmińska i Podgórna. I dalej
      będą tu na węźle korki, bo jeszcze dojdzie staromostowa.

      Ta ekipa jest straszna.

      niedawno wkleiłem linki z jutuba do wypowiedzi inżyniera Milkowskiego,
      emerytowanego pracownika ZDM. Klasa facet. Gdy on mówi o czytelności rozwiązań
      komunikacyjnych to widać w tym lata doświadczenia i znajomość kanonów,
      priorytetów.

      Ale teraz jest ekipa Zaleskiego, która zaniedbuje najważniejsze inwestycje:

      - trasa W-Z od ronda do Lubickiej
      - trasa średnicowa
      - most

      W każdej z tych priorytetowych dziedzin pokazali swoją nieudolność. W każdej -
      projekt trasy mostowej jest tak żenujący, że jakaś komisja powinna zbadać
      poczytalność tych ludzi. Zaniedbania w pracach nad średnicową przysporzyły już
      niemałych konfliktów społecznych. Trasa W-Z od ronda do Lubickiej chyba nigdy
      nie powstanie i tiry dalej będą jeździły przy kinie Grunwald.

      • buckshot Re: Bema 21.12.09, 22:01
        hecer napisał:
        kolejny zonk: Bema 2x2
        www.torun.pl/index.php?status=0&news_id=8633
        wiadomo dlaczego - pretekstem jest hala, ale prawdziwy powód to
        zaniechanie budowy średnicowej ul.Grunwaldzką do lotniska. Prezydent
        powiedział na radzie miasta że ta trasa "jest w sidłach bardzo
        poważnych instytucji" czy coś takiego. Wiadomo że chodzi o
        redemptorystę.

        Czy prezydenciora do konca pogięło, wiadomo ze koło redemptorystow
        jest jedyna szansa na przeprowadzenie Srednicówki i tam powinna
        bezwarunkowo powstać.

        Ale moze i on wpadnie w końcu na jakiś pomysl (bo podobno z lekka
        bysty jest:) i np. ten tunel zamiast na Placu Daszynskiego wykopie
        właśnie na Józefa. :)heh
      • ememka16 Re: Bema 28.12.09, 20:13
        Znam Milkowskiego. naprawdę mądry i skromny facet.Szkoda że Zaleski nie chciał
        skorzystać z Jego doświadczenia, chociaż sam uznał że po-rusza się po układzie
        komunikacyjnym jak nikt w Toruniu. Wolał słuchać chemika.
        Hecer podziwiam Cię. Jesteś super facet, bardzo obeznany chociaż widać, że nie
        inż. drogowy, ale z dużą intuicją.
        Co do trasy średnicowej to nie chodzi o redemptorystów tylko o domek
        jednorodzinny z okresu p.wojennego, a tak naprawdę tylko o ogród pod którym za
        ciężkie pieniądze ułożono kolektory.
        Hecer w Tobie nadzieja. Nie odpuszczaj.
        Oprócz Was podziwiam dziennikarza Jacka Kiełpińskiego,który jedynie rozumiało co
        chodzi i miał odwagę to napisać.
        • hecer Re: Bema 28.12.09, 20:54
          tak, ten domek to istotna przeszkoda, ale można i trzeba tamtędy puścić drogę.
          Sam domek nie stoi na przyszłej trasie - masz rację, chodzi tylko o ogród, a ten
          nie jest "przedwojenny".


          Cieszę się, że się odezwałaś. Mam nadzieję że więcej osób włączy się w dyskusję.
          Nie chodzi o bezsensowny atak, ale o to, by rozwiązać w sposób przemyślany problemy.


          Ja też podziwiam Jacka Kiełpińskiego za jego dziennikarską rzetelność i
          odpowiedzialność. Mało mamy takiej demokracji, kształtują ją toruńskie media a
          ich jest bardzo niewiele: wyborcza, nowości, pomorska, radio gra. Bardzo trudno
          jest dziennikarzowi narazić się władzy w takim małym mieście, bo władza jest
          pamiętliwa a "układ" trwały.


          Smutne jest to, że społeczność Torunia dała się tak strasznie zmanipulować
          podczas ostatnich wyborów, które rozgrywały się wokół sprawy mostu. Ten most
          jest nonsensem - to widać jak na dłoni. Im dłużej ktoś się temu przygląda, tym
          bardziej dochodzi do takiego wniosku. Dlatego most Wschodni ma poparcie TYLKO
          wśród osób, które kompletnie nic na temat tej inwestycji nie wiedzą. Mieszkańców
          zaszantażowano przeciągając tę inwestycję i narzucając jakieś "80% poparcia dla
          mostu Wschodniego", podczas gdy wszyscy po prostu chcą drugiego mostu który
          rozwiąże problemy na starym - i nie bardzo rozumieją na czym polega wybór między
          lokalizacjami.
          • gilbert.grape Re: Bema 28.12.09, 21:10
            Tylko że na listę zabytków wpisano willę wraz z ogrodem.
            • hecer Re: Bema 28.12.09, 22:20
              ale i to nie wyklucza tej inwestycji.

              Zresztą, nie bądźmy śmieszni. Cytowałem tu wypowiedź prezydenta z sesji rady
              miasta w której mówił o "trasie w sidłach ważnych instytucji". To nie jest
              konserwator zabytków, to byłaby zupełnie inna wypowiedź, gdyby chodziło o
              konserwatora.
              • gilbert.grape Re: Bema 29.12.09, 19:44
                hecer napisał:

                > Zresztą, nie bądźmy śmieszni. Cytowałem tu wypowiedź prezydenta z sesji rady...

                No właśnie, nie bądźmy śmieszni.

                Twierdzenie, że przyczyną blokady średnicówki jest rzekomo Rydzyk, to są póki co tylko i wyłącznie twoje domysły, nie poparte na tym forum zadnymi argumentami.
        • hecer Re: Bema 28.12.09, 20:59
          podejrzewam, że Jacek Kiełpiński zapłacił wysoką cenę jako dziennikarz. Nie ma
          wstępu na "salony". Pokazywanie się z nim może kogoś kosztować - można w ten
          sposób popaść w niełaskę. To jest codzienna cena jaką on pewnie płaci, za to że
          się postawił. Tak przynajmniej mi się wydaje.

          Kiełpiński napisał też wspólnie z kimś bardzo ciekawy reportaż z rozmów z
          mieszkańcami rodzinnych stron Wałęsy, po tym jak ukazał się gniot niejakiego
          Zyzaka.

          Niedawno ukazał się też reportaż z podróży po Syberii, z bardzo ciekawymi
          opowieściami o mało znanej polskiej historii pewnych zapomnianych miejsc.

          Szkoda, że tak dobry dziennikarz jest w Toruniu na cenzurowanym
    • gilbert.grape Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców 21.12.09, 17:02
      Z komentarza autora tekstu: "...A drogowcy to nie wróżki, tylko "specjaliści" dobrze opłacani pieniędzmi podatników."

      ---------------------
      Za wzięcie specjalistów w cudzysłów, MZD pewnie jest gotów podać autora do sądu. :)
    • uszaty25 Re: Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców 21.12.09, 21:00
      Jakie sa cztery glowne przeszkody naszego dzielnego MZD, odpowiadam: wiosna,
      lato, jesien, zima.
      • jot9 Re: Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców 21.12.09, 21:50
        Remontów latem nie wolno robić, bo to przeszkadza turystom. Na wiosnę jest bez
        sensu (wtedy przecież się dopiero je planuje). Mieszkańcy muszą sobie zdawać
        sprawę, że wprawdzie remonty to utrudnienia, ale potem przecież będzie lepiej!,
        więc powinni się cieszyć każdej jesieni, że się już zaczynają. A winna
        przestojom jest technologia, która nie pozwala przy mrozie lać asfaltu. No
        przepraszam bardzo, ale wiosną nie sposób przewidzieć, kiedy przyjdzie mróz! I
        proszę nie mówić o jakimś braku organizacji i niewłaściwym planowaniu - remonty
        w Toruniu zawsze się robi tak, żeby zablokować, przepraszam, żeby zorganizować
        ruch na całym osiedlu z każdej strony (no, może na Przedmieściu Bydgoskim to nie
        do końca wyszło).
        • jot9 I jeszcze ci studenci 21.12.09, 21:52
          Powiedzmy też w końcu wprost, że jesienią miasto się blokuje przez studentów.
          Nie można wszystkiego zwalać na zarząd dróg.
    • yild w tym tempie 21.12.09, 23:02
      to za trzy lata może dotrą do reja
    • bormeusz Fatum Mickiewicza, znów duża wpadka drogowców 22.12.09, 13:34
      A poza tym ten remont drogowy jest finansowany z puli środków unijnych pt.
      Rewitalizacja. W jaki sposób wpłynie on na:
      - zmniejszenie bezrobocia,
      - ograniczenie przestępczości,
      - i pomoże zapobiegać wykluczeniom społecznym ?
      Pozostaje to tajemnicą naszych światłych urzędników (patrz wypowiedzi v-ce
      prezydenta Pietrucienia).
      Na pewno tak prowadzony remont przyczynia się do aktywizacji lokalnej
      społeczności - oburzonej poczynaniami obecnej ekipy włodarzy miejskich, co
      zaczyna być widoczne także na tym forum.
      I chociaż tyle z niego pożytku.
    • hecer Nieszawska 28.12.09, 21:03
      prezydent obiecał zrobić Nieszawską po wyborach w 2006 roku.

      Nic z tego.

      Oto dobry artykuł o współpracy Torunia w ramach aglomeracji naszego miasta z
      sąsiednimi gminami, Wojciecha Giedrysa:

      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091228/TORUN01/154787388
      i odpowiedź Urzędu Miasta, bełkotliwa a jakże:

      www.torun.pl/index.php?status=0&news_id=8663

      "pragnę poinformować, iż ulica Nieszawska, choć leży w granicach grodu
      Kopernika, jest drogą wojewódzką i przez władze Torunia traktowana jest
      zgodnie ze swoim statusem."

      Co za durnota - fakt, że jest to droga wojewódzka nic nie zmienia, bo nawet
      miejskie ulice w ciągu dróg krajowych leżące na terenie miasta "należą" do
      miasta. To miasto musi je zrobić.

      Jest to taka bełkotliwa insynuacja mająca na celu wskazanie, że to nie miasto
      Toruń odpowiada za stan tej drogi.

      Oczywiście pozostałe argumenty Giedrysa są całkowicie zlekceważone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka